choroby w Anglii-pytanie

20.02.04, 10:58
nie wiem czy to gazety podaja po prostu jako informacje cos co w Polsce
przeszloby bez echa , czy rzeczywiscie jest to problem a jesli jest to czy
jest to cos specyficznego dla Anglii?
chodzi mi o meningitis ( mam nadzieje ze nie pomylilam nazwy )
czytalam nieciekawa historie w gazecie o kobiecie prawniczce ktora jest w tej
chwili dzialaczka w fundacji na rzecz tej choroby .po niespodziewanym ataku
niestety lekarze amputowali jej obie dlonie i stopy .
niedawno w Brighton zmarl student na to samo .
czy meningitis to posocznica?
przyznam szczerze ze cos co trafia sie :z powietrza : i cos z czym spotkalam
sie pierwszy raz na taka skale w Anglii troche mnie przeraza.
    • dorota1974kr Re: choroby w Anglii-pytanie 20.02.04, 11:10
      Nie wiem co to jest posocznica. Wg moich informacji meningitis to zapalenie
      opon mozgowych. Jest wielka akcja w angielkich osrodkach zdrowia i w magazynach
      dla mam, przestrzegajaca przed ta choroba i informujaca jakie sa jej
      podstawowe objawy u dzieci. O ile sie orientuje takze w Polsce jest to dosc
      powazny problem choc moze nie jest o tym tak glosno.
      • magdapol75 Re: choroby w Anglii-pytanie 20.02.04, 12:13
        Dorota ma racje menangitis to jest zapalenie opon mozgowych,a co to posocznica
        tez nie wiem, pierwszy raz o tym przeczytalam na edziecko zdrowie,moze ktoras
        z was nam cos o tej chorobie powie?!
        Magda
      • magdapol75 Re: choroby w Anglii-pytanie 20.02.04, 12:14
        Dorota ma racje meningitis to jest zapalenie opon mozgowych,a co to posocznica
        tez nie wiem, pierwszy raz o tym przeczytalam na edziecko zdrowie,moze ktoras
        z was nam cos o tej chorobie powie?!
        Magda
    • lillap Re: choroby w Anglii-pytanie 20.02.04, 12:50
      Posocznica (sepsa) to ogole zakazenie calego organizmu, krwi i wiekszosci
      organow. Objawia sie poczatkowo jak grypa, oslabieniem, bardzo wysoka temp,
      potem czesto pojawiaja sie plamy na ciele, bledniecie. Trzeba NATYCHMIAST
      jechac do szpitala, licza sie minuty. Rokowania przy tym sa bardzo zle
      zazwyczaj gdyz choroba dotyka osoby slabsze, ze slabsza odpornoscia, po
      zabiegach operacyjnych.
      Z tego co czytalam w necie i slyszalam od siostry to wywoluja ja rozne
      bakterie, gronkowiec itp. Ale nie wiem na pewno jakie, lapie sie je od
      nosiciela, ktory wcale nie jest na to chory.
      Slyszalam o szczepionkach, ale z tego co slyszalam od siostry ktora pracuje w
      sluzbie zdrowia, to nie mozna sie nimi zabezpieczyc przed tymi wszystkimi
      bakteriami.
      Poza tym spokojnie, nie jest to zadna epidemia i jw napisalam dotyka okreslona
      grupe osob, a jesli pomoc i rozpoznanie nadejdzie szybko to rokowania sa.
      Trzeba dbac o swoja odpornosc i dzidzi i nie panikowac.
      Lila

      • acutecompute Re: choroby w Anglii-pytanie 20.02.04, 13:50
        ach ,wiec meningitis to zapalenie opon mozgowych..
        no tak , w Polsce istniejesad i oczywiscie skutki sa grozne ale pierwszy raz
        spotkalam sie w takim razie z takimi skutkami ( amputacja ) o jakich
        przeczytalam w gazecie angielskiej.
        posocznica rzeczywiscie jest choroba zakazenia krwi a myslalam o niej poniewaz
        opisywane przypadki zaczynaly sie jak grypa i z plamami na ciele ..
        no coz ,pozostaje mi tylko wierzyc ze mam takie same szanse jak w Polsce czyli
        nikle ( czego wszystkim zycze )
        • maja92 Re: choroby w Anglii-pytanie 20.02.04, 14:39
          Acutecompute,

          W Irlandii od paru lat wszystkie dzieci i nastolatki sa obowiazkowo szczepione
          przeciw Meningitis C.
          Na pewo jest to tez obowiazek w Anglii, chociaz mamy z Anglii beda wiedzialy
          lepiej - sprawdz ze swoim GP. Jest to pewnego sposobu rozwiazanie, chociaz
          lekarze i tak kaza byc ostroznym.

          A tak przy okazji, czy szczepienie przeciwko zoltaczce (Hepot B) jest
          obowiazkowe w Anglii? W Polsce to obowiazek, a tutaj GP sie dziwil, ze chce
          dodatkowo kluc dziecko...
          • magdapol75 Re: choroby w Anglii-pytanie 20.02.04, 16:15
            Na meningitis C w Anglii szczepia obowiazkowo, ale na hepotitis B, nie.
            • bibba Re: choroby w Anglii-pytanie 20.02.04, 21:42
              zapalenie opon mozgowych, jesli nie rozpoznane w czas grozi septa, czyli
              zakazeniem krwi - a efektem tego moze wlasnie byc amputacja konczyn.
              pierwsze oznaki zapalenia opon to goraczka, bol glowy i sztywnosc karku. w
              anglii wyroznie sie 3 rodzaje - A, B, i C. C jest najgrozniejsze, ale sa
              szczepionki, B jest najbardziej popularne, i nie ma szczepionek.

              u dzieci nalezy obserwowac czy nie ma:
              wymiotow lub braku apetytu
              goraczki i pustego, nieprzytomnego spojrzenia
              bezustannego placzu zwlaszcza gdy podnoszone
              bladosci i zimnych konczyn, z zimnymi i niebieskimi paluszkami pomimo goraczki
              sennosci
              szyji wygietej do tylu

              moze rowniez wystepowac wysypka, ktora przy nacisnieciu szklanka nie znika
              (widac przez szklo, najbardziej upowszechniony symptom, ale nie wystepuje
              zawsze)

              wydaje mi sie, ze wszystkie przychodnie i kliniki maja broszurki, wiec warto
              sie dopytac i miec w domu pod reka na wszelki wypadek.

              pozdrawiam,
              bibba

    • mama5plus Re: choroby w Anglii-pytanie 21.02.04, 13:57
      Acute,
      bo meningitis i scepta czesto ida w parze.
      Wywolywac je moze ta sama bakteria.
      Stad ta amputacja pewnie-w efekcie scepty
      towarzyszacej zap opon mozgowych.
      Zobacz tutaj:
      www.umm.edu/nervous/septecem.htm
      Przeciwko mening. C w uk jest rutynowa (nie obowiazkowa wink )
      szczepionka.
      Podobnie jak przeciw HIB meningitis.
      Przeciwko B jeszcze powszechnej nie ma ale ponoc pracujawink
      Nie wiem czy jest tu ta choroba jakos szczegolnie powszechna. Wydaje mi sie,
      ze bardziej sie ja naglasnia. Moze chca ludzi do schizy doprowadzic i kolejna
      szczepionke sprzedac wink)

      Pamietam gdy w wieku 8lat lezalam w szpitalu w Polsce. To bylo male miasteczko.
      Na sali ze 30 dzieci. W tym polowa z zap opon mozgowych.
      Nie mam pojecia jakim, ale te dzieciaki przywozono z b wysoka goraczka.
      Czasem mialy drgawki.
      I po sali krazyly mrozace krew w zylach opowiesci o punkcji.
      Taka chyba 5 letnia dziewczynke gonili bo im przed ta punkcja zabiegowego
      zwiala uncertain
Pełna wersja