Gość: corgan
IP: 217.11.142.*
04.06.04, 20:19
do odwiedzania jego kraju.
Na spotkanie w nowym budynku Wydziału Prawa i Administracji [we Wrocławiu]
przyszło kilkudziesięciu studentów zainteresowanych pracą i studiowaniem w
Australii. Przygotowała je firma Perfect, przedstawiciel szkół zagranicznych
w Polsce. Gościem honorowym był ambasador Australii w Polsce Patrick
Lawless. - Mamy bardzo niskie bezrobocie, bez problemów znajdziecie u nas
pracę - przekonywał studentów Patrick Lawless. - Co tydzień osiedla się u nas
2,5 tysiąca nowych mieszkańców. Jesteśmy krajem emigrantów.
Przedstawiciele firmy Perfect pokazali film promocyjny i ostrzegali przed
nieuczciwymi przedstawicielami, którzy obiecują na miejscu raj na ziemi. -
Koszty wyjazdu wam się nie zwrócą, bo obcym studentom wolno pracować tylko 20
godzin tygodniowo. Ale nauczycie się języka, zobaczycie miejsca, jakich na
świecie mało - przekonywali pracownicy Perfectu.
W spotkaniu wzięli udział również przedstawiciele sekcji wizowej ambasady
Australii. Wyjaśniali, jakie warunki trzeba spełnić, aby dostać przepustkę
do "lepszego świata" i co trzeba zrobić, żeby legalnie tam zamieszkać.
miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,2108253.html------------------------------------------------------------------
Co o tym sądzicie? Warto jechać?