dsl 28.05.04, 15:49 Juz za chwileczke, juz za momencik... ... stuknie nam setka! Milego dlugiego weekendu wszystkim zycze ("sympaticom" naszego watku takze Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
izabelski Re: Spotkanie w Londynie nr 99 (c.d.) 28.05.04, 15:52 oczywiscie musimy swietowac, bo nastepna okragla rocznica bedzie dopiero na 250 Odpowiedz Link Zgłoś
bee22 Re: Spotkanie w Londynie nr 99 (c.d.) 28.05.04, 16:56 piszcie szybciej, to sie jeszcze zalapie przed ostatecznym zapieciem walizki chyba czas zaczac planowac te ekscesy? Odpowiedz Link Zgłoś
magsie Re: Spotkanie w Londynie nr 99 (c.d.) 01.06.04, 11:59 > piszcie szybciej, to sie jeszcze zalapie przed ostatecznym zapieciem walizki Jeszcze troche czasu Ci zostalo na wyspie, wiec moze sie uda > chyba czas zaczac planowac te ekscesy? Wirtualne czy w realu?) Odpowiedz Link Zgłoś
dsl ale sie w Polsce narobilo... 01.06.04, 10:35 .. chyba nie bedzie jednak premiera Belki... Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: ale sie w Polsce narobilo... 01.06.04, 12:32 dsl napisał: > .. chyba nie bedzie jednak premiera Belki... Witam, polamany, niewyspany, zapracowany. A kto w tym stanie bedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
niejack Re: ale sie w Polsce narobilo... 01.06.04, 13:10 ex-rak napisał: > dsl napisał: > > > .. chyba nie bedzie jednak premiera Belki... > > > Witam, > > polamany, niewyspany, zapracowany. > A kto w tym stanie bedzie. Tez witam, tez niewyspany, tez zapracowany... Wizzairem sie fajnie lecialo (nowy airbusik, wszyscko o czasie, duzo miejsca na nogi i w polowie obsadzony lot), tyle ze stewardesy kiepskie Jakiegos pecha mialem i na wegierska obsluge trafilem No i jak na mnie to troche przeginaja z cenami zarcia i picia na pokladzie. Heineken 0.33 - 12.90zl. Kawa, herbata, cola 9.90zl. Odpowiedz Link Zgłoś
vvolf Re: ale sie w Polsce narobilo... 01.06.04, 15:23 niejack napisał: > Heineken 0.33 - 12.90zl. > Kawa, herbata, cola 9.90zl. heineken wychodzi po 2 funty (circa), a przeciez w klubach trzeba placic nawet 3.80 kawa - 1.4... tyle co tu, wiec nie ma sie co dziwic Odpowiedz Link Zgłoś
niejack Re: ale sie w Polsce narobilo... 01.06.04, 15:39 vvolf napisał: > niejack napisał: > > > Heineken 0.33 - 12.90zl. > > Kawa, herbata, cola 9.90zl. > > heineken wychodzi po 2 funty (circa), a przeciez w klubach trzeba placic nawet > 3.80 > kawa - 1.4... > tyle co tu, wiec nie ma sie co dziwic Chyba jednak jest czemu sie dziwic Konkurencja (Airpolonia) ma piwko po 5zl Baza wizzaira jest w KTW, a nie w Londku Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: ale sie w Polsce narobilo... 01.06.04, 16:12 niejack napisał: > vvolf napisał: > > > niejack napisał: > > > > > Heineken 0.33 - 12.90zl. > > > Kawa, herbata, cola 9.90zl. > > > > heineken wychodzi po 2 funty (circa), a przeciez w klubach trzeba placic > nawet > > 3.80 > > kawa - 1.4... > > tyle co tu, wiec nie ma sie co dziwic > > Chyba jednak jest czemu sie dziwic > Konkurencja (Airpolonia) ma piwko po 5zl > Baza wizzaira jest w KTW, a nie w Londku ale ambicje w Londku, nie Katowicach. Odpowiedz Link Zgłoś
magsie Re: ale sie w Polsce narobilo... 01.06.04, 15:26 > > Wizzairem sie fajnie lecialo (nowy airbusik, wszyscko o czasie, duzo miejsca na > > nogi i w polowie obsadzony lot), tyle ze stewardesy kiepskie > Jakiegos pecha mialem i na wegierska obsluge trafilem > No i jak na mnie to troche przeginaja z cenami zarcia i picia na pokladzie. > Heineken 0.33 - 12.90zl. > Kawa, herbata, cola 9.90zl. A w BA nadal gay stewards ale bardzo mili i usluzni a stewardessy prosto z Gestapo) no i cena kanapki i piwa czy tez herbatki wliczona (wielokrotnie) w cene biletu Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: ale sie w Polsce narobilo... 01.06.04, 15:35 magsie napisała: > > > > Wizzairem sie fajnie lecialo (nowy airbusik, wszyscko o czasie, duzo miejs > ca > na > > > > nogi i w polowie obsadzony lot), tyle ze stewardesy kiepskie > > Jakiegos pecha mialem i na wegierska obsluge trafilem > > No i jak na mnie to troche przeginaja z cenami zarcia i picia na pokladzie > . > > Heineken 0.33 - 12.90zl. > > Kawa, herbata, cola 9.90zl. > > A w BA nadal gay stewards ale bardzo mili i usluzni a stewardessy prosto z > Gestapo) widziane oczami kobiety. Odpowiedz Link Zgłoś
izabelski do ex-raka pytanie o Mazury 01.06.04, 13:14 czy wy na Mazury jezdzicie pod namiot? bo ja szukam jakiejs fajnej kwatery (glusza i spokoj najwazniejsze) na kilka dni w drugiej polowie sierpnia moze jakies sugestie?? Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: do ex-raka pytanie o Mazury 01.06.04, 13:59 izabelski napisała: > czy wy na Mazury jezdzicie pod namiot? Juz nie. Zawsze mamy zbyt malo czasu, aby sie dobrze do namiotu przygotowac. Zawsze zalatwiamy wszystko na ostatnia chwile. Decydujemy sie dzien dwa przed wyjazdem. Najczescie jedziemy nie majac zadnego noclegu zalatwionego i zatrzymujemy sie gdzie popadnie/mamy ochote/przypadnie nam do gustu. Z reguly miejsca raczej mniej uczeszczane. > bo ja szukam jakiejs fajnej kwatery (glusza i spokoj najwazniejsze) na kilka > dni w drugiej polowie sierpnia > moze jakies sugestie?? Jesli chodzi o jakies bardzo fajne kwatery/miejsca no nie mamy takich zapierajacych dech. Pare razy bylismy w uroczysku Waszeta (domki) nad jeziorem Pluszne w ubieglym roku w stanicy (domki + pole namiotowe) w Cierzpietach nad J. Mokre. Pod namiot to dawniej dobre byly pola namiotowe na polnocnych brzegach Nidzkiego w puszczy Nidzkiej. Troche juz na koncu szlakow zeglarskich. Na skarpie, z poludniowym zagladajacym przez konary sosen i swierkow. Z ladu trudnieszy dostep przez puszcze, a do wiochy/sklepow kilometry. Nad Plusznym tez sa fajne mijsca pod namiot, ale oczywiscie na dziko. Bylismy w tym roku nad Nidzkim i caly czas jest tam przyjemnie. Mazury sa wielkie i pewnie jest wiele lepszych miejsc, ale trudno tak na odleglosc je znalezc. Moze inni maja jakies sugestie. Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: do ex-raka pytanie o Mazury 01.06.04, 14:03 ex-rak napisał: > > Bylismy w tym roku nad Nidzkim Oczywiscie w tamtym. Odpowiedz Link Zgłoś
izabelski Re: do ex-raka pytanie o Mazury 01.06.04, 14:29 szkoda - no to szukam dalej... Odpowiedz Link Zgłoś
cathar Re: do ex-raka pytanie o Mazury 09.06.04, 15:05 Sprobuj w google pensjonat agroturystyka warmia mazury wbrew pozorom sporo sie oglasza, sadze, ze cos znajdziesz dla siebie Odpowiedz Link Zgłoś
xiv Re: do ex-raka pytanie o Mazury 01.06.04, 15:13 IMHO nic nie pobije gluszy bardziej niz lesniczowka - taka Funka na przyklad. Co do weekendu, to znowu wyladowalismy w Snowdonii i znowu wdrapalismy sie na Snowdon. Dla Pieknej bylo to pierwsze-wejscie-po-ktorym-cos-w-koncu-widac-ze- szczytu. Poniewaz dla mnie to bylo n-te wejscie i juz wszystkie drogi (procz kolejki) przeszedlem, wiec oficjalnie oglaszam, ze na Snowdon juz nie wchodze . To bylo wczoraj. W sobote pogoda byla malo fajna, wiec odwiedzilismy ogord. Reklamuja sie jako jeden z najwslynniejszych ogrodow swiata i... maja sie czym chwalic. Na pewno TOP 3 ogrodow na wyspie, jesli nie najlepszy. Tu jest link, ale chyba nie ma tam zdjec: www.nationaltrust.org.uk/scripts/nthandbook.dll?ACTION=PROPERTY&PROPERTYID=137 Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: do ex-raka pytanie o Mazury 01.06.04, 15:31 xiv napisał: > > IMHO nic nie pobije gluszy bardziej niz lesniczowka - taka Funka na przyklad. > > Co do weekendu, to znowu wyladowalismy w Snowdonii i znowu wdrapalismy sie na > Snowdon. Dla Pieknej bylo to pierwsze-wejscie-po-ktorym-cos-w-koncu-widac-ze- > szczytu. Poniewaz dla mnie to bylo n-te wejscie i juz wszystkie drogi (procz > kolejki) przeszedlem, wiec oficjalnie oglaszam, ze na Snowdon juz nie > wchodze . > > To bylo wczoraj. W sobote pogoda byla malo fajna, wiec odwiedzilismy ogord. > Reklamuja sie jako jeden z najwslynniejszych ogrodow swiata i... maja sie czym > chwalic. Na pewno TOP 3 ogrodow na wyspie, jesli nie najlepszy. Tu jest link, > ale chyba nie ma tam zdjec: > www.nationaltrust.org.uk/scripts/nthandbook.dll?ACTION=PROPERTY&PROPERTYID=137 > To to bede chyba musial zapomniec o pierwszym wejsciu bez ducha na Snowdona. Biedziemy zatem pstykac kwiatki. Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak wpadam na sekunde!!! 02.06.04, 14:49 I radze wam: szykujcie sie na rzez oraz wyciagajcie opalacze i gogle. gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,49621,2105661.html Odpowiedz Link Zgłoś
xiv Re: xiv 03.06.04, 00:12 Bory Tucholskie bodajze, ale jest tam jakies jezioro; Galczynski tam bywal z tego co pamietam Odpowiedz Link Zgłoś
opty13 Re: do ex-raka pytanie o Mazury 03.06.04, 09:43 Jesli moge cos dodac......: szukajac gluszy suwalszczyzna jest chyba lepsza niz mazury. Ludzi tam mniej, ceny nizsze, jeziora czyste i teren urozmaicony. Przy okazji mozna sobie na Litwe wyskoczyc. Ja bylem tutaj wigry.home.pl/suwalki/udryn.htm Po sasiedzku jeszcze chyba 3 domki letniskowe i .....cisza. Wlasny pomost, lodka, do Suwalk kilkanascie kilometrow. Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: do ex-raka pytanie o Mazury 03.06.04, 09:50 opty13 napisał: > Jesli moge cos dodac......: szukajac gluszy suwalszczyzna jest chyba lepsza niz > > mazury. Ludzi tam mniej, ceny nizsze, jeziora czyste i teren urozmaicony. Przy > okazji mozna sobie na Litwe wyskoczyc. > Ja bylem tutaj wigry.home.pl/suwalki/udryn.htm > Po sasiedzku jeszcze chyba 3 domki letniskowe i .....cisza. Wlasny pomost, > lodka, do Suwalk kilkanascie kilometrow. Z tego co slyszalem to sie zgadzam. Nam zawsze brakowalo czasu, aby gdzies dalej wyskoczyc i znalezc odpowiednie miejsce np. na Suwalszczyznie. Odpowiedz Link Zgłoś
izabelski Re: do ex-raka pytanie o Mazury 03.06.04, 11:07 dzieki za info - poczytam i zastanowie sie a jak dlugo tam sie jedzie np. z Torunia lub Warszawy? Odpowiedz Link Zgłoś
opty13 Re: do ex-raka pytanie o Mazury 03.06.04, 11:46 Nie pamietam dokladnie, ale z Warszawy jechalem chyba okolo 3 godzin. Mysle, ze jesli z Torunia, to max 4-5 godzin (zalezy jak szybko jezdzicie ) Odpowiedz Link Zgłoś
xiv Re: do ex-raka pytanie o Mazury 03.06.04, 12:16 Jesli ja jeszcze moge cos wtracic, to zaraz opok torunia jest Brodnica i petla Brodnicka (ciag jezior rynnowych). Jest tam jeziorko o fajnej nazwie - Bachotek (jest tam stanica PTTK bodajze), najblizsza stacja PKP - Tama Brodzka. Nie mam mapy pod reka, ale im dalej od Brodnicy i Bachotka, tym jeziora sa cichsze i spokojniejsze. Dosc powiedziec, ze przy jednym dlugim na dwa kilometry bylismy jedynym biwakiem. Wode do gotowania bralismy z jeziora (nie od razu z brzegu, ale z jeziora) No i byly raki-nieboraki Jesli Cie to bawi to polecam splyw Drweca (petla Brodnicka jest mila i cicha, ale uciazliwa - miedzy innymi 2 kilometrowa przenoska) Odpowiedz Link Zgłoś
izabelski Re: do ex-raka pytanie o Mazury 03.06.04, 12:57 nosic kajakow nie damy rady ale popatrze na mape i moze cos zoczymy ciekawego Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: do ex-raka pytanie o Mazury 03.06.04, 13:34 izabelski napisała: > nosic kajakow nie damy rady ale popatrze na mape i moze cos zoczymy ciekawego Sa tam pewnie ''firmy'' zajmujace sie przenoszeniem kajakow. Na Krutyni jadna przenioske przy mlynie obslugiwala banda bosonogich maloletnich nosijakow. Jak chcielismy przewiezc kajak z jednego miejsca na drugie ( kilka-kilkanascie kilometrow) - no problema. Telefon i gosc z nyska przyjezdza, przewozi i zada. Odpowiedz Link Zgłoś
magsie Re: do ex-raka pytanie o Mazury 03.06.04, 13:49 Troche zmieniajac okolice, to z tego co pamietam fantastyczne jezioro bylo w Baldy Piec kolo Butryn na trasie Olsztyn-Jedwabno. Dziadek czesto mnie tam zabieral na jednodniowa wycieczke tak aby zmienic scenerie olsztynskiego jeziora za plotem. Niestety bylo to ladny kawal czasu temu. Najprawdopodobniej teraz tam sie sporo zmienilo ale wtedy bylo super dziko i pusto z czysciutkim jeziorem z pieknym piasczystm dnem. Chociaz… Baldy Piec sa in the middle of nowhere, to moze jest szansa ze nadal jest tam dziko i cicho. Odpowiedz Link Zgłoś
opty13 Re: do ex-raka pytanie o Mazury 03.06.04, 13:30 Bachotek jest faktycznie swietny na kajaki. Bylem tam kilka lat temu. Plynac kanalami czlek czasem czuje sie jak w dzungli. Nie wiem niestety jak tam jest teraz Odpowiedz Link Zgłoś
izabelski Re: do ex-raka pytanie o Mazury 03.06.04, 14:00 a czy plynales z dziecmi? Odpowiedz Link Zgłoś
vvolf Re: Spotkanie w Londynie nr 99 (c.d.) 04.06.04, 14:15 cicho jakos tu u was dzisiaj, przez moment myslalem, ze z niedospania cos mi sie pomylilo i dzis jest znowu bank holiday ale nie, w pracy wszyscy sa... Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: Spotkanie w Londynie nr 99 (c.d.) 04.06.04, 14:43 vvolf napisał: > cicho jakos tu u was dzisiaj, przez moment myslalem, ze z niedospania cos mi > sie pomylilo i dzis jest znowu bank holiday ale nie, w pracy wszyscy sa... Sa, sa, ale ledwie dychaja. Przez kilka ostatnich dni goscilismy malego siostrzenca operujacego na strefie czasowej przesunietej od 12 godzin. Zabawa na calego zaczynala sie o 1 po polnocy i trwala do 7-8 wieczorem. Jestesmy wykonczeni. A w pracy duzo ciekawych i absorbujacych rzeczy sie dzieje, wiec tone w robocie i nie bardzo przychodza mi pomysly na sklecenie pary zdan. Innym widac tez. Ponadto odkrylem, ze zrobila na sie podrobka spotkaniowo-londynska, ale chyba tylko dla pan. Nieprawdaz izabelski? Odpowiedz Link Zgłoś
magsie Re: Spotkanie w Londynie nr 99 (c.d.) 04.06.04, 14:45 ex-rak napisał: > vvolf napisał: > > > cicho jakos tu u was dzisiaj, przez moment myslalem, ze z niedospania cos > mi > > sie pomylilo i dzis jest znowu bank holiday ale nie, w pracy wszyscy sa... > > W pracy sa ale zajeci pisaniem roznych reports i czytaniem final documents etc wiec mozg bardziej niz zwykle wyjalowiony Odpowiedz Link Zgłoś
niejack Re: Spotkanie w Londynie nr 99 (c.d.) 04.06.04, 15:05 > Ponadto odkrylem, ze zrobila na sie podrobka spotkaniowo-londynska, ale chyba > tylko dla pan. Nieprawdaz izabelski? Ale kiepsko im to idzie sa dopiero przy numerze 2))) BTW Trzeba bylo opatentowac ten watek, a tak to teraz jakies podroby sie porobily))) Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: Spotkanie w Londynie nr 99 (c.d.) 04.06.04, 15:13 niejack napisał: > > Ponadto odkrylem, ze zrobila na sie podrobka spotkaniowo-londynska, ale ch > yba > > tylko dla pan. Nieprawdaz izabelski? > > Ale kiepsko im to idzie sa dopiero przy numerze 2))) > BTW Trzeba bylo opatentowac ten watek, a tak to teraz jakies podroby sie > porobily))) Ano trzeba bylo. Zbieram sie wlasnie do pisania jednego takiego CMI (Confidential Memorandum of Invention) to moge walnac drugie. Czemu nie. Kto byl pomyslodawca? Odpowiedz Link Zgłoś
niejack Re: Spotkanie w Londynie nr 99 (c.d.) 04.06.04, 15:21 > Ano trzeba bylo. Zbieram sie wlasnie do pisania jednego takiego CMI > (Confidential Memorandum of Invention) to moge walnac drugie. Czemu nie. > Kto byl pomyslodawca? Walnij i to porzadnie Odpowiedz Link Zgłoś
izabelski Re: Spotkanie w Londynie nr 99 (c.d.) 04.06.04, 15:25 udzialu nie wezme w tym innym bom zajeta z rodzinom w szkolnej fgecie i spotkam owego wieczora RAK'ow na biesiadzie (nieprawdaz?). Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: Spotkanie w Londynie nr 99 (c.d.) 04.06.04, 15:35 izabelski napisała: > udzialu nie wezme w tym innym bom zajeta z rodzinom w szkolnej fgecie i spotkam > > owego wieczora RAK'ow na biesiadzie (nieprawdaz?). Wyglada na to, ze prawdaz. Odpowiedz Link Zgłoś
niejack Re: Spotkanie w Londynie nr 99 (c.d.) 04.06.04, 15:35 izabelski napisała: > udzialu nie wezme w tym innym bom zajeta z rodzinom w szkolnej fgecie i spotkam > > owego wieczora RAK'ow na biesiadzie (nieprawdaz?). Juz Ty sie lepiej nie tlumacz!!! Zdrajca!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: Spotkanie w Londynie nr 99 (c.d.) 04.06.04, 15:34 niejack napisał: > > Ano trzeba bylo. Zbieram sie wlasnie do pisania jednego takiego CMI > > (Confidential Memorandum of Invention) to moge walnac drugie. Czemu nie. > > Kto byl pomyslodawca? > > Walnij i to porzadnie Z przyjemnoscia. Tylko kogo? Odpowiedz Link Zgłoś
dsl Zeby nie bylo tak nudno... 04.06.04, 16:11 ... to Wam powiem, ze zmieniam prace. Dzisiaj mialem rozmowe z szefem. Co prawda poprosili mnie zebym przemyslal sprawe i dal im odpowiedz w poniedzialek ale moja decyzja sie raczej nie zmieni... Troche przykro bo bardzo mi sie dobrze pracowalo i mialem super szefow ale w zeszlym tygodniu dostalem propozycje ktorej nie moglem odmowic . "Selawi" jak to sie mowi... Odpowiedz Link Zgłoś
niejack Gratulacje:-) 04.06.04, 16:19 > Troche przykro bo bardzo mi sie dobrze pracowalo i mialem super szefow ale w > zeszlym tygodniu dostalem propozycje ktorej nie moglem odmowic . > "Selawi" jak to sie mowi... Czy to znaczy ze zaproponowali Ci stanowisko prezesa? Mam nadzieje ze nie zapomnisz o nas maluczkich? Odpowiedz Link Zgłoś
magsie Re: Gratulacje:-) 04.06.04, 16:21 > Czy to znaczy ze zaproponowali Ci stanowisko prezesa? Czyli nastepne dozorcze?)) > Mam nadzieje ze nie zapomnisz o nas maluczkich? Teraz bedziemy sie klaniac i mowic "we're not worthy, we're not worthy")) Odpowiedz Link Zgłoś
magsie Re: dzieki za gratulacje... 04.06.04, 16:28 dsl napisał: > ... ja tez was kocham. > dobrze o tym wiemy Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: dzieki za gratulacje... 04.06.04, 16:58 Przylaczam sie. Decyzja podjeta, wiec powodzenia na nowej drodze. Odpowiedz Link Zgłoś
dsl Re: dzieki za gratulacje... 04.06.04, 17:02 > Przylaczam sie. Decyzja podjeta, wiec powodzenia na nowej drodze. Dzieki. Smiesznie sie stalo bo to w sumie Nita szuka pracy a nie ja Odpowiedz Link Zgłoś
izabelski do dsl 07.06.04, 10:12 gratulacje dla ciebie szkoda, ze moj szwagier pracuje w firmie na zachod od Londynu bo bym NIte mu polecila Odpowiedz Link Zgłoś
dsl Re: do dsl 07.06.04, 12:01 > gratulacje dla ciebie Dzieki. Mam teraz troche mlynek w pracy tak wiec siedze cicho. A tak w ogole to nie wiedzialem ze mozna miec kaca moralnego od zmiany pracy... > szkoda, ze moj szwagier pracuje w firmie na zachod od Londynu bo bym NIte mu > polecila Mam nadzieje, ze mowimy tylko o pracy... . Odpowiedz Link Zgłoś
xiv Gratulacje i zaproszenie 07.06.04, 16:53 dsl, gratulacje z powodu straty dziewictwa serdecznie zapraszam na moj piknik urodzinowy, odbedzie sie w niedziele dwudzietego czerwca od godziny czwartej do zamkniecia lokalu w miejscu tym samym co rok temu (dokladna lokacje podam na oberzynie) - wszyscy mile widziani Odpowiedz Link Zgłoś
dsl Re: Gratulacje i zaproszenie 07.06.04, 17:19 > dsl, gratulacje z powodu straty dziewictwa Nie do konca wiem dlaczego dziewictwa ale dziekuje. Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: Gratulacje i zaproszenie 08.06.04, 15:30 xiv napisał: > > dsl, gratulacje z powodu straty dziewictwa > > serdecznie zapraszam na moj piknik urodzinowy, odbedzie sie w niedziele > dwudzietego czerwca od godziny czwartej do zamkniecia lokalu w miejscu tym > samym co rok temu (dokladna lokacje podam na oberzynie) - wszyscy mile widziani > Dzieki za sproszenie. Na razie wyglada na to, ze nam sie nie uda pojawic. Chyba ze.... Odpowiedz Link Zgłoś
magsie Re: Gratulacje i zaproszenie 08.06.04, 16:20 > Dzieki za sproszenie. Na razie wyglada na to, ze nam sie nie uda pojawic. Chyba > > ze.... ze co? Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: Gratulacje i zaproszenie 08.06.04, 17:05 magsie napisała: > > Dzieki za sproszenie. Na razie wyglada na to, ze nam sie nie uda pojawic. > Chyba > > > > ze.... > > ze co? nasze plany zwiazane z 20/06 czyli ulegna zmianie. Wlasciwie, to Bartek ma na ten dzien zaplanowane stzrelanie-polowanie do pierwszej farby. Odpowiedz Link Zgłoś
xiv Re: Gratulacje i zaproszenie 08.06.04, 17:13 Ale chyba nie strezla przez caly dzien? Impreza zacznie sie o czwartej, pewnie z jakims godzinnym zwyczajowym poslizgiem. Ostatnio skonczyla sie po zmierzchu, gdy zabraklo paliwa, a i w pilke juz sie grac nie dalo Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: Gratulacje i zaproszenie 09.06.04, 10:40 xiv napisał: > > Ale chyba nie strezla przez caly dzien? Impreza zacznie sie o czwartej, pewnie > z jakims godzinnym zwyczajowym poslizgiem. Ostatnio skonczyla sie po zmierzchu, > > gdy zabraklo paliwa, a i w pilke juz sie grac nie dalo Napisz jeszcze, ze beda gitary i spiew snujacy sie po poloninach, to moze Bartkek farbe pusci juz w pierwszej minucie gry. > Odpowiedz Link Zgłoś
xiv Re: Gratulacje i zaproszenie 09.06.04, 23:27 beda gitary, bedzie siatkowka prawie-ze-plazowa, bedzie tort Odpowiedz Link Zgłoś
dsl warto poczytac... 07.06.04, 17:45 tylko nie mam za bardzo czasu... serwisy.gazeta.pl/df/1,34467,2116473.html Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: warto poczytac... 07.06.04, 18:05 dsl napisał: > tylko nie mam za bardzo czasu... > > serwisy.gazeta.pl/df/1,34467,2116473.html Nie ty jeden, ale przeczytam w domu. Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: warto poczytac... 08.06.04, 12:44 ex-rak napisał: > dsl napisał: > > > tylko nie mam za bardzo czasu... > > > > serwisy.gazeta.pl/df/1,34467,2116473.html > > > Nie ty jeden, ale przeczytam w domu. Jak dotad przeczytalem 3.5 strony, ale sie nie poddaje. Odpowiedz Link Zgłoś
xiv Re: warto poczytac... 08.06.04, 17:26 Podpisuje sie pod powyzszym. Moim zdaniem jest to jeden z banalniejszych reportazy jakie przeczytalem. Rozbawil mnie naczelny Dziennika Polskiego, ze przyjezdzajacy wpadaja w dziure pomiedzy emigracja stara, a "solidarnosciowa". IMHO prawda jest taka, ze emigracja powojenna byla o wiele wieksza i miala wiecej czasu, aby sie wzbogadzic. Mogli pomagac "solidarnosciowcom" z powodow ideologicznych i stac ich bylo na to. Przyjezdnym nie ma po prostu kto pomagac. A i powodow nie ma zbyt wielu. Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: warto poczytac... 09.06.04, 10:37 Nadal sie nie poddaje, ale wciaz jestem na stronie 3. I to wcale nie z tego powodu, ze jest to bardzo sloneczne czasopismo. Wtedy rozumialbym swoja opieszalosc. Moze to z powodu fali upalow czytanie idzie mi tak wolno. Na szczescie za namowa Joanna zakupilem sobie do swojego kantorka wiatraczek, gdyz klimatyzacja cos szwankuje i w tej kanciapie bywalo dosc goraco nawet w niespecjalnie upalne dni. No teraz to pelen komfort. DS-y, jak sie udala sobotnia wyprawa muzykalna? Warto bylo? Odpowiedz Link Zgłoś
dsl Re: warto poczytac... 09.06.04, 11:00 > Nadal sie nie poddaje, ale wciaz jestem na stronie 3. I to wcale nie z tego > powodu, ze jest to bardzo sloneczne czasopismo. Wtedy rozumialbym swoja > opieszalosc. Mi udalo sie przeczytac calosc - w/g mnie calkiem ciekawe i dosc realistyczne. Niestety zaczyna sie powoli robic w Londynie drugi NY... Z drugiej strony u nas jest teraz syn (23 l.) znajomej mojej mamy i radzi sobie calkiem niezle. Mowi kiepsko po angielsku tak wiec na poczatku mial trudnosci ale pochodzil po biurach posrednictwa, napisalismy mu CV i od tygodnia pracuje - dorywczo ale czesto po 16 godzin dziennie i to za stosunkowo rozsadne pieniadze. Mieszka tez bardzo sympatycznie i z Anglikami tak wiec sie integruje i uczy jezyka. Na poczatku duzo mu pomoglismy ale byl zdeterminowany i prace wychodzil sam. > DS-y, jak sie udala sobotnia wyprawa muzykalna? Warto bylo? Warto! Co prawda wczesniej zasiedzielismy sie u znajomych i spoznilismy sie jakies 15 min (i siedzielismy przez pierwsza polowe z tylu) ale bylo super. Szczegolnie para glownych aktorow byla rewelacyjna (glosowo i "aktorsko"). Z innych ciekawostek - Britney Spears umiera na scenie tak wiec to trzeba zobaczyc . Odpowiedz Link Zgłoś
vvolf Re: warto poczytac... 09.06.04, 11:19 dsl napisał: > Szczegolnie para glownych aktorow byla rewelacyjna (glosowo i "aktorsko"). Z > innych ciekawostek - Britney Spears umiera na scenie tak wiec to trzeba > zobaczyc . brzmi ciekawie, gdzie to daja? Odpowiedz Link Zgłoś
dsl Re: warto poczytac... 09.06.04, 11:29 > brzmi ciekawie, gdzie to daja? "We Will Rock You", The Dominion Theatre Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: warto poczytac... 09.06.04, 11:22 dsl napisał: > > Nadal sie nie poddaje, ale wciaz jestem na stronie 3. I to wcale nie z teg > o > > powodu, ze jest to bardzo sloneczne czasopismo. Wtedy rozumialbym swoja > > opieszalosc. > > Mi udalo sie przeczytac calosc - w/g mnie calkiem ciekawe i dosc realistyczne. > Niestety zaczyna sie powoli robic w Londynie drugi NY... Z drugiej strony u nas > > jest teraz syn (23 l.) znajomej mojej mamy i radzi sobie calkiem niezle. Mowi > kiepsko po angielsku tak wiec na poczatku mial trudnosci ale pochodzil po > biurach posrednictwa, napisalismy mu CV i od tygodnia pracuje - dorywczo ale > czesto po 16 godzin dziennie i to za stosunkowo rozsadne pieniadze. Mieszka tez > > bardzo sympatycznie i z Anglikami tak wiec sie integruje i uczy jezyka. Na > poczatku duzo mu pomoglismy ale byl zdeterminowany i prace wychodzil sam. To rzeczywiscie swietnie. > > > DS-y, jak sie udala sobotnia wyprawa muzykalna? Warto bylo? > > Warto! Co prawda wczesniej zasiedzielismy sie u znajomych i spoznilismy sie > jakies 15 min (i siedzielismy przez pierwsza polowe z tylu) ale bylo super. > Szczegolnie para glownych aktorow byla rewelacyjna (glosowo i "aktorsko"). Z > innych ciekawostek - Britney Spears umiera na scenie tak wiec to trzeba > zobaczyc . Trzeba bwdzie wziac zapas chusteczek. Ale to dobrze dla jej i nas. Nie bedzie nas wiecej katowac swoim wspanialym repertuarem. Szczescie tez, ze na widowni publicznosc nie umiera ze smiechu lub zasypia z nudow. Odpowiedz Link Zgłoś
dsl Re: warto poczytac... 09.06.04, 11:31 > Trzeba bwdzie wziac zapas chusteczek. Ale to dobrze dla jej i nas. Nie bedzie > nas wiecej katowac swoim wspanialym repertuarem. Chusteczki wezcie. Szczegolnie, ze Britney umiera jako bohater (!). Cliff Richard natomiast chyba dozywa do konca spektaklu Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: warto poczytac... 09.06.04, 11:37 dsl napisał: > > Trzeba bwdzie wziac zapas chusteczek. Ale to dobrze dla jej i nas. Nie bed > zie > > nas wiecej katowac swoim wspanialym repertuarem. > > Chusteczki wezcie. Szczegolnie, ze Britney umiera jako bohater (!). > Cliff Richard natomiast chyba dozywa do konca spektaklu Chyba!!! przysnelo sie na chwilke? CR, tego to nic nie zmorze. Odpowiedz Link Zgłoś
magsie Re: warto poczytac... 09.06.04, 11:45 > Chusteczki wezcie. Szczegolnie, ze Britney umiera jako bohater (!). > Cliff Richard natomiast chyba dozywa do konca spektaklu And the hairy one comes back A "mama mia, mama mia" jest a whole lot of bollocks))) Male pytanie, ktora Killer Queen mieliscie: czarna czy biala? Odpowiedz Link Zgłoś
dsl Re: warto poczytac... 09.06.04, 12:03 > And the hairy one comes back > A "mama mia, mama mia" jest a whole lot of bollocks))) > > Male pytanie, ktora Killer Queen mieliscie: czarna czy biala? Biala. Nicie sie podobalo jak spiewala, mi tak srednio. A tak w ogole to pare osob tam za bardzo nie umialo spiewac (m.in Britney - ale moze tak mialo byc. Mnie rozbroila Scaramoosh(jak to sie pisze?) - spiewala rewelacyjnie ale tekst mowila tez super. Nie rozrozniam lokalnych akcentow ale ona miala swietny!!! Odpowiedz Link Zgłoś
magsie Re: warto poczytac... 09.06.04, 12:10 > Biala. Nicie sie podobalo jak spiewala, mi tak srednio. A tak w ogole to pare > osob tam za bardzo nie umialo spiewac (m.in Britney - ale moze tak mialo > byc. Widzialam i biala i czarna. Czarna byla o 100% lepsza i... wieksza, wiec jej wykonanie Fat Bottom Girls bylo przekomiczne. > Mnie rozbroila Scaramoosh(jak to sie pisze?) - spiewala rewelacyjnie ale tekst > mowila tez super. Nie rozrozniam lokalnych akcentow ale ona miala swietny!!! Scaramouch (tak sie pisze according to Queen) byla super. W ogole jej pozy, body language i komentarze. A Szkotka - girfriend Britney? Nie uwazasz ze jej wykonanie Only the Good Die Young bylo rewelacyjne? Britney byl czarny? Odpowiedz Link Zgłoś
dsl Re: warto poczytac... 09.06.04, 12:22 > > Mnie rozbroila Scaramoosh(jak to sie pisze?) - spiewala rewelacyjnie ale > tekst > > mowila tez super. Nie rozrozniam lokalnych akcentow ale ona miala swietny! > !! > > Scaramouch (tak sie pisze according to Queen) byla super. W ogole jej pozy, > body language i komentarze. > A Szkotka - girfriend Britney? Nie uwazasz ze jej wykonanie Only the Good Die > Young bylo rewelacyjne? Bylo niezle choc jakos nie zwrocilem specjalnej uwagi. Nicie sie za to bardzo podobalo. > Britney byl czarny? Britney byl bialy i nie potrafil spiewac. Ale byl smieszny. Juz chyba powinnismy przestac bo za duzo szczegolow zdradzimy... Odpowiedz Link Zgłoś
magsie Re: warto poczytac... 09.06.04, 12:25 > Britney byl bialy i nie potrafil spiewac. Ale byl smieszny. Caly dowcip polegal na tym, jak Britney byl czarny i wygladal jak rapper Odpowiedz Link Zgłoś
magsie Re: warto poczytac... 09.06.04, 11:46 > Warto! Co prawda wczesniej zasiedzielismy sie u znajomych i spoznilismy sie > jakies 15 min (i siedzielismy przez pierwsza polowe z tylu) ale bylo super. To straciliscie cale introduction to history of rock and pop music Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: warto poczytac... 09.06.04, 11:59 magsie napisała: > > Warto! Co prawda wczesniej zasiedzielismy sie u znajomych i spoznilismy si > e > > jakies 15 min (i siedzielismy przez pierwsza polowe z tylu) ale bylo super > . > > To straciliscie cale introduction to history of rock and pop music Pewnie zaczynalo sie tak: na poczatku byl Cliff Richard, pozniej z morskiej piany powstala Britney Spears i tak sie zaczal rock & roll... > Odpowiedz Link Zgłoś
magsie Re: warto poczytac... 09.06.04, 12:07 > Pewnie zaczynalo sie tak: na poczatku byl Cliff Richard, pozniej z morskiej > piany powstala Britney Spears i tak sie zaczal rock & roll... > > najpierw byli the Beatles, Elvis etc, Queen a potem te cale Britney a chyba w 2030 Killer Queen wszystko przejela Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: warto poczytac... 09.06.04, 12:16 magsie napisała: > > Pewnie zaczynalo sie tak: na poczatku byl Cliff Richard, pozniej z morskie > j > > piany powstala Britney Spears i tak sie zaczal rock & roll... > > > > najpierw byli the Beatles, Elvis etc, Queen a potem te cale Britney a chyba w > 2030 Killer Queen wszystko przejela To Elvis tez bral udzial w tym przedstawieniu? Teraz sie nie dziwie dlaczego w naszej wsi reklamuja koncert Elvisa w hotelowej knajpce. A ja myslalem, ze to ma byc seans spitytustyczny. Odpowiedz Link Zgłoś
magsie Re: warto poczytac... 09.06.04, 12:19 > To Elvis tez bral udzial w tym przedstawieniu? Teraz sie nie dziwie dlaczego w > naszej wsi reklamuja koncert Elvisa w hotelowej knajpce. A ja myslalem, ze to > ma byc seans spitytustyczny. Elvisa chyab osobiscie nie bylo ale Macca tak Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antypod Mam pytanie o Dziennik Polski z Londynu IP: *.nsw.bigpond.net.au 09.06.04, 12:59 To podobno najpopularniejsza polska gazeta wychodzaca w Londynie. Pracuje tam jeden czlowiek ktorego pamietam z dawnych lat z PRLu. Dlaczego Dziennik Polski nie ma swojej witryny internetowej? A moze ma? Odpowiedz Link Zgłoś
izabelski Re: Mam pytanie o Dziennik Polski z Londynu 09.06.04, 14:14 wydaje mi sie,ze nie ma - musialbys chyba zadzwonic azeby sie z nimi skontaktowac a dlaczego nie ma - Bog jeden raczy wiedziec Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: Mam pytanie o Dziennik Polski z Londynu 09.06.04, 14:25 izabelski napisała: > wydaje mi sie,ze nie ma - musialbys chyba zadzwonic azeby sie z nimi > skontaktowac > a dlaczego nie ma - Bog jeden raczy wiedziec za to jest goniec, ktory donosi, ze aż 88 procent Polaków uważa seks za przykry obowiązek i ze sytuacja w naszych łóżkach jest fatalna, jak twierdzi 3e3 (czym Ty sie zajmujesz!!!) i spolka w badaniach „Raportu seksualności Polaków''. www.goniec.com/html/modules.php?op=modload&name=News&file=article&sid=224&mode=thread&order=0&thold=0&POSTNUKESI D=83af163de08a973b853f5b3a5cea2c5f Nonsens!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magsie Re: Mam pytanie o Dziennik Polski z Londynu IP: 198.45.26.* 09.06.04, 14:28 www.dziennikpolski.co.uk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antypod Dzieki IP: *.nsw.bigpond.net.au 10.06.04, 00:10 Cienka ta stronka, ale przynajmniej jakis kontakt jest. Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Mistrzostwa Europy 10.06.04, 10:27 dla tych, ktorzy z przerazeniem patrza na to co sie bedzie dzialo w mediach od nastepnego tygodnia i maja podlaczenie do kabla, dysku czy czegos tam jeszcze (my nie mamy)proponuje: 1. ''Camera Buff'' w niedziele na Artsworld w niedziele. Kto pamieta polski tytul? 2. ''Cul de sac'' (chyba) w czwartek na BB4 3. ''Krotki kij do zabijania'' w piontek na Artsworld. wiecej filmoe nie pamietam, ale na BBC4 maja puszczac tez ''Noz w wodzie''. Niezly zestaw. Odpowiedz Link Zgłoś
dsl Re: Mistrzostwa Europy 10.06.04, 12:31 > dla tych, ktorzy z przerazeniem patrza na to co sie bedzie dzialo w mediach od > nastepnego tygodnia i maja podlaczenie do kabla, dysku czy czegos tam jeszcze > (my nie mamy)proponuje: > > 1. ''Camera Buff'' w niedziele na Artsworld w niedziele. > Kto pamieta polski tytul? > 2. ''Cul de sac'' (chyba) w czwartek na BB4 > 3. ''Krotki kij do zabijania'' w piontek na Artsworld. > > wiecej filmoe nie pamietam, ale na BBC4 maja puszczac tez ''Noz w wodzie''. > > > Niezly zestaw. Jestem wyraznie barbarzynca bo wiekszosci tytulow nie slyszalem... A "noz w wodzie" widzialem (juz chyba kilka razy). Pilki ogladac nie bede ale na pewno znajde sobie jakies inne kompletnie oglupiajace programy w TV zeby tradycyjnie bezsensownie stracic piekny weekend... Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: Mistrzostwa Europy 10.06.04, 12:39 dsl napisał: > > dla tych, ktorzy z przerazeniem patrza na to co sie bedzie dzialo w mediac > h > od > > nastepnego tygodnia i maja podlaczenie do kabla, dysku czy czegos tam jesz > cze > > (my nie mamy)proponuje: > > > > 1. ''Camera Buff'' w niedziele na Artsworld w niedziele. > > Kto pamieta polski tytul? > > 2. ''Cul de sac'' (chyba) w czwartek na BB4 > > 3. ''Krotki kij do zabijania'' w piontek na Artsworld. > > > > wiecej filmoe nie pamietam, ale na BBC4 maja puszczac tez ''Noz w wodzie'' > . > > > > > > Niezly zestaw. > > Jestem wyraznie barbarzynca bo wiekszosci tytulow nie slyszalem... > A "noz w wodzie" widzialem (juz chyba kilka razy). > Pilki ogladac nie bede ale na pewno znajde sobie jakies inne kompletnie > oglupiajace programy w TV zeby tradycyjnie bezsensownie stracic piekny > weekend... O filmach pozniej, a trawiasty tenis tez niedlugo rusza jako alternatywa. Jak bysmy sie niedlugo spotykali co bys powiedzial o ''Crawley Open'' o pucharek do dna. Odpowiedz Link Zgłoś
dsl Re: Mistrzostwa Europy 10.06.04, 12:49 > Jak bysmy sie niedlugo spotykali co bys powiedzial o ''Crawley Open'' o > pucharek do dna. Byloby SWIETNIE! Ostatnio mnie niezle poprzeganiales tak wiec trzeba to koniecznie powtorzyc! Oczywisie wszystkie ustalenia i tak zrobia Joanna i Nita... My mozemy co najwyzej zglosic pewne propozycje i miec nadzieje, ze nie zostana zignorowane... Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: Mistrzostwa Europy 10.06.04, 13:37 dsl napisał: > > Jak bysmy sie niedlugo spotykali co bys powiedzial o ''Crawley Open'' o > > pucharek do dna. > > Byloby SWIETNIE! Ostatnio mnie niezle poprzeganiales tak wiec trzeba to > koniecznie powtorzyc! Jak wracalismy to na stacji benzynowej ledwo sie doczolgalem do dystrybutora na czworakach. Odpowiedz Link Zgłoś
dsl I jak myslicie, podniosa dzisiaj czy nie? 10.06.04, 12:37 Z "ankiety" na BBC wynika, ze Bank of England podniesie dzisiaj stopy proecntowe (83% tak uwaza). Ja jestem w mniejszosci (uwazam, ze podniosa dopiero w lipcu...) A wy? Mamy jeszcze 23 min zeby obstawiac... Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: I jak myslicie, podniosa dzisiaj czy nie? 10.06.04, 12:41 dsl napisał: > Z "ankiety" na BBC wynika, ze Bank of England podniesie dzisiaj stopy > proecntowe (83% tak uwaza). > > Ja jestem w mniejszosci (uwazam, ze podniosa dopiero w lipcu...) > A wy? > Mamy jeszcze 23 min zeby obstawiac... Nic nie uwazam, tego nie sledze. Ale nie bylbym Polakiem z krwi i kosci jakbym sie z toba zgodzil. Oczywiscie, ze podniosa i to o 4 punkty bazowe (cokolwiek to znaczy) Odpowiedz Link Zgłoś
dsl Re: I jak myslicie, podniosa dzisiaj czy nie? 10.06.04, 12:46 > > Z "ankiety" na BBC wynika, ze Bank of England podniesie dzisiaj stopy > > proecntowe (83% tak uwaza). > > > > Ja jestem w mniejszosci (uwazam, ze podniosa dopiero w lipcu...) > > A wy? > > Mamy jeszcze 23 min zeby obstawiac... > > Nic nie uwazam, tego nie sledze. Ale nie bylbym Polakiem z krwi i kosci jakbym > sie z toba zgodzil. Oczywiscie, ze podniosa i to o 4 punkty bazowe (cokolwiek > to znaczy) Bedac takze Polakiem, powinienem Ci teraz odpowiedziec, ze pewnie masz jakies przecieki, jestes Zydem i Masonem a wszystko co masz ukradles... Poza tym jestes tez bylym agenten SB. I oczywiscie sie z Toba nie zgodzic w sposob absolutny i ublizajacy. Na szczescie przez te kilka lat tutaj troche zangielszczalem. Tak wiec grzecznie odpowiem, ze zobaczymy za 15 min . Odpowiedz Link Zgłoś
dsl no i miales racje... 10.06.04, 13:03 Najlepsze zyczenia dla wszystkich ze "sfiksowana" mortgage Odpowiedz Link Zgłoś
magsie Re: no i miales racje... 10.06.04, 13:08 Nadal jest to tylko 4.5%. Do konca roku repo rate ma pojsc do 5.5% - jeszcze 6 miesiecy i zobaczymy.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antypod not-fixed Re: no i miales racje... IP: *.nsw.bigpond.net.au 10.06.04, 13:24 czy moglbys podac link? Odpowiedz Link Zgłoś
magsie Re: no i miales racje... 10.06.04, 13:30 > czy moglbys podac link? do czego? Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: I jak myslicie, podniosa dzisiaj czy nie? 10.06.04, 13:34 dsl napisał: > > > Z "ankiety" na BBC wynika, ze Bank of England podniesie dzisiaj stopy > > > > proecntowe (83% tak uwaza). > > > > > > Ja jestem w mniejszosci (uwazam, ze podniosa dopiero w lipcu...) > > > A wy? > > > Mamy jeszcze 23 min zeby obstawiac... > > > > Nic nie uwazam, tego nie sledze. Ale nie bylbym Polakiem z krwi i kosci > jakbym > > sie z toba zgodzil. Oczywiscie, ze podniosa i to o 4 punkty bazowe (cokolw > iek > > to znaczy) > > Bedac takze Polakiem, powinienem Ci teraz odpowiedziec, ze pewnie masz jakies > przecieki, jestes Zydem i Masonem a wszystko co masz ukradles... Poza tym > jestes tez bylym agenten SB. I oczywiscie sie z Toba nie zgodzic w sposob > absolutny i ublizajacy. Lzesz jak pies Wacpan, w czasach dzialalnosci SB to ja dzialeczke rekreacyjna przekopywalem jako emerytowany pulkownik UB. > > Na szczescie przez te kilka lat tutaj troche zangielszczalem. Tak wiec > grzecznie odpowiem, ze zobaczymy za 15 min . Odpowiedz Link Zgłoś