Gość: marcee
IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl
06.09.02, 00:10
Na prosbe Aniutka .
EEee tam, zawiodlam sie troche Aniutku . To migawki tylko ale dosyc zabawne.
No wiec na wstepie piekne migawki waszych (naszych??? -gdyz narrator mowi ze
Chicago to drugie po Warszawie duze miasto polskie na swiecie ha ha ha -
usmialam sie- wiec stad slowo "nasze" ) drapaczy chmur. Robi to wrazenie
faktycznie duze zwlaszcza na takim abnegacie jak mła , ktora nigdy na oczy
tych cudow nie widziala i nie zobaczy. Notabene kiedys gdzies przeczytalam
zabawne stwierdzenie ze wiezowce dla amerykanow to cos takiego jak dla nas
europejczykow nasze katedry.
Czyli cos mistycznie pieknego.
Zaczyna sie scenka jak kolejna Polka pzrygotowuje sie do wyjazdu za wielka
wode ( Teresa , na oko grubo po 40 tce ale dosyc dosyc babka tzn nie straszy
zbytnio) tzn duka po angielsku jakies zdania krotkie typu: jak dojechac do
sklepu...
No i scenki z zycia rodzinnego Tereski, ona rozwiedziona, z nastoletnia corka
(ktora juz ma dziecko o imieniu .....ARON !!!! -moze niech Pan MAniak mnie
poprawi ale zdaje sie ze Aron , co za imie????? , no a maz jej nastoletniej
corki siedzi w pierdlu i wszyscy na kupie w jednopokojowym mieszkaniu)
Wiec Tereska z tego wszystkiego juz ma dosyc zycia na kupie z kryminalista i
wariatka coreczka co zamiast do ksiazek bierze sie do maciezrynstwa i
wyjezdza do Chicago, z Balic zreszta ....
Potem sceny z Chicago. Polski biznesman tzn juz teraz chyba amerykanki Mr.
Westley (???? niby Wieslaw??? ) Zółtowski od 1978 roku w USA, ktory mknie
bialym mercedesem (ja wole czarne-wow !!!!) miedzy pieknymi drogami szybkiego
ruchu w tle wiezowce bajeczne...no wiec mknie tym mercem do Busines Center
Club gdzie podpisuje jakas umowe a potem scenka jak leci samolotem prywatnym
i oglada swoje inwestycje (nieruchomosci pod Chicago z pasami dla pywatnych
samolotow- cos mowia ze te dzialki sa warte 1,5 do 2 mln dolarow ale niech
mnie mmoze Pan Zybi oraz XYZ poprawia bo oni fachury -ha ha ha - w tym
temacie) no a potem scenki w jakiejs limuzynie
zaaaaaaaajjjjeeeeeeeebbbbiscieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee dlugiej gdzie siedzi Mr
Westley ? Żołtowski z innymi polskimi biznesmenami i gadaja o biznesach w
Ameryce. No ale to nic nowego bo tu pelno takich panow....ale wracajac do
limuzyny to jest tam wszystko , nawet kwiatki w doniczkach i zajebisty bufet
z boku w ktorym pelno jakichs pzrekasek i napojow.
Pewnie w tej bryce maja tez dostep do internetu i w wolnej chwili udzielaja
sie na tym forum jako pan XYZ i inni.
Potem scenki z bezdomnymi polskimi. Straszne typy takie same jak na ul.
Dlugiej w Krakowie ktorzy zcekaja na jakas prace dorywcza. Zakazane mordy
debilne i pijackie, trudno dociec o czym belkoca. Jeden gada ze nie wraca bo
zona mu kazala zarobic 30 tysiecy dolarow ...jestem w szoku jak tacy ludzie
sie tam w ogole znalezli????? ???? Niewyobrazalne zupelnie dla mnie.
No a potem scenki z zycia domowego gorali polskich. Jan Słodyczka ktory sie
kontraktorka zajmuje w Jackowie a w wolnych chwilach buduje oltarze dla Pana
Boga. I jego zona Zosia ktora spzrata biura w Down Town (wow ale widoki, dech
zapiera) a razcej zapierdala zdrowo bo do rana i w nocy lata z mopem i
odkurzaczem a w tle pzreszklonych scian widac te obledne wiezowce no nie
piekne widoki a ona z tym mopem....
No ale za to po robocie !!!! Tance !!! Zoska i jej chlop ubrani w te ich
ubranka goralskie tancza do jakiejs jebliwie skocznej muzyczki w kazdym razie
nie goralskiej (znam bo zcesto bywam w Zakopcu) , no wiec tancza usmiechnieci
i szcesliwi , oblapiaja sie i pzrytupuja a potem wsiadaja do jakiejs fajnej
bryki i do domu. A w domu zwyzcajnie, kzresla takie drewniane w stylu
zakopianskim, jakis dywan zwykly, duzo gratow , zupelnie jak w domach w
zakopanem...
A potem Fryzjer jakis w JAckowie ktory ma swoj zaklad. Dosyc facet wyglada
zupelnie jak pan Ozpol tylko wlos mniej rozwiany i plazcliwym tonem mowi jak
on kocha tem zyto polskie, pszenice , mchy. JAk caluje drzewka jak jest w
polsce. Mowi sie tam ze on z biedoty wiejskiej spod Zamoscia. Ale wyglada
dosyc, dosyc chlopisko. W sumie dosyc usmiechniety , zcuje sie ze zadowolony
w tym JAckowie . I ten zaklad fryzjerski dosyc, dosyc ladny.
Zupelnie inazcej wyobrazalam sobie Jackowo. Ze tam same slamsy a nawet nawet.
No moze pokaza bardziej drastyczne sceny, w koncu to pierwszy odcinek....W
koncu musimy sie pzryzwyczaic do tego bogactwa jak i biedy....
No a na koniec sceny z ajkims wybitnym polskim aktorem z lat 70 tych. Maciej
Muraj, ktoremu odwalilo po sukcesie w POlsce i zapragnal uderzyc na
Holywood ...skonczyl dosyc kiepsko bo w jakiejs sekcie. Nie wim co to ale on
ajkis lider tej sekty, dzre sie na caly glos i nagania innych. Okropne. No
jakis oszolom . I gada ze na castingi chodzi (pewnie sie stara o role w
reklamowce zarcia dla psow ) i oglada na wideo swoje stare polskie filmy. W
ogole wyglada OKROPNIE !!!!! Jakies plamy ma na twarzy !!! Juz ten fryzjer
lepszy. Moj Boze. To jakas sekta a on wrzeszczy i klaszcze w dlonie....i
udaje radosc a w domu pewnie cpa z zalu za utarcona slawa w polsce...
I tyle Aniutku i cala reszta zcytelnikow. Wszystko to pachnie jakas
taka ...takim...no tylko ci gorale w miare normalni..rewszta to oszolomy.
lazcnie z tym biznesmenem bo widac po nim ze to jakis typ jest, mnie te merce
i samoloty nie zwioda. To typ co handel robil na ciuchach miedzy Tajlandia a
bazarem tym w wawie wielkim...o Rozyckiego czy jakos tak. No wiec taki to
biznesmen. ja bym mu reki nie podala w kazdym razie...