IP: *.uc.nombres.ttd.es 14.02.02, 19:58

Ludzie TV doniosla ,ze Polacy coraz mniej interesuja sie sexem.Statystycznie
raz na tydzien -kilka lat temu bylo kilka razy ! Pamietacie watek sex na
emigracji ? Znowu emigracja lepsza!!!! Hurrra!!! Haslo miesiaca: Tylko
emigracja dla kobiety satysfakcja!!
Obserwuj wątek
    • Gość: student No wie Pan, Panie Prezesie to nie wypada... IP: *.bielsko.dialog.net.pl 14.02.02, 20:13
      ...aby Pan w Swoim wieku pisal o takich sprawach smile Ja osobiscie nie narzekam --
    • Gość: Swiatlo Re: SEX w PL IP: *.easypower.com 14.02.02, 20:15
      Gość portalu: Don napisał(a):

      >
      > Ludzie TV doniosla ,ze Polacy coraz mniej interesuja sie sexem.Statystycznie
      > raz na tydzien -kilka lat temu bylo kilka razy ! Pamietacie watek sex na
      > emigracji ? Znowu emigracja lepsza!!!! Hurrra!!! Haslo miesiaca: Tylko
      > emigracja dla kobiety satysfakcja!!

      Niedawno czytalem w kanadyjskiej prasie, ze wedlug jakichs miedzynarodowych
      statystyk Polacy przoduja w swiecie jesli chodzi o bicie konia. Zdumialo mnie to
      bardzo: skad oni maja takie wiadomosci i jak oni je zdobywaja?
      W samym seksie dominuja podobno Francuzi. Nie wiem czy to prawda. Wiem ze lubia
      oni sie tym chwalic, ale czy jest tak naprawde, to niewiadowmo.



      • Gość: Don Re: SEX w PL IP: *.uc.nombres.ttd.es 14.02.02, 20:19
        Gość portalu: Swiatlo napisał(a):

        > Gość portalu: Don napisał(a):
        >
        > >
        > > Ludzie TV doniosla ,ze Polacy coraz mniej interesuja sie sexem.Statystyc
        > znie
        > > raz na tydzien -kilka lat temu bylo kilka razy ! Pamietacie watek sex na
        > > emigracji ? Znowu emigracja lepsza!!!! Hurrra!!! Haslo miesiaca: Tylko
        > > emigracja dla kobiety satysfakcja!!
        >
        > Niedawno czytalem w kanadyjskiej prasie, ze wedlug jakichs miedzynarodowych
        > statystyk Polacy przoduja w swiecie jesli chodzi o bicie konia. Zdumialo mnie t
        > o
        > bardzo: skad oni maja takie wiadomosci i jak oni je zdobywaja?
        > W samym seksie dominuja podobno Francuzi. Nie wiem czy to prawda. Wiem ze lubia
        >
        > oni sie tym chwalic, ale czy jest tak naprawde, to niewiadowmo.
        >
        >
        > swiatlo czlowieku ,ja nie pisalem o znecaniu sie nad zwierzetami ! Byc moze
        ta statystyka bierze sie z ilosci koni na glowe ludnosci w PL. !

      • Gość: Robert Do Swiatla IP: *.dip.t-dialin.net 14.02.02, 20:20
        Gość portalu: Swiatlo napisał(a):

        > Zdumialo mnie to bardzo: skad oni maja takie wiadomosci i jak oni je zdobywaja?
        > W samym seksie dominuja podobno Francuzi. Nie wiem czy to prawda. Wiem ze lubia
        > oni sie tym chwalic, ale czy jest tak naprawde, to niewiadowmo.

        Nie wieeeesz?
        Poczekaj chwile Don ci zaraz to powie. Dlaczego Don? Bo on wie WSZYSTKO!
        On nawet wie co kto chce jendym malym znakiem zapytania wyrazic!

        Robert

      • Gość: Robert Re: SEX w PL IP: *.dip.t-dialin.net 14.02.02, 20:21
        A nie mowilem, ze odpowie!
        On wie NAPRAWDE wszystko!

        Robert
      • Gość: fredek Re: SEX w PL IP: 128.177.238.* 16.02.02, 02:38
        Gość portalu: Swiatlo napisał(a):



        > W samym seksie dominuja podobno Francuzi. Nie wiem czy to prawda. Wiem ze lubia
        >
        > oni sie tym chwalic, ale czy jest tak naprawde, to niewiadowmo.

        Francuzi rozleniwili sie.
        Przeczytalem kilka miesiecy temu, chyba w "Mens Health", ze to Rosjanie maja najczesciej sex.
        Jezeli to prawda to po nauke mozna skoczyc przez granice, bez uczenia sie francuskiego.

    • karelia Re: SEX w PL 14.02.02, 20:41
      Don wie wszystko i po czesci, a co do sexu to jest expertem od sexu w latach 70-
      80, ale obecny sex, czyzby cos wiedzial na ten skomplikowany temat? A moze on
      taki net-encyklopedysta, i w tym temacie tez sie wyznaje? No, kto potrzebuje
      poradyyyy???? Do Dona jak w dym, on powie : co, jak , kiedy, z kim , ile razy,
      w jakiej konfiguracji i Dlaczego?
      • Gość: Don Re: mnie tez sie nie podoba IP: *.uc.nombres.ttd.es 14.02.02, 21:02


        Kogos drazni Don-wcale sie nie dziwie-robi biedak co moze by ozywic
        forum.Nie on jeden .Bez niego i kilku jeszcze psycholi byscie zadusili sie w
        tym sosie.popatrzcie na "kraj " lub "inf.dnia" podoba wam sie ? tak to
        przejdzcie tam ! lub bawcie sie dalej i jak was drazni to mu dajcie popalic !
        zapraszam do tanca.
        • Gość: Robert Re: mnie tez sie nie podoba IP: *.dip.t-dialin.net 14.02.02, 21:06
          Cos z tym "paleniem" to nie za bardzo... Zatkalo Cie czy co? Zaraz zasne nad
          ta klawiatura.

          z zolnierskim pozdrowieniem
          Robert
        • karelia odmieniec 14.02.02, 21:06
          odmiency zawsze wzbudzali ambiwalentne uczucia. Albo slepe uwielbienie ( patrz
          czlonkowie niejakiego Klubu, co to za jedni? dziwacy jacys) albo uczucia slepej
          nienawisci (patrz..........., no wiemy o kim mowa) ale to taki folklor
          polonijny.
    • Gość: student pozycja nr 1 ??? IP: *.bielsko.dialog.net.pl 14.02.02, 21:04
      Na początek może nie najbardziej szokująca pozycja, być może nawet wielu z was
      uważa ją za jedną z najbardziej prymitywnych i nie dających zadowolenia (albo
      takich, których stosowaniem nie warto się chwalić wśród kolegów). Pozycja jest
      prosta - leżycie na swojej partnerce, czyli de facto uprawiacie seks po bożemu.
      Niemniej jednak pozycja ta jest najbardziej pomocna w ćwiczeniu przedłużania
      stosunku. Możecie przećwiczyć to w następujący sposób: gdy czujecie, że
      jesteście bardzo blisko wytrysku, wyciągnijcie penisa z pochwy partnerki i
      przytrzymajcie go mocno u nasady. Wkrótce potem poczujecie, że możecie włożyć
      go ponownie.
      Pamiętajcie, że jak tylko partnerka podniesie w górę swoje nogi, to
      przestaniecie odczuwać silne doznania erotyczne. Proponuję więc, żebyście
      zaczęli od nóg ułożonych wzdłuż ciała, a następnie przechodzili do pozycji z
      nogami w górze.

      cdn...
      • Gość: student pozycja nr 2 ??? IP: *.bielsko.dialog.net.pl 14.02.02, 21:05
        Inną znakomitą pozycją pozwalającą mężczyźnie na znaczne wydłużenie czasu
        zabawy erotycznej z partnerką jest pozycja na siedząco , w której partnerzy
        siedzą przytuleni do siebie - partnerka na udach partnera. Partner powinien
        siedzieć ze skrzyżowanymi nogami, a partnerka powinna również mieć skrzyżowane
        nogi a ponadto w pełni regulować tempo zabawy. Wspaniałą rzeczą w tej pozycji
        jest możliwość nieustannego pieszczenia gładkich pleców kobiety, ssania jej
        piersi i w ogóle wykonywania całego mnóstwa innych, równie przyjemnych
        pieszczot. Oczywiście partnerka w tym samym czasie drapać was po plecach albo
        delikatnie wgryzać się w wasz kark. Tylko mi nie mówcie, że to nie jest
        przyjemne. Gdy już przywykniecie do tej pozycji, możecie spróbować, by
        partnerka przykucnęła zamiast siedzieć na was i w ten sposób możecie
        kontynuować grę. Myślę, ze taka pozycja jest również świetna na długo
        oczekiwany finisz.

        cdn...
        • Gość: student Re: pozycja nr 3 ??? IP: *.bielsko.dialog.net.pl 14.02.02, 21:06
          Pozycja tyłem leżąc. Również jest znakomita. Połóżmy się z tyłu partnerki,
          unieśmy lekko jedną jej nogę i wsuńmy się w nią powoli. Początkowe uczucie
          dużej ciasnoty ustąpi po chwili miejsca uczuciu powiększającej się przyjemności
          i rozkoszy. W tej pozycji nie należy wykonywać szybkich pchnięć - wszystko
          powinno dziać się bardzo powoli, statecznie i regularnie. Partnerka będzie mile
          zaskoczona waszą umiejętnością opanowania emocji i chęci błyskawicznego
          zaspokojenia własnej chuci. No i oczywiście w tej pozycji zabawę można
          przedłużać w nieskończoność.

          cdn...
          • Gość: student Re: pozycja nr 4 ??? IP: *.bielsko.dialog.net.pl 14.02.02, 21:07
            Pozycja na jeźdźca również się tu bardzo może przydać. Ale również do samego
            finału. Na początek dla wielu mężczyzn polecałbym pozycję od tyłu (taka bardzo
            samcza i nieco samolubna pozycja). Bardzo wielu z nas znajduje zdecydowanie
            większą przyjemność w braniu partnerki od tyłu. Decydującą rolę odgrywają tu
            zarówno nasze przyzwyczajenia kulturowe, jak i bodźce wzrokowe, w tej pozycji
            szczególnie silne. Ale pozwólmy nawet w tej pozycji partnerce regulować tempo.
            Pozwoli wam to z pewnością uniknąć przedwczesnego wytrysku. A po dłuższej
            zabawie w tej pozycji dajcie się na chwilkę poujeżdżać kobiecie. Połóżmy się
            wygodnie a ona niech przykucnie na nas i niech czerpie przyjemność z posiadania
            nas całkowicie. Jedynymi częściami ciała, które się wtedy między partnerami
            stykają są ich genitalia. A poza tym pochwa obejmuje członka bardzo ciasno, co
            jeszcze zwiększa i tak bardzo silne doznania. To znakomita pozycja właśnie na
            wielki finał.

            koniec.
          • Gość: Robert Re: pozycja nr 3 ??? IP: *.dip.t-dialin.net 14.02.02, 21:08
            Gwoli scislosci. Czy to ma jakis zwiazek z tematem Twojej pracy magisterskiej?

            Robert
    • karelia student , boj sie sexu 14.02.02, 22:07
      OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO a skad TY to wszystko wiesz????? Przepisales Wislocka
      czy tak z autopsji?wink))))))))))))))))))))))))))Boj sie Boga, zamiast pisac,
      pisc, pisac, to TY sex uprawiasz? A moze to sa te fraktale?????
      • Gość: selma fræktale IP: *.ppp.get2net.dk 14.02.02, 22:13
        to pewnie jest erotoman -gawedziarz...a o tym seksie Dona w latach 70i 80 mozna
        sie czegos dowiedziec?
        • Gość: Don Re: fræktale IP: *.uc.nombres.ttd.es 14.02.02, 22:56
          Gość portalu: selma napisał(a):

          > to pewnie jest erotoman -gawedziarz...a o tym seksie Dona w latach 70i 80 mozna
          >
          > sie czegos dowiedziec?

          Selmo ,czemu tylko w tych latach-masz wspomnienia ? Oczywiscie nie mozesz sie
          dowiedziec.Prawdziwy mezczyzna nie chwali sie sukcesami!Pozostaly 90 ,obecne tez
          nie zyje w celibacie-poprawilo ci to samopoczucie ?
          • karelia celibat 14.02.02, 23:07
            alez nikt nie mowi ze zyjesz w celibacie, nawet sie nikt nie osmieli takiej
            tezy postawic. Ale chyba nie jestes az tak , ze tak powiem produktywny jak w
            latach 70-80. A moze jakis ewenement? No student, masz zywy egzemlarz tych
            naftali, badaj, opisuj, publikujwink
            • Gość: selma podboje IP: *.ppp.get2net.dk 14.02.02, 23:19
              Drogi Donie!
              nie to mialam na mysli,tak sie sklada ze w latach 70-tych bylam dzieckiem ,w 80-
              tych nastolatka,wiec chetnie poslucham o podbojach seksualnych mistrza z
              tamtych lat .Piszesz tak ciekawie np.o piciu wisniowki w Szczecinie, itd wiec
              moze tak o kobietach .
              • drapieznik Selama... 15.02.02, 03:21
                Don nie odpowiada wiec ja jako samo-mianowany PO prezesa powiem ci, ze lata
                70te byly przpepelnione sexem a w kawiarni miejsca nie bylo. Dziewczyny to
                rozumialy i robily dokladnie tak samo. Z tego czasu pochodzi rekord 11 w ciagu
                24 godzin. Dalszych szczegolow nie podaje.

                Jezeli chodzi o studenta to przeczytalem to z jakims dziwnym uczuciem
                bezsensu. Po chwili zdalem sobie sprawe, ze brzmi to dokladnie jak zaslyszana
                przypadkowo rozmowa dwoch amerykanow (ok 32 lat, po poprzednich malzenstwach).
                Opowiadali sobie jak to wspaniale im ze soba bylo dzien wczsniej. Nadstawilem
                uszu, zeby sie dowiedziec coz to bylo takiego niezwyklego no i DOWIEDZIALEM
                sie: wspominali "spooning". Ona: jak tys TO wymyslil? On: no, wiesz, byl taki
                film. Ona: o jezu, jakie to fajne (babka po dwojgu dzieci...). Itd.

                W czytaniu raportu studenta doszukalem sie wspolnych elementow z ta historyjka,
                jak o tych prostych pleckach, itd.

                Mam wrazenie, ze w Polsce nastapilo "przeprogramowanie" ludzi na "inny" sex. Tu
                podobnie, jak nie ma majtek z Victoria Secret, to numerek nie wazny. Jak nie ma
                swieczek (na poodlodze - Bull Durham) to wszystko do kitu. Juz nie mowiac o
                wprowaniu jadalnych majtek.

                Osobiscie jestem wyznawca atmosfery "Wesela" Wyspianskiego i mysle bardziej
                przyziemnie, z piorunami i iskrami. Czego i studentowi zycze, a mniej
                tego "fluffu". I przestan ogladac telewizje dwie godziny przed a zaraz
                zrozumiesz o czym pisze. Na Ameryke zapatruj sie troszke ostroznie. Mamy tu
                takie chorobska, ze stary trynio z Hamburga przed nimi wysiada.
    • karelia Mistrzuuu 14.02.02, 23:27
      "Porozmawiajmy o kobietach" ( taki film amerykanski z Nicolsonem i z
      Garfunkelem) . Wdziecznie sluchamyyyy Mistrzu. jakie byly dziewczyny z tamtych
      lat??? Bardzo sie roznia od dzisiejszych? A czym??? Nie daj sie prosic, jakies
      zgrabne wypracowanko na temat " nie wroca te lata , te lata szaloneeee" , albo
      wspaniala ballada " Gdzie sa chlopcy z tamtych lat? Czas zatarl slad , Gdzie
      dziewczyny z tamtych lat ....kto wie czy bylo tak? kto wie czyy bylo tak?" wink
    • Gość: Fania do dona IP: *.telia.com 15.02.02, 00:56
      Blagam Cie, przestan cytowac. Mozna zwariowac z czytaniem tych powtarzanych postow!
      • Gość: ........ Re: do dona IP: *.sympatico.ca 15.02.02, 03:50
        Tu w Kanadzie te sprawy taksamo byly badane. W roznych
        prowincjach wychodzilo troche inaczej ale bardzo podobnie.
        Zgodnie z ta statystyka przecietny kanadyjczyk ma 7 razy w
        miesiacu. Ciagle nie moge w to uwierzyc. Po tym fakcie
        zaczalem sie tym troche interesowac. Zapytalem swojego znajomego
        ( mial tylko 19 lat) Kanadyjczyka ktorego rodzice sa Wlochami,
        ktory duzo mowil o swojej dziewczynie. Mialem mozliwosc
        widziec go codziennie w pracy. Z ciekawosci pytalem czy
        jedzie dzisiaj do niej ( tak dzien za dniem) i okazalo sie
        ze dwa razy w tygodniu z nia jest. Gdy zapytalem dlaczego
        tak rzadko ja widzi, powiedzial ze czesciej nie potrzebuje
        miec z nia seksu. Nie wiem co jest przyczyna upadku
        aktywnosci seksualnej tutaj u mlodych ludzi. Czasami mysle ze
        jedzenie genetyczne moze miec tutaj duzy wplyw, chociaz moge
        sie oczywiscie mylic. Cos jednak musi byc. Pozdrawiam
        • drapieznik ..... 15.02.02, 06:51
          bardzo ciekawa obserwacja. W roku 1960, Leopold Infeld wydal ksiazeczke
          opisujaca jego wojaze do USA (KanadY) i podal w niej podobna relacje do twojej.
          Tzn, ze tak bylo "od zawsze".
          • Gość: selma Re: .....sex skandynawski IP: *.ppp.get2net.dk 15.02.02, 09:31
            tutaj w Dani seks uprawiany jest przewaznie tylko w weekendy,w pozostale dni
            brakuje czasu i checi-jest to szczegolnie widoczne u kobiet ktore sa b.ozieble.
    • karelia I co 15.02.02, 10:40
      teraz powiesz? Co on wlasciwie studiuje? Sex w Polsce!!!a wybiera sie do
      Ameryki studiowac sex tam, jakos tak mimochodem napomyka, a fraktale leza
      odlogiem!!!
      • Gość: Troy Re: I co IP: *.dip.t-dialin.net 15.02.02, 10:45
        To przeciez jedyna studencka
        rozrywka w tych akademikach,wiec
        dajcie mu spokoj wink
        • karelia Re: I co 15.02.02, 10:47
          rozrywka? Uczyc sie ma , a nie marnowac energie na takie tam mizu maziu. Ma
          jeszzce czas na to! a jak chce rozrywki to niech sobie wypozyczy Pana Tadeusza
          i czyta. I dowie sie czegos i rozerwie kulturalnie.
          • Gość: Troy Re: I co IP: *.dip.t-dialin.net 15.02.02, 10:51
            karelia napisał(a):

            > rozrywka? Uczyc sie ma , a nie marnowac energie na takie tam mizu maziu. Ma
            > jeszzce czas na to! a jak chce rozrywki to niech sobie wypozyczy Pana Tadeusza
            > i czyta. I dowie sie czegos i rozerwie kulturalnie.

            LOL!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

            • Gość: Carino Az mi tilde z wrazenia zezarlo! IP: 193.133.143.* 15.02.02, 11:00
              Mi sie wydaje ze student przepisuje. Tylko nie wiem czy z Wislockiej czy ze
              swoich wlasnych notatek. Jesli ze swoich wlasnych notatek, to nie moze byc za
              zdrowe (choc przynajmniej nie oslepnie). I mi sie scenka nasuwa przed glaza jak
              Studenta luba (lub luby, he, he,he), wola: jeszcze, jeszcze! (jako ze Student
              taki stud (he, he, he), a Stud(ent) no czekaj tylko notatki dokoncze. A to
              pewnie tylko jedna z metod na przedluzenie stosunku (patrz: Stud(ent)a
              wypowiedz'pozycja numer 1). Rze sama do siebie.
              • karelia Re: Az mi tilde z wrazenia zezarlo! 15.02.02, 11:05
                a widzisz, jakie piorunujace wrazenie! nawet ten dojadek Robbi niewiela baknal
                na wywody studenta, no zatkalo go rowniez!a moze ten student studiuje jeszcze
                inny fakultet, moz epowoli sie wszystko wyjasni , co , gdzie z kim?
            • karelia Re: I co 15.02.02, 11:01
              widze Troy, ze ta rozrywka studenta bardzo ci sie spodobala, a juz myslalam ze
              ty jako starszy, niby madrzejszy wytlumaczysz mu , ze ma sie zajmowac
              ksiazkami, pisac, medytowac, a nie takie tam cielesne uciechy uprawiac...
              mlodego na manowce sprowadzasz,
              • Gość: Troy Re: I co IP: *.dip.t-dialin.net 15.02.02, 11:04
                No,ok. Edukacja i ksiazki to bardzo wazna rzecz,ale
                troche uciech zycia codziennego mu sie
                tez nalezy,nieprawda???
                Oczywiscie niech nie przesadza z tymi uciechami wink
                • karelia Re: I co 15.02.02, 14:29
                  no wlasnie, niech nie przesadza, a tu wyglada , ze on jakies bachanalia
                  wyprawie, albo inne dionizyjawink))do ksiazki!!!no i czasami jakas rozrywka,
                  ale kulturalna, typ teatr, kino, spacer smile))))
                  • Gość: Troy Re: I co IP: *.dip.t-dialin.net 15.02.02, 14:32
                    karelia napisał(a):

                    > no wlasnie, niech nie przesadza, a tu wyglada , ze on jakies bachanalia
                    > wyprawie, albo inne dionizyjawink))do ksiazki!!!no i czasami jakas rozrywka,
                    > ale kulturalna, typ teatr, kino, spacer smile))))

                    Taaaak,ja niczego innego nie mialem na mysli.

      • Gość: Karelija Odszkodowania za pozno !!! IP: *.netcom.ca 16.02.02, 15:02
        Urwalem siem z choinky! Ja Tiebia lubju Karelija! Czy Ty jezdes
        Blondynka? I'm horny Baby!

    • karelia Re: SEX w PL 15.02.02, 11:07
      no to my sie pomalutku zbieramy , a Ty cara mia przemysl sobie wszystko, zanim
      poprosisz studenta o pomoc, bo zaplata moze byc slonaaaaa, albo slodkaaaa hue
      hue hue
    • karelia nie dreczymy studenta 15.02.02, 14:32
      no dobrze , troche sobie pouzywalismy na naszym mlodym koledze, ale teraz damy
      mu spokoj, Niech sie chlopak uczy w ciszy i spokoju. Nie besdziemy mu dokuczac.
      • Gość: Cariño Re: nie dreczmy studenta IP: 193.133.143.* 15.02.02, 14:35
        dreczenie tez ma nazwe. Ale co ja sie bede wypowiadac przy takich autorytetach
        O odchylonych macierzach juz mnie Baloo uswiadowmil wiec dam sobie spokoj.

        tralalallala
        Caramaryna
        • Gość: Biala Re: nie dreczmy studenta IP: *.sympatico.ca 15.02.02, 14:55
          Kochani, teraz nie czyta sie Wislockiej tylko Natalie Anger, Mastertona,
          Diamonda i innych smile
          Pozdr
          • Gość: Cariño Re: nie dreczmy studenta IP: 193.133.143.* 15.02.02, 15:11
            Gość portalu: Biala napisał(a):

            > Kochani, teraz nie czyta sie Wislockiej tylko Natalie Anger, Mastertona,
            > Diamonda i innych smile
            > Pozdr

            A po co tyle czytac. Practice makes perfect. I weselej.

            • Gość: selma Re: nie dreczmy studenta IP: *.ppp.get2net.dk 15.02.02, 15:17
              za czasow mojej wczesnej mlodosci bylo czasopismo "razem"tam byly porady
              Wislockiej,jako 13-15 latka czytalam z wypiekami na twarzy-rozumiem mlodego
              studenta i jego budzaca sie do zycia seksualnosc hihi
              • Gość: Cariño Selma - Szelma IP: 193.133.143.* 15.02.02, 15:20
                Gość portalu: selma napisał(a):

                > za czasow mojej wczesnej mlodosci bylo czasopismo "razem"tam byly porady
                > Wislockiej,jako 13-15 latka czytalam z wypiekami na twarzy-rozumiem mlodego
                > studenta i jego budzaca sie do zycia seksualnosc hihi

                uwaga na marginesie - moim zdaniem seksualnosc studenta to juz sie obudzila.
                LOL, lol, lol



                • Gość: Don Re SEX IP: *.uc.nombres.ttd.es 15.02.02, 16:57


                  Buenos d.Watek puscilem patrzac na wiadomosci w TV polonia.Zdziwila mnie ta
                  informacja.Oczywiscie pytali ludzi na ulicach i experta itd.statystyka to
                  wiadomo. Za czasow mojej mlodosci faktycznie bylo innaczej. Co spowodowalo
                  ten "stan rzeczy" nie podejmuje sie analizowac.Mysle,ze jak wszystko w Polsce
                  tak i ta strona zycia ulegla zmianie.Mysmy byli,ze tak okresle mysliwymi na
                  lowach .Brzmi to smiesznie ! Ale nie mam na tyle polotu by to okreslic."podryw"
                  to bylo to czesto bylo motorem dnia .Niezaleznie od pracy czy nauki.Teren lowow
                  rozciagal sie od szkoly czy miejsca pracy,poprzez kawiarnie ,potancowki
                  itd.Czlowiek gonil wszystko co nie zdazylo schronic sie na drzewo lub na
                  dach.Nie straszne nam byly mamy,ojcowie czy profesorowie.wszelkiego rodzaju
                  splywy,obozy wedrowne czy prywatki to byla okazja do swawoli i igraszek.w wieku
                  bardziej doroslym to sie kontynuowalo w innych warunkach.Zadna sasiadka czy
                  kelnerka lub kolezanka w pracy nie mogla liczyc na przeoczenie(no chyba ,ze
                  byla b.nieatrakcyjna) Haslo :myjcie sie dziewczyny ,bo nie znacie dnia i
                  godziny,bylo obiegowym.wszyscy pamietaja ,ze nadgodziny w biurze to nie sluzyly
                  firmie tylko nam. to byly czasy ,mozna by dlugo pisacv.Jedyna niewygoda byly
                  marne srodki antykoncep.ale to juz inny temat.Oczywiscie chodzic podenerwowany
                  i czekac az wspolwinna temu z ulga stwierdzi,ze "dostala" nie nalezalo do
                  przyjemnosci.Ale o braku zainteresowania sexem nie moglo byc
                  mowy.Stwierdzenie ,ze komus wystarczy raz w tygodniu ,natazilo by takiego na
                  smiech i wrecz pogarde! Pozdraw
                  • Gość: selma Re: Re SEX IP: *.ppp.get2net.dk 15.02.02, 19:01
                    CUDOWNIE .
                  • Gość: karelia Re: Re SEX IP: *.telia.com 15.02.02, 19:39
                    Don, a nie koloryzujesz troszeczke, tak caly czas, wszedzie? Nie znacie dnia i
                    godziny? No moze i tak bylo, nie wiem, ale wydaje mi sie ze tak troche ,
                    odrobine zabawiasz sie w Zaglobe i chcesz nam sprzedac Inflantywink)))Wiesz, z
                    perspektywy czasy to kazdemu sie wydaje ze ....i... a takze....oraz....wink))A
                    tego czasu troche minelo, prawda, to moze i troche zapomniales, troche
                    dolozyles, troche Ci sie poplatalo, a moze skomasowales opowiadania kilku
                    swoich kumpli ? wink)))
                    Pozdrawiam K.
                    • Gość: Robert Do Karelii IP: 134.102.121.* 15.02.02, 19:56
                      Czy ja dobrze rozumiem? Ty probujesz poddawac w watpliwosc slowa Dona?!
                      No niech tylko Baloo to przeczyta...

                      Robert
                    • Gość: Don Re: Re SEX Karelio IP: *.uc.nombres.ttd.es 15.02.02, 20:08

                      Jam nie imc Zagloba. Czasy byly takie ! Internetu nie bylo,video nie bylo,za
                      to dziewczyny -pelne witaminy ! Oczywiscie nie dziwie sie Tobie.W porownaniu do
                      skandynawow ,to my w tych latach bylismy.......Oni nas tylko bili na kase
                      (zlotowka !!)auta i mozliwosc podarowania czegos o lala !jak oni odjezdzali lub
                      port zamarzal ..to my bylismy.PS.jezeli chodzi o sasiadki -kazdy prawie mial
                      sasiadke "marynarzowa" Rejsy dlugie,wieczory samotne ...biala mewo lec z
                      piosenka ta....Rozczulilem sie ! Chlopaki spokojnie -nie wszystkie marynarzowe
                      byly niewierne-Ty kolego z Kanady badz pewien ,Twoja zonka mloda i znudzona
                      sama koks wrzucala do piwnicy-ja jej nie pomagalem.Potem jak zszedles na lad w
                      Kanadzie i zostales,sama pakowala troche dobytku i sama siebie odprowadzala na
                      Dworzec Glowny by jechac do Wa-wy na samolot.Pozostala w mej pamieci na
                      zawsze!!Grazynko czasami teskno mi do ciebie i tamtych lat!
                      • Gość: karelia Re: Re SEX Karelio IP: *.telia.com 15.02.02, 20:23
                        Taak, czasy byly inne, my bylismy inni wielu rzeczy nie bylo, a mimo to jakos
                        sie zylo. A czy gorze? Nie, inaczej! Bez video, bez compa, ale z 2 programem TVP
                        panem Sznukiem, pania Bozenka.I te wspaniale rzeczy w Pevexie, na ktore ja
                        tylko moglam popatrzec, bo zadnego marynarza w okolicy nie bylosad ,ani nawet
                        Szweda na lekarstwo wink.No, Don nie bylo az tak totalnej powiedzmy, rozpusty,
                        nie przesadzajmy , byly to sprawy bardzo indywidualne . Jeden sorry, uprawial
                        mlocke i obracal , co sie dalo i bylo zywe, a inny zadowalal sie
                        mniejsza "iloscia".
                        VIVA lata, ktore minely!!! K. ale wzniesmy toast za te , ktore nadejda!!! K.
                    • Gość: l.eszcz Re: Re SEXo analo! IP: *.netcom.ca 16.02.02, 14:44
                      Urwalem siem z choinky! Karelija, Ja Tiebia Lubju! Czy Ty jezdes
                      Blondynkom?
    • Gość: Carelia do Robbi IP: *.telia.com 15.02.02, 20:36
      Robus, a ty mezczyzno masz cos do powiedzenia w zakresie wyzej wymienionego
      tematu? Czyliz tylko motac chcesz, krecic i siec ziarno nienawisci? Powiedz cos
      fajnego, bo na pewno masz duuuzo do powiedzenia.
      Ahoj wilku morsko -rzeczny K.
      • Gość: Robert Re: do Robbi IP: 134.102.121.* 15.02.02, 20:41
        Gość portalu: Carelia napisał(a):

        > Powiedz cos fajnego, bo na pewno masz duuuzo do powiedzenia.
        > Ahoj wilku morsko -rzeczny K.

        Jesli mozna spytac, skad wiesz, ze az tak duuuzo? Czyzbys tez w Trojmiescie
        studiowala smile

        Robert



        • Gość: carelia Re: do Robbi IP: *.telia.com 15.02.02, 20:55
          niestety nie, ja nedzna szczurzyca ladowa ze Srodkowej Polski, a te legendy o
          zyciu na Wybrzeu znam tylko z prasy, opowiesci i wlasnej wyobrazni.
          Ahoj, wez kompas do reki, uwazajjjj mielizna przed toba , na lewo, na lewooooo
          • Gość: ........ Re: do Robbi IP: *.sympatico.ca 15.02.02, 21:34
            Na lewo, na lewoooooo. Przeciez to juz zupelne zboczenie
            pana marynarza. Nic dziwnego ze jak do portu zawita to
            stara sie naprawic wszystkie.............. Pozdrawiam
            • Gość: Robert Re: do Robbi IP: *.dip.t-dialin.net 15.02.02, 22:41
              Moglbys odrobine jasniej?! Po prostu nie rozumiem!

              Robert
              • Gość: ........ Re: do Robbi IP: *.sympatico.ca 16.02.02, 02:52
                Gość portalu: Robert napisał(a):

                > Moglbys odrobine jasniej?! Po prostu nie rozumiem!
                >
                > Robert
                * A wiesz co znaczy skok w bok? A moze pojsc na lewizne
                znasz? Pozdrawiam
                • Gość: Robert Re: do Robbi IP: 134.102.121.* 16.02.02, 14:40
                  Gość portalu: ........ napisał(a):

                  > Gość portalu: Robert napisał(a):
                  >
                  > > Moglbys odrobine jasniej?! Po prostu nie rozumiem!
                  > >
                  > > Robert
                  > * A wiesz co znaczy skok w bok? A moze pojsc na lewizne
                  >
                  > znasz? Pozdrawiam

                  Nieee.. no tyle to ja zrozumialem, tylko dlaczego piszesz, ze to zboczenie?
                  Tego nie rozumiem smile

                  Pozdr

                  Robert


                  • Gość: ........ Re: do Robbi IP: *.sympatico.ca 16.02.02, 15:57
                    Gość portalu: Robert napisał(a):


                    > Nieee.. no tyle to ja zrozumialem, tylko dlaczego piszesz, ze to zboczenie?
                    > Tego nie rozumiem smile
                    >
                    > Pozdr
                    >
                    > Robert
                    >
                    >
                    * No to dobrze ze zrozumiales wczesniej. Nie rozumiem dlaczego
                    wiec pytales o pojasnienie, kiedy sam wyrazasz sie nie jasno.
                    Dlaczego zboczenie? Dlatego ze statek za duzo skrecil z prostej,
                    tej wlasciwej i poszedl na lewoooooooo, innymi slowy zboczyl z
                    rejsu. Gdy zas chodzi o pana marynarza w porcie podobnie by go
                    nazwala jego zona gdyby sie dowiedziala ze wyskoczyl sobie na
                    inne dziewczynki. Pozdrawiam
          • Gość: Robert Re: do Robbi IP: *.dip.t-dialin.net 15.02.02, 22:47
            Gość portalu: carelia napisał(a):

            > niestety nie, ja nedzna szczurzyca ladowa ze Srodkowej Polski, a te legendy o
            > zyciu na Wybrzeu znam tylko z prasy, opowiesci i wlasnej wyobrazni.
            > Ahoj, wez kompas do reki, uwazajjjj mielizna przed toba , na lewo, na lewooooo

            Eeee... nie musisz byc taka cierpietnica (to chyba po Donie, on tez taki)
            dlaczego niestety? Ja tez ze srodkowej. W tej polnocnej to tylko 5 lat (ale chyba
            tych najfajniejszych)
            A z ta mielizna... to nie za bardzo chwytam! Musisz wybaczyc. Nie wszyscy sa tacy
            inteligentni jak...sama wiesz jak kto.

            Robert
            • Gość: karelia Re: do Robbi IP: *.telia.com 15.02.02, 23:05
              nie moja wina , ze nie chwytasz. Nabierz wiatru w zagle spojrz w roze wiatrow i
              zakrec kolem sterowym, spojrz na zyrokompas...a wszystko stanie sia jasne,
              wilku morskiwink Jeszcze sie wyrobisz, jest nadzieja. Mozes nie tak blyskotliwy,
              jak ...wiemy ktosmile nie tak rozgarniety jak student, ale zawsze jest
              nadzieja...skoro nawigacyjne sinusy i cosinusy nie sa ci obce, to glabem nie
              jestes i nie rznij takiego OK?
              No a teraz ulozymy sie w hamaku, butelka rumu pod poduche, otworzymy luk, coby
              te gwiazdy na Morzach Poludniowych podziwiac i pozeglujemy....
              Ahoj , przygodo K.
              • Gość: Robert Re: do Robbi IP: *.dip.t-dialin.net 15.02.02, 23:08
                Czazbys Ty probowala mnie oswoic??? Dlaczego? A tej mielizny to naprawde nie
                widze!

                Pozdrowienia
                Robert
                • Gość: karelia Re: do Robbi IP: *.telia.com 15.02.02, 23:23
                  nie? oj pardon , nie wiedzialam , ze to Row Marianski a wiec glebiaaaaa, zapusc
                  sonde, moze sie zmierzy na nowo i umiesci w Ksiedze Guinessa
                  Ahoj! K.
                  • Gość: Karelija Re: do Robbi analo! IP: *.netcom.ca 16.02.02, 14:46
                    Urwalem siem z choinky! Karelija, Ja Tiebia Lubju! Czy Ty jezdes
                    Blondynkom?

                    PS. Anal-sex forever!
                    • Gość: k.leszcz Re: do Robbi analo! IP: *.netcom.ca 16.02.02, 15:13
                      Urwalem siem z choinky! Karelija, Ja Tiebia Lubju! Czy Ty jezdes
                      Blondynkom?

                      PS. Anal-sex forever! Gumku lubisz?

                      • Gość: Karelija Re: do Robbi - analo forevero !!! IP: *.netcom.ca 16.02.02, 15:15
                        Urwalem siem z choinky! Karelija, Ja Tiebia Lubju! Czy Ty jezdes
                        Blondynkom?

                        PS. Anal-sex forever! Gumku lubisz? Zuwaczku, klapiszczi?


    • luiza-w-ogrodzie Re: SEX w PL 16.02.02, 05:45
      Gość portalu: Don napisał(a):

      > Ludzie TV doniosla ,ze Polacy coraz mniej interesuja sie sexem.Statystycznie
      > raz na tydzien -kilka lat temu bylo kilka razy !

      Jako statystyk watpie w prawdziwosc tych danych. W Polsce bieda, nie stac ludzi
      na Internet, w telewizji szmira pseudozachodnia, za to gazety i magazyny pelne
      porad seksualno-erotycznych. W takich warunkach oczywista rozrywka jest seks!

      >Pamietacie watek sex na emigracji ?
      Nie pamietam, ale poczytam.

      >Znowu emigracja lepsza!!!! Hurrra!!! Haslo miesiaca: Tylko
      > emigracja dla kobiety satysfakcja!!

      A satysfakcja dla mezczyzny? Nie liczy sie? Don, podcinasz galaz na ktorej
      siedzisz!

      Jak macie niedosyt seksu, zajrzyjcie do Australii na sekswakacje. Cieplo, ocean
      sie kolysze...ech, te delfinie rozrywki w cieplej wodzie! Albo szalone zimowe
      weekendy na sniegu, w dzien narty w nocy party.

      Klaniam sie namietnie
      Luiza-w-Ogrodzie

      • Gość: Don Re: SEX w PL IP: *.uc.nombres.ttd.es 16.02.02, 16:28

        Witaj Luizo. Nie podcinam galezi-wypowiedzialy sie kobiety ! To byl
        Dziennik TV.Slonca mam od cholery i nazad. nie twierdze ,ze wierze w statystyke
        (kazda)
      • Gość: Pentrata Re: SEX w PL w ogrodku !!! IP: *.netcom.ca 16.02.02, 16:35
        W ogrodzie, w ogrodku! Same differeza, bitch!!! Snajke is a MFsnajke !!!
        Rimemba?
      • Gość: 12"_Suka Re: SEX w PL IP: *.netcom.ca 16.02.02, 18:03
        Poznam Pana z dlugim ... duzym dlugim. Byle on byl w zlotokach ... latwiej
        splacac!

        Annose, W-WA 12/02/02
    • aaniolek Re: SEX w PL 16.02.02, 19:39
      ja jem duzo czosnku - i chce mi sie wielokrotnie na dzien, jesli naturalnie
      znalazlaby sie odpowiednia Pani, ktora bylaby chetna skorzystac z moich
      bezinteresownych uslug - to prosze o krotki meldunek, dziekuje i pozdrawiam
    • karelia SKUNK 16.02.02, 19:51
      wystarczy, ze wejdzie jeden skunk, ktory sie schlal jak norka i robi sie
      atmostera cokolwiek nieswieza. Ale nic to,jak mawial chyba Jedrus, nic to, te
      rany nie bola.
    • Gość: fredek Re: SEX w PL IP: 168.143.112.* 16.02.02, 20:51
      Hi student, przestan bic konia i odezwij sie.
      Chyba nie przestraszyles sie reumatycznego towarzystwa.
      Troche powialo naftalina ale z twoja pomoca dyskusja
      moze sie odswiezyc.
      A moze inny student(ka) sie odwazy na gang bang?smile

      "And she lusted after her lovers, whose penises were
      the size of donkeys and who came like horses!" Ezekiel
      23:20

      More here: bettybowers.com/newsporn.html
      and www.whitehouse.org/news/2002/011102.asp


      ř¤ş°`°ş¤ř,,,,ř¤ş°`°ş¤ř,,,,ř¤ş°`°ş¤ř,,,,ř¤ş°`°ş¤ř
      "Don't marry a woman with big hands.
      It makes your dick look smaller."
      ř¤ş°`°ş¤ř,,,,ř¤ş°`°ş¤ř,,,,ř¤ş°`°ş¤ř,,,,ř¤ş°`°ş¤ř
    • Gość: WC A slyszeliscie to? IP: *.sympatico.ca 18.02.02, 16:58
      "Sadze, ze seks miedzy dwojka ludzi jest piekna rzecza. Miedzy piatka
      jest fantastyczna."
      Woody Allen

      "Istnieje wiele mechanicznych urzadzen, które zwiekszaja seksualne
      pozadanie, szczególnie u kobiet.Najwazniejszy miedzy nimi jest
      Mercedes Benz 380L, kabriolet"
      PJ O'Rourke

      Jakie sa trzy slowa, ktorych nigdy nie chcialbys uslyszec w trakcie
      uprawiania seksu? "Kochanie, juz wrocilam"
      Ken Hammond.

      "Wielka roznica miedzy seksem za pieniadze i seksem za darmo jest
      taka, ze seks za pieniadze kosztuje mniej"
      Brendan Francis

      "Intelektualista to ktos kto odkryl cos bardziej interesujacego niz
      seks."
      Edgar Wallace

      "Kondomy nie sa calkiem bezpieczne. Mój przyjaciel mial zalozonego i
      przejechal go autobus."
      Bob Rubin

      "Moje zycie jest koszmarne. Ostatni raz, kiedy bylem w kobiecie, mial
      miejsce podczas zwiedzania Statuy Wolnosci."
      Woody Allen

      "Nimfomanka to kobieta, która pragnie seksu tak czesto, jak przecietny
      mezczyzna"
      Mignon McLaughlin
      • Gość: Sexy Re: A slyszeliscie to? IP: 38.210.7.* 25.02.02, 14:02
        Polacy ogolnie rzecz biorac, sa nieciekawi w lozku. Zwyczaje seksualne Polakow
        sa przestarzale. Nie potrafia sie wyzwolic, nawet pewne wypowiedzi na tym forum
        przypominaja mi porady z jakiejs wiktorianskiej powiesci.
        Nauczcie sie kochac bez granic, nie badzcie tacy pruderyjni- zyjemy w 21-wszym
        wieku, a nie 19-stym!!!!!
        • karelia Re: A slyszeliscie to? 25.02.02, 20:26
          Sexy , to znaczy co i jak? Moze bys nas podedukowal/podedukowala, skoro my tacy
          niegramotni? To znaczy malo wyzwoleni w tej dziedzinie?Chetnie posluchamy, tj,
          poczytamy opinii znawcy i praktyka.
          • Gość: selma znamy to IP: *.ppp.get2net.dk 25.02.02, 21:47
            to na pewno kolejny perwersyjny starszy pan ktoremu "zwykly" seks nie wystarcza
            no bo i sily nie te i wiek podeszly ,ale chcialo by sie poszalec i potrzeba
            extra podniety.(pelno tu takich i to polskiego pochodzenia,hihi-spaceruja på
            strogecie i oblizuja sie patrzac na mlode dziewczynylub kobiety)slyszalam ze
            faceci od pewnego wieku staja sie jak nastolatkowie,maja rozne fantazje,
            ktorych nigdy nie mieli w wieku srednim .
          • Gość: sexy Re: sex faceta z facetem IP: 216.206.241.* 26.02.02, 14:47
            Mialem na mysli milosc w innym wydaniu- nie zawsze jest to miedzy mezczyzna i
            kobieta. Milosc ma wiele twarzy....
            Na pewno zgorsze tutejsza publike, bo Polacy sa ogolnie bardzo nietolerancyjni
            i nie otwarci na innosc. Milosc to nie tylko malzenstwo i dzieci.....
            W Polsce uwaza sie to zjawisko za patologiczne- w krajach cywilizowanych jest
            to uznane za normalne i nawet mozna za maz sie wydac.
            Jesli ktos jest otwarty, czekam na ciekawe wypowiedzi, ale jestem pewny,ze ktos
            bardzo pruderyjny odpowie na moj list i zbluzga mnie z blotem... Taka to juz
            jest polska rzeczywistosc...... Bardzo smutne, ale prawdziwe.....
            • jot-23 Re: sex faceta z facetem 26.02.02, 15:24
              Gość portalu: sexy napisał(a):

              > Mialem na mysli milosc w innym wydaniu- nie zawsze jest to miedzy mezczyzna i
              > kobieta. Milosc ma wiele twarzy....
              > Na pewno zgorsze tutejsza publike, bo Polacy sa ogolnie bardzo nietolerancyjni
              > i nie otwarci na innosc. Milosc to nie tylko malzenstwo i dzieci.....
              > W Polsce uwaza sie to zjawisko za patologiczne- w krajach cywilizowanych jest
              > to uznane za normalne i nawet mozna za maz sie wydac.
              > Jesli ktos jest otwarty, czekam na ciekawe wypowiedzi, ale jestem pewny,ze ktos
              >
              > bardzo pruderyjny odpowie na moj list i zbluzga mnie z blotem... Taka to juz
              > jest polska rzeczywistosc...... Bardzo smutne, ale prawdziwe.....

              rzuciles tylko garstke slow i wytartych cliches...konczac "czekam na ciekawe
              wypowiedzi", praktycznie mowiac...sam na temat nie masz abslutnie nic do
              powiedzenia oprocz wytartych frazesow typu "milosc ma wiele twarzy"
              • Gość: sexy Re: sex faceta z facetem IP: 216.206.241.* 26.02.02, 20:35
                jot-23 napisał(a):

                > Gość portalu: sexy napisał(a):
                >
                > > Mialem na mysli milosc w innym wydaniu- nie zawsze jest to miedzy mezczyzn
                > a i
                > > kobieta. Milosc ma wiele twarzy....
                > > Na pewno zgorsze tutejsza publike, bo Polacy sa ogolnie bardzo nietoleranc
                > yjni
                > > i nie otwarci na innosc. Milosc to nie tylko malzenstwo i dzieci.....
                > > W Polsce uwaza sie to zjawisko za patologiczne- w krajach cywilizowanych j
                > est
                > > to uznane za normalne i nawet mozna za maz sie wydac.
                > > Jesli ktos jest otwarty, czekam na ciekawe wypowiedzi, ale jestem pewny,ze
                > ktos
                > >
                > > bardzo pruderyjny odpowie na moj list i zbluzga mnie z blotem... Taka to j
                > uz
                > > jest polska rzeczywistosc...... Bardzo smutne, ale prawdziwe.....
                >
                > rzuciles tylko garstke slow i wytartych cliches...konczac "czekam na ciekawe
                > wypowiedzi", praktycznie mowiac...sam na temat nie masz abslutnie nic do
                > powiedzenia oprocz wytartych frazesow typu "milosc ma wiele twarzy"


                A bon!!!! Milosc niejedno ma imie. I to nie jest cliche, bo wiele osob w Polsce
                tego nie pojmuje. Innosc jest nadal na marginesie i czytalem tu niedawno
                wypowiedz jednego "madralinskiego" to pedaly to nieszczesliwi ludzie i chorzy
                umyslowo, za jakiego sie nie uwazam.
                Skoro masz wiele wiedzy ( i moze doswiadczen ) w tej dziedzinie, dlaczego nie
                podzielisz sie ze swoimi uwagami?
                Zamieniam sie w sluch
        • Gość: Don Re: A slyszeliscie to? IP: *.uc.nombres.ttd.es 25.02.02, 22:42
          Gość portalu: Sexy napisał(a):

          > Polacy ogolnie rzecz biorac, sa nieciekawi w lozku. Zwyczaje seksualne Polakow
          > sa przestarzale. Nie potrafia sie wyzwolic, nawet pewne wypowiedzi na tym forum
          >
          > przypominaja mi porady z jakiejs wiktorianskiej powiesci.
          > Nauczcie sie kochac bez granic, nie badzcie tacy pruderyjni- zyjemy w 21-wszym
          > wieku, a nie 19-stym!!!!!

          Czlowieku to nie jest kacik erotycznych zwierzen.
          • karelia kacik 25.02.02, 22:49
            a moze by taki zalozyc? z checia bym posluchala starszych , doswiadczonych
            przez zycie osobnikow i osobniczki heheheeh mlodych (vide student tez ) hehehe
            ich niessamowitych opowiesci typu " z mego zycia wziete" . Ja sama nie mam nic
            do opowiedzenia , z gory uprzedzam, hehehe za mlodam na takie excesy hehehe ,
            ale taki Przewodniczacy ewentualnie Prezes to hohoho i jeszcze raz hohohoho ;-
            )))))K.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka