Dodaj do ulubionych

Obywatelstwo - czy konieczne?

31.05.05, 04:01
Przepisy regulujace potrzebe posiadania obywatelstwa sa rozne. W Australii
mozna przezyc cale zycie bez obywatelstwa, majac jedynie wize stalego pobytu
("permanent resident"), mozna tez miec tutaj trzy obywatelstwa: kraju
urodzenia, naturalizowane australijskie oraz jeszcze jednego kraju (np
poprzez malzenstwo). Obywatelstwo australijskie jest wymagane jesli chcemy
glosowac lub kandydowac w wyborach oraz do pracy w zawodach zwiazanych z
obronnoscia kraju.

Jak surowe sa wymagania innych krajow? Czy przyjmujac ich obywatelstwo trzeba
sie zrzec swojego, czy tez mozna uzywac tylko zezwolenia na pobyt staly a
obywatelstwo nie jest konieczne?

Pozdrawiam
Luiza-w-Ogrodzie

><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
.·´¯`·.. ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
Obserwuj wątek
    • xjkw Re: Obywatelstwo - czy konieczne? 31.05.05, 04:45
      W USA nie trzeba sie zrzekac innych obywatelstw. Posiadanie innego obywatelstwa
      albo nieposiadanie amerykanskiego moze uniemozliwic dostanie Security Clearance
      wymaganego w pewnych pracach dla wojska.

      Karte stalego pobytu mozna stracic wyjezdzajac zbyt czesto lub na zbyt dlugo za
      granice. Mozna ja tez stracic popelniajac przestepstwo.

      Glosowac moga tylko obywatele, ale sily postepowe daza by glosowac mogli wszyscy
      mieszkancy, nawet nielegalni. Na razie tylko do rad szkolnych i w San Francisco.
    • klient.z.comcast.tx Re: Obywatelstwo - czy konieczne? 31.05.05, 05:20
      Ja mam 2. Kanadyjskie i Amerykanskie, ale prawde powiem ze sam slyszalem rozne
      rzeczy. Jedni mowia, ze amerykanskie sie traci jak sie przyjmuje nowe bedac juz
      Amerykaninem, z drugiej strony to ja te amerykanskie nabylem juz jako
      Kanadyjczyk wiec czy to sie mnie tyczy??? Drudzy mowia ze to kompletna bzdura i
      mozesz sobie miec tyle obywatelstw ile chcesz. Nawet dzwonilem kiedys do
      konsulatu USA w Kanadzie zeby sie dowiedziec i tez w sumie dostalem jakies
      sprzeczne info na ten temat, ktore nic mi nie wyjasnilo. Sam jestem ciekaw jak
      to naprawde wyglada ze strony prawnej. Jak narazie jestem residentem w US i tym
      paszportem i obywatelstwem sie posluguje, jakbym mieszkal w Kanadzie to pewnie
      bym sie poslugiwal kanadyjskim. Ale moze ktos wie wiecej o byciu dual, bo cos
      na websites konsulatow niewiele moglem sie doszukac. Ciekawy temat BTW.
      • starypierdola Obywatelstwo USA 31.05.05, 06:09
        Z 'security clearance' to prawda. Poprzednio wyjasnil to poprawnie
        prawdziwystarywiarus.

        Jesli chodzi o obywatelstwo to jest teoria i jest praktyka (samo zycie). Za
        dawnych, dobrych czasow teoria i praktyka byly takie same: mozna bylo miec
        TYLKO jedno obywatelstwo: USA.

        Ale czasy sie zmieniaja. Glownie pod presja Zydow, Izraela i prawnikow
        dzisiejsza praktyka pozwala na rozne "wyjatki". Nie zebym byl anty-Zydowski,
        ale kazdy Zyd ma automatycznie obywatelstwo Izraelskie, czyli byl konflikt. A
        lobby Zydowskie jest bardzo silne.

        Tak np. mozna zachowac obywatelstwo kraju urodzenia (w teorii powinno sie go
        zrzec ale nikt do tego nie zmusza); wszystkie pozniejsze obywatelstwa nabyte
        przez obywateli amerykanskich sie "nie licza".

        W sumie USA jest bardzo "serio" jesli chodzi o obywatelstwo. Pewnie dla tego ze
        kazdy obywalel musi placic podatki od "world income", niezaleznie od tego jakie
        inne obywatelstwa posiada i gdzie mieszka. Oficjalnie inne obywatelstwa sie nie
        licza.

        W Kanadzie jest inaczej. Osobnik urodzony w Kanadzie = obywatel, niezaleznie od
        tego jakie obywatelstwa nabyl. I nawet jako obywatel nie musi placic podatkow
        od "world income" pod warunkiem ze nie mieszka w Kanadzie i nie ma z nia
        scislych zwiazkow (dom, zona, prawo jazdy...). W sumie Kanada ma jedno z
        najbardziej "liberalnych" stosunkow do obywatelstwa; jeden z przykladow: mozna
        miec kilka obywatelstw. I jesli nabedzie sie jakies inne to Kanadyjskiego sie
        nie traci. No ale jak sie chce aby ludzie mieszkali miedzy niedzwiedziami
        polarnymi ....

        SP
        • aronbrudny Re: Obywatelstwo USA 31.05.05, 06:34
          Jak widac stary pie.., prawdziwy stary wiarus, kaganowski, i miroslaw
          krupinski to jedna i ta sama osoba, na dodatek zainteresowanie Izraelem
          wskazuje na to, ze ten pan jest takze zydem.
        • aronbrudny Re: Obywatelstwo USA 31.05.05, 06:56
          teraz na forum Polonii to porad prawnych udzielaja inzynierowie. Taki stary
          pie.. vel kaganowski vel Miroslaw Krupinski zajmuej glos na temat
          obywatelstwa. Sam siedzi w tej Australii i boi sie glowe wychylic z kraju ale
          piep..y na temat obywatelstwa i do tego amerykanskiego. Dobrze na tym bedziemy
          wychodzic jak go bedziemy sluchac, zwlaszcza ze facet jest z wyksztalcenia
          inzynierem.......
          • kaganowicz Re: Obywatelstwo USA 07.06.05, 16:21
            powiem mu zeby przestal sie tu udzielac, ok?
    • luiza-w-ogrodzie Re: Obywatelstwo - czy konieczne? 31.05.05, 05:29
      Poznalam kiedys w Australii Niemca, ktory majac wize stalego pobytu mieszkal tu
      od kilkunastu lat i nie skladal podania o obywatelstwo, zeby nie stracic
      obywatelstwa niemieckiego. Czy dostajac obywatelstwo innego kraju automatycznie
      traci sie niemieckie, czy tez ten przepis sie zmienil?

      Pozdrawiam
      Luiza-w-Ogrodzie

      ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      .·´¯`·.. ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      • starypierdola Luiza, Ty sie masz najgorzej! 31.05.05, 06:15
        Stosunek wladz Australijskich do obywatelstwa jest jeszcze bardziej serio niz
        tych w USA!! Widac chodzenie do gory nogami powoduje przekrwienie mozgu u
        urzednikow!!

        Przyklad: obywatel Australijski ktory nabywa nowe obywatelstwo traci
        obywatelstwo Australijskie.

        Obywatelstwa posiadane przed nadaniem Australijskiegosie "nie licza" , ale nie
        ma formalnego obowiazku by sie ich zrzec.

        Na pocieche, nie bedzies musial placic podatkow od "world income" jesli w
        Australii nie bedziesz mieszkac i nie bedziesz z nia utrzymywac zwiazkow (patrz
        wyzej: jak w Kanadzie).

        SP
        • luiza-w-ogrodzie Luiza sie ma jak najlepiej 31.05.05, 06:31
          starypie.. napisał:

          > Stosunek wladz Australijskich do obywatelstwa jest jeszcze bardziej serio niz
          > tych w USA!! Widac chodzenie do gory nogami powoduje przekrwienie mozgu u
          > urzednikow!!

          Nieeee, tak nie jest. Bez paniki...

          > Przyklad: obywatel Australijski ktory nabywa nowe obywatelstwo traci
          > obywatelstwo Australijskie.

          Od ponad roku wolno nabyc nowe obywatelstwo nie tracac australijskiego. Tym
          samym moglabym posiadac trzy obywatelstwa (vide moj pierwszy post w tym watku).

          > Obywatelstwa posiadane przed nadaniem Australijskiegosie "nie licza" , ale
          nie
          > ma formalnego obowiazku by sie ich zrzec.

          "Nie licza" sie dla potrzeb wladz australijskich, co chyba jest logiczne?

          > Na pocieche, nie bedzies musial placic podatkow od "world income" jesli w
          > Australii nie bedziesz mieszkac i nie bedziesz z nia utrzymywac zwiazkow
          (patrz wyzej: jak w Kanadzie).

          Zgadza sie. Reasumujac, w czym problem, SP?

          Pozdrawiam serdecznie
          Luiza-w-Ogrodzie

          ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
          .·´¯`·.. ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
          • pravvdziwystarywjarus Re: Luiza sie ma jak najlepiej 31.05.05, 12:53
            Przebywa w obozie dla nielegalnych imigrantow w Baxter,
            i nie dosc ze nie placi podatku, to ma tam darmowy wikt
            i opierunek plus godzina Internetu codziennie (w swieta
            panstwowe nawet dwie)! Zyc, nie umierac w Australii!
            • starypierdola Prawda, Luiza ma sie troche lepiej ... 01.06.05, 03:47
              www.citizenship.gov.au/faq.htm#a6
              Patrz punkt 6.

              I znowu sie czegos od Ciebie nauczylem, Luiza. To pewno Prawdziwystarywiarus
              nam zalatwil jako ze pracuje w Immigration ....

              Eh, chyba sie teraz ozenie z jakas Norwezka! Podobno tam najlepiej na swiecie?

              SP
              • luiza-w-ogrodzie Re: Prawda, Luiza ma sie troche lepiej ... 01.06.05, 04:05
                ...a nie mowilam? :oPPP

                Pozdrawiam
                Luiza-w-Ogrodzie

                ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
                .·´¯`·.. ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
        • mario71 Re: Luiza, Ty sie masz najgorzej! 07.06.05, 11:58
          Sprawa podatkow to w okolo 95% krajow kwestia residence a nie obywatelstwa
          (logicznie zreszta bo dlaczego obywatel mieszkajacy za granica i nie
          korzystajacy z uslug panstwa poza paszportem milaby je placic). USA jest w tej
          kewstii wyjatkiem.
      • prawnikznowejziemi Re: Obywatelstwo - czy konieczne? 31.05.05, 06:47
        Luiza, zgodnie z prawem miedzynarodowym, kraje okreslane jako tzw. nowa ziemia
        (USA, Kanada, Australia i NZ), czyli kraje, w ktorych nagminne osiedlaja sie
        Europejczycy, nie wymagaja zrzeczenia sie obywatelstwa kraju swojego urodzenia,
        jesli krajem tym jest kraj europejski. Natomiast nie mozna posiadac
        jednoczesnie obywatelstwa kanadyjskiego i amerykanskiego i trzeba sie
        zdecydowac na jedno z nich. Tyle prawo miedzynarodowe. Urzednicy w urzedach
        poniewaz nie sa prawnikami, maja prawo nie wiedziec.
        • luiza-w-ogrodzie Dziekuje, prawniku 31.05.05, 06:52
          Dziekuje, prawniku.
          Znam tylko swoje podworko, wiec wiem tylko tyle ile mnie dotyczy, np ze
          Australia uznaje prawo ziemi, a wiekszosc krajow kontynentu europejskiego w tym
          Polska prawo krwi (ius sanguina). Tym sposobem moja corka urodzona w Sydney
          stala sie obywatelka dwoch krajow w chwili urodzenia.

          Pozdrawiam
          Luiza-w-Ogrodzie

          ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
          .·´¯`·.. ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
          • rockandpole Re: Dziekuje, prawniku 31.05.05, 09:46
            masz szczescie luizo, ze twoja corka nie urodzila sie w obozie dla nielegalnych
            immigrantow, a sa tez takie dzieci w australii
        • mario71 Re: Obywatelstwo - czy konieczne? 07.06.05, 12:00
          prawo miedzynarodowe nic nie ma do powiedzenia na temat obytaelstwa poniewaz sa
          to przepisy wewnetrzne kazdego kraju.
    • prawdziwystarywiarus Ej, Kagan, Kagan - 55 lat, a jak dziecko... n/txt 31.05.05, 12:51
    • state.gov Re: Obywatelstwo, czy konieczne... 31.05.05, 19:21
      prawnikznowejziemi napisał:

      Luiza, zgodnie z prawem miedzynarodowym, kraje okreslane jako tzw. nowa ziemia
      (USA, Kanada, Australia i NZ), czyli kraje, w ktorych nagminne osiedlaja sie
      Europejczycy, nie wymagaja zrzeczenia sie obywatelstwa kraju swojego urodzenia,
      jesli krajem tym jest kraj europejski. Natomiast nie mozna posiadac
      jednoczesnie obywatelstwa kanadyjskiego i amerykanskiego i trzeba sie
      zdecydowac na jedno z nich. Tyle prawo miedzynarodowe. Urzednicy w urzedach
      poniewaz nie sa prawnikami, maja prawo nie wiedziec.

      --
      Tu nie chodzi o prawo miedzynarodowe, czy tzw nowej ziemi.
      Po prostu: Kazdy kraj ma swoje wlasne, wewnetrzne przepisy.
      Ustawodawcy kazdego kraju sami ustalają wszystkie zasady.
      Są kraje, gdzie sam fakt urodzenia sie na terytorium daje automatycznie obywatelstwo bez skladania podania, w innych trzeba sie starac o nadanie obywatelstwa. Mowie o przypadakch dziecka nielegalnych imigrantow. Sa kraje, gdzie udowodnienie przodka daje prawo ubiegania sie o obywatelstwo. Niewazne, ile pokolen wstecz. Niedaleko mnie mieszka Amerykanin, ktory uzyskal obywatelstwo Irlandii, poniewaz odnalazl dokumenty na pra-pradziadka, ktory wyjechal z Irlandii w 1850 roku...
      Kiedys mieszkajac w Szwecji, poznalem Amerykanina, ktory uciekl w czasie wojny wietnamskiej i juz po kilku miesiacach mial w ręku paszport szwedzki. Mówil, że Szwedzi paszporty wręcz rozdawali, również Polakom. Tak bylo w latach 70-tych.

      Jesli chodzi o posiadanie wielu obywatelstw, to tez kazdy kraj ma swoje wlasne prawo. Np Niemcy chcą zrzeczenia się obywatelstwa przed nadaniem niemieckiego. Ale, tysiące Polaków dostało paszporty niemieckie bez zrzekania się...Nikt ich się nie pytał o to. Ale juz np Turcy zrzekają sie swojego obywatelstwa i na niemieckie czekają latami. I doczekać się nie mogą...
      Przez ten czas podróżują na niebieskich paszportach bezpaństwowca. Niektórzy tak kilkadziesiąt lat żyją.

      Posiadanie obywatelstw USA i Kanady: Co najmiej kilkanascie razy spotkalem sie z takimi ludzmi, mieli nawet wiecej niz te dwa paszporty, np bananowych republik karaibskich, Szwajcarii, Liechtensteinu, Monaco, itp...

      • pawel_z_melburn Re: Obywatelstwo, czy konieczne... 07.06.05, 13:14
        Zazdroscisz im?
    • karmin-cynober Re: Obywatelstwo - czy konieczne? 01.06.05, 04:47
      Musisz zadac pytanie o konkretny kraj. Np. Australijczycy otrzymujacy brytyjski
      paszport pochodzeniowca moga uzyskac paszport drugiej kategorii: bez prawa
      osiedlenia sie w GB. szczegolnie jesli przodkowie nie byli pelnokrwistymi
      Angolami, mogli byc Hindusami. Niemcy uznawali podwojne obywatelstwo tylko u
      pochodzeniowcow z Polski. Polacy otrzymujacy niemiecki paszport w ramach
      dlugoletniego malzenstwa musieli rezygnowac z polskiego. Moj znajomy z
      amerykansko- niemieckiej rodziny chcial zrezygnowac z niem. obyw. aby otrzymac
      amerykanskie. Musial udowodnic, ze nie jest Niemcem. Miesiace walczyl z
      biurakratami ktorzy twierdzili, ze jest Niemcem.
      W tej chwili przepisy niemieckie troche sie poluzowaly ale normalni to oni nie
      sa. Z Turcja sa zupelnie inne problemy. Niemcy bronia sie przed podwojnym
      obywatelstwem ze wzgledu na roznice w prawach. Turcja nie uznaje sluzby
      wojskowej w Niemczech, czyli podwojny obywatel musialby jeszcze raz zakladac
      kamasze. To samo dotyczy spraw karnych i deportacji.
    • kaganowicz Re: Obywatelstwo USA 07.06.05, 16:20
      hahaha, zapomniales jeszcze jeden moj nick.

      MK

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka