jkm3 03.05.02, 11:28 Czyzbys sie obrazil na forum i wcale sie nie odzywasz czy poprostu tak sie znudziles .Czy ty kolego nie jestes przypadkiem z miasta O. w polnocnej Polsce bo wydajesz mi sie znajomy Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
styro Re: Czy kolega z Madrytu juz sie do nas nie odezwie 03.05.02, 21:27 Napisz do kogo skierowales to pytanie, bo tutaj przychodzi pare osob z Madrytu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Renka Re: Czy kolega z Madrytu juz sie do nas nie odezwie IP: *.home.cgocable.net 04.05.02, 06:08 Jak zostal rozpoznany, to juz sie nie pojawi. Odpowiedz Link Zgłoś
jkm3 Re: Czy kolega z Madrytu juz sie do nas nie odezwie 04.05.02, 10:07 Renko mozesz miec racje , ale chcialam sie upewnic czy nie jest to zbieg okolicznosci bo to co pisal o sobie dziwnie mi pasowalo do znanej mi w przeszlossci osoby .Pozdrawiam.Dona Odpowiedz Link Zgłoś
karelia Re: Czy kolega z Madrytu juz sie do nas nie odezwie 04.05.02, 11:21 no wlasnie, dlaczego sie tak rzadko odzywasz styro?Do wlasnie robi biznis a Ty? Vzyzby zrobilo sie za goraco i lezysz pod watrakiem z dzbankiem sangrii? Jako korespondent z Madrytu napisz co tam sie dzieje, gdzie wybuchaja bomby i dlaczego, jaka pogoda, co w modzie....Bo Don nadaje tak ogolnie z Hiszpanii, ze Szwecji z Polski . On taki latajacy reporter)) Pozdrawiam K. Odpowiedz Link Zgłoś
jkm3 Re: Czy kolega z Madrytu juz sie do nas nie odezwie 04.05.02, 14:08 Chlopaki pewnie grube biznesy kreca i nie chca nic sie rozpisywac ,bo jak wiemy czas to pieniadz. A sangrii to pewnie nie popijaja bo to tylko dobre dla turystow z wycieczki .A pogoda jest taka jak to na poludniu Hiszpanii czyli baaaardzo cieplo ,ale nie tak zle bo bywalo cieplej. Odpowiedz Link Zgłoś
don2 Re: Czy kolega z Madrytu juz sie do nas nie odezwie 04.05.02, 15:13 Witam i dzieki za pozdrowienia.Mysle ,ze kolega z Madrytu zrezygnowal z bywania na forum.Za malo entuzjazmu dla jego planow organizacyjnych.Albo zajal sie tymi ,ktorzy deklarowali swoja pozytywna aktywnosc gdzies tam w srodkowej czesci Hiszpanii.U mnie pogoda zmienna-2dni deszcz i chlodnawo.to jak na ta pore wcale mi sie nie podoba.Ale dzis juz lepiej.jezeli chodzi o rozpoznanie kogos tam ,to nie chodzi o mnie ,tylko o Madryt a renka wsadzila swoj niedomyty ryj jak zwykle nie tam gdzie ja prosza.Pozdrawiam poludniowca,bede tam za kilka dni.A na Skale demonstracje przeciw wlaczeniu pod administracje hiszpanska.I maja racje bo by sie skonczyl przemyt i bezpodatkowe zycie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Boczek Dresiarze w Espana! IP: *.netcom.ca 04.05.02, 15:30 Jak Ci siem ten dresik nosi? Jak tam Twoja beemka za 104 kawalki Euro? Mucho peso, senor! Odpowiedz Link Zgłoś
don2 Re: Dresiarze w Espana! 04.05.02, 15:35 Gość portalu: Boczek napisał(a): > Jak Ci siem ten dresik nosi? Jak tam Twoja beemka za 104 kawalki > Euro? Mucho peso, senor! nie nie tak duzo jak na taki duzy samochod-ok 2 tony.a jezeli chodzi o pesetas to duzo.A dresiku nie mam panie maniak.Ulzylo? Odpowiedz Link Zgłoś
jkm3 Re: Czy kolega z Madrytu juz sie do nas nie odezwie 04.05.02, 20:12 RZeczywiscie musisz miec nieciekawa pogode ale pewnie sloneczko i u was wyjdzie Jesli chodzi o skale to tutaj bardzo jest ciekawie i nie ma co sie dziwic ich protestom .Oni tylko tam wlasciwie z tego zyja bo produkcji zadnej i tylko to duty free .Duzo osob z Gibraltaru pracuje w Algeciras , w La Linea.Duzo Anglikow ma kiepskie zdanie o Polakach , i nie wierza ze my tez cos potrafimy nie tylkojako fizyczni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Renka Re: pogoda (don2) IP: *.home.cgocable.net 04.05.02, 20:19 Te twoje prowokacje don2 to stara szkola. Ja do innej chodzilam.I nie rozumiem burakow. Odpowiedz Link Zgłoś
styro Re: Czy kolega z Madrytu juz sie do nas nie odezwie 04.05.02, 16:06 Wiesz K. jak nie mam nic ciekawego do powiedzenia to staram sie nie odzywac:- )))))..... A nie mam ochoty na obrzucanie sie blotem na forum... Moze sie juz starzeje.... A na forum bywam codziennie. Pozdrawiam z Madrytu Odpowiedz Link Zgłoś
karelia Re: Czy kolega z Madrytu juz sie do nas nie odezwie 04.05.02, 18:31 czys oszalal, styro, w twoim wieku, starzejesz sie? Chlopie, a nie wstydzisz sie tak gadac? Powinienes polty przeskakiwac, a tu jakies takie nuty znuzenia, znudzenia i oklapniecia. Bierz przyklad z Dona , jaki wigor, jaki tempetament, jaka ochota.... czasmi nawet boja sie otwierac jego posty, bo jak hm huknie, jak walnie , to ja z nerwoe od razu lece do jakiejs roboty typ. garki, patelnie , scierka ja znam swoje miejsce Cos tam u nas mowili, ze znowu bomby, znowu terror, a tu sezon turystyczny sie zbliza, eeeee odstraszaja klientow. No, dobrze wiedziec , ze zagladasz , w razie czego bede sie pytac. Ten Madrid to moz emi wyjdzie w przyszlym roku, to bedziesz moim konsultantem. Pozdrawiam K. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Boczek Re: Czy kolega z Madrytu juz sie do nas nie odezwi IP: *.netcom.ca 04.05.02, 18:38 karelia napisa?(a): > Bierz przyklad z Dona , jaki wigor, jaki tempetament, jaka ochota.... No i na tej ochocie siem konczy! Nie pomaga wajagra, dresik ani beemka za 104 kawalki Euro, choc to duza 2-tonowa bryczka ... jaka szkoda! Odpowiedz Link Zgłoś
karelia Re: Czy kolega z Madrytu juz sie do nas nie odezwi 04.05.02, 19:08 Boczku, Boczku jakbys prowadzil tak intensywne zycie jak Don, to juz dawno lezalbys na boczu i obrastal w boczek. Bo bylbys "MECIONY". A on nie, wprost przeciwnie, odpoczywa w poniedzialek a pozniej rzuca sie w wir interesow- biznesow. Pogratulowac zapalu!!!(A tak na uszko - nie sadze , zeby Don potrzebowal jakochs cudacznych "protez", nawet farmakologicznych czy innych technicznych ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Boczek Re: Czy kolega z Madrytu juz sie do nas nie odezwi IP: *.netcom.ca 04.05.02, 19:15 Osobiscie to mi lata 60-tka wokol rynny co robi Don w poniedzialek czy wtorek czy srode! Jednak jesli jest tak tragicznie jak to opisalas, to chyba lepiej juz wrocic do Kraju na starosc niz sie szwendac po swiecie. Odpowiedz Link Zgłoś
karelia Re: Czy kolega z Madrytu juz sie do nas nie odezwi 04.05.02, 19:42 a po co do kraju? Tam sie mniej lata? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Boczek Re: Czy kolega z Madrytu juz sie do nas nie odezwi IP: *.netcom.ca 04.05.02, 19:51 karelia napisa?(a): > a po co do kraju? Tam sie mniej lata? W zasadzie to sie wiecej pije i oczywiscie dmucha. Glownie mlode Ukrainki i Rosjanki ... palce lizac! Odpowiedz Link Zgłoś
jkm3 Re: Czy kolega z Madrytu juz sie do nas nie odezwi 04.05.02, 19:56 Lata praktyki za wschodnia granica sie odzywaja Tutaj tez tego kwiatu sporo i do wyboru podobno. Odpowiedz Link Zgłoś
jkm3 Re: Czy kolega z Madrytu juz sie do nas nie odezwi 04.05.02, 20:02 A czemu Boczka tak ta furka boli i te czyjes dresy .Kazdy robi to co lubi i niech dresiarze tez maja cos od zycia i nosza sobie dresiki .I komu to by przeszkadzalo . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Boczek Re: Czy kolega z Madrytu juz sie do nas nie odezwi IP: *.netcom.ca 04.05.02, 20:31 Boczka nic nie boli, tylko czasem irytuje arogancja i glupota. Dresy tez mozna nosic, ale jak sie jest juz blisko emerytury ... a kurwa umiaru to bozia nie dala? Odpowiedz Link Zgłoś
cornio Re: Czy kolega z Madrytu juz sie do nas nie odezwi 04.05.02, 21:03 Gość portalu: Boczek napisał(a): > Boczka nic nie boli, tylko czasem irytuje arogancja i glupota. Dresy tez > mozna nosic, ale jak sie jest juz blisko emerytury ... a kurwa umiaru to > bozia nie dala? Oj boli i to bardzo ! Arogancje i glupote to widac u ciebie najbardziej.Ale to twoj znak rozpoznawczy na forum i tak trzymaj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Boczek Re: Czy kolega z Madrytu juz sie do nas nie odezwi IP: *.netcom.ca 04.05.02, 21:14 Ktos musi, zebys Ty geniuszu mogl "blyszczec" ... tak trzymaj! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: b14 Re: Czy kolega z Madrytu juz sie do nas nie odezwie IP: *.libre.retevision.es 04.05.02, 21:16 A tu tradycyjnie "corren ríos de mierda", ktore wystawiaja odpowiednia "laurke" polskiej fajansiarskiej emigracji... ¡Que asco! Odpowiedz Link Zgłoś
jkm3 Re: Czy kolega z Madrytu juz sie do nas nie odezwie 04.05.02, 23:06 Umiar Bozia to moze i dala ale wysoko stawiam poprzeczke Odpowiedz Link Zgłoś
jkm3 Re: Czy kolega z Madrytu juz sie do nas nie odezwie 04.05.02, 23:18 Chyba troche przesadziles nic tak wstretnego ani odrazajacego nie bylo .Swoim stwierdzeniem choc dla czesci niejasnym tez sobie wystawiles wizytowke . Slowa na m uzyj w stosunku do siebie , a jak ci nie opasuje to nie czytaj . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: b14 Re: Czy kolega z Madrytu juz sie do nas nie odezwie IP: *.libre.retevision.es 04.05.02, 23:57 jkm3 napisał(a): > Chyba troche przesadziles nic tak wstretnego ani odrazajacego nie bylo .Swoim > stwierdzeniem choc dla czesci niejasnym tez sobie wystawiles wizytowke . Slowa > na m uzyj w stosunku do siebie , a jak ci nie opasuje to nie czytaj . ¡piérdete tronco! Odpowiedz Link Zgłoś
styro Re: Czy kolega z Madrytu juz sie do nas nie odezwie 05.05.02, 03:45 Chyba nie zauwazyliscie, ale odeszliscie od tematu... Mialo byc o koledze z Madrytu, a nie wyzywanie sie na forum... Ale coz... Nie moj problem... A kolega pewnie zajety tworzeniem organizacji polonijnej lol... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MICHAL Dlaczego Kolega nie spi IP: *.skane.se 06.05.02, 04:12 styro napisał(a): > Wybieram sie w polowie lipca do Biarritz.Potem skok do Hiszpani. Madryt. Sewilla. , Toledo moze cos jeszcze po drodze. Jak tam pociagi w Hiszpani, gdyz wybieram sie pociagiem? Podobno w Hiszpani nalezy uwazac na kieszonkowcow. Napisz pare slow. Odpowiedz Link Zgłoś
cornio Re: Dlaczego Kolega nie spi 06.05.02, 04:50 Gość portalu: MICHAL napisał(a): > styro napisał(a): > > > Wybieram sie w polowie lipca do Biarritz.Potem skok do Hiszpani. > Madryt. Sewilla. , Toledo moze cos jeszcze po drodze. > Jak tam pociagi w Hiszpani, gdyz wybieram sie pociagiem? > Podobno w Hiszpani nalezy uwazac na kieszonkowcow. > Napisz pare slow. > Ja tez sie wybieram-najpierw karlsbaden,potem baden-baden.potem bora -bora,moze cos jeszcze po drodze nie wiem,samoa lub karakoa.na deskorolce.podobno na samoa nalezy zwazac na ludozercow.napisz choc pare slow,lub przysylaj choc puste koperty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Boczek Korniu, jak tam Twoje wrzody na napletku? IP: *.netcom.ca 06.05.02, 05:05 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monis Re: Dlaczego Kolega nie spi IP: 145.52.41.* 06.05.02, 17:04 Gość portalu: MICHAL napisał(a): > Podobno w Hiszpani nalezy uwazac na kieszonkowcow. A znasz jakies miejsce na tym Globie, gdzie nie trzeba na nich uwazac? Przez pol roku mieszkania w Madrycie nie mialam z nimi zadnych problemow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Boczek Re: Dlaczego Kolega nie spi IP: *.netcom.ca 06.05.02, 18:14 Najlepszym sposobem na Hiszpanie sa spodnie bez kieszeni. Odpowiedz Link Zgłoś
styro Re: Dlaczego Kolega nie spi 06.05.02, 18:15 Nie wiem Michal - nie jezdze pociagami... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MICHAL Re: Dlaczego Kolega nie spi IP: *.swipnet.se 07.05.02, 09:41 styro napisał(a): > Nie wiem Michal - nie jezdze pociagami... Nie ma to jak krotka odpowiedz:nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś