ya_bolek 13.04.02, 10:46 Dom Twoj nie tam gdzie Twoje mieszkanie Ale tam gdzie jestes rozumiany* * Nie chodzi rzecz jasna o aspekt czysto lingwistyczny Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: selma Re: Gdzie jest Twoj dom? IP: *.ppp.get2net.dk 13.04.02, 13:55 wrociles juz z Wrocka?moje mieszkanie jest w Dani ale po dlugim pobycie w Polsce czuje sie jakbym byla turysta i wszystko jest dla mnie obce w DK,co nie znaczy ze nie czuje sie tez obco w Polsce.nie naleze ani tu ani tam , tak na 100proc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kuki Re: Gdzie jest Twoj dom? IP: 195.136.33.* 13.04.02, 14:10 Ale czasami dziwne jest gdy patrze na Polakow jak na obcokrajowcow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maria Re: Gdzie jest Twoj dom? IP: *.dip.t-dialin.net 13.04.02, 14:47 Wlasnie mam za soba dwa powroty z podrozy do Polski i do jednego z rajow EU. Za kazdym razem czuje ze wracam do mojego DOMU tutaj, w Niemczech. Czas robi swoje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rado Re: Gdzie jest Twoj dom? IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.04.02, 16:03 Gość portalu: Maria napisał(a): > Wlasnie mam za soba dwa powroty z podrozy do Polski i do jednego z rajow EU. Za > > kazdym razem czuje ze wracam do mojego DOMU tutaj, w Niemczech. Czas robi swoje > . To znaczy że jesteś bardzo tępą babą !brrrrrrrr aż mnie otrzęsło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jurek K Re: Rado IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 13.04.02, 16:58 Gość portalu: Rado napisał(a): > To znaczy że jesteś bardzo tępą babą !brrrrrrrr aż mnie otrzęsło. A moj dom jest w Kanadzie. No a teraz uslysze, ze jestem bardzo tepym chlopem ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rado Re: Rado IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.04.02, 21:39 Gość portalu: jurek K napisał(a): > Gość portalu: Rado napisał(a): > > > To znaczy że jesteś bardzo tępą babą !brrrrrrrr aż mnie otrzęsło. > > A moj dom jest w Kanadzie. > > No a teraz uslysze, ze jestem bardzo tepym chlopem ) > Nie wiesz co usłyszysz? Ze jesteś dupek i tchórz-zadowolony? Tylko nie pisz już do mnie bo nie chcę mi się z tobą gadać(wiesz skąd ten cytat?) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Baloo Re: do Rado IP: *.freesurf.ch 13.04.02, 21:44 "Z czym do goscia, petaku ..." a wiesz , skad jest ten cytat ? sadzac po twoich wypocinach, obawiam sie, ze nie bardzo ... Pa, moj ty jasnogorski orle intelektu ... Baloo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maria Re: Gdzie jest Twoj dom? IP: *.dip.t-dialin.net 13.04.02, 20:28 Gość portalu: Rado napisał(a): > Gość portalu: Maria napisał(a): > > > Wlasnie mam za soba dwa powroty z podrozy do Polski i do jednego z rajow E > U. Za > > > > kazdym razem czuje ze wracam do mojego DOMU tutaj, w Niemczech. Czas robi > swoje > > . > > To znaczy że jesteś bardzo tępą babą !brrrrrrrr aż mnie otrzęsło. No bo to widzisz, kochasiu, takie my to juz jestesmy, tepe baby. Jak sobie tutaj na oknie kwiatki poustawiam, firanki zawiesze i parkiety wyfroteruje, rachunki zaplace to mi sie wydaje, ze to moje. I dopiero Twoje swiete z Czestochowy oburzenie spowadza mnie na ziemie i juz sie kajam, ze nie, mowy nie ma, moj dom to ten, ktory zostawilam w Polsce 20 lat temu i w ktorym juz obcy ludzie mieszkaja. A pozwol jeszcze pytanko, kochasiu, jak daleko Ty widzisz z okien Twojego domu w Czestochowie? Bo cos mi sie wydaje, ze ci sie horyzont gdzies pod Czechowicami konczy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rado Re: Gdzie jest Twoj dom? IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.04.02, 21:44 Gość portalu: Maria napisał(a): > Gość portalu: Rado napisał(a): > > > Gość portalu: Maria napisał(a): > > > > > Wlasnie mam za soba dwa powroty z podrozy do Polski i do jednego z ra > jow E > > U. Za > > > > > > kazdym razem czuje ze wracam do mojego DOMU tutaj, w Niemczech. Czas > robi > > swoje > > > . > > > > To znaczy że jesteś bardzo tępą babą !brrrrrrrr aż mnie otrzęsło. > > No bo to widzisz, kochasiu, takie my to juz jestesmy, tepe baby. Jak sobie tuta > j > na oknie kwiatki poustawiam, firanki zawiesze i parkiety wyfroteruje, rachunki > zaplace to mi sie wydaje, ze to moje. I dopiero Twoje swiete z Czestochowy > oburzenie spowadza mnie na ziemie i juz sie kajam, ze nie, mowy nie ma, moj dom > > to ten, ktory zostawilam w Polsce 20 lat temu i w ktorym juz obcy ludzie > mieszkaja. > A pozwol jeszcze pytanko, kochasiu, jak daleko Ty widzisz z okien Twojego domu > w > Czestochowie? Bo cos mi sie wydaje, ze ci sie horyzont gdzies pod Czechowicami > konczy... Posłuchaj stara niemro.Pierwsza sprawa nie kochasiu(tak nie może do mnie mówić volksdeutsch)druga sprawa moje horyzonty są na pewno szersze od twych zakompleksionych drugiej kategorii-na pewno nie zrozumiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maria Do Rado IP: *.dip.t-dialin.net 14.04.02, 14:11 Gość portalu: Rado napisał(a): ... > > Posłuchaj stara niemro.Pierwsza sprawa nie kochasiu(tak nie może do mnie mówić > > volksdeutsch)druga sprawa moje horyzonty są na pewno szersze od twych > zakompleksionych drugiej kategorii-na pewno nie zrozumiesz. Posluchaj, synku, gdybys zajrzal do tego forum, zeby sie czegos dowiedziec, a nie po to, zeby sie sie trzesc z oburzenia i obrazac, to bys juz dawno widzial z moich maili ze nie jestem tu z racji pochodzenia i ze do tej pory nie przyjelam niemieckiego obywatelstwa, choc po tylu latach tu spedzonych bylyby to tylko formalnosc. A nawet gdybym miala i niemiecki paszport i pochodzenie, to co z tego? Mam czuc, ze moj dom jest w Polsce, bo tak sie to Tobie w Twoim prowincjonalnym swiatku podoba? No, kochasiu, pewno widok z okna Twojego domu nawet do Czechowic nie siega. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rado Re: Do Rado IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.04.02, 17:13 Gość portalu: Maria napisał(a): > Gość portalu: Rado napisał(a): > > ... > > > > Posłuchaj stara niemro.Pierwsza sprawa nie kochasiu(tak nie może do mnie > mówić > > > > volksdeutsch)druga sprawa moje horyzonty są na pewno szersze od twych > > zakompleksionych drugiej kategorii-na pewno nie zrozumiesz. > > Posluchaj, synku, gdybys zajrzal do tego forum, zeby sie czegos dowiedziec, a n > ie > po to, zeby sie sie trzesc z oburzenia i obrazac, to bys juz dawno widzial z > moich maili ze nie jestem tu z racji pochodzenia i ze do tej pory nie przyjelam > > niemieckiego obywatelstwa, choc po tylu latach tu spedzonych bylyby to tylko > formalnosc. A nawet gdybym miala i niemiecki paszport i pochodzenie, to co z te > go? > Mam czuc, ze moj dom jest w Polsce, bo tak sie to Tobie w Twoim prowincjonalnym > swiatku podoba? > No, kochasiu, pewno widok z okna Twojego domu nawet do Czechowic nie siega. HMmmmmmmm wiesz zatkalo mnie.Nie wiem co napisać?Chciała byś co? Posłuchaj : brzydzę się tobą dla mnie jestes zakomleksiona głupią cipą która w swoim zasranym dwulicowym parszywym życiu na obczyżnie i tak nic nie zrozumie. Dlatego szkoda mi czasu dla ciebie i tobie podobnych debili których na tym forum jest wiele.Dlaczego wy tu kurwa jesteście? Polska GW nie macie własnych zafajdańce? prowincjonalnym światku powiadasz?Dawno nie pisałem z kimś tak ograniczonym jak ty (i ty mnie mówisz o prowincjonaliżmie?)brakuje mi jeszcze argumentu pieniędzy (dziwię sie że jeszcze go nie użyłaś) A co do widoku z mojego okna -wiesz jest piękny bo Polski.I tak nie zrozumiesz. nie pozdrawiam cie Helga. Odpowiedz Link Zgłoś
radca Re: Do Rado 14.04.02, 17:40 Gość portalu: Rado napisał(a): > Gość portalu: Maria napisał(a): > > > Gość portalu: Rado napisał(a): > > > > ... > > > > > > Posłuchaj stara niemro.Pierwsza sprawa nie kochasiu(tak nie może do > mnie > > mówić > > > > > > volksdeutsch)druga sprawa moje horyzonty są na pewno szersze od twych > > > > zakompleksionych drugiej kategorii-na pewno nie zrozumiesz. > > > > Posluchaj, synku, gdybys zajrzal do tego forum, zeby sie czegos dowiedziec > , a n > > ie > > po to, zeby sie sie trzesc z oburzenia i obrazac, to bys juz dawno widzial > z > > moich maili ze nie jestem tu z racji pochodzenia i ze do tej pory nie przy > jelam > > > > niemieckiego obywatelstwa, choc po tylu latach tu spedzonych bylyby to tyl > ko > > formalnosc. A nawet gdybym miala i niemiecki paszport i pochodzenie, to co > z te > > go? > > Mam czuc, ze moj dom jest w Polsce, bo tak sie to Tobie w Twoim prowincjon > alnym > > swiatku podoba? > > No, kochasiu, pewno widok z okna Twojego domu nawet do Czechowic nie siega > . > > HMmmmmmmm wiesz zatkalo mnie.Nie wiem co napisać?Chciała byś co? > Posłuchaj : brzydzę się tobą dla mnie jestes zakomleksiona głupią cipą która w > swoim zasranym dwulicowym parszywym życiu na obczyżnie i tak nic nie zrozumie. > Dlatego szkoda mi czasu dla ciebie i tobie podobnych debili których na tym foru > m > jest wiele.Dlaczego wy tu kurwa jesteście? > Polska GW nie macie własnych zafajdańce? > > prowincjonalnym światku powiadasz?Dawno nie pisałem z kimś tak ograniczonym jak > ty > (i ty mnie mówisz o prowincjonaliżmie?)brakuje mi jeszcze argumentu pieniędzy > (dziwię sie że jeszcze go nie użyłaś) > A co do widoku z mojego okna -wiesz jest piękny bo Polski.I tak nie zrozumiesz. > nie pozdrawiam cie Helga. -------------------- Masz plytki umysl -jak kaluza.Do tego jeszcze nacjonalistyczne i zajadle mysli. radca ps. to oczywiscie do rado Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rado Re:do radcy IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.04.02, 19:42 Skąd ty się koleś wziołeś ? Cgcesz podyskutować bardzo proszę -jedyne na co cie stać to krótkie bezsensowne komentarze? Brak ci argumentów cieniasie? No proszę.................. Odpowiedz Link Zgłoś
janpaweldwa RADO, 14.04.02, 20:21 powiem ci jeszcze krocej: spierdalaj zakompleksiony poglowku. Gowno ci pomoze wykrzykiwanie hasel pierwszomajowych. Rezulat jest taki: TY PRZEGRALES ZYCIE A MARIA JE WYGRALA> Teraz mozesz sie tylko rzucac jak pol zdechla ryba w sieci i wymyslac przez sen co by tu IM powiedziec. A wiesz co? Nam to wisi co ty piszesz. Wiecej, jezeli ci to w czyms pomaga to sobie dalej uzywaj. Zawsze zastanawialam sie nad znaczeniem slowa PARCH. Ty jestes PARCHEM CZESTOCHOWSKIM nawet nie na twarzy, bo zaledwie na dupie Wolnej Polski. Widac wyraznie, ze brakuje ci swietlanej przeszlosci ruszania bryly swiata pomylencu. Idz i podyskutuj z radca to nie doczekasz do rana. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sama Re:do radcy IP: *.phnx.uswest.net 15.04.02, 02:20 Rado reprezentujesz zacietrzewienie godne lepszej sprawy....Kompleksy jakieś? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maria Re: Do Rado IP: *.dip.t-dialin.net 14.04.02, 20:03 Gość portalu: Rado napisał(a): > Gość portalu: Maria napisał(a): > > > Gość portalu: Rado napisał(a): > > > > ... > > > > > > Posłuchaj stara niemro.Pierwsza sprawa nie kochasiu(tak nie może do > mnie > > mówić > > > > > > volksdeutsch)druga sprawa moje horyzonty są na pewno szersze od twych > > > > zakompleksionych drugiej kategorii-na pewno nie zrozumiesz. > > > > Posluchaj, synku, gdybys zajrzal do tego forum, zeby sie czegos dowiedziec > , a n > > ie > > po to, zeby sie sie trzesc z oburzenia i obrazac, to bys juz dawno widzial > z > > moich maili ze nie jestem tu z racji pochodzenia i ze do tej pory nie przy > jelam > > > > niemieckiego obywatelstwa, choc po tylu latach tu spedzonych bylyby to tyl > ko > > formalnosc. A nawet gdybym miala i niemiecki paszport i pochodzenie, to co > z te > > go? > > Mam czuc, ze moj dom jest w Polsce, bo tak sie to Tobie w Twoim prowincjon > alnym > > swiatku podoba? > > No, kochasiu, pewno widok z okna Twojego domu nawet do Czechowic nie siega > . > > HMmmmmmmm wiesz zatkalo mnie.Nie wiem co napisać?Chciała byś co? > Posłuchaj : brzydzę się tobą dla mnie jestes zakomleksiona głupią cipą która w > swoim zasranym dwulicowym parszywym życiu na obczyżnie i tak nic nie zrozumie. > Dlatego szkoda mi czasu dla ciebie i tobie podobnych debili których na tym foru > m > jest wiele.Dlaczego wy tu kurwa jesteście? > Polska GW nie macie własnych zafajdańce? > > prowincjonalnym światku powiadasz?Dawno nie pisałem z kimś tak ograniczonym jak > ty > (i ty mnie mówisz o prowincjonaliżmie?)brakuje mi jeszcze argumentu pieniędzy > (dziwię sie że jeszcze go nie użyłaś) > A co do widoku z mojego okna -wiesz jest piękny bo Polski.I tak nie zrozumiesz. > nie pozdrawiam cie Helga. > > > > > > > > > > > > > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Doki Re: Gdzie jest Twoj dom? IP: 195.13.24.* 13.04.02, 17:14 W ustawie o belgijskim obywatelstwie jest takie pojecie, ktore mozna by przelozyc na polski: "punkt ciezkosci codziennego zycia". Pewnie o to Ci chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Biala Re: Gdzie jest Twoj dom? IP: *.sympatico.ca 13.04.02, 17:33 ya_bolek napisał(a): > Dom Twoj nie tam > gdzie Twoje mieszkanie > Ale tam > gdzie jestes rozumiany* > > * Nie chodzi rzecz jasna o aspekt czysto lingwistyczny Dodalabym szczesliwy i potrzebny Odpowiedz Link Zgłoś
brzoza2 Re: Gdzie jest Twoj dom? 13.04.02, 20:34 Dom, to ludzie, uczucia, wiara w prawde i uczciwosc bliskich, jednym slowem: dom jest nie miejscem, ale obcowaniem z innym czlowiekiem,z innymi ludzmi, ktorych sie kocha i ktorzy nas kochaja. Moze nazbyt sentymentlnie to ujelam, ale tak ja to odczuwam - dom to ludzie w nas, i my w nich. Pozdrawiam wszystkich ))))) Odpowiedz Link Zgłoś
jot-23 Re: Gdzie jest Twoj dom? 13.04.02, 20:45 brzoza2 napisał(a): > Dom, to ludzie, uczucia, wiara w prawde i uczciwosc bliskich, jednym slowem: > dom jest nie miejscem, ale obcowaniem z innym czlowiekiem,z innymi ludzmi, > ktorych sie kocha i ktorzy nas kochaja. Moze nazbyt sentymentlnie to ujelam, > ale tak ja to odczuwam - dom to ludzie w nas, i my w nich. > Pozdrawiam wszystkich ))))) aha , przypominaja mi sie lekcje polskiego jeszcze za komuny... tez duzo patosu i ckliwego rozzewnienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc123 Re: Gdzie jest Twoj dom? IP: *.proxy.aol.com 13.04.02, 22:04 dalas troche patosu)) Odpowiedz Link Zgłoś
conyo Rado, ty kmiocie pospolity 13.04.02, 22:02 jak przychodzisz do kogos w odwiedziny to zachowuj sie chamie grzecznie. Twoja fascynacja literatura sensacyjna potwierdza, ze jestes rowniez chory psychicznie co nikogo zreszta nie dziwi. Czasy sie skonczyly dla takich jak ty a tobie wciaz tego brak. "Dora Nadaje", napisane przez jakiegos zula z Wegier o nazwisku Rado (Ra-Do). Jaki pan taki kram (w tym rowniez twoj, ubogi czestochowski). Wont na usenet! Odpowiedz Link Zgłoś
radca Re: " GDZIE JEST TWOJ DOM " - ? 13.04.02, 22:44 Dom jest tam - gdzie sa najblizsi.Dpm jest tam,gdzie mieszkam i zyje -tam jest moj dom.Z domu wychodze do pracy i do domu wracam. "Dom rodzinny" - moze rowniez oznaczac dom rodzicow,gdzie okresla sie czesto - " moj dom rodzinny " itd. Moim zdaniem nie ma to nic wspolnego z Polska lub patriotyzmem.Jak moze ktos powiedziec np. " to jest moj dom -POLSKA",kiedy juz nikogo z najblzszych w Polsce juz nie ma ? Rowniez wielu ,ktorzy kiedys powrocili z EMIGRACJI do Polski i tam spotkala ich TRAGEDIA i PONIZENIE,zostali okradzeni i napadnieci. Wrocili z powrotem na EMIGRACJE -jak takie osoby moga powiedziec o POLSCE ; " TO JEST MOJ DOM " ??? Dom ? -to cieplo i poczucie BEZPIECZENSTWA.To cieplo i bezpieczenstwo nie kazdego jednak spotyka w Polsce. radca Odpowiedz Link Zgłoś
drapieznik Tam gdzie chleb tam ojczyzna. 14.04.02, 02:29 radca ladnie to opisal w szczegolach. Dom w ktorym mieszkasz - Polska. Tak mowil ten ch. Broniewski. Ale tu chyba mial racje bo mial na mysli tych co tam mieszkaja. A ci co tam nie mieszkaja to moga sobie poszukac innego domu. Nie lubie jak mi ktos wklada patriotyzm do portfela. Moj patriotyzm objawil sie ostatnio tym, ze kolo polskiego sklepu jakis pijaczek z kobieta (czyt. rz) zebrali o pieniadze. Normalnie nie daje nikomu na ulicy nawet jakby umieral, a wlasciwie szczegolnie wtedy. Jak poprosil po polsku to z rozwaga siegnalem do kieszeni i dalem mu dolara, w pelni wiedzac co robie. Byl bardzo zadowolony i uslyszalem jak mowil do tej kobiety: widzisz, Polak podratuje... W tym momencie poczulem sie patriota. Odpowiedz Link Zgłoś
jot-23 Re: Tam gdzie chleb tam ojczyzna. 14.04.02, 02:38 drapieznik napisał(a): > radca ladnie to opisal w szczegolach. > > Dom w ktorym mieszkasz - Polska. Tak mowil ten ch. Broniewski. Ale tu chyba > mial racje bo mial na mysli tych co tam mieszkaja. A ci co tam nie mieszkaja to > > moga sobie poszukac innego domu. > > Nie lubie jak mi ktos wklada patriotyzm do portfela. Moj patriotyzm objawil sie > > ostatnio tym, ze kolo polskiego sklepu jakis pijaczek z kobieta (czyt. rz) > zebrali o pieniadze. Normalnie nie daje nikomu na ulicy nawet jakby umieral, a > wlasciwie szczegolnie wtedy. Jak poprosil po polsku to z rozwaga siegnalem do > kieszeni i dalem mu dolara, w pelni wiedzac co robie. Byl bardzo zadowolony i > uslyszalem jak mowil do tej kobiety: widzisz, Polak podratuje... W tym momencie > > poczulem sie patriota. co do polskich sklepow, to lubie czytac nalepki z roznych produktow tam kupowanych, oto moje odkrycia z ostatniego wyjazdu: 1) Majonez Babuni firmy Hellmann's mial etykietke z angielskim tlumaczeniem: "Hellmann's grandmother's mayonaisse" 2) sloik ogorkow mial grozny napis "KEEP IN DRY AND COOL PLACE" 3) Ser , spozywac do daty podanej na opakowaniu ( na opakowaniu byla data pakowania) Odpowiedz Link Zgłoś
drapieznik Re: Tam gdzie chleb tam ojczyzna. 14.04.02, 03:25 tak, te napisy sa przednie. Pamietam wiele lat temu sloik ogorkow mial zawartosc: klorek wapn nb, zauwazylem, ze te wyroby Babuni sa chyba najlepsze, chociaz nazwa jest jakas taka infantylna. Odpowiedz Link Zgłoś
styro Re: Tam gdzie chleb tam ojczyzna. 14.04.02, 04:30 A moj dom chyba w Hiszpanii... jak pojechalem do polski, to sie czulem jakbym na wakacje pojechal a nie do domu...No ale to chyba normalne, nie??? Odpowiedz Link Zgłoś
jot-23 Re: Tam gdzie chleb tam ojczyzna. 14.04.02, 04:38 styro napisał(a): > A moj dom chyba w Hiszpanii... jak pojechalem do polski, to sie czulem jakbym > na wakacje pojechal a nie do domu...No ale to chyba normalne, nie??? kurde my tu o ogorkach a ty o hiszpanii... aaa wlasnie nastepny as: na sloiku z cwikla pisze jak wol: "Cwikla z chrzanem" Odpowiedz Link Zgłoś
drapieznik Re: Tam gdzie chleb tam ojczyzna. 14.04.02, 05:23 ales mnie ubawil ta cwikla z chrzanem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zybi Re: Tam gdzie chleb tam ojczyzna... do Drapieznika IP: 130.68.2.* 14.04.02, 05:15 Kup sobie pieczarki w sloiku - takie zmarnowane grzyby. ale z roznych firm -Krakus -Krakowia -Babuni Znaczy zrob degustacje, to sam sie przykonasz jaki produkt, udaje grzyby a jaki jest smaczny. Odpowiedz Link Zgłoś
drapieznik Re: Tam gdzie chleb tam ojczyzna... do Drapieznika 14.04.02, 05:26 cekaj ZYbi nie zartuj sobie z glodnego czlowieka. Do rana dlugi czas a ja bym zjad bizona na surowo. Podpowiedz mi ktore twoje zdaniem sa najlepsze, bo tego chyba nie ma w Poradniku... kilka razy kupilem i nigdy nie byly dobre. A Babuni to sprobuj kompot jagodowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Doki Re: Tam gdzie chleb tam ojczyzna... do Drapieznika IP: 195.13.24.* 14.04.02, 18:01 A moze kropelke nalewki (na) babuni? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rado Re: Rado, ty kmiocie pospolity IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.04.02, 19:47 conyo napisał(a): > jak przychodzisz do kogos w odwiedziny to zachowuj sie chamie grzecznie. > > Twoja fascynacja literatura sensacyjna potwierdza, ze jestes rowniez chory > psychicznie co nikogo zreszta nie dziwi. Czasy sie skonczyly dla takich jak ty > a tobie wciaz tego brak. > > "Dora Nadaje", napisane przez jakiegos zula z Wegier o nazwisku Rado (Ra-Do). > Jaki pan taki kram (w tym rowniez twoj, ubogi czestochowski). Wont na usenet! Masz coś jeszcze do powiedzenia psi wytrysku? Czy to wszystko na co cie stać? Odpowiedz Link Zgłoś
janpaweldwa Re: Rado, ty kmiocie pospolity 14.04.02, 20:07 zal ci? Ty juz nie mozesz, nieszczesliwy pedale, ze ci takie mysli lataja po pustej czaszce? widze ze trafilem z tym rado, ty palancie, specjalisto od gazu lzawiacego i sciezek zdrowia, gnoju pospolity. Zobaczysz, ze cie z roboty za glupote wyjebia i bedziesz stal na skrzyzowaniu ze szmata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rado Re: Rado, ty kmiocie pospolity IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.04.02, 22:48 janpaweldwa napisał(a): > zal ci? Ty juz nie mozesz, nieszczesliwy pedale, ze ci takie mysli lataja po > pustej czaszce? > > widze ze trafilem z tym rado, ty palancie, specjalisto od gazu lzawiacego i > sciezek zdrowia, gnoju pospolity. Zobaczysz, ze cie z roboty za glupote wyjebia > > i bedziesz stal na skrzyzowaniu ze szmata. Hmmmmmmmmm ale wulgaryzmów!Czy cała ta zjebana polonia to takie chamy jak ty? Nie sądziłem że będę się muszał zniżać do twojego poziomu no ale nie mam wyjścia Zapamiętaj do końca swego pustego żywota -jesteś zero nikt ci tego jeszcze nie powiedział? Jak skończysz dawać dupy to co będziesz robił? Szorował kible? Hmmm frustrujące no ale ty na pewno dasz radę jesteś do tego stworzony. I jeszcze jedno spytaj swojej starej czemu sie nie wyskrobała jak z toba chodziła tylko takie gówno na świat wydała.pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Delphi Re: Gdzie jest Twoj dom? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 14.04.02, 05:58 Moj dom jest tutaj w Kanadzie, nigdzie indziej. Toronto jest moim miastem, ktore bardzo lubie i czuje sie tutaj u siebie. Do Polski czseto jezdze, ale nie uisedzialbym tam dluzej niz te 10-14 dni. ya_bolek napisał(a): > Dom Twoj nie tam > gdzie Twoje mieszkanie > Ale tam > gdzie jestes rozumiany* > > * Nie chodzi rzecz jasna o aspekt czysto lingwistyczny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szybki Re: Gdzie jest Twoj dom? IP: *.proxy.aol.com 14.04.02, 06:07 Ja natomiast lubie podrozowac i wszedzie lubie lecz w domu jest najlepiej.Mieszkam,30km. na wschod od San Francisco. Pozd. z Kaliforni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Delphi Re: Gdzie jest Twoj dom? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 14.04.02, 06:10 Toronto moze byc moim miastem, ale tez lubie podrozowac, szczegolnie do Stanow Zjednoczonych, ale nie tylko...nie mniej jednak zawsze po dwu, trzech tygodniach tesknie za GTA...Pozdrowienia z Kanady Gość portalu: Szybki napisał(a): > Ja natomiast lubie podrozowac i wszedzie lubie lecz w domu jest > najlepiej.Mieszkam,30km. na wschod od San Francisco. Pozd. z Kaliforni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cherry Re: Gdzie jest Twoj dom? IP: 212.171.31.* 14.04.02, 17:24 Moj dom jest na polnocy Wloch .Kocham go i on mnie kocha .I chyba tak jak ja teskni za mna kiedy wyjezdzam na dluzej .Polska to tez moj dom ,moja rodzina,moji znajomi , ulice , drzewa , domy , miejsca ktore z radoscia witam co roku.Tak sobie spaceruje i zawsze dochodze do wniosku ze tu za rok wroce. A co do polskich produktow jak :ogorki kiszone , grzyby , botwinka i barszcz czerwony jak dotad nigdy mi sie nie udalo znalezc tych smakow tu we Wloszech. Czy ktos ma inne zdanie na ten temat? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rich Re: Gdzie jest Twoj dom? IP: *.ipt.aol.com 14.04.02, 17:45 ya_bolek napisał(a): > Dom Twoj nie tam > gdzie Twoje mieszkanie > Ale tam > gdzie jestes rozumiany* > > * Nie chodzi rzecz jasna o aspekt czysto lingwistyczny Nie wiem czy jak mieszkalem w Polsce to bylem rozumiany, faktem jest jednak niezaprzeczalnym,ze ja nie rozumialem zdecydowanej wiekszosci ludzi a juz zupelnie nie rozumialem `mojego`kraju!(Nie chodzi rzecz jasna o aspekt czysto lingwistyczny). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A27 Re: Gdzie jest Twoj dom? IP: *.proxy.aol.com 14.04.02, 21:00 Kurde, szkoda, ze taki ciekawy temat nie uniknal wyzywania sie. Jesli chodzi o moj dom, to jest on tam gdzie moj maz. W tej chwili stan Maryland. W szerszem sensie za swoj dom uwazam Malopolske i nie sadze bym kiedykolwiek uznala USA za moja ojczyzne. Moge byc obywatelka, ale jesli czuje cos w rodzaju patriotyzmu, poczucia przynaleznosci do kultury to zawsze bedzie to wiazalo sie z Polska. To nic, ze ludzie w PL mnie czasem wkurwiaja, a rzad w moich oczach jest smieszny - Polska to dla mnie szerszy koncept niz ludzie i rzad. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Baloo Re: Gdzie jest Twoj dom? do A27 IP: *.freesurf.ch 15.04.02, 01:19 Aniu, olej te mendy .... Ze mna jest podobnie , jak z Toba : tam dom, gdzie moja czeredka ... a "wsie wmiestie" tam, gdzie tymczasem prace daja ;o) Tu male nawiazanie do saiedniego watku o luksusie : wedlug mnie sporym luksusem bylaby pewnosc , ze za dwa lata lub wiecej bede mieszkal i pracowal w tym samym miejscu ... serdecznie pozdrawiam Baloo PS : co slychac u twojej ulubionej wspolpracownicy ;o) ? Odpowiedz Link Zgłoś
varski Re: Gdzie jest Twoj dom? do A27 15.04.02, 01:21 Dom jest tam gdzie cieplo i syto i nie leje sie na glowe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A27 Re: Gdzie jest Twoj dom? Baloo IP: *.proxy.aol.com 15.04.02, 01:34 Okazlo sie, ze moja "koleznaka" jest Republikanka kochajaca Busha i Ashcrofta... Zupelnie nie moje klimaty... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Baloo Re: Gdzie jest Twoj dom? A27 IP: *.freesurf.ch 15.04.02, 01:43 No i co z tego wynika ? Do tej pory wydawalo mi sie, ze przeszkadza ci raczej jej "stachanowszczyzna" i "prymusowatosc" ... odpusc jej przynajmniej tego Busha ;o), bo jak sie na dodatek poklocicie o polityke, to bedzie juz zupelnie do d... A Bush moze orlem nie jest , ale w porownaniu ze sliskim Billem nie jest taki najgorszy ... Tylko na mnie nie krzycz, bo sie zlekne ;oD !!!!! Baloo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A27 Re: Gdzie jest Twoj dom? Baloo IP: *.proxy.aol.com 15.04.02, 01:51 Drogo Baloo, oj wiedze, ze sie politycznie nie zrozumiemy....Ale nic to. Babsko jest do kitu i jej poglady polityczne to rzecz drugorzedna. Jednak bylabym gleboko rozczorowana, gdyby okazalo sie, ze jest lewicujaca ekolozka, bo tych ja cenie. A tak to przynajmniej nie szkoda jej nie lubic. Ja sie tam ze soimi lewackimi pogladami nie obnosze w pracy, bo po co mi klopoty, nie... Poza tym mam jednego kumpla o imieniu Frankie, ktory jest REJESTROWANYM REPUBLIKANINEM i bardzo go lubie i cenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Baloo Re: Gdzie jest Twoj dom? A27 IP: *.freesurf.ch 15.04.02, 02:30 wiekszosc moich znajomych (i przyjaciol) to lewicujacy ekolodzy - i tez jakos jeszcze zyje ;o) jedna wiecej nie sprawi mi roznicy ... Poniewaz ich lubie, najwieksza frajde sprawia mi rozmawianie z nimi o polityce , bo wtedy przynajmniej nie jest nudno ;oD do jutra, bo w Pinczowie dnieje .... Baloo Odpowiedz Link Zgłoś
aniutek Re: Gdzie jest Twoj dom? 15.04.02, 02:34 sama nie wiem, DOM wielkie slowo, chyba jednak w Warszawie ale czym by on byl bez mojego syna, meza dla ktorych dom to NYC.... cztery smutne sciany, dom tworzymy my i chyba wszystko jedno gdzie jestesmy byle razem. mysle, ze my emigranci w pierwszym pokoleniu jak nomadowie, zyjemy okrakiem troche serca tu troche tam, wspomnien, zycia....... Odpowiedz Link Zgłoś
emigrantka Re: Gdzie jest Twoj dom? 15.04.02, 02:38 No tak - az mi wstyd za to "rado", cokolwiek to jest.. Dlaczego? No akurat sie sklada ze jatez jestem z Czestochowy. A moj dom? W Londynie Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rado Re: Gdzie jest Twoj dom? IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.04.02, 23:37 emigrantka napisał(a): > No tak - az mi wstyd za to "rado", cokolwiek to jest.. Dlaczego? No akurat sie > sklada ze jatez jestem z Czestochowy. > > A moj dom? W Londynie > > Pozdrawiam Dlatego siedz tam głupia cipo. Odpowiedz Link Zgłoś
emigrantka Do rado 16.04.02, 22:58 Gość portalu: Rado napisał(a): > emigrantka napisał(a): > > > No tak - az mi wstyd za to "rado", cokolwiek to jest.. Dlaczego? No akurat > sie > > sklada ze jatez jestem z Czestochowy. > > > > A moj dom? W Londynie > > > > Pozdrawiam > > Dlatego siedz tam głupia cipo. Kurka wodna - ludzi prosze zeby nie cytowac ale sama musialam... rado - ty cholerny padalcu zamknij niewyparzony ryj i nie wyrabiaj paskudnej opini anie ludziom z Czestochowy ani absolwentom tamtejszego TZN (dla nie wtajemniczonych, TZN - Techniczne Zaklady Naukowe, switni ludzie tam chodzili do szkoly ale rado pewnie mial pod gorke co widac na tym Forum) papatki ty wypierdku mamuta Odpowiedz Link Zgłoś
ya_bolek Re: Gdzie jest Twoj dom? 16.04.02, 01:38 A moj dom jest w Polsce. Nigdy bym nie przypuszczal, ze tak kiedys powiem. Przeszedlem przez uwielbienie i zachwyt nad USA a potem rozczarowanie. Nie chce nikomu wmowic, ze dom wszystkich Polakow to Polska. Cel tego watku do sklonienie do refleksji a nie pouczanie. Badzcie tylko ze soba szczerzy. ya_bolek napisał(a): > Dom Twoj nie tam > gdzie Twoje mieszkanie > Ale tam > gdzie jestes rozumiany* > > * Nie chodzi rzecz jasna o aspekt czysto lingwistyczny Odpowiedz Link Zgłoś
jot-23 Re: Gdzie jest Twoj dom? 16.04.02, 02:08 ya_bolek napisał(a): > Cel tego watku do > sklonienie do refleksji a nie pouczanie. Badzcie tylko ze soba szczerzy. widzisz cwoku, potrafisz sobie zaprzeczyc w jednej linijce. Odpowiedz Link Zgłoś
luiza-w-ogrodzie Re: Gdzie jest Twoj dom? 16.04.02, 01:53 Moj dom jest tam, gdzie przyjaciele i ludzie dzielacy moje zainteresowania, rodzina, krajobrazy wspomnien, polka z ulubionymi ksiazkami, albumu pelne zdjec i gdzie czuje sie bezpieczna i doceniana. A gdzie to jest dowiedzialam sie po pierwszej wizycie w Polsce: po tygodniu chcialam DO DOMU, DO SYDNEY! I odtad nie mam watpliowsci. Luiza-w-Ogrodzie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baloo1 Re: Gdzie jest Twoj dom? IP: *.freesurf.ch 16.04.02, 02:09 ze mna jest podobnie, nawet nie musze az do Polski jechac... Polowica sie ze mnie nabija, ze gdziekolwiek wyjedziemy (nawet do sasiedniej Francji na zakupy), to odprezam sie dopiero po przekroczeniu (z powrotem !) granicy szwajcarskiej .... oczywiscie zdaje sie jej ... Baloo Odpowiedz Link Zgłoś