Dodaj do ulubionych

Przejazd przez Rondo

IP: *.orange.pl 08.02.07, 23:40
Witam!
Od pewnego czasu nurtuje mnie zagadnienie dotyczace prawidlowego przejazdu
przez Rondo w Katowicach, a szczegolnie mozliwych kolizji przy opuszczaniu
Ronda.
Notorycznie zdarzaja sie sytuacje, iz "startujac" jednoczesnie jadac od Rynku
z obu pasow to jadac wewnetrznym po Rondzie mam bliska mozliwosc "kontaktu"
przy zjezdzie na Kosztutke - auto jadace zewnetrznym pasem zamiast zjechac na
Koszutke jedzie dalej po Rondzie "po okregu".
Do powyzszej sytuacji niezbedne sa dwie uwagi.
1. Przy dojezdzie do Ronda znaki poziome wyznaczaja JEDNOZNACZNIE z jakich
pasow mozna jechac w jakim kierunku (w powyzszym przykladzie od Rynku pasem
prawym (zewnetrznym) mozna jechac tylko na Sosnowiec lub Koszutke, a lewym
(wewnetrznym) tylko na Koszutke, Chorzow lub z powrotem na Rynek). W
konsekwencji osoba jadaca od Rynku prawym pasem nie moze jechac na Chorzow i
to ona bedzie winna kolizji do jakiej dojdzie z pojazdem jadacym z lewego
pasa od Rynku na Koszutke.
2. Ale jest tez druga zasada, iz opuszczajac Rondo nalezy ustapic
pierwszenstwa pojazdom jadacym po prawej stronie - czyli winnym kolizji
bedzie ten opuszczajacy Rondo z wewnetrznego pasa w kierunku na Koszutke.

Obie zasady na pierwszy rzut oka sie wykluczaja.
Moim zdaniem "bardziej" prawidlowa :) jest zasada 1. Bo gdyby ona byla zawsze
stosowana to niemozliwym bylaby kolizja w opisywanej powyzej sytuacji - tory
jazdy pojazdow nie przecinalyby sie. Co wiecej jadac wewnetrznym (lewym)
pasem Ronda NIE widac czy pojazd jadacy prawym (zewnetrznym) pasem ma
wlaczony prawy kierunkowskaz sygnalizujacy zjazd z Ronda czy tez pragnie
on "okrazac" Rondo dalej, dodam ze w sposob nieprawidlowy. Ten argument
rowniez przekonuje, iz zasad nr 1 wydaje sie byc wlasciwsza.

Watek z 2006 roku forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
f=59&w=38289586&v=2&s=0 niestety nie przyniosl odpowiedzi na nurtujace mnie
pytania wiec pozwalam sobie wrzucic temat na formum jeszcze raz.
Z gory dzieki za dyskusje.
Obserwuj wątek
    • Gość: zbyszek Re: Przejazd przez Rondo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.07, 01:48
      Ta druga (nieco zmodyfikowana w oryginale) zasada nie jest mniej ważniejsza,
      tylko jak sam zauważyłeś ona w myśl oznakowania nie ma w tej sytuacji
      zastosowania, bowiem oznakowanie (i stosowanie się do niego) wyklucza
      kolizyjność.

      Jadąc od Rynku do Chorzowa po minięciu zjazdu na Koszutkę powinieneś zmienić
      pas na prawy, który powinieneś mieć wolny, bowiem dotąd poruszające się nim
      pojazdy w myśl oznakowania powinny pojechać sobie w górkę - po co Ci zatem
      widzieć ich kierunkowskazy, skoro oznakowanie nakazuje im wówczas opuszczenie
      ronda. A jak się który z tamtych nie zastosuje do tej organizacji ruchu, to Ci
      zajedzie drogę.
      • Gość: hasiu Re: Przejazd przez Rondo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.07, 09:55
        > Jadąc od Rynku do Chorzowa po minięciu zjazdu na Koszutkę powinieneś zmienić
        > pas na prawy, który powinieneś mieć wolny, bowiem dotąd poruszające się nim
        > pojazdy w myśl oznakowania powinny pojechać sobie w górkę

        Doktoryzujac sie - z co z samochodami jadacymi od Sosnowca na Chorzow... one
        wjada od Sosnowca prawym pasem i nie bede mogl juz zmienic pasa na
        zewnetrzny... mimo ze jadacy od Sosnowca maja ustapic pierwszenstwa, to dalej
        dla jadacych od Rynku na Chorzow nie ma z nimi (teoretycznie) kolizji. Zatem
        moim zdniam nie ma potrzeby zmieniac pas na zewnetrzny po minieciu zjazdu na
        Koszutke.

        > po co Ci zatem
        > widzieć ich kierunkowskazy, skoro oznakowanie nakazuje im wówczas opuszczenie
        > ronda. A jak się który z tamtych nie zastosuje do tej organizacji ruchu, to Ci
        > zajedzie drogę.

        Oczywiscie ze "ich" juz tam nie powinno byc, problem jest taki ze to "oni" moga
        mi przefasonowac prawy bok w momencie jak bede jechal z Rynku na Koszutke,
        a "oni" z Rynku na Chorzow nieprawidlowo zewnetrznym pasem.
        Dzieki bardzo za uwagi, bo w sumie mamy dokladnie takie samo zdanie na
        przedstawiony problem.
        • Gość: zbyszek Re: Przejazd przez Rondo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.07, 00:32
          > Doktoryzujac sie -
          > moim zdniam nie ma potrzeby zmieniac pas na zewnetrzny po minieciu zjazdu na
          > Koszutke.

          A, doktoryzując się, to raczej jest, bo chyba ma tu już zastosowanie Art. 16 ust. 4 zdanie pierwsze prd ;-)
    • sebastian64 zasada nr 1 09.02.07, 08:30
      Obowiązuje zasada nr 1 - sygnalizuja to znaki i oznaczenia na jezdni.

      Niestety przejeżdżając kilkakrotnie w ciągu dnia przez rondo widzę, że sporo
      gamoni, niedzielnych kierowców i przysłowiowych "bab za kierownicą" ma to
      głęboko gdzieś i ustawia się na pasie zewnętrznym. Dlatego na rondzie
      szczególnie obowiązuje zasada "ograniczonego zaufania"

      Patrol drogówki z kamerą byłby w stanie wystawić pewnie ponad 100 mandatów
      dziennie za to przewinienie, niestety w Katowicach ładniej spotkać chyba sarnę
      niż drogówkę
      • Gość: stenn Re: zasada nr 1 IP: 213.227.87.* 09.02.07, 10:16
        Drobiazg z dzisiejszego ranka : miejski pojazd-czyśliciel chodników
        jechał Korfantego od strony Rynku i wjechał na rondo skręcając...
        w lewo, by skrócić sobie drogę na środek Ronda. "Geniusz" po prostu.
    • Gość: Greg Re: Przejazd przez Rondo IP: 80.48.243.* 09.02.07, 10:26
      Z tego co mi wiadomo jeśli przed wjazdem na rondo są znaki to one maja
      pierwszeństwo przed zasadą pierwszeństwa pojazdu będącego w ruchu kołowym.

      Po remoncie znaki są od każdej strony.
      Przed remontem były z tego co pamiętam tylko od strony koszutki - więc dla tych
      były znaki a dl;a kierunku od sosnowca obowiązywała zasada 2 - pokręcone to jak
      rondo. ;)

      • Gość: Greg Re: Przejazd przez Rondo IP: 80.48.243.* 09.02.07, 10:40
        Z drugiej jednak strony znak F-10 jest znakiem UZUPEŁNIAJĄCYM a nie NAKAZU :-/
    • Gość: ciaki Re: Przejazd przez Rondo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.07, 01:16
      Jak Wy odgadliście o co Muuuuuu :) chodzi?
      Ja nic nie rozumiem od "Notorycznie"
      To jest jakiś nowy język czy jak??
      Jestem kierowcą z ponad piętnastoletnim stażem i chętnie bym poznał zagadnienie które porusza Kolega-założyciel tematu.
      Chciał bym zająć swoje stanowisko lecz nie mogę.


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka