Dodaj do ulubionych

"Opieka" medyczna w USA

IP: *.82.221.203.acc52-dryb-mel.comindico.com.au 09.01.05, 06:56
Masz problem w USA!
Autor: Gość: Sztukmistrz IP: *.82.221.203.acc52-dryb-mel.comindico.com.au
Data: 09.01.2005 06:51
Z kosztami opieki lekarskiej. Jak twoja zona ma cukrzyce, to albo jej
odmowia ubezpieczenia (USA to kraj wysoce chrzescijanski, bogobojny) albo dadza taka skladke, ze sie nie bedzie oplacac (pracowalem 10 lat
jako analityk w firmach ubezpieczeniowych w Australii i RPA).
Zreszta jak sie pojawia komplikacje, to ubezpieczenie umyje rece, i zone przeniosa do szpitala stanowego, gdzie studenci i mlodzi medycy z III
swiata beda sie na niej uczyc albo robic eksperymenty w celu uzyskania
specjalizacji albo doktoratu. W USA opieka medyczna to big business,
przysiega Hipokratesa to przezytek, a pacjent, jak nie ma sporej gotowki
to nie ma zadnych praw. Twoja odwaga graniczy wiec z szalenstwem.
Wracaj do Kanady, dopoki tam jest jeszcze system podobny do
australijskiego Medicare... Bo jak sie pojawia powiklania,
a przy cukrzycy to bardzo prawdopodobne, to bedziesz przeklinac
moment, w ktorym wyjechales do USA...
niepytany napisał: Mieszkamy w Stanach od kilku lat. Zona (28lat) jest w ciazy z trzecim dzieckiem. Jest chora na cukrzyce wiec nie mamy zadnego ubezpieczenia. A oto koszt. OB specjalista od ciazy wysokiego ryzyka - $3500 (includes cesarskie ciecie, wszystkie testy lab., ultrasounds, inne testy ciazowe + zwiekszona liczba wizyt ze wzgledu na wysokie ryzyko), szpital (normalny, malo etniczny ze wzgledu na to ze nie honoruja medicaid ani innych tam dziadowatych ubezpieczen) - $4500 (includes ciecie cesarskie, 4 dni dla dziecka i matki, ewentualny inkubator itd dla dziecka z pobytem do 2 tygodni). Warunek ze szpitalem jest taki ze rachunek ma byc zaplacony przed wypisaniem pacjenta. Jezeli sie nie wywiazemy koszta te podstawowe szpitala moga przekroczyc $20,000.
forum.gazeta.pl/forum/73,46481,1540823.html?f=44&w=19247191&a=19256619&rep=1
Obserwuj wątek
    • szakal25 Re: "Opieka" medyczna w USA 09.01.05, 06:59
      to po co stary glupku !!!!!! majac takie komplikacje medyczne i schorzenia
      decydujesz sie na 3 cie dziecko ?????? - stary IDIOTO????????? spie..j do
      PRL BIS tam ci pomoga !! do kogo masz pretensje ??
      • Gość: Sztukmistrz Re: "Opieka" medyczna w USA IP: *.82.221.203.acc52-dryb-mel.comindico.com.au 09.01.05, 07:02
        Niektorzy mysla, ze w USA Pana Boga za nogi zlapali...
        A w rzeczy samej siedza po uszy w piekle...
        • szakal25 Re: "Opieka" medyczna w USA 09.01.05, 07:05
          to wyslij IDIOTO wszystkich z PRLu BIS do Australii tam zlapia za nogi
          Aborygenow !!! ,ehheehhheeheheheheheh ty stary glupku po 7 klasach szkoly !!
          • Gość: Sztukmistrz Re: "Opieka" medyczna w USA IP: *.82.221.203.acc52-dryb-mel.comindico.com.au 09.01.05, 07:08
            Nie na temat. A 7 klas podstawowki tez (m. in.)
            skonczylem w PRLu. I co z tego?
            • Gość: yeah Re: Kagan ty cwany skurrrr-wielu... IP: *.vf.shawcable.net 09.01.05, 09:05
              ...dlaczego nie dokonczyles postu >Niepytanego<?
              Oto dokonczenie zmieniajace calkowicie postac rzeczy;
              "
              co chcem przez to powiedziec. Ze w Stanach z tymi kosztami leczenia sie mozna
              wytrzymac. Sami jestesmy ani bogaci ani biedni i ten rachunek chetnie sobie
              zaplacimy. Dodam ze sam pracuje gdy zona jest w ciazy i nie bedzie to wymagalo
              niewiadomo jakich wyrzeczen. Ludzie ktorzy mieszkaja w Stanach wiedza ze te
              sumy sa normalnie osiagalnie dla normalnie, uczciwie pracujacej rodziny. To tak
              jak zrezygnowac z wycieczki na all inclusive jednego roku.
              Ponadto jestesmy obywatelami Kanady gdzie urodzilo nam sie dwoje dzieci i
              moglibysmy korzystac z kandyjskiego health care, ale nie bedziemy jezdzic w te
              i wewte jak cyganie. W Stanach mamy tylko green cards i nie mielibysmy na tyle
              tupetu zeby nie bedac obywatelami bezczelnie ladowac im sie na medicaid. Moze
              czasami jest taka potrzeba i sie z tego korzysta ale te kmioty z Polski
              (nowoczesna baba rodzi dziecko w wieku prawie takim jak moja tesciowa stala sie
              babcia bo na zochodzie tak robia), wszelkie kombinatory i dziady ktorym sie
              poprostu nalezy i tyle. Taaak i wizy tez im zniesc i tylko patrzec jak
              brzuchate babcie calymi tabunami beda ladowaly na JFK zeby urodzic bachora na
              koszt niedobrego, glupiego, otylego amerykanskiego podatnika. A spyerdalac mi
              na izbe porodowa do Moniek gdzie mozna rodzic od 12 do 2 Mon - Wed, bez
              znieczulenia (includes lanie po mordzie przez pania wyksztalcona polozna).
              Narod oszolomow."
              • Gość: Sztukmistrz Re: Kagan ty cwany skurrrr-wielu... IP: *.94.221.203.acc50-dryb-mel.comindico.com.au 09.01.05, 11:45
                Nie dokonczylem tego postu, bo dalej jest propaganda
                prywatnych szpitali amerykanskich, jak to tam niby
                jest fajnie i tanio, oraz obrazliwe slowa na temat
                Polakow typu:
                "Moze czasami jest taka potrzeba i sie z tego korzysta ale te kmioty (SIC) z Polski (nowoczesna baba rodzi dziecko w wieku prawie takim jak moja tesciowa stala sie babcia bo na zochodzie tak robia), wszelkie kombinatory i dziady ktorym sie poprostu nalezy i tyle. Taaak i wizy tez im zniesc i tylko patrzec jak brzuchate babcie calymi tabunami beda ladowaly na JFK zeby urodzic bachora
                (SIC) na koszt niedobrego, glupiego, otylego amerykanskiego podatnika. A spyerdalac (SIC) mi na izbe porodowa do Moniek gdzie mozna rodzic od 12 do 2 Mon - Wed, bez znieczulenia (includes lanie po mordzie przez pania wyksztalcona polozna) - SIC. "Narod oszolomow" (SIC)

                • kolonialne_bydlo co, nie zgadzasz sei z faktem ze oszustwo trzeba 09.01.05, 11:47
                  tepic? Ze babcie nie powinny rodzic?

                  Ze za korzystanie z pomocy socjalnej czy medicaid nie powinno sie placic? Chyba
                  nie placisz podatko jak tego nie rozumiesz.
                  • Gość: Sztukmistrz Oszustwo trzeba tepic, ale... IP: *.94.221.203.acc50-dryb-mel.comindico.com.au 09.01.05, 12:20
                    Za Hitlera czy Stalina tez rzad decydowal kto ma rodzic,
                    kiedy i ile dzieci, a komu nie wolno.
                    Demokracja nie polega na kontroliprzez rzad rozrodczosci
                    obywatelek metodami policyjnymi.
                    W Australii placi sie pare procent od dochodu netto
                    na Medicare, i ma sie leczenie praktycznie za darmo,
                    w sensie, ze kazdy placi skladke ubezpieczeniowa, zamiast
                    placic lekarzom czy szpitalom jak w USA...
                    • kolonialne_bydlo mylisz fakty mordujac je bezlitosnie 09.01.05, 12:31
                      To jest moja opinia ze babcia nie powinan rodzic i ze kazdy powinien placic za
                      siebie za glupoty jakie popelnia i nie byloby w tym nic zlego gdyby rzad USA
                      myslal tak samo. Porownujesz jablka z gruszkami mowiac bo "za Stalina". Odczep
                      sie pan od Stalina!
                      • Gość: Sztukmistrz Re: mylisz fakty mordujac je bezlitosnie? IP: *.94.221.203.acc50-dryb-mel.comindico.com.au 09.01.05, 12:36
                        Ale do Hitlera pozwalasz mi sie czepiac... W idealnym
                        panstwie obywatele postepowaliby racjonalnie, dzieci
                        rodzilyby wiec tylko mlode, zdrowe o ladne kobiety, kazdy
                        mialoby prace i dosc pieniedzy, nie byloby zlodziei itd.
                        Ale zyjemy w realnym swiecie, i niestety, ale rzadowi,
                        szczegolnie USA, nie mozna na tyle zaufac, aby pozwolic mu
                        decydowac, kto moze, a kto nie, rodzic dzieci, i kto dostanie
                        opieke lekarska, a kto nie...
                        Pozdr.
                        • kolonialne_bydlo Re: mylisz fakty mordujac je bezlitosnie? 09.01.05, 12:46
                          zadnemu rzadowi nie mozna ufac ale tu chodzi o jedno: zadna opieka za zadne
                          pieniadze nie odda (da) zdrowia. Kropka. Ludzie chca opieki zdrowotnej a ta
                          jest obliczona tylko na wyrwanie kasy i zniszczenie zdrowia.
                          Hitler? To osobny temat. Nie chodzi o to zeby panstwo decydowalo kto ma rodzic
                          ale neistety na to wyglada bo jak jest durne spoleczenstwo to skad ma taki
                          spleczen wiedziec ze w wieku 34 lat rodzic to glupota a z cukrzyca to w ogole
                          tragedia.

                          Gość portalu: Sztukmistrz napisał(a):

                          > Ale do Hitlera pozwalasz mi sie czepiac... W idealnym
                          > panstwie obywatele postepowaliby racjonalnie, dzieci
                          > rodzilyby wiec tylko mlode, zdrowe o ladne kobiety, kazdy
                          > mialoby prace i dosc pieniedzy, nie byloby zlodziei itd.
                          > Ale zyjemy w realnym swiecie, i niestety, ale rzadowi,
                          > szczegolnie USA, nie mozna na tyle zaufac, aby pozwolic mu
                          > decydowac, kto moze, a kto nie, rodzic dzieci, i kto dostanie
                          > opieke lekarska, a kto nie...
                          > Pozdr.
                          • Gość: Sztukmistrz Re: mylisz fakty mordujac je bezlitosnie? IP: *.94.221.203.acc50-dryb-mel.comindico.com.au 09.01.05, 12:54
                            Teraz zgoda. Leczenie zadko daje trwale efekty, chyba ze
                            organizm sam sie wyleczy... A rodzenie dobrze po 30ce
                            i z cukrzyca i to w USA to dowod niedojrzalosci umyslowej,
                            spolecznej, ekonomicznej i emocjonalnej.
                            Dzieci beda na 99% glupawe i chorowite, a wiec bez szans w USA.
                            Pozdr.
                            • Gość: "niepytany" Odp. "niepytanemu" IP: *.latrobe.edu.au / *.latrobe.edu.au 10.01.05, 03:56
                              niepytany napisał: Od razu mi wygladales na takiego co to ma szklanke na pol
                              pusta, a glowe moze i tez. Zapamietaj sobie osiolku ze mloda dziewczyna to
                              mloda dziewczyna i zdrowe dzieci rodzi.
                              Kagan: NIE jest zdrowa, ma cukrzyce, odmowili wiec jej de facto ubezpieczenia
                              medycznego, bo ma tzw. preexisting medical condition, a wiec jest za duzym
                              ryzykiem dla "ubezpieczalni" (ksay chorych)...

                              - Zona zaczela rodzic dzieci jako 20 letnia dziewczyna i tak tez z
                              cukrzyca. W tej chwili chlopak ma 8 lat i jest zdrowy jak ryba. Niewiele wiesz
                              o cukrzycy i sie pienisz. Jej wystarczy tylko utrzymac cukier pod kontrola
                              przez ciaze i rodzi takie same zdrowe dzieci jak inna 20latka.
                              K: Lekarze ci tak mowia, bo ich interes jest, aby twa zona rodzila, i przy
                              okazji plcila im pieniadze. Poziom cukru owszem, mozna utrzymac przez
                              pewien czas pod kontrola, ale NIEnaturalnymi metodami, a to sie po pewnym
                              czasie odbija. Chorzy na cukrzyce zyja krocej, i czesciej zapadaja na choroby.
                              Gdyby to (cukrzyca) nie byl problem, to by twoja zona placila normalna skladke
                              ubezpieczeniowa jak dla twego wieku. A musialaby placic tak wysoka, ze sie wam
                              wydaje, ze taniej bedzie w ogole zrezygnowac z ubezpieczenia...

                              - A stara baba, jaka byla twoja stara mniemam zanim twoje stare zwolnione
                              spermy (sadzac po ciagu myslowym) wpadly na jej stare jaja, zawsze bedzie miala
                              duze problemy bo wieku nie mozna kontrolowac tak jak cukru naprzyklad. To te
                              stare zrumociale, wystraszone o wlasny wyglad a przewaznie i tak juz wstretne
                              stare babska maja szanse na urodzenie niedorobionego dzieciaka.
                              K: Zalezy tez to od stanu zdrowia. Kobiety po 40 tez rodza zdrowe dzieci. Tu
                              nie chodzi glownie o zdrowie fizyczne dziecka, jak ma stara matke, akle o jego
                              psychike, bo dziwnie sie dzieciak czuje co ma mame wygladajaca jak babcia...
                              Niewiele wiesz o medycynie i fizjologii... Zreszta tym starszym matkom lekarze
                              mowia cos zupelnie innego niz twojej starej: ze nie wiek sie liczy, ale stan
                              zdrowia...

                              - Zapytaj joanny666 z forum macierzynstwo to ci powie co sie dowiedziala o
                              ryzyku zespolu downa a wieku matki. Zapytaj swojej starej ile razy badali jej
                              krew w ciazy na malformations plodu i jak bylo przyjemnie jak jej robili amnio
                              zeby zobaczyc czy ta stara sperma i te stare jajo nie stworzyly jakiego mutanta.
                              K: Spokojnie! Ja sie od dawna nie rozmanazam, mam 2 zdrowych dzieciakow
                              (urodzone jeszcze w PRLu za Gierka). A twoje dzieci najprawadopodobniej
                              maja jakies deformacje genetyczne, tyle, ze wyjada one pozniej, po 30ce...
                              Poczytaj cos na temat genetyki...

                              - Mojej zonie do tej pory trzech prowadzacych lekarzy w trzech roznych ciazach
                              nawet takich badan nie zaproponowalo. Zona sama uwazala ze 28 lat to juz duzo
                              na ciaze, ale jej OB wytlumaczyl jej ze ma bardzo dobre szanse na urodzenie
                              zdrowego dziecka, bo zaczela rodzic mlodo, nie miala duzych odstepow miedzy
                              ciazami i przede wszystkim rodzac juz dwoje picture perfect kids dowiodla ze
                              urodzic zdrowe dziecko to dla niej zaden problem.
                              K: Skad wiesz,z e te dzieci sa na 100% zdrowe, bez jakis lethal genes, ktore
                              uaktywnia sie za 5, 10 albo 20 lat? Lekarze maja finasowy interes w tym, aby
                              twa stara rodzila jak najczesciej, i z jak najwiekszymi komplikacjami, wiec
                              beda ja namawiac aby rodzila az nie bedzie juz w stanie utrzymac ciazy
                              ze wzgl. na wiek. A i wtedy beda jej radzic jakies metody in vitro,
                              zastepcze macice itp., bo to dla nich duze $$$...

                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23162&w=18789232&a=18975933
                              - A no i jeszcze na koniec poradzilbym ci ze jak chcesz juz ten niedobry swiat
                              naprawiac to zacznij od izby porodowej w Monkach a nie sie facet pienisz na
                              panstwo do ktorego za friko z tychze Moniek przylatuja baby zeby im wyciagnac i
                              zoperowac syjamskie bliznieta.
                              K: Polske nie stac na takie operacje. A w USA za taka udana operacje to
                              mozna dostac jak nie doktorat, to conajmniej specjalizacje. Ryzyko male, jak
                              sie nie uda, bo wiadomo, ze to nie jest na ogol latwa operacja, a nauczyc sie
                              mozna sporo i zdobyc extra kwalifikacje, przeliczalne na $$$...



                              • Gość: Kalambur Re: Odp. "niepytanemu" IP: 200.141.76.* 10.01.05, 04:20
                                doskonale wywazone komentarze. Wiek kobiety do rodzenia nie powinein
                                przekraczac 21 lat a 19 to jeszcze lepiej. Rodzenie po 23 roku roku zycia to
                                juz jest ryzyko, po 30ce to juz w ogole tragedia. Po 40ce to jakeis curiosum
                                biologiczne a po 50ce to juz ta baba normalna na pewno nie jest.
                                Chociaz ze sie tu zaraz zleca jakies cioty dowodzac ze urodzily w wieku 26 i
                                co, i nic! A co dolekarzy to tez ciekawy punkt ze wszystko powiedza zeby
                                klient byl dluzej chory.
                                • Gość: Kagan Re: Odp. "niepytanemu" IP: *.latrobe.edu.au / *.latrobe.edu.au 10.01.05, 04:41
                                  Zauwaz, ze zona "niepytanego" ma cukrzyce, a wiec rodzi, mimo
                                  iz odmowili jej ubezpieczenia medycznego ze wzgl. na zbyt duze
                                  ryzyko...
                                  • Gość: Kalambur Re: Odp. "niepytanemu" IP: 200.141.76.* 10.01.05, 05:08
                                    ciekawe czy bedzie czwarte bo jak tak dobrze idzie to po co przestawac.
                                    Probowanie to half the fun.

                                    Mialem raz szefa, troje dzieci, srodkowe down syndrome. Wiem ze takie cos
                                    wiadomo przed urodzeniem. Zdecydowali sie miec: facet przechodzi pieklo a to
                                    dopiero poczatek. Przeciez takim rzeczom mozna zapobiegac.
                                    Dlaczego jak jest miot rasowych psow to ostatniego nei wolnos sprzedawac, jest
                                    powiedzenie rant of the litter...
                                    • Gość: Kagan Re: Odp. "niepytanemu" IP: *.latrobe.edu.au / *.latrobe.edu.au 10.01.05, 05:15
                                      A kto placi za tych niedorozwinietych? Prawie wszyscy, bo milionerzy jak
                                      wiadomo w kapitalizmie podatkow nie placa (stac ich na prawnikow i ksiegowych,
                                      ktorych wysokie honoraria tez odpisuja sobie od podatku)...
                                      Pozdr.
      • kolonialne_bydlo szakal 09.01.05, 11:50
        decyzja o 3-im dziecku jest rzeczywiscie nietrafna ale zauwaz ze sam placi za
        swoje decyzje i za to nalezy mu sie pochwala. Nie jest pasozytem korzystajacym
        z medicaid. Czy chce powiedziec ze kazdy kto koryzysta z medicaid to pasozyt?
        Tak, bo dlatego nazywa sie to medic-fucking-AID!
        • Gość: Sztukmistrz Re: szakal IP: *.94.221.203.acc50-dryb-mel.comindico.com.au 09.01.05, 12:24
          "Niepytany" ma teraz $$$, ale jak straci prace, czy tylko
          jak zona bedzie starsza, a dzieci z niej chorowite,
          co jest b. prawdopodobne, to wtedy zmieni piosenke, i
          bedzie mial zal, ze w USA nie ma uniwersalnego systemu
          ubezpieczen zdrowotnych, nieslusznie rozumianego jako
          bezplatne leczenie... Jak pisalem: zgodnie z prawami
          natury starzejemy sie, i nasze zdrowie sie pograsza.
          Pogarsza sie tez stan gospodarki USA, maleja place
          realne, a wiec mala szansa, ze "niepytanego" bedzie
          zawsze stac na oplacenie prywatnego szpitala dla siebie,
          zony i dziatwy...
          • kolonialne_bydlo sztukmistrz, tak to bardzo prawdopodobne ze 09.01.05, 12:37
            zmieni opinie jak bedzie wiecej rachunkow na wieksze sumy a ze dzici beda
            chorowite to tez prawda tak samo jak zona bedzie sie coraz gorzej czula,
            ale...zakaldasz ze opieka medyczna jest cos warta, nawet jak jest oplacana
            przez obywatela czy tez nie... otoz, nie wim czy ci wiadomo ze opieka medyczna
            kazdego rodzaju jest gowno warta a tylko obliczona na wyciagniecie forsy.
            Pomysl: dawniej babka odbierala dziecko za drobne co nie co, byl
            zawod "akuszerka". A dzis? Kazdy dostaje pie..a bo baba pekla. Jeszcze
            troche w wmowia nam ze oddychac to mozna ale tylko wedlug zalecen lekarza i
            jego instrukcji.

            Czy znasz kogokolwiek po operacji ze zyje zadowolony z operacji? Ile takich
            przypadkow jest na ilosc operowanych? Dziekuje. Kraj swiadczenai uslug
            medycznych jest tu bez znaczenia.
            • Gość: Sztukmistrz Re: sztukmistrz, tak to bardzo prawdopodobne ze IP: *.94.221.203.acc50-dryb-mel.comindico.com.au 09.01.05, 12:50
              kolonialne_bydlo napisał: zmieni opinie jak bedzie wiecej rachunkow
              na wieksze sumy a ze dzieci beda chorowite to tez prawda tak samo
              jak zona bedzie sie coraz gorzej czula.
              S: Niestety, ale tego nie chce zobaczyc, bo mysli, ze jak ma prace
              w USA, to P. Boga za nogi zlapal. Ja 10 lat temu mialem prace
              w USA za ok. 60 tys. dolcow rocznie (na prowincji - Minneapolis), ale
              jak mi zaspiewali koszta studiow corki (mialem wize tymczasowa z
              pozwoleniem pracy) to szybko wrocilem do Australii, gdzie corka
              skonczyla studia za moje i swoje (przyszle) podatki...

              - ale...zakladasz ze opieka medyczna jest cos warta, nawet jak jest
              oplacana przez obywatela czy tez nie... otoz, nie wim czy ci wiadomo
              ze opieka medyczna kazdego rodzaju jest gowno warta a tylko obliczona
              na wyciagniecie forsy.
              S: Tak, wiem. Tyle, ze jest roznica jak trzeba placic z gory i gotowka
              jak w USA, czy jak sie placi jak w Oz w ramach podatku, na raty, i nie
              martwi przynajmniej o rachunki ze szpitala. Moja ex zreszta na
              Medicare tu wyleczyli, calkiem skomplikowana operacje jej zrobili,
              i to bez ciecia i szwow. A pamietam jak ja "leczyli" w
              prywatnym szpitaliku w Johannesburgu (milem wtedy prywatny insurance):
              dobrze, ze ja w pore przenioslem do panstwowego, wtedy darmowego
              dla bialych...

              - Pomysl: dawniej babka odbierala dziecko za drobne co nie co, byl
              zawod "akuszerka". A dzis? Kazdy dostaje pie..a bo baba pekla.
              Jeszcze troche w wmowia nam ze oddychac to mozna ale tylko wedlug
              zalecen lekarza i jego instrukcji.
              S: Tez prawda. Ale stajemy sie coraz bardziej chorowici: zanieczyszczenie
              srodowiska, chemikalia w jedzeniu u bierzemy za duzo lekarstw.

              - Czy znasz kogokolwiek po operacji ze zyje zadowolony z operacji? Ile takich
              przypadkow jest na ilosc operowanych? Dziekuje. Kraj swiadczenai uslug
              medycznych jest tu bez znaczenia.
              S: Jak pisalem ma ex. Lekarz (chirurg) byl placony przez
              panstwo, wiec nie mial interesu komplikowac operacji
              ani trzymac jej za dlugo w szpitalu. A co reszty to zgoda...
              • kolonialne_bydlo Re: sztukmistrz, tak to bardzo prawdopodobne ze 09.01.05, 13:03
                Fajnie sie ciebie czyta.

                "S: Tez prawda. Ale stajemy sie coraz bardziej chorowici: zanieczyszczenie
                srodowiska, chemikalia w jedzeniu u bierzemy za duzo lekarstw.

                - Czy znasz kogokolwiek po operacji ze zyje zadowolony z operacji? Ile takich
                przypadkow jest na ilosc operowanych? Dziekuje. Kraj swiadczenai uslug
                medycznych jest tu bez znaczenia.
                S: Jak pisalem ma ex. Lekarz (chirurg) byl placony przez
                panstwo, wiec nie mial interesu komplikowac operacji
                ani trzymac jej za dlugo w szpitalu. A co reszty to zgoda..."

                ==Twoja opinia ze jestesmy bardziej chorowici i bierzemy za duzo lekarstw jest
                wlasnie kluczem do rozwiazania tej pozornej zagadki. Tylko czlowiek
                inteligentny jak ty czy ja jest w stanie to zrozumiec. poczekaj tylko pare
                godzin jak sie tutaj rzuca jacys tacy ktorzy musza sie odezwac...

                Otoz to: czyli ze jak sie zacznie brac mniej lekow, unikac lekarzy i jesc
                bardziej odpowiedzialnie to automatycznie pozbawiamy lekarzy olejnego pacjenta.
                Zgoda ze "prywatne" kliniki to w wiekszosci jakies syfiaste jointy (nie mam na
                mysli tu olbrzymich prywtnych lecznic. Jednakze wystarczy poprzerzucac
                tabloidy, popatrzec na sasiadow aby dostac odpowiedz na niszczacy wplyw
                medycyny na wspolczesnego czlowieka. To sa prawdziwe kombinaty smierci.

                A w ogole, wiesz o co chodzi. Pozdrawiam and out. Napisz cos o ekonomii, masz
                duzo do powiedzenia.

                • Gość: Kagan Re: sztukmistrz, tak to bardzo prawdopodobne ze IP: *.latrobe.edu.au / *.latrobe.edu.au 10.01.05, 04:47
                  Ciebie tez!
                  1) Ludzie nie zdaja sobie sprawy, jak szkodzi kazda chemoterapia, i jak
                  zmienione jest (na niekorzysc) srodowisko, w ktorym zyjemy... Nie wazne czy
                  miasto (spaliny) czy wies (nawozy sztuczne, chemikalia do "ochrony" roslin)...
                  2) Za malo zarabiam i zbyt jestem zdrowy, aby odwiedzac luksusowe
                  prywatne kliniki. Ale w USA, W. Brytanii, RPA (Johannesburg), Australii czy
                  NZ najlepsze sa wielkie panstwowe (w USA uniwersyteckie) szpitale, bo tylko one
                  maja pelna aparature i komplet specjalistow oraz duze fundusze...
                  3) O ekonomii pisuje na forum GOSPODARKA (teraz dla przekory o Gomulce)...
                  Pozdr.
                  • Gość: Kalambur Re: sztukmistrz, tak to bardzo prawdopodobne ze IP: 200.141.76.* 10.01.05, 05:18
                    ciekawie to ujales. przyznaje ze nieswiadomie uzywalem terminu 'chemoterapia'
                    jako terapii na raka (pomylilem sie w poprzednim poscie piszac radiacja.
                    Podobno radiacja jest mniej szkodliwa niz chemo. Praktycznie prawie nikt po
                    chemo nie zyje dluzej niz krotki okres czasu a przy okazji przechodza
                    niesamowite meki, utrata wlosow itp.

                    Ja tez uwazam ze jestem za biedny aby pozowlic sobie na chorowanie a przy tym
                    przeraza mnie co moga lekarze zrobic z czlowiekiem, nawet moze i nieswiadomie,
                    poniewaz they don't know any betterr.

                    Tak, sa dobre kliniki... ale czy lecza. Wez ludzi z forsa, jada do tych klinik
                    i jakos im tez nie pomagaja. Np Arafat ktory zmarl na AIDS... Wspoczesna
                    medycyna...i AIDS.

                    Chemikalia, wlasnie to jest zrodlo wszelkiego zla, w kazdej postaci jak piszesz
                    czy to w jedzeniu czy to w postaci lekow.

                    Ide na gospodarke! Dzieki za typ.
                    Ciebie tez!
                    1) Ludzie nie zdaja sobie sprawy, jak szkodzi kazda chemoterapia, i jak
                    zmienione jest (na niekorzysc) srodowisko, w ktorym zyjemy... Nie wazne czy
                    miasto (spaliny) czy wies (nawozy sztuczne, chemikalia do "ochrony" roslin)...
                    2) Za malo zarabiam i zbyt jestem zdrowy, aby odwiedzac luksusowe
                    prywatne kliniki. Ale w USA, W. Brytanii, RPA (Johannesburg), Australii czy
                    NZ najlepsze sa wielkie panstwowe (w USA uniwersyteckie) szpitale, bo tylko one
                    maja pelna aparature i komplet specjalistow oraz duze fundusze...
                    3) O ekonomii pisuje na forum GOSPODARKA (teraz dla przekory o Gomulce)...
                    Pozdr.
                    • Gość: Kagan Re: sztukmistrz, tak to bardzo prawdopodobne ze IP: *.latrobe.edu.au / *.latrobe.edu.au 10.01.05, 05:26
                      Wspolczesna radioterapia jest dosc precyzyjna, ale tez zabija de facto rowno
                      tkanki zdrowe i chore, no i te uboczne skutki radiacji...
                      Chemoterapia zas to Oswiecim dla watroby...
                      Jak nie kijem go to palka. sad
                      Pozdr.
    • Gość: sztukmistrz Re: "Opieka" medyczna w USA c.d. IP: *.94.221.203.acc50-dryb-mel.comindico.com.au 09.01.05, 12:15
      Re: Problem to bym mial w Polsce...
      Autor: Gość: Sztukmistrz IP: *.94.221.203.acc50-dryb-mel.comindico.com.au
      Data: 09.01.2005 12:12
      Sztukmistrz napisał: przysiega Hipokratesa to przezytek, a pacjent,
      jak nie ma sporej gotowki nie ma zadnych praw.
      Niepytany napisał: To wypisz wymaluj Polska.
      S: Kazdy kraj kapitalistyczny, a najbardziej USA, gdzie medycyna
      to juz w 100% biznes, i to prowadzony WYLACZNIE dla dobra wlascicieli
      szpitali i klinik, lekarzy i administracji owych szpitali i powiazanych
      z nimi firm "ubezpiweczeniowych"...

      - Jak juz wyzej pisalem mam wybor miedzy Kanada - rowniez pieknym panstwem
      - a Stanami, ktore swiadomie wybralem. W Kanadzie ostatnio sie troche zahindusilo i zachinszczylo. "Free" health care ma takze
      swoje flaws.
      Na specjalistyczne badania czeka sie bardzo dlugo a na ER mozna
      doswiadczyc w trakcie 12 godzinnego czekania ze ni ztad ni zowad wpadnie
      jakis hindus z omotana w szmaty baba i zacznie drzec swoj niedomyty pysk
      na pielegniarke uzywajac swojego dzikiego akcentu i co drugie slowo ze
      to rasizm. Jak na rezolutna, mila i liberalna kanadyjke przystalo ta
      wpusci go razem z ta baba bez kolejki oczywiscie.
      S: Trzeba wrzeszczec, ze sie jest z Polski, ktora Kanada razem z
      W. Brytania, z ktora wciaz dziela krolowa (ta sama zreszta stara
      glupia babe, co jest krolowa Australii) wystawila do wiatru podczas
      wojny, przez co rodzice zgineli w Oswiecimiu (Auschwitz) w ramach
      Holocautsu. Nie wiesz, jak magicznie dzialaja wciaz na zachodzie
      slowa HOLOCAUST, AUSCHWITZ i ANTI-SEMITISM (jak jestes z Polski,
      to jak ci udowodnia, zes nie koszerny?).

      - Zdecydowalem sie zostac w Stanach gdzie opieka lekarska mimo ze platna
      odpowiada mi lepiej. W szpitalach i u lekarza obsluga jest swift i pro.
      Koszta nie sa az tak znowu przerazajace.
      S: Znam ten system. Na proste badanie, w pelni oplacone przez
      insurance, czekalem w szpitalu uniwersyteckim w St. Paul,
      Minnesota pol dnia, a na korytarzu lezeli godzinami chorzy w bandazach, czekajacy na rentegena czy inne tomografie. Lekarz byl
      gburowaty, i
      dopiero jak mu przypomnialem, kto tu jest kientem i kto ma lepsze
      wyksztalcenie, to zmienil swe nastawienie (ocenil mnie po akcencie
      jako "glupiego etnika")...

      - Po paru latach mieszkania tu z dziecmi i chora zona oczywiscie
      pracujac nie mam zamiaru wracac.
      S: Chora zona to gorzej niz bezrobocie w USA. Jej stan zdrowia
      bedzie sie tylko pograszac (prawa natury), a leczenie bedzie
      coraz drozsze, bo takie sa prawa ekonomii.
      A jak dzieciak urodzi sie nie w 100% zdrowy (bardzo prawdopodobne,
      kak zona ma cukrzyce o Bog wie co jeszcze, bo choroby chodza
      conajmniej parami), to juz koniec. Pojdziecie z torbami, a
      dzieciak bedzie do konca zycia na lasce pomocy spolecznej i
      bedzie sie tulal po podejrzanych szpitalikach... Nie stajesz
      sie mlodszy (prawa natury), a po 50ce pracy juz nie dostaniesz
      (prawa rynku pracy w kapitalizmie). Starczy ci oszczednosci na
      zycie i leczenie zony? Raczej nie...

      - Chociazby dlatego zeby odseparowac sie od tych wrzeszczacych
      ze im sie wszystko nalezy a dajacych z siebie najmniej.
      S: Tak postepuje racjonalny homo oeconomicus: maksymalizuje
      swa, a nie cudza "utility function"...

      - Pisalem juz ze szpital wybralem taki ktory nie honoruje jakis
      dziadowatych ubezpieczen na ktorych siedza rumuni, mexikanie
      czy polaczki cwaniaczki, i mimo to dla mnie cena jest w miare
      przystepna.
      S: Tu juz z ciebie rasista przemawia... Cena jest zas
      dla ciebie dostepna do czasu: stracisz prace, o co
      latwo (nawet bez twojej najmniejszej winy), dostaniesz
      obnizke placy (j.w) i co bedzie?

      - Zona jest jeszcze mloda i do tej pory nie bylo zadnych
      komplikacji z rodzeniem dzieci.
      S: Ale nie mlodnieje, a im jest starsza, tym wieksze
      ryzyko przy jej cukrzycy i innych chorobskach, jeszcze
      nie wykrytych przez lekarzy... Kazdy pobyt w szpitalu
      to tez ryzyko infekcji i bledu w sztuce lekarskiej...

      - Pewnie jak sie rodzi grubo po trzech dychach to zdarza sie
      to czesciej.
      S: Z cukrzyca ryzyko jest jak conajmniej dla osob o 10-15
      lat starszych...

      - Za darmo nic na tym swiecie nie ma. Zawsze ktos musi zaplacic
      za takiego hindusa i jego omotana babe. Dlatego do free dodaje "".
      S: Kazdy czlowiek ma prawo do najlepszej w danym spoleczenstwie
      opieki lekarskiej, niezaleznie od koloru skory czy dochodu...

      - Ale przynajmniej w Stanach moge sobie wybrac miejcse zeby sie
      na te buraczane, czy przypalane lica nie patrzec czy nie dealowac
      ewentualnie po porodzie zony z rodzina jugoli next
      door ktora przyprowadza starsze rozwrzeszczane stadko bachorow
      i wyzera caly dzien snacki z pobliskiej lodowki przeznaczonej dla kobiet
      po porodzie.
      S: Ale z ciebie rasista! Byles w Slowenii? Pewnie nie, bo bys
      takich bzdur nie pisal. A wybierac sobie mzoesz teraz i w Polsce,
      jak masz za co...

      - Kanada jest piekna, ale US rules.
      S: Tak, rules podobnie jak rzadzila w Polsce III Rzesza...
      • kolonialne_bydlo Re: "Opieka" medyczna w USA c.d. 09.01.05, 12:43
        amen. Zaden szpital zdrowia nie da a na pewno zabierze, niezaleznie od sumy
        wpakowanej czy tez (uprzednio) posiadanej.
        • Gość: Sztukmistrz Re: "Opieka" medyczna w USA c.d. IP: *.94.221.203.acc50-dryb-mel.comindico.com.au 09.01.05, 12:56
          Az tak ostro sprawy bym nie stawial, ale faktem jest,
          ze najczesciej ludzie umieraja w szpitalu...
          Wiecej do nich wchodzi zywych niz zywych wychodzi...
          Niezaleznie ile placa...
          pozdr.
          • kolonialne_bydlo Re: "Opieka" medyczna w USA c.d. 09.01.05, 13:07
            Masz talent doskonalego ujmowania problemu wlasnie tam gdzie jest widoczny.

            Widzisz, oficjalnie moglbym tego chyba powiedziec ale tutaj to ktoz to slucha?
            Mozna sobie ulzyc. Mam przyjaciol przed i po operacjach: tragedia. Wchodzi w
            miare zdrowy a wychodzi naprawde strzep, mial nawet ubezpieczenie. Patrze na
            takie przypadki i mysle: kurka, czy kazdy musi tak wyladowac? I odpowiedz znowu
            jest: przyczyna wszelkiego zla sa pacjenci nieodpowiedzialni za swoje zdrowie a
            lekarze to tylko skillful businessmen takeing their money (and health). No, dow
            idzenia, milo mi sie z toba rozmawialo. Zycze milego weekendu.
            • viper39 Re: "Opieka" medyczna w USA c.d. 09.01.05, 22:55
              kagan ty sztukmistrzu jak byles idiota tak jestes, alalitykiem to ty byles ale
              na azbestach matole jeden nie masz pojecia co piszesz...

              do ludzi ktorzy dyskutuja ze sztukmistrzem to jest skonczony durem nie ma co
              dyskutowac z tym idiota
              • dzoppino viper czy ty sie aby dobrze czujesz? 09.01.05, 23:39
                Martwi mnie ze cierpisz na jakas chorobe najprawdopodobniej psychiczna.


                viper39 napisał:

                > kagan ty sztukmistrzu jak byles idiota tak jestes, alalitykiem to ty byles
                ale
                > na azbestach matole jeden nie masz pojecia co piszesz...
                >
                > do ludzi ktorzy dyskutuja ze sztukmistrzem to jest skonczony durem nie ma co
                > dyskutowac z tym idiota
                • Gość: krajowe bydlo same glupki IP: *.an3.nyc41.da.uu.net 10.01.05, 00:10
                  jeszcze takich ni kupy ni dupy sie trzymiacych postow nie
                  widzialem !!,przeciez zeby takie bzdury pisac to trzeba byc oblakanym !!
                  czlowiekiem z kraju ,z mania przesladowcza kolejkowicza z PRLu ajuz taki
                  wymysl jak przydawanie powiedzonka "kolonialne bydlo" to juz calkowite dno
                  umyslowe, dlatego celowo uzylem w niku slowo "krajowe bydlo"
                  • Gość: w Re: same glupki IP: *.cac.psu.edu 10.01.05, 01:20
                    w dupie byli, gowno widzieli. Z powazaniem. w
                    • Gość: w dupie bylo dwoch najwieksze glupki to was dwoch bo cierpicie IP: 200.141.76.* 10.01.05, 02:28
                      na dysleksje. hwwdd!
                • Gość: Kagan Re: viper czy ty sie aby dobrze czujesz? IP: *.latrobe.edu.au / *.latrobe.edu.au 10.01.05, 04:53
                  U Vipera obserwujemy calkiem normalna reakcje na stres zwiazany z emigracyja
                  i niepowodzeniami na niej, jak w SZCZUROPOLAKACH (Happy New York)...
            • Gość: Kagan Re: "Opieka" medyczna w USA c.d. IP: *.latrobe.edu.au / *.latrobe.edu.au 10.01.05, 04:51
              Dzieki za to, ze sa jeszcze normalni ludzie jak ty na tym forum. Bo taki
              "viper" to szkoda gadac... Medycyna sie wynaturzyla na zachodzie, jak sie stala
              biznesem. Lekarze sa zas ofiarami swej wlasnej propagandy, bo teraz kazdy chory
              na serce chcialby przeszczepu, a niew wie, ile to kosztuje, jak znalezc dawce,
              i jakie jest ryzyko odrzutu i jakie sa uboczne skutki lekarstw nie
              pozwalajacych na odrzucenie przeszczepu (o ryzyku samej operacji i zarazenia
              sie jakim wirusem czy bakteria w szpitalu juz nie wspomne).
              Pozdr.
              • Gość: kalambur Re: "Opieka" medyczna w USA c.d. IP: 200.141.76.* 10.01.05, 05:04
                Bypassy sa rezultatem prymnitywnego sposobu zycia: najpierw taki jeden z
                drugim "robi pienaidze" kosztem zdrowia a potem jak ma juz zrujnowane serce to
                mowi: a teraz to mnei sobie leczcie bo mam pienaidze i sobie kupie dobre serce.
                Czyli brak odpowiedzialnosci za wlasne postepowanie. Kazdy jest kowalem ale nie
                kazdy rozumie ze ma zdrowie i nawet jak nie jest doskonale to i tak jest lepsze
                od poprawianego zdrowia, zdrowia by design.
                Propaganda lekarska doszla do tego poziomu ze chrzania o klonowaniu owiec
                (ludzi juz pewnie tez sklonowali, nie ma obawy) a grypa co roku rozklada
                tysiace. ludzie bija sie o szczepionki ktore nie pomagaja bo lekarze strasza ze
                bedzie zle. Lekarze to szewcy bez butow! Fajny zawod do zarabiania pieniedzy.
                Nie wspomne o dentystach bo mozna by mowic o fluorze i amalgacie, migdalkach
                itp.

                Kagan, jestes fantastycznym forumowiczem i teraz widze dlaczego ciebie czepiaja
                na tym forum: bo jestes inny i myslisz. Zycze powodzenia.
                • Gość: Kagan Re: "Opieka" medyczna w USA c.d. IP: *.latrobe.edu.au / *.latrobe.edu.au 10.01.05, 05:07
                  (KOPIA)
                  Kalambur: Unikajac pisania dwoch watkow skomentuje tu Kagana i i.p. freely
                  Kagan: i.p.freely to pielegniarka z Teksasu z morda od ucha do ucha, tak aco
                  sobie nie da powiedzic, jak zauwazyles. I.P.freely: nie bede analizowal
                  szczegolowo twoich wypowiedzi bo wyraznie widac skad idziesz i dokad zdazasz:
                  dla ciebie sluzba zdrowia to mesjasze ratujacy zycie a dla mnie to fachowcy od
                  zarabiania pieniedzy na licencjonowanym traktowaniu ludzi na ogol, jak podaja
                  statystyki, z miernymi skutkami dla zdrowia pacjentow. Wezmy przyklad tego
                  bypassu o ktorym piszesz. Ty piszesz ze 5 dni i wypisuja ze szpitala a ja
                  zapytam: a dlaczego temu czlowiekowi zrobiono bypass? Czy byla to jedyna
                  mozliwa metoda leczenia tego czlowieka? Widzialas kiedys czlowieka po operacji
                  bypass po roku? To sa strzepy ludzkie ale oczywiscie pieniadze to lekarze
                  skasowali prawidlowo.
                  K: Bo w statystykach medycznych liczy sie 100% wyleczenie, jak pacjent
                  przezyje rok... Typowo magiczne myslenie, podobno racjonalnych medykow...

                  O czym ja pisze? Ja pisze o tym ze sluzba zdrowia, w to wliczam
                  ciezko 'pracujacy' personel pielegniarski, jest kompletnie bezuzyteczna, sa
                  lepsze metody ale tych metod sie nie stosuje bo akcjonariusze chca pieniadze za
                  swoje inwestycje. Farmakologia jest skompromitowana, lekarze tez, edukacja w
                  puckcie zerowym, ksztalca admisnistratorow chemikaliow. O to mi chodzi bo nawet
                  gdyby opieka byla za darmo to tez nic z tego nie wynika dla zdrowia czlowieka.
                  Pracujesz w zawodzie w ktorym patrzac na lekarza chcialoby sie powiedziec,
                  czlowieku, studia masz, znasz sie na medycynie a wygladasz jak smiec ludzki.
                  Dlaczego?
                  K: O to samo sie zapytalem lekarza, co mi robil roki temu okresowe badania na
                  UMCSie w Lublinie. Palil papierosy, kaszlal, a bral sie za ocene zdrowia
                  innych, na dodatek lepiej od niego wyksztalconych (bo pracownikow naukowych)...

                  I dlaczego wszystkie pielegniarki po 40ce wygladaja jak jakies zasuszone stare
                  pizdy? Mowie o pielegniarkach wokol ciebie! Dlaczego? Szewc bez butow chodzi. O
                  inwektywach to poczytaj najpierw siebie. Tym razem ci sie nie udalo.

                  Kagan: Cytuje twoj post jeszcze raz: To jest niesamowite, ale tak jest w kazdym
                  przypadku. Z moja rodzina walczylem od 10 lat zeby wreszcie przestali lazic po
                  lekarzach i szukac sobie choroby. W koncu po 10 latach awantur domowych
                  odnisolem sukces: przyszli do mnie i mowia: to powiedz jak to zmienic.
                  rezultaty prawie ze natychmaistowe, teraz oni mi przypominaja co i jak, mnie to
                  juz teraz wprost smieszy ze oni potrafili sie tak zmienic.
                  K: Gratuluje. Mnie i mej ex sie nie udalo, ale mej mamie (rocznik 1920)
                  zabronilem wrecz chodzic po lekarzach... I tak zyje przeciez na kredyt!

                  Moja ex miala raka. Zdrowa kobieta, ukryla przede mna ze miala raka, nie
                  przywiazywalem wagi, nic nie zauwazylem. Dowiedzialem sie jak juz byla ostatnia
                  chwila iszal za tydzien na operacje ciecia. Po obcieciu zaproponowali jej
                  radiacje. Wtedy powiedzialem ze nie. Klocilismy ale nie poszla. Radiacja
                  okazala sie niepotrzebna. Zastosowalem diete i inne sprawy ktore znasz i
                  rezultat taki ze z osoby osowialej, skonczonej z zyciem okazala sie osoba mloda
                  pelna zycia. To byl jak cud. przed operacja nosila cala torbe lekow: zaczalem
                  od jednego zadnych lekow. Uwierzyla mi. Po trzech latach nie bierze prawie nic
                  (bierze jedynie na alergie ktorych nie pozwala sobie wyleczyc). Na marginesie,
                  wiesz jak w stanach lecza alergie? Robia cocktailroznych mieszanek i wstrzykuja
                  oczekujac uodpornienia organizmu. Oczywiscie takie cos nie nadchodzi a te
                  zastrzyki trzeba sobie samemu robic do konca zycie raz czy wiecej w tygodniu.
                  K: Bo to dobre zrodlo dochodow dla konsyliarzy i pigularzy...

                  Po trzech latach zona okazala sie tak zdrowa ze wziela sie za mlodego chlopaka
                  co naprawde mnie ucieszylo jak mozesz sobie wyobrazic. Ucieszylo mnie bo jest
                  zdrowa i ucieszylo mnie bo jest na swoim. Nie ta sama osoba. A po radiacji? O
                  dwa lata temu pochowalismy znajomego na raku, kilka lat wczesniej znajoma, itp
                  itd.
                  K: Radiacja to pol biedy, bo jest skierowana na jeden narzad, a chemoterapia
                  uderza w zoladek, watrobe itd., i to de facto na slepo...

                  Ubezpieczenie lekarskie jest przyczyna wszelkiego zla w zdrowiu czlowieka: jest
                  jak smorgasboard: kazdy sie musi nazrec jak swinia bo jest za darmo.
                  Uwazam tez ze wlasciwie USA ma pod tym wzgledem doskonaly system bo ubezpieczen
                  praktycznie nie ma. No ale kazdy chce wsadzic ryjek w koryto anyway, stad
                  dyskusja o leczeniu.
                  K: Bo ludzie mysla, ze lekarze to cudotworcy, co potrafia ich wyleczyc. A tak
                  naprawde, to organizm sie sam leczy i regeneruje: najlepiej mu w tym
                  nie przeszkadzac, jak sie nie wie jak mu pomoc...

                  K: Podobnie leczyli mego tescia na raka i prostate (rak nie byl prostaty, ale
                  innego organu) lekarze w W-wie. Poniewaz mial kase, to dawali mu wszystkie
                  mozliwe lekarstwa. Ja mu radzilem (choc nie jestem doktorem medycyny
                  tylko filozofii, to sie troche znam na fizjologii, bo studiowalem
                  psychologie kliniczna) aby odrzucil te chemikalia i przeszedl na diete
                  i bral ziola (w umiarze). To samo mowila mu ma ex, jego badz co badz corka,
                  ktora skonczyla SGGW, a wiec zna sie na biologii lepiej niz ja... Ale tesc nie
                  chcial sluchac, i w ten sposob wydal ze 100 tys. zl na leczenie (chemoterapie),
                  ktore tylko przyspieszylo jego zgon... A medycyna to wciaz 90% sztuka, 10%
                  nauka. Inzynieria to zas 99% nauka, 1% sztuka i tylko w tym sensie, ze
                  przecietny inzynier zbuduje most, ktory stoi, a dobry na dodatek jeszcze taki
                  co nie tylko stoi, ale tez jest ladny i tani... Mnie sie podoba medycyna ze
                  STAR TREK: doskonala diagnoza, operacje bez ciecia tkanki oraz sztuczne narzady
                  lepsze niz naturalne...
                  Pozdr.
                • Gość: Kagan Re: "Opieka" medyczna w USA c.d. IP: *.latrobe.edu.au / *.latrobe.edu.au 10.01.05, 05:13
                  kalambur napisał(a): Bypassy sa rezultatem prymnitywnego sposobu zycia:
                  najpierw taki jeden z drugim "robi pienaidze" kosztem zdrowia a potem jak ma
                  juz zrujnowane serce to mowi: a teraz to mnie sobie leczcie bo mam pieniadze i
                  sobie kupie dobre serce.
                  K: Na razie nie kupi sobie dobrego serca, najwyzej na 3 z minusem...

                  Czyli brak odpowiedzialnosci za wlasne postepowanie. Kazdy jest kowalem ale nie
                  kazdy rozumie ze ma zdrowie i nawet jak nie jest doskonale to i tak jest lepsze
                  od poprawianego zdrowia, zdrowia by design.
                  K: Jak pisalem, medycyna jest ba poziomie inzynierii z czasow przed
                  Pitagorasem, czyli czasow przednaukowych. Lekarze ze swa wiedza nie powinni
                  miec czelnosci brac pieniedzy, a powinni pracowac jako wolontariusze-uczniowie,
                  czyli najwyzej za zwrot kosztow...

                  Propaganda lekarska doszla do tego poziomu ze chrzania o klonowaniu owiec
                  (ludzi juz pewnie tez sklonowali, nie ma obawy) a grypa co roku rozklada
                  tysiace. ludzie bija sie o szczepionki ktore nie pomagaja bo lekarze strasza ze
                  bedzie zle. Lekarze to szewcy bez butow! Fajny zawod do zarabiania pieniedzy.
                  Nie wspomne o dentystach bo mozna by mowic o fluorze i amalgacie, migdalkach
                  itp.
                  K: Dentysci to wciaz mistrzowie tortury...

                  Kagan, jestes fantastycznym forumowiczem i teraz widze dlaczego ciebie czepiaja
                  na tym forum: bo jestes inny i myslisz. Zycze powodzenia
                  K: Samodzielne myslenie tworzy mi sporo wrogow. A ja mam sporo czasu na
                  myslenie, bo na uniwerku mam malo pracy (nie chca mnie tu, jako "woga" i nie
                  znajacego sie ani na footy, ani na krykecie dopuscic do zloba, a wiec mam czas
                  na pisanie na forum w ramach taniego projektu o emigracji)...
                  Pozdr.
                  • Gość: Kalambur Re: "Opieka" medyczna w USA c.d. IP: 200.141.76.* 10.01.05, 05:32
                    cytuje to kilka zdan:


                    K: Bo w statystykach medycznych liczy sie 100% wyleczenie, jak pacjent
                    przezyje rok... Typowo magiczne myslenie, podobno racjonalnych medykow

                    00 To mi przypomina o sredniej: jedna reka w piecu a druga w zamrazarce.
                    Srednai jest ok, tylko facet rak nie ma. Statistics: okazalo sie ze jak
                    nalozono dane chorobowe okregow z danymi o posiadajacych ubezpieczenia w tych
                    okregach to wyszlo ze choroby wystepuja tam gdzie sa ubezpieczenia. damn lies
                    and..


                    Bo ludzie mysla, ze lekarze to cudotworcy, co potrafia ich wyleczyc. A tak
                    naprawde, to organizm sie sam leczy i regeneruje: najlepiej mu w tym
                    nie przeszkadzac, jak sie nie wie jak mu pomoc...

                    oo oo, wlasnie, ludzie chca wierzyc a organizm jest doskonalym ustrojem
                    zaprogramowanym na regeneracje.

                    Dentysci to wciaz mistrzowie tortury...
                    oooMaratonczyk..
                    • Gość: :) Re: "Opieka" medyczna w USA c.d. IP: *.latrobe.edu.au / *.latrobe.edu.au 10.01.05, 05:35
                      smile
                      • Gość: Karambol Re: "Opieka" medyczna w USA c.d. IP: *.client.comcast.net 10.01.05, 05:39
                        Masz piekny usmiech Kagan, hehehehe. smile
                        • Gość: :-) Re: "Opieka" medyczna w USA c.d. IP: *.latrobe.edu.au / *.latrobe.edu.au 10.01.05, 06:28
                          smile
                          • viper39 Re: "Opieka" medyczna w USA c.d. 10.01.05, 13:51
                            do dpi..,
                            sluchaj czlowiek wyraznie nie masz nic do powiedzenia na zaden temat, nie masz
                            pojecia zadnego o tym co sie dzieje w usa albo na swiecie i dlaczego dzialaja
                            jakiekolwiek mechanizmy w jakichkolwiek krajach a w szczegolnosci w USA biorac
                            pod uwage ze sluchasz idioty kagana vel sztukmistsza (plus inne nicki) widac ze
                            albo jestes socjalistyczna swinia (taka jak kagan) albo kompletnym idiota,
                            poniewaz mozesz sie jeszcze jakos wybic tutaj doskonal swoja wiedze na tematy w
                            ktorych chcesz cos tam dodac na forum i to pozwoli tobie wyjsc z blota jakim
                            sam siebie obrzucasz wskakujac w dyskusje na temat ktory jest tobie obcy


                            • Re: "Opieka" medyczna w USA c.d. IP: *.latrobe.edu.au / *.latrobe.edu.au
                            Gość: Kagan 10.01.2005 04:51 + odpowiedz

                            Dzieki za to, ze sa jeszcze normalni ludzie jak ty na tym forum. Bo taki
                            "viper" to szkoda gadac... Medycyna sie wynaturzyla na zachodzie, jak sie stala
                            biznesem. Lekarze sa zas ofiarami swej wlasnej propagandy, bo teraz kazdy chory
                            na serce chcialby przeszczepu, a niew wie, ile to kosztuje, jak znalezc dawce,
                            i jakie jest ryzyko odrzutu i jakie sa uboczne skutki lekarstw nie
                            pozwalajacych na odrzucenie przeszczepu (o ryzyku samej operacji i zarazenia
                            sie jakim wirusem czy bakteria w szpitalu juz nie wspomne).
                            Pozdr.


                            kagan glupku jeden widzisz jako przypadek kliniczny (juz o tobie tutaj dosc
                            duzo pisano) nie majacy pojecia o niczym wez sie za pisanie dramatow
                            ekonomicznych i wyprowadz sie na kube albo wskocz do koreii pln po co sie
                            meczysz gdzies w tym kapitalistycznym swiecie, jestes smieciem komunistycznym i
                            takim pozostaniesz
                            ci ktorzy mieszkaja w USA i wiedza jaki tutaj jest system moga sie na ten temat
                            wypowiadac ty w USA nigdy nie byles, co udowodnilem tobie wczesniej jak
                            klamales na temat szkol dla twojego dziecka. nawet klamac nie umiesz, poza tym
                            nie przedstawiaj sie tutaj jako czlowiek ktory cos wie bo nic nie wiesz idioto,
                            umiesz skopiowac jakas informacje dostepna w stronach www ale nawet nie umiesz
                            zrozumiec jej.
                            wiem ze cierpisz z powodu medycyny, przeszczepiono tobie mozg osla i nie mozna
                            tego odwrocic

                            • expert_paszportowy Re: "Opieka" medyczna w USA c.d. 10.01.05, 14:48
                              o co chodzi? Kto to jest dpi?
                            • Gość: Sztukmistrz Re: "Opieka" medyczna w USA c.d. IP: *.83.221.203.acc52-dryb-mel.comindico.com.au 11.01.05, 10:46
                              Viper! Kto cie tak ciezko pozkodowal na emifracji, ze jestes jednym
                              wielkim klebkiem nerwow, a potrafisz tylko wydawac z siebie
                              dzikie odglosy i przeklenstwa...
                              • viper39 Re: "Opieka" medyczna w USA c.d. 11.01.05, 20:49
                                Gość portalu: Sztukmistrz napisał(a):

                                > Viper! Kto cie tak ciezko pozkodowal na emifracji, ze jestes jednym
                                > wielkim klebkiem nerwow, a potrafisz tylko wydawac z siebie
                                > dzikie odglosy i przeklenstwa...

                                wiesz mnie nikt ale jak widzisz mozna to przeczytac w moich postach, ja nie
                                narzekam, nie placze, nie widze problemow takich jak ty, wydaje mi sie szmato
                                komunistyczna ze na tobie jezdzili jak na starej szmacie i dlatego tu tak
                                narzekasz na wszystko, ale to nie moja czy kogos tam wina kagan vel sztukmistrz
                                ze jestes idiota i nie umiesz sobie dac rady i wszedzie szukasz socjalizmu aby
                                sie tam jakos dostac. tak to wyglada ze jak juz sie komunizm skonczyl to takie
                                cymbaly nie umieja sie dostosowac do swiata...
                                • kajotek_23 Re: "Opieka" medyczna w USA c.d. 11.01.05, 21:56
                                  viper, czlowieku, czy ty jestes ok? Piszesz dosyc mocne posadzenia czlowieka
                                  ktorega nie znasz. A moze bys tak stonowal swoje odpowiedzi...
    • stary-wyjadacz Sztukmiszcz to przeciez Kagan 10.01.05, 16:59
      niegdys poruszal identyczne tematy na forum gospodarka i swiat.
      Tam uznano go za ciezki przypadek i w zwiazku z tym przeniosl sie tu pod
      pseudonimem. Choroba poczynila postepy.
      • expert_paszportowy Jakiej choroby sie nabawiles 10.01.05, 18:27
        mowiac ze zrobila postepy?
        • kajotek_23 Re: Jakiej choroby sie nabawiles 11.01.05, 21:57
          dlaczegy stary wyjadacz obrazasz czlowieka ktory ci nic nie zrobil tylko pisze
          swoje opinie? Czy ty to viper???
          • viper39 Re: Jakiej choroby sie nabawiles 11.01.05, 22:21
            kajotek_23 napisał:

            > dlaczegy stary wyjadacz obrazasz czlowieka ktory ci nic nie zrobil tylko
            pisze
            > swoje opinie? Czy ty to viper???

            nie viper39 to viper39 a inni ktorzy maja takie same zdanie o nim go znaja wiec
            daj sobie koles luzu bo podejrzewam ze jestes kaganem co?
            • Gość: Sztukmistrz Re: Jakiej choroby sie nabawiles IP: *.82.221.203.acc52-dryb-mel.comindico.com.au 13.01.05, 07:04
              Znow sie kompromitujesz... sad
              • nie_do_wiary Re: Jakiej choroby sie nabawiles 13.01.05, 10:38
                czy viper39 to nie viper39 ale viper39 ktory z kolei to jest viper39 czy tez
                moze to kajotek_23 albo tez kajotek_23 to jot_23???
    • Gość: Nienaiwny Re: "Opieka" medyczna w USA IP: *.chello.pl 21.01.05, 18:19
      Niestety, czy w Polsce, czy w USA jest tak samo - dentyści chcą, abyście mieli
      dziury w zębach, oraz żeby wypadały, lekarze chcą żebyście jak najwięcej
      chorowali (jedyny sposób na nich to wymyślony przez jakiegoś władcę, który
      płacił im pensje tylko wtedy, gdy był zdrowy... - ale i to nie wiele dało, bo
      starego lepiej szybciej uśmiercić, przyjdzie nowy, młody, zdrowy władca...
      chyba, żeby lekarze wiedzieli iż po śmierci władcy zostaną żywcem pochowani
      wraz z nim...), rząd chce, aby emerytów było jak najmniej - najlepiej, jak
      każdy umrze w dniu następnym po odejściu na emeryturę, producenci skarpetek
      chcą żeby darły się szybko itd itp. Po prostu zanikła przyzwoitość,
      odpowiedzialność i nikogo już nie cieszy, że komuś pomógł, tylko "kasa". Może
      dlatego, że ludzi jest stanowczo z dużo. Gdyby było mało, to pomagali by sobie,
      wiedząc, że robią to także dla swego dobra (łatwiej się bronić przed wilkami).
      A już dawno nie było porządnej pandemii, która uśmierciłaby 1/3 Europy. Ale
      poczekajmy, nie traćmy nadziei...
      • Gość: kaganini Re: "Opieka" medyczna w USA IP: 66.213.118.* 21.01.05, 18:26
        No wlasnie tak jest. Epidemii nie bylo i nie bedzie bo teraz daje sie flue
        shots i kazdy dostaje co mial dostac anyway.daje sie bypass i facet wali w
        kalendarz po roku. Daje sie prochy co odbiora zdrowie. A wiecie jak sie karmi w
        przechowalniach-wykanczalniach starych ludzi? Wedlug wzorcow z Auschwitz.
        • Gość: fmw Re: "Opieka" medyczna w USA IP: *.95.221.203.acc50-dryb-mel.comindico.com.au 22.01.05, 09:00
          Epidemia bedzie! Albo wirusy wtworza taka mutacje, ze nic
          jej nie da rady, albo laboratoria amerykanskie wyprodukuja
          takiego wirusa, ze bedzie przez kazda przegrode przenikal...
          • Gość: jacal Re: "Opieka" medyczna w USA IP: *.ebrnsw01.nj.comcast.net 22.01.05, 20:01
            Niestety, stajemy sie coraz bardziej chorowici. Jedna z bardzo waznych przyczyn
            tego poglebiajacego sie zjawiska jest proba oszukania przez nasza cywilizacje
            naturalnego prawa selekcji. Jest to niestety BRUTALNA prawda. Jestesmy
            humanitarni i w sztuczny sposob utrzymujemy na MASOWA skale jednostki (do
            takich sie takze zaliczam), ktore niepowinny przezyc w naturalnych warunkach.
            Takie osobniki przekazuja dalszym pokoleniom coraz gorszej jakosci geny. Chcemy
            zyc dluzej - placimy cene. Medycyna, to sztuczny twor, niezgodny z prawem
            naturalnej selekcji, gdzie najzdrowsze jednostki maja przezyc i przekazac
            nastepnym pokoleniom najlepszej jakosci geny i cechy niezbedne do przetrwania.
            Stajemy sie przez to genetycznie coraz bardziej chorowici jako caly
            gatunek...plus jakies tam wplywy chemii, czy innych sztucznych srodkow, ktore w
            swej masie przerastaja rozsadek i zmiejszaja odpornosc organizmu. Organizm ma
            sam sie leczyc...najwyzej mala pomoc - w skali tak masowej jak obecnie system
            obronny organizmu staje sie "leniwy", bo ktos (chemia) za niego cos
            zrobi, "czujniki" wychwytujace intruza staja sie coraz mniej wrazliwe.....tak
            mnozyc......
            • Gość: Plemnik Nr 1 Re: "Opieka" medyczna w USA IP: *.impsat.com.co 22.01.05, 20:35
              bardzo dobrze opisane. Szukam jakiejs zdrowej dupy do zaplodnienia.
              • Gość: jacal Re: "Opieka" medyczna w USA IP: *.ebrnsw01.nj.comcast.net 22.01.05, 20:57
                Bardzo mi przykro drogi Plemniku Numer 1. Jako cywilizacja zaszlismy juz za
                daleko....moze znajdziesz cos w lesie?????
            • Gość: fmw Re: "Opieka" medyczna w USA IP: *.82.221.203.acc52-dryb-mel.comindico.com.au 23.01.05, 04:34
              Masz racje. na watku o Australii jako kraju III swiata
              jakas idiota sie zachwyca nad tym, ze kobieta co wytwarza
              antyciala zabijajace jej wlasne plody urodzila dziecko
              przy pomocy australijskich medykow. Ale przeciez dzieci
              nam nie brakuje na swiecie, a ta kobieta nie powinna w
              ogole rodzic, bo ma powazna wade genetyczna...
              Ale milosc lekarzy do $$$ nie zna granic, wiec powiekszaja
              one ilosc dzieci, ktore nigdy nie powinny przyjsc na swiat,
              ktore pogarszaja jakosc naszego DNA i ktore sa zawsze
              ciezarem dla spoleczenstwa!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka