Dodaj do ulubionych

Wasze obywatelstwo

05.06.05, 11:03
Hej! smile
Nie wiem, czy juz taki temat byl - ale zaryzykuje! smile))

Kobitki, posiadacie obywatelstwa panstw w ktorych mieszkacie?
Jesli tak - to co Was do tego sklonilo i jakie macie korzysci?
Jesli nie - to czy chcecie sie o nie starac czy niekoniecznie?

A Wasze pociechy? Maja podwojne obywatelstwo, czy jednego kraju?

Przy okazji ciekawa jestem jakie warunki musi spelnic w Waszym nowym kraju
emigrant, zeby zdobyc obywatelstwo danego kraju.


*****************************************************************************

Ja mam obywatelstwo polskie i nie zamierzam tego zmieniac. Nie potrafilabym
zrzec sie polskiego (ach, ten patriotyzm smile ). Podwojne to w ogole dla mnie
jakas abstrakcja. Poza tym z moim paszportem moge tu (w Niemczech)legalnie
mieszkac, pracowac, ubezpieczac sie, itd. jedynie nie moge brac udzialu w
wyborach, a tego mi akurat do szczescia nie brakuje , bo politycznie jestem
raczej pasywna. wink
Obserwuj wątek
    • rozyczko Re: Wasze obywatelstwo 05.06.05, 13:29
      Najpierw zapytam - dlaczego uwazasz podwojne obywatelstwo za abstrakcje?
      Nasza corka urodzila sie w Stanach, gdzie mieszkalismy przez ostatnie 11 lat.
      Mala ma podwojne obywatelstwo z racji miejsca urodzenia i pochodzenia rodzicow.
      Od roku mieszkamy w UK i po 5 latach raczej bedziemy chcieli przyjac
      obywatelstwo brytyjskie - wcale nie pozbywajac sie polskiego. Ulatwia to przede
      wszystkim podrozowanie, bo nie wszedzie Polacy sa wpuszczani bez wiz smile Jako
      ludzie, ktorzy mieszkali juz w kilku miejscach lubimy miec uporzadkowane sprawy
      tego typu, bo nigdy nie wiadomo jak potocza sie nasze losy i kiedy taki
      "papierek" moze sie przydac.
      p.s.
      w UK mozemy glosowac z polskimi paszportami
    • aldonek Re: Wasze obywatelstwo 05.06.05, 14:04
      na dzien dzisiejszy mam polskie i kanadyjskie. za 4 lata (albo 2) moge ubiegac
      sie o szwedzkie.
      moje dzieci maja polskie, kanadyjskie i szwedzkie.
    • cynta Re: Wasze obywatelstwo 05.06.05, 21:04
      Wydaje mi sie ze nie ma co mowic o patriotyzmie jezeli sie opuscilo Polske i
      mieszka sie w innym kraju. Ze wzgledow ekonomicznych ulatwiajacych zycie
      nabieramy obywatelstwa kraju przebywania co nie znaczy ze dzieci nie sa
      wychowywane w duchu polskim. My mamy polskie i kanadyjskie i na dniach
      spodziewamy sie Green carty w USA. Problem bedzie co zrobic jak kwestia
      trzeciego obywatelstwa wyplynie. Czy ktos ma moze 3 obywatelsta? jakie? jezeli
      mozna wiedziec.
      • maedel do cynty 06.06.05, 09:41
        cynta napisała:

        > Wydaje mi sie ze nie ma co mowic o patriotyzmie jezeli sie opuscilo Polske i
        > mieszka sie w innym kraju.

        A dlaczego nie mozna mowic o patriotyzmie???
        Co ma piernik do wiatraka : czyli mieszkanie zagranica do uczuc patriotycznych
        wzgledem Ojczyzny?


        >Ze wzgledow ekonomicznych ulatwiajacych zycie
        > nabieramy obywatelstwa kraju przebywania co nie znaczy ze dzieci nie sa
        > wychowywane w duchu polskim.

        Nie wszyscy opuszczaja Polske z pobudek ekonomicznych...
        Np. ja nie wyjechalam z Polski, bo bylo mi tam zle i chcialam sobie polepszyc.

        Sorry, ale poczulam sie urazona tym, pierwszym twoim zdaniem.
        • cynta Re: do cynty 08.06.05, 14:00
          Sorry, ale ja tak uwazam, wlaczajac w ta wypowiedz siebie. Jezeli ktos wyjechal
          zagranice aby tam zyc to znaczay dla mnie ze nie dosc kocha ten kraj aby w nim
          zyc i go budowac, zmieniac na lepsze itp. Nie mozna miec wszystkiego lepszego
          zycia i byc tzw, "dobrym Polakiem". Podkreslam, to moja osobista opinia,
          rowniez powod dla ktorego nie glosuje ani w Polsce ani nigdzie inndziej. Na
          Pap.pl byla na ten temat kiedys duza dyskusja wychodzaca z podobnego
          stwierdzenia jak moje. Mnie sie patriotyzm kojarzy z ginienciem na bartkadach,
          i gaszeniem swiatla. A z jakich innych pobudek mozna wyjezdzac z wlasnego
          kraju? politycznych chyba juz nie, za mezem to tez jakos sa ekonomiczne
          wzgledy. Nie chcialam nikogo urazic, tak poprostu mysle.. Mozemy
          podyskutowac...
          • maedel Re: do cynty 08.06.05, 14:27
            cynta napisała:
            A z jakich innych pobudek mozna wyjezdzac z wlasnego
            > kraju? politycznych chyba juz nie, za mezem to tez jakos sa ekonomiczne
            > wzgledy. Nie chcialam nikogo urazic, tak poprostu mysle.. Mozemy
            > podyskutowac...

            Cóż, ja wyjechałam z miłości. smile
            Mój mąż nie jest Polakiem.
            Zakochaliśmy się w sobie i chcieliśmy być razem. Niestety, nie znał polskiego i
            w Polsce na pewno nie znalazłby łatwo pracy. Braliśmy wszystkie za i przeciw.
            Uwierz mi, że w życiu nie myślałam o tym, że będę mieszkać zagranicą. Stało się
            inaczej. Cieszę się, że jesteśmy razem, to jest najważniejsze.
            Co nie zmienia absolutnie faktu, że jestem Polką i patriotką. smile Nie jestem
            typem polskiej emigrantki, która psioczy na wszystko co polskie, zadziera nosa,
            że mieszka zagranicą, zaś tutaj nie czuję się gorsza, nie "wieszam psów" na
            Niemcach, nie cwaniakuję. Niestety, wielu Polaków tak właśnie zachowuje się
            zagranicą i podczas wizyt w Polsce. To jest smutne i żałosne (dla mnie,
            oczywiście).
            Nie uciekłam z Polski ze względów politycznych, czy "żeby sobie polepszyć", ale
            jak widać z pobudek romantycznych. smile

            Pozdrawiam!
          • bachula_gr Re: do cynty 08.06.05, 15:08
            cynta napisała:

            > A z jakich innych pobudek mozna wyjezdzac z wlasnego kraju? politycznych
            chyba juz nie, za mezem to tez jakos sa ekonomiczne wzgledy.

            Niekonieczne ZA CHLEBEM, mozna tez ZA CHLOPEM wink i bynajmniej nie sa to
            wzgledy ekonomiczne.
            • alltid_ung Re: do cynty 08.06.05, 17:20
              bachula_gr napisała:
              > Niekonieczne ZA CHLEBEM, mozna tez ZA CHLOPEM wink i bynajmniej nie sa to
              > wzgledy ekonomiczne.
              --------------------------------------------------------------------------
              a co? CHLOP nie mogl przyjechac do ciebie?? takiej obcji nie ma?? jak sie jest
              tak patriotyczna to powinno sie sciagnac swoje milosc do polski......zgadzam
              sie z Cynta....
              cos mi nie pasuje "wielki patriota" dobrowolnie za granica mieszkajacy :-\
              budujacy inny kraj,zyjacy w innej rzeczywistosci..... hmmmmmmm.....przy tym nie
              znaczy ze sentymentu do polski miec nie mozna.....mozna, a nawet trzeba
              pamietac gdzie twoje korzenie wink ale patriotyzm?...
              • natalia.brzeska Re: do cynty 08.06.05, 18:17
                Czy, aby być patriotą trzeba koniecznie mieszkać w Polsce? Coś Wam się chyba
                dziewczyny pomyliło, albo historii/literatury nie znacie.
                • alltid_ung Re: do cynty 08.06.05, 18:43
                  natalia.brzeska napisała:

                  > Czy, aby być patriotą trzeba koniecznie mieszkać w Polsce? Coś Wam się chyba
                  > dziewczyny pomyliło, albo historii/literatury nie znacie.
                  >
                  ------------------------------------------------------------------------------
                  zreszta maze masz racje, moze co sie nam pomylilo bo:.Nie ma wiekszego patrioty
                  niz ten ktory poza granicami polski mieszka.......zwlaszcza jak tam dobrowolnie
                  pojechal wink
                  • rozyczko Re: do cynty 08.06.05, 21:29
                    Oto co podaje encyklopedia PWN na ten temat :


                    PATRIOTYZM [łac. < gr.], umiłowanie ojczyzny, zdolność poświęcenia się dla niej,
                    stawianie dobra swego kraju ponad partykularne interesy własne i własnej klasy,
                    profesji, partii itd.; w niektórych sytuacjach hist. także określenie orientacji
                    polit. (np. „patrioci” w czasie rewolucji fr., Stronnictwo Patriotyczne w Polsce
                    w końcu XVIII w., czy też „patrioci” jako zwolennicy rozstrzygnięć militarnych w
                    przeddzień I wojny świat. i w czasie jej trwania); często, choć nie we
                    wszystkich językach i ideologiach, przeciwstawiany nacjonalizmowi, jako tylko
                    takie przywiązanie do ojczyzny i tylko taka solidarność z własnym narodem,
                    którym nie towarzyszy wrogość do innych narodów i chęć ich poniżenia, duma nar.
                    zaś nie przekształca się w megalomanię.


                    A to definicja "Internetowej Encyklopedii PWN" :

                    patriotyzm [gr.], postawa łącząca przywiązanie i miłość do ojczyzny oraz
                    solidarność z własnym narodem — z szacunkiem dla innych narodów i poszanowaniem
                    ich suwerennych praw; przeciwieństwo szowinizmu.

                    Pozdrawiam

                    • maedel Re: do cynty 08.06.05, 22:09
                      rozyczko napisała:

                      > > A to definicja "Internetowej Encyklopedii PWN" :
                      >
                      > patriotyzm [gr.], postawa łącząca przywiązanie i miłość do ojczyzny oraz
                      > solidarność z własnym narodem — z szacunkiem dla innych narodów i poszano
                      > waniem
                      > ich suwerennych praw; przeciwieństwo szowinizmu.

                      Dokładnie - nic dodać nic ująć. smile
    • basiadahl Re: Wasze obywatelstwo 06.06.05, 12:00

      Moj maluszek ma podwojne obywatelstwo, bo jego tata jest Szwedem. Ja mam
      tylko polskie obyw. tez sie nad tym zastanawialam. Moge sie ubiegac o
      szwedzkie. Tylko po co? Teraz po wejsciu Polski do unii, to chyba nie jest
      potrzebne.
      Chociaz musze przyznac, ze ze 3 lat temu, chcielismy wykupic wycieczke do USA,
      to wtedy wymagano ode mnie wizy i odpowiedniej ilosci pieniedzy (mojego meza
      wpusciliby bez problemow). Zrezygnowalismy z wycieczki.
      Teraz to nam nie grozi. Chyba...
      • ma.pi Re: Wasze obywatelstwo 06.06.05, 14:33
        basiadahl napisała:

        >
        > Moj maluszek ma podwojne obywatelstwo, bo jego tata jest Szwedem. Ja mam
        > tylko polskie obyw. tez sie nad tym zastanawialam. Moge sie ubiegac o
        > szwedzkie. Tylko po co? Teraz po wejsciu Polski do unii, to chyba nie jest
        > potrzebne.
        > Chociaz musze przyznac, ze ze 3 lat temu, chcielismy wykupic wycieczke do
        USA,
        > to wtedy wymagano ode mnie wizy i odpowiedniej ilosci pieniedzy (mojego meza
        > wpusciliby bez problemow). Zrezygnowalismy z wycieczki.
        > Teraz to nam nie grozi. Chyba...

        Jezeli dalej masz tylko polskie obywatelstwo to wyjazd do USA czy Kanady bedzie
        takim samym problemem.

        Pozdr.
    • pati.zop78 Re: Wasze obywatelstwo 06.06.05, 12:23
      ja mam polskie, moj maz pakistanskie, syn podwojne. mieszkamy w uk. o brytyjskie
      obywatelstwo bedziemy mogli sie ubiegac za ok 4 lata. jak narezie planujemy
      zostac tu na stale. w takim przypadku najprawdopodobniej bedziemy sie ubiegac o
      obywatelstwo dla syna i meza. ja sie musze zastanowic i dokladnie dowiedziec co
      by paszport zmienil w moim przypadku.
      • jonquille Re: Wasze obywatelstwo 08.06.05, 08:59
        mam obywatelstwo polskie i belgijskie, pytana okreslam sie jako Polka.
        Wystapilam o obywatelstwo belgijskie ze wzgledow praktyczno/sentymentalnych:
        pracuje i mieszkam w Belgii, place podatki i chcialabym miec jakis wplyw na
        polityke kraju w ktorym mieszkam; latwiej przekraczac granice (mniej
        restrykcyjne wymagania wizowe), lubie ten kraj i krajan, czuje sie z nimi
        zwiazana wiec dla mnie obywatelstwo jest jakby podkresleniem tej wiezi.
        Z tego co wiem, obywatelstwa polskiego nie mozna sie zrzec, ma sie je
        dozywotnio,
        Maz (Belg) chetnie wystapilby o obywatelstwo polskie (glownie z powodow, ze tak
        to okresle sentymentalnych) ale przepisy polskie sa jeszcze bardziej
        restrykcyjne niz belgijskie, wiec nie wiem czy kiedys mu sie to uda wink
        Synek jak na razie jest zadeklarowany jako Belg, mysle ze decyzje o ewentualnym
        przyjeciu obywatelstwa polskiego zostawie jemu,niech decyduje sam;
        Asia
        • pati.zop78 Re: Wasze obywatelstwo 08.06.05, 14:12
          jonquille napisała:

          > Z tego co wiem, obywatelstwa polskiego nie mozna sie zrzec, ma sie je
          > dozywotnio,

          mozna, ale nie jest to latwe
    • mama75 Re: Wasze obywatelstwo 08.06.05, 15:37
      Moj maz ma obywatelstwo polskie i kanadyjskie, ja polskie (z niemieckiego
      zrezygnowalam jak bylam bardzo mala, tzn moi rodzice zadecydowali za mnie). Do
      Kanady przylecialam niedawno wlasnie za mezem. Bardzo dlugo zastanawialismy sie
      gdzie mieszkac i postawilismy na Kanade. W Polsce moj maz zarabialby 1/4 tego
      co zarabia tutaj, jesli udaloby mu sie znalezc prace na podobnym stanowisku.
      Ofert pracy w jego zawodzie jest w Polsce duzo, ale niestety uwazaja go juz
      za "emeryta" pomimo, ze ma opiero 40 lat i ogromne doswiadczenie. W Kanadzie i
      Stanach jest zupelnie inaczej traktowany.

      Poza tym chcielismy dac dziecku szanse i mozliwosc wyboru. Nasz Aniolek urodzi
      sie wlasnie w Kanadzie przez co od razu nabedzie obywatelstwo kanadyjskie i
      oczywiscie wystapimy o obywatelstwo polskie w konsulacie. Jak dorosnie i bedzie
      swiadomy tego co robi, bedzie mogl sam zadecydowac czy nadal chce miec dwa
      obywatelstwa.

      Co do patriotyzmu to ja czuje sie w 100% Polka i wielka patriotka. Nikomu ze
      znajomyh nie pozwalam mowic zle o Polsce, a jesli dopytuja sie o rozne afery w
      moim kraju i zla sytuacje ekonomiczna, to cierpliwie im tlumacze...
      Dlatego nie uwazam, ze opuszczajac Polske przestalam byc patriotka. Czy to, ze
      chcialam zapewnic lepszy start moim dzieciom - to znaczy, ze teraz bede
      przeciwko mojej ojczyznie? NIGDY!
      • marysienka18 Re: Wasze obywatelstwo 08.06.05, 19:32
        Ja mam obywatelstwo Polskie, Moj maz ma Polskie, synek bedzie mial Polskie.
        Chociaz od paru lat mieszkamy w niemczech.
        Nie mamy zamiaru ubiegac sie o podwojne, chociaz niestety realnie polacy tutaj
        maja duzo mniej praw niz niemcy czy nawet inni obywatele unii.
        Ale my bedziemy walczyc raczej o sprawiedliwe traktowanie obcokrajowcow, i
        rownouprawnienie wszystkich obywateli unii, niz o paszport z literka D.
        Nie przecze przez rok uzywalismy papierow Luxembourskich co ma swoj urok i
        niewymierne korzysci.
        Ale Jednak teraz pozostajemy przy paszportach PL.
        Zreszta kto wie gdzie bedziemy mieszkac za rok czy dwa.
    • cynta od cynty :o) 09.06.05, 06:10
      Wow! ale rozpetalam dyskusje! Mnie te definicje tez pasuja do tego co
      powiedzialam, pewnie sa w miare uniwersalne. Rozumiem jechanie za chlopem, ale
      faktycznie chlop moglby z tej samej wielkiej milosci zamieszkac z toba-
      patriotka w Polsce, znam takich. Ktos tu w tym watku ma takie fajne motto: nie
      mozna miec wszystkiego bo by sie nie pomiescilo, no wlasnie dokladnie..
      Patriotyzm i mieszkanie na stale zagranica w moim pojeciu sie nie miesci.
      Podtrzymywanie polskosci, wychowywanie dzieci w duchu polskim, polskie ksiazki,
      gazety, filmy, jak najbardziej ale to nie jest patriotyzm, to jest przwiazanie
      do konceptu wlasnego narodu (ja jestem przeciwna Unii ale juz chyba tego nie
      bede dyskutowac :o) a patriotyzm w obecnych realiach to jest mieszkanie w
      Polsce, uczciwe zarabianie 1000 lub 2 na miesiac, nie moznosc kupienia
      podstawowych rzeczy i widmo nieciekawej starosci (z relacji bliskich) aha..i
      walka o lepsze jutro dla innch. Takie jest moje zdanie, troche mnie dziwi ze
      macie inne ale oczywiscie je akceptuje.
      Pozdrawiam
      • jonquille Re: od cynty :o) 09.06.05, 15:27
        myslalam, ze pytanie bylo o to jakie paszporty sie ma i po co a nie o koncepcje
        patriotyzmu winkczy patriotyzmem jest to, ze godnie reprezentuje sie swoj kraj, w
        ogolnym pojeciu dba sie o jego dobro/interesy, czy to ze robi sie wszystko,
        zeby niezaleznie od okolicznosci i mozliwosci zyciowych trwac w Polsce, czy
        wrecz przelewac krew za Polske, gdy jest taka potrzeba.
        Definicja: mieszkanie w Polsce, uczciwe zarabianie itp tez jest dla mnie
        niepelna, bo gdzie tu wlasciwie jest ten partiotyzm? Ze doklada sie do dochodu
        narodowego? Prosze o wiecej szczegolow
        jonquille
        • cynta Re: od cynty :o) 11.06.05, 11:45
          Tak, pytanie bylo o paszporty ale wspomniano ze z pobudek patriotycznych nie
          chcemy nabyc innego obywatelstwa. I stad dyskusja o patriotyzmie. Mnie sie
          poprostu wydaje ze aby mowic o patriotyzmie trzeba na codzien doswiadczac
          wlasnego kraju, ze wszystkim co on niesie (czyli to co przykladowo wymienilam
          poprzednio). Oczywiscie np. film "Mefisto" podnosi inne kwestie i zgodzilabym
          sie ze sa sytuacje w korych patriotyczniej jest opuscic swoj kraj i pracoawc
          dla jego dobra gdzie indziej, ale my Polacy obecnie w takiej sytuacji nie
          jestesmy. Pzdr.
          • marripossa Re: od cynty :o) 11.06.05, 15:46
            Czyli ogolnie chodzi o to, zeby miec rownie zle jak i inni (tzn. ci mieszkajacy
            w Polsce). Wtedy sie jest patriota.
            Ja wyjechalam z Polski jako malolata wiec niewiele mialam do powiedzenia.
            Kilka lat pozniej jako osoba "swiezo dorosla" pojechalam do Polski na pare
            miesiecy i mialam tam chlopaka przez ten czas. On chcial, zebym zostala, a ja
            juz wiedzialam, ze w zyciu w Polsce juz mieszkac nie bede. No to sie
            dowiedzialam, ze jestem zdrajczynia narodu. Kilkanascie lat pozniej on dalej
            tak uwaza. Pare lat temu przestal sie do mnie odzywac z tego powodu.
            • mgna Pytanie do patryjotow... 11.06.05, 20:31
              ...czy z duma poslalibyscie swoje dzieci na wojne?
            • alltid_ung Re: od cynty :o) 13.06.05, 07:43
              marripossa napisała:
              > Czyli ogolnie chodzi o to, zeby miec rownie zle jak i inni (tzn. ci
              mieszkajacy
              >
              > w Polsce). Wtedy sie jest patriota.
              ------------------------------------------------------------------------------
              nie.....natomiast patriota powinien aktywnie pracowac na rozwoj i polepszenie
              tego kraju ktory tak kocha bez wzgladu na to czy w nim mieszka czy
              nie.....niewiele z dziewczyn patriotek moze sie taka praca
              pochawalic....czasami zastanawiam sie czy nie wystarczy byc sie polakiem?
              • hania261 Re: od cynty :o) 13.06.05, 16:59
                Mieszkam w Niemczech od dziewieciu lat, mam obywatelstwo polskie.
    • cynta Re: Wasze obywatelstwo 12.06.05, 17:03
      Okazuje sie ze calkiem niezla dyskusje wywolalam. Moze to i dobrze.
      Podsuwowujac nalezy chyba stwierdzic ze roznych wzgledow wystepujemy
      obywatelstwa krajow przebywania, zatrzymujemy obywatelstwo polskie, nadajemy je
      dzieciom i staramy sie podtrzymywac polskosc w sobie i w naszych najblizszych,
      tak bardzo jak sie da. A czy to nazwiemy paotriotyzmem to juz zupelnie
      indywidualna kwestia. Osobiscie nie nazwalabym siebie patriotka moze dlatego ze
      czasami naprawde sie ciesze ze mnie tam nie ma? ale moje urodzone w Kanadzie
      corki mowia o sobie ze sa polkami, mowia, czytaja i pisza po polsku (+- :o)i
      zaciekle kloca sie i bronia Polski jak ktos na nia naskakuje lub przekreca
      historie np. ta dotyczaca II wojny swiatowej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka