Dodaj do ulubionych

garage sale

05.08.05, 04:20
taki luzny temat,
czy kupujecie zeczy na garage sale, moja tesciowa kupila ostatnio dla Alicji
super kuchnie ze wszystkimi naczyniami i artykulami spozywczymi za $20 w
sklepie $75. Ona uwielbia garage sales czesto udaje sie jej kupic fajne
zabawki dla malej za niewielkie pieniadze . Ja kiedys kupilam fajna lampe za
$3. Ciekawi mnie czy garage sales to tylko specyfika Kanady czy sa w innych
krajach
pozdrowionka
Edyta
Obserwuj wątek
    • edytkus Re: garage sale 05.08.05, 04:41
      Tu (w USA) to czesty widok, nawet nie tyle garage sale co yard sale (nie kazdy ma garaz). Mojej mamie
      zdarzylo sie kupic kiedys fajne nowe maskotki itp. ale ja osobiscie nigdy nie zagladam. Nie powiem,
      widuje atrakcyjne rzeczy po atrakcyjnych cenach ale mam fobie uzywanych rzeczy, nachodza mnie
      mysli z robakami, zarazkami itp. i nie mgoe sie przemoc.
    • pati.zop78 Re: garage sale 05.08.05, 13:34
      w uk jeszcze garage sales nie widzialam ale sa boot sales. dosc popularne. nawet
      programy o nich robia w tv. pakujesz swoje graty do samochodu i jedziesz w
      wyznaczone miejsce (wielkosci np malego boiska) tam przyjezdzaja tez inni
      ludzie, ktorz chca cos sprzedac no i kupujacy oczywiscie. to odbywa sie zwykle
      raz w tygodniu w sobote lub niedziele.
      troszke to przypomina nasze targowiska.
      • mama5plus Re: garage sale 05.08.05, 14:27
        `u nas na wsi` smile w sezonie widuje czesto wystawione przed domem roznosci
        i odbywa sie wyprzedaz (czasem tez na cele charytatywne albo np kwiaty
        doniczkowe, ogrodowe, warzywa itd ale czesto rozne zbedne rzeczy) czy tez ktos
        sie oglasza, ze wtedy i wtedy bedzie yard sale. Garage sales tez widzialam
        sporadycznie.
        I jeszcze house move sales smile
        Czesto tez ludzie wystawiaja cos z dopiskiem, ze za friko.
        Coraz bardziej popularne sa chyba listy i-netowe freecycle


        www.freecycle.org/
        www.freecycle.org/display.php?region=International
        Poza tym school fairs. I boot fairs. W poblizu Sandwich jeden najwiekszy chyba
        w regionie bo na ogromnej lace i pare tysiecy ludziow sciaga.
        • ma.pi Re: garage sale 05.08.05, 16:47
          Garage sale to tylko nazwa, tak naprawde to kazdy ustawia swoj towar przed
          domem na trawce. Czasami ludzie z danej okolicy sie umawiaja i wystawiaja swoje
          rzeczy w ten sam dzien.
          Jak mam czas to lubie sobie pojezdzic i poogladac, czasami mozna trafic fajne
          rzeczy.

          Pozdr.
          • edytais Re: garage sale 05.08.05, 18:16
            Moja znajoma co weekend prawie jezdzi i szuka rzeczy nadajacych sie na ebay.
            Ja nigdy na nic super nie trafilam az w tym roku. Wlasnie ta znajoma
            poinformowala mnie, ze zeby cos fajnego kupic to trzeba pojsc jak tylko sie
            zacznie czyli zwykle o godzinie 7 rano. Ja spioch to zagladalam dopiero o 10-11.
            Wlasnie raz udalo mi sie zwlec z lozka tak rano i jak tylko jedna yard sale sie
            zaczelo to najlepsze rzeczy znikly w ciagu 30 minut!
            Za 25centow od ubranka udalo mi sie kupic caly worek ubran dla dzidziusia,
            niektore mialy jeszcze metki (z cenami jak $15-20). Za $5 udalo mi sie kupic
            entertainment center dla malucha (taki stacjonalny, z zabawkami wokol, i
            obracajacym sie siedzonkiem) w idealnym stanie. Takie cos w sklepie kosztuje na
            pewno powyzej $50. Swoj stary sprzedalismy bo nie zamierzalismy miec wiecej
            dzieci. W innym miejscu ktos za poplamione stare lub porwane ubrania zyczyl
            sobie $2 lub wiecej. Ja take bym na smieci wyrzucilam i nawet nie probowala
            sprzedac. Jeansy z Gapu czy nie, jesli z dziura na kolanie to nie sa warte $2.

            Dzieki za przypomnienie o tych garage sale. Chyba jutro sie znowu wybiore zanim
            sie nauka w szkolach zacznie.
    • rpg-1 Re: garage sale 05.08.05, 18:59
      Hej
      Ja to uwielbiam !
      Zawsze cos przywloke smile) mamy mnostwo kaset po $1 za sztuke , ksiazeczek po 25
      centow .Wybieram rzeczy ladne i czyste .Mamy np foteliki na rower za ..$ 5 ( w
      sklepie $ 85 ten model ,piskownice za $ 4 ( step2) albo caly zestaw ze
      zjezdzalnia za ..$ 40 - w sklepie $ 350 .
      Jezdzimy sporadycznie i zawsze okolo 10 rano liczac na szczescie .Tez wiem ze
      trzeba rano ale nam sie nie chce smile)
      Tak w ogole to my sami robimy ja w ta sobote i wlasnie drukuje ogloszenia smile))
      Renata
    • poleczka2 Re: garage sale 05.08.05, 21:36
      Ja lubię car boots, byliśmy z dziećmi w niedzielę i zakupiłam tonę sleepsuits
      za całe L2 a tych nigdy za dużo z niemowlakiem.
      • eballieu Re: garage sale 05.08.05, 23:11
        W moich okolicach widze wystawione rzeczy przed domami. Car boots tez sa.
        Kupuje uzywane rzeczy, biore od znajomych to czego juz nie potrzebuja. Bardzo
        sie ciesze z takich podarunkow, ze ktos chce cos oddac. To bardzo mile i
        przyjacielskie nastawienie. Sama tez oddaje, jesli tylko znajduje sie chetny na
        cos.
        Handluja przed domami kwiatami, sadzonkami, itp. w mojej okolicy.
        Nie mam obaw przed uzywanymi rzeczami. Sama czesto takie nosilam, kiedy trzeba
        bylo kupic ksiazek tyle, ze na kurtke zimowa tylko w lumpeksie stac mnie bylo.
        Do dzis dnia biore podarki od znajomych, rodziny podarowane w stylu - nie nosze
        jak chcesz to wez.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka