jagienkaa Chciałam polecić książkę 09.08.04, 17:08 Odgrzewam swój wątek, nie chcę zakładac nowego... Na lotnisku kupiłam sobie najnowszą książkę Małgorzaty Musierowicz "Język Trolli", strasznie mi się podoba (przeczytałam całą Jeżycjadę, jestem też fanką Chmielewskiej). Jest tam (uwaga!) Jagienka oraz taki czarnoskóry helmut co się uczy po polsku, bardzo fajnie mu to wychodzi prawie jak mojego wężowi hehe. Piszę dlatego że kilka z was jedzie na wakacje do Polski, to może jak lubicie Musierowicz to wart kupić. Odpowiedz Link Zgłoś
izabelski Re: Chciałam polecić książkę 09.08.04, 18:10 juz przeczytalam i podoba mi sie, chociaz ostatnio a roznych forumach Musierowicz sie oberwalo za jakies niescislosci faktorgaficzne Odpowiedz Link Zgłoś
jagienkaa Re: Chciałam polecić książkę 09.08.04, 18:19 właśnie - mówi się na FORUMACH czy FORACH?! Nigdy nie wiem. Na okładce książki z tyłu niby jest napisane kto jest kim i skąd się wziął ale widać że sama autorka miała z tym kłopoty mnie też już się wszystko zaczęło mylić... Odpowiedz Link Zgłoś
izabelski Re: Chciałam polecić książkę 09.08.04, 22:47 chyba FORACH - mnie sie tylko tak wymsknelo zle, ze na forumach Odpowiedz Link Zgłoś
kash0303 Re: Co u was słychać? 10.08.04, 01:19 Witam wszystkie Mamy!!! Jestem nowa na forum wiec sie przedstawie. Mam na imie Kasia, 33 lata i dwoje kochanych berbeciow (Olenka - 6.08.02 i Harry - 24.03.04). Mieszkamy w Brighton (ja od 3,5 lat, maz - Henry ciut dluzej, a Maluchy od zawsze). Na razie nie pracuje (zawodowo), bo ktos musi zajac sie dziecmi, a kto to lepiej zrobi (i nauczy je przy tym polskiego) niz ja. W Polsce uczylam ang i tutaj tez probowalam, ale zaraz po zrobieniu CELTY zaszlam w ciaze z Olenka i zdazylam przepracowac chyba z 2 miesiace. Na sezon letni juz sie nie zalapalam. Forum odkrylam wczoraj i cala noc przesiedzialam probujac rozeznac kto jest kto i po trochu zaczynam juz Was kojarzyc (a szczegolnie Jagienke). Na wakacje do Polski jedziemy juz za niecale 2 tygodnie (slub mojej siostry + chrzciny Harry'ego). Ja z dzieciakam zabawie cztery tygodnie (Dziadki spragnione wnukow), a Henry zaraz po uroczystosciach wraca do Brighton (pracoholik). On nawet gdy jedzie w swoje rodzinne strony (NZ) to wiecej czasu spedza w samolocie niz na ziemi!!! To tyle by way of introductions. Pozdrawiam wszystkie Mamy, Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
olenka12 Re: Kasia, 17.08.04, 02:29 Witam cię bardzo serdecznie. Z moim mężem jest bardzo podobnie. Jak się poznaliśmy to ta jego pracowitość imponowała mi a teraz to mam czasami dość. A tak poza tym to jest całkiem fajny mąż Odpowiedz Link Zgłoś
kash0303 Do olenka12 18.08.04, 00:28 Dzieki za powitanie na forum Wlasnie powinnam sie pakowac (niestety moge to tylko robic noca jak dzieci spia, ale znowu internet mnie wciagnal). Zreszta ja to zawsze pakuje sie na ostatni dzwonek - strasznie nie cierrrrrpie tego robic. Moge latac, moge jechac 24h autobusem, ale kazcie mi sie spakowac i bede wszystko robic tylko nie to. Teraz nie bedzie mnie na forum jakies 4 tygodnie (ledwie sie pojawila, a juz znika), ale nadrobie zaleglosci po powrocie. Danielek wyglada przeslicznie. pzdrfka, Kasia P.S. Jak dlugo juz jestes w Australii i czy ciezko Ci bylo sie zaaklimatyzowac? Bo my tak troche myslimy o wyjezdzie do NZ (bylam pierwszy raz na swieta B.Nar. w zeszlym roku i owszem kraj super, ale czy dalabym rade mieszkac tak daleko od rodziny na stale to nie wiem?) Odpowiedz Link Zgłoś
olenka12 Re: Do olenka12 18.08.04, 05:41 Ja to chyba nienajlepszy przykład bo jeszcze się w pełni niezaaklimatyzowałam i myślę o powrocie do Polski. W wolnej chwili polecam ten wątek: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=591&w=14480173 Odpowiedz Link Zgłoś
olenka12 Re: Co u was słychać? 17.08.04, 02:24 Niedawno mieliśmy wakacje w Polsce)) Ja i Danielek bo mąż pracuje na 3 etaty (studia, praca, dom). Było wspaniale. Teraz myślę intensywnie jak wrócić do kraju. Ta nasza Australia całkiem, całkiem i w porównaniu z opisami Londynu to Brisbane wypada jak ostoja spokoju. Ale mi i tak tęskno i tak smutno. Ostatnio na poprawę nastroju kupiliśmy mikrofalówkę i maszynę do pieczenia chleba Mikrofala jak mikrofala bardzo wygodna ale to drugie coś. Oj super! Teraz szukam przepisu na chleb na zakwasie i dalej maszynko do roboty! I synek zaczął chodzić Tak troszkę po parę kroczków ale samodzielnie. Jagienko miałaś rację z tym rozwoje skokowym. Nic, nic i nagle niespodzianka. Odpowiedz Link Zgłoś
kingaolsz Re: do Olenka12 17.08.04, 13:45 olenka12 napisała: Oj super! Teraz > szukam przepisu na chleb na zakwasie i dalej maszynko do roboty! Tez mam od kilku miesiecy i tez szukam przepisu. Dzis dostalam nowy, jak sprobuje i zadziala to podesle )))))) Pozdr Kinga Odpowiedz Link Zgłoś
olenka12 Re: do Olenka12 21.08.04, 03:26 Dzięki, dzięki Czekam z niecierpliwością. Odpowiedz Link Zgłoś
olenka12 Daniel chodzi!!! 21.08.04, 07:28 Nie mogę uwierzyć! Chodzi samodzielnie. Po mieszkaniu szybko i sprawnie, na dworze jeszcze niepewnie. Wygląda rozbrajająco Odpowiedz Link Zgłoś
jagienkaa Re: Daniel chodzi!!! 23.08.04, 16:11 u nas minął miesiąc, a ja do teraz się nie moge naptarzeć)) gratulacje! Odpowiedz Link Zgłoś