Gość: Dodo
IP: *.82.221.203.acc52-dryb-mel.comindico.com.au
15.12.04, 12:42
... i nie tylko w USa (i nie tylko Polakow)...
Wyniki znanych badań przeprowadzonych w latach 1970tych przez naukowców z
Harvard Univesity (M. Harvey Brenner Mental Illness and the Economy
Cambridge: Harvard University Press, 1973) wykazują, iż 1% wzrost bezrobocia
w Stanach Zjednoczonych oznacza 6% wzrost poważnych zachorowań na choroby
psychiczne (mierzony przyjęciami do szpitali psychiatrycznych), 4% wzrost
ilości samobójstw, 4% wzrost w ilości więźniów oraz 6% wzrost ilości
popełnionych zabójstw. Podobne korelacje stwierdzono także dla Anglii i Walii
(M. Harvey Brenner ‘Mortality and National Economy: a Review and the
Experience of England and Wales 1936-1976’ w Lancet Nr 15 z roku 1979) Nowej
Zelandii (M. Macdonald, N. Pearce, D. Salter i A.J. Smith ‘Health
Consequences of Unemployment’ w Mental Health Foundation - N.Z. Psychological
Society Symposium on Unemployment, 1982) oraz dla innych uprzemysłowionych
krajów (M. Boor ‘The Relationship between Unemployment and Suicide Rates in
Eight Different Countries 1962-1976’ w Psychological Reports Nr 47 z roku
1980). Na koniec należy jeszcze przypomnieć, iż owe korelacje są wynikiem
działania łańcucha przyczynowo-skutkowego, którego pierwszym “ogniwem” jest
utrata pracy, a nie tzw. pozorna korelacją (spurious correlation), jako iż
utrata pracy oznacza nie tylko utratę źródła dochodów, ale (szczególnie w
przypadku długotrwałego bezrobocia), stopniową, i na ogół nie do uniknięcia,
degradację na poziomie indywidualnym i społecznym.