Dodaj do ulubionych

Jeśli chcecie zaprotestować przeciwko propagandzie wojny

IP: 192.168.1.* / *.datacomp.com.pl 19.09.01, 10:52
Media, nie tylko w Usa ale również w Polsce, nakręcają jakąś chorą manię
wojny.To wielka polityka, której czasem nie sposób zroumieć.Zastanawiam się
tylko skąd informacje,że tak ogromna część społeczeństwa jest za udzizałem
Polski w akcji zbrojnej.
Jeśli wieć sprzeciwiacie się "nakręcaniu" propagandy wojny zaglądnijcie na
strone http://home.uchicago.edu/~dhpicker/petition i pdpiszcie petycję. Nie
wiadomo, czy to coś da, ale kazdy ma prawo wyrażać swoja opinię. Przeslijcie
ten link znajomym.
Obserwuj wątek
    • Gość: jajacek Re: Wojna nakreca koniunkture !! Przyda sie troche pobudzic gospodarke IP: *.kabel.telenet.be 19.09.01, 18:49
      A co maja dalej podkladac bomby?
      • Gość: Graff Re: Wojna kasiu to tragedia IP: 213.98.114.* 19.09.01, 19:01
        sama piszesz ,ze nie rozumiesz-nie polecaj niczego czego sama nie rozumiesz
        • Gość: Kliken Re: Wojna kasiu to tragedia IP: *.ym1.on.wave.home.com 19.09.01, 22:37
          Niestey takich idiotek jak ty jest na swiecie bardzo duzo.Otrzezwiejesz dopiero
          jak twoja mamusia zostanie rozerwana na strzepy (bomba ?)przez jakiegos
          pojebusa.Zamiast pisac idiotyzmy na tym forum lepiej wroc do swojego ulubionego
          zajecia (pilowanie paznokci)
          • Gość: ipl Re: do Kliken IP: *.mad.east.verizon.net 20.09.01, 01:24
            Gość portalu: Kliken napisał(a):

            > Niestey takich idiotek jak ty jest na swiecie bardzo duzo.Otrzezwiejesz dopiero
            >
            > jak twoja mamusia zostanie rozerwana na strzepy (bomba ?)przez jakiegos
            > pojebusa.Zamiast pisac idiotyzmy na tym forum lepiej wroc do swojego ulubionego
            >
            > zajecia (pilowanie paznokci)

            Zamnij morde glupolu. Pojecia nie masz sam o polityce i jeszcze obrazasz kobiety.
            Sam sobie opiluj paznokcie bo napewno pelno tam brudu wiesniaku.
            Czy ty wiesz co to jest afganistan ? Tam juz i tak nic nie ma. Wojna nic nie da.
          • Gość: Mycha Re: Wojna kasiu to tragedia IP: 192.168.1.* / *.datacomp.com.pl 20.09.01, 10:21
            Jesli zakładasz, że moim ulubionym zajęciem jest piłowanie paznokci..to jestes
            ograniczonym człowiekiem. pomyśl, że są ludzie, którzy moga przewyzszać Cie
            inteligencją..nie jesteś sam wspaniałysmile) na swiecie.Jeśli nie zgadzasz się z
            moja opnia to wyrax to..ale grzeczie. Inaczej to własnie Ty wyszedłes na
            IDIOTĘ, o ile wogóle wiesz, co to słowo oznaczasmile) Życzę udanego pogłebiania
            własnej edukacji, szczególnie w kwestii kobiet..to Ci sie może przydac..jak
            wreszcie staniesz sie DUZYM CHŁOPCEM. O ile w Twoim przypadku to nastąpi
        • Gość: Mycha Re: Wojna kasiu to tragedia IP: 192.168.1.* / *.datacomp.com.pl 20.09.01, 10:16
          Jesli dla Ciebie polityka to jasną sprawa..Gratuluje..A moze Ci sie wydaje, ze
          Amerykanska polityka wojny to akcja humanitarna dla dobra calego swiata.smile)
          Ciekawe, kiedy zroumiesz, ze tak nie jest. Powodzenia w życiu..
      • gadula Re: Wojna nakreca koniunkture !! Przyda sie troche pobudzic gospodarke 21.09.01, 19:07
        Sprawiedliwości musi stać się zadość- chciałoby się powiedzieć.
        Lecz czy to prawo, jakie mamy chroni nas we właściwy sposób?
        Kler umywa ręce, gdy do przemocy dochodzi, głosząc hasła pokoju itp.
        Bo oni to wszystko robią w imię boga i jeżeli znajdzie się ktoś, kto
        interpretuje ich kanony wiary w inny sposób to jest on sam sobie winny.
        Ta odmienna interpretacja jednej wiary ma zbyt wiele zwolenników, aby określić
        to patologia. To raczej chore elementy tej czy innej wiary składają się na taki
        stan rzeczy i wymagają prawnego uregulowania. Myślę, ze taka inicjatywa powinna
        być prowadzona równolegle z działaniami militarnymi, których osobiście nie
        popieram.
        Łatwo jest wysyłać młodych żołnierzy na front siedząc przed telewizorem czy
        komputerem czytając wiadomości dochodzące ze świata. Ci młodzi żołnierze nie
        maja żadnego doświadczenia i wielu z nich na pewno nie wróci do kraju, co nie
        bez przyczyny będzie miało wpływ na moje i wielu innych poczucie winy.

        Co do koniunktury i gospodarki to są to kompletne bzdury.
        Jeżeli już to Bush wykorzysta ta sytuacje dla promocji swoich militarnych
        planów, z którymi raz już był w Europie. Na pewno wzmocni swoja pozycje w
        świecie politycznym no i zrobi porządek z socjalistami w Północnej Ameryce.
    • Gość: godzilla Re: Jeśli chcecie zaprotestować przeciwko propagandzie wojny IP: *.ports.pol.pl 20.09.01, 02:35
      oczywiscie ze da, nakreci koniunkture przemyslu zbrojewniowego, wydobycia
      ropy,pozwoli ruskim skasowac czeczencow, chinom opozycje, a moze nawet zajac
      tajwan, i zalatwic sporo brudnych interesow, a nam zblizyc sie do wspolnoty
      europejskiej by nas szybciej przyjeli .....i to wszystko jak sie wydaje za drobna cene
      zownania terrorystow muzulmanskich z afganistanem a jego z racjami swiata islamu
      no i kilka tysiecy istnien ludzkiich.....gorzej jak sie to wymsknie z raczek....bomba
      atomowa i te rzeczy
    • Gość: jajacek Re: Jakos Kasiu nie znalazlas tu aljantow . IP: *.kabel.telenet.be 20.09.01, 10:49
      Teraz juz chyba wiesz ze wiekszosc Polakow popiera te wojne.
      Pacyfistow jescze nie ma.
      • Gość: Graff Re: Uciekaj Mycha do dziury.....! IP: 213.98.114.* 20.09.01, 14:56

        Oj Mycha Mycha ! masz prawo miec takie poglady.Ale nie zapominaj jestes kobieta
        (jestes tego pewna?)A kobieta ma sie podobac mezczyznie -zolnierzowi,i jazda
        pilowac paznokcie i robic sie na pieknosc(jak ci natura pozwoli)wymadrzac sie
        bedziesz innym razem !
        • Gość: Mycha Do Graff IP: 192.168.1.* / *.datacomp.com.pl 20.09.01, 15:26
          Szkoda mi Ciebie ograniczony szowinisto. Ciekawe tylko, czy uda Ci się spotkać
          kobietę tak ograniczona jak Ty.
          Więc życzę reszty życia na wojnie, a jak wrócisz do domu to patrz na swoja
          piłujaca paznokcie kobietę.
          • Gość: Graff Re: Do Graff IP: 213.98.114.* 20.09.01, 17:13
            Gość portalu: Mycha napisał(a):

            > Szkoda mi Ciebie ograniczony szowinisto. Ciekawe tylko, czy uda Ci się spotkać
            > kobietę tak ograniczona jak Ty.
            > Więc życzę reszty życia na wojnie, a jak wrócisz do domu to patrz na swoja
            > piłujaca paznokcie kobietę.

            Buu durna malolato,nie jestem szowinista i nie wybieram sie na wojne-jeszcze
            nie.Jestem zonaty od 20 lat.jak wracam do domu to zona nie piluje paznokcie ,ma
            na to czas wczesniej.Taka to kobieta sie okazalas.Na drugi raz pisz ile masz
            lat.To strata czasu na dyskusje z dziewczynka z lalkami.
            • Gość: Mycha Re: Do Graff IP: 127.0.0.* / *.gw.ip.pl 20.09.01, 21:53
              Mozesz przekazac wyrazy wspołczucia dla swojej żony.Ciekawe na jakiej podstawie
              spekulujesz ile mam lat? Coż z Ciebie za prorok..tylko, że sie pomyliłeś..
              • Gość: Graff Re: Do Mycha IP: 213.98.114.* 20.09.01, 23:22
                Gość portalu: Mycha napisał(a):

                > Mozesz przekazac wyrazy wspołczucia dla swojej żony.Ciekawe na jakiej podstawie
                >
                > spekulujesz ile mam lat? Coż z Ciebie za prorok..tylko, że sie pomyliłeś..

                Mycha wybacz ja nie spekuluje-ja sie domyslam.Wlasnie na takiej podstawie:twoj
                jezyk argumenty itd.dorosla kobieta nie zaklada z gory,ze ten z kim rozmawia
                jest kawalerem. itd itp. A teraz juz starczy tego dobrego.Wiecej nie mam checi
                na rozmowe z toba
    • Gość: Swiatlo Re: Jeśli chcecie zaprotestować przeciwko propagandzie wojny IP: *.easypower.com 21.09.01, 21:07
      Kasiu, twoj post przypomina mi pania Barbare Lee, reprezentantke z Kalifornii.
      Kiedy House glosowal za nadaniem Bushowi autorytetu w uzyciu sily przeciw
      terrorystom, glosowanie bylo 420-1 za. Jedynym glosem przeciw byl glos pani
      Barbary Lee. I jak ta niebezpieczna idiotka motywowala jej decyzje? Otoz mowila
      ona ze nie mozna odpowiadac przemoca na przemoc, i ze uzycie armii to
      jednowymiarowe rozwiazanie do wielowymiarowego problemu. O co do cholery jej
      chodzilo??!! Ile razy ta prostytutka sie przespala z bin Ladenem, ze teraz
      takie bzdury wygaduje? I co wiecej, co to za rejon, ktory ja wybral?? Pewnie
      jakas lesbo-pacyfistyczna dzielnica Los Angeles.
      Kasiu, twoja strone powinno sie zdjac z Internetu na tej samej zasadzie jak sie
      zamyka do ancla wichrzycieli w czasie wojny. Jestesmy w stanie wojny Kasiu, a
      na wojnie wichrzyciele podlegaja surowym karom. Czy FBI juz sie wami
      zainteresowalo?

      Swiatlo
      • Gość: Walek Re: Jeśli chcecie zaprotestować przeciwko propagandzie wojny IP: 213.98.114.* 22.09.01, 02:17
        Gość portalu: Swiatlo napisał(a):

        > Kasiu, twoj post przypomina mi pania Barbare Lee, reprezentantke z Kalifornii.
        > Kiedy House glosowal za nadaniem Bushowi autorytetu w uzyciu sily przeciw
        > terrorystom, glosowanie bylo 420-1 za. Jedynym glosem przeciw byl glos pani
        > Barbary Lee. I jak ta niebezpieczna idiotka motywowala jej decyzje? Otoz mowila
        >
        > ona ze nie mozna odpowiadac przemoca na przemoc, i ze uzycie armii to
        > jednowymiarowe rozwiazanie do wielowymiarowego problemu. O co do cholery jej
        > chodzilo??!! Ile razy ta prostytutka sie przespala z bin Ladenem, ze teraz
        > takie bzdury wygaduje? I co wiecej, co to za rejon, ktory ja wybral?? Pewnie
        > jakas lesbo-pacyfistyczna dzielnica Los Angeles.
        > Kasiu, twoja strone powinno sie zdjac z Internetu na tej samej zasadzie jak sie
        >
        > zamyka do ancla wichrzycieli w czasie wojny. Jestesmy w stanie wojny Kasiu, a
        > na wojnie wichrzyciele podlegaja surowym karom. Czy FBI juz sie wami
        > zainteresowalo?
        >
        > Swiatlo

        panie Mister jak na razie my som w Polsce.hamerykanska FBI nie ma kumpetencji
        do pracy w innych krajach.a jak masz na mysli CIA to jak my ich dorwiemy na
        interesuwaniu siem Polakami w Polsce,to byndzie smrod. Do tego musza miec
        towarzystwo kulegow z UOP.
    • Gość: volny kasia nie jest kobieta IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 22.09.01, 00:35
      kasiu moze umiesz ruszac myszka i patrzyc na obrazki
      bo mam watpliwosci ze nasz agielski.
      Zobacz na yahoo slide show zdjecia zawiazane z tragedia.
      Ludzi ktorzy sa skazani do konca zycia na to ze musza sie w jakis sposob przystosowac do tego co sie
      stalo w ich zyciu. Utrata na zawsze kogos bliskiego.
      Twoje podejscie i wielu osob na tym forum jest trudne do wylumaczenia.
      kasiu co do ciebie to mysle ze po prostu nie jestes kobieta.
      Ktora ma kochac meza. dzieci i dawac przyklad jaka kobieta ma byc delikatna.
      Zrobilem kopie robocza na razie 55 zdjec z yahoo na moja strone.
      Na yahoo zmienija sie czesto numery i kolejnosc zdjec.
      tu jest link do zdjecia matki i dwojki dzieci na pogrzebie pierwszego pilota pierwszego samolotu.
      http://volny.com/usa/054usa.htm
      Dlatego zrobilem kopie zeby utrwalic historie ludzi i ich przezyc.
      na razie mam 55 zdjec

      Wiecej napisze pod innym tematem

      Witold Volny

      Gość portalu: Kasia napisał(a):

      > Media, nie tylko w Usa ale również w Polsce, nakręcają jakąś chorą manię
      > wojny.To wielka polityka, której czasem nie sposób zroumieć.Zastanawiam się
      > tylko skąd informacje,że tak ogromna część społeczeństwa jest za udzizałem
      > Polski w akcji zbrojnej.
      > Jeśli wieć sprzeciwiacie się "nakręcaniu" propagandy wojny zaglądnijcie na
      > strone http://home.uchicago.edu/~dhpicker/petition i pdpiszcie petycję. Nie
      > wiadomo, czy to coś da, ale kazdy ma prawo wyrażać swoja opinię. Przeslijcie
      > ten link znajomym.

      • Gość: Z Canada Re: kasia nie jest kobieta IP: *.sprint-canada.net 22.09.01, 03:40
        Pozdrawiam, panie Volny.

        Pisze z Canady, na bierzaca ogladam to co dzieje sie na swiecie, zwaszcza to co
        dotyczy ataku na WTC. To musial byc straszny cios, nie tylko dla administracji
        ale i dla normalnych, przecietnych ludzi. To co stalo sie 11 wrzesnia raz na
        zawsze pozostawi slad w kazdej amerykanskiej psychice. I nie tylko. Musze panu
        powiedziec ze rowniez w mojej. Chocby z tego wzgledu ze pracuje juz od 6 lat w
        jednej z wiez (78 pieter)w centrum Toronto. Rowniez dlatego ze 13 wrzesnia
        otrzymalismy dwa emaile od naszego prezydenta. W pierwszym, napiszal ze jeden z
        naszych kolegow jest missing, w drugim, okazalo sie ze maz kolezanki byl w WTC
        11 wrzesnia, rano. Bylem swiadkiem ewakuacji. 11 wrzesnia o 10 rano w Toronto
        byl chaos. Nikt nie wiedzial co sie dzieje. Czy bedza leciec, czy juz leca ?
        To robi niesamowite wrazenie. Rodzi automatyczna chec odwetu.
        Tylko na kim ?
        Wiekszosc z piszacych tutaj pala checia nie tylko odwetu, ale nawet zemsty.
        Ktos musi za to zaplacic. Problem jest tylko w tym kto ?
        Czy rozpetanie wojny w Afganistanie zalatwi sprawe i czy bin Laden jest tym
        jedynym ktory "wystarczy".
        Niech pan zada sobie pytanie, co amerykanie uzyskaja atakujac Afganistan.
        Nie sadze ze zbyt wiele. Ta wojna, o ile nastapi, nie jest dla navy, marines
        czy ground troops. To jest nowe wyzwanie dla Ameryki. Ta pierwsza wojna XXI
        wieku jest, moim zdaniem dla CIA, FBI, intelligence czy secret services,
        ewentualnie dla Mossadu, ktory moze wspolpracowac z USA.

        Pozdrawiam pana, God bless America,

        Z Canady

        • volny do goscia Z Canada cz1 22.09.01, 05:34
          Dziekuje za mily post, ale czy tym co tu napisalem zawoluje do wojny. Prosze dokadnie przeczytac post
          orginalny i moja wypowiedz. Pisze tak ostro bo MIE MOGA ZA ZADNE SKARBY ZAAKCEPTOWAC TAK
          BEZGRANICZNEJ GLUPOTY I AROGANCI NIEKTORYCH WYPOWIEDZI.
          To ze moj post pokazal sie pod tym tematem to tylko przypadek.
          Ja reaguje na to w jaki sposob ludzie ktorzy nie sa fannatykami ktorzy zbombardowali wiezowce
          rypowidaja sie w takim samym tonie przciwko czy za wojna.
          Bo sa tacy ktorzy chaca zabic kazdego araba.
          W tej chlili podpisalalem kontrakt na wspolpraca z arabem jest on od wielu lat w biznesie
          komputerowym.
          Bardzo porzadny czlowiek. Tez na swoj sposob przezywa to co sie stalo.
          Ta orginalna wypowiedz przeciwko wojne lub Przydentowi Bushowi wypowiedziana w takim samym tonie
          jak wypowiedzi talibow nie rozni niczym tych ludzi.
          Ci sa fanatykami za ci przeciw.
          Nie wiem dlaczego tak latwo Gosciu Z Canady wrzuciles(as)
          mnie do jednego worka.
          Ja mimo ze urodzilem sie w polsce ludowej i do mojego wyjazdu byla tam obowiazkowa slozba
          wojskowa w wojsku nie bylem. Nawet ba zadnym szkoleniu.
          Moj Tatus mowil mi ze wojna to straszna rzecz.
          Mimo ze sam byl zolnierzem AK.
          Nie nawoluje do wojny.
          Ale amerykanie musza w jakis sposob zareagowac na to co sie stalo.
          Mieszkam tu ponad 19 lat i wiem ze znajda prawie zloty srodek jezeli w takim przypadku da sie zbalesc
          dobre rozwiazanie. Wierze w rozsadek i rozwage rzadu Prezydenta Busha.
          Musi on zadowolic wszystkich.
          A to jest bardzo bardzo bardzo trudne.
          Duza czesc polakow pluje na wszystkich w okolo bez wzgledu kto to jest i co zrobil dla polski czy pokoju.
          Daleko szukac np. Prezydent Walesa. ale to jest osobny temat.
          Pisze to nie poto zeby sie wytlumczyc, ale po to aby uszanowc TWOJE UCZYCIA ZWIAZANE Z UTRATA
          BISKICH CZY ZNAJOWYCH W NOWYM YORKU.
          Tego walasnie oczekuje od ludzi. Ktorzy zabieraja glos w tej sprawie. Najciekawsze jest to ze ameryknie
          tylko na razie mowia. Nie jestesmy tak naprawdw ocenic ich dzalania militarnego, ale madre polaczki juz
          wiedza lepiej.
          A gdzie szacunek do tych co juz zgieli i ich rodzin.
          A szacunek do tych ktorzy wbiegneli do plonacego budynku aby ratowac innych i sami tam zastali na
          zawsze.
          Moje serce placze jak sobie o tym pomysle.
          A TU na tym bordzie ludzie pisza takie bezludzkie opinie ktore mozna tylko porownac do umyslu AMEBY.
          jezeli mieszkasz w Canadzie to moze znana Ci jest wypowiedz Lorda Sinclair

          Jezeli interesuje Cie kontakt to pisz na eamil Witold@volny.com
          Witold Wolkowski


          Gość portalu: Z Canada napisał(a):

          > Pozdrawiam, panie Volny.
          >
          > Pisze z Canady, na bierzaca ogladam to co dzieje sie na swiecie, zwaszcza to co
          >
          > dotyczy ataku na WTC. To musial byc straszny cios, nie tylko dla administracji
          > ale i dla normalnych, przecietnych ludzi. To co stalo sie 11 wrzesnia raz na
          > zawsze pozostawi slad w kazdej amerykanskiej psychice. I nie tylko. Musze panu
          > powiedziec ze rowniez w mojej. Chocby z tego wzgledu ze pracuje juz od 6 lat w
          > jednej z wiez (78 pieter)w centrum Toronto. Rowniez dlatego ze 13 wrzesnia
          > otrzymalismy dwa emaile od naszego prezydenta. W pierwszym, napiszal ze jeden z
          >
          > naszych kolegow jest missing, w drugim, okazalo sie ze maz kolezanki byl w WTC
          > 11 wrzesnia, rano. Bylem swiadkiem ewakuacji. 11 wrzesnia o 10 rano w Toronto
          > byl chaos. Nikt nie wiedzial co sie dzieje. Czy bedza leciec, czy juz leca ?
          > To robi niesamowite wrazenie. Rodzi automatyczna chec odwetu.
          > Tylko na kim ?
          > Wiekszosc z piszacych tutaj pala checia nie tylko odwetu, ale nawet zemsty.
          > Ktos musi za to zaplacic. Problem jest tylko w tym kto ?
          > Czy rozpetanie wojny w Afganistanie zalatwi sprawe i czy bin Laden jest tym
          > jedynym ktory "wystarczy".
          > Niech pan zada sobie pytanie, co amerykanie uzyskaja atakujac Afganistan.
          > Nie sadze ze zbyt wiele. Ta wojna, o ile nastapi, nie jest dla navy, marines
          > czy ground troops. To jest nowe wyzwanie dla Ameryki. Ta pierwsza wojna XXI
          > wieku jest, moim zdaniem dla CIA, FBI, intelligence czy secret services,
          > ewentualnie dla Mossadu, ktory moze wspolpracowac z USA.
          >
          > Pozdrawiam pana, God bless America,
          >
          > Z Canady
          >

          • Gość: Z Canady Re: do goscia Z Canada cz1 IP: *.sprint-canada.net 22.09.01, 06:40
            Panie Witoldzie,
            Nie wrzucam pana do jednego worka z tymi wszystkimi ktorzy wypowiadaja sie
            tutaj.
            Mnie chodzilo o to abym przedstawil swoj poglad na temat tego co to jest wojna
            i przeciwko komu ona sie toczy.

            Napisal pan: "Ale amerykanie musza w jakis sposob zareagowac na to co sie
            stalo."
            Wlasnie, to jak zareaguja amerykanie bedzie mailo kapitalne znaczenie nie tylko
            dla pana , ale i panskich dzieci , a kto wie moze i wnukow.
            Ameryka, i wolny swiat, ma w tej chwili szanse rozprawienia sie z
            terroryzmem, "once and for good"
            Nie wojna, nie pociskami Tomahawk, Cruise, ale wlasna madroscia. Ta sama
            madroscia, ktora budowala wielkosc tego narodu przez ostatnie 200 lat.
            I ta madrosc musi byc wieksza niz nienawisc i chec zemsty. Nie robmy z obecnej
            sytuacji tego co mozna porownac do walki Davida z Goliatem. Nie oto chodzi.

            Wole aby konflikt trwal 5 lat i zakonczyl sie pelnym sukcesem, niz aby byla to
            spontaniczna wojna ktora nie przyniesie nikomu korzysci.

            Pozdrawiam

            God bless America. God bless G.W.Bush.

            Z Canady










            • Gość: Kliken Re: do goscia Z Canada cz1 IP: *.ym1.on.wave.home.com 22.09.01, 06:43
              Piekne slowa.Niech zyje USA USA USA USA !!!!!
            • Gość: volny Re: do goscia Z Canada cz1 odp IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 22.09.01, 07:35
              Gość portalu: Z Canady napisał(a):

              Wiem o tym ze jak postapi ameryka to bedzie wazne dla mnie.
              ale takze dla reszty swiata mysle ze jasno sie wypowiedzlem poprzedno.
              Ale osobiscie jestem zbulwesowany tepota i CALKOWITA BEZDUSZNOSCIA na to co sie stalo.
              juz w tej chwili wiadomo ze zginelo podad 6000 ludzi i to roznych narodowosci.
              Oczywiscie ktos moze powiedziec ze w czasie II wojny swiatowej zgimely milony ludzi.
              Ale jest juz pora na to aby wyciagnac z tego wnioski.
              Reaguje w takich przypadkach ostro bo bezdusznosc ludzi doprowadzila do tej tragedi.
              Nie wskazuje kto to zrobil albo kto jest bezduszny i winny osobiscie za to co sie stalo.
              Ale na tym bordzie mam potwierdzenie ze duzo ludzi jest na swiecie takich wlasnie bezdusznych.
              To wlasnie brak patiotyzmu, opowiedzalnosci za swoje czyny, brak milosci do blizniego.
              Bezmyslny niczym nie usprawiedliwiony brak tolerancji.
              Mozna wymieniac. Duzo okreslen.
              Czy wszyscy rozumieja o czym pisze ?
              Wiem ze nie, ale uwazam ze ktos kiedys musi zaczac pisac o tym i mowic.
              Ja nie pisze dla zabawy, albo dlatego ze nie mam co z czasem zrobic, ale zeby znalazl sie ktos kto
              zrozumie o czym pisze.
              Sa tacy. Sa osoby ktore pisza do mnie.
              Jestem optymista i wiem ze ludzie w rzadzie amerykanskim postapia rozsadnie.
              Mysle ze dobrze bylo by poczekac na to jak naprawde postapia amerykanie.

              Witold


              > Panie Witoldzie,
              > Nie wrzucam pana do jednego worka z tymi wszystkimi ktorzy wypowiadaja sie
              > tutaj.
              > Mnie chodzilo o to abym przedstawil swoj poglad na temat tego co to jest wojna
              > i przeciwko komu ona sie toczy.
              >
              > Napisal pan: "Ale amerykanie musza w jakis sposob zareagowac na to co sie
              > stalo."
              > Wlasnie, to jak zareaguja amerykanie bedzie mailo kapitalne znaczenie nie tylko
              >
              > dla pana , ale i panskich dzieci , a kto wie moze i wnukow.
              > Ameryka, i wolny swiat, ma w tej chwili szanse rozprawienia sie z
              > terroryzmem, "once and for good"
              > Nie wojna, nie pociskami Tomahawk, Cruise, ale wlasna madroscia. Ta sama
              > madroscia, ktora budowala wielkosc tego narodu przez ostatnie 200 lat.
              > I ta madrosc musi byc wieksza niz nienawisc i chec zemsty. Nie robmy z obecnej
              > sytuacji tego co mozna porownac do walki Davida z Goliatem. Nie oto chodzi.
              >
              > Wole aby konflikt trwal 5 lat i zakonczyl sie pelnym sukcesem, niz aby byla to
              > spontaniczna wojna ktora nie przyniesie nikomu korzysci.
              >
              > Pozdrawiam
              >
              > God bless America. God bless G.W.Bush.
              >
              > Z Canady
              >
              >
              >
              >
              >
              >
              >
              >
              >
              >

              • Gość: Walek Re: do goscia Z Canada cz1 odp IP: 213.98.114.* 22.09.01, 19:41
                Gość portalu: volny napisał(a):

                > Gość portalu: Z Canady napisał(a):
                >
                > Wiem o tym ze jak postapi ameryka to bedzie wazne dla mnie.
                > ale takze dla reszty swiata mysle ze jasno sie wypowiedzlem poprzedno.
                > Ale osobiscie jestem zbulwesowany tepota i CALKOWITA BEZDUSZNOSCIA na to co si
                > e stalo.
                > juz w tej chwili wiadomo ze zginelo podad 6000 ludzi i to roznych narodowosci.
                > Oczywiscie ktos moze powiedziec ze w czasie II wojny swiatowej zgimely milony
                > ludzi.
                > Ale jest juz pora na to aby wyciagnac z tego wnioski.
                > Reaguje w takich przypadkach ostro bo bezdusznosc ludzi doprowadzila do tej tra
                > gedi.
                > Nie wskazuje kto to zrobil albo kto jest bezduszny i winny osobiscie za to co s
                > ie stalo.
                > Ale na tym bordzie mam potwierdzenie ze duzo ludzi jest na swiecie takich wlasn
                > ie bezdusznych.
                > To wlasnie brak patiotyzmu, opowiedzalnosci za swoje czyny, brak milosci do bli
                > zniego.
                > Bezmyslny niczym nie usprawiedliwiony brak tolerancji.
                > Mozna wymieniac. Duzo okreslen.
                > Czy wszyscy rozumieja o czym pisze ?
                > Wiem ze nie, ale uwazam ze ktos kiedys musi zaczac pisac o tym i mowic.
                > Ja nie pisze dla zabawy, albo dlatego ze nie mam co z czasem zrobic, ale zeby z
                > nalazl sie ktos kto
                > zrozumie o czym pisze.
                > Sa tacy. Sa osoby ktore pisza do mnie.
                > Jestem optymista i wiem ze ludzie w rzadzie amerykanskim postapia rozsadnie.
                > Mysle ze dobrze bylo by poczekac na to jak naprawde postapia amerykanie.
                >
                > Witold
                >
                >
                > > Panie Witoldzie,
                > > Nie wrzucam pana do jednego worka z tymi wszystkimi ktorzy wypowiadaja sie
                >
                > > tutaj.
                > > Mnie chodzilo o to abym przedstawil swoj poglad na temat tego co to jest w
                > ojna
                > > i przeciwko komu ona sie toczy.
                > >
                > > Napisal pan: "Ale amerykanie musza w jakis sposob zareagowac na to co sie
                > > stalo."
                > > Wlasnie, to jak zareaguja amerykanie bedzie mailo kapitalne znaczenie nie
                > tylko
                > >
                > > dla pana , ale i panskich dzieci , a kto wie moze i wnukow.
                > > Ameryka, i wolny swiat, ma w tej chwili szanse rozprawienia sie z
                > > terroryzmem, "once and for good"
                > > Nie wojna, nie pociskami Tomahawk, Cruise, ale wlasna madroscia. Ta sama
                > > madroscia, ktora budowala wielkosc tego narodu przez ostatnie 200 lat.
                > > I ta madrosc musi byc wieksza niz nienawisc i chec zemsty. Nie robmy z obe
                > cnej
                > > sytuacji tego co mozna porownac do walki Davida z Goliatem. Nie oto chodzi
                > .
                > >
                > > Wole aby konflikt trwal 5 lat i zakonczyl sie pelnym sukcesem, niz aby byl
                > a to
                > > spontaniczna wojna ktora nie przyniesie nikomu korzysci.
                > >
                > > Pozdrawiam
                > >
                > > God bless America. God bless G.W.Bush.
                > >
                > > Z Canady
                > >
                > >
                > >
                > >
                > >
                > >
                > >
                > >
                > >
                > >
                >

              • Gość: sasiad Re: do goscia Z Canada cz1 odp IP: *.006.popsite.net 26.09.01, 06:48
                Gość portalu: volny napisał(a):


                >
                > Wiem o tym ze jak postapi ameryka to bedzie wazne dla mnie.
                > ale takze dla reszty swiata mysle ze jasno sie wypowiedzlem poprzedno.

                Wszystko jest jasne, kwestia tylko jak postapi rzad amerykanski, i czy wyciagnie
                wnioski na przyszlosc dla zapewnienia bezpieczenstwa wewnetrznego kraju.

                > Ale osobiscie jestem zbulwesowany tepota i CALKOWITA BEZDUSZNOSCIA na to co si
                > e stalo.
                > juz w tej chwili wiadomo ze zginelo podad 6000 ludzi i to roznych narodowosci.

                Bardzo mnie pan rozczula , tonem swoich wypowiedzi.

                > Oczywiscie ktos moze powiedziec ze w czasie II wojny swiatowej zgimely milony
                > ludzi.
                Porownanie niezbyt trafne,moze bardziej pasowaloby porownac ilosc ofiar, po
                bombardowaniu palestynskich obozow dla uchodzcow z kobietami i dziecmi.

                > Ale jest juz pora na to aby wyciagnac z tego wnioski.

                O tak , i to teraz dokad temat jest jeszcze goracy.

                > Reaguje w takich przypadkach ostro bo bezdusznosc ludzi doprowadzila do tej tra
                > gedi.
                > Nie wskazuje kto to zrobil albo kto jest bezduszny i winny osobiscie za to co s
                > ie stalo.
                > Ale na tym bordzie mam potwierdzenie ze duzo ludzi jest na swiecie takich wlasn
                > ie bezdusznych.
                > To wlasnie brak patiotyzmu, opowiedzalnosci za swoje czyny, brak milosci do bli
                > zniego.
                > Bezmyslny niczym nie usprawiedliwiony brak tolerancji.
                > Mozna wymieniac. Duzo okreslen.

                Tu sie zgadzam w 100%, bezdusznosc i brak tolerancji stosowana w polityce
                miedzynarodowej usa w niekturych rejonach swiata, ma tu wielki wplyw na tego
                rodzaju ataki terroru.

                > Czy wszyscy rozumieja o czym pisze ?
                > Wiem ze nie, ale uwazam ze ktos kiedys musi zaczac pisac o tym i mowic.
                > Ja nie pisze dla zabawy, albo dlatego ze nie mam co z czasem zrobic, ale zeby z
                > nalazl sie ktos kto
                > zrozumie o czym pisze.

                Tak rozumie o czym pan pisze, ale zdaje sie ze ucieka panu z podkontroli
                rozumowanie o czym pan pisze.

                > Sa tacy. Sa osoby ktore pisza do mnie.
                > Jestem optymista i wiem ze ludzie w rzadzie amerykanskim postapia rozsadnie.
                > Mysle ze dobrze bylo by poczekac na to jak naprawde postapia amerykanie.
                >
                > Witold

                Tak jest panie Witoldzie , czas leczy rany i pospiech nie jest tu wskazany.
                Zanim wypowie sie wojne , trzeba znalezc wroga - kazda akcja jest dobra byle byla
                wczesniej przemyslana i kierowana rozsadkiem.
                Zycze panu wytrwalosci , i wiecej otwarcia na sprawy ludzkie.
                Swiat to nie tylko USA, swiat to wszystkie istoty ludzkie na tym globie.

                Pozdrawiam , sasiad


        • volny do goscia Z Canada cz II 22.09.01, 05:35
          This, from a Canadian newspaper, is worth sharing.

          America: The Good Neighbor.

          Widespread but only partial news coverage was given recently to a Remarkable editorial broadcast
          from Toronto by Gordon Sinclair, a Canadian television commentator. What follows is the full text of
          his trenchant remarks as printed in the Congressional Record:

          "This Canadian thinks it is time to speak up for the Americans as the mostgenerous and possibly the
          least appreciated people on all the earth. Germany, Japan and, to a lesser extent, Britain and Italy
          were lifted out of the debris of war by the Americans who poured in billions of dollars and forgave
          other billions in debts. None of these countries is today paying even the interest on its remaining
          debts to the United States.

          When France was in danger of collapsing in 1956, it was the Americans who propped it up, and their
          reward was to be insulted and swindled on the streets of Paris. I was there. I saw it. When
          earthquakes hit distant cities, it is the United States that hurries in to help. This spring, 59 American
          communities were flattened by tornadoes. Nobody helped.

          The Marshall Plan and the Truman Policy pumped billions of dollars into discouraged countries. Now
          newspapers in those countries are writing about the decadent, warmongering Americans. I'd like to
          see just one of those countries that is gloating over the erosion of the United States dollar build its
          own airplane. Does any other country in the world have a plane to equal the Boeing Jumbo Jet, the
          Lockheed Tri-Star, or the Douglas DC10? If so, why don't they fly them? Why do all the International
          lines except Russia fly American Planes?

          Why does no other land on earth even consider putting a man or woman on The moon? You talk
          about Japanese technocracy, and you get radios. You talk about German technocracy, and you get
          automobiles. You talk about American technocracy, and you find men on the moon - not once, but
          several times - and safely home again.

          You talk about scandals, and the Americans put theirs right in the store window for everybody to look
          at. Even their draft-dodgers are not pursued and hounded. They are here on our streets, and most of
          them, unless they are breaking Canadian laws, are getting American dollars from ma and pa at
          home to spend here.

          When the railways of France, Germany and India were breaking down through age, it was the
          Americans who rebuilt them. When the Pennsylvania Railroad and the New York Central went broke,
          nobody loaned them an old caboose. Both are still broke.

          I can name you 5000 times when the Americans raced to the help of other people in trouble. Can you
          name me even one time when someone else raced to the Americans in trouble?

          I don't think there was outside help even during the San Francisco earthquake.

          Our neighbors have faced it alone, and I'm one Canadian who is damned Tired of hearing them get
          kicked around. They will come out of this thing with their flag high. And when they do, they are entitled
          to thumb their nose at the lands that are gloating over their present troubles. I hope Canada is not
          one of those."

          Stand proud, America!

          This is one of the best editorials that I have ever read regarding the United States. It is nice that one
          man realizes it. I only wish that the rest of the world would realize it. We are always blamed for
          everything, and never even get a thank you for the things we do. I would hope that each of you would
          send this to as many people as you can and emphasize that they should send it to as many of their
          friends until this letter is sent to every person on the web. I am just a single American that has read
          this.
          • Gość: Kliken Re: do goscia Z Canada cz II IP: *.ym1.on.wave.home.com 22.09.01, 06:55
            USA USA USA
            • Gość: Walwk Re: do P. Witolda IP: 213.98.114.* 22.09.01, 19:50


              HALLELUJA ! ! !
    • Gość: LOL It's all biznes IP: *.103.252.64.snet.net 26.09.01, 08:13
      To jest czysty biznes pani Kasiu, USA jest w recesji a nic tak nie wzmacnia
      amerykanskiej gospodarki jak zamowienia wojenne.
      Tak wiec 11 wrzesnia "spadl z nieba" USA.-)
      A ze zginelo ilescset ludzi to "collateral damage".
      Taki sam jak w Serbii, tylko ze tam zniszczono przy okazji cala
      infrastrukture kraju.
      Propaganda wojny w mediach - media maja wlascicieli w wielkich koncernach,
      ktorym zamowienia wojenne sa potrzebne - kolko sie zamyka.
      Teraz tylko potrzeba urobic opinie publiczna, aby nie zawahala sie
      wyslac swoich Johnow czy Billow na wojne z ktorej moga nie wrocic i ..
      robota wykonana.
      • Gość: Knight Re: It's all biznes IP: 24.182.220.* 26.09.01, 15:00
        Gość portalu: LOL napisał(a):

        > To jest czysty biznes pani Kasiu, USA jest w recesji a nic tak nie wzmacnia
        > amerykanskiej gospodarki jak zamowienia wojenne.
        > Tak wiec 11 wrzesnia "spadl z nieba" USA.-)
        > A ze zginelo ilescset ludzi to "collateral damage".
        > Taki sam jak w Serbii, tylko ze tam zniszczono przy okazji cala
        > infrastrukture kraju.
        > Propaganda wojny w mediach - media maja wlascicieli w wielkich koncernach,
        > ktorym zamowienia wojenne sa potrzebne - kolko sie zamyka.
        > Teraz tylko potrzeba urobic opinie publiczna, aby nie zawahala sie
        > wyslac swoich Johnow czy Billow na wojne z ktorej moga nie wrocic i ..
        > robota wykonana.

        Bull shit!
        Wojna jesli bedzie nie zostala wywolana przez USA.
        A glownym celem atakow na NYC i Washington DC. byla cywlizacja zachodu, ktorej
        USA sa najbradziej prominentmym przedstawicielem, a nie tylko USA jako panstwo.
        Wojne, ktora zaczal Islam nalezy zaczac i skonczyc (czyt.wygrac) jak najszybciej.

        Knight of A.
      • Gość: gadula Re: It's all biznes IP: *.ym1.on.wave.home.com 29.09.01, 17:20
        Gość portalu: LOL napisał(a):

        > To jest czysty biznes pani Kasiu, USA jest w recesji a nic tak nie wzmacnia
        > amerykanskiej gospodarki jak zamowienia wojenne.
        > Tak wiec 11 wrzesnia "spadl z nieba" USA.-)
        > A ze zginelo ilescset ludzi to "collateral damage".
        > Taki sam jak w Serbii, tylko ze tam zniszczono przy okazji cala
        > infrastrukture kraju.
        > Propaganda wojny w mediach - media maja wlascicieli w wielkich koncernach,
        > ktorym zamowienia wojenne sa potrzebne - kolko sie zamyka.
        > Teraz tylko potrzeba urobic opinie publiczna, aby nie zawahala sie
        > wyslac swoich Johnow czy Billow na wojne z ktorej moga nie wrocic i ..
        > robota wykonana.

        ...typowe rozumowanie i mentalność postkomunisty.
        Akurat zamachowcy wybrali moment, w którym Ameryka chyliła się ku kryzysowi.
        Rozumując w Twój sposób, można wywnioskować, ze Bin Laden to agent amerykański,
        którego celem jest pomoc Amerykanom. Tylko, ze koszta odbudowy zniszczeń, pomoc
        uchodźcom z Afganistanu jak i opłaty wszystkich powołanych do służby wojskowej
        plus pozostałe koszta związane z działaniami militarnymi mogłyby być wykorzystane
        na cele uzdrowienia gospodarki amerykańskiej.

        Podam Ci jeden przykład, w jaki sposób obecny stan rzeczy wykorzystuje się w USA.
        Kilka dni temu był z wizyta w USA premier Kanady, który pod wpływem nacisku
        polityków w Kanadzie jak i USA wyraził pełną współprace Kanady z USA w kwestii
        emigracyjnej. Dla przeciętnego zjadacza chleba to nie ma większego znaczenia,
        lecz z politycznego punku widzenia tego typu współpraca będzie wymagała, aby
        kanadyjskie władze emigracyjne stosowały te same kryteria emigracyjne, co w USA.
        A wiec będziemy mieli dokumenty emigracyjne ze zdjęciami, procedura kwalifikacji
        jednej petycji będzie bardziej dokładna i zaostrzona, czyli bardziej czasochłonna
        i kosztowniejsza. Z tego typu dokumentami wielu nielegalnych emigrantów w
        Kanadzie (jest ich setki tysięcy) będą mieli trudności z korzystania z darmowej
        opieki zdrowia itp., co przyczyni się do obniżenia liczby nielegalnych emigrantów
        w Kanadzie no i taniej siły roboczej, na której bazuje polityka liberałów.
        Zamiast łatać dziury tania siła robocza, której celem jest ściągnięcie
        amerykańskiego kapitału do Kanady, liberałowie będą musieli wykaz się mądrą
        polityka gospodarcza, której nigdy nie mieli. Jedyne, na co było ich stać to
        wydawanie pieniędzy na publiczne serwisy no i na przyszywanie się do sukcesów
        gospodarki amerykańskiej.
        W taki tez to sposób administracja Busha zwiększy bezpieczeństwo na naszym
        kontynencie jednocześnie wyciągając korek z dna lodzi kanadyjskich liberałów,
        która zaczyna powoli tonąc.


    • Gość: romulus Zaprotestowałem !!! IP: *.chemie.uni-erlangen.de 26.09.01, 14:11
      Zgadzam się z Kasią. Dalei Lama powiedział kiedyś: "natura przemocy jest nieobliczalna."
      Zdając sobie sprawę o całej złożoności sytuacji uważam, że nowa wojna niczego nie rozwiąże.
      Najwyżej znowu ktoś, na koszt małego człowieka nabije sobie kabzy, jak słusznie zauważył LOL.
      Pan "volny" to typowa ofiara politycznej indoktrynacji. Niech pan się zgłosi na ochotnika do us army i
      da się zastrzelić w imię american way of live.
      Ja nie chcę, żeby mój roczny syn musiał się bić w imię nie swoich racji. Starotestamentarne "oko za
      oko" nie przyniosło światu nic jak niedolę i cierpienie. Ja preferuję: "a bliźniego swego jak siebie
      samego". Kochajmy się. Nie dajmy się zwariować propagandzie!!!
      • Gość: volny smieszny IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 26.09.01, 15:06
        smieszny czlowieku gdzie ja nawoluje do wojny
        masz problem ze zrozumieniem jezyka polskiego
        jak ci przypierza terorysci w plac kultury to sie obudzisz z reka w nocniku
        VOLNY
        Gość portalu: romulus napisał(a):

        > Zgadzam się z Kasią. Dalei Lama powiedział kiedyś: "natura przemocy jest nieobl
        > iczalna."
        > Zdając sobie sprawę o całej złożoności sytuacji uważam, że nowa wojna niczego n
        > ie rozwiąże.
        > Najwyżej znowu ktoś, na koszt małego człowieka nabije sobie kabzy, jak słusznie
        > zauważył LOL.
        > Pan "volny" to typowa ofiara politycznej indoktrynacji. Niech pan się zgłosi na
        > ochotnika do us army i
        > da się zastrzelić w imię american way of live.
        > Ja nie chcę, żeby mój roczny syn musiał się bić w imię nie swoich racji. Starot
        > estamentarne "oko za
        > oko" nie przyniosło światu nic jak niedolę i cierpienie. Ja preferuję: "a bliźn
        > iego swego jak siebie
        > samego". Kochajmy się. Nie dajmy się zwariować propagandzie!!!

    • Gość: krecha do Kasi IP: *.hwr.Arizona.EDU 29.09.01, 11:47
      Popieram Twoj poglad; uzylem podany przez Ciebie adres do wyslania petycji.

      Nie przejmuj sie tymi postami przeciw. To przejaw ignorancji z jednej strony (nieznajomosc polityki i tym, co za
      polityka stoi) i arogancji z drugiej (czujemy sie mocni, bo jestesmy w NATO, albo cos w tym stylu).
      • Gość: ktos Re: do Kasi IP: *.statsbiblioteket.dk 29.09.01, 13:13
        To nieprawda,ze tylko wojna rozwija koniunkture! wszystkim byloby lepiej gdyby te ogromne sumy pieniedzy
        przeznaczyc na polepszenie zycia ludzi ( nauke, medycyne) niz na budowanie zlomu wojennego- bo takie jest
        tego przeznaczenie. To sa sumy rzedu 500 000 000 DZIENNIE. Za to mozna wyzywic WSZYSTKICH.
        Problem jest inny- ludzie chca sie bic- kompleks niepelnowartwosci meskiej w polaczeniu z ich nadzynnoscia
        hormonalna "zalatwia"ich mozg totalnie. Niszczy rozsadek, tworzy utopijne formy religijne i wszystie inne
        dziwactwa aby ytylko usprawiedliwic i doprowadzic do jednego celu do : walki. Taka walka jest tez znan w
        swiecie zwiezat w okresíe ruji, wacza one do upadlego, aletylko rzez krotki czas. Czlowiek jest w wiecznej rui i
        ma cziagly pociag seksualny iciagla chec do walki.
        To jest JEDYNA( Ukryta i nieznana ogolowi) przyczyna wojen,terroru, i wszystkich nieszczesc na swiecie.
        czywiscie w tym swiecie w ktorym rzadza mezczyzni. Bo tylko ten ceni zycie kto je daje i tworzy.
        Mezczyzna nic nie daje i nie ponosi zadnych biologicznych kosztow dla tworzenia nowego czlowieka, ale
        chece bez przerwy rzadzic tym czlowiekiem i ludzmi.I takiego cudu zrobic sie nie da, jak widac w calej historii
        ludzkosci. Tylko ten powinien miec wladze nad ludzmi, kto ponosi biologiczne koszty ich tworzenia.
        Jednym slowem cala cywilizacja idzie zlym torem , stad wszystkie nieszczescia.
        I nie bedzie lepiej dopoki wiedza o czlowieku i jego prawdziwych motywch bedzie ukrywana.
        A wracajac do powstalej sytuacji to bedziemy mieli wojne biologiczna i chemiczna i to nie jest juz wesole,to
        nie tylko pare mlodych zolnierzy wyslanych na front,to chmury bakterii i chemi fruwajacych nad wszystimi krajami
        , zalezy z ktorej strony wiatr powieje .Wiec, co ? jaka perspektywa? myslicie ze bedziecie ogladac strzelanine w
        TV siedzac wygodnie w fotelach!! HA,ha!
        Mysle ze lepiej PERTRAKTOWAC!! I KONTROLOWAC !
        • Gość: Mr. T Do idiotow pacyfistow i innych oszolomow... IP: *.ne.mediaone.net 29.09.01, 15:08
          Postawa pacyfistyczna, aczkolwiek w swojej naturze jest zwykle szlachetna, w
          obecnej chwili jest zbrodnia. Jezeli Stany Zjednoczone, nie podejma akcji, aby
          rozbic terroryzm, to nikt nie moze zagwarantowac, ze ataki terrorystyczne sie
          nie powtorza. Jest to jak najbardziej na reke terrorystom, zeby ludzie
          protestowali przeciw dzialaniom zbrojnym, bo to uratuje ich skore. Ludzie,
          ktorzy protestuja przeciw akcji militarnej bronia interesow terrorystow, a
          przez to poniekad ulatwiaja im zabijanie kolejnych niewinnych ludzi. Kazdy
          podpis pod podana wyzej petycja to podpis pod czekaniem z zalozonymi rekami (i
          tym samym pomoc w nastepnej zbrodni.

          Mam nadzieje, ze czytacie nawolywania Bin Ladena. On nie jest pacyfista. On
          chce wojny, zadne rokowania nie wchodza w gre, on nie ma pokojowych postulatow.
          On nie bombarduje, zadajac spelnienia ultimatum. On chce krwi. Powiedzcie mi
          kochani pacyfisci, jak wyobrazacie sobie ujecie czlowieka, ktory w samym
          Afganistanie ma wedlug raportow wywiadu ok 13 000 uzbrojonych i wyszkolonych
          fanatykow (To dlatego Taliban nawet jakby chcial go aresztowac, to mu moze
          naskoczyc). Z tego co czytam, jego osobista straz to ok 3 000.) Tak wiec Wy
          postulujcie rokowania, a ja niestety stwierdzam, ze jedynym wyjsciem jest akcja
          militarna.

          Jak widac z dzialan rzadu USA, nikt jak do tej pory nie bombarduje na slepo,
          nie deklaruje wojny przeciw Arabom itp. Wrecz przeciwnie, mowi sie o krajach
          arabskich jako przyjaciolach i nawet (to bedzie dobre dla pacyfistow) Stany
          Zjednoczone wyslaly pomoc zywnosciowa i humanitarna do uchodzcow Afganskich w
          Pakistanie (tych samych co protestuja i pala amerykanskie flagi). Ciekawe co
          zrobili nasi kochani pacyfisci oprocz gadania glupot.

          W obecnym czasie prowadzone jest rozpoznanie i ma miejsce wiele aresztowan,
          ktorych skutkiem bedzie ocalenie wielu tysiecy zyc ludzkich. Kiedy cele w
          Afganistanie zostana okreslone, najprawdopodobniej nastapi akcja militarna i
          znajac amerykanski sposob prowadzenia wojny, nie bedzie ona skierowana przeciw
          ludnosci cywilnej. Jezeli rezim Talibanu, bedzie ciagle przeciwko tej akcji, to
          przypieczetuje swoj los. Wyglada na to, ze USA nie zamierzaja tak jak Rosjanie
          okupowac Afganistanu. Chca wykonac szybka akcje na konkretne cele, zniszczyc
          wylegarnie terrorystow i ich przywodcow, po czym sie wycofac i szukac
          terrorystow w innych miejscach. Nie koniecznie musi to byc latwe i moze zajac
          miesiace, ale celem Ameryki nie jest okupacja Afganistanu. Celem jest
          zniszczenie terrorystow na tym terenie.

          Wojne ta wypowiedzial Bin Laden. On wykonal pierwszy ruch. Czytalem kiedys
          nastepujace porownania tej sytuacji. Ludzie sugeruja, ze skoro Ci terrorysci
          nie zgadzaja sie z amerykanska polityka, to nalezy ja zmienic. Bedzie to
          wygladalo, tak jak szczur w klatce. Ma trzy przyciski. Jezeli nacisnie
          pierwszy, dostaje jesc, jezeli nacisnie drugi, dostaje pic, jezeli nacisnie
          trzeci zostaje porazony pradem. Szczur szybko sie nauczy, zeby naciskac tylko
          pierwszy i drugi. Problem w tym, ze ja nie chce byc takim szczurem. Bo
          aczkolwiek jego zachowanie jest inteligentne (na poziomie naszych pacyfistow)
          to tak naprawde wszystko kontroluja naukowcy (terrorysci), ktorzy tego szczura
          do klatki wlozyli i to od ich kaprysu zalezy, czy nie pozamieniaja kabelkow...

          Drugi przyklad to kobieta, ktora jest bita przez meza. Ciagle szuka co moze
          zmienic w swoim postepowaniu, aby uniknac przemocy. Stara sie jak moze, ale nie
          dostrzega, ze to i tak zalezy od kaprysu i humoru jej meza, czy zostanie zbita,
          czy nie. Problemem jest jej maz, a nie ona.

          Moje stanowisko jest nastepujace. To my musimy kontrolowac sytuacje. I jezeli
          terrorystom nasza polityka sie nie podoba, to to jest ich problem, niech oni
          sie boja co ich czeka. Postawmy ich w pozycji szczura. Tylko w taki sposob
          mozna ten problem rozwiazac.

          I na zakonczenie. Wojna z terroryzmem bedzie kosztowna, bedzie ciezka i
          poniesie za soba wiele ofiar (wiele wiecej niz dotychczasowe 7 tysiecy). Ale to
          jest wojna, ktora trzeba przeprowadzic do zwyciestwa. I w tym celu potrzebna
          jest pomoc wszystkich. A nie rzucanie klod pod nogi rzadom, ktore porwaly sie
          na ten niezwykle trudny, ale niezbedny krok. Pamietajcie, w czasie drugiej
          wojny swiatowej tez byli tacy, ktorzy mowili, ze nie trzeba walczyc z Hitlerem,
          tylko probowac negocjacji. Francuzi nie chcieli walczyc za Gdansk, oddano
          Niemcom Austrie, Sudety, i potem pozwolono na zajecie Czechoslowacji. Nawet
          Stalin myslal, ze to nie jest jego problem. Obudzil sie dopiero jak wojska
          niemieckie byly w drodze do Moskwy. Otworzcie ludzie oczy. Zanim sami
          zostaniecie ofiarami...
      • Gość: gadula Re: It's all biznes IP: *.ym1.on.wave.home.com 29.09.01, 17:28
        Typowe rozumowanie i mentalność postkomunisty.
        Akurat zamachowcy wybrali moment, w którym Ameryka chyliła się ku kryzysowi.
        Rozumując w Twój sposób, można wywnioskować, ze Bin La den to agent
        amerykański, którego celem jest pomoc Amerykanom. Tylko, ze koszta odbudowy
        zniszczeń, pomoc uchodźcom z Afganistanu jak i opłaty wszystkich powołanych do
        służby wojskowej plus pozostałe koszta związane z działaniami militarnymi
        mogłyby być wykorzystane na cele uzdrowienia gospodarki amerykańskiej.

        Podam Ci jeden przykład, w jaki sposób obecny stan rzeczy wykorzystuje się w
        USA.
        Kilka dni temu był z wizyta w USA premier Kanady, który pod wpływem nacisku
        polityków w Kanadzie jak i USA wyraził pełną współprace Kanady z USA w kwestii
        emigracyjnej. Dla przeciętnego zjadacza chleba to nie ma większego znaczenia,
        lecz z politycznego punku widzenia tego typu współpraca będzie wymagała, aby
        kanadyjskie władze emigracyjne stosowały te same kryteria emigracyjne, co w
        USA. A wiec będziemy mieli dokumenty emigracyjne ze zdjęciami, procedura
        kwalifikacji jednej petycji będzie bardziej dokładna i zaostrzona, czyli
        bardziej czasochłonna i kosztowniejsza. Z tego typu dokumentami wielu
        nielegalnych emigrantów w Kanadzie (jest ich setki tysięcy) będą mieli
        trudności z korzystania z darmowej opieki zdrowia itp., co przyczyni się do
        obniżenia liczby nielegalnych emigrantów w Kanadzie no i taniej siły roboczej,
        na której bazuje polityka liberałów.
        Zamiast łatać dziury tania siła robocza, której celem jest ściągnięcie
        amerykańskiego kapitału do Kanady, liberałowie będą musieli wykaz się mądrą
        polityka gospodarcza, której nigdy nie mieli. Jedyne, na co było ich stać to
        wydawanie pieniędzy na publiczne serwisy no i na przyszywanie się do sukcesów
        gospodarki amerykańskiej.
        W taki tez to sposób administracja Busha zwiększy bezpieczeństwo na naszym
        kontynencie jednocześnie wyciągając korek z dna lodzi kanadyjskich liberałów,
        która zaczyna powoli tonąc.
        • Gość: Senin Re: It's all biznes IP: *.mega.tmns.net.au 30.09.01, 05:34
          czytajac niektore wypowiedzi, czuje sie jakbym sluchala propagandy
          zimnowojennej w PRL-u. Tylko tym razem aktorzy pozamieniali sie miejscami.
          Szanowni piewcy "ody do USA" wierze, ze bardzo trudno jest zweryfikowac
          poglady, gdy bylo sie przez tyle lat indoktrynowanym przez "glos Ameryki".
          Niech Wam tam bedzie. Ameryka Chrystusem narodow - prosze bardzo. Chcecie to
          wierzcie. ja was od idiotow wyzywac nie bede i nie bede Wam tlumaczyc, ze racji
          nie macie. To jak widac nie zda sie na nic. Jak to mowia "okarze sie w
          praniu" "kto szczul i co bylo grane"
          Ale jesli taaacy!!!! jestescie doinformowani i inteligentni, to po co
          dziewczynie/kobiecie ublizac. Widac argumentow zadnych (oprocz oficjalnej
          propagandy) nie posiadacie. I po co te wypowiedzi takie "sexist"?? W krajach ,
          w ktorych mieszkacie wypowiadanie takich komentarzy kwalifikuje sie jako
          dyskryminacja i mozna za nie byc powolanym do odpowiedzialnosci prawnej.
          Tak wiec nie wypisujcie tu tego, co mozna przeczytac w kazdym amerykanskim
          pismie ( tym co bardziej brukowym, bo te na poziomie sa mniej jednostronne w
          ocenie sytuacji.

          Zegnam

          Senin
          • Gość: gadula Re: It's all biznes IP: *.ym1.on.wave.home.com 30.09.01, 05:52
            Gość portalu: Senin napisał(a):

            > czytajac niektore wypowiedzi, czuje sie jakbym sluchala propagandy
            > zimnowojennej w PRL-u. Tylko tym razem aktorzy pozamieniali sie miejscami.
            > Szanowni piewcy "ody do USA" wierze, ze bardzo trudno jest zweryfikowac
            > poglady, gdy bylo sie przez tyle lat indoktrynowanym przez "glos Ameryki".
            > Niech Wam tam bedzie. Ameryka Chrystusem narodow - prosze bardzo. Chcecie to
            > wierzcie. ja was od idiotow wyzywac nie bede i nie bede Wam tlumaczyc, ze racji
            >
            > nie macie. To jak widac nie zda sie na nic. Jak to mowia "okarze sie w
            > praniu" "kto szczul i co bylo grane"
            > Ale jesli taaacy!!!! jestescie doinformowani i inteligentni, to po co
            > dziewczynie/kobiecie ublizac. Widac argumentow zadnych (oprocz oficjalnej
            > propagandy) nie posiadacie. I po co te wypowiedzi takie "sexist"?? W krajach ,
            > w ktorych mieszkacie wypowiadanie takich komentarzy kwalifikuje sie jako
            > dyskryminacja i mozna za nie byc powolanym do odpowiedzialnosci prawnej.
            > Tak wiec nie wypisujcie tu tego, co mozna przeczytac w kazdym amerykanskim
            > pismie ( tym co bardziej brukowym, bo te na poziomie sa mniej jednostronne w
            > ocenie sytuacji.

            macie, robicie, gadacie, ten styl mi cos przypomina...?

            Co do mojej wypowiedzi to są to moje własne spostrzeżenia.
            Pokaz mi, choć jedno czasopismo, które opublikowało
            cos podobnego a będę ci dłużny do śmierci.

            • Gość: Senin Re: It's all biznes IP: 144.138.113.* 05.10.01, 10:14
              Gość portalu: gadula napisał(a):



              >
              > macie, robicie, gadacie, ten styl mi cos przypomina...?
              A to juz nie moja wina- chyba nie bralismy lekcji polskiego w tych samych
              szkolach.
              Choc przyznam- w liscie do wielu- forma grzecznosciowa zostala pominieta no i
              wyszlo tak, ze kazdy sie moze przyczepic. Gratuluje!!
              >
              > Co do mojej wypowiedzi to są to moje własne spostrzeżenia.
              > Pokaz mi, choć jedno czasopismo, które opublikowało
              > cos podobnego a będę ci dłużny do śmierci.

              Zajrzyj do ostatniego( lub przedostatniego) "TIME"
              Jest tam pare uczciwych opinii. ( np. ROOTS OF RAGE")


              Pozdr. Senin
              • Gość: gadula Re: It's all biznes IP: *.ym1.on.wave.home.com 05.10.01, 17:52
                Artykuł do którego się odwołujesz był opublikowany October 1, 2001 Vol. 158 No.
                15, dwa dni po mojej wypowiedzi.
                Poza tym to artykuł ten jest geneza arabskiego terroryzmu w oparciu o wiele
                wydarzeń historycznych. W artykule tym autor raczej obwinia chrześcijańską
                krucjatę jak i kolonializm za głęboko ukryta nienawiść Arabów do współczesnej
                Ameryki.
                Osobiście uważam, ze odwoływanie się do historii nie jest najlepszym
                rozwiązaniem. Przy tak rozwiniętej informatyce, komunikacji i nowej
                technologii, które przybliżają ludzi do siebie, historia odgrywa coraz miesza
                role w naszym życiu. To raczej politycy i kler wykorzystują pewne elementy
                historyczne w celach propagandowych dla np. odwrócenia uwagi od rzeczywistych
                problemów kraju czy gospodarki. Myślę, ze generalnie ludzie są mniej
                skomplikowani i podstawowa ich potrzeba jest praca i dach nad głową.
                Przyglądając się konserwatywnym kulturom, w tym przypadku islamowi, odnoszę
                wrażenie, ze ich potrzeby sprowadzają się do uregulowania stosunków z reszta
                świata w sposób odzwierciedlający stosunki panujące w ich rodzinie, czyli żona
                idzie z przodu bądź z tylu lecz nigdy ramie w ramie.
                Paliwo z punktu militarnego ma decydującą role. Brak tego paliwa równa się
                paraliżowi jednostek wojskowych a tym samym utrata kontroli nad np., Bliskim
                Wschodem. Jeżeli już to korzenie obecnego konfliktu sięgają właśnie tej
                kwestii.

                p.s. jeżeli chcesz się odwołać do innego artykułu to proszę o tytuł tego
                artykułu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka