Kołaczyk:)

06.12.06, 23:50
To było ponad 4 lata temu , ale wiecie, w jakim szoku byłam, gdy we Wrocławiu
nie zostałam zrozumiana, jak poprosiłam w sklepie o KOŁACZYKA :o Oni to
nazywają "bułką słodką";)


Mam nadzieję, że nie było wcześniej takiego wątka, ale w wyszukiwarce
znalazłam tylko: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=21155&w=41020562&a=41029615
    • cirano Re: Kołaczyk:) 07.12.06, 10:26
      Zahaczyłaś o problem technicznego rozwinięcia polskiego języka. Przypomina mi to
      jako żywo smutne pamiątki komuny " skurzawka", "zwis męski", "wsuwki poranne" itp.
      Szkarady językowe, do których "komórka" - telefon, też (wg mnie)należy
    • Gość: Pyjter Re: Kołaczyk:) IP: *.dip.t-dialin.net 07.12.06, 10:46
      hihi,dyc to nazwisko musi byc pomyslalem,Basiu kolocza ci sie zachcialo,na
      pewno z posypka co? W Katowicach to i kreple znikaja z oferty handlowej u
      piekorza,takie czasy.
    • Gość: terry Re: Kołaczyk:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.06, 18:23
      jakie kołAczyki. chyba już "kołoczyk" a tak w ogóle to poprawna nazwa to
      drożdżówka - np w Dabrowie nazywana już "słodką bułką". kołoczyki to zupełnie
      co innego (też słodkie).
      • Gość: tadeusz kołoczek to rozumia ale kołaczek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.06, 20:04
        czy to coś tak subtelnego jak różnica pomiędzy gorolem a góralem ?
    • banilka Re: Kołaczyk:) 07.12.06, 20:42
      Drożdżówka to dla mnie wyraz ogólnopolski:) W Jastrzębiu mówimy kołaczyk:) Ale
      bez szukania wiem, że kreple to poczciwe pączusie- mimo że jestem gorolką:)
      • Gość: zuza Re: Kołaczyk:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.06, 21:56
        kuzyn nad morzem poprosił o frytki w tytce ,obudził tym żywe zainteresowanie
        sprzedawcy,który nie miał zielonego pojęcia co to takiego jest...
    • amoremio Re: Kołaczyk:) 08.12.06, 02:35
      A jo jako bajtel na gierkofskich "koloniach",
      kaj fifty bola ze Slonska, a fifty z gorolonadii
      zostolech wysmiany bez malych gorolikuf
      jakech na "apelu" skladol "raport":

      "lostrugali my kupa kartofluf na mitag"

      A tyroski zgadnij feler.......
      niy zgadniycie: ---> "strugac" falsch, ale "obierac" OK

      Powód do smiychu ??! do dzisiej niy kapuja :)
      • Gość: feline Re: Kołaczyk:) IP: *.w81-250.abo.wanadoo.fr 08.12.06, 17:43
        Za moich czasow sie mowilo "kolocz" - na taki "srogi" (wieeeeeeeelki, weselny)
        i koloczEk" na male drozdzowe ciastko, ktore moglo byc z "kiejzom" albo z
        marmeladom" - ale to juz najstarsi gorale i gorole zapomnieli, bo ja antyk
        jestem ;-D
        • Gość: Wasz Marjanek Re: Kołaczyk:) IP: *.dip.t-dialin.net 08.12.06, 22:18
          Juzajs wielko dyskusjo, eli godo sie koloczek eli kolaczek. A njych sie gorole
          nazywajom naszego koloczka jak chcom - u nos bydzie sie lon zwol tak jak
          downij - KOLOCZEK ! Nawet taki ajnfachowy (ino z posypkom) tysz !
          Pyrsk!
          Wysz Marjanek
          PS:
          Jorgus przychodzi do piekarza i pado: ... dejcie mi dwie zymly i dwie bulki !
          Ale Jorgus !...dyc to je jedno - godo na to sprzedowaczka !
          Jedno - niy jedno - godo na to synek. Te dwie zymly som dlo nos, a te diw bulki
          dlo ujka ze Sosonowca!!!
          • Gość: mała Re: Kołaczyk:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.06, 13:18
            Na obozie na pojezierzu drawskim mieliśmy niezły ubaw z miejscowej kadry, co to trzeba jej było tłumaczyć z naszego na polskie.
            Pytamy, co to jest bajtel?
            -yyyyyyyyyy
            no dobra dziecko, a w takim razie co to jest bajtlik?
            - przedszkole!!!
            • Gość: Pyjter Re: Kołaczyk:) IP: *.dip.t-dialin.net 10.12.06, 20:26
              Ona:cma
              lon:oswiec lampa
Inne wątki na temat:
Pełna wersja