Dodaj do ulubionych

migracja - włochy

20.02.02, 14:32
Ze względów osobistych rozważam możliwość wyjazdu do Włoch. Pomimo licznych wypadów nie za
bardzo mam pojęcie o warunkach na emigracji. Szukam kontaktu z polonia włoską oraz proszę o
podzielenie się ze mną doświadczeniami na temat warunków życia: adaptacji, pracy, odnalezienia się
w kulturze.
Obserwuj wątek
    • Gość: tato Re: migracja - włochy IP: 62.211.206.* 20.02.02, 18:44
      Niema nic pewneg.Mozesz zostac sam(sama).Mozliwe ze zrobisz kariere albo
      nie,zalezy jak sie zadaptujesz.Badz centrysta(polityka jest bardzo wazna).Tante
      auguri a te.
      • heavy Re: migracja - włochy 20.02.02, 19:25
        Cenne informacje Tato , nie wiem czy mogę się wypowiadac na temat Włoch bo
        byłem tam kilka lat temu (dwa lata tam spędziłem nieźle sie opaliłem)jeszcze
        przed studiami i pracowałem przy pracach wykończeniowych(ludzi nie wykańczałem
        tylko mieszkania) wiec nie wiem czy relacje "fizola" będą cię satysfakcjonowały
    • Gość: EU Re: migracja - włochy IP: *.255-202-24.mtl.mc.videotron.ca 21.02.02, 05:48
      Gratuluje wyboru! Wlochy to najpiekniejszy kraj na swiecie a Wlosi to
      najsympatycznejsi ludzie jakich znam. Żeby cie czasem nie pokusila jakas szara
      Kanada czy Ameryka. Zycze powodzenia.

      miska6 napisał(a):

      > Ze względów osobistych rozważam możliwość wyjazdu do Włoch. Pomimo licznych wyp
      > adów nie za
      > bardzo mam pojęcie o warunkach na emigracji. Szukam kontaktu z polonia włoską o
      > raz proszę o
      > podzielenie się ze mną doświadczeniami na temat warunków życia: adaptacji, prac
      > y, odnalezienia się
      > w kulturze.

      • Gość: Mat Re: migracja - włochy IP: *.sympatico.ca 22.02.02, 17:27
        Miszkalem w Italii dwa lata w San Benedetto del Tronto mam bardzo dobre
        wspomnienia dla mnie pod wieloma wzgledami kraj nr.1 materialnie w
        innych krajach jest moze lepiej ale we Wloszech czujesz ze zyjesz,dobry
        klimat mili i przyjazni ludzie, zdrowe bezstresowe podejscie do zycia ,jezyk
        latwy do nauki tak zapamietalem ten mily kraj.Nie wiem jak jest dzisiaj ,ale
        mysle ze niewiele sie zmienilo.Pozdrawiam
        • Gość: Don Re: migracja - włochy IP: *.uc.nombres.ttd.es 22.02.02, 19:58

          Mieszkalem kupe czasu w Rzymie,ale to bylo dawno temu.jak bylo? Mieszkam
          gdzies indziej !Witam na podobnych szerokosciach.Zycze powodzenia i oby ci
          makaron sluzyl! A prace jakas masz? A zawod odpowiedni i ile masz lat?Nie pal
          za soba mostow i bazy-o ile jakas masz.Dam ci rade:rob jak uwazasz ! pozdraw.
          • Gość: Don Re: migracja - włochy IP: *.uc.nombres.ttd.es 22.02.02, 20:12
            Gość portalu: Don napisał(a):

            >
            > Mieszkalem kupe czasu w Rzymie,ale to bylo dawno temu.jak bylo? Mieszkam
            > gdzies indziej !Witam na podobnych szerokosciach.Zycze powodzenia i oby ci
            > makaron sluzyl! A prace jakas masz? A zawod odpowiedni i ile masz lat?Nie pal
            > za soba mostow i bazy-o ile jakas masz.Dam ci rade:rob jak uwazasz ! pozdraw.


            Przeczytalem jeszcze raz Twoj post i postanowilem byc upierdliwy.Ty sie nie
            przejmuj jakimis kontaktami ,adaptacja i kultura.albo jedziesz za forsa (italia?)
            albo masz jakies mrzonki.Ty patrz by miec co do gara wlozyc i by cie policja nie
            wywalila-chyba ,ze masz odpowiednia wize i zezwolenie na prace! W przypadku
            nielegalnego pobytu kultura to tak wazna jak wrzod na dupie.Okrutne ale prawdziwe
            • Gość: tato Re: migracja - włochy IP: 62.211.206.* 22.02.02, 21:24
              Gość portalu: Don napisał(a):

              > Gość portalu: Don napisał(a):
              >
              > >
              > > Mieszkalem kupe czasu w Rzymie,ale to bylo dawno temu.jak bylo? Mieszkam
              >
              > > gdzies indziej !Witam na podobnych szerokosciach.Zycze powodzenia i oby ci
              >
              > > makaron sluzyl! A prace jakas masz? A zawod odpowiedni i ile masz lat?Nie
              > pal
              > > za soba mostow i bazy-o ile jakas masz.Dam ci rade:rob jak uwazasz ! pozdr
              > aw.
              >
              >
              > Przeczytalem jeszcze raz Twoj post i postanowilem byc upierdliwy.Ty sie nie
              > przejmuj jakimis kontaktami ,adaptacja i kultura.albo jedziesz za forsa (italia
              > ?)
              > albo masz jakies mrzonki.Ty patrz by miec co do gara wlozyc i by cie policja ni
              > e
              > wywalila-chyba ,ze masz odpowiednia wize i zezwolenie na prace! W przypadku
              > nielegalnego pobytu kultura to tak wazna jak wrzod na dupie.Okrutne ale prawdz
              > iwe

              Chyba zartujesz.Od pewnego czasu duzo sie zmienilo dzieki Berluskoniemu(to taki
              premier).Jezeli nie bedzie lazil z polakami robiacym nam reklame,to jego kultura
              pomoze w karjerze.Papiery mozna wyrobic dosyc latwo,leki bez nazwy firmy sa
              zadarmo(z ubezpieczeniem),restauracja chinska 10 euro 7-em dan,kawal pizzy pol
              euro.Pieniadze trzeba brac czesto to jedyny problem,czasami znikaja,piekne zycie
              kosztuje niestety.
    • Gość: Fania Re: migracja - włochy IP: *.telia.com 23.02.02, 00:38
      Nie wiem czy warto. Mialam niegdys Wlocha-narzeczonego, pozostaly tylko straszliwe wspomnienia. Skapy ,
      upierdliwy, erotoman, mitoman och pedant.
      Tyle wiem o Wlochach(facetach): kraju nie znam, bo ze skapstwa nigdy mnie tam nie zaprosil ! Lasciami in pace!
      • Gość: EU Re: migracja - włochy IP: *.255-202-24.mtl.mc.videotron.ca 26.02.02, 07:25
        Gość portalu: Fania napisał(a):

        > Nie wiem czy warto. Mialam niegdys Wlocha-narzeczonego, pozostaly tylko straszl
        > iwe wspomnienia. Skapy ,
        > upierdliwy, erotoman, mitoman och pedant.
        > Tyle wiem o Wlochach(facetach): kraju nie znam, bo ze skapstwa nigdy mnie tam n
        > ie zaprosil ! Lasciami in pace!

        A ty chcialas zeby ci zaplacil za podroz i oplacil pobyt?
    • Gość: d Re: migracja - włochy IP: 134.65.105.* 26.02.02, 17:18
      mozesz mnie pytac o co chcesz.
      Jestem tu 2 lata i pracuje w amerykanskiej firmie.
      Legalny pobyt i kontrakt bezterminowy. Mentalnosc Wlochow z
      polnocy jest nieco inna niz tych na poludnie od Mediolanu.
      Przypominaja skapych Niemcow (to jest moje odczucie)
      Znacznie latwiej jest zyc i pracowac ze Slowianami.
      Pisz na adres
      doizy@hotmail.com

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka