Dodaj do ulubionych

mamy z pół-zach.Londynu odezwijcie się !

01.06.05, 22:23
szukam przyjaciół mieszkających w pół-zach. Londynie. Mam 25 lat i 14
miesięcznego synka.
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • malina.majka Re: mamy z pół-zach.Londynu odezwijcie się ! 02.06.05, 02:34
      witaj,my mieszkamy na north wembley,jestem w 25tc smile serdecznie pozdrawiam
      Malina
    • ewika-uk Re: mamy z pół-zach.Londynu odezwijcie się ! 02.06.05, 15:24
      witaj.mam na imie Eva,mam 27 lat(jezu..sama nie wierze ze az tyle),mieszkam na
      Willesden green,mam szkraba 19 m-cy,i tak z nim walcze codziennie...brrrr
    • aniaxx Re: mamy z pół-zach.Londynu odezwijcie się ! 03.06.05, 21:42
      Witam, mam na imie Ania 27 lat i trzech chlopcow: 4 lata, 2 lata i 4 miesiace.
      Od 8 lipca bede mieszkac w South Harrow to i bardzo chetnie poznam mamy z
      okolicy.
    • aaiwa Re: mamy z pół-zach.Londynu odezwijcie się ! 06.06.05, 12:49
      Hello
      Mam 27 lat i jestem mama 9-cio miesiecznego Lucasa. Nasze gniazdko uwilismy na
      razie na West Kensington. Chetnie poznamy mateczki i pociechy. Pozdrawiam
      wszystkie Matki Polki!
    • gosia7813 Re: mamy z pół-zach.Londynu odezwijcie się ! 16.06.05, 15:01
      Mam na imie Gosia i mam 27 lat. Mieszkam na Neasden i mam 3 miesięcznego synka -
      Adrianka.
      Pozdrawiam!
      • ewika-uk Re: mamy z pół-zach.Londynu odezwijcie się ! 16.06.05, 17:07
        witaj gosia7813..wreszcie ktos mieszka niedaleko...ja na willesden green obok
        metra,takze calkiem calkiem,no i ten sam rocznik chyba 78??
        ja tez mam synkama na imie Kasper ma 19 miesiecy..i jest na etapie rujnowania
        mieszkania i mojego zdrowia psychicznego...zartuje..ale daje popalic,az ci
        zazdroszcze ze Adrianek jeszcze taki malutki,moj w tym wieku byl potulny jak
        baranek..a teraz rozwija skrzydelka..pozdrawiam
      • beata.londyn Gladstone Park!!! 17.06.05, 12:26
        Czesc Gosia, wrocilas juz z Polski? Moze sie zobaczymy kiedys w parku.

        Ewika-uk Zdaje sie ze mieszkamy bardzo blisko siebie, ja do stacji Willesden
        mam 10 min walk (w strone Kilburn)!
        Co powiesz na Gladstone Park w przyszlym tygodniu, poniedzialek wtorek? Gosia
        ciebie tez sie to tyczy i wszystkich ktorzy maja ochote (i pewnie blisko do
        parku smile )!!!
        • ewika-uk Re: Gladstone Park!!! 17.06.05, 13:15
          witaj..jak tylko pogoda dopisze nie ma problemu..czyli widzimy sie w parku
          • gosia7813 Re: Gladstone Park!!! 17.06.05, 16:18
            To jeszcze raz ja. Malina i Wanilia też mogły by do nas dołączyć to jak dobrze
            by poszło to byłaby nas piątka - super byłoby. Pomyślcie!smilesmilesmile
          • beata.londyn Re: Gladstone Park!!! 17.06.05, 17:59
            Co powiecie na poniedzialek lub wtorek, jesli nie zacznie lac oczywiscie smile
    • gosia7813 Re: mamy z pół-zach.Londynu odezwijcie się ! 17.06.05, 16:12
      Cześć Beatko!
      Wysłałam Ci rano e-maila bo myślałam, że Ty jesteśw Polsce. Mi dziewczyny jak
      najbardziej pasuje spacerek w parku, w weekend się odezwe to się umówimy - może
      czwartek? Może jeszcze ktoś do nas dołączy?
      Pozdrowienia!smile
      • malina.majka Re: mamy z pół-zach.Londynu odezwijcie się ! 17.06.05, 16:51
        czesc Dziewczyny,bardzo bym chciala sie z Wami spotkac ale kurcze w srode rano
        mam samolot na wakacje i pelno spraw do zalatwienia.Wracam 15 lipca wiec jak
        bedziecie mialy ochote powtorzyc spotkanie to z checia sie dolaczesmile Tymczasem
        pozdrawiamy,Malina i 27,4tc Malenstwo
        • ewika-uk Re: mamy z pół-zach.Londynu odezwijcie się ! 17.06.05, 22:27
          szkoda ,fajnie bylo by cie poznac,ale nic straconego jak wrocisz daj znac
          zrobimy powtorke..dziewczyny mam nadzieje ze pogoda dopisze..trzymajcie
          kciuki,dla mnie samej dzien jest obojetny,takze dostosuje sie do
          was..pozdrawiam cieplutko i czekam na dalsze plany
          • gosia7813 Re: mamy z pół-zach.Londynu odezwijcie się ! 18.06.05, 09:31
            W sumie to możemy umówić się na poniedziałek. Beatko co Ty na to, Tobie też
            pasuje bardziej poniedziałek, tak? A i jak Malina jedzie w środe to może też jej
            pasuje poniedziałek. Malina pomyśl na pół godzinny spacerek napewno znajdziesz
            chwilke, ai dzidzia się przy okazji dotleni.smile
            Napiszcie tylko mnie więcej o której i gdzie dokładnie w parku.
            Juz się nie mogę doczekać.smilesmilesmile
            • malina.majka Re: mamy z pół-zach.Londynu odezwijcie się ! 18.06.05, 11:23
              Witajcie,naprawde bardzo bardzo mocno bym chciala,ale w pon musze odebrac
              wyniki ze szpitala,zawiezc zaswiadczenie o macierzynskim do pracy i troche w
              domu ogarnac przed wyjazdem bo lece z rodzicami a tutaj zostawiam
              narzeczonego,natomiast we wt.wizyta u poloznej,zakupy i pakowanie.Nie dam rady
              sie wyrwac bo same wiecie,ze pol godziny to tylko w nudnym towarzystwie
              wystarczy-a Wy na pewno do takiego nie nalezycie,wiec umowimy sie po 15 lipca
              ok?Pozdrawiam goraco,wlasnie w te parowke ide do bankow(mam nadzieje ze nie
              zemdleje w tych kolejkachsmile Pa!
            • beata.londyn Re: mamy z pół-zach.Londynu odezwijcie się ! 18.06.05, 14:06
              Jesli o godzine chodzi to proponuje 12/13, nie wiem jak wam dzieciaki spia
              (Ewa?). Albo i nawet pozniej. Mnie wszystko jedno.
              Umowic sie mozemy w ktoryms z playground, tym "na dole" badz "na gorze" jak ja
              je nazywam.
              Pozdrawiam
              Ale upal - nareszcie!!!!
              • ewika-uk Re: mamy z pół-zach.Londynu odezwijcie się ! 18.06.05, 16:54
                Jesli chodzi o godzine to ok,chociaz moj maly wlasnie w tym czasie
                zasypia,czyli 12/13,ale nic mu sie nie stanie jak troszke dluzej sie pomeczy i
                zasnie pozniej.A co do placu zabaw to jesli nie bylo by roznicy to moze ten na
                dole??? troszke blizej bym miala ,no i tylko ten znam,ale to juz zdecyduje
                wiekszoscsmileufff ale upal,ledwo zyje....nie za bardzo przepadam za taka
                pogoda..po prostu jestem wykonczona,no i jeszcze bardzo busy weekend.ojoj
                • gosia7813 Re: mamy z pół-zach.Londynu odezwijcie się ! 18.06.05, 18:08
                  Mi też godzina jest obojętna, więc może umówmy się na 12 bo mały Ewy może
                  rzeczywiście nie wytrzymac zbyt długo bez drzemki. A co do miejsca to mało razy
                  byłam w tym parku i ten u góry plac jest zaraz gdzieś od ulicy - tak? bo ten na
                  dole to już wogóle nie mam pojęcia gdzie jest.
                  • beata.londyn Re: mamy z pół-zach.Londynu odezwijcie się ! 19.06.05, 19:10
                    Ok - jutro o 12 w parku, mysle ze jakos sie znajdziemy. Mozemy sie z Ewa
                    spotkac na dole, a pozniej poszukamy Gosi, bo tak szczerze mowiac to ten park
                    jest dosc duzy i nie wiem o ktory plac Gosi chodzi (ten na gorze jest raczej
                    posrodku parku). W razie czego zdzwonimy sie Gosia.
                    Ewa wysle ci zaraz moj numer na priv. smile
                    • ewika-uk z ostatniej chwili!!! 19.06.05, 20:35
                      sorki dziewczyny,nie moge jutro..po prostu musze zostac w domu,szlag mnie zaraz
                      trafi,mam w domu biuro i myslalam ze maz mnie zastapi ale niestety dzisiaj
                      pojechal do polski(ale tylko do granicy)niby wroci jutro na wieczor ale juz
                      jestem zla,naprawde bardzo was przepraszam,..a tak sie cieszylam..jakbyscie sie
                      nudzily zapraszam na kawe,mam mini plac zabaw na ogrodzie..jakby co to daje
                      adres...bo naprawde nie moge
                      19 B ST.PAULS AVENUE
                      WILLESDEN GREEN NW2 5SS,
                      Takze jestem(bo musze) calutki dzien jakby ktoras chciala..zapraszam
                      • beata.londyn Re: z ostatniej chwili!!! 19.06.05, 21:28
                        Tak jak myslalam, juz sie kiedys spotkalysmy... smile

                        Zaraz napisze do ciebie na adres gazetowy...
                        • gosia7813 Re: z ostatniej chwili!!! 19.06.05, 22:05
                          Ja z miłą chęcią bym przyszła, ale nie mam aż tyle czasu wolnego bo mam potem
                          klientki poumawiane w domku. A może umówimy się na inny dzień?smile
                          • ewika-uk do gosia7813 19.06.05, 23:41
                            kurcze ale sie zawalilo,a mialo byc tak fajnie..ale jak by co ,to tak jak
                            piszesz umowimy sie na inny dzien,a co do zaproszenia na kawe to aktualne..
                        • ewika-uk Re: z ostatniej chwili!!! 19.06.05, 23:38
                          witaj...no masz racje,przeczytalam i cos mi tak swita..odpisalam na priv ale
                          chyba cos nie tak z moja skrzynka i nie wiem czy otrzymasz..ale jakby co to
                          zaproszenie aktualne..
    • beata.londyn Piatek w parku??? 23.06.05, 17:01
      Druga proba, moze teraz sie uda... Co wy na to, godzina obojetna miejsce to
      samo...
      • gosia7813 Re: Piatek w parku??? 23.06.05, 19:04
        Cześć dziewczyny!
        Z miłą chęcią, ale ja jutro nie moge bo cały dzień mam pracę. Ale sobote,
        poniedziałek i wtorek mam wolne. Z godzina to moge się dostowsować.smile
        • ewika-uk Re: Piatek w parku??? 23.06.05, 19:47
          no pewnie..zreszta z mila checia wyrwe sie z domu no razem z malym..bo ostatnio
          przechodzimy ciezkie chwile,chyba zeby znowu ida...jeki,steki,calutki dzien
          chodzi za mna z placzem,a ja juz mam go powyzej uszu...moze jak sie wyszaleje w
          parku to bedzie spokojniejszy..mam taka nadzieje...to o ktorej??? i gdzie
          • beata.londyn Re: Piatek w parku??? 23.06.05, 22:22
            Ewika moze by tak kolo stacji Willesden o 12 jak ci pasuje?
        • beata.londyn Re: Piatek w parku??? 23.06.05, 22:23
          Gosia, ja znow w sobote nie dam rady, wiec moze poniedzialek lub wtorek. Oby
          tym razem sie udalo...
          • gosia7813 Re: Piatek w parku??? 23.06.05, 23:17
            To się jeszcze przez weeknd umówimy bo mi jest obojetnie, czy w poniedziałek czy
            we wtorek.A Ewa też będzie?
            • ewika-uk Re: Piatek w parku??? 23.06.05, 23:22
              bede bedesmile ale juz teraz sie zakrecilam,Beatko to kiedy jutro czy po niedzieli
              wszyskie razem?????
              • beata.londyn Re: Piatek w parku??? 23.06.05, 23:27
                Ja mysle ze mozemy sie jutro zobaczyc, a w nastepnym tygodniu wszystkie razem.
                Ale na pewno ! ! ! smile
                Co ty na to?
                • ewika-uk Re: Piatek w parku??? 23.06.05, 23:34
                  to super..bede na 100%,no a po niedzieli widzimy sie wszystkie.
                  Czyli jutro obok metra willesden green o 12
                  • beata.londyn Re: Piatek w parku??? 23.06.05, 23:43
                    Zgadza sie, tez sie ciesze... smile Szkoda Gosia ze nie mozesz jutro przyjsc, do
                    zobaczenia wkrotce wink
                    • gosia7813 Re: Piatek w parku??? 24.06.05, 13:00
                      Też załuje, że nie mogłam dzisiaj z Wami iść. Ale zrobiło się ciepło i mam pełno
                      klientek, a to pedicury, albo henna itp. i tak ciagle - wszystkie chca być
                      sliczne.smile Umówimy się przez weekend i wtedy się zobaczymy wszystkie razem.smile
                      • ewika-uk Re: Piatek w parku??? 24.06.05, 15:38
                        juz wrocilysmy,bylo super,i pogoda nawet dopisala a rano myslalam ze nici,takze
                        teraz czekamy na ciebie.pozdrawiam
    • gosia7813 Re: No i jak z tym naszym spacerkiem??? 26.06.05, 11:47
      Cześć dziewczyny!
      I jak umawiamy się na poniedziałek, albo wtorek w parku na spacer? Trochę się
      nam pogoda zepsuła, ale mam nadzieje, że nie będzie padać. Mi godzina jest
      obojętna, więc mogę się dostosować do Was. Pozdrawiam i zycze miłej niedzieli.smile
    • gosia7813 Re: No i jak z tym naszym spacerkiem??? 26.06.05, 20:55
      Czemu się nie odzywacie? Weszłam zobaczyć jak z jutrem, czy się widzimy czy nie,
      ale widze, że nic nie odpisałyście. Jutro ma podobno padać to może przełóżmy ten
      spacerek na wtorek. A i mam jeszcze środe do dyspozycji. Jak możecie to dajcie
      znać do jutra do wieczora , na który dzień Wam bardziej pasuje. Pozdrawiam!smile
      • beata.londyn Re: No i jak z tym naszym spacerkiem??? 26.06.05, 21:12
        Gosia, dzien troche zajety, wiec dopiero teraz pisze. Mi pasuje i jutro i
        wtorek, tyle ze proponuje godzine 11 bo Kasper Ewy ostatnio wczesniej wstaje
        wiec ciezko jest mu wytrzymac.
        Mysle ze jak nie bedzie padac to mozemy sie jutro zobaczyc, ewentualnie wtorek.
        Pozdrawiam
        • gosia7813 Re: No i jak z tym naszym spacerkiem??? 26.06.05, 22:12
          To rano się zgadamy na forum i jak cos to możemy pójść jutro. Godzina 11 jak
          najbardziej mi pasuje.smile
          • ewika-uk Re: No i jak z tym naszym spacerkiem??? 27.06.05, 00:18
            boze w koncu cisza!dopiero go uspilam,daje od piatku,jestem na skraju zalamania
            nerwowego chyba..juz sama nie wiem czy go uwialo czy zeby dalej sie
            przebijaja,chodzi krok w krok i beczy,marudzi..no i caly czas nie moge zbic
            goraczki,jutro ide do GP z rana(emergency)takze niewiem ile mi to zajmie,pewnie
            bede czekac do ostatniego pacjeta,wiec ja odpadam..zreszta zaczyna sie dla mnie
            troszke roboczy tydzien,chociaz w srode przylatuje moja siostra wiec..moze mnie
            troszke zastapi i bede miala wiecej luzu..takze dajcie znac jak cos,moze dam
            rade we wtorek..zobaczymy co lekarz powie(pewnie nic ciekawego)pozdrawiam
            • gosia7813 Re: No i jak z tym naszym spacerkiem??? 27.06.05, 09:04
              no to nie wiem co robimy, idziemy dziś czy może poczekamy do jutra i Ewa będzie
              mogła też iść jak wszystko pójdzie dobrze?
              • beata.londyn Re: No i jak z tym naszym spacerkiem??? 27.06.05, 10:47
                Ok, umowmy sie na jutro - ja bede na pewno...
                A wyobrazcie sobie jakby nas bylo wiecej... wybiera sie sojka za morze...
                Ewa daj znac jak sie maly czuje i czy dacie rade sie wybrac...
                • gosia7813 Re: No i jak z tym naszym spacerkiem??? 27.06.05, 10:51
                  No, dobrze, że jest nas tylko 3 bo rzeczywiście, wybieramy się i wybieramy. No,
                  ale tak to jest jak sie ma dzieci. Ewa daj znać i ja też mam nadzieje, że jutro
                  w końcu to nasze spotkanie dojdzie do skutku.smile
                  • ewika-uk Re: No i jak z tym naszym spacerkiem??? 27.06.05, 14:35
                    hej!raczej jutro wypali..bo moje dziecko nagle przestalo chorowac i to jak
                    wybieralam sie do lekarza..symulant???pogoda raczej dopisze wiec jak cos to tak
                    jak ostatnio przed stacja a pozniej spotkamy sie z gosia ok,chyba ze macie
                    jakies inne opcje..dostosuje sie.pozdrawiam i do jutra
                    • gosia7813 Re: No i jak z tym naszym spacerkiem??? 27.06.05, 15:20
                      O to super. To Wy z Beatką umówcie sie koło stacji a ja będę na 11 w parku u
                      góry. Jakos sie znajdziemy.smile
                      • ewika-uk Re: No i jak z tym naszym spacerkiem??? 27.06.05, 19:29
                        ok.. to do jutra
                        • beata.londyn Re: No i jak z tym naszym spacerkiem??? 27.06.05, 21:55
                          Mam nadzieje!!! Ja bede na pewno smile
                          • ewika-uk Re: No i jak z tym naszym spacerkiem??? 27.06.05, 23:02
                            czyli jak Gosia bedzie na 11 to my o ktorej sie widzimy na stacji??
                            • beata.londyn Re: No i jak z tym naszym spacerkiem??? 28.06.05, 11:04
                              Ewa dopiero teraz pisze, moze nie jest za pozno. Ja wyjde za ok 30 min, no gora
                              40. Zreszta poczekamy na siebie smile
                              Ide sie "szykowac"smile)))))))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka