Gość: Sar
IP: *.prem.tmns.net.au
25.05.02, 02:05
Poprzeni bardzo juz sie rozrosl, wiec mysle, ze dobrze byloby zaczac nowy.
Dlaczego o ambicjach?? – Nasunelo mi sie pare uwag po przeczytaniu postu Pawla
o tym jak to niektorzy nasi rodacy nie moga dostac pracy odpowiadajacej ich
kwalifikacjom, i o tym, ze prace ta dostaja zazwyczaj tubylcy , ktorzy czeso
takich kwalifikacji nie maja.
No coz, uwaga trafna, takie sa fakty I jesli sa jakies wyjatki to potwierdzaja
one regule. Mozna sie zzymac, mozna czuc sie pokrzywdzonym, dyskryminowanym –
tylko, co to wlasciwie da???
Ja mailam doswiadczenia podobne, znam ludzi ktorzy przez to przeszli.
Moj wniosek – temat nie do dyslusji, bo ja tu dyskutowac z faktami. Nie ma tez
sensu szukac przyczyn takiego stanu rzeczy, bo sa one oczywiste: swoj to jest
swoj, sprobujcie to zmienic.
Ja tez sie wsciekalam na poczatku. Dorobilam sie wrzodow I tyle mi to dalo.
Filozofia zatrudniania w australii jest inna niz w Polsce (banal) . Tutaj
bardziej liczy sie doswiadczenie niz wyksztalcenie, zwlaszcza na stanowiskach
nizszej rangi. Ludzie zaczynaja prace w jakiejs branzy na najnizszym szczeblu
potem ida na kursy wieczorowe, zdobywaja odpowiedni stopien (dyplom,
certifikat, stopien naukowy itd.) I juz sie moga starac o stanowisko w tej
samej branzy na wyzszym szczeblu. Wyksztalcenie jest , doswiadczenie tez.
Jakies tam preferencje ze wzgledu na “ excellent verbal and written
communication skills” trudno konkurowac zwlaszcza w duzych miastach, ZWLASZCZA
TERAZ.
Jakby na to nie patrzec salaba koniunktura nie ominela Australii, W ostanich
latach pare duzych zakladow, i Ansett oglosily upadlosc , Pracy po prostu jest
mniej, konkurencja duza. ( nam sie wciaz wydaje ze to TYLKO w Polsce bezrobocie
wzrasta)
Rozwiazanie problemu – pomysl:
W Oz jest na to jeden sposob – jeslis inzynier, ciegiem do kopalni zlota.
Zarobki swietne australijskie CV samo sie buduje. W innych branzach -
najlepiej Terytorium Polnocne, zawsze trzeba tam jakichs pracownikow
socjalnych, nauczycieli, lekarzy. Mozna zaczac prace w swoim zawodzie I jeszcze
na awans zapracowac. Bedac kierownikiem lub dyrektorem w jakims tam Tennant
Creek, mamy duza szanse na podobne stanowisko gdzies w wiekszej aglomeracji za
rok czy dwa.
Australia przyjmuje fachowcow z wielu krajow, to potencjalna konkurencja.
Czesto ksztalceni na renomowanych uniwersytetach angielskich, z jezykiem na
poziomie “proficiency”. Znajomy chartered engineer – mechanik po Cambridge z
masters degree I dwoch latach pracy w US dla “Boeinga” wyladowal w jakiejs
miescinie w NT na latek pare I nie narzekal, tylko czekal na okazje I znalazl w
koncu, w Sydney.
Do Pawla: dlaczego twoja znajoma z Japonskim nie probowala szczescia w CAIRNS,
tutaj kilkanascie ogloszen codziennie dla mowiacych biegle po japonsku.
A ten doctor?? Dlaczego nie zaczepil sie w Drawin? Fluktuacja kadr w
tamtejszych przychodnich I szpitalach jest duza – latwo mozna sie wykazac I po
roku czy dwuch “wyfluktuowac” na lepsze stanowiskouzupelnic specjalizacje itd.
Podobne szanse dla nauczycieli, pracownikow socjalnych, pielegniarek, sporo
okazji dla ksiegowych