Gość: huge decision2make
IP: *.chello.pl
24.05.04, 04:08
Przyznaja to wszyscy, ze w USA jednak sa wieksze perspektywy.
Jednak COS ZA COS jak zwykle: w Kanadzie jest socjalnie bezpieczniej.
Tylko, jesli sie ma dobry fach (Hi-Tech) to czy warto sie ogladac na socjaly?
Tak ale za Kanada przemawia cos wiecej (czego chyba nie ma w USA):
- PIEKNA PRZYRODA,
- PRO-EKOLOGICZNE NASTAWIENIE
(i nie o Kyoto tu idzie tylko o to, ze ci "NIEZAUWAZENIE" nie postawia BOMBY
EKOLOGICZNEJ 500m od domu),
- PANSTWOWA SLUZBA ZDROWIA
(lekarz nie odstawi cie do kolejki dla GORSZYCH bo "przez pomylke" nie
zauwazy, ze JEDNAK masz ubezpieczenie),
- MNIEJ PISTOLETOW W REKACH PRYWATNYCH,
- EUROPEJSKOSC W WIEKSZYM STOPNIU, MNIEJ ZASIEKOW TYPU "private property"
(gdzie calkiem przez najzwyczajnieszy przypadek tylko moga ci odstrzelic twoj
tylek drogocenny),
- wiecej inicjatyw pro-spolecznych ze strony panstwa,
- WIECEJ TRANSPORTU PUBLICZNEGO (KOLEJE - nienawidzę debilnej MOTO-
"kultury"),
- milsza ATMOSFERA W PRACY (mniejszy WYSCIG SZCZUROW),
- mecenat panstwa co do SZTUKI i HUMANIZMU (zamiast tzw. kultury masowej)...
PRAWDA CZY FALSZ?