Dodaj do ulubionych

Jak zalegalizowac pobyt w Stanach ?? Pliisssss

IP: *.mpn.pl / 82.146.227.* 10.02.05, 15:10
Mam ogromna prosbe, niech ktos opisze jakis sposob jak zostac legalnie w stanach. Czytalem troche na tym forum ale nic konkretnie sie nie dowiedzialem. Za rok koncze studia inf. i chcialbym wyjechac, konkretnie to do CA, lubie ciepelko. W loterii biore udzial ale nie wierze ze wygram. Mam wujka w NY wiec wize turystyczna moze bym dostal, ale co pozniej robic ? Jest jakis posob zeby na 100% dostac wize ? Czy cos wujas ma na to wplyw ? O to mi wlasnie chodzi ze nie wiem co dalej. Moglby tez wyjechac na wizie J1 ale tez co dalej jak sie skonczy. Chcialbym wziac ze soba dziewczyne, tez konczy studia. Co po wizach jak sie skoncza ? Chce legalnie pracowac, na zycie i wszelkie wydatki bede mial bo sporo odlozylem. Jest jakis posob zeby zalegalizowac pobyt ? normalna praca, podatki, mieszkanie, samochod itd. Moze ze mam wujka to co pomaga? Moze on jakos mi zalegalizowac ? Ma on cos do gadania ? On ma juz obywatelstwo, siedzi tam 25 lat. A moze po wizie turystycznej na jakis kurs bym sie zapisal i przedluza mi wize np na studecka ? Mozna tak ? Chetniee sie tam czegos poucze smile Prosze niech ktos mi poradzi
Obserwuj wątek
    • Gość: student_inzynier Re: Jak zalegalizowac pobyt w Stanach ?? Pliissss IP: *.gim1bem.pcs.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.05, 15:20
      Poweiem jak najlepiej to zrobic. Wez sobie zalatw vise na work&travel. Wpuszcza
      cie do usa bez problemow, a ty na drugi dzien zzaczynasz swoje zycie bez tych
      polglowkow. Z dziewczyna tez no problem bo ameryka opiera sie na rodzinie wiec
      jak jeden juz wszedl to drugi zaraz sie przy okazji tez zmiesci. Jest duzy brak
      mlodych ambitnych ludzi o zdrowych i krotkich rekach wink

      Ja bylem studentem (studiowalem informatyke na filii w Bielsku) i tak zrobilem.
      Znalazlem szybko bardzo zyczliwych mi ludzi ktorzy mi pomogli i teraz juz
      oczekuje lada chwila green card.
      • Gość: daras1111 Re: Jak zalegalizowac pobyt w Stanach ?? Pliissss IP: *.mpn.pl / 82.146.227.* 11.02.05, 11:29
        uciekles z tego W&T i co ? i ci z W%T nigdzie tego nie podali ? skonczyla sie wiza i wyrobiles ? i dali Ci bez problemu? jaka wize? i czy mogles legalnie pracowac? prosze oppisz to troszke szczegolowo smile dzieki
      • edwart Fajnie CI sie udalo Student :) 11.02.05, 14:42
        Tylko czemu, ku.., ciegle w Polsce siedzisz blaznie w takim razie ?
      • Gość: tomky zobacz sobie fotki:-) IP: *.oc.oc.cox.net 17.02.05, 21:08
        moze zdecydujesz ze to nie dla ciebie ta cala wyprawa-
        tu masz link do moich fotek - glownie ca- pozdro
        photos.yahoo.com/tomky7
    • Gość: VIP-1 o ni sie nie musisz martwic IP: 142.46.53.* 10.02.05, 15:36
      do czasu jak skonczysz studia
      kwach tak sprawy pozalatwia
      ze bez problemu bedziesz mogl pracowac w stanach
      • maxxim Wujek nic ci nie pomoze 10.02.05, 18:33
        nie ma takiej kategorii emigracji w ktorej wujek jest sponsorem. Jedyne co moze
        ci pomoc to wyslac zaproszenie na wize turystyczna co tez da ci nie zbyt wiele
        oprocz tego ze mozesz zyc na czarno w USA az cie nie zlapia (moze byc do konca
        zycia).
        Bardziej praktycznie by bylo gdybys po skonczeniu studiow w Polsce przyjechal
        studiowac w USA. Mgr z Polski uznaja ci jako bachelor degree wiec pojdziesz
        robic Master degree. Jezeli bedziesz mial dobre oceny dostaniesz sie po roku bez
        konczenia Mastera na Phd albo mozesz skonczyc Mastera i potem isc na Phd.
        Po zrobieniu Phd masz duze szanse zalatwienia legalnie pracy w USA i potem green
        card.
        Pytanie tylko jest skad wezmiesz na to pieniadze i czy jestes na tyle smart ze
        bedziesz mial dobre oceny na Masterze aby cie przyjeli na Phd.

        Inne wyjscie to starac znalesc sobie pracodawce i zalatwic HB wize, ale dzisiaj
        to jest tego tylko 60 tys na rok wiec nie jest to proste jak bylo to 6 lat temu.
        A i pracodawcy maja miejscowych do wyboru do koloru wiec jaki ty beziesz mial
        atut aby ciebie zatrudnic i to z polskim dyplomem? Zaden.

        Inne wyjscie to polozyc na razie laske na twoja laske w Polsce przyjechac do USA
        turystycznie no i moze kogos poznasz i ozenisz sie z milosci.

        Tak wogole to zalatwienie dzisiaj czegokolwiek w emigracji do USA to bardzo
        ciezka sprawa. Dlatego 20 mln ludzi siedzi w USA na czarno majac nadzieje ze
        kiedys ich amnestia obejmie. Ale mozna na to cale zycie zmarnowac. Bo dzisiaj
        nie jest latwo w USA zyc jak sie zyje na czarno. Bez 25$ na godzine to wegetacja
        albo totalne zaciskanie pasa ktore moze doprowadzic do przyrosniecia zoladka do
        kregoslupa.

        Jak lubisz cieplo mozesz starac sie do Australii tylko ze tam jest bardziej niz
        cieplo bo latem jest patelnia. A w zimie zmarzniesz jak nigdy w Polsce nie zmarzles.
        I ekonomia tez jest jak w Poludniowej Ameryce. Hodowla i rolnictwo wiec jak
        umiesz barany strzyc to moze i to jest dla ciebie.
        • elle_driver A przy okazji - czy ktos wie? 10.02.05, 19:32
          Jak wyglada dlugosc kolejki, kiedy sponsoruje brat lub siostra (obywatel USA).
          To jest tzw. 4 preferencja, czy dlugo sie czeka?

          Dzieki z gory
          • maxxim Re: A przy okazji - czy ktos wie? 10.02.05, 20:11
            elle_driver napisała:

            > Jak wyglada dlugosc kolejki, kiedy sponsoruje brat lub siostra (obywatel USA).
            > To jest tzw. 4 preferencja, czy dlugo sie czeka?
            >
            > Dzieki z gory

            Moj kolega czeka juz 10 lat
            • Gość: LIS Re: A przy okazji - czy ktos wie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 12:50
              MOJA KOLEŻANKA DOSTAŁA ZIELONĄ KARTĘ NA SPONSOROWANIE PRZEZ BRATA PO 14 LATACH
        • bruno5 Re: Wujek nic ci nie pomoze 10.02.05, 19:32
          Mozna sobie zycie zlamac bedac na czarno W USA.Stany sa dobre dla silnych i
          glupich.To prawda ze Ameryka jest dla byka tylko lozko i fabryka.
          • maxxim Re: Wujek nic ci nie pomoze 10.02.05, 20:13
            bruno5 napisał:

            > Mozna sobie zycie zlamac bedac na czarno W USA.Stany sa dobre dla silnych i
            > glupich.To prawda ze Ameryka jest dla byka tylko lozko i fabryka.

            Dlatego wyjechalem w druga strone. Ale wielu chce to sprawdzic na wlasnej
            skorze. Nie mozna nikomu odmawiac tej przyjemnosci.
            Najlepsze kraje na swiecie maja pod nosem ale nie wierza i szukaja dalej.
        • Gość: daras1111 Re: Wujek nic ci nie pomoze IP: *.mpn.pl / 82.146.227.* 11.02.05, 11:41
          a ile mniej wiecej studia tam kosztuja? duza sumka na rok ? a stypendium to latwo dostac? biora oceny z Polskim pod uwage czy co?
          • maxxim Re: Wujek nic ci nie pomoze 11.02.05, 18:14
            Gość portalu: daras1111 napisał(a):

            > a ile mniej wiecej studia tam kosztuja? duza sumka na rok ? a stypendium to lat
            > wo dostac? biora oceny z Polskim pod uwage czy co?

            Jest to rzeczywisty problem bo postgraduate studia kosztuja sporo i duzo wiecej
            niz undergraduate. Sa tez scholarships ale czy dostaniez zalezy jakie oceny
            miales w Polsce.

            Pamietam www.berkeley.edu/ mozna bylo robic za darmo ale chyba musisz
            znac ze 3 jezyki (np. angielski, polski i rosyjski ale dobrze trzeba je znac.
            Polski znasz napewno)

            Trzeba tez miec za co zyc? A to w Kaliforni jest drogie. Ja zarabialem okolo
            $100k na rok i wcale w przepychu nie zylem. Podatki ci zabiora $35k a wszystko
            jest drogie.
            Wiec bycie studentem w USA to jest naprawde gimnastyka bo normalnie za rok
            postgraduate placisz za sama nauke conajmniej $10k ale najczesciej 20-30-40k.
            A wiec sumy astronomiczne nawet dla Amerykanow. Te same studia np. w Kanadzie
            kosztuja 3 tysiace kanadyjskich na rok ale oczywiscie dla Kanadyjczykow nie dla
            Polakow z Polski (moze wiec staraj sie najpierw do Kanady).
            Majac kanadyjski paszport masz nastepny sposob zaczepienia sie w USA.
            Raz ze jako obywatel Kanady nie potrzebujesz nawet paszportu aby przyjechac na
            pol roku do USA. Mozesz wrocic na jeden dzien do Kanady i jestes nastepne pol
            roku w USA.
            Drugie to nawet nie musisz wtedy isc na studia ani w Kanadzie ani w USA.
            Polskie wyksztalcenie przetlumaczone na standarty USA pozwoli ci otrzymac zaraz
            na granicy (w 15 minut bez konsulatow) tzw TN status. To nie jest wiza (nikt za
            Kanady nie potrzebuje wiz) ale status na 1 rok ktory pozwoli ci dostac
            prawojazdy, SSN i legalnie pracowac w USA. Musisz to przedluzac co rok ale nie
            ma limitu. Niektorzy pracuja juz 10 lat. W miedzy czasie jak bedziesz mial
            ochote to pracodawca moze wystapic o staly pobyt. Trzeba sie troche uwijac bo 1
            rok to malo czasu ale niektorzy sie wyrabiaja jak maja madrego adwokata.

            To tyle o nastepnym sposobie. Ale jak mowilem wczesniej zaden sposob nie jest
            szybki i latwy oprocz jak na dole napisali niektorzy slubu z milosci.

            hehehe
            • daras181 Re: Wujek nic ci nie pomoze 11.02.05, 20:59
              Ten sposob z Kanada to tez trudny bo najpierw trzeba sie dostac do Kanady i dostac tam obywatelstwo. I wtedy probowac do stanow, wiec dluuga droga.
              Ale chcialem zapytac o inny sposob, jak pisalem mam wujaszka w NY ktory ma firme informatyczna, czytalem ze moglbym poszukac sponsora tzn jakiegos pracodawcy ktory wzialby mnie i bym dostal wize H1b. I moje pytanie: czy moge isc pod skrzydelka wujasa i czy wtedy bym dostal wiza H1b, wiesz cos o tym? czy musialbym u n iego pracowac? moglby to byc tylko pic, oczywiscie jakies male podatki tak jak u nas jest ZUS to bym za mnie oplacal. I wtedy co dalej ?

              I jeszcxze pytanie odnoscie studiow w stanach:
              a jakie jest prawdopodobienstwo ze dostane stypendium ? srednia 4,7 na prywatnej szkole informatycznej wink ? ma jakies znaczenie ? niczym innym nie moge sie pochwalic,. Dają polaczkom biednym jakies stypendia ? dzieki z gory
    • Gość: Epsilon Re: Jak zalegalizowac pobyt w Stanach ?? Pliissss IP: *.chello.pl 11.02.05, 13:56

      Tylko przez sponsorstwo twojego przyszłego pracodawcy. Jest to sprawa trudna
      ale nie niemozliwa.Jedziesz tam i dostajesz wizę turystyczną na pól roku. Przez
      ten czas szukasz jakiegoś pracodawcy w twojej dziedzinie. Musisz go przekonać,
      ze jestes naprawdę dobry i to co zrobisz ma wartość rynkową dla niego. Wtedy on
      może ale nie musi cię zasponsorować. Jezeli pracodawca zgodzi się na twoje
      sponsorstwo to idziesz do adwokata i on dalej ten proces prowadzi zgodnie z
      obowiązującymi przepisami. Jest to procedura na 2 lata i koszt około 5000
      dolarów, które weżmie adwokat. Żadne twoje dyplomy dla pracodawcy nie mają
      zadnego znaczenia. Ważne są tylko twoje praktyczne umiejętności.
      Jeżeli ty sam nie znajdziesz przyszłego pracodawcy możesz probować przez
      róznego rodzju agencje, które się ogłaszają w prasie oferując pomoc w
      znalezieniu sponsora. Ale bądż ostrożny bo jest tam pełno oszustów.
      Aktualnie mój syn jest w trakcie sponsorowania przez firmę w USA jako grafik
      komputerowy.
      • Gość: axx Re: Jak zalegalizowac pobyt w Stanach ?? Pliissss IP: *.res.east.verizon.net 11.02.05, 15:25
        Istnieje tylko praktycznie jeden sposob a mianowicie malzenstwo. Dobra dupa
        czeka na Ciebie. Zadnego sponsorowania przez prace. Ludzi tutaj sporo i to
        bardzo wyksztalconych a roboty malo. Dobre ogloszenie w prasie polonijnej.
        Powiedzmy "Dziennik Polski" Hamtramck. W ciagu 2 lat bedziesz czule obejmowal
        swoja bogdanke w lozku w USA.Powodzenia.
        • Gość: Epsilon Re: Małżeństwo? IP: *.chello.pl 11.02.05, 15:43

          Przez małżeństwo można ale nie od razu. Dostajesz tylko na 2 lata. Potem musisz
          udowodnić, ze to małżeństwo dalej istnieje, t. zn. wspólne zamieszkanie,
          wspólne konto w banku, wspólne rachunki. i t.d.
          • Gość: axx Re: Małżeństwo? IP: *.res.east.verizon.net 11.02.05, 16:29
            Przestan powtarzac te brednie o dowodach. Sa tysiace malzenstw i naprawde
            agenci immigracyjni nie sa pod lozkami.
            Malzenstwo. Karta natychmiast. Jednoczesnie skladasz podanie o obywatelstwo i
            niech sobie lezy. 3lata od otrzymania karty obywatelstwo.
            Od samego poczatku wspolne konto bankowe i rozliczanie podatku przez 3 lata.
            Wspolny adres zamieszkania. Polacy lubia o tym opowiadac niesamowite historie.
            Agenci nie maja nawet prawa wypytywac o seksualne zainteresowania. To jest USA.
            Dla dobra sprawy slub moze byc w Ambasadzie USA w Warszawie.
            Po otrzymaniu obywatelstwa moze byc rozwod ale nie musi.
            Po prostu czlowiek sie przyzwyczaja jak do psa.
            • Gość: hahaha Re: Małżeństwo? IP: *.dyn.optonline.net 12.02.05, 02:26
              Gość portalu: axx napisał(a):
              .....
              Daje "A+".
            • Gość: Roman Re: Małżeństwo? IP: *.maine.res.rr.com 12.02.05, 16:59
              Rady swietne. Z dwoma wyjatkami:

              > Malzenstwo. Karta natychmiast. Jednoczesnie skladasz podanie o obywatelstwo i
              > niech sobie lezy. 3lata od otrzymania karty obywatelstwo.

              Skladasz podanie i owszem. Ale na pol i wsadzasz do szuflady na 3 lata. Bo
              jesli wyslesz je do USCIS przed uplywem 3 lat (minus 90 dni) od otrzymania GC
              na podstawie malzenstwa, to ci je po prostu odesla.

              > Dla dobra sprawy slub moze byc w Ambasadzie USA w Warszawie.

              Ambasada USA w Warszawie nie udziela slubow. Ambasada USA w Warszawie moze
              wystawic obywatelowi USA zaswiadczenie niezbedne do zawarcia slubu w polskim
              USC.

            • Gość: axx Re: Małżeństwo? IP: *.155.popsite.net 13.02.05, 22:50
              Zapomnialem jeszcze dodac ze dla dobrego efektu wskazane jest przedstawienie
              zaswiadczenia o zawarciu slubu koscielnego. Czasami mozna trafic na urzednika
              znajacego jezyk polski i mentalnosc polakow.Brak slubu koscielnego moze
              byc traktowany jako sympatia pro komunistyczna. Oczywiscie to zadna sprawa.
              Slub taki mozna zawrzec w dowolnej wierze w tym polacy tylko KK.
              Mozna oczywiscie zmienic wiare i zostac zydem co gwarantuje naprawde dobra
              przyszlosc nie tylko w USA.Powodzenia.
              • Gość: Epsilon Re: Małżeństwo? IP: *.chello.pl 14.02.05, 10:58
                Gość portalu: axx napisał(a):
                > Mozna oczywiscie zmienic wiare i zostac zydem co gwarantuje naprawde dobra
                > przyszlosc nie tylko w USA.Powodzenia.

                Nieprawda. Nigdy Żydem nie zostaniesz jeżeli się nim nie urodziłeś. Zmiana
                wiary nie uczyni z ciebie Żyda.
                • Gość: axx Re: Małżeństwo? IP: *.res.east.verizon.net 14.02.05, 13:21
                  To jeden ze sposobow. Gwarantowane obywatelstwo Izraela. Otrzymasz
                  tzw. "Certificate of Convertion" od rabina oczywiscie jak Marylin Monroe.
                  kiedy wyszla za maz za Millera.Dwa lata temu mozna bylo ten certyfikat kupic na
                  licytacji w NY.
                  • Gość: Epsilon Re: Małżeństwo? IP: *.chello.pl 14.02.05, 15:16

                    Bardzo dużo Arabów ma obywatelstwo Izraela ale to nie znaczy, ze są Żydami
                    • Gość: axx Re: Małżeństwo? IP: *.res.east.verizon.net 14.02.05, 17:44
                      Ale przeciez nie o to chodzi,jak zostanie3sz wyznawca proroka to nie
                      otrzymasz obywatelstwa Izraela a jak zadeklarujesz nowa wiare to tak.
                      Wybor zalezy od Ciebie ale tematem jest obywatelstwo USA przez malzenstwo.
                      I dopelnienie slubu jednym z wyznan. Zydowskie ma dodatkowo mozliwosc zostania
                      obywatelem Izraela.
                      • Gość: Epsilon Re: Małżeństwo? IP: *.chello.pl 15.02.05, 11:10
                        Gość portalu: axx napisał(a):
                        Wybor zalezy od Ciebie ale tematem jest obywatelstwo USA przez malzenstwo.

                        To, że można uzyskać obywatelstwo USA przez małżenstwo to jest sprawa oczywista
                        od samego poczatku. Mnie chodzi o fikcyjne małżeństwa zawierane tylko po to
                        żeby być obywatelem USA. Amerykanie nie są tacy głupi. Po dwóch latach
                        sprawdzają czy to małżeństwo faktycznie istnieje i dopiero wtedy można się
                        starać o obywtelstwo. Sam akt ślubu nie wystarcza musi być jakaś wspólnota
                        majątkowa.
    • Gość: tomky O CZYM WSZYSCY ZAPOMNIELI???? IP: *.oc.oc.cox.net 16.02.05, 01:01
      siemasz chlopaku!!!

      przeczytalem te posty i jedna sprawa - CI LUDZIE ZAPOMNIELI ZE TY BEDZIESZ
      WSZYSTKO ZACZYNAL OD ZERA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      a propos slonecznej californii gdzie sam zaczynalem- sprawa nr 1 - samochod- bez
      ktorego nie funkcjonujesz - koszt 2000-3000- najmniej - lub cos na raty -
      srednio 10% rocznie
      150 down payment za insurance + 60/70 miesiecznie +gas 2,11 za galon
      a mieszkanie - 1 bedroom za 1000 wzywz
      dalej- jesli chcesz tu zyc potrzebujesz sociala - LUDZIE CZEMU O TYM ZAPOMINACIE
      W SWOICH RADACH- social security number to podstawa - na nim budujesz kredyt - i
      jesli przyjezdzasz na work&travel ten nr dostajesz - pozniej wystarczy go
      przerobic na photoshopie i wydrukowa c i masz oryginalny - mozesz isc juz szukac
      pracy jako amerykanin
      sprawa kolejna- studia studiami - ale...doswiadczenie- sprawdz oferty pracy na
      monsterze - pamietaj ze jest ich tak duzo bo sa one powtarzane co kilka dni-
      takze uwaga na takie sztuczki ze pracy jest 2124 ofert!!!!

      test jezykowy - toefl - mysle ze musisz go zdac jesli chcesz wejsc na uczelnie
      zapomnij o dziewczynie - bo jesli sie tu nie ozenisz - stracis kolejne lata na
      oszukiwanie samego siebie

      dalej - ca to san diego . l.a. + s.fr- POZA TYM TO VILLAGE-

      gwarantuje ci ze z amerykaninami kontaktu nia zlapiesz - zapomnij - i
      ....niestety tutaj zycie jest tylko w miescie =czyli l.a. etc
      moim zadaniem poza duzymi miastami to peryferia i kraina SAMOTNOSCI DLA NOWO
      PRZYBYLYCH


      na start - GORACO POLECAM N.Y.C- subway to koszt 80 miesiecznie i masz normalne
      zycie - bez wielkich wydatkow na starcie ktore kosztowaly mnie wiele nerwoow

      potrzebujesz budowac sobie kredyt - na podstawie sociala - poznac kogos milego i
      zmienic swoj status na obywatela-
      pozniej mozesz wziasc pomoc finansowa i pozyczke na studia jesli to wszystko ci
      sie spodoba

      pozdro
      • Gość: Kagan Re: O CZYM WSZYSCY ZAPOMNIELI???? IP: *.95.221.203.acc50-dryb-mel.comindico.com.au 16.02.05, 02:38
        Wreszcie jakis normalny post. Ale oszolomy z kraju i tak
        ci nie uwierza. Mysla, ze USA dzis to kraj szybko rozwijajacy sie,
        potrzebujacy ludzi, ale to bylo 100 lat temu, a skonczylo sie na
        100% w latach 1970tych, kiedy USA zbankrutowalo po raz drugi
        na skutek wojny w Wietnamie, ktora tyle kosztowala, ze USA
        musialo zawiesic, i to chyba juz na stale, wymienialnosc
        USD na zloto po stalym kursie...
        Pozdr.
      • Gość: tomky Re: O CZYM WSZYSCY ZAPOMNIELI???? IP: *.oc.oc.cox.net 16.02.05, 04:47
        i jeszcze cos o ca:

        pokoj u amerykanow dla 1 osoby - to 500 i wzwyz
        z polakami to 300- mieszkasz z kims w pokoju
        przy wynajeciu np. studia /1 bedr. przy braku wyrobionego kredytu - placisz za
        ostatni miesiac i depozyt- czyli jesli za miesiac placisz te 1000- to dolicz
        kolejne 1000 i depozyt te 500= 2500
        registration auta to tak ze 100
        a i przy braku sociala - np jesli chcesz zeby wlaczyli ci kablowke - placisz 200
        depozyt
        social to tak jak twoje nazwisko - potrezbny wszedzie
        pozniej dolicz cellphone - tak mieisecznie 48 - jesli wezmiesz w t- mobile
        1000minut

        i to chyba wszystko z mojej stronysmile
        pamietaj ze amerykanie wychowani w swojej kulturze pewnosci siebie - mowiacy od
        dziecinstwa po angielsku beda zawsze twoja konkurencja
        I NIE ZAPOMNIJ O MILIONOWEJ RZESZY NIELEGALNYCH Z MEXYKU - KTORZY NIE MAJA GDZIE
        WRACAC W WYPADKU PORAZKI - i beda pracowac za kazdego dolara byle byc w ameryce

        NIESTETY SZANOWNE PANSTWO Z EMIGRACJI ZAPOMNIALO O TYM DODAC - jesli umiesz
        liczyc to przekalkuluj to wszysko
        pozdro
        • Gość: Kagan Re: O CZYM WSZYSCY ZAPOMNIELI???? IP: *.83.221.203.acc52-dryb-mel.comindico.com.au 16.02.05, 11:25
          Tak. Zawsze sie dziwilem, czemu Polacy siedza nielegalnie
          w tym USA? I masz racje: z "native American English" nigdy
          w USA nie wygrasz, tak samo zreszta jak z kazdym "native English"
          speakerem... A Meksykanie haruja tam za centy. Sam to widzialem.
          Np. "automatyczna" myjnia samochodow w Minneapolis (na 5 robotow
          Made in Mexixco): jeden "hispanic" robot czyscil srodek, w reszta
          przod, tyl i boki. USA to kraj neofeudalny, w ktorym nielegalni
          imigranci to niewolnicy, legalni to chlopi panszczyzniani, a
          Jankesi to szlachta (WASPs to zas arystokracja).
          Ale Polak-katolik nie ma szansy zostac WASPem (Bialym Anglo-Saxonem,
          Protestantem)...
          pozdr.
          • jtb Re: O CZYM WSZYSCY ZAPOMNIELI???? 16.02.05, 11:58
            Gość portalu: Kagan napisał(a):

            > Tak. Zawsze sie dziwilem, czemu Polacy siedza nielegalnie
            > w tym USA? I masz racje: z "native American English" nigdy
            > w USA nie wygrasz, tak samo zreszta jak z kazdym "native English"
            > speakerem...

            Z tą znajomością języka to nie jest tak zle. W USA ze względu na różnorodność
            ras i kultur wystarczy posiadanie mozliwosci porozumiewania się z ludzmi.
            Oczywiście Polak nie ma szans na zajęcie jakiegoś stanowiska we władzach
            municypalnych czy stanowych jezeli nie jest tam urodzony i wykształcony.
            Jedynie co mu pozostaje to możliwość zarobienia dużych pieniędzy pod warunkiem,
            że ciężko pracuje i to co umie potrafi sprzedać.
            • Gość: Kagan Re: O CZYM WSZYSCY ZAPOMNIELI???? IP: *.83.221.203.acc52-dryb-mel.comindico.com.au 16.02.05, 12:07
              "Basic English" wystarczy, jak kupujesz, ale jak chesz cos
              sprzedac, to musisz byc native speaker, chyba ze sprzedajesz w
              imigranckim getcie albo cudzoziemcom... Aby dostac prace
              lepsza niz sprzatanie czy usuwanie azbestu, musisz bardzo
              dobrze znac American English. Aby dostac prace w biurze, musisz
              zas byc native speaker. There is no other way...
              pozdr.
              • jtb Re: O CZYM WSZYSCY ZAPOMNIELI???? 16.02.05, 12:21

                Nie bardzo się zgadzam. Z moich obserwacji wynika, że USA staje się coraz
                bardziej krajem hiszpańsko jezycznym. Powinieneś znać dobrze angielski ale nie
                musisz byc "nativ speaker". Ważniejsze jest co umiesz. Ostatnio wyczytalem, że
                z bylego ZSRR do USA wyemigrowało ponad 50000 rosyjskich Zydow bez nativ
                speaker ale za to dobrze wykształconych.
      • daras181 Re: O CZYM WSZYSCY ZAPOMNIELI???? 16.02.05, 14:18

        dzieki za porzadną odpowiedz smile
        kilka pytan z mojej strony bo jestem zielony:
        - co to jest "nativ speaker" ?
        - N.Y.C. Subway - 80miesiecznie ? o Co tu chodzi smile
        - 1000 dolcow za wynajecie pokoju? w LA ?na miesiac ? dobrze zrozumialem?
        to cena pokoju w centrum ????
        - co z tym socialem ?Piszesz ze po work&travel bede go mial,
        Gdybym pojechal na to , przepracowal co trzeba i pozniej? co ? zostal a numer przerobil ? na co ? wytlumacz dokladniej?
        - A na jakiej wizie bym musial zostac? postarac sie o pracownicza ?
        - Jak z praca? zaczynales od jakiej pracy (przyklad) albo twoj znajomy i jakie zarobki ?

        -

        Dzieki z gory smile

        pozdr
        • Gość: Epsilon Re: O CZYM WSZYSCY ZAPOMNIELI???? IP: *.chello.pl 16.02.05, 15:31


          daras181 coś cienki jesteś jak nie wiesz co to jest "nativ speaker".
          Daj chyba sobie spokój z wyjazdem. "Nativ speaker" znaczy, ze to jest twój
          pierwszy język, którego się uczyłeś.Albo się tam urodzileś albo cię tam
          zawieżli jak jeszce byłeś niemowle i nie umiałeś mówić.

          • daras181 Re: O CZYM WSZYSCY ZAPOMNIELI???? 16.02.05, 16:53
            pisalem juz ze jestem zielony smile ale chęci mam ogromne smile
            ale jak postanowilem sobie ze wyjade po studiach to wyjade...
            A narazie zbieram wiadomosci

            dzieki za odp
        • Gość: tomky Re: O CZYM WSZYSCY ZAPOMNIELI???? IP: *.oc.oc.cox.net 16.02.05, 18:34
          no to chyba musisz kniecznie poczytac o tej dalej amerycesmile

          subway=metro=80miesiecznie =tyle cie to kosztuje w NYC
          pokoj w ca to jest 500 do gory
          1 bedroom apart =2 polskie pokoje=1000mieisecznie -jak pisalem-jesli nie masz
          kart kredytowych stad - nie masz historii kredytowej czyli wszedzie jestes pan
          X- musisz placic np za ostatni miesiac z gory i depozyt
          jesli jedziesz na w&travel dosstajesz sociala - bo jedizesz do pracy na wize j1
          TEN SOCIAL TO DESKA RATUNKU!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          bedziesz mial na nim adnotacje ze jest dobry z pozwoleniem z urzedu IRS- ,mozesz
          to wyczyscic na compie - wydrukowac i powinno prezjsc- tensocial wtedy jest taki
          sam i jesli masz na nim juz jakies kart kredytowe - to oka - jest przyznawany 1
          1 numer dla 1 osoby- czyli jak to sprawdzaja jest twoje imie i nazwisko -

          chlopak - co do pracy - CA TO SPRZATANIE I WIECZNA WEGETACJA- ZAROWNO JAK I W
          PRACY JAK I FINANSOWO- przyklad zarabiasz te 500tydzien- ale musisz spraztac
          dziennie 5 domkow kazdy po te 60 =300 dzien- dostajesz z tego 30%= 90
          musisz kupic odkurzacze- srodki - wiadro +placic za gas+benzyna i eksploatacja
          auta= w ca BARDZO DUZO SIE JEZDZI !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          MALO =20,000KM NA 6 MIESIECY
          jesli nie trafisz na dobre auto - jestes u mechanika -placisz i nie pracujesz
          INNEJ PRACY NIE MA - BO JEST NIE OPLACALNA - CHOC I TA PO ODLICZENIU WSZYSTKIEGO
          TO HAROWA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          ludzie bez papierow robia to samo w CA =SPRZATANIE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

          UWAZAJ NA TE WSZYSTKKIE ODPOWIEDZI I WYJAZD DO CA TO WIECZNE KOSZTY I NERWY NA
          POCZATKU- PRACA DLA CIEBIE BEDZE TA 1 - I ZMARNUJESZ TYLKO SWOJ CZAS- NIE
          POLECAM - PROBUJ NYC - SZUKAJ NA www.bazarynka.pl - mnostwo info
          MOZE TEZ TAMBEDZIE CIEZKO ALE BEZ DUZYCH WYDATKOW NA START I JAK CI NIE POJDZIE
          MOZESZ ZAWSZE WRACA- MALO ZAINWESTOWALES ETC

          POZDRO
          • daras181 Re: O CZYM WSZYSCY ZAPOMNIELI???? 16.02.05, 22:38
            heh wiedzialem ze to metro ale niezaczailem dlaczego do opisu LA wrzucicles nowojorskie metro? W LA nie ma metra ?
            • Gość: tomky Re: O CZYM WSZYSCY ZAPOMNIELI???? IP: *.oc.oc.cox.net 16.02.05, 23:30
              nyc to zwarta zabudowa - w metrze jezdzi dziennie iles tam tysiecy ludzi
              l.a - zobacz mape - miasto jest rozciagniete - sa 3 linie metra - i nie dotrzesz
              nim wszedzie - stad mniejsza popularnosc - zobacz na stronach metrolink-
              • daras181 Re: O CZYM WSZYSCY ZAPOMNIELI???? 17.02.05, 00:53
                A tak odrazdzasz to LA , a na temat Florydy co bys mi poradzil ? Jak pisalem lubie ciepelko i NY nie baardzo mi pasuje. Wiesz cos na temat cen np mieszkan? oraz zarobkow? Na poczatek lepsze niz LA ?
                • durny.polaczek Re: O CZYM WSZYSCY ZAPOMNIELI???? 17.02.05, 01:03
                  daras181 napisał:

                  > A na temat Florydy co bys mi poradzil? Jak pisalem lubie ciepelko...

                  W oceanie rekiny a w jeziorach (i często w basenach) krokodyle...
                • Gość: tomky Re: O CZYM WSZYSCY ZAPOMNIELI???? IP: *.oc.oc.cox.net 17.02.05, 03:11
                • Gość: tomky Re: O CZYM WSZYSCY ZAPOMNIELI???? IP: *.oc.oc.cox.net 17.02.05, 03:17
                  TY STUDENT JA CI COS PORADZE - TY LEPIEJ NIE WYJEZDZAJ!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                  BO TU ZYCIE TRUDNE A TWOJE STUDIA TO CI BEZ PAPIEROW NIE POMOGA- A TY CHLOPAKU
                  TO NIC NIE WIESZ I W DUPE DOSTANIESZ W TEJ AMERYCE
                  FLORYDA- ???DOWIEDZ SIE O WILGOTNOSCI COKOLWIEK- ALE TAM SIE SPOCISZ I TO MOCNO
                  JA CI DOBRZE ZYCZE ALE..TU MUSISZ BYC TU MEGA SAMODZIELNY I ...TO CIE MOZE ZJESC
                  CA TO LIPA- FLORYDA...PYTAJ LUDZI KTORZY TAM SA - ALE GORACO TO JEST OD MARCA DO
                  WRZESNIA I TO SIE BEDZIE Z CIEBIE LALO NAWET STOJAC NA DWORZE NIC NIE ROBIAC

                  TU JAK NIE BEDZIESZ KOMBINOWAL NIE MAJAC PAPIEROW TO SIE GARBA DOROBISZ I 6 STOP
                  POD ZIEMIE POJDZIESZ -HIHI- ALE LATWO NIE JEST
                  MYSLE ZE CI ZYCIE RATUJE TYMI SWOIMI POSTAMI - LICZ KONIECZNIE NA CO MUSISZ
                  WYDAWAC KASE

    • Gość: Kagan Po co zalegalizowac pobyt w Stanach ?? IP: *.95.221.203.acc50-dryb-mel.comindico.com.au 16.02.05, 01:42
      Prawdziwa stopa bezrobocia w USA wynosi obecnie ok. 10%,
      a wiec jest tam conajmniej 10 mln bezrobotnych.
      Wiekszosc z nich oczywiscie juz nie na zasilku
      dla bezrobotnych, ktory tam przysluguje gora 6 miesiecy
      (zalezy od stanu), ale na socjalu (kartki zywnosciowe,
      mieszkania komunalne itp.), a wiec nie "psuja" oni statystyk
      bezrobocia tak jak w Europie. Niemniej te 10 mln bezrobotnych
      w USA wyjasnia, czemu Polakowi czy Polce tak trudno dostac
      wize do tej "Hameryki". Tu nie chodzi o Polske czy Polakow,
      ale o stan gospodarki USA. Jesli w dalszym ciagu w USA bedzie
      ponad 10 mln bezrobotnych, to nie ma co liczyc na zniesienie
      wiz do USA dla Polakow. USA potrzebuje pewnej ilosci nielegalnych
      gastarbajterow, ktorzy obnizaja poziom plac a wiec zwiekszaja
      zyski kapitalistow, ale z drugiej strony nie moze sobie pozwolic
      na oficjalne przyjmowanie duzej ilosci imigrantow przy tak
      wysokim bezrobociu. Tu nie chodzi tyle o te 10%, ktore
      nie jest niczym specjalnym w kapitalizmie wolnorynkowym, ale
      o to, ze tych bezrobotnych w USA jest ponad 10 milionow,
      a wiec wiecej niz np. Szwedow w calej Szwecji i Finlandii, oraz
      ze sa oni skoncentrowani w takich osrodkach jak np. Chicago,
      Filadelfia, Baltimore czy LA, gdzie w niektorych dzielnicach
      (gettach) praktycznie nikt nie ma pracy... A to oznacza powazne
      problemy spoleczne. Pracy dla tych bezrobotnych nie ma, a oni
      zreszta sie raczej do pracy w sektorze prywatnym nie nadaja.
      Wziecie ich do wojska tez nie jest rozwiazaniem, bo jest po
      prostu zbyt kosztowne. Jedyne rozwazanie to holocaust bezrobotnych
      w USA, ale na taki krok nawet G. Bush sie raczej nie zdecyduje.
      A wiec zapomnijmy na razie o zniesieniu wiz do USA dla Polakow.
      I nie pchajmy sie tam nielegalnie...
    • Gość: tomky O CZYM WSZYSCY ZAPOMNIELI???? cdn1 IP: *.oc.oc.cox.net 16.02.05, 04:43
      i jeszcze cos o ca:

      pokoj u amerykanow dla 1 osoby - to 500 i wzwyz
      z polakami to 300- mieszkasz z kims w pokoju
      przy wynajeciu np. studia /1 bedr. przy braku wyrobionego kredytu - placisz za
      ostatni miesiac i depozyt- czyli jesli za miesiac placisz te 1000- to dolicz
      kolejne 1000 i depozyt te 500= 2500
      registration auta to tak ze 100
      a i przy braku sociala - np jesli chcesz zeby podlaczyli ci kablowke - placisz
      200 depozyt
      social to tak jak twoje nazwisko - potrezbny wszedzie
      pozniej dolicz cellphone - tak mieisecznie 48 - jesli wezmiesz w t- mobile
      1000minut

      i to chyba wszystko z mojej stronysmile
      pamietaj ze amerykanie wychowani w swojej kulturze pewnosci siebie - mowiacy od
      dziecinstwa po angielsku beda zawsze twoja konkurencja
      I NIE ZAPOMNIJ O MILIONOWEJ RZESZY NIELEGALNYCH Z MEXYKU - KTORZY NIE MAJA GDZIE
      WRACAC W WYPADKU PORAZKI - i beda pracowac za kazdego dolara byle byc w ameryce

      NIESTETY SZANOWNE PANSTWO Z EMIGRACJI ZAPOMNIALO O TYM DODAC - jesli umiesz
      liczyc to przekalkuluj to wszysko
      pozdro
    • Gość: tomky O CZYM WSZYSCY ZAPOMNIELI???? cdn1 IP: *.oc.oc.cox.net 16.02.05, 04:45
      i jeszcze cos o ca:

      pokoj u amerykanow dla 1 osoby - to 500 i wzwyz
      z polakami to 300- mieszkasz z kims w pokoju
      przy wynajeciu np. studia /1 bedr. przy braku wyrobionego kredytu - placisz za
      ostatni miesiac i depozyt- czyli jesli za miesiac placisz te 1000- to dolicz
      kolejne 1000 i depozyt te 500= 2500
      registration auta to tak ze 100
      a i przy braku sociala - np jesli chcesz zeby podlaczyli ci kablowke - placisz
      200 depozyt
      social to tak jak twoje nazwisko - potrezbny wszedzie
      pozniej dolicz cellphone - tak mieisecznie 48 - jesli wezmiesz w t- mobile
      1000minut

      i to chyba wszystko z mojej stronysmile
      pamietaj ze amerykanie wychowani w swojej kulturze pewnosci siebie - mowiacy od
      dziecinstwa po angielsku beda zawsze twoja konkurencja
      I NIE ZAPOMNIJ O MILIONOWEJ RZESZY NIELEGALNYCH Z MEXYKU - KTORZY NIE MAJA GDZIE
      WRACAC W WYPADKU PORAZKI - i beda pracowac za kazdego dolara byle byc w ameryce

      NIESTETY SZANOWNE PANSTWO Z EMIGRACJI ZAPOMNIALO O TYM DODAC - jesli umiesz
      liczyc to przekalkuluj to wszysko
      pozdro
    • Gość: tomky O CZYM WSZYSCY ZAPOMNIELI???? cdn1 IP: *.oc.oc.cox.net 16.02.05, 04:50
      i jeszcze cos o ca:

      pokoj u amerykanow dla 1 osoby - to 500 i wzwyz
      z polakami to 300- mieszkasz z kims w pokoju
      przy wynajeciu np. studia /1 bedr. przy braku wyrobionego kredytu - placisz za
      ostatni miesiac i depozyt- czyli jesli za miesiac placisz te 1000- to dolicz
      kolejne 1000 i depozyt te 500= 2500
      registration auta to tak ze 100
      a i przy braku sociala - np jesli chcesz zeby podlaczyli ci kablowke - placisz
      200 depozyt
      social to tak jak twoje nazwisko - potrezbny wszedzie
      pozniej dolicz cellphone - tak mieisecznie 48 - jesli wezmiesz w t- mobile
      1000minut

      i to chyba wszystko z mojej stronysmile
      pamietaj ze amerykanie wychowani w swojej kulturze pewnosci siebie - mowiacy od
      dziecinstwa po angielsku beda zawsze twoja konkurencja
      I NIE ZAPOMNIJ O MILIONOWEJ RZESZY NIELEGALNYCH Z MEXYKU - KTORZY NIE MAJA GDZIE
      WRACAC W WYPADKU PORAZKI - i beda pracowac za kazdego dolara byle byc w ameryce

      NIESTETY SZANOWNE PANSTWO Z EMIGRACJI ZAPOMNIALO O TYM DODAC - jesli umiesz
      liczyc to przekalkuluj to wszysko
      pozdro
    • Gość: tomky O CZYM WSZYSCY ZAPOMNIELI???? cdn1 IP: *.oc.oc.cox.net 16.02.05, 04:53
      i jeszcze cos o ca:

      pokoj u amerykanow dla 1 osoby - to 500 i wzwyz
      z polakami to 300- mieszkasz z kims w pokoju
      przy wynajeciu np. studia /1 bedr. przy braku wyrobionego kredytu - placisz za
      ostatni miesiac i depozyt- czyli jesli za miesiac placisz te 1000- to dolicz
      kolejne 1000 i depozyt te 500= 2500
      registration auta to tak ze 100
      a i przy braku sociala - np jesli chcesz zeby podlaczyli ci kablowke - placisz
      200 depozyt
      social to tak jak twoje nazwisko - potrezbny wszedzie
      pozniej dolicz cellphone - tak mieisecznie 48 - jesli wezmiesz w t- mobile
      1000minut

      i to chyba wszystko z mojej stronysmile
      pamietaj ze amerykanie wychowani w swojej kulturze pewnosci siebie - mowiacy od
      dziecinstwa po angielsku beda zawsze twoja konkurencja
      I NIE ZAPOMNIJ O MILIONOWEJ RZESZY NIELEGALNYCH Z MEXYKU - KTORZY NIE MAJA GDZIE
      WRACAC W WYPADKU PORAZKI - i beda pracowac za kazdego dolara byle byc w ameryce

      NIESTETY SZANOWNE PANSTWO Z EMIGRACJI ZAPOMNIALO O TYM DODAC - jesli umiesz
      liczyc to przekalkuluj to wszysko
      pozdro
    • Gość: tomky O CZYM WSZYSCY ZAPOMNIELI???? cdn1 IP: *.oc.oc.cox.net 16.02.05, 05:00
      i jeszcze cos o ca:

      pokoj u amerykanow dla 1 osoby - to 500 i wzwyz
      z polakami to 300- mieszkasz z kims w pokoju
      przy wynajeciu np. studia /1 bedr. przy braku wyrobionego kredytu - placisz za
      ostatni miesiac i depozyt- czyli jesli za miesiac placisz te 1000- to dolicz
      kolejne 1000 i depozyt te 500= 2500
      registration auta to tak ze 100
      a i przy braku sociala - np jesli chcesz zeby podlaczyli ci kablowke - placisz
      200 depozyt
      social to tak jak twoje nazwisko - potrezbny wszedzie
      pozniej dolicz cellphone - tak mieisecznie 48 - jesli wezmiesz w t- mobile
      1000minut

      i to chyba wszystko z mojej stronysmile
      pamietaj ze amerykanie wychowani w swojej kulturze pewnosci siebie - mowiacy od
      dziecinstwa po angielsku beda zawsze twoja konkurencja
      I NIE ZAPOMNIJ O MILIONOWEJ RZESZY NIELEGALNYCH Z MEXYKU - KTORZY NIE MAJA GDZIE
      WRACAC W WYPADKU PORAZKI - i beda pracowac za kazdego dolara byle byc w ameryce

      NIESTETY SZANOWNE PANSTWO Z EMIGRACJI ZAPOMNIALO O TYM DODAC - jesli umiesz
      liczyc to przekalkuluj to wszysko
      pozdro
      • wildorchid Re: O CZYM WSZYSCY ZAPOMNIELI???? cdn1 17.02.05, 00:14
        co tu chrzanicie za glupoty?a Arni Schwarzenegger to co-nativem byl?urodzil sie
        w Stanach?moze i byl nativem ale w Austrii i do dzis sie go sluchac nie da-tego
        akcentu beznadziejnego.i co-gubernator CA.
        wszystko mozna....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka