Dodaj do ulubionych

Pech z Wizzair-em... :-(

19.02.05, 19:27
Ostatnio trafil mi sie OGROMNY PECH z firma Wizzair!!!

Otoz lecialam na ktociutkie ferie do Polski 11 lutego London Luton - Katowice
Pyrzowice o godz 20. Na 10 minut przed ladowaniem pani stewardesa mowi nam,
ze lotnisko w Katowicach nie przyjmuje juz samolotow i bedziemy ladowac w
Krakowie. A najlepsza wiadomoscia bylo to iz "firma nie zapalci za transport
z Krakowa do Katowic. Musimy sami sobie go zapewnic"!!!
Wysiedlismy wszyscy o polnocy w Krakowie na opustoszalym lotnisku zdani
kompletnie sami na siebie. Jedyny transport jaki byl to taxi. Ale taksowki
liczyly sobie 6 zl za kilometr w nocy!!!
Lecialam z dzieckiem i poczulam sie okropnie jak zrobili Nas w konia sad
Naprawde bylam zalamana bo nie wiedzialam co mam dalej zrobic.
PLL Lot zapewnil swoim pasazerom busa do Katowic. Wizzair calkowicie sie na
Nas wypial!!!
Na szczescie pomogl mi Krzysiek, ktory tez znalazl sie w takiej samej
kiepskiej sytuacji. Bardzo mu dziekuje mimo iz raczej tego nie przeczyta.
Rozumiem, ze mgla nie pozwolila Nam wyladowac w Katowicach ale kazda firma
ktora szanuje swoich pasazerow powinna przewidziec, ze w zimie moze sie
zdazyc taka sytuacja i miec cos w pogotowiu.

Do domu trafilam ale dopiero nastepnego dnia o 16.
Bardzo pokrzyzowalo mi to plany ale coz mozna zrobic.....Jak pech to pech

Mam nadzieje, ze zadna z Was nie zazna takiej przyjemnosci od "tanich linii
lotniczych"

pozdrawiam Sylwia
Obserwuj wątek
    • ewamiki Re: Pech z Wizzair-em... :-( 19.02.05, 21:06
      Hej Sylwia!

      Bardzo mi przykro. Tymbardziej ze to byla noc i mroz, moze nie taki wielki ale
      jednak. Na dodatek z Patrycja. Przykro misad
      Mam nadziej ze mimo to wakacje sie udaly?

      Ps a jak mieszkanie

      Pozdrawiam Ewa
    • jagienkaa Re: Pech z Wizzair-em... :-( 20.02.05, 13:32
      mi też jest przykro, tak to niestety jest z tanimi liniami - płacisz mniej i
      możesz mniejwink
      Mam nadzieję że nikomu się to więcej nie przydarzy.
      • mamamon Re: Pech z Wizzair-em... :-( 21.02.05, 10:58
        Dziewczyny,
        Od 17-tego lutego zmienilo sie prawo, ktore jest teraz o wiele bardziej
        przyjazne pasazerom. Odsylam do zrodla:
        www.europa.eu.int/comm/transport/air/rights/doc/2005_01_19_apr_leaflet_en.pdf
        • magdapol75 Re: Pech z Wizzair-em... :-( 21.02.05, 23:33
          Tez mialam z Wizz Air przygode,samolot ktory mial odleciec o 8 z minutami byl
          oponiony az do 15.00,lecialam z Nel i nie mialam zamiaru tyle siedziec na
          lotnisku.
          Na szczescie udalo mi sie przeniesc lot na nastepny ktory byl o 17.00 (wolalam
          nie ryzykowac z tym o 15.00 bo nie wiadomo bylo co i jak) musialam wziac
          taksowke do domu a potem druga na lotnisko,tani przelot okazal sie byc drogim
          plus caly zachod ze staniem na nowo w kolejkach,dzwiganiem bagazu etc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka