polski_dziad 17.01.12, 02:32 Kupię Porsche Cayenne. Może być lekko bite z którejkolwiek strony. Albo z dwóch. Tylko poważne oferty! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tata_japoxa bity 17.01.12, 02:37 bity mcov to ty bedziesz tubajforem z kazdej strony jak sie majster zorientuje ze mu najlsy do gana podpie...sz hehehehe! Odpowiedz Link Zgłoś
mcov A może BMW? Nówka! 17.01.12, 02:48 www.bmw-klub.pl/forum/viewtopic.php?f=44&t=173375 Odpowiedz Link Zgłoś
herman_wyrwiglowka Nie stac cie mcov 17.01.12, 02:52 bity cayenne do tego rok stary kosztuje wiecej niz nowy chrysler 300 marzenie bejzmenciaka tinyurl.com/7nfjk2e Odpowiedz Link Zgłoś
ratpole Re: Nie stac cie mcov 17.01.12, 02:59 herman_wyrwiglowka napisał: > bity cayenne do tego rok stary kosztuje wiecej niz nowy chrysler 300 marzenie b > ejzmenciaka Nie rozumiem dlaczego zamiast kupic jakiekolwiek nowe auto to wy sie lubujecie w starych i bitych porszach, bmw i mercach, a jak juz kupicie takiego to was na paliwo nie stac? Poyebani jak to glodne bulwiactwo hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
mcov Bo nie stać tych biednych chwieji na nówki! 17.01.12, 03:03 Nie stać ich na nowe VW Golfy a co dopiero na Porsche za 500,000 PLN hehheheheheeheheehehhehehe Odpowiedz Link Zgłoś
tata_japoxa Re: Bo nie stać tych biednych chwieji na nówki! 17.01.12, 03:08 zaraz zaraz przeciez to ty sie mcqrwa oglaszales ze takie auto kupisz. Nikt normalny nie kupuje uzywanego cayenne bez gwarancji jak sam jednorazowy standardowy serwis to jest 5k rozumiem szczur ze bucika 96 w salonie nowke kupiles hehehe. Odpowiedz Link Zgłoś
herman_wyrwiglowka Re: Nie stac cie mcov 17.01.12, 03:09 Nie rozumiem dlaczego zamiast kupic jakiekolwiek nowe auto to wy sie lubujecie w starych i bitych porszach, bmw i mercach tez tego nie rozumiem zapytaj mcova Odpowiedz Link Zgłoś
ratpole Re: A może BMW? Nówka! 17.01.12, 02:57 mcov napisał: > www.bmw-klub.pl/forum/viewtopic.php?f=44&t=173375 Hehehehehe swietne. Potega internetu, proszem panstwa Czy ktos ma moze jeszcze zdjecie papierow Mercedesa yaponczyka? Czy nie bylo tam przypadkiem widac VINu? hehehehe Odpowiedz Link Zgłoś
tata_japoxa Re: A może BMW? Nówka! 17.01.12, 03:01 ten mercedes byl tak japonczyka jak makak byl portugalka a co do tego bmw to twoi zaradni pobratymcy chadziaje poskladali jakies kradzione bmw z numerami tego wraku o to cala zagadka Odpowiedz Link Zgłoś
ratpole Re: A może BMW? Nówka! 17.01.12, 03:11 tata_japoxa napisał: > ten mercedes byl tak japonczyka jak makak byl portugalka a co do tego bmw to tw > oi zaradni pobratymcy chadziaje poskladali jakies kradzione bmw z numerami tego > wraku o to cala zagadka Ja tez tak sadze. Donk sie zalamie jak sie dowie. On tak wierzyl w tego Mercedesa hehehehe Odpowiedz Link Zgłoś
tata_japoxa Re: A może BMW? Nówka! 17.01.12, 03:14 a cos ty sie tak donka przyczepil teraz ze wam stroza rozpracowal? donk swiecie wierzy ze ty to ortalion tak jak ty wierzysz ze makak to portugalka hehe Odpowiedz Link Zgłoś
ratpole Re: A może BMW? Nówka! 17.01.12, 03:16 tata_japoxa napisał: > a cos ty sie tak donka przyczepil teraz ze wam stroza rozpracowal? donk swiecie > wierzy ze ty to ortalion tak jak ty wierzysz ze makak to portugalka hehe Albo tak jak ty wierzysz, ze ja mam cos wspolnego z Szymkiem, jego Maserati i zona z macauo hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
tata_japoxa Re: A może BMW? Nówka! 17.01.12, 03:18 owszem wierze bo sam wkleiles ta strone podajac sie za niego Odpowiedz Link Zgłoś
ratpole Re: A może BMW? Nówka! 17.01.12, 03:21 tata_japoxa napisał: > owszem wierze bo sam wkleiles ta strone podajac sie za niego Dziekuje za zaufanie. W rewanzu uwierze ci w Mercedesa hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
tata_japoxa Re: A może BMW? Nówka! 17.01.12, 03:24 nie musisz i tak zaluje ze ci gula rozbujalem rujnujac ci mlodosc Odpowiedz Link Zgłoś
ratpole Re: A może BMW? Nówka! 17.01.12, 03:18 tata_japoxa napisał: > ten mercedes byl tak japonczyka jak makak byl portugalka Wez mnie nie zalamuj. Przynajmnie sejf musial byc jego!!! Please? Odpowiedz Link Zgłoś
tata_japoxa Re: A może BMW? Nówka! 17.01.12, 03:21 nie znam historii z sejfem nie bylo mnie wtedy na forum znam z taghujerami panerejami i ipodem z monciaka ale nie znam z sejfem ani z silownikami slyszalem o tym oczywiscie tutaj z opowiesci ale samych tych watkow 'zrodlowych' nie znam Odpowiedz Link Zgłoś
tata_japoxa Re: A może BMW? Nówka! 17.01.12, 03:23 aha no i jeszcze historie domu z bali tez znam z jego opowiesci hehehehe Odpowiedz Link Zgłoś
ratpole Re: A może BMW? Nówka! 17.01.12, 03:41 tata_japoxa napisał: > aha no i jeszcze historie domu z bali tez znam z jego opowiesci hehehehe A nie mozesz go zawolac? Zdaje sie, ze jest za szafa rozdzielajaca wasze apartamenty. Albo chwilowo to on jest suppressed personality hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
tata_japoxa Re: A może BMW? Nówka! 17.01.12, 03:43 nie moge bo go nie znam hehehe naiwnys szczur strasznie dlatego cie tak zupka w uja ladowal i polowa forum lacznie z krawczykiem nadal laduje Odpowiedz Link Zgłoś
mcov Ale jaja, ale jaja 17.01.12, 05:16 "Ogromna ilość ludzi nie sprawdza niczego. Kupuje oczami, emocjami, bo sąsiadowi wyjdą gały, bo koledzy w pracy zesra....ą się z zazdrości. Te wszystkie trupy z gnieźnieńskich ulic, radomskich showroom'ów gdzieś się sprzedają i właśnie tacy ludzie je kupują. Weryfikacja w ASO, choć jakość tego często jest dyskusyjna, nadal pozostaje w sferze zbytniego zaangażowania bo to przecież "tylko" samochód. Po za tym ludziom szkoda kasy. Zawsze 300-600zł to taka impreza kosztuje." "Dokładnie. Pomyślmy logicznie - ile ma ktoś kasy jak chce wydać cirka 200 tyś PLN-ów na auto ??/ Prawdopodobnie o wiele więcej - chyba że Warszawiak - oni wszystkie fury kupują na raty. Znam przypadki że z taką kasą ludzie po obejrzeniu takiej fury pod willa za duża bańkę utwierdzali się w przekonaniu że auto warte ceny , a temat ASO można ominąć np umawiając oględziny w niedzielę - byli tacy co kasę mieli w "kieszeni" ze sobą i calowali na stół i odjeżdżali szpanerskim autem do domu i nigdy się nie dowiedzieli jakie niespodzianki auto ma wpisane w życiorys. Niewiedza bywa czasem błogosławieństwem jak to ktos mądry powiedział - jak się ktoś napali to nawet czasem nie chce doszukiwać się wad tylko mieć je już u siebie. Znane mi są nawet przypadki komisów i autohandlów ze stałymi klientami co kupują prze internet bez oglądania auta , nieraz za ponad 100 tyś pln bo sprzedawca ma dobrą renomę w "elicie". A z drugiej strony dobry szczepan nie jest zły - i wtedy wszystko może być piękne i cacy" Odpowiedz Link Zgłoś
donk Re: Ale jaja, ale jaja heheheheheheheheheheheheh 17.01.12, 11:54 Gulka napyerddaala rownomierne az milo popatrzec. heheheheheheheh Odpowiedz Link Zgłoś