Gość: Hyhy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.04, 09:48 www.brillig.com/debt_clock/ Średnio na głowę Amerykańca przypada 6 x więcej długu niż na Polaka. Dlatego dulary po 2,9 a będą po 2. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gadupa Re: Dług USA a dług Polski 29.12.04, 10:09 Poyebany jestes cieciu, i nic nie rozumiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dobry psychiatra cieciu, to jest tylko propaganda IP: *.ap-US01.usen.ad.jp 29.12.04, 15:01 ze jest taki zegar. Nie ma takiego zegara, to tylko twor w software a kazdy wie ze software mozna naciagc jak sie chce, np ogladajc rozne wybory. No wiec sam widzisz kazdy leje na ten zegar z gory. Bedzie tez tu jutro ale ty wez sie wykap. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: corgan łał! na moich oczach dług powiększył się o 1mln$ IP: *.zigzag.pl 29.12.04, 18:22 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: corgan łał! na moich oczach dług powiększył się o 1mln$ IP: *.zigzag.pl 29.12.04, 18:22 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: E.T. Re: Dług USA a dług Polski IP: *.dyn.optonline.net 30.12.04, 05:10 Gość portalu: Hyhy napisał(a): > www.brillig.com/debt_clock/ > Średnio na głowę Amerykańca przypada 6 x więcej długu niż na Polaka. Dlatego > dulary po 2,9 a będą po 2. Nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszlo, oto maly przyklad: Thanks in part to foreign tourists lured to the city by the weak dollar, Broadway had its best year ever. Revenue from 31 Broadway shows totaled about $749 million, as the number of foreigners seeing shows nearly doubled. Czyli i wilk syty i owca cala ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sztukmistrz Re: Dług USA a dług Polski IP: *.83.221.203.acc52-dryb-mel.comindico.com.au 30.12.04, 07:23 Niestety, USA sa za duze i zbyt malo ciekawe aby zyc z turystow jak np. Italia. A poniewaz USA coraz mniej produkuje, a coraz wiecej wydaje (glownie na kolejne wojny i na israel), to sie coraz bardziej zadluza. Stad koniec USA jest blizszy, niz to sie wam w Polsce wydaje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sztukmistrz Re: Dług USA a dług Polski IP: *.83.221.203.acc52-dryb-mel.comindico.com.au 30.12.04, 07:21 Za Gomulki Polska nie mial prawie wcale dlugu, za Gierka znikomy w porownaniu z dniem dzisiejszym (per capita w r. 1980 $613, w roku 2004 ok. $ 3,200). W r. 2002 USA mialo dlugu $3,200 per capita, PL 1,660, a liderami byla Nowa Zelandia ($8,360), israel ($7,000), i Australia ($8,960). Argentyna miala tylko $4,000 per capita, Mexyk 1,430 a Brazylia 1,220. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nagan Re: Kagan - czas wziac tabletke !!! IP: *.vf.shawcable.net 30.12.04, 09:57 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sztukmistrz Re: Kagan - czas wziac tabletke ? IP: *.94.221.203.acc50-dryb-mel.comindico.com.au 31.12.04, 02:31 To ma byc argument? Cos z toba chyba zle... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: corgan za Gomułki Polska była biednym i nędznym krajem IP: *.chello.pl 31.12.04, 02:21 bo ten głupek nie chciał nic rozwijać. I nie było długi i nie bylo rozwoju. NIe było nic. Gomułka nawet kawe zabronił importować bo uznał, ze to "burżuazyjny napój" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sztukmistrz za Gomułki w Polsce nje bylo bezrobocia... IP: *.94.221.203.acc50-dryb-mel.comindico.com.au 31.12.04, 02:34 ... skrajnej nedzy tez nie bylo, skonczylo sie zebractwo, a ze Polska byla biedna? Biedna jest i dzis, tyle, ze na dodatek ma jeszcze dlugi: nie tak powazne jak Australia czy USA, ale ma... Bez kawy da sie zyc, ale jak zyc bez dachu nad glowa i bez stalego dochodu, ktory kazdy mial w Polsce zagwarantowany za tego "glupka" Gomulki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sztukmistrz za Gomułki Polska sie rozwijala! IP: *.94.221.203.acc50-dryb-mel.comindico.com.au 31.12.04, 02:42 Srednie tempo wzrostu gospodarczego Polski w latach 1951-60 (Gomulka od r. 1956) bylo 7.6%, a w latach 1961-70 (praktycznie caly czas Gomulka) 6,1%. Za Gierka wzroslo one (glownie dzieki kredytom) do 9.8% w latach 1971-75 (w latach 1976-80 spadlo do 1.2%). W latach 1980-1988 (Jaruzelski) gospodarka Polski wzrastala srednio o 1% rocznie, a w latach 1989-1995 (Blacerowicz!) ZMNIEJSZALA sie o srednio 0.3% rocznie. Dopiero w latach 1990-1999 srednia wzrosla do ok. 4% rocznie, ale to i tak znacznie mniej niz za tego pogardzanego przez forumowych oszolomow Gomulki... Odpowiedz Link Zgłoś
leb_iak_sklep No to co? 30.12.04, 12:11 Dlug USA jest we wlasnej walucie. W najgorszym razie zrobimy inflacje i po klopocie. Dlug Polski jest w innych walutach i dodrukowanie zlotowek nie pomoze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do szmaciarza Re: No to co? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.04, 22:28 Zrobcie se inflacje pseudointeligenci. Podniescie sobie pozniej stopy proc i patrzcie jak gospodarka zapie.. a wy zarabiacie mniej niz w Birmie. Nawiasem mowiac dlug per capita nie ma specjalneo znaczenia. Popatrzcie lepiej jak wyglada dlug do GDP USA - nie ma bardziej zadluzonego kraju, a przy tak slabym dolarze wiekszosc bedzie miala w dupie inwestycje denominowane w USD. Juz nawet OPEC chce kwotowac w EUR. Odpowiedz Link Zgłoś
lulu13 Re: No to co? 30.12.04, 22:55 spokojna czaszka !! pseudointeligencie ! Ameryka wie co robi dollar jest specjalnie taki slaby zeby wypchnac wszystkie towary made in USa do Europy i Azji ,tym sposobem napedza sie gospodarke tu na miejscu,bo wszyscy kupuja nasze towary bo sa tanie,szczegolnie wielkie inwestycje wytwarzane przez IBM, GM GE i tp. Jak gospodarka nabierze sil i rozpedu bedziecie placic znacznie drozej za US$ bo wtedy juz beda poczynione inwestycje ,tak bylo zawsze od II wojny sw. - ehehehehhe ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yeah Re: Jak dojsc do 1PLN=1USD IP: *.vf.shawcable.net 31.12.04, 11:35 wedlug T.Drozdy "Mnie wyszło 58 dni wolnych w przyszlym roku, co znaczy, że dwa miesiące urlopu nam się należy, plus to, co nam zostanie z normalnego urlopu po wiadomych spekulacjach. Czy nie o to walczyliśmy? Niektórzy mogą mieć wyrzuty sumienia, stawiać się jak jaki Japończyk ósmego dnia weekendu z tęsknotą w oczach pod bramą zakładu pracy. Amerykanie każde przypadające święto przyklejają do niedzieli i długi weekend to u nich ewentualnie trzy dni. Tak się zapracowują, że mają największy deficyt na świecie i ich waluta w stosunku do naszej leci na łeb i szyję. W Polsce ogromna liczba zakładów przynosi straty. Im mniej pracujemy, tym mniej do zakładu ktoś dopłaca. W wielu firmach są przerosty w zatrudnieniu, muszą zwalniać pracowników. Po co zwalniać, dać więcej wolnego. Niestety, większość ludzi nie potrafi wypoczywać. Normalny standard to: bania, wyro i telewizor. Tak można spędzić dzień, no może dwa, ale nie dwa miesiące. Uczmy się wypoczywać, uczmy się nic nie robić, to nie jest takie łatwe. Należy stworzyć szkoły spędzania wolnego czasu, a w przyszłym roku wprowadziłbym przepis, że każde święto ruchome przypadać musi w czwartek i tak dojdziemy do 90 dni wolnych od pracy i kursu 1 USD = PLN." Odpowiedz Link Zgłoś