lulu13 24.11.04, 18:32 gospodarka Australii walii sie kompletnie w Polsce placa tylko za Dollara australijskiego 2 zlote i 50 groszy,kompletne dno !!!!! i do tego nie kazdy kantor chce go wymienic !!!!! co tu zrobic ??? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pawel_z_melb Re: to juz koniec ! australijski $$ tylko 2.50 z 24.11.04, 19:00 bredzisz kotus. tanszy dolar Au to tanszy eksport, to wzmocnienie dla gospodarki; wielu sie wlasnie martwilo tym ze nasz dolar byl nieco przewartosciowany. I wyobraz sobie nikogo - poza polonusami - tu nie obchodzi czy kantory w Polsce to wymieniaja... Zgadnij jaki to % obrotow Au 0,0000000001? A i wielu z nich, po perypetiach paszportowych niektorych osob, woli pojechac na wakacje na Fiji, Rafe Koralowa, do Tajlandii czy NZ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wq Re: to juz koniec ! australijski $$ tylko 2.50 z IP: 199.185.26.* 24.11.04, 19:06 Pawel, po co odpowiadasz temu durniowi? Przeciez on siedzi na zasilku w Lomzy. Odpowiedz Link Zgłoś
pawel_z_melb Re: to juz koniec ! australijski $$ tylko 2.50 z 24.11.04, 22:26 pewnie masz racje... ale Lomza to zupelnie sympatyczne miasteczko ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Do Pawla???? Re: to juz koniec ! australijski $$ tylko 2.50 z IP: *.vc.shawcable.net 25.11.04, 00:40 Sam sobie ODPOWIEDZIALES to WCIAZ 2.50zl,a nie 1zl=1dol?????.-Realny- Odpowiedz Link Zgłoś
lulu13 Re: to juz koniec ! australijski $$ tylko 2.50 z 25.11.04, 05:04 ale niestety tylko 2,50 zl w przeciwienstwie do $$$ USA ktory stoi o wiele lepiej bo cale 3,30 zl. Dollar australijski od niepamietnych czasow byl zawsze slaby !!! i nigdy lepszy od $$ USA ,heheheheheh!! Odpowiedz Link Zgłoś
lulu13 Re: to juz koniec ! australijski $$ tylko 2.50 z 25.11.04, 05:24 jak tu jechac z takim szjasowatym i slabym dollarem do Polski na wakacje ??, koledzy beda sie smiali ze mnie ,tylko wstyd !!,nic nie da sie porzadzic ,zadnej prawie przebitki, co robic ??? a i za bilet lotniczy trzeba wypie..c 1800 $$ australijskich, tylko rozpacz !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Latrobe Lulu: analfabeta ekonomiczny IP: *.latrobe.edu.au / *.latrobe.edu.au 25.11.04, 09:45 Do roku 1982 AUD stal lepiej niz USD. The table presents for each year the price of the U.S. Dollar in the currency of Australia. The currency of Australia is Australian Pounds A? (1928-1965), Australian Dollars A$ (1966-1999). Zrodlo: www.eh.net/hmit/exchangerates/exchange.answer.php year rate 1950 A? 0.45 1951 A? 0.45 1952 A? 0.45 1953 A? 0.45 1954 A? 0.45 1955 A? 0.45 1956 A? 0.45 1957 A? 0.45 1958 A? 0.45 1959 A? 0.45 1960 A? 0.45 1961 A? 0.45 1962 A? 0.45 1963 A? 0.45 1964 A? 0.45 1965 A? 0.45 1966 A$ 0.90 1967 A$ 0.90 1968 A$ 0.90 1969 A$ 0.90 1970 A$ 0.90 1971 A$ 0.88 1972 A$ 0.84 1973 A$ 0.70 1974 A$ 0.69 1975 A$ 0.77 1976 A$ 0.82 1977 A$ 0.90 1978 A$ 0.87 1979 A$ 0.89 1980 A$ 0.88 1981 A$ 0.87 1982 A$ 0.98 1983 A$ 1.11 1984 A$ 1.14 1985 A$ 1.43 1986 A$ 1.49 1987 A$ 1.43 1988 A$ 1.27 1989 A$ 1.26 1990 A$ 1.28 1991 A$ 1.28 1992 A$ 1.36 1993 A$ 1.47 1994 A$ 1.37 1995 A$ 1.35 1996 A$ 1.28 1997 A$ 1.34 1998 A$ 1.59 1999 A$ 1.55 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LaTrobe Re: to juz koniec ! australijski $$ tylko 2.50 z IP: *.latrobe.edu.au / *.latrobe.edu.au 25.11.04, 09:41 Spadek AUD mialby pozytywne skutki, gdyby Australia wiecej eksportowala niz importowala, ale poniewaz Australia zyje na kredyt, to slabszy AUD oznacza, ze wiecej AUD trzeba wydac na obsluge dlugu i na import, a to oznacza po prostu dalszy spdek stopy zyciowej w Australii. Pamietaj, nie tylko zlotowka idzie do gory wzgledem AUD, euro np. tez... Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwystarywiarus Impotencja Pigmejów 25.11.04, 10:59 >gospodarka Australii walii sie kompletnie w Polsce placa tylko za Dollara >australijskiego 2 zlote i 50 groszy,kompletne dno !!!!! i do tego nie kazdy >kantor chce go wymienic !!!!! co tu zrobic ??? ========== Gospodarka Australii sie wali z tego powodu, ze w Polsce 2.50 za australijskiego dolara placa, i nie kazdy pan Ziutek nim handluje w Łomży? Doszczętnie cię pogięło. Wplyw stanu gospodarki Australii na kurs AUD/PLN w kantorach w Polsce, oraz odwrotnie, wplyw kursu AUD/PLN w Łomży na stan gospodarki Australii, jest taki sam jak wpływ fazy Księzyca na impotencję Pigmejów lub odwrotnie. Po pierwsze, chocby w Polsce placono za AUD 50 groszy, to z powodu znikomej wymiany handlowej miedzy PL i AU skutki ekonomiczne dla obu stron sa zadne. Po drugie, jesli dzisiaj w Polsce placi sie za AUD 2.50, a jutro bedzie sie placic 50 groszy, to nie znaczy ze dochod narodowy na glowe w Australii zmniejszyl sie w ciagu 24 godzin pieciokrotnie, tylko ze kurs wymienny zlotowki nie ma nic wspolnego z jej rzeczywista wartoscia, z powodu rozlicznych anomalii po stronie polskiej. Po trzecie, drobna wymiana detaliczna w lokalnym obrocie gotowkowym, w kantorach wymiany, nie ma nic wspolnego z pelna wymienialnoscia waluty w obrocie miedzynarodowym. - Gdyby istniala pelna wymienialnosc zlotowki w miedzynarodowym obrocie walutowym, tysiace Polakow zdobylyby do tej pory z dziecinna latwoscia magnackie fortuny, spekulujac na wahaniach kursu. Ale pelnej wymienialnosci swojej waluty w obie strony Polska nie ma i az do wprowadzenia euro miec nie bedzie. - Nie wierzysz? To sprobuj przeslac telegraficznie milion zlotych do Citibanku w Nowym Jorku, i zazadac od banku zaksiegowania tych pieniedzy na swoim koncie dolarowym jako USD 313,479.62 minus prowizja bankowa. Mozesz im uzasadnic, ze tak ma byc, poniewaz u ciebie w kantorze na rogu pan Ziutek daje PLN 3.19 za USD 1. Salwe smiechu bedzie slychac golym uchem przez Atlantyk. - Albo sprobuj sobie zalozyc poza Polska, w dowolnym duzym banku miedzynarodowym, konto w zlotówkach, i odraportuj jak poszlo. Jak ci sie wydaje, dlaczego transakcje miedzynarodowe kazdy importer i eksporter w Polsce rozlicza w EUR albo USD? Po czwarte, musze cie powaznie zmartwic. Jak juz pan Ziutek w kantorze osiagnie 1:1 z dolarem australijskim, to nawet wtedy ja ciagle jeszcze bede pobieral, za ta sama prace, czterokrotna pensje Polaka. Mozesz to przeliczac jak chcesz - przez cene sznurowadel na bazarze w Warszawie, przez zlote sztaby na gieldzie metali szlachetnych w Londynie, i ciagle bedzie tak samo. Natomiast koszty ja mam albo takie same, albo nawet w wielu wypadkach kapke nizsze od twoich. Chcesz porownywac? No to odraportuj nam, ile godzin potrzebujesz przepracowac, zeby sobie kupic litr benzyny, buty, albo skromny obiad w knajpie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LaTrobe Re: Impotencja Pigmejów IP: *.latrobe.edu.au / *.latrobe.edu.au 25.11.04, 11:22 1) Zarowno AUD jak i PLN sa walutami o znaczeniu zaledwie regionalnym. Z tym, ze w Europie wszedzie podaja kurs PLN i stan gieldy w Warszawie (zobacz np. widomosci po amgielsku z DW - na SBS o 16:30), a w Australii udaja, ze nie ma takiej waluty jak PLN, bo tu finansami rzadza zydzi, ktorym nie w smak, ze Polska ma silna i wymienialna walute. 2) Kurs waluty wplywa na gospodarke i vice versa. Pytanie tylko w jakim stopniu i jak szybko. Gospodarka to system naczyn polaczonych, i tylko analfabetom ekonomicznym takim jak ty wydaje sie, ze "Polska osobno", "Australia osobno" itd. 3) Kazdy kantor i kazdy bank ustala sobie wlasny kurs, i zalezy on tez od ilosci wymienianych pieniedzy. To nie klient, a bank decyduje o wysokosci kursu, chyba ze klient jest multimilionerem, ale to tobie raczej nie grozi... 4) Australia tez rozlicza swe platosci zagraniczne wq USD albo euro albo w jenach, a nie w AUD. 4) Spadek kursu AUD jst pochodna upadku gospodarczego Australii, a wiec przygotuj sie na to, ze niedlugo bedziesz musial dluzej skaldac na litr benzyny ze swego zasilku (w bajki, ze ktos ciebie chcial zatrudnic nie uwierze)... Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwystarywiarus Re: Impotencja Pigmejów 25.11.04, 11:55 Ty przetrwasz OK. Po prostu za swoje wyklady w rzeszowskiej Wyzszej Szkole Agentek Towarzyskich i Gotowania na Gazie zaczniesz od studentek pobierac czesne w gotowce zamiast, jak dotad, w naturze. Dorobisz tez sobie seminarium z katastrofizmu na Uni of New Delhi, Faculty of Astrology. Odpowiedz Link Zgłoś
lulu13 to wszystko ,jest bull shitt !!! 28.11.04, 05:43 hyhyyhhyhyhyhyhy !!! wyglada na to ze mniej wiecej od 1980 roku dollar australijski systematycznie dostaje w leb !!!!!!!,eheheheheheh!!! czyli od ponad 20 lat !!!!!!!!!,hyhyhyhyhyhyy!!!eheheheh !! 20 lat to szmat czasu prawie jedno pokolenie !!!, australijska gospodarka nie moze sie wygrzebac z dolka ponad 20 lat !!! to az nie do wiary ,KU.. !!!! 20 lat !!! dollar australijski jest do dupy !!!!!!,eheheheh!! wiec jaki dobrobyt i przyszlosc jest w tym kraju ??? Odpowiedz Link Zgłoś
lulu13 Re: to wszystko ,jest bull shitt !!! 28.11.04, 05:55 i co ?? nie ma odpowiedzi na temat 20 lat ???.hyyhhyhyhyyh !! zatkalo ???,eheheheheh !!! Odpowiedz Link Zgłoś
lulu13 Re: to wszystko ,jest bull shitt !!! 28.11.04, 06:12 eheheh !! nie wiedza co odpowiedziec !!! hihiihiih !! tzn ze ci emigrowali do Australii mniej wiecej 20 lat temu to juz wpadali do tzw. "kibla" a za nimi cale setki tysiace nastepnych na przestrzeni ostatnich 20 lat !!,eheheheheh !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prymus Re: to wszystko ,jest bull shitt !!! IP: *.c.007.mel.iprimus.net.au 28.11.04, 09:42 Lulu! Nie podniecaj sie za szybko! Najpierw twierdziles, ze AUD byl ZAWSZE gorszy niz USD, jak ci wykazalem twoj blad, to sie znow niezdrowo podniecasz, ze przez klkanascie lat AUD stal nizej niz USD. Ale teraz AUD doszedl do 80 centow US, wiec nie wiadomo czym sie to skonczy... Odpowiedz Link Zgłoś
larson Re: to wszystko ,jest bull shitt !!! 28.11.04, 08:10 glowa mnie rozbolala od znizania sie do twojego poziomu umyslowego, ale w koncu mam odpowiedz NAPRAWDE godna ciebie, uzyskana metoda copy - paste (sprawdz w slowniku, nie chodzi mi o paste z tunczyka): hyhyyhhyhyhyhyhy !!! eheheheheheh!!! !!!!!!!!!,hyhyhyhyhyhyy!!!eheheheh !! KU.. !!!! ???.hyyhhyhyhyyh !! eheheheheh !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anzus otrzyj spik, chlopczyku IP: *.nsw.bigpond.net.au 28.11.04, 08:45 bo juz wkrotce moze sie okazac ze US$1=AUS$1... w koncu to jeden i ten sam pakt ANZUS, chocby nawet formalnie nie istnial Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Me drobna roznica IP: 207.230.231.* 28.11.04, 08:59 Caly problem w tym ze nawet gdyby dolar australijski spadl do 1 zl i tak trzeba ta zlotowke miec zeby go kupic . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prymus Re: drobna roznica IP: *.c.007.mel.iprimus.net.au 28.11.04, 09:44 Zalezy tez od tego, ile czasu trzeba bedzie na te zlotowke pracowac... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prymus Re: Impotencja Pigmejów IP: *.c.007.mel.iprimus.net.au 28.11.04, 09:39 Lepsza Szkola dla Agentek Towarzyskich niz ta, ktora ty skonczyles: Akademia Spraw Wewnetrznych przy PRLowskim MSW, czyli Szkola Agentow-Prowokatorow... Odpowiedz Link Zgłoś
lulu13 nie zgadzam sie !! 28.11.04, 15:26 z takim rozumowaniem na temat dollara australijskiego ,to ze taki slaby jest w stosunku do zlotowki [podobnie jak $US,ale gorzej od niego !!!] to chodzi o to ze ci co chca wracac z emigracji na stale do Polski [ australijscy azbestowcy !,ehehehheeh ] ,lub nawet przyjechac tylko na wakacje to dostaja niemilosiernie w dupe przy wymianie !!,nie mowiac juz o tym ze bilet lotniczy kosztuje ich fortune w porownaniu z biletem lotniczym z USA ,np Chicago - Warszawa !! i tu jest pies pogrzebany !!! na temat Dollara australijskiego !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: we Re: nie zgadzam sie !! IP: 199.185.26.* 28.11.04, 18:02 zastanawiam sie ile ty masz lat lulu? !3 moze 15? Jezeli jestes tarszy to musisz miec jakis problem..z glowa..kto chce wracac do polski i po co? Zastanow sie ...a ze bilet kosztuje 1800? To co z tego? To moja tygodniowka ...wracaj wiec do piaskownicy lub to zakladu pschychiatrycznego i zawracaj dupy szajbusie Odpowiedz Link Zgłoś
lulu13 Re: nie zgadzam sie !! 28.11.04, 23:03 a teraz to jebnoles jak lysy o beton !!!!,piszac ze $$ 1800 to twoja tygodniowka ,ehehehheeh !! musialbys byc dobrym lekarzem specjalista zeby taka forse zarabiac, a najprawdopodbniej zapie..sz na budowie jako helper murarza za $ 6 /godz,eheheheheh ,wiec zeby miec $ 1800 to musisz pracowac dwa miesiace !!,zeby zobaczyc takie pieniadze,ehehehehehehe !! [ i nie zapomnij o TAX collektor] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kan_z_oz Re: nie zgadzam sie !! IP: *.mega.tmns.net.au 30.11.04, 00:19 lulu napisal; eheheh !! nie wiedza co odpowiedziec !!! hihiihiih !! tzn ze ci emigrowali do Australii mniej wiecej 20 lat temu to juz wpadali do tzw. "kibla" a za nimi cale setki tysiace nastepnych na przestrzeni ostatnich 20 lat !!,eheheheheh !!! Obecne notowania dolara AU wzgledem funta, jena, dollara US, canadyjskiego oraz euro sa najwyzsze od paru lat. Wszystkie ww watuly stoja rowniez nizej wzglem zlotowki (lub zlotowka wyzej), gdyz jak ci ktos to juz wyjasnil zlotowka nie nalezy do 'free floating' walut czyli nie jest po cenach wolnorynkowych. Wrzuc sobie google i poczytaj. Pzd z Sydney PS $ 1800 AU za bilet do Polski? gdzie kupujesz tak tanio? Wrzuc link. Nigdy nie udalo mi kupic ponizej $ 2200 AU, czyli 'cholera' przeplacam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prymus Re: nie zgadzam sie !! IP: *.d.011.mel.iprimus.net.au 30.11.04, 07:26 Jak podaje The Age, deficyt rachunku biezacego Australii przekroczyl 50 miliardow AUD (ok. 40 miliardow USD), innymi slowy dlug zagraniczny Australii zwiekszyl sie w tym roku o 50 mld AUD, i przekroczyl 400 mld AUD (ok. 320 mld USD), czyli iz kazdy Asutralijczyk ma teraz dlug wobec zagranicy w wysokosci ok. 20 tys. AUD (ok. 16 tys. USD albo 50 tys. PLN) - na przecietna rodzine wynosi to pomiedzy 150 a 200 tys. PLN. Jako procent PKB to jest wiecej, niz za czasow Keatinga, ktory 18 lat temu ostrzegal, ze glownie dzieki temu zadluzeniu, Australia staje sie powoli bananowa republika. Australia produkuje takze banany, ale utrzymuje sie z eksportu wegla i rud metali do Azji, importujac praktycznie wszystkie potrzebne wyroby przemyslowe i technologie, stad ten olbrzymi dlug, bo w dlugim okresie czasu ceny surowcow (poza ropa) maleja, a ceny wyrobow przemyslowych i know how rosna. Stad Australia to obecnie typowy kraj III swiata, z olbrzymim dlugiem zagranicznym, eksportujacy glownie surowce, a utrzymujacy swoj zbyt wysoki standard zycia poprzez coraz to nowe pozyczki... Wiecej na: www.theage.com.au/articles/2004/11/29/1101577419391.html?oneclick=true Record blow-out in nation's debt By Josh Gordon, Economics Correspondent, Caberra, November 30, 2004 Related Trend: Current account deficit Australia's annual current account deficit has blown out to a record $50 billion as consumers suck in huge volumes of imports and the banks borrow furiously from foreigners to feed the nation's debt boom. he trade and cash deficit with the rest of the world swelled by 16 per cent during the September quarter to $13.7 billion, the worst quarterly figure ever recorded. The latest current account deficit was larger, as a percentage of the economy, than when former treasurer Paul Keating famously warned 18years ago that the nation was in danger of becoming a banana republic. Ad for the first time ever, foreign debt has topped $400 billion. By the end of September, Australia owed foreign lenders a net $406.2 billion - equivalent to more than $20,000 for every man, woman and child. About 77 cents of every dollar of debt was borrowed by private-sector financial institutions, which have been using the money largely to finance the housing boom. Australia's current account deficit as a proportion of the economy is now higher than in the United States, where investors are offloading US dollars on concerns that the situation is not sustainable. But Treasurer Peter Costello shrugged off the current account blow-out, saying it had been caused primarily by the resurgent dollar, which ended the day slightly lower at about 78.7 US cents. "One of the things that is undoubtedly challenging Australia's exports at the moment is the level of the dollar, which is currently about 10 cents higher than its post-float average," Mr Costello told Parliament. But with imports growing almost three times faster than exports, economists warned that the run of huge deficits and high levels of foreign debt could not go on forever, suggesting that at some point the economy would have to slow. CommSec chief economist Craig James said: "The risk is that if Australian external debt continues to soar, foreigners will want some additional inducement to place their funds Down Under. "That typically means either a weaker currency, higher interest rates or both." He said the deficit would stop the dollar hitting 80 US cents, providing some relief to exporters who preferred a lower dollar. But the result is expected to shave 0.8 percentage points from economic growth figures due tomorrow. Despite the poor current account figures, the Australian sharemarket continued on its record-breaking run yesterday, with the All Ordinaries index hitting a record high of 3943 before retreating slightly at the close of trading. During the latest quarter, consumers continued to spend up big on imported products such as computers and cars, while exports of Australian-made products continued to languish, down by 2.5 per cent. Manufacturers have blamed a lack of infrastructure, while the Productivity Commission recently called for a new wave of reforms to lift productivity. However, in a sign of the recent boom run for companies, imports of capital goods used for business investment grew by 3 per cent during the September quarter. The Bureau of Statistics also reported that company profits grew by a robust 3.6 per cent during the quarter. Opposition treasury spokesman Wayne Swan pounced on a warning by the International Monetary Fund that Australia's high current account deficit and foreign debt could cause problems for the economy. "These two figures also demonstrate how irresponsible the Government's recent $66 billion spending spree was during the election campaign," Mr Swan said. Odpowiedz Link Zgłoś
szakal25 a wiec ??? 30.11.04, 08:49 wyjazd z Australii na wakacje do Polski razem z rodzina [ powiedzmy dwoje doroslych + dziecko] to wydatek lekko liczac na same bilety tylko okolo 6000 $ Aus. a gdzie reszta ?? tzn prezenty,ubiory ,podarunki i koszty utrzymania w Polsce?? - nic tylko sie zastrzelic ,lub splacac taki wyjazd w pozyczkach zaciagnietych na kilka lat !! Liczac skromnie to wydatek na trzy tygodnie okolo 10.000 $Aus. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prymus Re: a wiec ??? IP: *.mel.iprimus.net.au 30.11.04, 09:43 Pozyczke tej wysokosci mozna dostac bez trudu. "Splaca" sie ja zadluzajac sie na kartach kredytowych. Jedna karte (np. VISA) splaca sie pozniej biorac pozyczke z drugiej (np. MasterCard) i vice versa. Dopoki sie splaca karty, banki sa szczesliwe, daja coraz wyzszy credit limit, i tak Australijczycy zonglijac kredytami, ciagna latami... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytacz Re: a wiec ??? IP: *.bpb.bigpond.com 01.12.04, 22:46 Ale p...nie bez pojecia,rozne Lle i kagany,$Au trzyma sie swietnie,coraz nawet lepiej,wy wciaz o polsce i zlotowce,Starywiarus przeciez Wam wylozyl,ze zlotowka ma taki,nieuzasadniony poziom bo nie jest wymienna i kieruje sie inymmi prawami,czytaj bardziej machlojkami wewnetrznymi w okresie wyprzedawania wszystkiego co sie da,zobaczymy jak juz nie bedzie czego sprzedac,nawiasem mowiac to juz niewiele zostalo,moze ten okragly budynek na Wiejskiej ale kto go kupi?A benzyny w PL nie kupuj bo nie musisz tam jezdzic.A od kiedy tam sie jezdzi w celu szpanu,typowego dla lulu,ja odwiedzam rodzine i nie widze problemu z placeniem rachunkow w restauracjach.A ty lulu nie przejmuj sie ile komu zajmuje zarobienie marnych 1800 $,moze nawet mniej niz tydzien?Uwierzysz 3 dni?Nie? to twoja sprawa,ja jestem w Eu,wpadajac do Pl prawie co roku,nie widze problemu z $Au,raczej bym sie martwil gdybym tam mieszkal a tu spedzal wolny czas.Jakos z ta silna zlotowka tych turystow zbyt duzo po drogach au sie nie kreci,co?Spokojnie,w maju jade znow,nawet na nieco dluzej,a kursu Zlotego nawet nie obserwuje,pare zlotych w te czy w tamta nie ma znaczenia,nie po to wyjechalem aby martwic sie takimi drobiazgami lulu,CU.A ty kagan ile dostajesz zapomogi z tad?I jakos ci tam wystarcza,tylko,ze czasem trzeba przyjechac aby poswiadczyc zolte papiery,gdyby czytali twoje posty to mialbys rente awansem do konca zycia bo tak to sie zanosi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prymus Re: a wiec ??? IP: *.mel.iprimus.net.au 02.12.04, 11:05 Zniw twoim jedynym argumentem a oszczerstwa na twych adwersarzy. A faktem jest, ze AUD leci w dol, chocby ze wzgledu na olbrzymi deficytrachunku biezacego i rekordowy dlug zagraniczny Australii! forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=18139163&a=18139201 Jak podaje The Age, deficyt rachunku biezacego Australii przekroczyl 50 miliardow AUD (ok. 40 miliardow USD), innymi slowy dlug zagraniczny Australii zwiekszyl sie w tym roku o 50 mld AUD, i przekroczyl 400 mld AUD (ok. 320 mld USD), czyli iz kazdy Asutralijczyk ma teraz dlug wobec zagranicy w wysokosci ok. 20 tys. AUD (ok. 16 tys. USD albo 50 tys. PLN) - na przecietna rodzine wynosi to pomiedzy 150 a 200 tys. PLN. Jako procent PKB to jest wiecej, niz za czasow Keatinga, ktory 18 lat temu ostrzegal, ze glownie dzieki temu zadluzeniu, Australia staje sie powoli bananowa republika. Australia produkuje takze banany, ale utrzymuje sie z eksportu wegla i rud metali do Azji, importujac praktycznie wszystkie potrzebne wyroby przemyslowe i technologie, stad ten olbrzymi dlug, bo w dlugim okresie czasu ceny surowcow (poza ropa) maleja, a ceny wyrobow przemyslowych i know how rosna. Stad Australia to obecnie typowy kraj III swiata, z olbrzymim dlugiem zagranicznym, eksportujacy glownie surowce, a utrzymujacy swoj zbyt wysoki standard zycia poprzez coraz to nowe pozyczki... Wiecej na: www.theage.com.au/articles/2004/11/29/1101577419391.html?oneclick=true Record blow-out in nation's debt By Josh Gordon, Economics Correspondent, Caberra, November 30, 2004 Related Trend: Current account deficit Australia's annual current account deficit has blown out to a record $50 billion as consumers suck in huge volumes of imports and the banks borrow furiously from foreigners to feed the nation's debt boom. he trade and cash deficit with the rest of the world swelled by 16 per cent during the September quarter to $13.7 billion, the worst quarterly figure ever recorded. The latest current account deficit was larger, as a percentage of the economy, than when former treasurer Paul Keating famously warned 18years ago that the nation was in danger of becoming a banana republic. Ad for the first time ever, foreign debt has topped $400 billion. By the end of September, Australia owed foreign lenders a net $406.2 billion - equivalent to more than $20,000 for every man, woman and child. About 77 cents of every dollar of debt was borrowed by private-sector financial institutions, which have been using the money largely to finance the housing boom. Australia's current account deficit as a proportion of the economy is now higher than in the United States, where investors are offloading US dollars on concerns that the situation is not sustainable. But Treasurer Peter Costello shrugged off the current account blow-out, saying it had been caused primarily by the resurgent dollar, which ended the day slightly lower at about 78.7 US cents. "One of the things that is undoubtedly challenging Australia's exports at the moment is the level of the dollar, which is currently about 10 cents higher than its post-float average," Mr Costello told Parliament. But with imports growing almost three times faster than exports, economists warned that the run of huge deficits and high levels of foreign debt could not go on forever, suggesting that at some point the economy would have to slow. CommSec chief economist Craig James said: "The risk is that if Australian external debt continues to soar, foreigners will want some additional inducement to place their funds Down Under. "That typically means either a weaker currency, higher interest rates or both." He said the deficit would stop the dollar hitting 80 US cents, providing some relief to exporters who preferred a lower dollar. But the result is expected to shave 0.8 percentage points from economic growth figures due tomorrow. Despite the poor current account figures, the Australian sharemarket continued on its record-breaking run yesterday, with the All Ordinaries index hitting a record high of 3943 before retreating slightly at the close of trading. During the latest quarter, consumers continued to spend up big on imported products such as computers and cars, while exports of Australian-made products continued to languish, down by 2.5 per cent. Manufacturers have blamed a lack of infrastructure, while the Productivity Commission recently called for a new wave of reforms to lift productivity. However, in a sign of the recent boom run for companies, imports of capital goods used for business investment grew by 3 per cent during the September quarter. The Bureau of Statistics also reported that company profits grew by a robust 3.6 per cent during the quarter. Opposition treasury spokesman Wayne Swan pounced on a warning by the International Monetary Fund that Australia's high current account deficit and foreign debt could cause problems for the economy. "These two figures also demonstrate how irresponsible the Government's recent $66 billion spending spree was during the election campaign," Mr Swan said. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: c.d. o AUD Re: a wiec ??? IP: *.mel.iprimus.net.au 02.12.04, 11:12 www.theaustralian.news.com.au/common/story_page/0,5744,11559542%255E643,00.html Data wave washes over dollar Geoffrey Newman December 02, 2004 THE dollar continued to be buffeted by fears over the strength of the Australian economy yesterday, but recouped its offshore losses and ended the day almost unchanged after GDP figures showed the economy grew slightly in the third quarter. The dollar closed in local trade at US77.66c compared with US77.62c at Tuesday's close. It was helped by a weaker US dollar, which fell against the yen and traded near its all-time low against the euro yesterday. The Australian currency had fallen as low as US76.97c the previous night as foreign investors reacted in alarm to soft local retail sales and building approvals figures. Economists said GDP growth in the three months to September was disappointing, but was somewhat of a relief given that some had been predicting a negative number. In addition, the previous quarter's growth was revised upwards. The dollar dipped on the news but quickly bounced back and the bond market weakened. "This is likely more a reflection of relief than anything else, that the number didn't have a minus in front of it," BT senior economist Tracey McNaughton said. The Australian Bureau of Statistics reported the nation's real gross domestic product rose by 0.3 per cent in the September quarter, for an annual rise of 3 per cent, seasonally adjusted. The median market forecast for the September quarter was for a rise of 0.5 per cent. The report also showed GDP grew by 0.8 per cent in the June quarter, upwardly revised from a 0.6 per cent rise. The recent soft data has also cast doubt on the likelihood of an interest rate increase from the Reserve Bank soon, a view many economists put forward in their assessments of the GDP figures. "The Reserve Bank is going to be on hold for some time," Credit Suisse First Boston interest rate strategist Warren Hogan said. Australia's high interest rates relative to the rest of the world have been supporting the dollar, but the gap is now likely to close further as the US in particular moves to increase rates. Overnight, the second estimate of US GDP for the September quarter showed growth revised up to 3.9 per cent from 3.7 per cent. Mr Hogan noted that in the past 10 years, the RBA had moved rates 22 times. However, 10 of those moves happened in 2000 and 2001, indicating it was not unusual for the bank to hold rates steady for 20 months or more. The RBA board is due to hold its monthly meeting on Tuesday and is widely expected to leave rates unchanged. Harvey Norman chairman Gerry Harvey claimed yesterday that the Australian dollar's current level was "not sustainable". "You would think that somewhere in the future the dollar will drop against the euro and the US dollar because it's not sustainable at this level," Mr Harvey said. "It's still very high and it does make imports very, very attractive." Harvey Norman, Australia's biggest electrical and furniture retailer, has benefited from the advance in the Australian dollar because the rise has cut the cost of imported goods. Odpowiedz Link Zgłoś