Dodaj do ulubionych

Urzędnicy chcą Mega-Katowic

IP: *.katowice.pl 26.11.08, 00:05
Nie potrafią zarządzać miastem trzystu tysięcznym a metropolia im się marzy.
Dupki.
Zróbcie porządek w mieście, zadbajcie o dworzec, parking przy UM na Młyńskiej,
ruinę przy Superjednostce, czyste i sprawne technicznie tramwaje, autobusy.
Zakończcie rozbabrane od lat remonty dróg (wjazd Kochłowicką od Mikołowskiej -
niebawem druga rocznica stuknie)
a potem opowiadajcie bery i bojki.
Obserwuj wątek
    • Gość: GieKSiarz Re: Urzędnicy chcą Mega-Katowic IP: *.3s.pl 26.11.08, 00:33
      Oj ja jako Katowiczanin obiecuję , że już nigdy nie zagłosuję na
      Uszoka i jego przydupasa Bojaruna . Nie potrafią rządzić 300 tyś
      miastem a marzy im się metropolia śmiech na sali hehehe. Jak narazie
      to my nie zasługujemy na taką nazwę miasta jak KATOWICE !!! tylko
      powinno być piździejewo w którym od 10 lat rządzi sołtys ze swoim
      przydupasem.
    • Gość: mejloo Re: Urzędnicy chcą Mega-Katowic IP: 85.134.159.* 26.11.08, 00:37
      Gość portalu: autochton napisał(a):


      Zróbcie porządek w mieście, zadbajcie o dworzec, parking przy UM na Młyńskiej,
      > ruinę przy Superjednostce, czyste i sprawne technicznie tramwaje, autobusy.
      > Zakończcie rozbabrane od lat remonty dróg (wjazd Kochłowicką od Mikołowskiej -
      > niebawem druga rocznica stuknie)


      ...Skończcie z obietnicami a zacznijcie przebudowe Centrum, Miedzynarodowy
      Dworzec Autobusowy, Pływalnie chociaż jedną wybudujcie, orliki ze dwa, nie mówie
      juz o Placu Rady Europy,...
      Podstawowych rzeczy które obiecujecie od 10 lat chcą ludzie a wy im tego dać nie
      możecie, więc skończcie pieprzyć o metropolii.
    • Gość: pedro Urzędnicy chcą Mega-Katowic IP: *.brhm.cable.ntl.com 26.11.08, 00:47
      sztuczny twor urzedniczy. Ja nie chce sie jednac z zaglebiem.
      • Gość: misokuri Re: Urzędnicy chcą Mega-Katowic IP: *.domainunused.net 26.11.08, 05:06
        Gość portalu: pedro napisał(a):

        > sztuczny twor urzedniczy. Ja nie chce sie jednac z zaglebiem.


        Tylko, że ciebie to akurat nie dotyczy.

        "podkreślić czołową rolę stolicy regionu w metropolii"
        Sama się podkreśli swoją pracą, a nie uchwałami.

        Ja proponuję nazwę Lipiny. Nazwa ładna, nie faworyzuje żadnego z
        poważniejszych ośrodków w regionie...

        Zaproponowałbym "Bytom" - od razu metryka tego tworu wydłużyłaby się
        o kilkaset lat. Bytom był dawniej miastem małopolskim, śląski GOP to
        w znacznej mierze tereny dawnego bytomskiego powiatu, ale jako
        bytomianinowi nie wypada mi takich propozycji składać. W odróżnieniu
        od katowickich urzędników zdaję sobie z tego sprawę.
        • Gość: ja Re: Urzędnicy chcą Mega-Katowic IP: *.cust.tele2.pl 26.11.08, 09:33
          Tak małopolski przez 30 lat jak go zaraz Sprawiedliwy oddał
          Mieszkowi Plątonogioemu (księciu Raciborskiemu) To Wadowice,
          Zator, Siewierz i Oświęcim są Śląskie bo były na Śląsku przez
          300 lat czyli 10 razy dłużej niż Bytom w Małopolsce.
          • Gość: misokuri Re: Urzędnicy chcą Mega-Katowic IP: *.domainunused.net 26.11.08, 09:52
            Nie oceniam faktu, tylko go stwierdzam, jako jakiś tam argument. Ale
            jeśli chesz go drążyć, to może rozpatrz fakt, że nawet jeśli się
            matce miesiąc po urodzeniu zabierze dziecko, to ona i tak pozostanie
            jego matką... choćby chowało się resztę życia u sąsiadów.
          • polsz Re: Urzędnicy chcą Mega-Katowic 26.11.08, 12:37
            Małopolska istniała zanim zajęli ją Polanie i wcielili do Polski. Bytom był więc
            małopolski o wiele dłużej niż 30 lat
            • silling celtycki Slask 26.11.08, 16:59
              a jeszcze wczesniej Slask to byly ziemie celtyckie
              a Paryz kiedys nalezal do Anglikow...
              tylko za duzo z tego nie wynika...
              • Gość: MarcinJot Re: celtycki Slask IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.08, 17:15
                a no to, że czy to Śląsk czy Zagłębie przestanie robić różnicę za jakieś 5 pokoleń.
                • wilhelm4 Re: celtycki Slask 26.11.08, 21:26
                  czyli spoko, trocha czasu jeszcze momy, 100-200lot :)
    • Gość: egon Urzędnicy chcą Mega-Katowic IP: 88.220.124.* 26.11.08, 01:05
      Sołtysowice Sralezjańskie - Uszok, Bojarun i ich tuba Jedlecki.
      Najbardziej syfiate miasto uzurpuje sobie władze niczym za
      Stalina... no własnie Stalin... Stalin... Stalinogród !
      • Gość: m Re: Urzędnicy chcą Mega-Katowic IP: *.broker.com.pl 27.11.08, 15:35
        Człowieku, aleś pierdnął! Katowice zostały nazwane Stalinogrodem nie na własną
        prośbę, tylko na wniosek ówczesnego posła Gustawa <orcinka. Nie rozumiem co to
        ma do rzeczy w tej tu dyskusji. Co nie nie zminia postaci rzeczy, że jestem
        przeciwny megalomanii Uszoka i przydupników...
    • Gość: Olo Urzędnicy chcą Mega-Katowic IP: *.dip.t-dialin.net 26.11.08, 01:55
      a wyplaty tyz pewno chca mega?
    • mephirek Urzędnicy chcą Mega-Katowic 26.11.08, 02:35
      W takim razie Trójmiasto powinno nazywać się Gdańsk, bo na mapach widać
      "Gdańsk", a nie "Trójmiasto". W dodatku są tam znacznie większe różnice w
      zaludnieniu, niż u nas.

      Argumenty rzecznika Katowic są wprost śmieszne. Nie wiem jaką logiką się on
      kierował, ale chyba zbyt długo się nad tym wszystkim nie zastanawiał. Na
      imperialistyczne zapędy Katowic nie pozwoli żadne miasto GZM-u. Na tym terenie
      bowiem występuje KONURBACJA, a nie aglomeracja, o czym zdają się zapominać
      katowiccy urzędnicy. Tu nie ma mowy o dominacji jednego z miast. To w kupie
      drzemie nasza siła. Tak wychwalany potencjał Katowic jest niczym, gdyby zestawić
      samotnie to miasto np. z Wrocławiem.

      A tak na marginesie - hasło promocyjne jest do niczego. W taki sposób może się
      promować każda miejscowość - nawet Kopciuchowo. Ten slogan w ogóle nie zwraca
      uwagi na charakterystykę naszej metropolii.
      • Gość: Hann-a Re: Urzędnicy chcą Mega-Katowic IP: *.centertel.pl 26.11.08, 05:38
        no,no Bojarun zaczyna przerastać swego pryncypała uszoka. Ciekawe z
        jakiego ugrupowania zstartuje w najbliższych wyborach.
    • norton2 Urzędnicy chcą Mega-Katowic 26.11.08, 06:00
      Mania wielkości sołtysa uszoka.Przecież to chore.Niech te nieroby
      urzędnicze zobaczą Kraków,Poznań, Wrocław, Gdańsk a nie zadupie -
      wieś katowice.Szczyt hipokryzji sołtysa uszoka.Odebrać statut miasta
      katowicom.Przecież to dziura!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: m Re: Urzędnicy chcą Mega-Katowic IP: *.ett.net.pl 26.11.08, 06:57
      pewnie uszatemu marzy się kolejna kadencja;-(
    • mieszko966 Re: Urzędnicy chcą Mega-Katowic 26.11.08, 07:17
      "To w Katowicach drzemie największy potencjał spośród miast metropolii."

      Ta, szczególnie pod rządami Uszoka. Dobre sobie.


      "W dodatku, gdy ktoś spojrzy na mapę, to znajdzie na niej Katowice, a nie
      metropolię górnośląską."

      Jak się popatrzy na mapę, to zaraz obok Katowic widać też chociażby Gliwice.
      Przykład poniżej:

      i152.photobucket.com/albums/s178/mieszko966/PA060197.jpg
      i152.photobucket.com/albums/s178/mieszko966/PA060207.jpg
      • Gość: ted Re: Urzędnicy chcą Mega-Katowic IP: *.ostrog.net.pl 26.11.08, 12:52
        ty i te twoje Gliwice, ktore nawet z papierkami na ulicach nie moga
        sobie poradzic a co dopierio dorownac Katowicom, potencjal Gliwic
        nie rozni sie od tego w Zabrzu czy Bytomiu
        • Gość: hmm Re: Urzędnicy chcą Mega-Katowic IP: 134.76.248.* 26.11.08, 13:00
          No ale on nie proponuje nazwy Mega-Gliwice. Widzisz różnicę? A co do potencjału,
          to Katowice nie odbiegają specjalnie od gliwickiego, zabrzańskiego czy
          bytomskiego. To są miasta zbliżonej wielkości.
        • mieszko966 Re: Urzędnicy chcą Mega-Katowic 26.11.08, 19:17
          Ja tylko pokazałem mapę, żeby udowodnić, że argument o tym, że tylko Katowice
          zaznacza się na mapach jest błędny. A jak chcesz zobaczyć papierki na ulicy, to
          wybierz się na Stawową w K-cach. Jest ich tam więcej, niż w pozostałych miastach
          razem wziętych.

          i152.photobucket.com/albums/s178/mieszko966/PA060207.jpg
    • Gość: miłek Urzędnicy chcą Mega-Katowic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.08, 07:37
      Nie zgadzam się na nazwę Metropolia Katowice, moje serce jest
      rozdarte na 2 miasta, Dąbrowę Górniczą w której mieszkam i tak
      pięknie się zmienia i na Katowice gdzie studiowałam i pracuję. Ale
      nazwa powinna być wspólna dla wszystkich miast w metropoli, Katowice
      mogą się promować same a nie na plecach miast ościennych
      • wilhelm4 Re: Urzędnicy chcą Mega-Katowic 26.11.08, 21:28
        Tego by brakowalo, ze gorolstwo mo w sprawach slonskich jakis glos.
    • Gość: ahorcado Z jednej strony jest w tym szczypta prawdy... IP: 87.205.18.* 26.11.08, 07:56
      ale z drugiej, Metropolia Górnośląska ma szansę stać się marką, która
      przykryje negatywne skojarzenia jakie wywołują Katowice, ich dworzec i
      paskudne centrum. Choć na świecie ludzie lepiej orientują się gdzie są
      Katowice (głównie za sprawą nazwy Portu Lotniczego), to jednak w Polsce
      Katowice mają tragiczną reputację.

      Jako Katowiczanin wolę mieszkać w Metropolii Górnośląskiej niż w Mega-Katowicach.
      • Gość: gość Re: Z jednej strony jest w tym szczypta prawdy... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.08, 08:08
        A ile tego Górnego Śląska w tej metropoli?

        Paranoja
        • Gość: m Re: Z jednej strony jest w tym szczypta prawdy... IP: *.broker.com.pl 27.11.08, 15:45
          Jakieś 60-65%
      • Gość: Quantum Re: Z jednej strony jest w tym szczypta prawdy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.08, 09:32
        Gość portalu: ahorcado napisał(a):

        > ale z drugiej, Metropolia Górnośląska ma szansę stać się marką, która
        > przykryje negatywne skojarzenia jakie wywołują Katowice, ich dworzec i
        > paskudne centrum.

        Nonsens. Metropolia jak byś jej nie nazwał i w co nie opakował to będą właśnie te bure familoki, śmierdzące dworce, szowinistyczne hanyski i lewe ręce do wszystkiego zarządców tego czegoś pod tytułem Metropolia. Tu nic innego po prostu nie ma..
      • Gość: m Re: Z jednej strony jest w tym szczypta prawdy... IP: *.broker.com.pl 27.11.08, 15:44
        Zgadzam się ztobą z jednym wyjątkiem: Port Lotniczy Katowic, bo tak się powinno
        mówić i pisać, nie leży w Katowicach, ale w miejscowości, (a może
        koło)Pyrzowice. I Częściej się mówi "lotnisko Pyrzowice".
    • Gość: kce Urzędnicy chcą Mega-Katowic IP: *.bnet.pl 26.11.08, 08:24
      katastrofa z tym miastem. katowice całkiem zasłużenie ma fatalną opinię. jako
      mieszkaniec tego miasta jest mi wstyd że od tylu lat idiotyzm w tym mieście jest
      codziennością. metropolia tak ale nie z katowicami w nazwie (ani jakąkolwiek
      idiotyczną administracją).
    • Gość: antyuszok Katowice a potem ostateczna nazwa Kostuchna ! IP: 213.227.87.* 26.11.08, 08:55
      ukochana wieś naszego sołtysa musi zostać doceniona przez cały świat !

      niech żyje Słońce Katowic nasz Sołtys Blaszok !!!
    • Gość: Katowiczanin83 Mania wielkości? Urzędnicy chcą Mega-Katowic IP: *.chello.pl 26.11.08, 09:10
      Jestem z KAto ale to przesada!! To po co robić GZM jeśli i tak ma się nazywać KAtowice!! Idioten! GZM nie K-ce
      • svatopluk Re: Mania wielkości? Urzędnicy chcą Mega-Katowic 26.11.08, 09:16
        lepsza nazwa bylaby Metropolia Gornoslaska-Dabrowska
        ale ta gornoslaska juz jest lepsza niz tak silesia.

        a ktore miasto jest liderem w zaglebie rury?
        najwieksze i centralnie polozone jset Essen ale podobnie jak
        Katowice traci najszybciej mieszkancow i rozwija sie wolniej niz
        n.p. Dortmund.
        podobnie jak Katowice w stosunku do Gliwic.

        wiodaca rola?
        to byla chyba jakas partia ktorej juz nie ma:)
    • Gość: Quantum A co za różnica Silesia czy Katowice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.08, 09:29
      Jak zwał tak zwał wiadom że to ten sam shit
    • Gość: Katowiczanin Urzędnicy chcą Mega-Katowic IP: 62.233.185.* 26.11.08, 10:16
      Wszystkie miasta powinny zostać złączone w jedno. Na nową nazwę ogłosić konkurs.
      Występowanie wobec Warszawy, czy UE, jako duże paro-milionowe miasto, naprawdę
      może się opłacić.
      Jedno planowanie, jedna komunikacja i wewnętrzna autonomia gmin wchodzących w
      skład wielkiego miasta.
      Zorganizować wycieczki mieszkańców innych miast aglomeracji, do Katowic, żeby
      dokładnie je sobie obejrzeli i przypadkiem nie wybrali Pana Uszoka na prezydenta
      całości.
      Pozdrawiam.
    • Gość: hmm Proponuję nazwę: Rawa Śląsko-Dąbrowska IP: 134.76.248.* 26.11.08, 12:15
      Dlaczego Rawa? Bo jest taka rzeczka, która przepływa przez GOP, zarówno przez
      śląską część, jak i zagłębiowską - a więc łączy (w przeciwieństwie do Brynicy,
      która oddziela). Dlaczego 'Śląsko-Dąbrowska', to chyba jasne - żeby po obu
      stronach Brynicy ludzie mogli tę nazwę przełknąć.
    • allures Re: Urzędnicy chcą Mega-Katowic 26.11.08, 12:20
      Spójrzcie na swoje miasta.Katowice w opinii ludzi z zewnatrz ktorzy
      odwiedzaja te miasto w ostatnim czasie sa jednak coraz bardziej
      pozytywne.Mamy fatalnego prezydenta ale dzieki mieszkanca
      architektom coraz wiekszym zainteresowaniu spolecznym miasto sie
      zmienia.Opinia negatywna głównie bierze sie od ludzi ktorzy Katowice
      znaja z ujec teloewizora.Szanuje kazde miasto regionu i zycze
      rozwoju wszystkim jednakowo przeciez fozycznie jest to calosc,ktora
      rzutuje na caly obraz regionu.Poki co Bytom,Zabrze,Chorzow te miasta
      robia nie najlepsze wrazenie -choc maja potencjał.To samo dotyczy
      sie Katowic zmiany tu jednak sa najwieksze.Miasto jest stolica
      regionu i tylko zawistni moga stwierdzic ze nieslusznie...
    • Gość: niemoge to jest jakas hipokryzja ? IP: 217.8.188.* 26.11.08, 12:46
      "Metropolia Górnośląska. Pełnia życia"

      Mieszkam od 28 lat w Zabrzu i powiem krótko:
      Nasz region nie ma niczego do zaproponowania swoim mieszkańcom.
      Pełnia zycia? To jakiś żart. W porównaniu z Krakowem, Wrocławiem, Poznaniem czy Gdańskiem jestesmy zadupiem kulturalnym. Szare brudne miasta z odpadającym tynkiem mające do zaoferowania swoim mieszkańcom tylko pracę w resztce przemysłu jaka tu pozostała i w strefach ekonomicznych za psie pieniądze. Ale co tam ! Mamy w końcu multikino i park w Chorzowie !
    • Gość: janek Urzędnicy chcą Mega-Katowic IP: *.ostrog.net.pl 26.11.08, 12:46
      a gliwice jak zwykle probuja sie rownac do katowic blehehe przeciez
      to przyszla stolica dwie drogi sie tam krzyzuja buhaha gliwice sa
      rownozedne do katowic tylko w liczbie lumpow i bezdomnych w centrum
    • Gość: Chorzowianin Mania wielkości? Urzędnicy chcą Mega-Katowic IP: *.eranet.pl 26.11.08, 12:59
      Dla mnie to jest tylko suche gadanie. Nic nie robi się żeby poprawić
      komunikcję KZK GOP. Chodzi mi szczególnie o tramwaje. Nie wiem czy
      urzędnicy i decydenci zdają sobie sprawę z tego, że podstawą
      funkcjonowania tak dużej metropoli jest możliwość szybkiego
      przemieszczania się w jej granicach. Pytam więc co się stało z
      projektem "Zielona Linia" (przypomnę nie zaznjomionym, że chodzi o
      szybkie połączenie tramwajowe pomiędzy Katowicami a Bytomiem przez
      Chorzów, w dalszym ciągu podobnie jak kilkadziesiąt lat temu tą
      trasę tramwaj pokonuje w żółwim tempie. Wystarczy zwrócić uwagę na
      torowisko i jego katastroficzny stan techniczny w Chorzowie, żeby
      nie mieć złudzeń. Prezydent Chorzowa M. Kopel próbuje wypłynąć na
      Stadionie Śląskim zamiast zająć się poważnymi i palącymi problemami
      dla mieszkańców. To tylko jeden z wielu problemów jakie są do
      rozwiązania. Aby pomysł metropoli na śląsku mógł być realizowany,
      musi zostać wyłonione ciało, które będzie niezależne wobec władz
      miejskich w najważniejszych kwestiach dotyczących między innymi
      finansowania inwestycji komunikacyjnych. Władze poszczegulnych miast
      muszą w drodze porozumienia wyłonić i nadać uprawnienia takiemu
      podmiotowi. W moim przekonaniu nie może być na tym polu mowy o
      dominacji jakiegoś miasta (w tym przypadku Katowic). Pytanie czy
      idea powstania metropoli wygra z interesami poszczegulnych miast.
    • Gość: Podlesiok Ku przestrodze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.08, 13:09
      Jak widać historia lubi się powtarzać. Ja jestem z Podlesia. Jeszcze trochę
      ponad 30 lat temu byliśmy samodzielną gminą, ale potem Gierek wraz z Murckami,
      Kostuchną i jeszcze kilkoma innymi miejscowościami włączył nas do Katowic. Czy
      na tym zyskaliśmy? Nie. Tylko straciliśmy, jak zawsze, gdy coś małego staje się
      częścią większego. Wolałbym mieć w dowodzie wpisane Podlesie Śląskie a nie
      Katowice. Pewnie podobnie jak mieszkańcy Szopienic chcieliby mieć Szopienice,
      Panewnik Panewniki itd. Poza oczywiście przyjezdnymi, zazwyczaj gorolami, bo ci
      chcą w większości mieszkać w jakimś megasuperduperextrag*wnie. Mówię to z
      autopsji, bo rozmawiałem na ten temat z wieloma mieszkańcami Podlesia, także
      tymi przyjezdnymi. Jeśli miasta przyjmą nazwę jednego stanie się to samo co u
      nas, lokalni mieszkańcy będą je rozróżniać, ale ludzie spoza Śląska już nie.
      Jestem zdecydowanym przeciwnikiem tworzenia takiego megapotworka, bo po co?
      Manię wielkości macie czy co? Jak lord Farquaad ze Shreka? Czy żeby zrobić
      wspólny bilet trzeba tworzyć takiego giganta? Wielkie miasto to wielkie kłopoty.
      Poza tym wiadomo gdzie pójdzie cała kasa z lokalnych podatków... Centralizacja
      nigdzie na świecie się nie sprawdziła, ale jak widzę niektórzy dalej chcą iść
      pod prąd. Jeśli już to wzorujmy się na Zagłębiu Ruhry, które do cholery jest
      konurbacją a nie aglomeracją. Poczytajcie sobie w czym tkwi różnica. A już
      łączenie się w jeden związek z gorolami z Zagłębia to dla normalnego Ślązoka
      profanacja. Ja nic do goroli nie mam. Niech sobie żyją jak chcą, ale niech nie
      włażą na Śląsk w buciorach i nie mówią nam co mamy robić.
      • polsz Re: Ku przestrodze 26.11.08, 13:52
        a nie pomyślałeś, że mieszkańcy zagłębia mają takie same zdanie o hanysach?
        • Gość: Podlesiok Re: Ku przestrodze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.08, 14:52
          Oczywiście, że tak. Tym bardziej powinniście być przeciwni tworzeniu tego
          megabadziewia. Bo o Was wtedy już się całkiem zapomni. I tak większość Polski
          stawia znak równości pomiędzy Górnym Śląskiem i Zagłębiem. Żadnemu Ślązokowi to
          nie pasuje a i Wam chyba też nie. Jesteście inni zarówno mentalnie jak i
          kulturowo. Inni oczywiście nie oznacza że gorsi. Po prostu inni. Moim zdaniem
          należy tą odrębność zachować a nie scalać nas na siłę.
          • wilhelm4 Re: Ku przestrodze 26.11.08, 21:32
            Przyjmij prosze
            aplauz z Chorzowa.
            Pyrsk!
      • heressiah Re: Ku przestrodze 26.11.08, 14:20
        kto tu komu wchodzi z buciorami, misiaczku?
        • Gość: Podlesiok Re: Ku przestrodze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.08, 15:01
          Proponuję się zapoznać z historią Górnego Śląska i sposobem obsadzania stanowisk
          kierowniczych za komuny. Komuna się skończyła ale Ci sami ludzie zostali na
          swoich stanowiskach. Zresztą ciekawe, że rano są korki na drogach z kierunku
          Sosnowca na Katowice a po południu z Katowic w kierunku Sosnowca... i kto tu
          komu wchodzi z butami?
          • Gość: Zagłębiak Re: Ku przestrodze IP: 83.142.219.* 26.11.08, 23:03
            Bardzo dobrze rozpocząłeś, ale teraz już niestety równasz do poziomu wypowiedzi
            większości Twoich ziomków.
            To, ze więcej aut jedzie z Sosnowca w kierunku Katowic niż odwrotnie oznacza
            przy wolnym rynku tylko to, że Zagłębiacy są mobilniejsi niż Ślązacy. Ale dośc o
            tym, bo to nie ten temat.

            "Włażenie z buciorami" oznacza w tym przypadku to, że narzuciliście kłamliwą
            nazwę województwa, narzuciliście kłamliwe, wyłącznie górnośląskie insygnia dla
            tego województwa które nawet w połowie nie jest Śląskiem. Narzucacie w tym
            województwie na wszystko nazwy Śląskie", "Górnośląskie bądź Silesia mimo, że
            znajdują się poza obszarem Górnego Śląska.
            Przykładowo Ziemia Częstochowska to według waszych śląskich mediów Śląsk
            Północny, a Sosnowiec jest bardziej Śląski niż Opole ! Jura jest śląska,
            Pustynia Błędowska jest śląska, zamek w Będzinie jest śląski i tak bez końca.
            Te fakty to pewnie spisek goroli (jacy sprytni) aby Wam ukraść Waszą nazwę i
            przefarbować się na hanysów. Prawda ? A może się mylę i na Górnym Śląsku
            wszystko zaczęto nazywać, że jest zagłębiowskie ?

            Kończąc mam do Was Ślązaków dwa pytania:

            1. Podoba Wam się śląskie sanktuarium na Jasnej Górze, no to macie rekompensatę
            bo z tego co wypisują Wasze media Góra św. Anny już na Śląsku nie leży ?

            2. Nie przeszkadza Wam już to, że Pyrzowice leżą za Brynicą ? Najwyraźniej nie,
            gdyż nawet taki zagorzały zwolennik czystości śląskiej rasy jak Gorzelik chce
            narzucić śląskiego patrona dla miejsca nie będącego etnicznym Śląskiem. Czyżby
            Ślązak miał mentalność Kalego ?

            Mimo wszystko pozdrawiam, gdyż za ścianą wolę mieć dobrego sąsiada z którym mogę
            czasem wypić piwo, niż debila rzucającego kamieniami.
            Ale Was proszę drodzy sąsiedzi Ślązacy nie burzcie ściany która jest pomiędzy
            naszymi mieszkaniami, tak jak to robicie teraz. Odwiedzać możemy się , ale tylko
            czasem korzystając wyłącznie z drzwi !

            • Gość: hyjdla Re: Ku przestrodze IP: *.siec2000.pl 27.11.08, 01:25
              Wszyscy wiedzą,że my Ślazacy chcemy oddzielnego, a nawet
              autonomicznego województwa w granicach G.Śląska, a ty nie wiesz?
              Chłopie, nie rznij głupa.
            • Gość: Podlesiok Re: Ku przestrodze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.08, 09:50
              Mobilniejsi nie mobilniejsi, nazwij to jak chcesz. Faktem jest, że to w
              przeważającej większości Zagłębiacy przyjeżdzają do pracy na Śląsk a nie
              odwrotnie. W pewnym sensie to jest wchodzenie w butach. Ale faktycznie to nie
              ten temat.
              Co do reszty Twojego komentarza. Popełniasz zasadniczy błąd utożsamiając Śląsk z
              województwem śląskim. Jedno z drugim nie ma nic wspólnego. Ten sztuczny podział
              administracyjny został i nam i Wam narzucony. Myślisz, że nas to nie wkurza?
              Żaden prawdziwy Ślązak nigdy Ci nie powie, że Częstochowa, Jura K-CZ czy Będzin
              są śląskie ani tym bardziej, że leżą na Śląsku. Prawdziwe granice Górnego Śląska
              znajdziesz w wielu miejscach w Internecie, więc nie będę ich tu opisywał. Ale
              zgodzę się z Tobą, że często w mediach, na Zagłębie mówi się Śląsk. Śmiem jednak
              wątpić na ile śląskie są to media. Podaj może przykłady, o które konkretnie
              czasopisma czy stacje TV/radiowe Ci chodzi, to wtedy będzie można się odnieść do
              faktycznej ich "śląskości". Poza tym Wy też walczcie o swoje tak jak my
              próbujemy. Promujcie Wasz region, przebijcie się do mediów, podkreślajcie Waszą
              odrębność. Myślę, że ci prawdziwi Ślązacy Was w tym poprą, bo to droga do
              podziału o który nam też chodzi. Ja tam widzę siebie w jednym województwie (o
              autonomii już nie wspominając) z Opolem a nie Sosnowcem. Jedną okazję do
              promocji właśnie niedawno zmarnowaliście. Dlaczego dopuściliście, żeby coś co
              stoi w Sosnowcu nazywało się Silesia Expo? A jeśli faktycznie Wielkie
              Megabadziewie powstanie to już całkiem zginiecie. Nikt, poza Wami już nie będzie
              wiedział, że takie coś jak Zagłebie w ogóle istnieje. W powszechnej świadomości
              będziecie "gigahiperdupersilesiaczyjaktosiętambędziezwało". Czego i sobie i Wam
              NIE ŻYCZĘ. A wiem co mówię, bo to samo stało się z moim Podlesiem Ślaskim po
              wchłonięciu przez Katowice.

              ad.1 Powtórzę. Mylisz Śląsk z województwem śląskim. Jasna Góra w żadnym wypadku
              nie jest śląska. W przeciwieństwie do Anabergu czyli po Waszemu Góry św Anny.

              ad2. Tu nie podejmuję polemiki. Masz rację, że Pyrzowice dopiero niedawno
              znalazły się w powiecie tarnogórskim. Był to co prawda rejon przygraniczny, ale
              z tego co tak na szybko sprawdziłem to rzeczywiście należący do Zagłębia. Skoro
              tak to wg. mnie słusznie się one Wam należą i jeśli kiedyś powstanie takie
              prawdziwe województwo śląskie, a nie ten obecny potworek to powinny się znaleźć
              poza jego granicami. Ja jednak spytałbym jeszcze o zdanie samych mieszkańców
              Pyrzowic, bo może oni czują się Ślązakami.

              Co do końcówki Twojego komentarza powiem tyle. Ja chcę dokładnie tego samego.
              Też nie chcę burzyć tej ściany, wręcz przeciwnie, należy ją jeszcze wzmocnić,
              żeby było wyraźniej widać granicę. A wzajemne odwiedziny, chociażby na piwo? Jak
              najbardziej, ale za obopólną zgodą. Hmmm, może należałoby powalczyć wspólnie, po
              to, żebyśmy mogli żyć oddzielnie...
              • Gość: m Re: Ku przestrodze IP: *.broker.com.pl 27.11.08, 15:59
                Choć czuję się prawie Ślązakiem bo mieszkam tu już z 54 lata, to jednak jestem
                Zagłębiakiem. W Dąbrowie Górniczej przyjezdnych krakusów, którzy mówili o
                Zagłębiu Śląsk lano w mordę...
              • Gość: hyjdla Re: Ku przestrodze IP: *.siec2000.pl 27.11.08, 19:41
                Jako Ślązaczka nie mam zadnych ambicji przyłączania miast Zagłębia
                do wspólnego miasta a wręcz sobie tego nie życzę. Nie ma też sensu
                tworzenia jednego miasta od Mysłowic do Gliwic. Nie będzie ludzi aby
                ten obszar urbanistycznie połączyć, a miasto większe od Warszawy i
                tak podlegałoby Warszawie. To by tylko powiększało naszą frustrację.
                Ale to pisze Podlesiok, sprawia mi przykrość jako Katowiczance.
                Rozumiem jakby chodziło o Szopienice, rzeczywiście wydojone i
                zdegradowane po przyłączeniu do Katowic. Ale Podlesie, elegancka,
                ekologicznie czysta, willowa dzielnica zamożnych ludzi? Ja
                uważam,ze przynajmniej,Siemianowice, Chorzów i Świętochłowice a może
                nawet Bytom i Mysłowice powinny się jednak połączyć z Katowicami
                obojętnie pod jaką nazwą.Przecież stolica 5 milionowego województwa
                powinna mieć conajmniej z 800tys ludzi i stosowną do tego
                powierzchnię. Takie są proporcje w innych znaczących województwach.
                A tu masz,Podlesie,Kostuchna Murcki, Panewniki cierpią i chcą się
                oddzielać. Ale wszystkim mieszkańcom nie gwarantują pracy na swoim
                terenie. Będą po nią przyjeżdzać do Katowic tak samo jak ci z
                Zagłębia. Jak tak to proszę bardzo niech się wszystkie dzielnice
                odłączają i niech inne miasto przejmie ten garb stolicy województwa.
                My też chcemy być uroczym , spokojnym miasteczkiem, poniżej 100tys
                mieszkańców.
                • Gość: Podlesiok Re: Ku przestrodze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.08, 02:09
                  Co takiego? Widzę, że nigdy nie byłaś w Podlesiu, bo posługujesz się sloganami żywcem wyjętymi z deweloperskich folderów, które nie mają nic wspólnego z prawdą. Ekologia? Przyjedź i zobacz jakim ściekiem jest płynąca przez Podlesie Mleczna. W lesie są miejsca gdzie zasypano góry śmieci. Przykryto je warstwą ziemi i obsadzono drzewami, ale co z tych wysypisk przesiąka do wód gruntowych tego nikt nie sprawdza. O tym, że las ogólnie jest zaśmiecony to już nawet nie wspominam. Śmierdząca na całą okolicę (zasięg zależny od pogody) wybudowana wg. starej technologii oczyszczalnia ścieków. Cudownie dusząca zimowa mgła z węglowych pieców, o których napiszę jeszcze niżej. Nagminne wyłączenia prądu. Chociaż nie, coś ekologicznego faktycznie mamy. Razem z przyjezdnymi pojawiła się bowiem moda na łażenie po ulicach z "wszędziesrającymi" psami. W ilości kup chodnikowych szybko doganiamy Katowice, no a psie kupy są przecież jak najbardziej ekologiczne, prawda?
                  Elegancka? Owszem, budynki a właściwie domki jednorodzinne, które budowano tak mniej więcej do 2001/2002 roku jeszcze jakoś wyglądają. A potem? Wspaniałe osiedla, których projektantów za karę skazałbym na dożywotnie mieszkanie w tym co wybudowali. Razem z budowlańcami, którzy to stawiali, bo nie chcę nawet pisać jak i z czego to było budowane. Jest taka stara zasada która mówi, że spośród trzech cech - szybko, tanio, dobrze - można wybrać jedynie dwie. Od razu dodam, że wszystkie osiedla w Podlesiu, bez wyjątku, były budowane tanio i szybko. Szczególnie zapraszam do obejrzenia osiedla przy Armii Krajowej, znanego u nas jako Auschwitz. Jak je zobaczysz to od razu domyślisz się skąd projektant czerpał natchnienie. Brakuje tylko bramy wjazdowej ze stosownym napisem. Mimo, że osiedle ma już ładnych parę lat to do dziś nie udało im się sprzedać wszystkich mieszkań. Zresztą większość osiedli już zostało przez starych mieszkańców ochrzczone adekwatnie do wyglądu. I nie łudź się że są to miłe nazwy.
                  Zamożni mieszkańcy? Chyba żartujesz. Starzy mieszkańcy żyją tu od pokoleń lub co najmniej dziesiątków lat a ziemię odziedziczyli po przodkach. 99% oryginalnych mieszkańców Podlesia nie byłoby teraz stać żeby kupić tu ziemię o domu już nie wspominając. Ci zamożni to przyjezdni, w dużej większości podejrzanej proweniencji nowobogaccy, którzy w ogóle nie integrują się z lokalną społecznością, tylko przyjeżdżają tu spać w swoich gettach. Tych rzeczywiście normalnych nowych jest naprawdę niewielu, bo większość przyjezdnych to "państwo z miasta" co to bułkę przez bibułkę, którym wszystko przeszkadza, a to że ktoś ma króliki, a to że hoduje gołębie albo kury albo jeszcze coś innego. A czego oni do cholery się spodziewali? Podlesie to zwykła wieś nie mająca w dodatku historycznie nic wspólnego z Katowicami. Powstaliśmy na ziemiach książąt pszczyńskich i zawsze związani byliśmy z Mikołowem, do którego mamy geograficznie znacznie bliżej. Historycznie i geograficznie to nawet do Tychów nam bliżej. W Katowicach jesteśmy dopiero od 30 paru lat i te Katowice nic dla nas nie zrobiły. Szkoła nie ma na nic pieniędzy. Najbliższe gimnazjum jest w Kostuchnie. Z Zarzecza to już bliżej mają gimnazjum w Mikołowie. Brak komisariatu Policji, pomimo plagi kradzieży. Kiedyś widziałem na TVP3 statystyki policyjne. Wg. nich Kostuchna, Podlesie i Zarzecze to dzielnice w których jest najwięcej kradzieży na ilość mieszkańców w Katowicach. A Katowice są w czołówce w ilości kradzieży na jednego mieszkańca w Polsce. Ciekawe wnioski można z tego wyciągnąć, prawda? Następna rzecz. Zero segregacji odpadów. Można tak wymieniać w nieskończoność. Ale wspomnę tylko o piecach. Prawie na całym Śląsku można skorzystać z programu ograniczania niskiej emisji spalin. Można poczytać w Internecie na czym to polega. W skrócie zależnie od gminy, można skorzystać z bardzo wysokich dopłat do wymiany pieca na ekologiczny. Nie pamiętam dokładnie, ale kolegę wymiana pieca i przeróbka kotłowni kosztowała ponad 12tys. a fizycznie zapłacił niecałe 4tys. PLN. Resztę pokryto ze środków tego programu. A ja się pytam do cholery czemu tego programu nie ma w Katowicach. Byłem na spotkaniu z Uszokiem, to usłyszałem tylko jakąś wymijającą odpowiedź i od razu była zmiana tematu.
                  Uff. Trochę się rozpisałem ale, chciałem Ci tylko pokazać, że Podlesie to nie jakieś bajkowe Beverly Hills z reklamowych folderów. To po prostu zwykła wieś siłą włączona do Katowic, które jako miasto nie rozumieją problemów tutejszych mieszkańców.
                  • Gość: Hann-a Re: Ku przestrodze IP: *.centertel.pl 28.11.08, 05:50
                    Do Podlesioka. To wytłumacz mi, dlaczego jeżeli prawdą jest to co
                    piszesz południowe dzielnice głosuja za uszokiem. Bo przeciez nie od
                    dziś wiadomo,że tylko głosami południowych dzielnic Katowic on i
                    jego forum wugrywają wybory. Czy Wy nie chcecie zmian? Odpowiada Wam
                    to co jest. W Podlesiu byłam kilka razy i faktycznie robi wrazenie
                    wioski.
                    • Gość: Podlesiok Re: Ku przestrodze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.08, 02:15
                      Tego nie wiem. Może dlatego, że jest z Kostuchny. Wiesz, wiele jest prawdy w cytacie z "Rejsu", że ludzie lubią słuchać piosenek które już znają. Wybierają Uszoka, bo go kojarzą, bez zastanowienia co on tak naprawdę dla Katowic zrobił. Poza tym, właśnie o to chodzi, że my NIE chcemy zmian. Nie takich jakie do tej pory zafundowały nam Katowice. Podlesie to wieś i chcemy aby wsią pozostało, z kurami, gołębiami i pszczołami a bez bloków, korków i tłumów ludzi na ulicach.
                  • Gość: hyjdla Re: Ku przestrodze IP: *.siec2000.pl 28.11.08, 19:04
                    Może lepiej znasz Podlesie ,ale nie sądzę żebyś był obiektywny.
                    Jedyne obiektywne kryterium atrakcyjności miejscowości to cena
                    działek i nieruchomości. W Podlesiu jest ona znacznie wyższa niz w
                    Mikołowie. Czy tak było kiedy Podlesie byłą wsia w powiecie
                    mikołowskim ? Watpię. To prosty dowód, że mieszkacie w atrakcynym
                    miejscu.W porównaniu z naprawdę zdegradowanymi dzielnicami (
                    Szopienice, Dąbrówka , Bogucice i inne )wasze nieruchomości, jak
                    piszesz odziedziczone po przodkach, są wielokrotnie więcej warte,
                    czyli wzbogaciliście się z powodu przyłączenia do Katowic. Porównaj
                    sobie Dabrówkę albo stare Bogucice gdzie nie doprowadzono nawet
                    gazu. Biedni ludzie ogrzewaja i gotują, paląc w piecach najgorszym
                    syfem, chociaz mają z okna widok na elektrociepłownie z kominem
                    grubym jak pałac kultury. Mieszkają przy węzłach tranzytowych
                    autostrad gdzie dziennie przejeżdzaja dosłownie setki tysięcy aut, a
                    jedyną oazą zieleni jest cmentarz. Jakby powiedział B.Linda "co ty
                    wiesz o zatruwaniu", jeśli u was jedyne spaliny to te co sami
                    wytwarzacie. Z powodu mnie możecie odzyskać "prawa wiejskie" i się
                    odłączyć. Taka już jest ta Polska, że na wsi żyje się lepiej niż w
                    mieście, zwłaszcza śląskim. Ten wątek jest zresztą o łączeniu ze
                    sobą sąsiednich MIAST. W jakim zakresie jest to uzasadnione historią
                    i przyszłymi perspektywami rozwoju, potrzebą zachowania proporcji
                    itd. Ja się wypowiedziałam na temat i nie widzę powodów do zmiany
                    zdania.
                    Pamiętaj też,że duma bycia na swoim, powinna byc poparta prawdziwa
                    samodzielnością. Czy jesteście w stanie zapewnić pracę dla
                    wszystkich swoich mieszkańców? ich obsługę w urzędach , ZOZach,
                    skarbówkach? Szkoły dla swoich dzieci? Czy będziecie z tym
                    przyjeżdżać do Katowic i powiększać tłok.
                    • Gość: Podlesiok Re: Ku przestrodze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.08, 02:08
                      Oczywiście, że nie jestem obiektywny, bo kocham to miejsce. Ceny działek w Mikołowie niewiele odbiegają od tych w Podlesiu. Owszem są tańsze, ale zaledwie kilka procent. Bez problemu znajdziesz tam też droższe, wszystko zależy od lokalizacji konkretnej działki. Zresztą jakie to ma znaczenie ile mój dom jest teraz wart, skoro go nie zamierzam sprzedawać. Może być nawet wart 1 zł. Nie obchodzi mnie to, bo to jest moje miejsce na Ziemi i nie chcę mieszkać gdzie indziej. I jestem prawie pewien, że większość starych mieszkańców Podlesia myśli tak samo. Domyślam się że mieszkasz w bloku, bo widzę, że chyba nie rozumiesz sentymentu ludzi do domów, które budowali własnymi rękami. Czyli co zyskaliśmy na tym wzroście cen? Skoro chcemy tu mieszkać to co to zmienia ile warte są nasze nieruchomości. Jest wręcz odwrotnie. Im droższa jest tu ziemia tym gorzej. Młodych mieszkańców Podlesia nie stać teraz na kupno działki u nas i wybudowaniu się gdzieś w pobliżu swojej rodziny. A ciekawe co zrobią ci wszyscy starzy mieszkańcy Podlesia, zapewniam Cię, że wcale nie zamożni, jak ktoś w końcu wprowadzi podatek katastralny. Dla wielu z nas to będzie podatek katastrofalny, bo przy cenach działek w Podlesiu pójdziemy z torbami. No, bo to przecież "elegancka, ekologicznie czysta, willowa dzielnica zamożnych ludzi" w dodatku w Wielkich Katowicach, stolicy województwa, więc musimy płacić stosowne podatki. Dziękuję bardzo za taką atrakcyjność. Wybacz, ale jeśli jako kryterium atrakcyjności bierzesz pod uwagę tylko cenę działek to mnie nigdy nie zrozumiesz.
                      Doskonale wiem, że gdzie indziej mają znacznie gorzej, ale jest mnóstwo miejsc w okolicy gdzie ludzie mają się też dużo lepiej. Poprzedniego komentarza nie odczytuj więc jako skargi, tylko jako replikę, na Twój zupełnie błędny obraz Podlesia. To nie żadna bajkowa kraina zamożnych ludzi.
                      Co Ty tak tylko ta praca i praca. Przecież mieszkańcy Podlesia teraz też gdzieś pracują. Czy po odłączeniu się stracą ją? Poza tym od kiedy to samorząd ma zapewniać pracę? Komuna się już skończyła i tylko od samych ludzi zależy czy sobie znajdą pracę czy nie i gdzie. Władza tego za nich nie zrobi. Samorząd, najlepsze co może zrobić, to nie przeszkadzać w rozwoju przedsiębiorczości. Najczęściej to wystarczy. Można pomagać, ale nie należy odwalać za kogoś roboty. Ludziom nie daje się ryb tylko wędki, żeby sobie sami tych ryb nałapali. Szkoła? No przecież dzieci chodzą teraz do szkoły. Nie zamierzamy jej burzyć, więc w czym problem? Gimnazjum nie ma tylko z powodu decyzji Uszoka. Było zebranie mieszkańców, protesty, ale i tak nikt nas nie słuchał. Miejsce, w sensie budynku, na gimnazjum jest, więc tu też problemu nie ma. Urząd? Budynek gminy (taki z zegarem nawet :) ) stoi do dziś. Nie jest prywatny, jego właścicielem obecnie jest miasto, więc pomieszczenia dla urzędu są. ZOZ też mamy. I wszystko to było wybudowane na długo przedtem zanim znaleźliśmy się w Katowicach, najczęściej przy dużym współudziale mieszkańców. Pieniądze? Wierz mi, że jest w okolicy wiele małych gmin, które bez problemu dają sobie radę samodzielnie. Gdyby było inaczej to wszystko w Polsce co ma poniżej 100tys. mieszkańców dawno by zbankrutowało.
                      Moim zamiarem nie jest przekonanie Cię do czegokolwiek, nie musisz się też w niczym ze mną zgadzać, przedstawiam jedynie swój punkt widzenia. Na tym chyba polega chyba normalna dyskusja, prawda?
                      • Gość: hyjdla Re: Ku przestrodze IP: *.siec2000.pl 29.11.08, 09:51
                        No ja chyba dyskutuję normalnie i w temacie wątku. Zwracam uwagę na
                        twój nieobiektywizm, do którego się zresztą przyznajesz.Owszem
                        mieszkam w bloku, w mieszkaniu kupionym za własne ( i męża)
                        zapracowane pieniadze. A pochodzę z kamienicy w Katowicach, ale co z
                        tego. To przecież TY masz za złe sąsiadom, którzy się dorobili willi.
                        Ja bym się z kazdej w moim sąsiedztwie cieszyła, tylko jest niewielu
                        chętnych do inwestowania w tak zatrutym rejonie. To nie Podlesie
                        niestety.Ja rozumiem, ze mając stosunkowo dobrze, chcesz mieć
                        jeszcze lepiej, to ludzkie. Wasz majątek już wzrósł, a ty się
                        martwisz podatkami majątkowymi, których jeszcze długo nie będzie.
                        Godna pochwały wiejska zapobiegliwość, bo przecież wszystkie podatki
                        muszą byc nałożone tylko na pracę, która jak widać dla ciebie ma
                        małe znaczenie.Kto się chce dorobić pracą niech jedzie do Niemiec
                        albo Irlandii.
                        Ostrzegasz inne miasta przed połączeniem z Katowicami "tragedią
                        Podlesia" ,ale przyszłość waszej młodzieży widzisz jednak w Podlesiu
                        a nie w Chorzowie czy Świętochłowicach.
                        Jeśli macie wszystkie atrybuty samodzielności to walczcie o
                        odłączenie. Co do pracy, to nie wątpię, że jesteście mobilni i
                        gdzieś ja znajdziecie. Tylko to "gdzieś" to jest przeważnie w
                        katowickich instytucjach i zakładach produkcyjnych niekiedy
                        uciążliwych dla sąsiednich mieszkańców. Dlatego właśnie dziwi mnie
                        ten jad jaki wylewasz na moje miasto Katowice.
      • allures Re: Ku przestrodze 26.11.08, 14:29
        Hm fizycznie konurbacja stanowi jeden twór.Ten podzial
        admisnistracyjny wydaje sie sztuczny.Oczywiscie nie
        historycznie.Zaglebie ruhry w Niemczech ma podobne odleglosci miedzy
        miastami?Nie jestem pewien chyba nie.Jednosc ma pomoc w
        promocji ,ulepszeniu komunikacji itd.Jaki jest sens dzielenia tych
        inwestycji skoro kazda inewstycja wieksza w regionie jest dla Nas
        wszystkich.Czym roznimy sie od Wroclawia ,Krakowa.Tam tez mozna
        miedzy dzielnicami postawic tablice ,ktore beda okreslac
        miasta .Tylko po co...
        • Gość: Podlesiok Re: Ku przestrodze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.08, 15:32
          Nieprawda. Przeczytaj sobie w encyklopedii definicję słowa konurbacja. Jak
          jedziesz do Gdyni to mówisz, że jedziesz do Gdańska? Masz rację, w Zagłębiu
          Ruhry odległości pomiędzy miastami nie są podobne, są niemal identyczne. Jedność
          w niczym nie pomoże, no chyba że w stworzeniu masy ciepłych posadek do
          obsadzenia krewnymi i znajomymi królika. Chcesz przykładów. Proszę bardzo.
          Lędziny i Bieruń. Popytaj mieszkańców tamtych okolic jak im było dobrze w
          Wielkim Mieście Tychy... I dlaczego z niego uciekli jak tylko mogli. A to nie
          jest jedyny tego typu przypadek na Śląsku. Ten cały pomysł z megadupermiastem to
          zwykła gigantomania paru gości z kompleksami, takich statystycznych onanistów,
          którzy podnieca myśl że wg. rocznika statystycznego mieszkają w największym
          mieście w Polsce.
          • Gość: Katowiczanin Re: Ku przestrodze IP: 62.233.185.* 27.11.08, 16:13
            I własnie dzięki takim jak Ty nie będzie tu nigdy wielkiego miasta i zawsze będziemy w du.ę rąbani.
            Według Ciebie najlepiej, żeby każde zadupie w każdej dzielnicy, śląskiego czy zagłębiowskiego miasta, było odrębną gminą.
            To bez sensu. Znajdź sobie w necie " efekt synergii " i zastanów się.
            Tu nie chodzi o onanizowanie sie wielkoscią, ale o dostęp do kasy jako wielkie miasto.
            • Gość: Podlesiok Re: Ku przestrodze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.08, 02:42
              Dostęp do jakiej kasy? Kto Ci ją da? UE? Oni nie dadzą ci kasy tylko dlatego, że
              jesteś duży i głośno krzyczysz. Poza tym po połączeniu zyska tylko to miasto
              które stanie się centrum megapotworka. Cała kasa pójdzie tam, no bo to przecież
              wizytówka i w ogóle. Reszta nie zobaczy nawet tego co ma teraz. Sam mam to samo.
              Katowice ciągną z nas kasę jako mieszkańców dzielnicy a w zamian dostajemy
              ochłapy. Odśnieżają główne drogi i dwa razy w tygodniu jedzie maszyna do
              zamiatania ulic. Czasem nawet zamiata. Dziękuję bardzo za takie miasto.
              Efekt synergiczny oznacza współpracę dla osiągnięcia określonego celu a nie
              scalanie wszystkiego na siłę. Dlatego idea GZM jako luźnego związku miast tak,
              idea megaburdelu nie. Do znudzenia będę dawał tu przykład Zagłębia Ruhry.
              Centralizacja już była i nigdzie na świecie się nie sprawdziła.
    • flashsc Co Uszok zrobił dla Katowic? 26.11.08, 14:17
      Wybraliście Uszoka na drugą kadencję a tym czasem niech ktoś wymieni co on
      zrobił dla Katowic???

      Obiecanki....paskudny rynek którego nie potrafi przebudować....
    • nuzwykrzyknikiem "dostep do morza" 26.11.08, 14:59
      Przecież Gliwice MAJĄ dostęp do morza przez Kanał Gliwicki.

      [...] Marek Jarzębowski, rzecznik gliwickiego magistratu, w pierwszej chwili
      na żądania Bojaruna odpowiada półżartem. - Gliwice chcą... dostępu do morza. A
      tak na serio to byłem przekonany, że doszliśmy już do pewnego kompromisu. [...]
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka