Gość: Sztukmistrz
IP: *.82.221.203.acc52-dryb-mel.comindico.com.au
09.01.05, 06:56
Masz problem w USA!
Autor: Gość: Sztukmistrz IP: *.82.221.203.acc52-dryb-mel.comindico.com.au
Data: 09.01.2005 06:51
Z kosztami opieki lekarskiej. Jak twoja zona ma cukrzyce, to albo jej
odmowia ubezpieczenia (USA to kraj wysoce chrzescijanski, bogobojny) albo dadza taka skladke, ze sie nie bedzie oplacac (pracowalem 10 lat
jako analityk w firmach ubezpieczeniowych w Australii i RPA).
Zreszta jak sie pojawia komplikacje, to ubezpieczenie umyje rece, i zone przeniosa do szpitala stanowego, gdzie studenci i mlodzi medycy z III
swiata beda sie na niej uczyc albo robic eksperymenty w celu uzyskania
specjalizacji albo doktoratu. W USA opieka medyczna to big business,
przysiega Hipokratesa to przezytek, a pacjent, jak nie ma sporej gotowki
to nie ma zadnych praw. Twoja odwaga graniczy wiec z szalenstwem.
Wracaj do Kanady, dopoki tam jest jeszcze system podobny do
australijskiego Medicare... Bo jak sie pojawia powiklania,
a przy cukrzycy to bardzo prawdopodobne, to bedziesz przeklinac
moment, w ktorym wyjechales do USA...
niepytany napisał: Mieszkamy w Stanach od kilku lat. Zona (28lat) jest w ciazy z trzecim dzieckiem. Jest chora na cukrzyce wiec nie mamy zadnego ubezpieczenia. A oto koszt. OB specjalista od ciazy wysokiego ryzyka - $3500 (includes cesarskie ciecie, wszystkie testy lab., ultrasounds, inne testy ciazowe + zwiekszona liczba wizyt ze wzgledu na wysokie ryzyko), szpital (normalny, malo etniczny ze wzgledu na to ze nie honoruja medicaid ani innych tam dziadowatych ubezpieczen) - $4500 (includes ciecie cesarskie, 4 dni dla dziecka i matki, ewentualny inkubator itd dla dziecka z pobytem do 2 tygodni). Warunek ze szpitalem jest taki ze rachunek ma byc zaplacony przed wypisaniem pacjenta. Jezeli sie nie wywiazemy koszta te podstawowe szpitala moga przekroczyc $20,000.
forum.gazeta.pl/forum/73,46481,1540823.html?f=44&w=19247191&a=19256619&rep=1