squatt-n-leavitt
25.07.04, 23:09
jest ogórkowy, ale z łamów prasy nie straszy potwór z Loch Ness, ale Tadeusz
Rydzyk jako domniemany kierowca. Wieść gminna niesie, że ojciec dyrektor nie
prowadzi, jak jego wyznawcy, zdezelowanego malucha, podtatusiałego Wartburga
ani nawet nieskorodowanego przez lata eksploatacji Trabanta, ale ni mniej, ni
więcej tylko Maybacha, czyli najdroższy seryjnie produkowany samochód świata
(360 tys. euro – 1,5 mln zł). Maybach podobno porusza się po Toruniu, rodowym
gnieździe Radia Maryja, na wrocławskich numerach rejestracyjnych. We
Wrocławiu znajduje się telewizja Trwam i fundacja Lux Veritatis (Światło
Prawdy), a założycielami obu jest ojciec dyrektor. Maybach opromieniony jest
Światłem Prawdy, gdyż do tej fundacji jest ponoć przypisany. Ojciec Rydzyk
twierdzi, że nie wie nawet, co to jest Maybach, ale przecież nie każdy musi
wiedzieć, czym jeździ, zwłaszcza jeśli samochód ma 6,17 m długości, a więc
trzeba daleko chodzić, żeby odczytać plakietkę z marką. Zdaniem kół
zbliżonych do ojca dyrektora, na ataki mediów odpowiedź wiernych może być
tylko jedna – zwiększona ofiarność (istnieje domniemanie, że samochód został
wzięty tylko w leasing).
(K.L.)