Dodaj do ulubionych

Dekret z 29.XI.1939 (było: Bezczelny Kwaśniewski)

IP: *.clover.com.au / *.clover.com.au 07.05.02, 13:18


DEKALOG POLAKA ZE WSCHODU
--------------

1. Dekret Rady Najwyższej ZSRR z 29 listopada 1939 roku, podpisany przez J.
W. Stalina, nadał ludności ziem polskich okupowanych przez radzieckie siły
zbrojne obywatelstwo Związku Radzieckiego.

2. Ten dekret stanowi podstawę prawną, na którą dziś, w 2002 roku, powołuje
się III RP, kiedy utrzymuje, że Polacy na terenie byłego ZSRR prawomocnie
utracili obywatelstwo polskie, więc nie mają prawa do paszportów RP ani do
osiedlenia się w Polsce.

3. Tak wszustkie przeszłe, jak i obecnie obowiązujące w Polsce, jak i
projektowane na przyszłość ustawy o obywatelstwie polskim definiują obywatela
polskiego jako osobę urodzoną z jednego lub obojga rodziców z obywatelstwem
polskim, przy czym polskie obywatelstwo jest przekazywane w nieskończoność
drogą dziedziczenia (zasada "ius sanguini", czyli "prawo krwi").

4. Żadne polskie ustawy, z ustawą zasadniczą włącznie, nie stanowią, i nigdy
nie stanowiły, że posiadanie obywatelstwa polskiego wymaga, lub kiedykolwiek
wymagało, zgody władz jakiegokolwiek obcego państwa, lub osobiście Józefa
Wissarionowicza Stalina. W kwestii posiadania lub nie posiadania obywatelstwa
polskiego, bez względu na miejsce urodzenia lub stałego zamieszkania obywatela,
właściwe jest, i zawsze było, wyłącznie prawo polskie.

III Rzeczpospolita zresztą systematycznie upiera się przy tej zasadzie na
codzień, w każdym swoim konsulacie na Zachodzie. I bardzo dobrze, że się
upiera, bo tym samym nie ulega żadnej wątpliwości, że w przedmiocie
obywatelstwa polskiego Polaków z b. ZSRR, właściwe jest prawo polskie, a nie
prawo radzieckie, rosyjskie, kazachskie, turkmenskie, bialoruskie czy uzbeckie.

5. Wobec tego, wszyscy Polacy zamieszkali dziś na terenie byłego Związku
Radzieckiego są od urodzenia, zgodnie z obowiązującym prawem III RP,
obywatelami polskimi, ponieważ ani oni sami, ani ich rodzice czy dziadkowie
nigdy prawomocnie obywatelstwa polskiego nie utracili. Odmawianie uznania ich
obywatelstwa polskiego przez polską władzę wykonawczą jest bezprawne, sprzeczne
z obowiązującą Konstytucją III RP, i odbywa się prawem kaduka. Konstytucja RP
kategorycznie zakazuje (art.34) pozbawienia kogokolwiek obywatelstwa polskiego
wbrew jego woli.

6. W świetle dzisiejszych praw suwerennej Rzeczypospolitej, pozbawienie
Polaków ze Wschodu obywatelstwa polskiego przez Stalina w 1939 roku, oraz
późniejsze uznanie tego aktu (aktu prawa radzieckiego, nie mającego żadnej mocy
prawnej ani w polskim ustawodawstwie, ani w polskiej jurysdykcji) przez
niesuwerenną PRL, są pod względem prawnym funta kłaków nie warte.

7. Równie dobrze możnaby, takim samym prawem kaduka, oświadczyć dziś całej
ludności Poznańskiego i Górnego Śląska, że nie są obywatelami polskimi i mają
zwrocić posiadane paszporty RP, ponieważ III Rzesza swego czasu anektowała ich
miejsce urodzenia i zamieszkania jako prowincje Warthegau i Oberschlesien, oraz
swego czasu uważała ich za obywateli niemieckich. Albo wymagać od obywateli III
RP pochodzenia żydowskiego, mieszkających w Polsce, aby nosili na rękawie
opaski z gwiazdą Dawida, na podstawie dekretu gubernatora generalnego Hansa
Franka z 1940 roku. Albo zakazać, na tej samej podstawie, posiadania
radioodbiorników, bądź przebywania na ulicy po godzinie dziewiątej wieczorem.

8. Wygląda na to, że prawa jednego okupanta sprzed 62 lat Polaków nie
obowiązują, ale prawa drugiego okupanta sprzed 62 lat obowiązują Polaków
nadal. To jest Europa XXI wieku? Polacy, Europejczycy u progu wstąpienia do
Unii, formalnie pilnują by przestrzegano okupacyjnego prawa nieistniejącego od
1991 roku Związku Radzieckiego, prawa stalinowskiego jasyru wojennego, i
wypierają się więzi narodowej z dziećmi i wnukami obywateli polskich
deportowanych siłą w głąb ZSRR? Jeśli to nie jest hańba narodowa, to ja
doprawdy nie wiem, jak zdefiniować hańbę.

9. Pierwszy Polak z Kazachstanu, Turkmenistanu czy Białorusi, który
konsekwentnie przeprowadzi przez Najwyższy Sąd Administracyjny i Trybunał
Konstytucyjny w Warszawie precedensową sprawę zażalenia na odmowę Konsulatu RP
wystawienia mu paszportu polskiego, przejdzie do historii,ponieważ obnaży
wyzywające bezprawie i kunktatorstwo III RP. W postępowaniu przed Trybunałem
Konstytucyjnym bowiem liczyć się może tylko dzisiejszy polski stan prawny, a
nie sowieckie prawo z 1939 roku i polityczne decyzje niesuwerennej PRL
podejmowane po wojnie pod dyktando z Moskwy.

Czcigodni sędziowie Trybunału Konstytucyjnego będą mieli do wyboru: albo
położyć kres 58- -letniemu nadużyciu władzy wykonawczej poprzez uznanie
obywatelstwa polskiego Polaków ze Wschodu, albo zademonstrować publicznie brak
niezawisłości polskiego sądownictwa od władzy wykonawczej.

10. Wejście III RP do UE otworzy drogę do rozpatrywania takich spraw
również przez Trybunał Europejski w Strassbourgu. Polska te sprawy przegra.

Europejska Konwencja Praw Człowieka nie reguluje co prawda kwestii
obywatelstwa, ale Europejska Konwencja o Obywatelstwie (podpisana przez
Polskę), oraz Powszechna Deklaracja Praw Czlowieka (podpisana i ratyfikowana
przez Polskę) - jak najbardziej. [Artykuł 15, ustęp 2 Powszechnej Deklaracji
Praw Czlowieka: "Nikogo nie wolno pozbawiać obywatelstwa, ani nikomu odmawiać
prawa do zmiany obywatelstwa".]

Władze III RP igrają z ogniem, ryzykując uznanie Rzeczpospolitej za winną
systematycznego naruszania Powszechnej Deklaracji Praw Czlowieka. Konsekwencje
takiego ewentualnego werdyktu dla międzynarodowej reputacji Rzeczypospolitej
trudno przecenić.

Przypisy:
-------

a) Republika Federalna Niemiec, stojąc na gruncie wlasnego prawa, nie miała
najmniejszego kłopotu z wystawieniem przez jej konsulat generalny we Wrocławiu,
bez pytania kogokolwiek w Polsce ani w Unii o zdanie, ponad 100 000 paszportów
niemieckich osobom stale zamieszkałym w Polsce, które według litery prawa
niemieckiego mają do takich paszportów prawo. Polacy z b. ZSRR mają prawo
oczekiwać od III RP tego samego.

b) Argument, ze Polska nie moze uznać obywatelstwa polskiego Polaków z
b.ZSRR, bo jest za biedna na ich repatriację do kraju, jest obosieczny. Czy
jeśli Polska będzie w przyszłości za biedna na ochronę zdrowia lub oświatę dla
wszystkich obywateli, to dla oszczędności budżetowej przestanie się uznawać
obywatelstwo polskie na przykład wszystkich rudych, wszystkich łysych, albo
wszystkich głosujących inaczej niż na SLD? Co prawda, Konstytucja RP gwarantuje
równość obywateli wobec prawa, ale jak się raz bezkarnie złamało Konstytucję,
to perwersyjnie logiczne jest nie przejmowanie sie Konstytucją w ogóle.

c) Tak po pierwszej jak i po drugiej wojnie światowej, Polska była ponad
wszelką wątpliwość daleko biedniejsza niż dzisiaj, a dodatkowo również
zniszczona wojną. Nie przeszkodziło to ani na jotę potężnej akcji
repatriacyjnej Polaków z bolszewickiej Rosji w latach 1921-26, ani akcji
repatriacyjnej z ZSRR w latach 1945-48, ani repatriacjom z ZSRR w latach 1956-
59. Polecam każdemu wydaną jeszcze w PRL i wznowiona w latach 90-tych znakomitą
książkę prof. Krystyny Kersten "Repatriacja ludności polskiej po II wojnie
światowej".
Obserwuj wątek
    • Gość: Maciek77 Re: Dekret z 29.XI.1939 (było: Bezczelny Kwaśniewski) IP: *.zdv.uni / *.zdv.uni-tuebingen.de 07.05.02, 18:03
      Interesujacy text... ale
      Napisz mi prosze W JAKIM CELU marnujesz twoje
      popoludnie na opisywanie losu Polakow za
      wschodniej granicy. Skieruj powyzszy list najlepiej
      bezposrednio do waldz III RP.
      III RP ma zreszta wlasnych obywateli gleboko w dupie,
      a co dopiero tych nieszczesliwych ludzi ze Wschodu.
      Pzdr.
      • lipshits Re: Dekret z 29.XI.1939 (było: Bezczelny Kwaśniewski) 07.05.02, 18:07
        wrecz przeciwnie. Tekst mnie bardzo zainteresowal. Widc wiec, rozni ludzie maja
        rozne zainteresowania. Dzieki Stary, za twoj czas!!!
      • lipshits Re: Dekret z 29.XI.1939 (było: Bezczelny Kwaśniewski) 07.05.02, 18:09
        Jeszcze jedno, Stary, czy slyszales o Miroslawie Krupinskim? Czytalem jego
        strony. Pisze ciekawie, ma dobre poezje o i opisy stanu wojennego. Czy on
        rzeczywiscie byl prawa (czy tez lewa) reka Walesy, jak to z jego tekstow wynika?
        Jak go przyjmuje polonia australijska?
        • Gość: Stary Miroslaw Krupinski IP: *.clover.com.au / *.clover.com.au 08.05.02, 01:08
          lipshits napisał(a):

          > Jeszcze jedno, Stary, czy slyszales o Miroslawie Krupinskim? Czytalem jego
          > strony. Pisze ciekawie, ma dobre poezje o i opisy stanu wojennego. Czy on
          > rzeczywiscie byl prawa (czy tez lewa) reka Walesy, jak to z jego tekstow wynika
          > ?
          > Jak go przyjmuje polonia australijska?



          Slyszalem. Krupinski w istocie byl wiceprzewodniczacym "S", zastepca Walesy.
          Bardzo ciekawy facet. Wyemigrowal do Australii w 1987 roku.

          Jego bardzo ciekawe strony sieciowe sa pod adresem:

          worf.albanyis.com.au/~matuzal/index.htm


          Jest tam miedzy innymi kupa zdjec z I Zjazdu "S" w 1981 roku z Krupinskim w
          prezydium

          worf.albanyis.com.au/~matuzal/R.htm

          oraz sporo dobrze napisanych przemyslen. Krupinski prowadzi takze sieciowy
          magazyn dyskusyjny "Kraj Utracony"

          members.iinet.net.au/~miroslaw/KRAJ_UTRACONY.htm

          Polonia australijska jako taka w zasadzie nie istnieje za wyjatkiem grupek o
          charakterze bankietowo-towarzyskim prowadzacych kluby polskie w stoliach
          stanowych, w zwiazku z czym nic o Krupinskim nie sadzi. Prosze nie popelniac
          pospolitego bledu, ze Polonia moze byc punktem odniesienia dla kogokolwiek.

          Krupinski mieszka na uboczu, w nieduzym a malowniczym miescie Albany w Australii
          Zachodniej, jest na emeryturze i zajmuje sie glownie wedkarstwem morskim. Mial
          jakies nieprzyjemne przejscia osobiste, rozwodowe, i raczej sie nie udziela
          towarzysko. Jego opinie o Walesie i "okraglym stole" sa bardzo warte
          przeczytania, takoz jego wspomnienia z internowania. Duzo tez napisal przemyslen
          o Australii potencjalnie przydatnych chetnym do siedlenia sie tutaj.

          Do jakiejkolwiek zorganizowanej dzialalnosci polskiej Krupinski dawno sie
          zniechecil, i ze swada objasnia na swoich stronach dlaczego. Zgadzam sie z nim na
          100%.
    • ya_bolek Re: Dekret z 29.XI.1939 (było: Bezczelny Kwaśniewski) 08.05.02, 03:15
      Sluszne uwagi. Jedyne co moge dodac, to wysmiac argument "nie moze przyjac, bo
      jest za biedna". Czy Ci ludzie czegos sie domagaja? Czy chca mieszkan, pieniedzy,
      darmowej opieki? Czy w swietle prawa przysluguje im zasilek, renta? Ci ludzie
      mogliby wniesc do Polski wiele pozytywnego.
      Moge sie tylko cieszyc, ze moja babcia dala noge z Wilna w 1945 na wybrzeze.
      Dziadek musial poczekac jeszcze 4 lata, zanim cudem wypuscili go z obozu na
      Syberii. Ciekawe, wtedy PRL przyjal go wraz jego towarzyszami niedoli bez zadnych
      problemow.


      Gość portalu: Stary napisał(a):

      )
      )
      ) DEKALOG POLAKA ZE WSCHODU
      ) --------------
      )
      ) 1. Dekret Rady Najwyższej ZSRR z 29 listopada 1939 roku, podpisany przez J.
      ) W. Stalina, nadał ludności ziem polskich okupowanych przez radzieckie siły
      ) zbrojne obywatelstwo Związku Radzieckiego.
      )
      ) 2. Ten dekret stanowi podstawę prawną, na którą dziś, w 2002 roku, powołuje
      ) się III RP, kiedy utrzymuje, że Polacy na terenie byłego ZSRR prawomocnie
      ) utracili obywatelstwo polskie, więc nie mają prawa do paszportów RP ani do
      ) osiedlenia się w Polsce.
      )
      ) 3. Tak wszustkie przeszłe, jak i obecnie obowiązujące w Polsce, jak i
      ) projektowane na przyszłość ustawy o obywatelstwie polskim definiują obywatela
      ) polskiego jako osobę urodzoną z jednego lub obojga rodziców z obywatelstwem
      ) polskim, przy czym polskie obywatelstwo jest przekazywane w nieskończoność
      ) drogą dziedziczenia (zasada "ius sanguini", czyli "prawo krwi").
      )
      ) 4. Żadne polskie ustawy, z ustawą zasadniczą włącznie, nie stanowią, i nigdy
      )
      ) nie stanowiły, że posiadanie obywatelstwa polskiego wymaga, lub kiedykolwiek
      ) wymagało, zgody władz jakiegokolwiek obcego państwa, lub osobiście Józefa
      ) Wissarionowicza Stalina. W kwestii posiadania lub nie posiadania obywatelstwa
      ) polskiego, bez względu na miejsce urodzenia lub stałego zamieszkania obywatela,
      )
      ) właściwe jest, i zawsze było, wyłącznie prawo polskie.
      )
      ) III Rzeczpospolita zresztą systematycznie upiera się przy tej zasadzie na
      ) codzień, w każdym swoim konsulacie na Zachodzie. I bardzo dobrze, że się
      ) upiera, bo tym samym nie ulega żadnej wątpliwości, że w przedmiocie
      ) obywatelstwa polskiego Polaków z b. ZSRR, właściwe jest prawo polskie, a nie
      ) prawo radzieckie, rosyjskie, kazachskie, turkmenskie, bialoruskie czy uzbeckie.
      )
      ) 5. Wobec tego, wszyscy Polacy zamieszkali dziś na terenie byłego Związku
      ) Radzieckiego są od urodzenia, zgodnie z obowiązującym prawem III RP,
      ) obywatelami polskimi, ponieważ ani oni sami, ani ich rodzice czy dziadkowie
      ) nigdy prawomocnie obywatelstwa polskiego nie utracili. Odmawianie uznania ich
      ) obywatelstwa polskiego przez polską władzę wykonawczą jest bezprawne, sprzeczne
      )
      ) z obowiązującą Konstytucją III RP, i odbywa się prawem kaduka. Konstytucja RP
      )
      ) kategorycznie zakazuje (art.34) pozbawienia kogokolwiek obywatelstwa polskiego
      ) wbrew jego woli.
      )
      ) 6. W świetle dzisiejszych praw suwerennej Rzeczypospolitej, pozbawienie
      ) Polaków ze Wschodu obywatelstwa polskiego przez Stalina w 1939 roku, oraz
      ) późniejsze uznanie tego aktu (aktu prawa radzieckiego, nie mającego żadnej mocy
      )
      ) prawnej ani w polskim ustawodawstwie, ani w polskiej jurysdykcji) przez
      ) niesuwerenną PRL, są pod względem prawnym funta kłaków nie warte.
      )
      ) 7. Równie dobrze możnaby, takim samym prawem kaduka, oświadczyć dziś całej
      ) ludności Poznańskiego i Górnego Śląska, że nie są obywatelami polskimi i mają
      ) zwrocić posiadane paszporty RP, ponieważ III Rzesza swego czasu anektowała ich
      ) miejsce urodzenia i zamieszkania jako prowincje Warthegau i Oberschlesien, oraz
      )
      ) swego czasu uważała ich za obywateli niemieckich. Albo wymagać od obywateli III
      )
      ) RP pochodzenia żydowskiego, mieszkających w Polsce, aby nosili na rękawie
      ) opaski z gwiazdą Dawida, na podstawie dekretu gubernatora generalnego Hansa
      ) Franka z 1940 roku. Albo zakazać, na tej samej podstawie, posiadania
      ) radioodbiorników, bądź przebywania na ulicy po godzinie dziewiątej wieczorem.
      )
      ) 8. Wygląda na to, że prawa jednego okupanta sprzed 62 lat Polaków nie
      ) obowiązują, ale prawa drugiego okupanta sprzed 62 lat obowiązują Polaków
      ) nadal. To jest Europa XXI wieku? Polacy, Europejczycy u progu wstąpienia do
      ) Unii, formalnie pilnują by przestrzegano okupacyjnego prawa nieistniejącego od
      ) 1991 roku Związku Radzieckiego, prawa stalinowskiego jasyru wojennego, i
      ) wypierają się więzi narodowej z dziećmi i wnukami obywateli polskich
      ) deportowanych siłą w głąb ZSRR? Jeśli to nie jest hańba narodowa, to ja
      ) doprawdy nie wiem, jak zdefiniować hańbę.
      )
      ) 9. Pierwszy Polak z Kazachstanu, Turkmenistanu czy Białorusi, który
      ) konsekwentnie przeprowadzi przez Najwyższy Sąd Administracyjny i Trybunał
      ) Konstytucyjny w Warszawie precedensową sprawę zażalenia na odmowę Konsulatu RP
      ) wystawienia mu paszportu polskiego, przejdzie do historii,ponieważ obnaży
      ) wyzywające bezprawie i kunktatorstwo III RP. W postępowaniu przed Trybunałem
      ) Konstytucyjnym bowiem liczyć się może tylko dzisiejszy polski stan prawny, a
      ) nie sowieckie prawo z 1939 roku i polityczne decyzje niesuwerennej PRL
      ) podejmowane po wojnie pod dyktando z Moskwy.
      )
      ) Czcigodni sędziowie Trybunału Konstytucyjnego będą mieli do wyboru: albo
      ) położyć kres 58- -letniemu nadużyciu władzy wykonawczej poprzez uznanie
      ) obywatelstwa polskiego Polaków ze Wschodu, albo zademonstrować publicznie brak
      ) niezawisłości polskiego sądownictwa od władzy wykonawczej.
      )
      ) 10. Wejście III RP do UE otworzy drogę do rozpatrywania takich spraw
      ) również przez Trybunał Europejski w Strassbourgu. Polska te sprawy przegra.
      )
      ) Europejska Konwencja Praw Człowieka nie reguluje co prawda kwestii
      ) obywatelstwa, ale Europejska Konwencja o Obywatelstwie (podpisana przez
      ) Polskę), oraz Powszechna Deklaracja Praw Czlowieka (podpisana i ratyfikowana
      ) przez Polskę) - jak najbardziej. [Artykuł 15, ustęp 2 Powszechnej Deklaracji
      ) Praw Czlowieka: "Nikogo nie wolno pozbawiać obywatelstwa, ani nikomu odmawiać
      ) prawa do zmiany obywatelstwa".]
      )
      ) Władze III RP igrają z ogniem, ryzykując uznanie Rzeczpospolitej za winną
      ) systematycznego naruszania Powszechnej Deklaracji Praw Czlowieka. Konsekwencje
      ) takiego ewentualnego werdyktu dla międzynarodowej reputacji Rzeczypospolitej
      ) trudno przecenić.
      )
      ) Przypisy:
      ) -------
      )
      ) a) Republika Federalna Niemiec, stojąc na gruncie wlasnego prawa, nie miała
      ) najmniejszego kłopotu z wystawieniem przez jej konsulat generalny we Wrocławiu,
      )
      ) bez pytania kogokolwiek w Polsce ani w Unii o zdanie, ponad 100 000 paszportów
      ) niemieckich osobom stale zamieszkałym w Polsce, które według litery prawa
      ) niemieckiego mają do takich paszportów prawo. Polacy z b. ZSRR mają prawo
      ) oczekiwać od III RP tego samego.
      )
      ) b) Argument, ze Polska nie moze uznać obywatelstwa polskiego Polaków z
      ) b.ZSRR, bo jest za biedna na ich repatriację do kraju, jest obosieczny. Czy
      ) jeśli Polska będzie w przyszłości za biedna na ochronę zdrowia lub oświatę dla
      ) wszystkich obywateli, to dla oszczędności budżetowej przestanie się uznawać
      ) obywatelstwo polskie na przykład wszystkich rudych, wszystkich łysych, albo
      ) wszystkich głosujących inaczej niż na SLD? Co prawda, Konstytucja RP gwarantuje
      )
      ) równość obywateli wobec prawa, ale jak się raz bezkarnie złamało Konstytucję,
      ) to perwersyjnie logiczne jest nie przejmowanie sie Konstytucją w ogóle.
      )
      ) c) Tak po pierwszej jak i po drugiej wojnie światowej, Polska była ponad
      ) wszelką wątpliwość daleko biedniejsza niż dzisiaj, a dodatkowo również
      ) zniszczona wojną. Nie przeszkodziło to ani na jotę potężnej akcji
      ) repatriacyjnej Polaków z bolszewickiej Rosji w latach 1921-26, ani akcji
      ) repatriacyjnej z ZSRR w latach 1945-48, ani repatriacjom z ZSRR w latach 1

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka