Dodaj do ulubionych

rozstanie...

12.09.05, 12:41
Hej,
Mam synka, 1 roczek, jestem full time housewife. Do tej pory przebywala z
synkiem 24/7, za tydzien wyjezdzam na weekend z mezem do Polski. Juz w tej
chwili tesknie za moim synkiem. Nie wiem jak sobie poradze z tym
odosobnnieniem. Z jedenj strony chcialabym zobaczyc sie ze znajomymi, troche
sie zabawic , z drugiem strony chce zostac z moim synkiem. Boje sie ze wyjazd
bedzie nie udany bo bede caly czas myslec o dziecku. Wydaje mi sie ze nikt
tak nie potrafi sie nim zajac jak ja. Jak to wszystko przetrwac? Czy tez tak
mialyscie?

Aaiwa
Obserwuj wątek
    • magdapol75 Re: rozstanie... 12.09.05, 14:17
      My tez sami pojechalismy na weekend (2 razy) kiedy Nel miala cos kolo
      roku,bedziesz tesknila,ale potrzebny jest taki wypad we dwoje,my sie swietnie
      bawilismy i juz nie moge sie doczekac kiedy znowu nadarzy sie okazja zeby
      gdzies "uciec" smile
      • monia72 Re: rozstanie... 12.09.05, 16:09
        Jezu jak ja bym chciala, pewnie, ze balabym sie ale tez jestem full-time mama i
        zona i nie powiem, zeby to byl szczyt mojego szczescia. Na razie umawiamy sie z
        mezem, ze za 2 tyg. zabierze naszego roczniaka gdzies n week-end (a niech sam z
        nim tez pobedzie i zobaczy jaki to miod). Juz sobie wyobrazam jak mnie to
        zestresuje ale trudno smile
    • moniura Re: rozstanie... 19.09.05, 06:31
      To jest strasznie ciezkie zwlaszcza ze caly czas jestes ze swoim dzieckiem w
      zupelnosci to rozumiem ale jak nie wyjedziesz i nie odpoczniesz a jednoczesnie
      nie oderwiesz sie od tej szarej rzeczywistosci to tez nie bedziesz mogla byc w
      pelni dobra mama bo swoje flustracie bedziesz przelewac na malca.
      Jeszcze jedno wazne gdybys sie nie zastanawiala nad tym czy dasz rade bez
      malucha to ja bym sie zastanawiala nad toba a tak wiem ze jestes prawdziwa
      troskliwa kwoczka i kurczaczkowi twoim zdaniem jest najlepiej pod twoim
      ciepluchnym skrzydelkiem.
      Tak czy inaczej odpoczynek musi byc bo zasluzylas
      Baw sie dobrze
      • lucasa Re: rozstanie... 19.09.05, 12:27
        a my wlasnie wyslalismy coreczke (2latka) na weekend do Polski z moim bratem.
        strasznie w domu pusto i cicho. ale faktycznie mozna odpoczac. i mam wiecej
        czasu i dla maluszka i dla meza smile))
        Agnieszka
        • moniura Re: rozstanie... 22.09.05, 00:37
          No i gratuluje dobrego pomyslu!
          Trzeba nam dac troszke odpoczac.
    • anitakubus123 Re: rozstanie... 07.10.05, 12:56
      Pewnie ze tak to normalne. z jednej strony myslalam -ekscytujace jak to bedzie
      bez dziecka, odpoczne zajme sie tylko soba a z drugiej strony jak wytrzymam
      zarowno ja jak i synek -mam rowniez rocznego synka. Mieszkam na Ealing wiec na
      spacery wspolne za daleko , chyba ze od czasu do czasu. Kilego wyjazdu. i jak
      juz wyjedziesz to pomysl ze robisz dobrze bo zbierasz sily aby moc sie z nowa
      energia zajac synkiem. Gdybym sobie nie pozwalala na wyjady to bylalbym
      sflustrowana-i co bylaby ze mnie za matka?
    • wanilia25 Re: rozstanie... 07.10.05, 22:55
      rozstanie z dzieckiem może być naprawdę trudne, szczególnie dla mamy, która z
      maleństwem spędza całe noce i dnie smile Ale z drugiej strony jest ono potrzebne
      zarówno mamie ( by nabrała sił, odpoczęła, miała chwilę czasu wyłącznie dla
      siebie); jak i maleństwu ( żeby poczuło , że wokół siebie ma inne kochające je
      osoby :smile)....
      Opoczywaj, baw się - dwa dni miną bardzo szybko i niczym się obejrzysz znowu
      będziesz przy Małej wypoczęta, uśmiechnięta i radosna...smile
      pozdrawiam
      Wiem , że to bardz...zo trudne, ale podczas podrózy staraj się nie myśleć o
      dziecku. Sama świadomość ,że jest z odpowiedzialnymi ludżmi powinna Ci
      pozwolić, by czas odpoczynku był nim naprawdę, a nie zamartwianiem się: co robi
      moje dziecko ....
    • gusia29 Re: rozstanie... 11.10.05, 17:59
      Jezeli nigdy w zyciu nie zostawilas dziecka i to jest pierwszy raz to bedzie to
      bardzo drastyczne dla was obojga. Jezeli dziecko zostaje z babcia to nie masz
      sie o co martwic za wyjatkiem strasznego rozpuszczenia go przez ten okres wink.
      Glowa do gory jakos bedzie i napewno Wam sie taki weekend wolny przyda. Kazda
      tu wzdycha na sama mysl. Powodzenia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka