porucznik Colombo zadal mnostwo pytan dotyczacych Szwecji, moze pomozemy jemu i
innym i bedziemy odpowiadac tak razem wespol wzespol;.) Nie jestem expertem i
nie wiem wszystkiego o Szwecji mimo , ze tutaj mieszkam. Pewne sprawy mnie nie
interesuja, bo nie jestem turystka a mieszkancem. Moze inni pomoga mi udzielac
odpowiedzi w taki sposob, aby przekazac jak najwiecej pozytecznych informacji (
szwedka, morsa, Mufka i i inni.....please. Jesli ktos ma lepsza informacje, to
prosze pisac, poprawiac, no problem.
jezyk- dobrze jest znac szwedzki, bo jednak tym jezykiem mowi wiekszosc
obywateki , jesli nie to angielski,
Benzyna - jak na dzien dzisiejszy kosztuje ok 10 skr za litr. Ceny moga sie
wahac o kilk öre w gore lub w dol, zalezy jak sa ustalane, kursy walut,
koniunktura...
autostop- raczej malo popularny. Jezdzi sie wlasnym pojazdem, autobusem,
samolotem, pociagiem . Chyba w takiej kolejnosci pod wzgledem cenowym. Nie
slyszalam , zeby ktos jezdzil stopem, ewentualnie stal przy drodze i machal.
Na krotkich trasach rower. Sa wytyczone sciezki rowerowe i nawet w duzym Sth
jest ten srodek lokomocji popularny.
drogi- sa bbb dobre, dobrze oznakowane, duzo roznych atlasow, mapek mozna tutaj
kupic, ale nie polecam, poniewaz sa drogie.
ceny- Szwecja jest drogim krajem, i naprawde trzeba dobrze pomyslec i
rozplanowac wszystko zeby nie zawrocic do domu w polowie trasy z pusta
kieszenia. O cenach bedziemy informowac.Mam na mysli przecietnego turyste z
Polski, prosze sie nie obrazac, ze komus zagladam do kieszeni, ale nie kazdy
jest Rockeffellerem. Nawet tubylcy wola poleciec na Kanary, bo taniej niz
walesac sie po kraju

Zreszta to jest sprawa dyskusyjna, wszystko jest
relatywne.
polecam wycieczke dookola Skandynavii, wjazd do Szwecji, w gore na polnoc i
przez Norvegie . Nie odwrotnie, bo tutaj raczej plasko , a w N. krajobraz
bardziej urozmaicony: gory , fiordy, serpentyny....bedzie lepszy efekt i akcent
koncowy.