Dodaj do ulubionych

pomocy - dostałem prace w Anglii

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.08.02, 22:22
Witam,
Jak napisałem w tytule dostałem propozycje wyjazdu na dwuletni kontrakt do Anglii w ramach szkolenia. Zaproponowano mi pensje 27000 Funtów rocznie. Mam pytanie czy to wystarczy? Muszę sam sobie wynajać mieszkanie, opłacić przejazdy (także do UK) itp. Firma poza pensją nic nie proponuje. Jakie płaci się tam podatki - bo najważniejsze jest ile zostanie z tego na rękę. Aha.. i chciałbym zabrać tam żone i dziecko...Czy to ma sens?
Jestem w kropce.
Obserwuj wątek
    • canadian Re: pomocy - dostałem prace w Anglii 23.08.02, 22:25
      spierdalaj Dorotka
      • Gość: az Re: pomocy - dostałem prace w Anglii IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.08.02, 22:44
        chyba mnie z kims pomyliłeś Kolego. Jezeli nie masz nic do powiedzenia to nie pisz bo ja potrzebbbuje poważnej porady.
        • canadian Re: pomocy - dostałem prace w Anglii 23.08.02, 22:53
          Przepraszam wiec.
    • Gość: sama Re: pomocy - dostałem prace w Anglii IP: 3E1FE* / *.blueyonder.co.uk 23.08.02, 22:49
      zacznij od podania wiekszosci szczegolow: do jakiego miasta masz jechac?
      masz placic sam podatek ?
      ubezpieczenie?
      jesli Londyn TO ODPADA!!!!! po oplaceniu podatkow itp wynajecie
      mieszkania ...nie mysl nawet o tym aby brac zone i dziecko ( ile ma lat?)
      • Gość: az Re: pomocy - dostałem prace w Anglii IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.08.02, 22:59
        Mam jechać najprawdopodobniej do Bristolu. w ofercie nie ma napisane nic o podatkach (Your salary will be ...per annum.). Muszę się cos na ten temat dowiedzieć w poniedziałek. Dziecko ma 2 lata. Na pewno bedę musiał sam zapłacić za mieszkanie i przejazdy i całe zycie. Co do ubezpieczenia to też będę chyba musiał je sam zapłacić.
        • Gość: cracovian Re: pomocy - dostałem prace w Anglii IP: 9FBA5E* / *.bankofamerica.com 23.08.02, 23:09
          Bierz forse i pracuj z Warszawy smile
          • canadian Re: pomocy - dostałem prace w Anglii 23.08.02, 23:10
            tfuj bank jest hujowy! bierze za duzo oplat
            • Gość: cracovian Re: pomocy - dostałem prace w Anglii IP: 9FBA5E* / *.bankofamerica.com 23.08.02, 23:39
              moj bank jest super, bo bierze duzo oplat, wiec nam wszystkim sie to oplaca smile
              Dwoma miliardami zysku co trzy miesiace mozna wielu ludziom geby pozamykac.
        • rj7 Re: pomocy - dostałem prace w Anglii 23.08.02, 23:19
          Dowiedz sie ile sie placi za wynajem mieszkania.

          O podatkach dowiesz sie na stronie: www.inlandrevenue.gov.uk/.

          W Twoim wypadku bedzie to 22%.

          Jezeli masz jakas pozycje w Twojej firmie, to proponuja Ci smieszne pieniadze.
          Jezeli zaczynasz to na poczatek moze byc.

          Ale na reke to Ci malo zostanie.

          Pozdrawiam,
          Robert
    • Gość: izabelski Re: pomocy - dostałem prace w Anglii IP: 5.1R2D* / *.webport.bt.net 23.08.02, 23:35
      Wiecej odpowiedzi dostaniesz na pewno we wtorek, bo mamy teraz dlugi weekend.
      Krotko, Bristol jest na pewno tanszy od Londynu.
      Na reke powinienes dostac po oplaceniu podatkow ok.1650 funtow.
      nie wiem, czy dostawalbys rodzinne jesli dziecko tutaj bedzie mieszkalo
      A w jakiej profesjii cie zatrudniono
      Spojrz na bristol.freeexchange.co.uk/pages/5083.html
      www.themovechannel.co.uk/avon/bristol.asphttp://www.garlandadams.co.uk/html/propertylist.html
      znajdziesz tam orientacyjne ceny wynajmu

      musicie sie z zona dobrze zastanowic zanim podejmiecie decyzje
      jesli chodzi o wynajecie prywatnie pokoju - spoko, dajesz zadatek w wysokosci
      miesiecznego czynszu + czynsz z reguly na miesiac z gory, ktory potem
      odmieszkiwujesz.
      jesli chodzi o wynajecie mieszkania/domu - tez czynsz miesieczny + zadatek, ale
      sie zazwyczaj podpisuje umowe na 6 m-cy
      najlepiej byloby ci przyjechac samemu, znalezc cos rozsadnego i dopiero potem
      niech rodzina przyjedzie

      ile ma lat dziecko? - pytam bo moglibysmy ci wyjasnic szczegoly na temat
      systemu szkolnictwa tutaj
      na jaka wize przyjedziesz, moze jesli zona do ciebie dolaczy to tez moglaby
      podjac prace?
      jedzenie + extra wydatki na jedna osobe sadze, ze trzeba oprocz czynszu liczyc
      ok.50 funtow - dokladnych wyjasnien dadza ci ludzie, ktorzy musza sie utrzymac
      samotnie - my jestesmy 4 osobowa rodzina
      jak nie przywieziesz rodziny, to bedziesz do nich czesto jezdzil, na ten temat
      tez ci opisza inni - koszty etc.
      dowiedz sie, czy po skonczeniu pobytu tutaj moglbys odebrac zaplacone podatki
      lecznictwo jest darmowe
      placi sie za okulary i dentystow

      pytaj jeszcze jesli masz jakies watpliwosci

      pozdrawiam

      izabelski
      • Gość: RAK Re: pomocy - dostałem prace w Anglii IP: *.milicz.sdi.tpnet.pl 24.08.02, 16:43
        Popieram izabelski w tej materii. Na pewno przezyjesz i cos odlozysz, ale nie
        jakies kokosy. Sa kiedys mialem podobne dochody na moja rodzine, wynajmowalem
        chate i nadal zyje. Tez duzo zalezy do jakiego stylu zycia jestes
        przyzwyczajony.
        W sprawie podatku - na podstawie umow pomiedzy Polska i Wielka Brytania mozesz
        placic podatek w Polsce jezeli oswiadczysz, ze zamierzasz pracowac mniej niz
        dwa lata. Dawniej w Polsce bylo cos jak dieta ktora sie odliczalo od podatku
        tak ze przy zarobkach rzedu 15000 nic sie w efekcie nie placilo. Nie wiem jak
        jest teraz.
    • Gość: the-end no no.. IP: 213.78.125.* 24.08.02, 13:51
      bristol powiadzasz?.?


      starczy Ci....
      dorobisz jakos ewentualnie..zawsze cos mozna wyczyscic o swicie..
      • Gość: Artur Re: no no.. IP: *.access.nacamar.de 24.08.02, 14:02
        Gość portalu: the-end napisał(a):

        > bristol powiadzasz?.?
        >
        >
        > starczy Ci....
        > dorobisz jakos ewentualnie..zawsze cos mozna wyczyscic o swicie..
        ..........
        27 tys. ... zona... dzieci...hm...moze ci nie wystarczyc
        • Gość: az Re: no no.. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.08.02, 14:27
          Dzięki za odpowiedzi na mój post. Jedni mówią, ze wystarczy inni, że nie....więc wynika z tego, ze jest to pensja "na styk". Dowiedziałem sie, ze wynajęcie mieszkania dwupokojowego kosztuje około 500 funtów czyli dość dużo. Jeden z moich znajomych - anglik mieszkajacy w Polsce twierdzi, ze proponowana pensja spokojnie wystarczy na zycie...
          Faktem jest, ze muszę rozstrzygnac sprawę rodziny w taki sposób aby miała poswolenie na stały pobyt w UK. Kurcze a na to wszystko mam czas do końca tygodnia.............
          • Gość: izabelski Re: no no.. IP: 5.1R2D* / *.webport.bt.net 24.08.02, 14:57
            Pamietaj, ze mieszkanie dwupokojowe tutaj to kuchnia + pokoj dzienny + 2
            sypialnie, moze wam wystarczy 1 pokojowe na poczatek, a potem mozecie zmienic.
            w wynajmowanych mieszkaniach z reguly nie ma poscieli i recznikow.
            Pensja wystarczy wam spokojnie na zycie tutaj, gdyz Bristol jest tanszy niz
            Londyn.Z regult przeciez jest tak, ze na utrzymanie (jedzenie) 2 osob w jednym
            gospodarstwie trzeba mniej niz na dwoch pojedynczych.
            Nie znam doswiadczen Arture w tej mierze, ale sama musialam utrzymywac z jednej
            pensjii rodzine 2+2 i mam w tej dziedzinie pewne doswiadczenia.
            jak wynajmujesz mieszkanie to na rachunki dodaj ok.100 funtow miesiecznie na
            podatek do gminy i rachunki.
            Nie wiem jak bedziesz dojezdzal do pracy, ale jak wam zostanie 1000 funtow na
            utrzymanie sie na caly miesiac to ja nie widze wogole zadnych problemow.
            nawet jesli wydasz na jedzenie i srodki czystosci 100/tydzien, to jeszcze
            zostaje ok.500 na reszte, a to - wierz mi naprawde nie jest zle.

            izabelski
            • Gość: az Re: no no..do Izabelski IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.08.02, 16:09
              Dziękuje Ci za rzeczowe porady. Czy także wyjechaliscie z kraju w poszukiwaniu pracy? Utrzymywanie rodziny z jednej pensji chyba było trudne, prawda? Warto było? Ja w zasadzie mam w Polsce dość dobrą prace udaje się nam nawet odłożyć. Wyjeżdżajac praktycznie przestaniemy odkładać i zyc na chyba dość, wydaje mi się, dobrym poziomie. Ale zyskamy doswiadczenia, zobaczymy troche świata....czy warto? jak było w Twoim przypadku?
              • Gość: izabelski Re: no no..do Izabelski IP: *.webport.bt.net 24.08.02, 19:14
                opisuje swoja sytuacje sprzed 2 lat, gdzie mialam 2 dzieci, nie pracowalam, maz
                sie jeszcze uczyl i splacalismy pozyczki zwiazane z nasza edukacja.
                ja nie mowie tutaj o minimum socjalnym, bo 100/tydzien/3 osoby na jedzenie to
                przepraszam jest niezle
                jak bede miala chwilke czasu, to ci wklepie ceny z mojego rachunku, a zakupy
                robie w Sainsbury's, ktory jest supermarketem sprzedajacy produkty dobrej
                jakosci, nie najtanszy
                ja wyszlam za maz 6 lat temu - w tym czasie skonczylam studia podyplomowe i
                urodzilam 2 dzieci, bylo ciezko, ale teraz z roku na rok czujemy sie "zdrowsi"
                finansowo
                jesli lubisz poznawac nowe miejsca i zaoferowali ci ciekawa prace, to
                przyjezdzaj
                wiele osob tutaj na forum jest w podobnej do ciebie sytuacji - masz ten
                komfort - mozesz sie nas pytac i na pewno udzielimy ci rzeczowych informacji

                obowiazek szkolny jesy tutaj dla dzieci od 5 roku zycia - wez to pod uwage
                proponowalabym na poczatku wynajac cos nie za daleko od supermarketu/centrum
                handlowego, bo robienie zakupow was wykonczy, male sklepiki tutaj sa b.drogie i
                wszyscy zaopatruja sie w jedzenie w supermarketach

                czesto sie ckni do "polakow nocnyv=ch rozmow" - ale my w Londynie spotykamy sie
                czasami wiec i to hobby moge kontynuowac

                czy warto - to zalezy od osobistych planow i ambicji
                wiem, ze w Polsce nie moglabym wykonywac takiego zawodu jak tutaj, ale za to
                mialabym pomoc i wsparcie mojej rodziny (tutaj mam rodzine meza)
                gdybysmy mieszkali w Polsce, to moj maz mialby ten sam problem - wiec dla nas
                nie ma roznicy

                obecnie moje plany podporzadkowuje edukacji moich dzieci - dlatego tez mieszkam
                pod Londynem w dzielnicy z duza liczba dobrych szkol, ale inni ludzie maja inne
                priorytety i chwala im za to

                lubie w UK to ze "kazdy robi to co chce" - ten excentryzm odpowiawda mojej
                filozofii zyciowej i na pewno pobyt tutaj wplynal na zmiane moich opinii o
                swiecie


                izabelski
            • Gość: Artur pieknie, pieknie IP: *.access.nacamar.de 24.08.02, 16:19
              Gość portalu: izabelski napisał(a):

              > Pamietaj, ze mieszkanie dwupokojowe tutaj to kuchnia + pokoj dzienny + 2
              > sypialnie, moze wam wystarczy 1 pokojowe na poczatek, a potem mozecie zmienic.
              > w wynajmowanych mieszkaniach z reguly nie ma poscieli i recznikow.
              > Pensja wystarczy wam spokojnie na zycie tutaj, gdyz Bristol jest tanszy niz
              > Londyn.Z regult przeciez jest tak, ze na utrzymanie (jedzenie) 2 osob w
              jednym
              > gospodarstwie trzeba mniej niz na dwoch pojedynczych.
              > Nie znam doswiadczen Arture w tej mierze, ale sama musialam utrzymywac z
              jednej
              >
              > pensjii rodzine 2+2 i mam w tej dziedzinie pewne doswiadczenia.
              > jak wynajmujesz mieszkanie to na rachunki dodaj ok.100 funtow miesiecznie na
              > podatek do gminy i rachunki.
              > Nie wiem jak bedziesz dojezdzal do pracy, ale jak wam zostanie 1000 funtow na
              > utrzymanie sie na caly miesiac to ja nie widze wogole zadnych problemow.
              > nawet jesli wydasz na jedzenie i srodki czystosci 100/tydzien, to jeszcze
              > zostaje ok.500 na reszte, a to - wierz mi naprawde nie jest zle.
              >
              > izabelski
              .......
              ale...to, co podajesz to...minimum socjalne.
              zycie to cos wiecej niz minimum socjalne.
              1 pokojowe mieszkanie...hurrraa...tylko czekac jak sie zaczna awantury!
              Jasne, ze na poczatek itd. wiem.
              • Gość: izabelski Re: pieknie, pieknie IP: *.webport.bt.net 24.08.02, 19:23
                ...ale jak wam zostanie 1000 funtow
                > na
                > > utrzymanie sie na caly miesiac to ja nie widze wogole zadnych problemow.
                > > nawet jesli wydasz na jedzenie i srodki czystosci 100/tydzien, to jeszcze
                > > zostaje ok.500 na reszte, a to - wierz mi naprawde nie jest zle.
                > >
                > > izabelski
                > .......
                > ale...to, co podajesz to...minimum socjalne.
                > zycie to cos wiecej niz minimum socjalne.
                > 1 pokojowe mieszkanie...hurrraa...tylko czekac jak sie zaczna awantury!
                > Jasne, ze na poczatek itd. wiem.

                Jak zwykle punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia.
                Powiedz mi prosze na jakiej podstawie uwazasz, ze dochod 3 osobowej rodziny w
                UK w wysokosci 1650 funtow/miesiac (mieszkajac poza Londynem) kwalifikuje sie
                do zaszeregowania jako minimum socjalne?
                Jeslibys przeczytal nasz posty uwaznie - az powiedzial 2 pokojowe 500/miesiac.
                ja to wzielam pod uwage podajac kalkulacje powyzej.
                Mnie nie chodzi o awantury ale o rzeczowa dyskusje tak aby az mial jak
                najwiecej faktow zanim podejmie decyzje.

                A ile ty wydawjesz na jedzenie na tydzien na swoja rodzine mieszkajac w Anglii?

                izabelski
            • Gość: Aneta Re: no no.. IP: *.ltn.cable.ntl.com 30.08.02, 21:14
              Pierwsza pensja 27k to super. Gratulacje! Wielu Anglikow tyle nie zarabia wiec
              mysle, ze martwisz sie na wyrost.
              Powodzenia
        • Gość: theend Re: no no.. IP: 213.78.125.* 24.08.02, 14:29
          nie znam sie w sumie..mnie by tam wystarczylo..exitstuje za mniej..od
          standartow osobistych zalezy..
          hera ponoc jednak droga..
          i jeszcze obawa..czy przepbedzie nam tutaj nowa znudzona zona na forum?
          jak juz wyjedziesz?
          • Gość: az Re: no no.. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.08.02, 14:31
            Nie sam nie chce jechać..za długo...ponadto nie chciałbym by wam moja zona zaśmiecała forum ckliwymi postami wink)
            • Gość: Artur Re: no no.. IP: *.access.nacamar.de 24.08.02, 14:40
              Gość portalu: az napisał(a):

              > Nie sam nie chce jechać..za długo...ponadto nie chciałbym by wam moja zona
              zaśm
              > iecała forum ckliwymi postami wink)
              ..........
              jedna dorotka, z ckliwymi postami juz jest. one wszystkie...ckliwe
              • Gość: trEnd Re: no no.. IP: 213.78.125.* 24.08.02, 14:42
                Artur..chyba nic nie masz..
                bez dorotki..ilu jaj by tutaj nie bylo..
                ile rzeczy zaprzepascilo by sie..


                przy 27k ..nawet na indywidualny tour bedzie cie stac..zapraszam
                • Gość: Artur Re: no no.. IP: *.access.nacamar.de 24.08.02, 14:49
                  Gość portalu: trEnd napisał(a):

                  > Artur..chyba nic nie masz..
                  > bez dorotki..ilu jaj by tutaj nie bylo..
                  > ile rzeczy zaprzepascilo by sie..
                  >
                  >
                  > przy 27k ..nawet na indywidualny tour bedzie cie stac..zapraszam

                  ..........
                  wiem, wiem bajere ma calkiem jak moja byla..no..ta...teges...jak jej tam bylo.
                  Czasem zastanawiam sie czy to nie ona.
                  • Gość: trEnd Re: no no.. IP: 213.78.125.* 24.08.02, 14:52
                    Gość portalu: Artur napisał(a):

                    > Gość portalu: trEnd napisał(a):
                    >
                    > > Artur..chyba nic nie masz..
                    > > bez dorotki..ilu jaj by tutaj nie bylo..
                    > > ile rzeczy zaprzepascilo by sie..
                    > >
                    > >
                    > > przy 27k ..nawet na indywidualny tour bedzie cie stac..zapraszam
                    >
                    > ..........
                    > wiem, wiem bajere ma calkiem jak moja byla..no..ta...teges...jak jej tam
                    bylo.
                    > Czasem zastanawiam sie czy to nie ona.

                    kurde..ona raz mi sugerowala..ze ze mna spala..
                    to ja tez sie zastanawiam..w sumie..
                    • Gość: Artur Re: no no.. IP: *.access.nacamar.de 24.08.02, 14:57
                      no to nie jest moja byla.
                      • Gość: theend Re: no no.. IP: 213.78.125.* 24.08.02, 15:28
                        Gość portalu: Artur napisał(a):

                        > no to nie jest moja byla.

                        pewnie nie..ale jak to mowia..nigdy nic nie wiadomo..

                        raczej sklaniam sie do twierdzenia ze to Twoja ex..nie moja..
                        tak piekielnej bestii..to chyba nie mialem..ale jak to mowia..
                        • Gość: Artur Re: no no.. IP: *.access.nacamar.de 24.08.02, 15:35
                          Gość portalu: theend napisał(a):

                          > Gość portalu: Artur napisał(a):
                          >
                          > > no to nie jest moja byla.
                          >
                          > pewnie nie..ale jak to mowia..nigdy nic nie wiadomo..
                          >
                          > raczej sklaniam sie do twierdzenia ze to Twoja ex..nie moja..
                          > tak piekielnej bestii..to chyba nie mialem..ale jak to mowia..

                          ..........
                          Bestie sa suuuuuper...ale na krotko...eh, zaczynamy sie w jakims gownie
                          grzebac. ja z tego pociagu...wysiadam. narazie T-E
                          • Gość: theend 'bo wiara jest jak dupa... IP: 213.78.125.* 24.08.02, 15:53
                            ..trzeba ja miec...........'
                            • Gość: Artur he he IP: *.access.nacamar.de 24.08.02, 15:55
                              Gość portalu: theend napisał(a):

                              > ..trzeba ja miec...........'
                              ..........
                              co kolega filozof powie na...wielozenstwo?
                              • Gość: theend Re: he he IP: 213.78.125.* 24.08.02, 16:01
                                Gość portalu: Artur napisał(a):

                                > Gość portalu: theend napisał(a):
                                >
                                > > ..trzeba ja miec...........'
                                > ..........
                                > co kolega filozof powie na...wielozenstwo?

                                'over drive..'
                                • Gość: artur Re: he he IP: *.access.nacamar.de 24.08.02, 16:04
                                  Gość portalu: theend napisał(a):

                                  > Gość portalu: Artur napisał(a):
                                  >
                                  > > Gość portalu: theend napisał(a):
                                  > >
                                  > > > ..trzeba ja miec...........'
                                  > > ..........
                                  > > co kolega filozof powie na...wielozenstwo?
                                  >
                                  > 'over drive..'
                                  ....................
                                  kurwa THEEND ! nie mysl tyko o dupie!
                                  co z wiaaaaarą-wielożenstwem?
                                  • Gość: over Re: he he IP: 213.78.125.* 24.08.02, 16:07
                                    to nie bylo tylko o dupie..wypraszam sobie..
                                    wielozenstwo..ok..tylko co na to kobiety..wiele z nich sie zgadza..
                                    'zawiescie czerwone latarnie'
                                    • peeknik Re: he he 17.12.02, 18:16
                                      Gość portalu: over napisał(a):

                                      > to nie bylo tylko o dupie..wypraszam sobie..
                                      > wielozenstwo..ok..tylko co na to kobiety..wiele z nich sie zgadza..
                                      > 'zawiescie czerwone latarnie'
                                      i zdmuchnijcie swieczki
    • Gość: Niezalezny. Re: pomocy - dostałem prace w Anglii IP: 5.2.1R* / 144.138.143.* 24.08.02, 16:50
      27000 funtow to dobry zarobek czuj sie szczesciarzem !
      • ins Re: pomocy - dostałem prace w Anglii 24.08.02, 18:35
        Nie wiem jak jest w UK, ale ja mieszkam w USA, a tu w przeliczeniu $43,000
        (27000 funtow) to kupa forsy. Oczywiscie, w USA podatki sa nizsze i jedzenie
        tez nie jest drogie. Ale za to ceny wynajmu sa wysokie. Ja sam zarabiam nieco
        mniej niz to co jest oferowane tobie i musze utrzymac siebie i rodzine (2
        osoby). Ja bym sie nie zastanawial. Wyjazd za granice to moze byc potem okazja
        do promocji. Nawet jezeli znasz jezyk, to zawsze go sobie podszlifujesz. A
        standard? No coz, poczatki sa zawsze trudne i nie musisz mieszkac na salonach -
        odkladaj jak najwiecej. A rodzina ? Wytrzyma.
        Powodzenia!
    • rj7 Re: pomocy - dostałem prace w Anglii 24.08.02, 22:02
      Zastanow sie 2 razy.

      Ja bylem w takiej samej sytuacji jak ty 2 lata temu.

      Zdecydowalem, ze jade.
      Zona musiala zrezygnowac z pracy. Musielismy sie utrzymac z jednej pensji.

      Cennik:
      1. Najtansze mieszkanie - 500 GBP/miesiac
      2. Utrzymanie 3 osobowej rodziny - 500 - 600 GBP (jedzenie, pieluchy, ...
      • Gość: az Re: pomocy - dostałem prace w Anglii IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.08.02, 09:50
        No tak. Ja mam wyjechać na dwa lata a potem powrócić i pracować dalej w tej samej firmie przez 2 lata. Oisze zastanów sie 2 razy, czy to znaczy ze żałujesz swojej decyzji?? Ile lat miało dziecko jak wyjechaliscie?? Pozdrawiam az
        • rj7 Re: pomocy - dostałem prace w Anglii 25.08.02, 18:37
          Nie zaluje. Caly czas awansuje. Robie przy ciekawym projekcie.

          Twoja sytuacja jest inna. Po prostu zostales oddelegowany do innej filii na
          czas okreslony.
          Ja przenioslem sie w ramach korporacji.

          Teraz z niecierpliwoscia czekam az dostane prawo stalego pobytu.

          Dziecko urodzilo si na miejscu smile

          Dla tego planujemy zostac.

          Bristol to fajne miejsce. Dziala tam wiele ciekawych firm.

          Napisz na priva, to Ci podam moj prawdziwy adres. Moze pogadamy.

          Rada:
          Jedz, oszczedzaj i sie ucz wink Tu mozna sie naprawde wiele nauczyc.

          Pozdrawiam,
          Robert

          • Gość: az Re: pomocy - dostałem prace w Anglii IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.08.02, 20:34
            Kolego RJ7 czy dostałes moja wiadomość na priva?
            • rj7 Re: pomocy - dostałem prace w Anglii 26.08.02, 23:00
              Tak, juz odpisuje smile
    • Gość: az Re: pomocy - dostałem prace w Anglii IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.08.02, 15:52
      Czy ma sens zabieranie tam samochodu z Polski?
      • rj7 Re: pomocy - dostałem prace w Anglii 25.08.02, 18:52
        Mysle, ze tak.

        Widze zdumiewajaco duzo samochodow z Polski.
        • Gość: Xiv Re: pomocy - dostałem prace w Anglii IP: 5.1R2D* / *.blueyonder.co.uk 25.08.02, 20:03

          tylko się wtrącę -

          1. samochód z Polski:

          tak - brak mandatów z kamery (bo nie zarejestrowany), niższe ubezpieczenie
          nie - nie do końca jest jasne czy samochód jest ubezpieczony (przcytaj swoją
          polisę), badanie technicze w Polsce co rok (a więc wyprawa przez kanał)

          ja ma swój z PL od czterech lat w UK i co roku noszę się ze zmianą sad

          2. zarobki 27K

          zgodnie z prawej UK zarobki Tobie proponowane sa 'normalnymi' zarobkami czyli
          takimi jakie byłyby zaoferowane Anglikowi - czyli on się utrzyma z tych
          pieniędzy; w Londynie 27K to pierwsza/druga praca magistra - po za Londynem to
          już osoba z doświadczeniem; tak na marginesie, to Twoja połowica będzie miała
          prawo pracy - nie wiem, czy to jest akurat Twoje marzenie przy dwulatku, ale
          zawsze jest to możliwość podreperowania budżetu domowego

          3. decyzję podejmiesz sam...

          ... albo z żoną smile Bristol to fajne miasto, niedaleko Dewonia i Kornwalia, a na
          północ Walia - małe górki (Brecon Beacon) i większe (Snowdonia)

          Xiv
          • Gość: sharky Jaka wiza IP: *.in-addr.btopenworld.com 27.08.02, 17:21
            Az: jaka wize dostales? Czy bedziesz mial zwykle pozwolenie na prace czy ,nie
            daj Boze, TWES? Jesli to drugie, to za dwa lata czeka cie najprawdopodobnie
            powrot na lono ojczyzny i dwa lata kwarantanny od pracy w UK.
            • Gość: az Re: Jaka wiza IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.08.02, 20:35
              Jaka wiza? Jeszcze nie wiem. Dostałem propozycje i jak sie zgodze to dopiero bedą sie starali o nią. Nie wiem co to jest TWES. Zapytam o to przyszłego pracodawce i dam znać.
              Jak to jest z rodzinami osób które mają pozwolenia na prace czy rodziny te mają praawo wjazdu na taki sam okres jak osoba z pozwoleniem? Nie chciałbym aby zona musiała wyjezdzac po trzech miesiacach lub aby jej wogóle nie wpuscili...

              az
              • Gość: ds Re: Jaka wiza IP: GBLOND* / 194.203.201.* 28.08.02, 10:34
                > Jak to jest z rodzinami osób które mają pozwolenia na prace czy rodziny te
                mają
                > praawo wjazdu na taki sam okres jak osoba z pozwoleniem? Nie chciałbym aby
                zon
                > a musiała wyjezdzac po trzech miesiacach lub aby jej wogóle nie wpuscili...

                Tzw. dependants (czyli partner i dzieci) dostaja wize na taki sam okres jak
                osoba z pozwoleniem na prace. I nie powinno byc zadnych problemow z
                wpuszczeniem (najlepiej jak bedziecie jechac razem ale to tylko zeby bylo
                latwiej i szybciej). Poza tym twoja zona prawie na pewno (jeszcze sie nie
                spotkalem z innym przypadkiem) bedzie mogla pracowac.
            • Gość: Xiv Re: Jaka wiza IP: 62.189.123.* 28.08.02, 10:42

              sharky,

              siejesz dezinformacje - wize TWES bez problemu przedluza sie po dwoch latach na
              normalne pozwolenie na prace; jedyny problem to taki, ze nie wlicza sie w okres
              pobytu, gdy chce sie starac o rezydenture; po drugie - TWES jest przyznawany do
              30 roku zycia dla osoby, ktora nie rozpoczela kariery zawodowej; nie wyglada na
              to, ze az jest taka osoba

              Xiv
              • Gość: Jaga Re: Jaka wiza IP: 212.36.38.* 28.08.02, 11:33
                az, wez jeszcze pod uwage to, ze w Anglii opeka nad dzieckiem jest bardzo
                droga. Czesne Nursery School (dla dzieci od 3 mies do 5 lat) w Londynie
                wachaja sie w granicach £800/£900 miesiecznie, czasami nawet troche wiecej.
                Koszt tygodniowy opiekunki do dziecka z Europy Wschodniej (na czarno) to mniej
                wiecej £200/£250 - to tez Londyn. W Bristolu te ceny na pewno beda tansze, ale
                tanio na pewno nie bedzie. Wiec albo Twoja zona bedzie musiala siedziec w
                domu, albo jak pojdzie do pracy to ta kasa pojdzie na opieke nad dzieckiem.

                Wprawdzie w przeciwienstwie do wielu osob na tym forum nie mam meza i dzieci,
                wiec moze sie "nie znam", ale jednak jesli sie zdecydujesz na przyjazd to
                radzilabym Ci przyjedz na poczatek sam, rozejrzyj sie, jakos sie urzadz i
                dopiero potem niech przyjedzie reszta.
                • es77 Re: Jaka wiza 28.08.02, 11:40
                  Gość portalu: Jaga napisał(a):

                  > Wprawdzie w przeciwienstwie do wielu osob na tym forum nie mam meza i dzieci,
                  > wiec moze sie "nie znam", ale jednak jesli sie zdecydujesz na przyjazd to
                  > radzilabym Ci przyjedz na poczatek sam, rozejrzyj sie, jakos sie urzadz i
                  > dopiero potem niech przyjedzie reszta.

                  na poczatku mozesz zamieszkac u mnie
                  Jaga
                  • Gość: az Re: Jaka wiza IP: *.medicomp.com.pl 28.08.02, 15:11
                    No no, dzieki za propozycje wink Miszkasz w Bristolu?
                • Gość: izabelski Re: Jaka wiza IP: *.uk.fid-intl.com 28.08.02, 11:49
                  Gość portalu: Jaga napisał(a):

                  > az, wez jeszcze pod uwage to, ze w Anglii opeka nad dzieckiem jest bardzo
                  > droga. Czesne Nursery School (dla dzieci od 3 mies do 5 lat) w Londynie
                  > wachaja sie w granicach £800/£900 miesiecznie, czasami nawet troche
                  > wiecej.
                  > Koszt tygodniowy opiekunki do dziecka z Europy Wschodniej (na czarno) to
                  mniej
                  > wiecej £200/£250 - to tez Londyn.
                  Troche wyjasnien tutaj, ceny zlobkow nie sa az tak wysokie.
                  Jesli mowimy o 3 miesiecznym dziecku, to rzeczywiscie w granicach 700-800, ale
                  o miejsce jest niezwykle trudno.
                  Oplaty za starsze dzieci sa nizsze (dla 3 latka u nas 120/tydzien) - mowimy
                  tutaj o 7.45am-6pm.
                  NAtomiast jesli chcesz miec DOBRA nianie, ktora nie zostawi cie przy pierwszej
                  lepszej okazji, to musisz jej zaplacic co najmniej 2 razy tyle co napisalas
                  (uwazam, ze 100/tydzien to minimum za 5 dni pracy).
                  Pytanie - jak latwo jest o polska opiekunke w Bristolu?
                  Nie wiem.

                  izabelski
                  • Gość: az A jacy są ludzie w UK IP: *.medicomp.com.pl 28.08.02, 15:09
                    Dzieki za porady...i wyjaśnienia. Co do pracy mojej żony to zobaczymi. A jacy
                    są tu (tzn tam w UK) ludzie? Mozna sie z kims zaprzyjaźnic czy trzeba sie
                    nastawic raczej na chłodne przyjecie i zycie w samotnosci?
              • Gość: sharky Re: Jaka wiza IP: *.in-addr.btopenworld.com 28.08.02, 15:45
                Otoz sprawa wyglada wbrew pozorom troche inaczej. Trzeba udowodnic ze dany
                pracownik jest niezwykle potrzebny w firmie etc. Fakt ze jest to szara strefa i
                mozna interpretowac prawo jak sie chce (pole do popisu dla prawnikow niestety).
                • Gość: emigrantka Re: Jaka wiza IP: *.nhs.uk 28.08.02, 16:36
                  Wiele osob juz ci odpowiedzialo - wnioski mozesz/musisz wyciagnac sam. Ja tylko
                  doloze ze nie mam 27k na rok i mieszkam w Londynie z corka (12 lat) i sobie
                  niezle radzimy a znam ludzi ktorzy pracuja za 12k czy 14k na rok i tez sobie
                  radza. Jezeli masz plan zeby tu sie "dorobic" - chyba nic z tego nie wyjdzie.
                  Na spokojne zycie wam w trojke wystarczy a zawsze to nowe doswiadczenie .

                  Powodzenia smile
    • Gość: az Re: pomocy - dostałem prace w Anglii IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.08.02, 18:14
      Powiedzcie mi coś o ludziach zyjących tam! Jacy oni są? Da sie z nimi zaprzyjaźnic czy raczej trzeba sie nastawic na chłód i raczej nieciekawe kontakty z autochtonami??
      • Gość: pyza Re: pomocy - dostałem prace w Anglii IP: 57.66.12.* 28.08.02, 18:34
        wiesz, z ludzmi, jak to z ludzmi - roznie bywa; pomijajac Londyn, to Anglicy sa
        bardzo uprzejmi, zyczliwi i przyjaznie nastawieni; u siebie "na wsi" nigdy nie
        spotkalam sie z chamstwem i arogancja; pracuje w Londynie z Anglikami i nie
        tylko; chyba najbardziej skomplikowana grupa sa Hindusi, ale mozna sie
        przyzwyczaic do ich sposobu bycia; jesli chodzi o zycie socjalne, poza-pracowe -
        to raczej nie istnieje, sporadyczne wypady na szybkie piwko i tyle, a to z
        tego wzgledu, ze wiekszosc dojezdza do Londynu godzine albo i dluzej;
        generalnie bylam bardzo mile zaskoczona, spodziewalam sie bowiem ludzi
        chlodnych i zamknietych w sobie (taka jest chyba opinia Polakow o Anglikach)! pa
        • Gość: emigrantka Powodzenia IP: *.nhs.uk 30.08.02, 11:43
    • las_vegas Re: pomocy - dostałem prace w Anglii 28.08.02, 18:20
      Jestes pacan jak mozesz uzalezniac byt zony i dziecka od komentarzy na
      forum,FACET ty chyba zgubiles jaja.
      • Gość: az Re: pomocy - dostałem prace w Anglii IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.08.02, 18:31
        Nie uzależniam bytu żony a tym bardxziej dziecka od komentarzy na forum...chce sie po prostu czegoś dowiedzieć. A najlepiej się dowiedzeć czegoś od ludzi znajacych sprawe z autopsji. I tyle.
        • las_vegas Re: pomocy - dostałem prace w Anglii 28.08.02, 18:35
          A jakim sposobem to ocenisz co jest prawda a co klamstwem . Czy to tak ciezko
          powertowac przez internet odpowiednie linki z wynajmem mieszkan ,urzedow
          podatkowych itd.
          • Gość: az Re: pomocy - dostałem prace w Anglii IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.08.02, 19:30
            To też cały czas robie. Ale jedno nie wyklucza drugiego. Zresztą są tu jak widać osoby bardzo rozważne, których opinie i porady sa naprawdę istotne i poważne.
          • Gość: izabelski Re: pomocy - dostałem prace w Anglii IP: 5.1R2D* / *.webport.bt.net 28.08.02, 21:17
            Jak zapwenie przeczytales az ma tdzien, zeby zalatwic mnnostwo spraw w Polsce
            przed wyjazdem, czy jest grzechem pytac?
            A my klamcami to nie jestesmy, nie mamy na to czasu, przynajmniej ja.
            Wiekszosc osob. ktore tu sie odezwaly na tym watku znam osobiscie i wierz mi
            moge zaufac ich opiniom.

            izabelski
            • Gość: az Re: pomocy - dostałem prace w Anglii IP: *.medicomp.com.pl 30.08.02, 11:40
              Zdecydowałem się...jade...
              • Gość: RAK Re: pomocy - dostałem prace w Anglii IP: 155.91.64.* 30.08.02, 11:42
                No to powodzenia. Daj znac jak Ci sie ulozylo i jakie masz pierwsze wrazenia.
                • Gość: ds Re: pomocy - dostałem prace w Anglii IP: GBLOND* / 194.203.201.* 30.08.02, 11:45
                  A jak sie zadomowisz to my sie wprosimy i zrobimy sobie wyjazdowe "Spotkanie w
                  Bristolu".
                  W programi sa przeciez wycieczki krajoznawcze, nie?
                  • Gość: Xiv Re: pomocy - dostałem prace w Anglii IP: 62.189.123.* 30.08.02, 11:54

                    Byłem w Bristolu przez miesiąc na kursie językowym - faaajnie było. Możemy się
                    tam zwalić na weekend, nie?

                    Xiv
                    • Gość: ds Re: pomocy - dostałem prace w Anglii IP: GBLOND* / 194.203.201.* 30.08.02, 12:01
                      > Byłem w Bristolu przez miesiąc na kursie językowym - faaajnie było. Możemy
                      się
                      > tam zwalić na weekend, nie?

                      Pewnie.
                      Tylko chyba bede musial wczesniej kupic nowy samochod wink
                      • Gość: az Re: pomocy - dostałem prace w Anglii IP: *.medicomp.com.pl 30.08.02, 12:18
                        bardzo mi miło....ale najpiew to ja muszę znaleść mieszkanie....jak widze po
                        ilości chętnych za małe to ono być nie może....wink)
                        • Gość: izabelski Re: pomocy - dostałem prace w Anglii IP: *.uk.fid-intl.com 30.08.02, 12:51
                          eee tam, na podlodze sie wszyscy zmiescimy, o powierzchnie sie nie martw smile

                          izabelski
                      • Gość: Xiv Re: pomocy - dostałem prace w Anglii IP: 62.189.123.* 30.08.02, 13:05

                        Re: samochod
                        bede mial dwa wolne miejsca (ale na _pewno_ nie biore kota wink )

                        Xiv
                        • Gość: ds Re: pomocy - dostałem prace w Anglii IP: GBLOND* / 194.203.201.* 30.08.02, 13:08
                          > Re: samochod
                          > bede mial dwa wolne miejsca (ale na _pewno_ nie biore kota wink )

                          Ja na pewno nie wezme. Zywy dojechalby wtedy tylko jeden: albo ja albo kot.
                          • Gość: izabelski Re: pomocy - dostałem prace w Anglii IP: *.uk.fid-intl.com 30.08.02, 13:53
                            A ja moge miec 2-3 miejsc wolnych w naszym samochodzie.
                            Kot by sie nie uchowal - dzieci go zamecza swoja czuloscia.

                            izabelski
                  • Gość: pyza Re: pomocy - dostałem prace w Anglii IP: 57.66.12.* 30.08.02, 14:37
                    nie doby ds, nie dobry xiv sad - kot zostaje w domu i usycha z rozpaczy....
                    • Gość: izabelski Re: pomocy - dostałem prace w Anglii IP: *.uk.fid-intl.com 30.08.02, 15:19
                      A czy jea jestem dobry? (bo nie pozwalam kotu zginac smiercia przez
                      zaglaskanie?)

                      izabelski
                      • Gość: pyza do izabelski IP: 57.66.12.* 30.08.02, 15:44
                        pewnie, ze tak, jak zawsze smile)
                      • es77 Re: pomocy - dostałem prace w Anglii 30.08.02, 15:45
                        Gość portalu: izabelski napisał(a):

                        > A czy jea jestem dobry? (bo nie pozwalam kotu zginac smiercia przez
                        > zaglaskanie?)
                        >
                        > izabelski

                        hallo

                        wiem, ze postepowalem nieladnie "wcinajac" sie bez zaproszenia
                        w wasze interesujace dyskusje;

                        moje komentarze byly glupie, nieodpowiednie do poziomu
                        i sensu prowadzonych tu dyskusji;

                        brak zrozumienia przeze mnie psychologii czlowieka
                        poglebil jeszcze moja -z wami- przepasc;

                        dopiero teraz zdalem sobie sprawe, ze w naszym zbiorowym interesie jest
                        nie zniechecac siebie nawzajem a raczej motywowac pozytywnie;
                        • es77 Re: pomocy - dostałem prace w Anglii (2) 30.08.02, 15:53
                          zeby zadosc uczynic ofiaruje wam mojego ulubionego kota

                          macie tu jeszcze jednego ^-_-^ i s....lajcie


                          • rj7 do es77 30.08.02, 20:09
                            tabletki sie skonczyly sad
    • Gość: az Re: pomocy - dostałem prace w Anglii IP: 193.117.23.* 25.11.02, 13:19
      Tylko chcialem zameldowac ze juz tu jestem (tzn w UK) od prawie trzech tygodni
      i jeszcze zyje....
      • nexus7 Re: pomocy - dostałem prace w Anglii 25.11.02, 15:06
        Gość portalu: az napisał:

        > Tylko chcialem zameldowac ze juz tu jestem (tzn w UK) od prawie trzech
        tygodni
        > i jeszcze zyje....

        Gratulacje ! Powodzenia !
      • Gość: @ Re: pomocy - dostałem prace w Anglii IP: proxy / *.nott.cable.ntl.com 25.11.02, 18:45
        Gość portalu: az napisał:

        > Tylko chcialem zameldowac ze juz tu jestem (tzn w UK) od prawie trzech
        tygodni
        > i jeszcze zyje....

        No i jak? Da sie wytrzymac?
        @




      • xiv Re: pomocy - dostałem prace w Anglii 25.11.02, 18:54


        gratulacje,

        byłeś już na Suspension Bridge w nocy? jasne, że byłeś smile

        w okolicy masz Exeter, Devon, Brecon Beacon, Cornwell... trochę zazdroszę sad
      • komponent Re: pomocy - dostałem prace w Anglii 25.11.02, 18:58
        Gość portalu: az napisał:

        > Tylko chcialem zameldowac ze juz tu jestem (tzn w UK) od prawie trzech
        tygodni
        > i jeszcze zyje....
        Brawo!
        To teraz sam mozesz zaczac pomagac.
        Wyslij mi zaproszenie.
        • Gość: az Re: pomocy - dostałem prace w Anglii IP: *.co.uk 27.11.02, 14:51
          kurcze widzialem Suspension Bridge ale w dzien...w najblizszy weekend sie
          poprawie. Na razie zreszta staram sie tu "zorganizowac" wynajalem mieszkanko,
          musze kupic tv itp, zalozylem konto itp duperele. Bylem jedynie Clevedon
          zobaczyc ocean (w zasadzie to kanal bristolski). Generalnie miasto jako takie
          nie bardzo mi sie podoba wole jednak kontynentalny styl i polskie miasta. Za to
          to co jest poza miastem wyglada swietnie!. Mialem okazje troche poogladac
          jezdzac samochodem (pracuje w branzy austrotadowej). Na angielskiej wsi widac
          to czego sie oczekiwalo. Na razie namietnie chodze do pubow ogladac rugby. tak
          przy okazji czy ktos zna zasady tej gry? Co mnie zaskoczylo? Uprzejmosc ludzi
          czasem az do przesady...
          Jakie zaproszenie?
          • magsie Re: pomocy - dostałem prace w Anglii 27.11.02, 15:30
            >Na razie namietnie chodze do pubow ogladac rugby. tak
            > przy okazji czy ktos zna zasady tej gry? Co mnie zaskoczylo? Uprzejmosc ludzi
            > czasem az do przesady...

            A co ogladasz Rugby League czy Rugby Union. Glowna roznica miedzy tymi dwoma
            jest liczba zawodnikow w druzynie. League = 13 players, Union = 15 players.
            Jest jescze kilka innych roznic ale nie znam polskich slow, wiec jesli chcesz
            mohge Ci to opisac po wyspiarsku smile) Punkty zdobywa sie tak samo:
            Try = 5 punktow
            Conversion = 2 punkty
            Penalty = 3 punkty
            Drop Goal = 3 punkty
            • jot-23 Re: pomocy - dostałem prace w Anglii 27.11.02, 15:48
              magsie napisała:

              > >Na razie namietnie chodze do pubow ogladac rugby. tak
              > > przy okazji czy ktos zna zasady tej gry? Co mnie zaskoczylo? Uprzejmosc lu
              > dzi
              > > czasem az do przesady...
              >
              > A co ogladasz Rugby League czy Rugby Union. Glowna roznica miedzy tymi dwoma
              > jest liczba zawodnikow w druzynie. League = 13 players, Union = 15 players.
              > Jest jescze kilka innych roznic ale nie znam polskich slow, wiec jesli chcesz
              > mohge Ci to opisac po wyspiarsku smile) Punkty zdobywa sie tak samo:
              > Try = 5 punktow
              > Conversion = 2 punkty
              > Penalty = 3 punkty
              > Drop Goal = 3 punkty

              nie przejmuj sie az, Mags nie jest uposledzona umyslowo, ona tylko sie bardzo
              spieszy na samolot na costa brava, dlatego pisze nie na temat...ale napisac
              musi.

              p.s. branza autostradowa? bedziesz sluzyl anglikom swoim know-how?
          • xiv Re: pomocy - dostałem prace w Anglii 27.11.02, 16:32


            ave,

            jeśli jesteś w branży autostradowej, to na pewno nie zabraknie Ci tutaj pracy -
            właśnie zaczęli poszerzać londyńskiego orbitala, miejscami do czeterch pasów w
            jedną stronę... zaczyna się powoli obić Houston z tego Londynu...

            co do Rugby, to nie wolno od tyłu...

            co do Forum, to zapraszamy na wątek "Spotkanie w Londynie" - większość ludzi z
            UK czyta tylko ten wątek, co inne z reguły robią się gęste od nieprzyjemnych
            słów
            • Gość: az Re: pomocy - dostałem prace w Anglii IP: *.co.uk 27.11.02, 17:00
              Dzieki za wskazowke.
              • peeknik Alternatywa 27.11.02, 18:33
                Mecz Wasps.Tylko ze gra w rugby ma wiele wspolnych cech z wioslarstwem.
                Jest w podobny sposob bezsensowna.No ale nie zapominajmy ze sporo wyspiarzy
                bardziej jeszcze od tych nie znanych gdzie indziej szerszej publicznosci
                sportow pasjonuje sie crikietem oraz golfem.

                Jeszcze jakies sporty?Do London Arena mozna pojsc na hokeja.
                • Gość: pipi Re: do Pyzy IP: *.itpp.pl 20.04.03, 18:08
                  a dlaczego , jak piszesz - najbardziej skomplikowana grupa w Anglii sa Hindusi?
                  pipi
                  • Gość: pyza Re: do Pyzy IP: 57.66.48.* 23.04.03, 17:20
                    to sa moje prywatne odczucia z podworka biurowego; a dlaczego - dlatego ze
                    trudno mi bylo do nich 'dotrzec', nieufni i zadko sie usmiechali, co na tle
                    wspolpracy z innymi (znowusmile ludzmi w biurze bylo b. odczuwalne
    • Gość: hapa Re: pomocy - dostałem prace w Anglii IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.04.03, 19:02
      AZ może się odezwiesz jak tam Ci się te autostrady buduje pod Bristolem.Ciekawa
      jestem jak się znajdujesz w nowym środowisku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka