Dodaj do ulubionych

Po czym poznac biala Amerykanke

IP: *.proxy.aol.com 06.03.02, 19:06
Po blond wlosach farbowanych (czarne odrosty widac)
Po dlugich konskich zebach
Po mocnej tapecie
Po glupawym smiechu
Po dyskutowanie swojego boyfreinda w Metrze tak, ze wszyscy slysza
Za stara Amerynka zawsze unosi sie zapach "Vanilla Fileds" albo "April Fieds"

Oczywiscie sa normalne Amerynki, ale jak juz to forum musi byc takie
stereotypen naladowane- to prosze bardzo.
Obserwuj wątek
    • Gość: kowboy Re: Po czym poznac biala Amerykanke IP: *.telia.com 06.03.02, 19:53
      Forum wabi sie Polacy Za Granica, to co ma do tego biala Kozetka? Co ma ma kon do lusterka?
      • Gość: A27 Re: Po czym poznac biala Amerykanke IP: *.proxy.aol.com 06.03.02, 20:17
        Ma do tego tyle, ze forumowicze twierdza iz Polka wyroznia sie na niekorzysc w
        gronie miedzynarodowym. Wiec zatakowalam...od strony konia i lusterka.
      • Gość: Mirko Re: Po czym poznać białą Amerykanke? Po tatuażu? IP: 65.206.44.* 06.03.02, 20:23
        Gość portalu: kowboy napisał(a):

        > Forum wabi sie Polacy Za Granica, to co ma do tego biala Kozetka? Co ma ma kon
        > do lusterka?

        Ale obgadujemy tu kogo wlezie!
        Ty jako kowboj, jak znasz się z kolei na koniach i krowach to dawaj - z
        lusterkiem czy bez.

        A ja mam pytanie (niepodchwytliwe) do A27. Czy uwazasz, że n.p. wykształcone
        Polki są bardziej pruderyjne niż te "blond" analogiczne Amerykanki?

        • Gość: A27 Re: Po czym poznać białą Amerykanke? Po tatuażu? IP: *.proxy.aol.com 06.03.02, 20:30
          Zdefiniuj pruderyjna Mirka, a potem Ci odpowiem.
          (Ten streotym w pierwszym poscie ma prowokowac, bo te Amerykanki z ktorymi ja
          utrzymuje kontalty to fajne babki.)

          Mam jedna kumpele Amerykanke, ktora upija sie po to by isc z kims do lozka i
          nie miec potem wyrzutow sumienia. Ale takie zachowania zdarzaja sie chyba
          kobietom w wielu krajach, nie?
          • Gość: Mirko Po tatuażu BYLE GDZIE? IP: 65.206.44.* 06.03.02, 20:44
            Zdefiniować pruderyjną?
            Obawiam się, żeby się nie wpuścić w jakieś maliny na często cienkim lodzie tego
            Forum. Wilkom tylko ślepia świecą z tych krzaczków wokół leśnego jeziorka na
            którym teraz kręcimy razem niewinne piruety słowne.

            Myślę, że opisując tą upijającą się zbliżasz się do mojej definicji. Z tym że
            ja wolałbym na (prawie) trzeźwo jednak. Piszę o ŚWIADOMYM postępowaniu i
            zachowaniu. Instynktownym ale jednak świadomym.

            W/g mnie (miejskie) Amerykanki są 100 razy mniej spięte niż analogiczne Polki.
            Efekt jest na ogół identyczny, ale z Polakami jest znacznie bardziej pod górkę
            i pod wiatr.
            • Gość: Mirko Re: Po tatuażu BYLE GDZIE? IP: 65.206.44.* 06.03.02, 20:48
              ...a jednak wpadłem w przerębel:

              ostatnie zdanie MIAŁO być:

              "W/g mnie (miejskie) Amerykanki są 100 razy mniej spięte niż analogiczne Polki.
              Efekt jest na ogół identyczny, ale z Polkami jest znacznie bardziej pod górkę
              i pod wiatr."
              • Gość: Anna27 Re: Po tatuażu BYLE GDZIE? IP: *.proxy.aol.com 06.03.02, 20:53
                Gość portalu: Mirko napisał(a):

                > ...a jednak wpadłem w przerębel:
                >
                > ostatnie zdanie MIAŁO być:
                >
                > "W/g mnie (miejskie) Amerykanki są 100 razy mniej spięte niż analogiczne Polki.
                > Efekt jest na ogół identyczny, ale z Polkami jest znacznie bardziej pod górkę
                > i pod wiatr."

                Ale gorki sie zdobywa "per aspera ad astra" i satysfakcja wieksza. Wiesz co
                Mirko, moge nie byc najlepsza osoba do dyskutowania tematu pruderii bom ze wsi i
                bez milosci nie daje.
                • Gość: Mirko Re: Po tatuażu BYLE GDZIE? IP: 65.206.44.* 06.03.02, 21:12
                  Gość portalu: Anna27 napisaławink

                  > Ale gorki sie zdobywa "per aspera ad astra" i satysfakcja wieksza.

                  Nie chodzi o satysfakcję. Chodzi o brak żenady.

                  > Wiesz co Mirko, moge nie byc najlepsza osoba do dyskutowania
                  > tematu pruderii bom ze wsi i bez milosci nie daje.

                  Mleko, stogi słomy, sianko we włosach i takie rzeczy??
                  (Uważaj, bo jak pisał poeta: miłość rzecz ułudna...)

                  Ja nie pisałem o dziewczynach "dających" mniej lub bardziej. Ja pytałem o mniej
                  lub bardziej "biorących". To z grubsza definiuje różnicę obu narodowości.

                  P.S. Ty akurat nie wydajesz się być pruderyjna. (To jest pomyślane jako
                  komplement).




                • drapieznik Anna27, 07.03.02, 19:16
                  masz spaczony poglad o tym zdobywaniu. Ostatni raz slyszalem to w pociagu na
                  kolonie, jak moj starszy kolega opowiadal jak to dobrze 'zdobywac dziewczyne".
                  Ja mialem 9 lat ale juz wtedy bylo cos ze mna zle, bo tej filozofii nie
                  wyznawalem.

                  Ja tam zadnych tam 'trudnosci" nie potrzebuje zeby byl "Hochzeit". Sprawnosc
                  obslugi i szybkosc sie liczy. Najlepiej jak babka podejmuje decyzje 15 po
                  spotkaniu. Szokujace, nie?

                  Sprobuj, zobaczysz jakie to fajne. Szczegolnie po latach jest co wspominac. I
                  dlatego tez uwielbiam USA za te bezpruderyjnosc powiazana z nonszlancja ku
                  uciesze partnera.
          • Gość: Muflon Re: Po czym poznać białą Amerykanke? Po tatuażu? IP: 170.28.16.* 06.03.02, 20:44

            > Mam jedna kumpele Amerykanke, ktora upija sie po to by isc z kims do lozka i
            > nie miec potem wyrzutow sumienia.

            Czy moglbym Cie prosic o jej telefon?

            Po blond wlosach farbowanych (czarne odrosty widac)
            Po dlugich konskich zebach
            Po mocnej tapecie
            Po glupawym smiechu
            Po dyskutowanie swojego boyfreinda w
            Ciekawe... Polka, ktora by tak wygladala, moglaby sobie boyfrienda najwyzej
            namalowac ...
            • Gość: A27 Re: Po czym poznać białą Amerykanke? Po tatuażu? IP: *.proxy.aol.com 06.03.02, 20:50
              Drogi Muflon, telefon moge podac, tylko musisz miec jakis dobry pretekst, bo
              ona byle komu nie daje. Jej ostatni 'pet project' to networking czyli robienie
              pajeczyny ludzi, ktorzy maja jekiejs ciekawe zawody i ewentualnie mogliby jej
              sie przydac, gdy straci prace. (Recesja nawet pussy dotyka.)
              • Gość: Muflon Re: Po czym poznać białą Amerykanke? Po tatuażu? IP: 170.28.16.* 06.03.02, 21:06
                Gość portalu: A27 napisał(a):

                > Drogi Muflon, telefon moge podac, tylko musisz miec jakis dobry pretekst, bo
                > ona byle komu nie daje. Jej ostatni 'pet project' to networking czyli robienie
                >
                > pajeczyny ludzi, ktorzy maja jekiejs ciekawe zawody i ewentualnie mogliby jej
                > sie przydac, gdy straci prace. (Recesja nawet pussy dotyka.)

                Oh ta recesja...zreszta nie tylko ona tam dotyka wink))
                Pomysl niezly,( z tym networkiem) tylko to nie na Forum dyskusja...


                • Gość: Belfer Re: Po czym poznac´ bia?a˛ Amerykanke? Po tatuaz˙u IP: *.netcom.ca 07.03.02, 21:43
          • Gość: narval Re: Po czym poznać białą Amerykanke? Po tatuażu? IP: *.abo.wanadoo.fr 06.03.02, 20:48
            Tutaj w FR. Amerykanke czy Angielkie mowiaca po francusku, poznac po ich
            akcencie! To jeden z najprzyjemniejszych dla ucha akcentow!(wg. mnie) A tak
            naprawde, to one sa taaaaaaaakie grube jak to sie slyszy tu i tam??? Te co
            znam - z Texasu i Californii (zyja we FR)to szczuplutkie babeczki.
            • Gość: Mirko biała Amerykanka z tatuażem wieży Eiffela IP: 65.206.44.* 06.03.02, 20:52
              Grube siedzą w domu a nie wożą tyłki po Francjach, ot co!
              • jot-23 Re: biała Amerykanka z tatuażem wieży Eiffela 06.03.02, 20:54
                Gość portalu: Mirko napisał(a):

                > Grube siedzą w domu a nie wożą tyłki po Francjach, ot co!

                siedza i jedza same kielbasy!
              • Gość: Mirko Re: biała Amerykanka z tatuażem wieży Eiffela IP: 65.206.44.* 06.03.02, 21:00
                A Angielek to raczej bym nie sadzał na jednym tapczanie z Amerykankami.
                Wprawdzie nad Imperium Słońce nigdy nie zachodziło ale o czystość rasową dbały
                dobrze i dlatego w większości takie szpetne są na ogół jak noc (Irlandii nie
                wliczam do Królestwa Albionu).
                Fakt, że jak to zwykle ze wszystkimi brzydkimi dziewczynami - są dużo
                łatwiejsze niż ładniejsze na ogół Amerykanki ale...
                • Gość: Renka Re: Amerykanki IP: *.home.cgocable.net 07.03.02, 08:04
                  Te, ktore ja znam, nie wyrozniaja sie specjalnie od innych. Sa
                  szczuplutkie, siwiutkie(wcale nie stare, to taki ksiezycowy kolorek) i w
                  spodenkach dresowych(dresiarki) oraz w kurteczkach ortalionowych, koloru
                  rozowego,lub jakiegos pastelu, zima kozuszki. Ich panowie za to, to rozmiary 54
                  i wiecej.Fajne, wesole, panowie zreszta tez . Fajni sa. Z poczuciem humorku.
                  Mlode w dzinsach , skorzanych kurteczkach lub czarnych paltotkach obecnie.Ja
                  nie widze ich jakos tak egzotycznych jak Polki, ktore sie jednak wyrozniaja, bo
                  rzadko sie usmiechaja, no i te oczy maja podgrazone.Na te oczy podgrazone to
                  proponowalabym Polkom eye defense cream( Loreal Plenitude). Sama uzywam i
                  dlatego mnie z Polkami nie kojarza..hyhyhyhy Skutecznie likwiduje czarne kola
                  pod oczami i opuchniecia. Naprawde , bardzo skuteczny.
                  • Gość: Troy Re: Amerykanki IP: *.dip.t-dialin.net 07.03.02, 08:37
                    Znajome Amerykanki z Teaneck sa wesole oraz
                    bardzo obowiazkowe i niezawodne w pracy.
                    Natomiast prywatnie duuuuuuzo z nimi smiechu,
                    wychodza z nich prawdziwe diably kiedy
                    strumyczkiem sie leje wodka na party.
                    Ale nie mozna generalizowac,wszedzie sa przeciez rozni
                    ludzie.
                  • Gość: Anna27 Renka IP: *.proxy.aol.com 07.03.02, 17:52
                    Probowalam kremu Loreal Plenitude hydro-cos tam i mi syfki wyszly. Nie ma
                    reguly.
                    • jot-23 Re: Renka 07.03.02, 18:59
                      pare rzeczy: minimalnie dwie torebki jak ida do pracy (mala i duza) -->
                      ekstremalna wersja to 2+ waliza na kolkach z raczka. nieodzowna butelka z woda.
                      i pierscionek zareczynowy ze stozkowatym diamentem.
                    • Gość: REnka Re: eye defense IP: *.home.cgocable.net 07.03.02, 20:44
                      A27, ja mowilam o eye defense, krem pod oczy firmy loreal plenitude; taki
                      rozowy, z liposomami. Nie sadze , aby cos moglo po tym wyskoczyc. To swietny
                      krem, hypoalergiczny.Oni maja dziesiatki kosmetykow, nie wiem o jakim mowisz smile)
                  • Gość: WC Re: Amerykanki IP: *.sympatico.ca 07.03.02, 22:29
                    Gość portalu: Renka napisał(a):

                    > Te, ktore ja znam, nie wyrozniaja sie specjalnie od innych. Sa
                    > szczuplutkie, siwiutkie(wcale nie stare, to taki ksiezycowy kolorek) i w
                    > spodenkach dresowych(dresiarki) oraz w kurteczkach ortalionowych, koloru
                    > rozowego,lub jakiegos pastelu, zima kozuszki. Ich panowie za to, to rozmiary 54
                    >
                    > i wiecej.Fajne, wesole, panowie zreszta tez . Fajni sa. Z poczuciem humorku.
                    > Mlode w dzinsach , skorzanych kurteczkach lub czarnych paltotkach obecnie.Ja
                    > nie widze ich jakos tak egzotycznych jak Polki, ktore sie jednak wyrozniaja, bo
                    >
                    > rzadko sie usmiechaja, no i te oczy maja podgrazone.Na te oczy podgrazone to
                    > proponowalabym Polkom eye defense cream( Loreal Plenitude). Sama uzywam i
                    > dlatego mnie z Polkami nie kojarza..hyhyhyhy Skutecznie likwiduje czarne kola
                    > pod oczami i opuchniecia. Naprawde , bardzo skuteczny.

                    Podkrazonymi Renka, a moze to mialy byc podgryzione albo podgolone wink
          • drapieznik A27 07.03.02, 19:08
            Uwielbiam te co musza sie napic przed trzepaniem materaca. Nabralem tego
            leciutko wyuzdanego smaku jeszcze w Polsce.
            • Gość: Mily Re: A27 IP: 170.28.16.* 07.03.02, 19:25
              drapieznik napisał(a):

              > Uwielbiam te co musza sie napic przed trzepaniem materaca. Nabralem tego
              > leciutko wyuzdanego smaku jeszcze w Polsce.

              Byle nie za duzo. Raz mi taka kochanka zarzygala cala kuchnie.

              • Gość: Biala Re: A27 IP: *.sympatico.ca 07.03.02, 22:33
                Po swinsku ale zdrowo?
                Gusta co najmniej dziwne .......
                • Gość: Biala Re: A27 IP: *.sympatico.ca 07.03.02, 22:34
                  Gość portalu: Biala napisał(a):

                  > Po swinsku ale zdrowo?
                  > Gusta co najmniej dziwne .......

                  Acha, kto sprzatal?
    • Gość: Anna27 Re: Po czym poznac biala Amerykanke IP: *.proxy.aol.com 07.03.02, 19:05
      Cos za lagodni jestscie drodzy panstwo.
      A grubej Amerykanki nie widzieli?
      A takiej co czyta "Mezczyzni z Marsa ..." i oglada "Sex and the City" tez nie?
      • drapieznik Anna27 07.03.02, 19:20
        Taka tez potrzebuje i trzeba jej pomoc. Wszak to rodaczka - teraz. A w koncu to
        polskie powiedzenie, ze kochanego ciala nigdy za wiele.

        Nie przesadzajmy z tymi cienkimi nidozywionymi Twiggy. Czesto sa tak obsesyjnie
        opetane swoja wage, ze zapominaja o innych cechach, w tym rowniez charakteru
        while Spitting out venom.
        • Gość: Anna27 drrrrrrrrrapiezniku IP: *.proxy.aol.com 07.03.02, 19:24
          W sumie to sie zgadzam. Osobiscie (gdybym byla facetem) wolalbym sie kochac z
          Jennifer Lopez albo nawet z Drew Barrymore niz Ally McBeal.
          • Gość: Mirko ratuuuunku! IP: 65.206.44.* 07.03.02, 19:42
            Jennifer Lopez???!!!

            A27, za dużo telewizji, za mało życia! ("Get a life my dear!")

            A jakaś "zwykła" Cathy czy Jennifer albo Anna nie byłaby czasem lepsza?
            • Gość: Anna27 Re: ratuuuunku! IP: *.proxy.aol.com 07.03.02, 19:49
              Mirko, zle trafiles. U mnie telewizja nie odbira, a na cable mnie w tej chwili
              nie stac. Podalam przyklady, ktore kazdy zna. Pewnie, ze Jola Kwasniewska tez
              lepsza od twiggy.
              • Gość: Mily A ja drodzy panstwo... IP: 170.28.16.* 07.03.02, 19:57
                ...usiadl bym na obydwu. Na Joli K. i na J Lo....
                • Gość: Anna27 Re: A ja drodzy panstwo... IP: *.proxy.aol.com 07.03.02, 20:00
                  A ja, nowo odkrywajac swoje ukryte lesbijskie sklonnoci, zapomnialam, ze watek
                  byl o bialych Amerykankach i mieszanie pani K. w to nie wypada.
                  Mily, a czy na Lurze tez bys...
                  • Gość: Mily Re: A ja drodzy panstwo... IP: 170.28.16.* 07.03.02, 20:13
                    Gość portalu: Anna27 napisał(a):

                    > A ja, nowo odkrywajac swoje ukryte lesbijskie sklonnoci, zapomnialam, ze watek
                    > byl o bialych Amerykankach i mieszanie pani K. w to nie wypada.
                    > Mily, a czy na Lurze tez bys...

                    Na kim? Lura to slaba kawa....nie chce.

    • Gość: A27 Re: Po czym poznac biala Amerykanke IP: *.proxy.aol.com 07.03.02, 20:01
      Chodzilo o Laure B. a nie jakas tam Lure
      • Gość: Mirko z białą Amerykankę... IP: 65.206.44.* 07.03.02, 20:35
        Gość portalu Anna27 napisała:

        > A ja, nowo odkrywajac swoje ukryte lesbijskie sklonnoci...

        NO I CO DALEJ???, co było dalej???

        • Gość: Anna27 Re: z białą Amerykankę... IP: *.proxy.aol.com 07.03.02, 20:44
          Na razie nic Mirko. Myslisz, ze maz sie zgodzi ubrac spodniczke, gdy ladnie
          poprosze?
      • Gość: Mily Nie znam. IP: 170.28.16.* 07.03.02, 20:47
        Gość portalu: A27 napisał(a):

        > Chodzilo o Laure B. a nie jakas tam Lure

        Nie jestem na biezaco widac. Starosc.....
        Jak ona wyglada ?

        • Gość: Anna27 Re: Nie znam. IP: *.proxy.aol.com 07.03.02, 20:49
          Jezusicku, mily, w jakim Ty swiecie zyjesz. Laury Bush nie kojarzysz. Kobieta
          postwana ubrana w kreacje od cassiniego. W Polszy nawet sie spodobala....
          • Gość: Mily Re: Nie znam.- oj bez przesady.. IP: 170.28.16.* 07.03.02, 20:53
            Gość portalu: Anna27 napisał(a):

            > Jezusicku, mily, w jakim Ty swiecie zyjesz. Laury Bush nie kojarzysz. Kobieta
            >
            > postwana ubrana w kreacje od cassiniego. W Polszy nawet sie spodobala....

            A bo to jednemu psu na imie Burek?! W pracy mam 2 Laury....
            Nie, na Laure nie.
            Demokrata jestem, przynaleznosc partyjna zobowiazuje.
            Ultra liberalny demokrata, cha, cha !!!!
            Do diabla z konserwatystami.



            • Gość: Anna27 Re: Nie znam.- oj bez przesady.. IP: *.proxy.aol.com 07.03.02, 21:11
              Ulzylo mi, ze nie sami Republikanie tutaj przychodza.
              Wobec tego Hillary czy Tipper?
              • Gość: Mily Re: Nie znam.- oj bez przesady.. IP: 170.28.16.* 07.03.02, 21:15
                Gość portalu: Anna27 napisał(a):

                > Ulzylo mi, ze nie sami Republikanie tutaj przychodza.
                > Wobec tego Hillary czy Tipper?

                Oj, chyba jak juz to Hill. Jeszcze jakby miala z 15 lat mniej...
                Tyle, ze nie wiadomo co na niej mozna by zlapac, bo Billy jak pamietasz, nie byl
                z tych najwierniejszych...
                No, ale ze jest "ostra" kobieta, to pewnie bym zaryzykowal, w kaloszu
                oczywiscie...

                • Gość: Mirko oj bez przesady? IP: 65.206.44.* 07.03.02, 21:59
                  Post jakiś muzułamński świętujecie ???
                  Hill.? Laura? Jennifer? Facety w spódniczkach? Jak już takim szkapom nie
                  chcecie przepuscić, to znaczy posucha musi jakaś być mocno smutno pechowa...
                  • Gość: mily Re: oj bez przesady? IP: *.proxy.aol.com 07.03.02, 22:13
                    Gość portalu: Mirko napisał(a):

                    > Post jakiś muzułamński świętujecie ???
                    > Hill.? Laura? Jennifer? Facety w spódniczkach? Jak już takim szkapom nie
                    > chcecie przepuscić, to znaczy posucha musi jakaś być mocno smutno pechowa...
                    Nie masz racji, Mirko. W takim przypadku nie chodzi o urode. To cos na zasadzie
                    collectible...Puknac taka Hillary na przyklad.

                    • Gość: Mirko Re: oj bez przesady? IP: 65.206.44.* 07.03.02, 22:34
                      Gość portalu mily napisał:

                      > na na zasadzie collectible...Puknac taka Hillary na przyklad.

                      Oj uwazaj. W telewizorze jest w srodku wysokie napiecie!


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka