Dodaj do ulubionych

W UE zyje sie lepiej i bezpieczniej niz w USA! :)

IP: *.83.221.203.acc52-dryb-mel.comindico.com.au 02.03.05, 13:35
USA marnotrawią energię na wielką skalę, a to marnotrawstwo poprawia im statystykę PKB: choć USA mają o ok. 160 mln ludzi mniej niż UE, to zużywają one o 1/3 więcej energii, a owo marnowanie energii przekłada się w Ameryce na większy PKB (bowiem takie są metodyczne wady tego „wynalazku” niejakiego Kuźnieca, Amerykanina z Ukrainy, zresztą prawie że noblisty – „prawie że” bo Nobla dostał z ekonomii, a to jest taki, jak wiadomo, „półnobel”wink. Jednakże jakość życia jest wyższa w UE niż w USA. Unia Europejska wydaje mniej na zbrojenia (bowiem nie prowadzi ona obecnie wojen imperialnych, jak USA), Amerykanie wydają zaś więcej na zwalczanie przestępczości. Amerykańskie państwowe szkoły (głownie średnie, choć coraz częściej także podstawowe i wyższe) są znane na świecie ze swego przerażająco niskiego poziomu nauczania i opanowania przez młodzieżowe gangi i handlarzy nielegalnymi narkotykami. W Unii Europejskiej mamy obecnie ok. 322 lekarzy na 100 tys. mieszkańców, a w USA tylko 279, mimo iż Amerykanie wydają więcej na medycynę (pod koniec XX wieku w USA wydawano ponad 13% PKB na ochronę zdrowia, a w tym samym czasie w Niemczech nieco ponad 10% a w Wielkiej Brytanii tylko ok. 7%). Amerykanie uważają, że dobrobyt materialny daje im fizyczne bezpieczeństwo. Ale w roku 1999 w Unii było 1.7 zabójstw na 100 tys. mieszkańców, a w USA aż 6.26 (w roku 2002 nawet ok. 9). W UE na 100 tys. mieszkańców tylko 87 osób przebywa w więzieniach, w USA aż 685, czyli osiem razy więcej (co czwarty więzień na świecie siedzi w amerykańskim więzieniu). Na jednego policjanta wypadało w roku 2002 w USA mniej osób niż w Unii (przykładowo w USA 318 osób, a w zbliżonej kulturowo Wielkiej Brytanii, mającej wciąż kłopoty z Ulsterem, 350, a w Japonii nawet 480), a przestępczość jest i tak większa w USA. Natomiast USA jest niemalże niekwestionowanym światowym liderem jeśli chodzi o wydatki na reklamę: W roku 1990 tylko mała Dania wydawała większą część swego PKB na reklamę. W tymże roku amerykański “przemysł reklamowy” (“advertising industry”wink wydawał rocznie około 238 ECU (około 189 USD) na przeciętnego Amerykanina (tylko duński “przemysł” reklamowy wydawał wówczas więcej per capita). Nic więc dziwnego, iż amerykańskie reklamy z dość dużym powodzeniem sprzedawały amerykański model konsumpcji, a także ów “osławiony” mit Ameryki nie tylko wewnątrz USA, ale też i poza jego granicami... smile
Obserwuj wątek
    • prawdziwystarywiarus Re: W UE zyje sie lepiej i bezpieczniej niz w USA 02.03.05, 13:41
      No to sruuu! Spieniez korzystnie swoje liczne domy(plural) i samochody (plural),
      i ewakuuj sie do EU poki jeszcze czas.
      • Gość: Kagan Re: W UE zyje sie lepiej i bezpieczniej niz w USA IP: *.83.221.203.acc52-dryb-mel.comindico.com.au 02.03.05, 13:44
        Przeciez ja w USA od lat nie mieszkam... Cos ci sie jakby nieco
        pomylilo autorze blogu robertjaworski.blox.pl/html
        z tym oto wpisem mjkbj:
        2005/03/02 09:46:41
        Po przeczytaniu twojego pierwszego wpisu, miałam nadzieję na naprawdę ciekawego bloga. Jednak kiedy przeczytałam komentarze, bardzo się rozczarowałam.Zarówno wpisujący (z małymi wyjątkami), jak i Twoje wypowiedzi zioną straszną nienawiścią. Czy gdyby to żyd oszukał urząd podatkowy - jego również byś zadenuncjował? Czy fakt, że piszesz po polsku, a więc chyba i myślisz po polsku (skądinąd świetnie), nic dla Ciebie nie znaczy, czy naprawdę tak nienawidzisz kraju w którym się wychowałeś. Czy zapamiętałeś z niego tylko to co złe, a o dobrych chwilach nie pamiętasz? A jeśli nawet to czy nie uważasz, że źli ludzie są we wszytkich nacjach na świecie? Więcej tolerancji Drogi Wiarusie, zwłaszcza jesli żądasz tej tolerancji również dla siebie.
    • des4 Re: W UE zyje sie lepiej i bezpieczniej niz w USA 02.03.05, 13:48
      Czy lepiej to tak do końca nie jest określone. Poziom życia zamożniejszych
      stanach USA jest porównywalny do tego w zamożniejszych krajach UE. Trzeba wziąc
      po uwagę, że UE to także i Polska lub Litwa, a ty poziom życia jakby nie mówić
      jest niższy. Podbnie jest też w "statrych krajch UE" - np. Grecji lub
      Portugalii. Na pewno UE jest bardziej "usocjalniona" i dostęp do wielu usług w
      tym zakresie jest znacznie latwiejszy niż w USA, z drugiej strony przekłada się
      to na większe niż w USA podatki, ceny, bezrobocie itp. Podobnie jest z
      bezpieczeństwem. NY jest teraz stosunkowo bezpiecznym miestem, a prowincja
      amerykańska jest jeszcze bezpieczniejsz. Z kolei i w Sztokholmie można zostać
      pobitym i okradzonym na gównej ulicy, co zdarzyło się mojemu znajomemu. Tak
      więc trudno o łatwo porównanie "gdzie lepiej" to zależy od oceniającego i tych
      kryteriów które ocenia. Nie siej więc prpagandy
      • Gość: Kagan Re: W UE zyje sie lepiej i bezpieczniej niz w USA IP: *.83.221.203.acc52-dryb-mel.comindico.com.au 02.03.05, 13:58
        Trudno w tak krotkim poscie zawrzec wszystko. Przez UE
        rozumialem oczywiscie "stara" UE. I nie mozna oceniac
        na podstawie indywidualnych przygod, bo ja rok przezylem
        bezpiecznie w USA, ostatnio tez caly rok w Polsce, a w Brukseli,
        przez ktora tyle razy przejezdzalem, jak raz zdecydowalem sie na
        wyjscie na miasto z dworca, to mnie napadli na Alei Stalingradzkiej,
        pomiedzy terminalem Eurostara z Londynu i Rynkiem, w bialy dzien...
        A na policji w Brukseli, badz co badz stolicy UE, na posteruku
        tuz przy Rynku, NIKT nie mowil ani po polsku, ani po angielsku,
        ani po rosyjsku. A niderlandzki znam slabo, francuskiego
        prawie wcale...
        A w USA kazdy policjant zas mowi po angielsku (wl. American English).
        Ale to nie znaczy, ze policja w USA jest ogolnie lepsza niz w UE...
        Itd. Anyway, pozdr.
      • last_gladiator Re: W UE zyje sie lepiej i bezpieczniej niz w USA 02.03.05, 15:45
        des4 napisał:

        > Czy lepiej to tak do końca nie jest określone. Poziom życia zamożniejszych
        > stanach USA jest porównywalny do tego w zamożniejszych krajach UE. Trzeba wziąc
        >
        > po uwagę, że UE to także i Polska lub Litwa, a ty poziom życia jakby nie mówić
        > jest niższy. Podbnie jest też w "statrych krajch UE" - np. Grecji lub
        > Portugalii. Na pewno UE jest bardziej "usocjalniona" i dostęp do wielu usług w
        > tym zakresie jest znacznie latwiejszy niż w USA, z drugiej strony przekłada się
        >
        > to na większe niż w USA podatki, ceny, bezrobocie itp. Podobnie jest z
        > bezpieczeństwem. NY jest teraz stosunkowo bezpiecznym miestem, a prowincja
        > amerykańska jest jeszcze bezpieczniejsz. Z kolei i w Sztokholmie można zostać
        > pobitym i okradzonym na gównej ulicy, co zdarzyło się mojemu znajomemu. Tak
        > więc trudno o łatwo porównanie "gdzie lepiej" to zależy od oceniającego i tych
        > kryteriów które ocenia. Nie siej więc prpagandy

        Trudniejszy dostep do uslug socjalnych w USA? Kon by sie usmial tutaj nie ma
        czegos takiego jak uslugi socjalne. Lawka w parku i mostek to jest system
        socjalny Ameryki.
        Welfare moze dostac tylko murzyn a bialy jest od placenia podatkow i wyjazdu na
        wojne.
        • Gość: Kagan Re: W UE zyje sie lepiej i bezpieczniej niz w USA IP: *.98.221.203.acc51-dryb-mel.comindico.com.au 03.03.05, 11:32
          Masz racje. W USA nie stoczysz sie jednak nigdy na samo dno,
          bo predzej cie zarzna na tej lawce ci, ktorzy park opanowali
          wczesniej, czyli np. portorykanczycy... sad
    • Gość: sp;lit Re: W UE zyje sie lepiej i bezpieczniej niz w USA IP: *.ipt.aol.com 02.03.05, 16:54
      Przecietny Europejczyk kapie sie , zmienia bielizne raz na tydzien , Europejka
      raz na 4 dni - Amerykanin minimum raz dziennie , a jego partnerka czesciej .

      Przecietny Amerykanin zuzywa ponad 3x wiecej wody (cieplej) niz Europejczyk i
      jesli potrzeba higieny jest marnotrawstwem , so be it .

      Okolo 80 % Amerykanow mieszka w domach jednorodzinnych z kawalkiem ziemi i
      trawnikiem , ktory trzeba podlac i kosic raz na tydzien - Dla kontrastu , ponad
      80 % Euro-sapiens mieszka w blokach , (jak malpy w klatkach) a trawnik , drzewa
      krzewy i kwiaty widzi jak pojdzie do parku ,...

      Przecietny Amerykanin kupuje auto , zeby nim jezdzic , Europejczyk , zeby na
      nie patrzec i pucowac - Wsadz sobie te statystyki wiesz gdzie ,...

      uklony

      =============================================================================

      USA marnotrawią energię na wielką skalę, a to marnotrawstwo poprawia im
      statystykę PKB: choć USA mają o ok. 160 mln ludzi mniej niż UE, to zużywają one
      o 1/3 więcej energii,

      • Gość: corgan częste mycie skraca życie :) IP: *.chello.pl 02.03.05, 17:04
        skóra się ściera i człowiek umiera smile))

        > Przecietny Europejczyk kapie sie, zmienia bielizne raz na tydzien,
        > Europejka raz na 4 dni - Amerykanin minimum raz dziennie, a jego partnerka
        > czesciej.

        hehe ciekawe których ełropejczyków miałeś na mysli. I skąd te dane? No bo skoro
        ja kąpię się codziennie tzm że gdzieś jest ełropejczyk który kąpie raz na 7
        tygodni haha tak?
        • Gość: sp;lit Re: częste mycie skraca życie :) IP: *.ipt.aol.com 02.03.05, 19:09
          Cywilizowanych Szwedow , my friend , reszta Skandynawow nie lepsza smile Dwa lata
          temu czytalem obszerny artykul na ten temat - Porownywali sie z reszta
          Zachodniej Europy , od ktorej az tak nie odstawali smile

          Sa tacy , ktorzy sie wcale nie kapia , bo nie maja gdzie . Zeby nie byc
          goloslownym , to sugeruje zapoznaj sie ze statystyka ,... Dla przykladu , ile
          polskich (europejskich) rodzin posiada lazienki ? Sytuacja na wsi pod tym
          wzgledem jest tragiczna . Dla kontrastu , nie znam nikogo tutaj , zeby nie
          posiadal minimum dwie .

          Popatrz na kolor zebow Europejczyka i masz obraz na jakim poziomie jest u was
          higiena osobista .

          uklony

          =============================================================================

          hehe ciekawe których ełropejczyków miałeś na mysli. I skąd te dane? No bo skoro
          ja kąpię się codziennie tzm że gdzieś jest ełropejczyk który kąpie raz na 7
          tygodni haha tak?
          • Gość: corgan kilka uwag o polskiej wsi IP: *.zigzag.pl 02.03.05, 21:55
            > Dla przykladu, ile polskich (europejskich) rodzin posiada lazienki?
            > Sytuacja na wsi pod tym wzgledem jest tragiczna.

            Nie wiem jakie ty wsie obserwowałeś... Mam rodzinę na wsi, nawet liczną i muszę
            Cie zapewnić że o ile 20 lat temu posiadanie łazienki to był luksus, bo samo
            kupno wanny było duzym wyczynem w PRLu to teraz NIEPOSIADANIE łazienki czy
            kibla w domu jest obciachem symbolem niezaradności. Na 4 wsiach na których mam
            rodzinę 2 wsie mają pełna kanalizację a mój wujek ktory też mieszka na wsi ma
            łazienkę ale z braku kanalizacji jest szambo. Natomaist wszyscy mają normalną
            bieżącą wodę, gaz nie mówiąc o hahaha telefonach (1 komórkowy i 1 stacjonarny
            to od paru lat stamdard). Inny mój wujek ktory mieszka na wsi i nie ma tel w
            TPSIE za to ma 3 komórki na pre-paid (dla starszego syna, dla żony, dla
            siebie). No bo prawda jest taka że często tel. stacjonarny jest większym
            luksusem niż komórkowy którego utrzymanie kosztuje przecież grosze... Gdzie
            mieszczą się te wsie na ktorych mam rodzinkę? 2 z nich to mazowieckie (Nowe
            Miast nad Pilicą), 1 w lubuskiem (Żary), 1 w łódzkiem (Opoczno). Czyli gminy
            nienajbogatsze, może nie bardzo biedne ale średnio uposazone. I doskonale
            pamiętam jak 20-25 lat temu była tam bida wbrew temu co się mówi...

            No cóz.... widok biedy na wsi albo pijany chłop z wozem, koniem i sianem to
            uporczywy obraz polskiej wsi, ktory trzyma was przy życiu. Tyle tylko, że koń
            to obecnie... luksus na który moga pozwolić sobie tylko najbogatsi albo tacy
            którzy konia koniecznie chcą i już. We wsi na ktorej często bywam u wujka
            (okolice Nowego Miasta nad Pilicą) to jak na pocz lat 90-tych w niemal każdym
            gospodarstwie był średnio po 1-2 konie (mój wujek miał 4) to teraz na całą
            wielką wieś są może 2-3 konie. Szczytem luksusu przestał być nawet komputer
            (mój kuzyn ma 1, moj kuzynka też), dostęp do internetu czy nawet samochód.
            Uzywany albo poldek, ale na wsi jest niezbędny. Jedyna rzecz która jest
            naprawde na wsi luksusem to stała praca.

            Owszem ludziom nie żyje się specjalnie łatwo, ale czesto gesto jest bieda w
            tych domach w ktorych nikt nie pracuje bo nie chce albo notorycznie chleje (mam
            też taką rodzine i niestety - są leniwi i niereformowalni, tylko ich dzieci mi
            naprawdę szkoda).

            Więc zanim zaczniesz chranić o tym jaka to sytuacja na polskiej wsi jest
            tragiczna (i czy mają łazienki czy nie) sugeruję się naprawdę przejechać na
            wieś i zobaczyć jak jest naprawdę...
            • Gość: Jerseyboy Re: kilka uwag o polskiej wsi IP: *.ipt.aol.com 02.03.05, 22:21
              Tak mi sie wlasnie wydawalo corgan, ze jestes ze wsi.
              • Gość: corgan nie jestem ze wsi, mam tylko rodzinkę na wsi IP: *.zigzag.pl 02.03.05, 22:48
                • Gość: Kagan Co jest zlego w byciu ze wsi? IP: *.98.221.203.acc51-dryb-mel.comindico.com.au 03.03.05, 11:42
                  Nie lepiej byc synem bogatego gospodarza ze wsi, niz
                  biednego bezrobotnego z miasta? Myslisz kategoriami
                  sprzed conajmniej cwierc wieku...crying
                  • Gość: Jerseyboy Re: Co jest zlego w byciu ze wsi? IP: *.ipt.aol.com 03.03.05, 16:41
                    A twoje kategorie myslenia to co ile lat sie zmieniaja?
                    • Gość: Kagan Re: Co jest zlego w byciu ze wsi? IP: *.82.221.203.acc52-dryb-mel.comindico.com.au 04.03.05, 16:07
                      Nic madrzejszego nie masz do napisania?
            • Gość: Kagan Re: kilka uwag o polskiej wsi IP: *.98.221.203.acc51-dryb-mel.comindico.com.au 03.03.05, 11:40
              Masz 100% racje. Fure z koniem widzialem ostani raz w Lublinie,
              ale sam chialbym miec taka fure, a szczegolnie takie konie...
              Za jednego mozna by lekko kupic maly niowy samochod, albo
              kilkuletni uzywany srednmiej klasy np. VV Golf w b. dobrym
              stanie. Jedyna rzecz która jest naprawde W CALEJ POLSCE
              obecnie luksusem to stała praca. Lazienki sa tam niczym specjalnym,
              czyto w miescie, czy na wsi...
              Pozdr.
              • Gość: sp;lit Re: kilka uwag o polskiej wsi IP: *.ipt.aol.com 03.03.05, 18:38
                Nastepnym razem przejedz sie po 'ziemiach odzyskanych' i zobacz jak zyja
                mieszkancvy bylych PGR-ow ,... W moim rodzinnym miescie (Slupsk) bezrobocie
                ponad 20 % , w okolicznych miejscowosciach dwa razy tyle , polowa mlodych na
                saxach , druga polowa pijana - DNO ! Bylem latem, widzialem .

                Sam piszesz , ze praca jest luxusem smile)) Jesli praca jest luxusem to wszystko
                za co trzeba placic , rowniez ,... Wasze argumenty nie maja pokrycia w faktach.

                uklony

                ==============================================================================

                Masz 100% racje. Fure z koniem widzialem ostani raz w Lublinie,
                ale sam chialbym miec taka fure, a szczegolnie takie konie...
                Za jednego mozna by lekko kupic maly niowy samochod, albo
                kilkuletni uzywany srednmiej klasy np. VV Golf w b. dobrym
                stanie. Jedyna rzecz która jest naprawde W CALEJ POLSCE
                obecnie luksusem to stała praca. Lazienki sa tam niczym specjalnym,
                czyto w miescie, czy na wsi...
          • Gość: Kagan Re: częste mycie skraca życie :) IP: *.98.221.203.acc51-dryb-mel.comindico.com.au 03.03.05, 11:36
            Slyszales o fallacy of composition? To, ze ty nie znasz
            Amerykanina ktory nie ma lazienki, o niczym nie swiadczy.
            Niecaly kilometr od stanowego kapitolu w St. Paul,
            Minnesota, sa kilometry kwadratowe slumsow, gdzie kible
            sa na zewnatrz "domow" (wl. barakow), a najblizsze lazienki
            chyba w owym kapitolu albo pobliskim szpitalu... sad
            • Gość: sp;lit Re: częste mycie skraca życie :) IP: *.ipt.aol.com 03.03.05, 18:24
              A to ze w Polsce czy Europie maja juz lazienki, rowniez - Trzeba z nich
              korzystac,... Widzialem rachunek za wode u kolegi w Darmstadt , trudno sie
              dziwic ze oszczedzaja.

              Jesse obiecal w kampanii wyborczej ze posle nierobow do roboty, widze ze
              dotrzymal obietnicy, wystarczylo ich wypie..c do barakow z wychodkami
              i 65 % darmozjadow znalazlo robote,... A ty co, welfare sie skonczyl i
              wyjechales do Australii ?

              uklony

              ==============================================================================

              Slyszales o fallacy of composition? To, ze ty nie znasz
              Amerykanina ktory nie ma lazienki, o niczym nie swiadczy.
              Niecaly kilometr od stanowego kapitolu w St. Paul,
              Minnesota, sa kilometry kwadratowe slumsow, gdzie kible
              sa na zewnatrz "domow" (wl. barakow), a najblizsze lazienki
              chyba w owym kapitolu albo pobliskim szpitalu... sad
              • Gość: Kagan Re: częste mycie skraca życie :) IP: *.82.221.203.acc52-dryb-mel.comindico.com.au 04.03.05, 16:10
                Cham jestes, i tyle... Pracy nie ma teraz zas nigdzie...
                Obcinanie zasilkow poglebia tylko recesje...
                A w Australii mamy juz poltora miliona bzerobotnych...
                • Gość: sp;lit Re: częste mycie skraca życie :) IP: *.ipt.aol.com 05.03.05, 17:40
                  Jak zaczniesz pracowac u siebie , dla siebie , bulic podatki az ci uszami
                  zacznie wychodzic i patrzec na co ida pieniadze , to tez schamiejesz . Nie
                  pie..mi tu , ze nie ma pracy ,... Okolo 12-14 milionow nielegalnych Latynosow
                  znalazlo zatrudnienie , nasi bums na welfare wola zyc z podatnika .

                  You fuckin' liberals zamiast gonic bydlo do roboty , zarabiac na siebie i
                  splodzonych bekartow , umiecie tylko wydawac pieniadze ,... Czyjes !!!

                  Sami rowniez nie umiecie zarobic na siebie w prywatnym sektorze , dlatego was
                  pelno na rzadowych posadkach ,... Go fuck a duck , jerk , i wylewaj krokodyle
                  lzy na losem darmozjadow .

                  uklony

                  ---------------------------------------------------------

                  Cham jestes, i tyle... Pracy nie ma teraz zas nigdzie...
                  Obcinanie zasilkow poglebia tylko recesje...
                  A w Australii mamy juz poltora miliona bzerobotnych...
                  • Gość: Kagan Re: częste mycie skraca życie :) IP: *.82.221.203.acc52-dryb-mel.comindico.com.au 06.03.05, 09:50
                    Ja ci ani pracowac ani chamiec nie kaze. Zycie nie polega
                    na pracy: pracuje sie, aby zyc, a nie zyje, jak ty, aby
                    pracowac... A sektor prywatny produkuje na ogol nikomu
                    nie potrzebne buble, zas nie zapewnia ani dostepnych
                    dla zwyklych ludzi, i jednoczesnie dobrych mieszkan,
                    podobnej edukacji czy tez sluzby zdrowia...
                    Sektor prywatny marnuje surowce i zatruwa srodowisko
                    produkujac nikomu niepotrzebne rzeczy i uslugi, ktorym
                    musi pozniej znajdowac popyt poprzez natretna, pioraca
                    mozgi, reklame, ktora tez jest jednym wielkim marnotrawstwem
                    i oszustwem... sad A ci latynosi pracuja za mniej niz zasilek,
                    stad znajduja prace, ale nie sa oni ludzmi, a tanimi robotami
                    biologicznymi, tyle ze praktycznie bezmozgowymi... sad
                    • rattler Re: częste mycie skraca życie :) 07.03.05, 17:04
                      Jakas cholera mnie skusila zeby sie wdac z idiota w dyskusje ,... To na dole mi
                      wystarczy - No comments smile

                      uklony

                      ------------------------------------------------

                      Ja ci ani pracowac ani chamiec nie kaze. Zycie nie polega
                      na pracy: pracuje sie, aby zyc, a nie zyje, jak ty, aby
                      pracowac... A sektor prywatny produkuje na ogol nikomu
                      nie potrzebne buble, zas nie zapewnia ani dostepnych
                      dla zwyklych ludzi, i jednoczesnie dobrych mieszkan,
                      podobnej edukacji czy tez sluzby zdrowia...
                      Sektor prywatny marnuje surowce i zatruwa srodowisko
                      produkujac nikomu niepotrzebne rzeczy i uslugi, ktorym
                      musi pozniej znajdowac popyt poprzez natretna, pioraca
                      mozgi, reklame, ktora tez jest jednym wielkim marnotrawstwem
                      i oszustwem... sad A ci latynosi pracuja za mniej niz zasilek,
                      stad znajduja prace, ale nie sa oni ludzmi, a tanimi robotami
                      biologicznymi, tyle ze praktycznie bezmozgowymi... sad
                      • Gość: sp;lit Re: częste mycie skraca życie :) IP: *.ipt.aol.com 07.03.05, 18:18
                        Od kiedy uwaga zeby sie nie szwendal po smietnikach jest dyskusja ? smile)) Ja nie
                        powiem , zainwestowalem troche czasu ,... Jak w ENRON smile))

                        Takiego egzemplarza dawno nie widzialem smile Ciekawe jak ten komuch/anarchista
                        zyje ? Co je , w co sie ubiera i gdzie mieszka ?

                        ==============================================================================

                        To na dole mi wystarczy - No comments smile

                        • Gość: Kagan Re: częste mycie skraca życie :) IP: *.82.221.203.acc52-dryb-mel.comindico.com.au 21.03.05, 10:56
                          Macie jakies konkretne argumenty, czy tylko wyzwiska?
                    • Gość: Adalbertus Re: częste mycie skraca życie :) IP: 63.96.48.* 21.03.05, 05:52
                      Kagannnnn, to co napisales dobitnie swiadczy o Twojej glupocie.
                      Tego nawet nie mozna nazwac glupota, nawet wtorna, to jest DEBILIZM.
                      • Gość: Kagan Re: częste mycie skraca życie :) IP: *.82.221.203.acc52-dryb-mel.comindico.com.au 21.03.05, 10:57
                        A co powiesz o swoim tekscie? Zawiera on wylacznie obelgi,
                        zas zero argumentacji rzeczowej... sad
      • maxxim Re: W UE zyje sie lepiej i bezpieczniej niz w USA 02.03.05, 17:45
        Gość portalu: sp;lit napisał(a):

        > Przecietny Europejczyk kapie sie , zmienia bielizne raz na tydzien , Europejka
        > raz na 4 dni - Amerykanin minimum raz dziennie , a jego partnerka czesciej .
        >
        > Przecietny Amerykanin zuzywa ponad 3x wiecej wody (cieplej) niz Europejczyk i
        > jesli potrzeba higieny jest marnotrawstwem , so be it .
        >
        > Okolo 80 % Amerykanow mieszka w domach jednorodzinnych z kawalkiem ziemi i
        > trawnikiem , ktory trzeba podlac i kosic raz na tydzien - Dla kontrastu , ponad
        >
        > 80 % Euro-sapiens mieszka w blokach , (jak malpy w klatkach) a trawnik , drzew
        > a
        > krzewy i kwiaty widzi jak pojdzie do parku ,...
        >
        > Przecietny Amerykanin kupuje auto , zeby nim jezdzic , Europejczyk , zeby na
        > nie patrzec i pucowac - Wsadz sobie te statystyki wiesz gdzie ,...
        >
        > uklony
        >
        > =============================================================================
        >
        > USA marnotrawią energię na wielką skalę, a to marnotrawstwo poprawia im
        > statystykę PKB: choć USA mają o ok. 160 mln ludzi mniej niż UE, to zużywają one
        >
        > o 1/3 więcej energii,
        >


        Skoro jest tak dobrze z tym w USA to skad tam tyle brodnych ludzi chodzi po
        ulicach. Kiedys w prcy zapytalem sie hindusa urodzonego w USA kiedy myl wlosy
        powiedzial ze nigdy. Podejrzewam ze ta armia czyscioszkow popsula by ci troche
        statystyke z twojej glupiej wybrazni.
        Ci sami ludzie co w USA myja sie, myja sie tez i w Polsce i w kazdym innym kraju.
        Za to taka armie brudasow jaka ma USA ma malo ktory kraj oprocz Afryki czy
        czesci Azji no i moze Meksyku.
        • Gość: njujorker USA is the best IP: *.an3.nyc41.da.uu.net 02.03.05, 17:59
          split napisal bardzo dobrze ile razy sie kapie europejczyk a ile
          amerykanin ,ile dezodorantow i innych rzeczy higieny osobistej zuzywa
          amerykanin, jakim samochodem jezdzi i gdzie mieszka. a juz ztym
          pucowaniem auta w niedziel w Europie to prawda !,heheheh ! tam tylko na
          pokaz maja samochody i zeby ladnie wygladac w nim jak jada w niedziele do
          kosciola ,hahahahhahaha !
          • Gość: Kagan Re: USA is the best? IP: *.98.221.203.acc51-dryb-mel.comindico.com.au 03.03.05, 11:45
            Tylu brudasow, wrecz smierdzacych, ilu widzialem na
            ulicach wielkich miast amerykanskich widzialem tylko w
            Indiach... No ale USA to juz prawie III swiat, tylu tam
            kolorowych i tylu brudasow... sad
        • rattler Re: W UE zyje sie lepiej i bezpieczniej niz w USA 02.03.05, 19:18
          Przestan sie szwendac z "marginesem" po Delancey czy podobnych ulicach , to
          moze spotkasz kogos , kto nie smierdzi ,...

          uklony

          -------------------------------------------------

          Skoro jest tak dobrze z tym w USA to skad tam tyle brodnych ludzi chodzi po
          ulicach.
          • Gość: sp;lit Re: W UE zyje sie lepiej i bezpieczniej niz w USA IP: *.ipt.aol.com 02.03.05, 19:25
            He , he , Rattler - On sie tam nie szwenda , on tam mieszka smile

            uklony
            • Gość: njujorker tylko USA IP: *.an3.nyc41.da.uu.net 03.03.05, 08:36
              tu sie zyje najlepiej !!,ostatnio kupilem sobie Chryslera 3000 ,elegancka
              maszyna ,pod wzgledem komfortu Mercedesik wysiada !,hehe
              • dziadek_piaskowy Re: tylko USA 03.03.05, 09:46
                bedziesz mial z tego kupe zlomu po 3 latach.
                • des4 Re: tylko USA 03.03.05, 09:51
                  Chrysler 3000? Nie ma takiego modelu...
                  • Gość: Kagan Re: tylko USA IP: *.98.221.203.acc51-dryb-mel.comindico.com.au 03.03.05, 11:48
                    Ma pewnie na mysli pojemnosc silnika (3l). Pogarsza sie
                    wam w USA! Ja pod koniec lat 1990tych mialem tam Chryslera LHS
                    z silnikiem 3 i pol litra! wink Ale Toyota Celica byla od niego
                    lepsza...
              • Gość: Kagan Re: tylko USA? IP: *.98.221.203.acc51-dryb-mel.comindico.com.au 03.03.05, 11:46
                Jak twoj "job" wyeksportuja do Chin albo Indii, co sie
                zapewne wydarzy wczesniej niz ty myslisz, to nie bedzie
                cie stac nawet na metro (subway)... sad
                • Gość: yeah Re: Thanks USA ! IP: *.vf.shawcable.net 03.03.05, 12:03
                  Wlasnie dzisiaj GM oswiadczyl iz przenacza 2mld!!! $ na rozbudowe swojej
                  fabryki w Ontario.Zatrudni dodatkowo 500 osob.
                  Kagan niech Cie diabel trzyma z daleka od Kanady, zaraz zrobimy donos.W UE
                  czeka cie to samo.Pozostaje ci tylko Etiopia .Good luck !
                  • Gość: Kagan Re: Thanks USA !? IP: *.82.221.203.acc52-dryb-mel.comindico.com.au 04.03.05, 16:06
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=20318493
                    ISUZU to fila GM, zwalnia wlsnie w Tychach 350 osob... sad
                    • Gość: corgan HWD Isuzu, ale na szczęście są inne firmy IP: *.chello.pl 05.03.05, 22:05
                      np. taki Electrolux będzie budował fabrykę lodówek (to już 3 na DolnymŚląsku po
                      Oławie i Żarowie) w Świdnicy zatrudniając 1000 osób.
                      • Gość: Kagan Re: HWD Isuzu, ale na szczęście są inne firmy IP: *.82.221.203.acc52-dryb-mel.comindico.com.au 06.03.05, 09:43
                        A za kilka lat przeniosa te fabryczki (wl. montownie)
                        do Ukrainy, bo tam bedzie taniej niz w Polsce...
    • Gość: fuck us I dlatego mądrzy Amerykanie emigrują do Kanady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.05, 14:28
      Gdzie - podobnie jak w Europie - zwraca się uwagę na jakość życia.

      Oczywiście marudery z USA bedą pieprzyć głupoty - nie mając pojęcia o faktach.
      • Gość: Emigrant Re: I dlatego mądrzy Amerykanie emigrują do Kanad IP: 207.134.85.* 09.03.05, 05:06
        Polska jest duzo bardziej niebezpieczna niz USA czy Kanada. Ludzi napadaja w
        bialy dzien, nastolatki morduja ludzi dla groszy nie ma zadnej rworzdnosci a im
        wiekszy zlodziej tym bardziej bezkarny. Polska to bardziej dziki kraj niz Dziki
        Zachod, rzeczywiscie dobrze sie tam zyje....
        • muszek0 Re: I dlatego mądrzy Amerykanie emigrują do Kanad 21.03.05, 11:35
          a słyszałes może jak jeden dzieciak przyniósł do szkoły giwerę i zrobił sobie z
          niej używanie? Zaraz, niech sobie przypomne, na Dzikim Zachodzie to było?
          • muszek0 Re: I dlatego mądrzy Amerykanie emigrują do Kanad 22.03.05, 07:55
            wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2614321.html
            zdaje sobie sprawę, że wklejanie takich linków trąci tania demagogią, ale twój
            post to własnie nic innego jak tania demagogia.
          • Gość: Kagan Re: I dlatego mądrzy Amerykanie emigrują do Kanad IP: *.95.221.203.acc50-dryb-mel.comindico.com.au 23.03.05, 12:46
            Bron mial od dziadzka ex policjanta, ktorego zabil razem
            z babcia, apozniej jeszcze kilku uczniow (ponad 10 trupow,
            i to na zadupiu Minnesoty)... sad
    • Gość: walrus2 Re: W UE zyje sie lepiej i bezpieczniej niz w USA IP: *.abhsia.telus.net 22.03.05, 07:32
      Punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia.Numbers? mozna nimi udowodnic co sie
      chce,kiedys mowiono[late 70's] nam ze Polska jest w pierwszej 10 poteg
      gospodarczych swiata.Dlatego siedzimy na emigracji.Crime?Ostatni raz kiedy
      bylem ,,obrobiony,,zdarzylo sie to w U.E.Poziom nauczania?Kto byl pierwszy na
      ksiezycu?Kto ma najwieksza liczbe ,,noblistow,,w science?Francja?moze Polska?
      Gospodarka?ZAtrudnienie? U.E. moze tylko pomarzyc.Kuba ma najwyzszy numer
      lekarzy na glowe.Tyle ze bandazy brakuje.I tak dalej,Mnie tu w Poln. Am.
      zupelnie dobrze.pozdr.
      • Gość: Kagan Re: W UE zyje sie lepiej i bezpieczniej niz w USA? IP: *.95.221.203.acc50-dryb-mel.comindico.com.au 23.03.05, 12:44
        1. Polska byla kiedys 10 gospodarka swiata, tyle za jak
        obecnie USA, czyli na kredyt...
        2. Masz wyjatkowe szczescie, bowiem w USA jest tak niebezpiecznie,
        ze nawet w szkolach na zadupiu Minnesoty zatrudniaja straznikow,
        a mino to studenci wzajemnie sie tam morduja i to na spora
        skale (10 uczniow na raz). Poniewaz w USA kazdy bandyta ma bron, to
        tez latwiej jest pasc jego ofiara, szczegolnie jesli sie probuje
        bronic bronia, ktora, jak wiadomo, bandyci wladaja znacznie lepiej
        niz reszta spoleczenstwa...
        3. Na ksiezycu amerykanie nigdy nie wyladowali, a filmy z
        ksiezyca nakrecil znany rezyser S. Kubrick (ten od SPACE ODYSSEY
        2001).
        4. Komitet nagrod Nobla to w 90% amerykanscy zydzi, stad
        te nagrody sa glownie dla amerykanskich zydow...
        5. USA ma olbrzymie deficyty budzetu i obrotow z zagranica,
        stad spada dolar i nadchodzi jej kres...
        6. Bezrobocie w USA jest wieksze niz w UE, stad tak trudno Polakowi
        o wize do USA, a do UE jej nie potrzebuje....
        7. Amerykanscy lekarze sa dobrzy tylko w wystawianiu rachunkow...
        8. Zwiewaj z USA, bo wedlug Patriot Act, jako naturalizowany
        obywatel, a ttym bardziej jako rezydent na zielonej karcie,
        mozesz byc aresztowany i trzymany latami w obozie koncentracyjnym
        bez wyroku sadu...

        • Gość: tomek Re: W UE zyje sie lepiej i bezpieczniej niz w USA IP: *.server.ntli.net 23.03.05, 23:45
          no, brawo za to podsumowanie...
          Ja dodam do new ptriot-Americans:
          masz juz dobry karton, zeby w nim mieszkac na tej wymarzonej emeryturze?
          a te 2 tygodnie urlopu, jesli sie nie boisz wziac, to gdzie spedzasz?

          swoja droga, dobrze, ze istnieje ten USA mit dobrobytu. Gdzies trzeba ten
          swiatowy emigracyjny motloch upchnac, nie?? Czemu nie w USA?
          • walrus2 wszedzie zle... 25.03.05, 10:12
            Gość portalu: tomek napisał(a):

            > no, brawo za to podsumowanie...
            > Ja dodam do new ptriot-Americans:
            > masz juz dobry karton, zeby w nim mieszkac na tej wymarzonej emeryturze?
            > a te 2 tygodnie urlopu, jesli sie nie boisz wziac, to gdzie spedzasz?
            >
            > swoja droga, dobrze, ze istnieje ten USA mit dobrobytu. Gdzies trzeba ten
            > swiatowy emigracyjny motloch upchnac, nie?? Czemu nie w USA?
            Wszedzie zle gdzie nas nie ma albo gdzie nas nie chca.Na pohybel im wszystkim,u
            nas w U.E.panstwie nad brudna Wisla jest najlepiej i najbezpieczniej.Nasze
            przejciowe klopoty sa niczym w porownaniu z U.S.A.tam murzynow bija a u nas
            nie.Wiec wszyscy zdrajcy wynocha my sie sami pozabijamy, jak nas wybrani przez
            nas przywodzcy wczesniej nie sprzedadza do Zanzibaru.pozdr.
          • Gość: Kagan Re: W UE zyje sie lepiej i bezpieczniej niz w USA IP: *.95.221.203.acc50-dryb-mel.comindico.com.au 25.03.05, 12:39
            A propos kartonow. Na peryferiach Waterloo Station w Londynie
            jest cale miasteczko pudel kartonowych (takich duzych, np.
            po lodowkach) gdzie mieszka sporo Londynczykow. Osiedle pudelek
            kartonowych jest tez w przejsciu podziemnym kolo Speakers' Corner
            w Hyde Park. A w UK jest calkiem niezly system social security,
            z zasilkami praktycznie od kolyski do trumny... W USA wiec marnie
            sie bedzie dzialo emerytom, bo pieniedzy nie starczy na emerytury:
            wazniejsze dla rzadu USA jest prowadzenie wojen zaborczych,
            okupowanie Afganistanu i Iraku, destabilizowanie Rosji i Chin
            oraz kosztowne podtrzymywanie przy zyciu trupa zwanego
            "panstwem" israel...
            I racja: niech smiec ludzki z calego swiata emigruje do USA,
            to sie to imperium zla szybciej skonczy...
            Pzdr. smile
            • walrus2 koniec imperium 25.03.05, 20:00
              Koniec jednego imperium prowadzi do powstania nastepnego.Kogo typujesz na
              oprawce twoich potomkow?.Na wielkiego szatana i slavemaster?Polska by sie
              nadawala ze wzgledu na charakter narodowy i tradycje koscielne.Nie mamy jednak
              szczescia do lidership .Polska jest jedynym krajem na swiecie gdzie koronowano
              [wybierano]cudzoziemca na glowe panstwa.Niewolnicy budujacy sobie wiezienie z
              ochota.Teraz rownierz uznalismy ze sie nie potrafimy rzadzic i wlezlismy do
              U.E. Wystarczylo dac oferte pracy Clintonowi i jego specowi od pieniedzy
              Greenstein czy jak mu tam dzisiaj, a bylibysmy od oceanu do oceanu co nam sie
              zreszta nalezy bo nienawidzimy wszystkich i z wzajemnoscia zreszta.pozdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka