Dodaj do ulubionych

POLSKA JEST SKORUMPOWANA GORZEJ NIZ...

29.06.05, 18:46
Polska jest skorumpowana gorzej niz Mexico.Wszystkie szczeble administracji
panstwowej to smiec, skorumpowany gorzej niz w Mexico. Obowiazujace prawo
jest lamane przez administracje rzadowa wszystkich szczebli ktora powinna
stac na strazy przestrzegania prawa. Przepisy sie interpretuje jak jest
wygodnie, jak jest wygodnie dla przyglupawego urzednika. Interpretuje sie tak
aby zalatwic jak najwiecej swoich businessow. Przerazajace co sie dzieje w
tym kraju. Korupcja w Komunie to bylo male piwo w porownaniu z tym co dzieje
sie dzisiaj rzekomo w praworzadnej i demokratycznej Polsce. Przerazajace
Obserwuj wątek
    • dama-kanaliowa Re: POLSKA JEST SKORUMPOWANA GORZEJ NIZ... 29.06.05, 19:29
      W komunie bylo mniej do zaoferowania ale trenowali wszyscy dzielnie a ponadto
      apetyt rosnie w miare jedzenia. A Polska obecnie ani demokratyczna a juz z
      pwnoscia nie praworzadna.
    • klynton1 Re: POLSKA JEST................. THE BEST 29.06.05, 20:45

      > Korupcja w Komunie to bylo male piwo

      Male i do tego kwasne .

      A czym mieli korumpowac w tej komunie ?
      Octem , czy suszonymi grzybami ?



    • luiza-w-ogrodzie Re: POLSKA JEST SKORUMPOWANA GORZEJ NIZ... 30.06.05, 02:04
      Administracja panstwowa i sluzba zdrowia to z mojego doswiadczenia najgorsze
      instytucje w Polsce pod wzgledem korupcji.

      Pozdrawiam
      Luiza-w-Ogrodzie

      ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      .·´¯`·.. ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      • etobicoke4 Re: POLSKA JEST SKORUMPOWANA GORZEJ NIZ... 30.06.05, 02:59
        czy ty aby nie piszesz z pracy?
        Jesli tak to jestes niezle skorumpowana bo na pewno nikt cie nie zatrudnil do
        pisania na forum gazety
      • wami41 A CO ZE SKORUMPOWANYM WYMIAREM SPRAWIEDLIWOSCI.. 30.06.05, 07:25





        Re: POLSKA JEST SKORUMPOWANA GORZEJ NIZ...
        Autor: luiza-w-ogrodzie
        Data: 30.06.2005 02:04 + dodaj do ulubionych wątków

        skasujcie post

        + odpowiedz

        --------------------------------------------------------------------------------
        Administracja panstwowa i sluzba zdrowia to z mojego doswiadczenia najgorsze
        instytucje w Polsce pod wzgledem korupcji.

        Pozdrawiam

        ------------------------------------------------------
        A co ze skourumpowanym wymiarem sprawieliwosci, srodkami masowego przekazu,
        prasa. Wszystko sie zalatwia na zasadzie wymiany uslug czy tez obietnic tych
        uslug. Wszystkie te samorzady terytorialne,rady nadzorcze itp. to fikcja to sa
        towarzystwa wzajemnej adoracji i zalatwiacji.POLSKA TO TRZECI SWIAT JAK
        CENTRALNA HAMERYKA CZY AFRYKA
        • luiza-w-ogrodzie Re: A CO ZE SKORUMPOWANYM WYMIAREM SPRAWIEDLIWOSC 30.06.05, 07:29
          wami41 napisała:

          > A co ze skourumpowanym wymiarem sprawieliwosci, srodkami masowego przekazu,
          > prasa. Wszystko sie zalatwia na zasadzie wymiany uslug czy tez obietnic tych
          > uslug. Wszystkie te samorzady terytorialne,rady nadzorcze itp. to fikcja to
          sa
          > towarzystwa wzajemnej adoracji i zalatwiacji


          Wiem, wiem, Wami, napisalam tylko ze NAJgorsze (ale nie jedyne) sa
          administracja panstwowa i sluzba zdrowia. "Niezawisle sadownictwo" zaraz za
          nimi.

          Pozdrawiam
          Luiza-w-Ogrodzie

          ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
          .·´¯`·.. ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
    • luiza-w-ogrodzie Definicja korupcji wg. Transparency International 30.06.05, 03:14
      Zeby nie bylo watpliwosci o czym tu mowimy: definicja korupcji wg. Transparency
      International z ich strony internetowej:
      www.transparency.pl/wlasna/index.php?strona=czymjestkorupcja
      Czym jest korupcja?

      Definicja Korupcji

      Definicja korupcji wg. Transparency International:
      Korupcja jest nadużyciem powierzonej władzy dla uzyskania prywatnej korzyści.

      Definicja korupcji politycznej wg. Transparency International:
      Korupcja polityczna jest nadużyciem powierzonej władzy przez przywódców
      politycznych dla uzyskania prywatnej korzyści, celem zwiększenia swej władzy
      lub bogactwa. Korupcja polityczna nie musi dotyczyć przekazywania pieniędzy;
      może przyjąć formę „handlu wpływami” lub obdarzania specjalną przychylnością,
      co zatruwa politykę i zagraża demokracji.

      Dlaczego korupcja jest szkodliwa?

      Korupcja ma zgubne skutki ekonomiczne i społeczne.

      Korupcja:
      - skazuje miliony ludzi na życie w ubóstwie;
      - szkodzi demokracji i rzadom prawa;
      - upośledza funkcjonowanie handlu krajowego i miêdzynarodowego;
      - zagraża sprawnej administracji i etyce w sektorze prywatnym;
      - mnoży kryzysy społeczne, ekonomiczne i polityczne;
      - zagraża bezpieczenstwu narodowemu i międzynarodowemu;
      - spowalnia rozwój społeczny i ekonomiczny;
      - przyczynia się do nieodpowiedniego eksploatowania zasobów naturalnych;

      Korupcja jest jedną z przyczyn łamania praw człowieka. W jej wyniku najbardziej
      cierpią biedni (pieniądze potrzebne na łapówki stanowią większą część ich
      dochodu; mają gorszy dostęp do usług publicznych).
      • kan_z_oz Re: Definicja korupcji wg. Transparency Internati 30.06.05, 03:29
        Luizo, tlumaczysz i tlumaczysz. Zaraz w nastepnym poscie ktos Ci uprzejmie
        wytlumaczy, ze wiarygodnosc tego co mowisz jest do podwazenia gdyz popelnilas
        blad stylistyczny lub gramatyczny w swojej wypowiedzi.

        Oczywiscie winni korupcji sa ONI; oni to nieistniejaca osobo-instytucja,
        ktora 'wciagnela' cale spoleczenstwo. Jestem sarkastyczna ale jak inaczej
        wyjasnic ten fenomen?
        Oczywiscie kazdy moglby cos w tym temacie powiedziec lub zrobic np; nastepnym
        razem gdy daje lapowke, ktora znika w szufladzie urzednika lub lekarza. Ale
        nikt nie bedzie sie narazal gdyz to nie jest jego sprawa.
        Jak juz powiedzialam; winni sa ONI, wiec kazdy czeka az ONI przyjda i zmienia.

        50 lat aby sie cos zmienilo, z tym nastawieniem - za krotko.

        Kan


        • luiza-w-ogrodzie Re: Definicja korupcji wg. Transparency Internati 30.06.05, 03:34
          Kan, lubie tlumaczyc ;oD

          A na powaznie, korupcja znika, gdy dobra/uslugi sa dostepne latwo i szybko i
          istnieja mechanizmy karzace za lapowkarstwo. Zgadzam sie ze przed Polska daleka
          droga.

          Najbardziej mnie wnerwia to, ze bede musiala dawac tam lapowki coraz czesciej
          gdy moja Mama bedzie potrzebowala opieki lekarskiej, bo bez tego sie nie
          obejdzie.

          Pozdrawiam
          Luiza-w-Ogrodzie

          ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
          .·´¯`·.. ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
          • etobicoke4 Re: Definicja korupcji wg. Transparency Internati 30.06.05, 03:42
            To jak to jest? Oszukujesz swojego pracodawca produkujac dziesiatki postow
            dziennie czy nie?
            Widze ze nie masz odwagi na podjecie tematu. Lepiej rzygnac w ta strone w ktora
            rzyga wiekszosc na tym forum?

            ROWNAC TAM W SZEREGU SZARAKI.
            • kan_z_oz Re: Definicja korupcji wg. Transparency Internati 30.06.05, 04:03
              etobicoke4; Pytanie nie do mnie ale co mi tam; wyjasnie Ci;

              Komputer w pracy moze byc uzywany do celow prywatnych tylko przez osoby, ktore
              nie sa rozliczane za czas przepracowany a poprzez efekty pracy. Czyli szef
              rozlicza Cie za efekty a nie za 'dupogodziny'. Ci ktorzy maja placone na
              godzine nie maja szans na stukanie w pracy.
              Szefa nie interesuje czy wykonujesz swoja norme w pracy, poza, w domu, w
              samochodzie. Zaczyna Cie rozliczac tylko wtedy gdy nie radzisz sobie, dziekujac
              Ci szybkim wypowiedzeniem.
              Nie martw sie wiec o Luize; sam fakt, ze pozwalaja jej stukac oznacza, ze jest
              cenionym pracownikiem. Nie ludz sie, ze ktos tutaj nie wiem co robi jego
              pracownik!!!

              Czy to wyglada inaczej w Polsce?

              Kan
              • luiza-w-ogrodzie Kan, dziekuje za wyjasnienie 30.06.05, 04:34
                Kan, dziekuje za wyjasnienie etobicokoe jak to u nas jest, rzeczowo i zgodne z
                prawda. Widac, ze masz doswiadczenie z pracy na "Zachodzie", a nie tylko w
                Polsce ;oD

                Przepraszam, ze sama nie odpowiedzialam, ale etobicoke jest u mnie na liscie i
                nie widze postow tego nicka (pewnie niczego nie stracilam)

                Pozdrawiam
                Luiza-w-Ogrodzie

                ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
                .·´¯`·.. ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
                • etobicoke4 Re: Kan, dziekuje za wyjasnienie 30.06.05, 18:18
                  jak nie widzisz co ja pisze to skad wiedzialas co ona tlumaczyla?

                  nie klam
              • etobicoke4 Re: Definicja korupcji wg. Transparency Internati 30.06.05, 18:19
                co za stek bzdur nawypisywalas az zal czytac

                widac ze masz niewielkie pojecie o temacie
                • pawel_z_melb o co Ci chodzi? 30.06.05, 21:20
                  Etobicoke!
                  napadasz na ludzi, czepiasz sie - o co Ci chodzi?

                  masz cos do powiedznia w temacie poza atakami personalnymi na dyskutantow?

                  czy uwazasz ze to co sie dzieje w Polsce jesli chodzi o korupcje NIE jest
                  przerazajace?

                  czy tez uwazasz ze kazdy kto osmieli sie powiedziec ze cos jest zle w Polsce
                  powinien dostac po glowie?
                  • luiza-w-ogrodzie Pawel, ignoruj.... 01.07.05, 00:21
                    Pawel, ignoruj pseudodyskutantow, ktorzy zamiast odpowiadac cos na temat pienia
                    sie na innych.

                    Pozdrawiam z Sydney - pierwszy sloneczny dzien po tygodniu deszczu
                    Luiza-w-Ogrodzie

                    ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
                    .·´¯`·.. ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
                    • etobicoke4 Re: Pawel, ignoruj.... 01.07.05, 00:44
                      skad ty mozesz wiedziec ze ja sie pienie skoro nie widzisz tego co pisze?
                  • etobicoke4 Re: o co Ci chodzi? 01.07.05, 00:42
                    > masz cos do powiedznia w temacie poza atakami personalnymi na dyskutantow?

                    atak personalny????
                    raczej zwrocenie uwagi tej panience ze przyganial kociol garnkowi

                    > czy uwazasz ze to co sie dzieje w Polsce jesli chodzi o korupcje NIE jest
                    > przerazajace?

                    jak najbardziej uwazam

                    > czy tez uwazasz ze kazdy kto osmieli sie powiedziec ze cos jest zle w Polsce
                    > powinien dostac po glowie?

                    tez? akurat na tym forum to dostaja po glowie ci ktorzy pisza cos pozytywnego o
                    polsce a dostaja po glowie ci ktorzy pisza negatywnie o innych krajach


                    natomiast jesli ty uwazasz ze to o napisal kanzoz trzyma sie kupy to ja nie mam
                    wiecej pytan
                    • kan_z_oz Re: o co Ci chodzi? 01.07.05, 03:11
                      etobicoke4; natomiast jesli ty uwazasz ze to o napisal kanzoz trzyma sie kupy
                      to ja nie mam wiecej pytan

                      Jesli masz inna opinie na ten temat to wypowiedz sie. Co z tego, ze ktos Cie
                      atakuje? Na tym forum zdarzaja sie ataki personalne z kazdego powodu. Mozesz
                      wiec nalezec do tych, ktorzy atakuja lub odpisuja na posty.

                      Rozumiem doskonale Twoja aluzje 'kotla i garnka' i nie uwazam aby to
                      spostrzezenie w tym wypadku bylo trafne. Probowalam Ci wytlumaczyc, ze
                      pracodawca na zachodzie dajac pracownikowi dostep do komputera wie i sprawdza
                      ile kto spedza czasu, i na co. Nie ma wiec mozliwosci korupcji czy kradiezy. O
                      to Ci chodzilo?
                      Niestety nie mozna tego samego powiedziec o urzedniku w RP. Nawet jesli jest
                      system ktory go sprawdza to ten system nie dziala bo jest skorumpowany.


                      Pozdrawiam

                      • etobicoke4 troche statystyki 01.07.05, 03:42
                        z grubsza liczac 15 tysiecy postow
                        jeden post srednio to 1 minuta plus czytanie postow to powiedzmy dodatkowa
                        minuta na kazdy napisany post
                        czyli 30000 minut
                        czyli 500 godzin
                        czyli 62.5 dnia roboczego czyli ponad 12 tygodni czyli 3 miesiace!!!

                        wszystko spedzone w ciagu ostatnich 4 lat na forum gazety w godzinach pracy

                        jak to nie jest korupcja i zlodziejstwo to co w takim razie jest????????????????

                        ale oczywiscie to tylko w kontekscie tego co akurat ta osoba napisala:

                        "Administracja panstwowa i sluzba zdrowia to z mojego doswiadczenia najgorsze
                        instytucje w Polsce pod wzgledem korupcji. "

                        "z mojego doswiadczenia? ??????????????
                        wolne zarty
                        • kan_z_oz Re: troche statystyki 01.07.05, 07:00
                          etobicoke4 napisał: z grubsza liczac 15 tysiecy postow...
                          czyli 62.5 dnia roboczego czyli ponad 12 tygodni czyli 3 miesiace!!!
                          wszystko spedzone w ciagu ostatnich 4 lat na forum gazety w godzinach pracy
                          jak to nie jest korupcja i zlodziejstwo to co w takim razie jest???????????????

                          ODP: Nie komentuje czegos czy kogos gdy nie mam wystarczajaco informacji.
                          Pracuje dorywczo? na kontrakcie? miala 'long service leave? wakacje? byla na
                          zwolnieniu lekarskim? a moze podobnie jak nauczyciele w Oz pracuje tylko 203
                          dni w roku? - mozliwosci jest setki, i Ty tez nie wiesz, ze ktos klamie,
                          oszukuje lub kradnie. To co napisalam bylo oparte na moich doswiadczeniach i
                          obserwacjach osob, ktore wiem, ze moga spedzic sporo czasu na internecie bo
                          maja placone za wykonanie projektu. Faktem jest tez, ze pewna czesc ludzi w
                          Australii pisuje z pracy ale mimo to nie prowadzi to do korupcji na skale tej w
                          RP.



                          "Administracja panstwowa i sluzba zdrowia to z mojego doswiadczenia najgorsze
                          instytucje w Polsce pod wzgledem korupcji. "

                          "z mojego doswiadczenia? ??????????????
                          wolne zarty
                          ODP: Dlaczego zarty? Sami z mezem mamy rodzicow w wieku i o stanie zdrowia,
                          gdzie spedzaja wiekszosc czasu na wizytach u lekarzy. Wokol tych tematow tocza
                          sie wiec wszystkie rozmowy. Ci z nas ktorzy maja rodzine w szpitalu spedzaja w
                          Polsce miesiace, fizycznie nie telefonicznie. Znowu to tylko moje obserwacje.

                          Moze ktos oszukuje, moze nie - nie zakladam z gory, najgorszego scenariusza.
                          Jesli posty na Forum nie sa zgodne z moimi opiniami a temat mnie interesuje -
                          rozmawiam. Moze masz racje? i co z tego. Jak sie to ma do tematu korupcji w RP?


                          Pozdrawiam
                          • luiza-w-ogrodzie Jak sie to ma do tematu korupcji w RP? 01.07.05, 10:25
                            "Kan, tlumaczysz i tlumaczysz. Zaraz w nastepnym poscie ktos Ci uprzejmie
                            wytlumaczy, ze wiarygodnosc tego co mowisz jest do podwazenia gdyz popelnilas
                            blad stylistyczny lub gramatyczny w swojej wypowiedzi." ;oPPPP

                            Widze, Kan, ze znowu posredniczysz etobicoke, dziekuje bo usmialam sie z
                            ostatnich rewelacji tego nicka. Juz zachwycilam sie nad wlasna plodnoscia
                            literacka i poczulam sie wieszczka forow (15 tysiecy postow!!!) ale okazuje sie
                            ze etobicoke powinno brac lekcje dodawania zanim zacznie mowic o
                            statystyce. :oD))) Moich postow na wszystkich forach GW jest znacznie, znacznie
                            mniej. A te z nich, ktore napisalam w czasie pracy tez nie da sie
                            zakwalifikowac jako "wykorzystywanie powierzonej wladzy dla prywatnych
                            korzysci".

                            Wysmiawszy sie wracam zatem do glownego tematu. W Polsce bylam 3 razy w ciagu
                            ostatnich pieciu lat i jestem przekonana ze korupcja sie tam powieksza,
                            szczegolnie w chronicznie niedoplaconej sluzbie zdrowia, wyuczonej w dodatku ze
                            koperta im sie nalezy. Etyka lekarska? Pusty smiech. Traktowanie ludzi
                            starszych mozna podsumowac "czego sie pchaja do lekarza, dosyc sie nazyli a na
                            cos trzeba umrzec". Wydalam na lapowki kilka tysiecy dolarow po to zeby szybko
                            zrobic badania i dostac sie do najlepszych lekarzy, bo rak nie lubi czekania w
                            kolejce. Jedyni ludzie spotkani w tym czasie, ktorych darze szacunkiem to
                            pracownicy hospicjow. O zalatwianiu pogrzebu (zeby odbyl sie wczesniej niz
                            tydzien po zgonie) przez znajomosci i koperty tez moglabym duzo pisac. Jak to
                            powiedzial pracownik zakladu pogrzebowego w obliczu zaplakanej rodziny: "pani,
                            nie ma co sie spieszyc, na lodzie to nieboszczyk i pare tygodni moze se
                            polezec".

                            Sady? Polityka? Tak sie sklada ze znam poznanskie srodowisko prawicowe i
                            mlodziezy wszechpolskiej, bo chodzili do szkol z moim mlodszym rodzenstwem.
                            Znam prawnikow, ktorym jako mlodym gnojkom dawalam korepetycje w liceum. Wyroki
                            sadowe sie kupuje, mlode gnojki staly sie starymi gnojami, geby pelne modlitwy
                            a pod stolem przewalanki finansowe.

                            Ach, dosc, bo juz mnie obrzydzenie bierze.
                            Cieszmy sie z weekendu i z tego, ze nie mieszkamy w Polsce.
                            Pozdrawiam
                            Luiza-w-Ogrodzie

                            ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
                            .·´¯`·.. ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
                            • starywiarus Re: Jak sie to ma do tematu korupcji w RP? 01.07.05, 10:33
                              luiza-w-ogrodzie napisała:

                              > Ach, dosc, bo juz mnie obrzydzenie bierze.
                              > Cieszmy sie z weekendu i z tego, ze nie mieszkamy w Polsce.
                              > Pozdrawiam
                              > Luiza-w-Ogrodzie
                              >
                              > ><crying(((?>`?.¸¸.?´?`?.¸¸><crying(((
                              > ?>
                              > .?´?`?.. ><crying(((?>`?.¸¸.?´&mac
                              > r;`?.¸¸><crying(((?>


                              A wszystkie państwowotórcze trolle Rzeczypospolite niech się przez cały weekend
                              rozkoszują państwowością. Świadomość, że tak zwani w kraju "państwowcy" mogą mi naskoczyć
                              trójskokiem z wyskoku na uskok, wprawia mnie nieodmiennie w świetny humor.
                              • viper39 Re: Jak sie to ma do tematu korupcji w RP? 01.07.05, 13:49
                                starywiarus napisał:

                                > luiza-w-ogrodzie napisała:
                                >
                                > > Ach, dosc, bo juz mnie obrzydzenie bierze.
                                > > Cieszmy sie z weekendu i z tego, ze nie mieszkamy w Polsce.
                                > > Pozdrawiam
                                > > Luiza-w-Ogrodzie
                                > >
                                > > ><crying(((?>`?.¸¸.?´?`?.¸¸><crying(((
                                > > ?>
                                > > .?´?`?.. ><crying(((?>`?.¸¸.?´&mac
                                > > r;`?.¸¸><crying(((?>
                                >
                                >
                                > A wszystkie państwowotórcze trolle Rzeczypospolite niech się przez cały
                                weekend
                                > rozkoszują państwowością. Świadomość, że tak zwani w kraju "państwowcy" mogą
                                mi naskoczyć
                                > trójskokiem z wyskoku na uskok, wprawia mnie nieodmiennie w świetny humor.

                                tak na marginesie to warmi ma racje, korupcja w Polsce jest przeogromna, kazdy
                                kto ma jakas tam firme utrzymnuje sobie specjalne fundusze na ten cel aby w
                                razie czego "moc cos zalatwic" straszne ale niestety prawdziwe...

                                co do etobike to nie ma sie co podniecac, gosc pewnie codziennie zolcia jest
                                zalany jak wychodzi z domu bo na okolo kolorowo (etobike to czesc toronto
                                tania, niebezpieczna i nieciekawa, przewaznie zamieszkuja to miejsce kolorowi i
                                Polacy ktorym sie marzy wiekszy socjalizm w Kanadzie niz byl w Polsce, a Kanada
                                to socjalistyczny prawie kraj!!)
                                wiec luizo nie przejmuj sie nic nie stracilas nie czytajac postow niejakiego
                                etobike, to nastepny oszolom z grupy narzekaczy ktory wlasne niepowodzenia
                                wylewa z zolcia na strony internetowe....
                                • ontarian3 Re: Jak sie to ma do tematu korupcji w RP? 01.07.05, 18:29
                                  hahaha co za palant!
                                  opisales swoja dzielnice w niu dzersi? bo na pewno to co napisales nie ma NIC
                                  wspolnego z prawdziwym Etobicoke
                            • kan_z_oz Do Luizy 04.07.05, 06:51
                              Przykro mi slyszec, ze masz problemy z chorobami rodzicow/rodziny. Zycze
                              powodzenia oraz wyzdrowienia.

                              Kan
                              • luiza-w-ogrodzie Dziekuje, Kan 05.07.05, 01:42
                                kan_z_oz napisała:

                                > Przykro mi slyszec, ze masz problemy z chorobami rodzicow/rodziny. Zycze
                                > powodzenia oraz wyzdrowienia.

                                Niestety. Trzy pogrzeby w drugiej polowie zeszlego roku. Jeden odroczony
                                przypadek raka (monitorowany po operacji, prognoza - 80% chorych przezywa 5
                                lat). Jeden przypadek poudarowej komy, na razie bez zmian.

                                Pozdrawiam
                                Luiza-w-Ogrodzie

                                ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
                                .·´¯`·.. ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
                          • etobicoke4 Re: troche statystyki 01.07.05, 20:16
                            a widze ze jednak sie zrozumielismy
                            i to nie tylko my bo i luiza napisala rozsadniejszy post wyraznie poruszona tym
                            co ja pisze, nie wspominajac o standartowych szczekaczach ktorzy sie pojawili na
                            watku

                            a pawel nabral wody w usta bo ataki personalne dla niego to najwyrazniej tylko
                            te ktore nie zgadzaja sie z jego pogladem
                            gdy robi to luiza, starywiarus, viper69 jest to najwyrazniej ok wedlug pawla
                            coz za pokrecona moralnosc


                            ad meritum:
                            kaniezOZ zgadzam sie z toba ze pisanie z pracy nie prowadzi do korupcji na taka
                            skale ale jest to nadal korupcja. roznica tylko taka ze raczej o malej
                            szkodliwosci spolecznej.
                            ale problem jaki ja mam z pisaniem takich postow jak ten Luizy czy innych
                            podobnych jest to ze sa to posty tzw "krytyki destrukcyjnej" czyli zupelnie nic
                            nie wnoszace poza zwyklym pieniactwem
                            od osob inteligentnych i wyksztalconych mozna wymagac czegos wiecej

                            chyba ze sie myle z ta inteligencja

                            mam nadzieje ze lepiej ci wyjasnilem
                            " rozmawiam. Moze masz racje? i co z tego. Jak sie to ma do tematu korupcji w
                            RP?" jak ja widze
                            • kan_z_oz Re: troche statystyki 04.07.05, 03:26
                              etobike4; nie planowalam wchodzic az tak gleboko ale jesli juz tam jestesmy; w
                              tym co napisales i wyjasniles masz racje. Racje ma tez Luiza jesli przeczytasz
                              jeszcze raz i wezmiesz pod uwage jej okolicznosci. Jestem pewna, ze kazdy
                              z 'nickow' tez ma swoje okolicznosci i swoje racje.

                              Wracajac do korupcji w RP; dla mnie zaczyna sie ona juz na etepie mysli.
                              Zaczyna sie w momencie gdy zaczynamy manipulowac faktami by udowodnic wlasnie
                              swoja 'racje'. To wlasnie dzieje sie w Polsce na skale gdzie znakomita
                              wiekszosc mysli tylko o swojej racji, wykorzystuje sytuacje i manipuluje dla
                              osiagniecia swoich racji. Zauwaz, ze korupcja odbywa sie rowniez wsrod ludzi
                              inteligentnych i wyksztalconych. Jest im jeszcze latwiej udowodnic, dlaczego
                              musza postepowac w taki a nie inny sposob.

                              Wracajac do Forum; biorac pod uwage jak latwo jest manipulowac ludzmi i
                              przekrecac fakty; mysle sporo zanim zaczne pisac. Moze miec to ogromne
                              znaczenie dla kogos po drugiej stronie, kto to czyta. Swoja prywatna walke z
                              korupcja tocze wiec na wlasnym podworku, zaczynajac od siebie i wlasnego mozgu.
                              Co mysle i jak mysle - moga to byc poczatki korupcji. Oczywiscie nie oczekuje
                              aby ktos robil tak samo. Swiadomosc spoleczna to nic innego jak wielokrotnosc
                              swiadomosci poszczegolnych osob. W kazdej chwili jednostka mozne ja zmienic,
                              tylko, ze wygodniej jest czekac na Kowalskiego. Jak zmieni sie Kowalski i
                              Malinowski - moze i ja sie zmienie.
                              Lubie forum - chociaz przyznaje, czesto tez jestem znuzona negatywizmem.

                              Pozdrawiam
    • exile1 Re: POLSKA JEST SKORUMPOWANA GORZEJ NIZ... 01.07.05, 23:33
      > Polska jest skorumpowana gorzej niz Mexico

      No , napewno jest gorzej skorumpowana , wiadomo Polska .

      A ty pewnie chcialabys zeby byla lepiej ?

      • flipflap Re: POLSKA JEST SKORUMPOWANA GORZEJ NIZ... 02.07.05, 02:36
        exile1 napisał:

        > > Polska jest skorumpowana gorzej niz Mexico
        >
        > No , napewno jest gorzej skorumpowana , wiadomo Polska .
        >
        > A ty pewnie chcialabys zeby byla lepiej ?
        >



        Jak to pięknie odwijać kota ogonem. Hehehehe

        Jakieś nowe wytyczne he?

        To nie dlatego że Polska tylko dlatego że tak wasz gowerment i inne komuch
        doprowadzili do takiego stanu.

        Wy tam Exile nie musicie dymu zapuszczać dlatego że każdy wie co jest grane.

        Cytat:
        "With very few exceptions government declarations and strategies to fight
        corruption, as well as international instruments and pressures seem to have
        failed so far to deliver dramatic change.
        01 January 2002"

        Tak że możecie się pochwalić goownianynymi osiągnięciami w tej dziedzinie.

        Jakby kolega przestał walić popelinę i wziął się za czytanie wiarodajnych
        źródeł to wyszło by to na dobre całemu społeczeństwu.

        admin.corisweb.org/index.php?fuseaction=search.searchResults
        www.transparency.org/
        • etobicoke4 flipflop. 02.07.05, 17:57
          ty juz niezlego idiote z siebie zrobiles na innym forum to moze juz sie nie wychylaj
    • mxp4 Re: POLSKA JEST SKORUMPOWANA GORZEJ NIZ... 04.07.05, 01:02
      wami41 napisała:

      > Polska jest skorumpowana gorzej niz Mexico.Wszystkie szczeble administracji
      > panstwowej to smiec, skorumpowany gorzej niz w Mexico. Obowiazujace prawo
      > jest lamane przez administracje rzadowa wszystkich szczebli ktora powinna
      > stac na strazy przestrzegania prawa. Przepisy sie interpretuje jak jest
      > wygodnie, jak jest wygodnie dla przyglupawego urzednika. Interpretuje sie tak
      > aby zalatwic jak najwiecej swoich businessow. Przerazajace co sie dzieje w
      > tym kraju. Korupcja w Komunie to bylo male piwo w porownaniu z tym co dzieje
      > sie dzisiaj rzekomo w praworzadnej i demokratycznej Polsce. Przerazajace




      To wyjedz z tego znienawidzonego przez ciebie kraju. Przeciez granice stoja
      otworem!
    • 50v Re: POLSKA JEST SKORUMPOWANA GORZEJ NIZ... 04.07.05, 01:31
      I tu wlasnie musze sie z Toba zgodzic, przykre jest to dla mnie tym bardziej,
      ze musze w tym kraju mieszkac z pewnych wzgledow, ale jak sie chce i potrafi
      mozna przezyc a raczej przetwac, zawsze mazyla mi sie Australia nawet mialem
      konkretne plany, mieskalem troche w zachodnich niemczech dziecko do szkoly czas
      mialo pojsc i tak sie potoczylo to dziecko ma juz tyle lat, ze studiuje za
      oceanem ja wkrotce na emeryture kwestia dni, lat przybywa Aurtalia oddala sie
      wiem w tym kraju czekac na lepsze jutro jest paranoja bez wzgledu kto wladze
      przejmie chyba ze ten z najmniejszymi szansami ale to tez niczego nie zmieni.
      Wiem nigdzie miodu nie ma, tylko tyle ze ten standart zycia na wyzszym poziomie
      i ten bol w mometach roznego rodzaju przygnebienia. Mam duzo szacunku i podziwu
      dla ludzi ktorzy zdecydowali sie wyjechac daleko po za ojczysty kraj i sa w
      stanie poradzic sobie w zmaganich dnia codziennego. Pozdrawiam
      • mxp4 Re: POLSKA JEST SKORUMPOWANA GORZEJ NIZ... 04.07.05, 04:20
        Re: POLSKA JEST SKORUMPOWANA GORZEJ NIZ...
        Autor: 50v
        Data: 04.07.2005 01:31 + dodaj do ulubionych wątków

        skasujcie post

        + odpowiedz

        --------------------------------------------------------------------------------
        I tu wlasnie musze sie z Toba zgodzic, przykre jest to dla mnie tym bardziej,
        ze musze w tym kraju mieszkac z pewnych wzgledow, ale jak sie chce i potrafi
        mozna przezyc a raczej przetwac, zawsze mazyla mi sie Australia nawet mialem
        konkretne plany, mieskalem troche w zachodnich niemczech dziecko do szkoly czas
        mialo pojsc i tak sie potoczylo to dziecko ma juz tyle lat, ze studiuje za
        oceanem ja wkrotce na emeryture kwestia dni, lat przybywa Aurtalia oddala sie
        wiem w tym kraju czekac na lepsze jutro jest paranoja bez wzgledu kto wladze
        przejmie chyba ze ten z najmniejszymi szansami ale to tez niczego nie zmieni.
        Wiem nigdzie miodu nie ma, tylko tyle ze ten standart zycia na wyzszym poziomie
        i ten bol w mometach roznego rodzaju przygnebienia. Mam duzo szacunku i podziwu
        dla ludzi ktorzy zdecydowali sie wyjechac daleko po za ojczysty kraj i sa w




        Powiem ci, ze ja jestem w podobnym do ciebie wieku od kilkunastu lat mieszkam w
        Stanach i o niczym innym nie marze jak o tym by przejsc wreszcie na emeryture
        i wrocic do Polski. Wiem jak zyje polonia. Tylko nielicznym sie powiodlo cala
        reszta wegetuje nie dosypia, nie dojada, tyra ciezko nie widzac Bozego swiata,
        bez ubezpieczen ryzykujac nawet zycie /za drogie a powszechnych nie ma/
        Amerykanie zreszta tyraja tez ciezko czesto na dwoch pracach bo splacaja domy,
        samochody wszystko za pozyczki. O, ameryka pozwoli ci sie zadluzyc, jeszcze cie
        beda namawiac na niskie nawet oprocentowanie. Tylko nie jeden sie sparzyl bo
        jak nie mozesz splacac / jakies losowe przypadki/ to zabiora wszystko. Zycie
        towarzyskie nie istnieje bo nikt nie ma czasu lub mieszka za daleko by jechac
        do znajomych a przeciez rano trzeba wracac do pracy. Zycie towarzyskie kwitnie
        przez telefon. Teskni sie za rodzina w Polsce i za Polska do bolu. Jesli tutaj
        juz sie ktos urodzi lub przyjedzie jako dziecko, wyksztalci sie tutaj, zna
        jezyk na tyle, ze nie mowi z akcentem to ma inny start, zas cala reszta
        niewazne jakie bajki opowiada tyraja jak woly nie ogladajac Bozego Swiata na
        weekend maja wodke i jakas wiejska pieknosc w podeszlym wieku do lozka. Nie
        zaluj ze nie wyjechales moze Bog cie uchronil od piekla. Pozdrawiam Daria
        • 50v Re: POLSKA JEST SKORUMPOWANA GORZEJ NIZ... 05.07.05, 01:23
          Witam Cie Dario. Moze Bog moze rozsadek ale ten przez ciebie opisany troche
          ciemny scenariusz doskonale znam po kilku latach pobytu na obczyznie majac duzy
          bagaz przezytych lat slaba znajomosc jezyka tam panujacego i gonitwa za
          pieniadzem i ta ciagla walka by bylo lepiej niz tam w starym kraju, nie raz
          potrafi czlowieka zmeczyc tak jak wtej chwili Ciebie, ale nie przejmoj sie tym
          tak bardzo wlacz sobie plyte ze strym filmem polskim polecam sami swoi, jak
          rozplatalem II wojne swiatowa a jak masz dostep to szczegolnie nowy polski film
          obyczajowy "Wesele" i wtedy zmieni sie automatycznie nastoj iobudzi sie ta
          wielka wiara w siebie samego "jak to dobrze, ze jestem wlasnie Tu. Na razie nie
          dziekuj mi, przyjdzie na to czas. A tak w ogole taki stary to ja nie jestem,
          mam dopiero ponizej polowy setki, a ze w zle rzadzonym kraju mieszkam to i
          musze sie meczyc za srednio 650 Euro miesięcnie, tak wiem w zlotowkach to
          troche wiecej, ale takie czasy znam tez takich co za 700 zlotowek musza miesiac
          przezyc i w Ameryce tez napewno jest podobnie, dlatego ta Australia mi tak
          strasznie spac nie daje, niechcialbym sie mylic. Moze ktos podpowie jak mam
          ladniej zrealizowac zamierzenia na podstawie wlasnych dobrych doswiadczen, ale
          dziekuje za przeczytanie, serdecznie pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka