oberschlesier1921
26.04.07, 22:36
najbardziej podobaly mi sie smietniki na psie odchody na coponiektorych katowickich trawnikach.
to takie polskie dazenie za niemieckim porzadkiem.
tylko ze w rzeczywistosci wyglada to tak:
w wiekszosci niemieckich miast niema takich smietnikow, a wlasciciele psow, sami od siebie wyprowadzajac swoich podopiecznych zbieraja ich odchody do papierowych torebek ktore wyrzucaja do najblizszego smietnika.
dlatego niemieckie trawniki sa czyste i moga sie na nich bawic dzieci.
problem w tym ze, wysuszony psi kot, roznoszony jest przez wiatr i wdychany przez dzieci moze doprowadzi do powaznych zachorowan.
ale ktory polak by na to wpadl!?
w katowicach wyglada to tak, nowe smietniczki stoja, a psy bezdomne (a jest ich mnostwo) lataja gdzie popadnie i sraja gdziepopadnie.
a ludzie wyprowadzajacy psy daja im tez srac gdziepopadnie i kiedypopadnie, niezwazajac na to czy to piaskownica czy zieleniak.
psy bezdomne lataja i stanowia zagrozenie dla bawiacych sie bez opieki na podworkach malenstw, w wiekszosci sa z pewnoscia nieszczepione.
cdn.
w nastepnym odcinku: polska i dzielenie surowcow wtornych(szklo,papier,tworzywa sztuczune).