Dodaj do ulubionych

Powrot do Polski?

26.08.02, 21:55
Witam,

Wiem, ze ten watek byl poruszany na forum polonijny
wiele razy, wiec przepraszam tych co sa juz znudzeni
powyzszym tematem.

Moja znajoma odwiedzila niedawno Polske i przyjechala
troszke zalamana. Powiedziala: 'Dziewczyno, marnujemy
sie tutaj. W Polsce wszystkie moje kolezanki zarabiaja
po $4000-5000, maja wspaniale mieszkania, samochody,
jezdza po Europie, itd." Wiem tylko tyle, ze jej
kolezanki pracuja podobno w marketingu i dziennikarstwie.

Nie wiem wlasciwie co myslec, poniewaz wiekszosc moich
znajomych narzeka na zycie i kariere w Polsce, a sa to
wyksztalceni mlodzi ludzie.

Moja 'rozczarowana' znajoma jest poczatkujacym
programista, zarabia chyba $4 000/miesiac. Ja natomiast
jestem grafikiem. Osobiscie nie narzekam na zarobki
($50 000/rocznie). Mieszkam od 10 lat w Kanadzie
(Vancouver, BC), studia skonczylam tez w Kanadzie.
Jestem grafikiem i nie narzekam na zarobki ($50
000/rocznie).Mam wlasne mieszkanie w centrum miasta,
samochodu nie kupilam bo mi jest nie potrzebny.
Wyjezdzam na wakacje do 2 razy w roku. Chyba nie jest
tak zle. Wiec, co jest z ta Polska; moja znajoma uwaza,
ze w kraju czekaly by na nas wspaniale stanowiska,
kariera, lekkie i przyjemne zycie, itd, ale tutaj chyba
nie jest tak zle. Prawde mowiac, brakuje mi troche tej
europejskiej atomosfery i stylu zycia, ale wcale nie
narzekam na Kanade.

Ciekawa jestem jakie sa wasze opinie, komentarze? Czy
bedac na moim miejscy wrocilibyscie do Polski?

Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • pan_hisz Re: Powrot do Polski? 26.08.02, 21:58
      Zuziu, pamietaj, ze w polsce nie moglabys mieszkac ze
      "znajoma". Tam rewolucja seksualna jeszcze nie dotarla.
      Pedalstwo tak, ale...
      • zuzialalkanieduzia Re: Powrot do Polski? --- do Pan_Hisz 26.08.02, 22:07
        ... ale ja wcale ze znajoma nie mieszkam. Mieszkam z
        mezem, a znajoma mieszka ze swoim mezem i dwojka dzieci.

        smile
        • Gość: mc Re: Powrot do Polski? IP: 216.126.91.* 26.08.02, 22:16
          Jest bardzo prosty sposob na zweryfikowanie Twoich watpliwosci. Kup sobie
          bilet do Warszawy, zostan tam 2 tygodnie i sprobuj znalezc te "lekka" i
          przyjemnoa prace za $5,000.00 US (okolo 20,000.00 PLN) Po powrocie napisz ja
          Ci poszlo. Wtedy moze napiszesz cos sensownego.
          Pzdr. mc
          • zuzialalkanieduzia Re: Powrot do Polski? --- do MC 26.08.02, 22:20
            ...bardzo cie przepraszam jesli uwazasz ze pisze
            'niesensownie' - po prostu opisuje co mi powiedziala
            kolezanka i troszke nie dowierzam, ze jest to takie
            idylliczne, latwe i przyjemne. Chcialam uslyszec opinie
            innych ludzi a ty tu zaraz wyskakujesz ze pisze
            'bezsensownie'

            smile
            • jot-23 Re: Powrot do Polski? --- do MC 26.08.02, 22:25
              zuzialalkanieduzia napisała:

              > ...bardzo cie przepraszam jesli uwazasz ze pisze
              > 'niesensownie' - po prostu opisuje co mi powiedziala
              > kolezanka i troszke nie dowierzam, ze jest to takie
              > idylliczne, latwe i przyjemne. Chcialam uslyszec opinie
              > innych ludzi a ty tu zaraz wyskakujesz ze pisze
              > 'bezsensownie'
              >
              > smile


              przepraszam ze moze zabrzmi to troche idyllicznie, ale PIERDOL SIE.

              smile
            • Gość: mc Re: Powrot do Polski? --- do MC IP: 216.126.91.* 26.08.02, 22:31
              Wlasnie dwa misiace temu wrocilem z Polski. I dlatego wydaje mi sie ze piszesz
              bez sensu. Wiesz, w Indiach tez jest kilku ludzi ktorzy zarabiaja po 5 tys na
              miesiac. Ale tak calkiem powaznie potraktuj moja rade wypadu do Polski na dwa
              tygodnie. Sama sie przekonasz na wlasnej skorze jak chetnie zaturdniaja
              emigranta powracajacego do kraju. Powiem Ci otwarcie, lepsze szanse masz w
              Czechach.
              pzdr
              mc
        • Gość: (gość portalu) Re: Powrot do Polski? IP: 142.245.193.* 27.08.02, 14:23
          Zuzia,
          Ja tez skonczylem szkole w Toronto i pracuje jako programista od 7 lat.
          Piszesz, ze masz dzieci i jezeli chcesz eksperymentowac z powrotami do Polski,
          bo ktos ci powiedzial jakie pieniadze ludzie zarabiaja, to powinnas zastanowic
          sie czy ta zmiana bylaby dobra dla twojej rodziny. Nie tylko pod wzgledem
          finansowym, ale takze i jezykowym, dzieci urodzone tutaj zazwyczaj odstaja
          jezykowo od tych w Polsce, pod wzgledem bezpieczenstwa, oraz warunkow jakie
          miasto, prowincja, czy panstwo stwarza dla rodzin i dzieci. Ja np uwazam, ze
          tutaj jestem juz u siebie i nie wyjade stad chocby mi kto doplacal. Dla mnie
          okreslenie 'zycia na obczyznie', odnosiloby sie gdybym wrocil do Polski, bo
          tutaj jest dobrze i moje dzieci i rodzina czuje sie najlepiej. Nie zmnienia
          tego zadne bajki opowiadane przez ludzi, ktorzy wyciagaja wnioski ze swoich
          wakacyjnych wypadow. Oczywiscie, wszedzie jest super, gdy sie przyjedzie na
          wakacje.

          zuzialalkanieduzia napisała:

          > ... ale ja wcale ze znajoma nie mieszkam. Mieszkam z
          > mezem, a znajoma mieszka ze swoim mezem i dwojka dzieci.
          >
          > smile
    • canadian Re: Powrot do Polski? 26.08.02, 22:26
      Ty chyba Zuzka zyjesz na drzewie w tym BC.
      Gazet nie czytasz ani wiadomosci z Polski nie szukasz.
      Kurwa! Absolwenci chca spierdlac bo nie moga dostac pracy.
      18% bezrobocie. Ludziom coraz ciezej a Ty wierzysz w jakies pierdoly o
      zarobladch 4 tys dolcow!
      Kurwa! To jakim ja sie pytam cudem srednia krajowa jest ponizej 2tys zlotych!

      Idz pierdolnij lbem o miske klozetowa i nie wypisuj tu bzdur.
      • zuzialalkanieduzia Re: Powrot do Polski? --- do Canadian 26.08.02, 22:39
        .... przeciez juz chyba wspomnialam ze slyszalam od
        kolezanki i samej tez mi sie wierzyc nie chce.
        Powiedzialam jej to samo co ty mi napisales, no ale on a
        swoje.

        dziekuje jednak za komentarz.

        smile

        canadian napisał:

        > Ty chyba Zuzka zyjesz na drzewie w tym BC.
        > Gazet nie czytasz ani wiadomosci z Polski nie szukasz.
        > Kurwa! Absolwenci chca spierdlac bo nie moga dostac pracy.
        > 18% bezrobocie. Ludziom coraz ciezej a Ty wierzysz w
        jakies pierdoly o
        > zarobladch 4 tys dolcow!
        > Kurwa! To jakim ja sie pytam cudem srednia krajowa jest
        ponizej 2tys zlotych!
        >
        > Idz pierdolnij lbem o miske klozetowa i nie wypisuj tu
        bzdur

        .
    • _szwedka Re: Powrot do Polski? 26.08.02, 22:33
      zuzialalkanieduzia napisała:

      > Ciekawa jestem jakie sa wasze opinie, komentarze? Czy
      > bedac na moim miejscy wrocilibyscie do Polski?

      Wyslij najpierw swoja kolezanke, poczatkujaca programistke do Polski. Ciekawe
      co Ci po roku napisze.
      Jasne ze sa tak wysokie zarobki w Polsce ale nie dla poczatkujacych
      programistow czy grafikow.
      Pozdrawiam
      • karelia Re: Powrot do Polski? 26.08.02, 22:36
        o swieta naiwnosci....
    • Gość: a. Re: Powrot do Polski? IP: 12.111.49.* 26.08.02, 22:39
      Zadaję sobie podobne pytanie:

      Czy w Polsce można uczciwie pracować i żyć godnie ?

      Obracam się w środowisku ludzi, którym się to udaje.

      Myślę jednak, że ciągle ludzi, którzy mają perspektywy, jest mniej niż tych,
      którzy ich nie mają.

      A przede wszystkim sytuacja gospodarcza w Polsce jest niestabilna.

      I to jest argument za "nie" - nie wracać.








      • zuzialalkanieduzia Re: Powrot do Polski? --- do A. 26.08.02, 22:44
        ...Dziekuje za komentarz. Mam podobne zdanie. Chyba w
        Polsce wiecej liczy sie kto kogo zna i kogo jest wujkiem,
        lub kuzynem. Z wlasnego doswiadczenia, wydaje mi sie ze w
        Kanadzie ludzie sa bardziej bezinteresowni.

        To pytanie 'czy w Polsce mozna uczciwie pracowac i zyc
        godnie' wydaje mi sie bardzo trafne.

        pozdrowienia.
        • Gość: wojtek no niezupelnie tak IP: *.tch.harvard.edu 26.08.02, 23:16
          praca w Polsce jest, ale dla fachowca, dobre pieniadze nie przyjda ci tak od
          razu. Dam ci przyklad z mojego podworka w USA. moj znajomy wrocil do Polski
          lutym 2001. Jako pracownik branzy IT zarabial tu $85k (5+ lat
          doswiadczenia).Byl sam, chcial pojechac do Polski..i pojechal. W Polsce wlasnie
          zalamywal sie rynek IT. jego pierwsza praca w ojczyznie..3500zl/m-c brutto.
          Zmienil prace po 3 m-cach na 6000/m-c. W listopadzie '01 zmienil prace znow,
          12000/m-c. Kolejna zmiana pracy w lipcu'02 na 18000zl/m-c. I prawdopodobnie
          znow zmieni prace na jeszcze lepsze pieniadze. Na rownowartosc swojej pensji w
          USA raczej nie liczy, ale 18-20K zl/m-c brutto to juz dobre pieniadze i mozna z
          tego dobrze w Polsce zyc. I to wszystko w okresie gdy rynek w Polsce szedl na
          leb.
          Pytanie - czy warto ryzykowac? To zalezy. Jezeli ktos robi tu cos sensownego i
          ma 5,6+ lat doswiadczenia to zarabia na tyle dobrze, ze moze sie zastanowic.
          Rodzina zmienia wszystko, co innego jezeli jest sie samotnym, ma sie solidny
          fach, i bardzo chce zyc w Polsce - wtedy, uwazam warto zaryzykowac. Koledze
          bardzo pomogl, jak mowi, doskonaly angielski techniczny, wielu technicznych
          fachowcow w Polsce ma z tym wciaz z tym problemy. Dodam , ze nie jest to jedyny
          przypadek powrotu jaki znam.
          • Gość: a. Re: no niezupelnie tak IP: 12.111.49.* 26.08.02, 23:47
            zgadzam się, zgadzam, to prawda, że w Polsce zarabia się w branży IT ( i nie
            tylko ) taką kasę...

            ale jeszcze raz chciałabym pdokreślić, że ludzi zarabiających taką kasę jest
            ciągle mniej niż tych, którzy żyją poniżej poziomu....

            poza tym... ( to odnosi się do branży IT ) inaczej wyglądają projekty w branży
            IT w Polsce, a inaczej w Europie zachodniej i Stanach ( chodzi mi o technologię
            i świadomość ludzi, których spotyka się przy tych projektach ).

            chciałabym móc napisać tutaj, że nie warto próbować za granicą.
            myślę jednak ( że pomimo mniejszej przebitki ), jeśli ma się predyspozycje do
            życia "na obczyźnie", warto spróbować

            Pozdrawiam

            a.



            • Gość: wojtek Re: no niezupelnie tak IP: *.tch.harvard.edu 27.08.02, 00:10
              Gość portalu: a. napisał(a):

              > zgadzam się, zgadzam, to prawda, że w Polsce zarabia się w branży IT ( i nie
              > tylko ) taką kasę...
              >
              > ale jeszcze raz chciałabym pdokreślić, że ludzi zarabiających taką kasę jest
              > ciągle mniej niż tych, którzy żyją poniżej poziomu....
              >
              > poza tym... ( to odnosi się do branży IT ) inaczej wyglądają projekty w
              branży
              > IT w Polsce, a inaczej w Europie zachodniej i Stanach ( chodzi mi o
              technologię
              >
              > i świadomość ludzi, których spotyka się przy tych projektach ).
              >
              > chciałabym móc napisać tutaj, że nie warto próbować za granicą.
              > myślę jednak ( że pomimo mniejszej przebitki ), jeśli ma się predyspozycje do
              > życia "na obczyźnie", warto spróbować
              >
              > Pozdrawiam
              >
              > a.
              >
              > > witam,
              dlaczego uwazasz ze nie warto probowac za granica?
              takze, co masz na uwadze mowiac o innosci projektow? Z tego co wiem od
              znajomych w Polsce co wrocili, polska informatyka jezeli chodzi o
              sprzet/oprogramowanie w niczym nie odstaje od tej w USA.

              Pozdrawiam

              • Gość: a. Re: no niezupelnie tak IP: 12.111.49.* 27.08.02, 00:24
                źle mnie zrozumiełeś, napisałam, że warto próbować za granicą.

                jeśli chodzi o jakość projektów, to w Polsce są mniejsze budżety niż spotkałam
                to w innych krajach, w związku z tym w Polsce "wdraża" się niezbędne minimum
                najczęściej ( na pewno są wyjątki ), a za granicą - ( przynajmniej tak wynika z
                moich doświadczeń ) można bardziej poszaleć, większa radość tworzenia... smile

                a.
                • Gość: wojtek Re: no niezupelnie tak IP: *.tch.harvard.edu 27.08.02, 00:51
                  masz racje, chociaz tak jak i w Polsce zalezy, dla kogo pracujesz. Kryzys w
                  branzy jest ewidentny po obu stronach atlantyku.
                  Ale nie chodzi mi generalnie o specyficzna branze ale o ten watek powrotu do
                  Polski. Jest tu sporo Polakow na emigracji ktorzy radza sobie doskonale
                  finansowo ale chcieliby wrocic do Polski. I to wychodzi na spotkaniach,
                  rozmowach, jezeli nie powiedziane wprost to miedzy zdaniami. Jest oczywiscie
                  strach, bo po 7,8+ latach na emigracji i w swietle tego co dzieje sie z polska
                  gospodarka kazdy zapyta 'czy jest sens?'. Uwazam ze jest, pod pewnymi
                  warunkami. Zapomnij o pensji rownoznacznej z ta na zachodzie. Ale jezeli masz
                  kwalifikacje, nie przeraza cie praca po 60-70 godzin w tygodniu, czeste zmiany
                  pracy, to warto sprobowac, to juz zostalo zrobione przez innych.

                  pozdrawiam
                  • Gość: a. Re: no niezupelnie tak IP: 12.111.49.* 27.08.02, 01:12
                    jeżeli coraz częściej zadaje się sobie pytanie, czy warto wracać i ma się choć
                    niewielką nadzieję ( a w Twoim wypadku także przykłady ) na normalne życie,
                    to "chyba" smile trzeba spróbować....

                    a.
    • Gość: PawelD tylko sie cieszyc... IP: *.sunsh2.vic.optusnet.com.au 26.08.02, 22:47
      ze kolezankom koleznaki tak sie udalo...
      ale przjrzyj statystyki...

      i tyle...

      i musimy poprosic by Aniutka wspomnionko ktos wstawil gdzies na stale...

      moze strona ,,rozerki emigracyjne?' - i dla australipiteka tez?

      P.
      • karielia Re: tylko sie cieszyc... 26.08.02, 23:03
        Pawel uprzedzam, ze trzymam deche w reku i za chwile jebne nia o ekran. To
        przeciez Ty pisales jaaak dobrze Ci sie w Polsce powodzilo, duzo lepiej niz
        teraz. A moze to Ty sie podszywasz pod moj nick, co?
        Przyznaje u nas w Stockholmo zarobki sa pokazne w tej branzy-sama sobie czasami
        cos zaprogramuje, ale Pana Przewodniczacego to ja po prostu ubostwiam.
        Nio. Bujaj sie maly.
        • pan_hisz Re: tylko sie cieszyc... 26.08.02, 23:09
          Karelcia, szkoda deski na Qtasa pawelka. Kopnij go w dupe.
          Ja tez Cie kocham, jak Boga kocham.
          • karielia Re: tylko sie cieszyc... 26.08.02, 23:16
            Ach (kon)Don-ek na Ciebie to zawsze mozna liczyc. Wiesz, zrobilo mi sie jakos
            tak smutno na sercu. Poswiecam w koncu temu forum najlepsze chwile mego zycia,
            staram sie byc dla wszystkich mila,pomocna, a tu przyjdzie Ci taki....
            Przytulilabym sie do Ciebie chetnie w takich chwilach jak ta. Potrzebuje
            wsparcia. Wejdzmy na czat..
    • Gość: Pio Mio Re: Powrot do Polski? IP: *.CHEM.CWRU.Edu 26.08.02, 23:26
      Twoja kolezanka ma racje i jej nie ma. W krajach zacofanych jest duza rozbieznosc zarobkow, ktora przybiera taka
      forme ze osoby zwiazane z korytem rzadowym zarabiaja wiecej niz ich odpowiednicy w krajach demokratycznych i
      rozwinietych. Dyrektor byle firmy (panstwowej) w Polsce zarabia wiecej niz jego odpowiednik w USA (biorac pod
      uwage wielkosc firmy), Balcerowicz wyplaca sobie wiecej niz Greenspan i tak dalej. W Kongo jest jeszcze gorzej,
      Kabila pewnie zarabial wiecej niz Clinton, a jak mu bylo malo to mogl jeszcze zaserwowac sobie obywateli na obiad w
      potrawce, a Clintona sie czepili za jednego loda.
      Dlatego z Polski, lub z innych krajow III swiata, do USA nie przyjezdza "warszawka" tylko prowincja. Jesli nalezysz
      do "warszawki" to wracaj, jak nie - to nie masz po co.
      • bulldog3 Re: Powrot do Polski? 27.08.02, 01:22
        Zgadzam sie calkowicie ze slowem "warszawka",to cala zgraja hien ,ktore
        wzajemnie sie popieraja na zasadzie wzajemnych ukladow i adoracji [ podobnie
        jak nasz forumowy club] jesli nie masz ukladow z takimi ludzmi w Polsce to o
        dobrej pracy zapomnij chocbys miala nie wiem jaki expirence i tytuly przed
        nazwiskiem !!! Dodam jeszcze jak juz ktos napisal ze w INDIACH tez sa
        programatycy !!, ktorzy zarabiaja tez dobrze, w Mongolii i na Cubie tez co nie
        znaczy ze reszta spoleczenstwa ma dobrze.
      • Gość: Gatsby Re: Powrot do Polski? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 27.08.02, 01:26
        "rozterki emigracyjne" jak to ktos okreslil.

        W Polsce bylo im zle, wiec wyjechali do innych krajow,
        teraz chca wyjezdzac z krajow w ktorych, jak mysleli bedzie im lepiej niz im
        bylo w Polsce, w ktorej, jak teraz mysla (w oparciu o ograniczone angdoty)
        bedzie im lepiej niz tam gdzie obecnie sa.

        Sedno problemu: brak zrownowazenia, ktory przejawia sie w zachowaniach i
        decyzjach "zarobkiewiczow".



        • canadian Re: Powrot do Polski? 27.08.02, 02:01
          nie pierdol kanadolu glupot.
    • canadian Re: Powrot do Polski? 27.08.02, 01:43
      widze ze dla was tylko kasa sie liczy.
      a co ze sluzba zdrowia? a zanieczyszczenie srodowiska?
      a bezpieczenstwo?
      itp
      itp

      pewnych rzeczy nie kupi sie za pieniadze
    • Gość: johnny Re: zuzialaskanieduzia IP: *.client.attbi.com 27.08.02, 02:39
      Jak ci brakuje europejskiej czyli polskiej atmosfery to wybierz sie w jakas
      sobote wieczorem na ulice Fraser przy 25th Ave. Tam przypomni ci sie po jakiejs
      godzinie czy dwoch jak juz sobie ludziska zdrowo popija atmosfera jak z
      jakiejs remizy w Polsce
      • Gość: burak Re: zuzialaskanieduzia IP: *.proxy.aol.com 27.08.02, 03:11
        zocha pierdolisz
        • Gość: ja Re: zuzialaskanieduzia IP: *.net267.nj.sprint-hsd.net 27.08.02, 03:36
          Ludzie,po co denerwowac sie,po co ublizac?...na forum
          szanownej gazety jest cos takiego jak PRACA..czy nie
          prosciej wejsc tam i poczytac ile zarabiaja Polacy w
          Polsce?>.znajdziecie tam prawie wszystkie odpowiedzi na
          pytanie "czy wracac"?..nawet mozna zadac pytanko i ktos
          zyczliwy Wam odpowie ile mozecie osiagnac na "czysto" w
          m-cu..zycze " milionow" w Polsce..a tak wogole to dziwie
          sie,ze ktos po ilus tam latach pobytu za granica chce
          znowu sie przenosic,czyzby was ktos na sile tutaj
          zabral?..no chyba,ze wyobrazaliscie sobie,ze poza krajem
          $$ na drzewach rosna i rozczarowaliscie sie
          codziennoscia?>...w Polsce Was tam wylecza szybciutko ze
          zludzen i bilety powrotne bedziecie kupowac w biegu..moim
          zdaniem kraj ,ktory goscinnie Was kiedys przyjal powinien
          odmowic powrotu..ale to moja opinia..smile)
          Pozdrawiam zdecydowanych ...i tych nie-tez))
    • Gość: Santa Re: Powrot do Polski? IP: *.proxy.aol.com 27.08.02, 08:17
      Zuzia po przeczytaniu postow doszedlem do wniosku ze jedyne co powinnas zrobic
      to usiasc i sie pozadnie zmasturbowac. Ty potrzebujesz relaxu. Wierzysz w
      bajki - 20 000 zl na mies. haaaaaaaaaaaaaaaaa ha ha !!!
      • Gość: Enidzajzer Re: Powrot do Polski? IP: *.proxy.aol.com 27.08.02, 10:24
        Ona by to zrobila ale nie ma baterii

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka