emigrantka 21.07.02, 15:22 Ale fajnie - zwleklam sie z lozka o 2.20 po poludniu... milego dnie zycze Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
emigrantka Re: ale sobie pospalam :) 21.07.02, 16:34 a wy pewnie jeszcze spicie..hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Artur Re: ale sobie pospalam :) IP: *.dialo.tiscali.de 21.07.02, 16:45 emigrantka napisała: > a wy pewnie jeszcze spicie..hehehe .............. nie, lecz za ladna pogoda na siedzenie w domu Odpowiedz Link Zgłoś
emigrantka Re: ale sobie pospalam :) 21.07.02, 16:50 NO moze U WAS ladna.. u mnie szaro-buro za oknem - pewnie bedzie padac (znowu) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Artur pogoda zeglarska, duzo slonca i wiatru IP: *.dialo.tiscali.de 21.07.02, 17:10 emigrantka napisała: > NO moze U WAS ladna.. u mnie szaro-buro za oknem - pewnie bedzie padac (znowu) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pola Re: pogoda zeglarska, duzo slonca i wiatru IP: *.extern.kun.nl 21.07.02, 17:22 u mnie nieladna pogoda, ale odkad zaczelam pracowac, to moj biologiczny wbudowany w mozg budzik daje mi pospac do 7.30 weekend nie weeked, swieto, wolne, zawsze o 7.30 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Artur to straszne! :) IP: *.dialo.tiscali.de 21.07.02, 17:24 Gość portalu: Pola napisał(a): > u mnie nieladna pogoda, ale odkad zaczelam pracowac, to > moj biologiczny wbudowany w mozg budzik daje mi pospac do > 7.30 > weekend nie weeked, swieto, wolne, zawsze o 7.30 ............ moj Bio-zegarek budzi mnie o ca. 10.00 Odpowiedz Link Zgłoś
emigrantka nic "zeglarskiego" bo... 21.07.02, 17:27 sie pojawi.... "nie wywoluj wilka z lasu" Odpowiedz Link Zgłoś
karelia Re: nic 'zeglarskiego' bo... 21.07.02, 17:31 nie ma nic lepszego jak drzemka w niedzielne popoludnie. To jest zapas na caly tydzien))) Odpowiedz Link Zgłoś
emigrantka Karelia... 21.07.02, 17:41 jaka drzemka? ja po tym naszym wczorajszym czacie sobie budzecik zrobilam..... poszlam spac o 6 rano i po 2 z "nocki" wstalam..hehehe Ale juz mi lepiej *HUG* Odpowiedz Link Zgłoś
karelia Re: Karelia... 21.07.02, 18:24 nie moge przekrecac sobie calej doby do gory nogami, bo wtedy sie barzdo niedobrze czuje. Wstalam o porzadnej, niedzielnej porze czyli o kolo 9 Odpowiedz Link Zgłoś
emigrantka Re: Karelia... 21.07.02, 19:51 a ja wczoraj mialam dolek niesamowity.. jak niektorzy mieli sie okazje (niestety) przekonac ale poczatowalam,przeliczylam, przespalam, pozwolilam bylemu na zaproszenie siebie (hehe) na kolacje.. wlasnie sie zameldowal (z cwietkami, tak jak przystalo - pierwszy raz przez 4 lata - moze z niego jeszcze beda ludzie?) - ide cosik zjesc Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
karelia Re: Karelia... 21.07.02, 20:20 Nie nalezy popadac w euforie, byle wiechec wiosny nie czyni, tanim kosztem chce osiagnac duzo, miej oczy szeroko otwarte i uszy jak radary. Mysl o sobie Odpowiedz Link Zgłoś