Dodaj do ulubionych

Szwecja - domy...

IP: *.sunsh2.vic.optusnet.com.au 08.09.02, 10:36
powiedziano mi niedawno, ze:
1. w Szwecji domy wcale nie ida do gory w wartosci (co w Australii jest
uwazane nieomal za prawo przyrody smile));
i
2. wiekszosc ludzi woli wynajmowac...

prawda li to?

Pawel
Obserwuj wątek
    • _szwedka Re: Szwecja - domy... 08.09.02, 10:52
      Gość portalu: PawelD napisał(a):

      > powiedziano mi niedawno, ze:
      > 1. w Szwecji domy wcale nie ida do gory w wartosci (co w Australii jest
      > uwazane nieomal za prawo przyrody smile));
      > i
      > 2. wiekszosc ludzi woli wynajmowac...
      >
      > prawda li to?
      >
      > Pawel

      Totalna bzdura

      • karelia Re: Szwecja - domy... 08.09.02, 11:52
        hahahaha nie wiem czy smiac sie czy plakac, czytaj post szwedki.
        • Gość: PawelD dzieki za objasnienie... IP: *.sunsh2.vic.optusnet.com.au 08.09.02, 11:56
          czego to ludzie nie mowia...
          powiedzial mi to w zeszlym tygodniu australijski larynglog...

          jako ciekawostke smile)

          pozdrawiam

          i oby Wam domy rosly w wartosci smile)

          P.
          • karelia Re: dzieki za objasnienie... 08.09.02, 12:25
            Pawel, tutaj ceny mieszkan, domow juz tak sa wysrubowane, ze to jest chore.
            Byl okres , ze ceny szlh jak rakieta w gore, teraz sie troche uspokoilo: ale
            generalnie mozna powiedziec, ze sie nie zanosi na jakies spadki. Moze
            minimalnie ciut spadlo, ale sie podnosi po chwili i mozna powiadzec, ze krzywa
            wzrasta. Oczywiscie gdzies na zapadlej wsi , na prowincji jest tanio jak
            barszcz, ale w miastach ceny sa niesamowicie wysrubowane.Na prowincji mozesz
            kupic niezla wille za cene malutkiego mieszkania w miescie. W miastach jest
            praca, zycie miejskie, ktore przyciaga jak magnes... to i ceny sa bbb
            wysokie.Sytuacje pogarsza fakt , ze sie bardzo malo buduje, bo to sa
            inwestycje , ktore sie zwracaja w dosc dlugim okresie czasu. Buduje sie bbbbb
            malo mieszkan na wynajem, jesli juz cos to na sprzedaz. A ceny tych mieszkan
            sa mordercze. Musisz zaplacic wklad, i pozniej placic co miesica czynsz i
            pozyczki bankowe. To taka forma mieszkan spoldzielczych. Mieszkania sa ladne,
            dobrze wyposazone w atrakcyjnych architektonicznie budynkach, ale te cenyyyyy
            Ceny willi sa uzaleznione od usytuowania, jedne dzielnice sa tansze a inne
            drozsze. Ale uogolniajac, ceny mieszkan, willi sa bardzo wysokie.
            • aka10 Re: dzieki za objasnienie...-przyklad 08.09.02, 12:54
              Mieszkanie nad woda,ale nie calkiem w centrum,126 m kw.,4 pokoje-cena 2 700
              000 kr=284 210$,do tego stala oplata miesieczna 7 000 kr=740$.
              Pozyczajac te 2,7 mln na 40 lat przy 6 %,to miesieczny koszt mieszkania w tych
              4 pokojach wynosi 21 ooo kr,czyli 2 200 $.Czy to malo???Pozdrowienia.
              • Gość: morsa Re: dzieki za objasnienie...-przyklad IP: 2.3.STABLE* / *.telia.com 08.09.02, 13:07
                czyli koszt miesieczny wynosi w przyblizeniu tyle, ile wynosi srednia
                zarobkow brutto
                • Gość: burak Re: dzieki za objasnienie...-przyklad IP: *.proxy.aol.com 08.09.02, 14:11
                  lepiej zostac tu gdzie slonce i male podatki ,tani alkohol i zywnosc ,tania
                  benzyna ,tanie samochody.Mieszkalem w Ezwecji przez rok w 77 .Bylo tam wtedy
                  gorzej niz w komunie.Jedynie zarobki sprawialy ze tam tyle wytrzymalem.
                  Brak slonca i swiatla tak mnie wkurzyl ze zrezygnowalem z pieniedzy i wrocilem
                  do Polski.
                  Wasz Burak ktory kiedys talla svenska.
                  • _szwedka Re: dzieki za objasnienie...-przyklad 08.09.02, 14:56
                    Ojoj burak wink
                    Wlasnie wczoraj z Karelka gadalysmy jaka to roznica Szwecja dzisiaj i 15 lat
                    temu a co dopiero rok 1977.
                    Wszystko sie zmienilo, na lepsze. Ludzie, podatki, a nawet pogoda. W to lato
                    mozemy narzekac raczej na nadmiar slonca i ciepla. Podatki juz nie tak wysokie
                    jak kiedys. Ludzie bardziej otwarci, bardziej poludniowi a nawet swiatowi hehehe
                    Tylko te mieszkania i domy cholernie drogie wink
                    • Gość: burak Re: dzieki za objasnienie...-przyklad IP: *.proxy.aol.com 08.09.02, 15:49
                      oczywiscie ze ludzie bardziej poludniowi
                      juz za mego pobytu prawie 10% mieszkancow Szwecji bylo pochodzenia
                      tureckiego.Ilu jest teraz po 25 latach?20?30?
                      • _szwedka Re: dzieki za objasnienie...-przyklad 08.09.02, 15:56
                        Gość portalu: burak napisał(a):

                        > oczywiscie ze ludzie bardziej poludniowi
                        > juz za mego pobytu prawie 10% mieszkancow Szwecji bylo pochodzenia
                        > tureckiego.Ilu jest teraz po 25 latach?20?30?
                        E, chyba nie 10% hehehe
                        Ok miliona mieszkancow Szwecji na 9 miljonow pochodzi z innych krajow.
                        Najwiecej z Finlandii bo ok 0,5 mlj. Z polski mowi sie o ok.30 tys.
                        Wiec jeszcze nie ma 10% Turkow wink
                        Przyjedz burak i zobacz.
                        Moze luksusow nie mamy ale zle nam nie jest smile

                        • Gość: J Re: dzieki za objasnienie...-przyklad IP: 217.153.34.* 16.09.02, 19:30
                          _szwedka napisała:

                          > Gość portalu: burak napisał(a):
                          >
                          > > oczywiscie ze ludzie bardziej poludniowi
                          > > juz za mego pobytu prawie 10% mieszkancow Szwecji bylo pochodzenia
                          > > tureckiego.Ilu jest teraz po 25 latach?20?30?
                          > E, chyba nie 10% hehehe
                          > Ok miliona mieszkancow Szwecji na 9 miljonow pochodzi z innych krajow.
                          > Najwiecej z Finlandii bo ok 0,5 mlj. Z polski mowi sie o ok.30 tys.
                          > Wiec jeszcze nie ma 10% Turkow wink
                          > Przyjedz burak i zobacz.
                          > Moze luksusow nie mamy ale zle nam nie jest smile


                          Jezeli tak jest jak piszesz, to dlaczego prawie polowa modeli w szwedzkich
                          katalogach reklamowych (np. Ikea) ma wyglad Arabow, Afrykanow lub Azjatow ? Nie
                          bylem nigdy w Szwecji, ale ogladajac szwedzkie reklamowki mialem zawsze
                          wrazenie ze Europejczykow mieszka tam niewiele wiecej niz 50%.
                          Pozdr
                          >
                  • Gość: Mecenas Re: dzieki za objasnienie...-przyklad IP: *.140.88.213.host.tele1europe.se 09.09.02, 11:35
                    Gość portalu: burak napisał(a):

                    > lepiej zostac tu gdzie slonce i male podatki ,tani alkohol i zywnosc ,tania
                    > benzyna ,tanie samochody.Mieszkalem w Ezwecji przez rok w 77 .Bylo tam wtedy
                    > gorzej niz w komunie.Jedynie zarobki sprawialy ze tam tyle wytrzymalem.
                    > Brak slonca i swiatla tak mnie wkurzyl ze zrezygnowalem z pieniedzy i
                    wrocilem
                    > do Polski.
                    > Wasz Burak ktory kiedys talla svenska.
                    Ty burak nie każdy czyści toalety Szwedom piepszysz takie głupoty, że aż
                    drobne w kieszeni się nie zgadzają.
                    Walnij się ostro w łeb i wejdź na polskie forum tam będziesz miał pole
                    do popisu oni lubią a się im kadzi.
                    I jak nie ptrafisz pisać po szwedzku to sę nie popisuj ty dupku.
              • Gość: Mirko Re: dzieki za objasnienie...-przyklad vs USA IP: *.union01.nj.comcast.net 09.09.02, 03:06
                Mniej niz polowe tego miesiecznie (na 30 lat) kosztuje mnie stary (ale jary)
                dom w niezlej, 100% bialej miejscowosci (srednia cena domu tam: pol balona $) o
                pol godziny pociagiem od Nowego Jorku i o dwa razy takiej powierzchni
                mieszkalnej.

                Nie mozna tylko porownywac systemow opieki spolecznej - ale i tez podatkow. (W
                USA: ok. 30 % zarobkow)
                • klaryska Karelia wstajesz o 6.20?? 09.09.02, 11:11
                  Ja za chinskiego Boga zadne pieniadze by mnie do tego nie zmusily...napisz ze
                  masz zegra w komp. zle ustawiony bo mi zrenice sie powiekszyly.
                • Gość: NYC/ Re: dzieki za objasnienie...-przyklad vs USA IP: *.ipt.aol.com 16.09.02, 01:03
                  Gość portalu: Mirko napisał(a):

                  > Mniej niz polowe tego miesiecznie (na 30 lat) kosztuje mnie stary (ale jary)
                  > dom w niezlej, 100% bialej miejscowosci (srednia cena domu tam: pol balona $) o
                  >
                  > pol godziny pociagiem od Nowego Jorku i o dwa razy takiej powierzchni
                  > mieszkalnej.
                  >
                  > Nie mozna tylko porownywac systemow opieki spolecznej - ale i tez podatkow. (W
                  > USA: ok. 30 % zarobkow)
                  Pol godziny jazdy od Sztokholmu to tez bys tanio kupil, gdzies ty w Usa widzial 100% biala miejscowosc ty nielegalny matole z Zambrowa.
    • Gość: CW Re: Szwecja - domy... IP: *.sympatico.ca 08.09.02, 15:44
      w... P..... D....
      • jajecznica1 Re: Szwecja - jakie domy. ??? 09.09.02, 00:48
        To w koncu w jakich wy domach tam mieszkacie w tej Szwecji skoro sami
        przyznajecie ze taka drozyrzna ze nie stac na porzadne mieszkanie czlowieka
        przecietnie zarabiajacego bo musial by wydac calo miesieczny zarobek na
        zaplacenie oplat,a gdzie reszta zycia ?????? czyzby spanie w kartonach ???,
        lub w piwnicach ??? albo innych slumsach ?? na obrzezach miast wsrod tureckiej
        i jugolskiej swoloczy ?????? to jacy szwedzi z was ?? 5 lub 6 - tej
        kategorii !!! do wykonywania brudnych robot i spania po slumsach. Ile
        konkretnie z przecietnej pensyjki robolskiej w Szwecji zyjac mozesz odlozyc na
        miesiac ??? 25 $ albo 15 $ albo 45 $ bo wiecej nie dacie rady przy tych
        diabelskich cenach
        • _kocur a czemu _szwecja ma byc inna? 09.09.02, 03:24
          widac, ze 'to co pisza w gazetach czy poradnikach' niektorzy stosuja w praktyce
          i potem powtarzaja 'wedkarskie historie' na forum. Jednej pani na ulicy...

          Wpieprzyc sie w dlugi potrafia rowniez jak widac i Polacy. Niestety,
          pochodzenie ulanskie, jak widac powyzej nie chroni przed calkowitym
          zidioceniem. Wjechac na szyny latwo - gorzej ze zjazdem.

          Pol melona w USA? Jak ktos ma narabane w glowie to potrafi i za wiecej.
          Ameryka, popiol i diament(y). Pozdrowienia dla pana Jajcarza.
          • Gość: burak Re: a czemu _szwecja ma byc inna? IP: *.proxy.aol.com 09.09.02, 04:24
            typowo polskie -


            Ile
            konkretnie z przecietnej pensyjki robolskiej w Szwecji zyjac mozesz
            odlozyc na
            miesiac ??? 25 $ albo 15 $ albo 45 $ bo wiecej nie dacie rady przy
            tych
            diabelskich cenach


            PO jakiego grzyba odkladac
            trzeba zyc dobrze i umrzec z dlugami
            im wiecej dlugow tym lepiej
            • karelia Re: a czemu _szwecja ma byc inna? 09.09.02, 06:20
              mozemy mieszkac w tak drogich mieszkaniach, bo my dobrze zarabiamy tongue_outPPPPPPP
              • klaryska no .. Kolezanki 09.09.02, 11:08
                Najgorsza sytuacja jest w Sztokholmie. Brak mieszkan a ceny jak rzeczywiscie
                piszecie kretynskie. Ale wystarczy odjechac troche od Sztokholmu a robi sie
                bardziej normalnie. W -wie do Pracy jezdzilam 1 h co za roznica ,tutaj
                pociagiem - mozna jechac tyle samo.
                Na Sztokholmie nie konczy sie Szwecja jezeli na przyklad wezmie sie pod uwage
                rejon Oresund- Lund Malmö tam ceny sa duzo nizsze a zarabiac tez mozna calkiem
                niezle , Atrakcyjna jest tez bliskosc Kopenhagi gdzie podatki mniejsze a pracy
                wiecej niz w Szwecji.
                Podajac przyklady drogich mieszkan nad woda kosztujacych 2 tys koron,i 21 ooo
                miesiecznie na to naprawde niewiele osob stac. To o czym nie napisalyscie ze
                banki udzielaja pozyczek na roznych zasadach. I jezeli dwoje ludzi normalnie
                zarabia i sa zdecydowani zyc w Sthlm to sie decyduja na kupienie mieszkania.
                Bo kontakty z drugiej reki z powodu idiodycznych przepisow sa krotko terminowe
                a na dobry kontrakt z pierwszej reki trzeba dlugo czekac. Jaki start ma kazdy
                przyjezdzajacy z kolesiem ktorego rodzice zapisali w kolejce jak byl
                niemowlakiem. On majac 20 lat juz bedzie 20 lat czekal na to uprawnione
                mieszkanie w centrum- to nie zart ostatnio uslyszalam o takich sytuacjach.
                Ale w tym wszyskim najbardziej mnie dziwi ,ze ludzie z takim spokojem to
                przyjmuja.
                • Gość: Mecenas Re: no .. Kolezanki IP: *.140.88.213.host.tele1europe.se 09.09.02, 12:05
                  Co wy za głupoty wypisujecie .
                  Ostatnio czytałem, że przeciętny zarobek w Polsce to dokładnie 2069zł.
                  Ile kosztej metr kwadratowy mieszkania w Warszawie?, ile samochód?
                  Normalnego człowieka normalnie pracującego stać po 10 latach na kupno
                  willi i biorąc pożyczkę spłaca i to wychodzi około 1/3 pensji.Ja mieszkam 20lat
                  i mój kosz utrzymania w Stockholmie z opłatami to 5000SEK około 500$.
                  Zarabiam 28000SEK miesięcznie i wcale nie mam jakiejś super pracy moja żona
                  jako pielęgniarka zarabie więcej.
                  Napewno przecitna zarobków jest niższa ale kto opuscza kraj i zadawala się
                  przeciętnścią.
                  Nie wszyscy są burakami jak burak tu są w większości ludzie ambitni
                  choć takie prymitywy buraki też się zdarzają.



                  • klaryska Re: no .. Kolezanki 09.09.02, 12:25
                    no to mieszkasz tu troche ja mam stypendium 12000 moj maz 17000 w instytucji
                    Uniwersyteckiej....zejdz na ziemie w firmach i na stanowiskach rzeczywiscie sa
                    pieniadze ae jeszcze sa ambicje.
                    • karelia Re: klaryska;-) 09.09.02, 21:22
                      ja nie moge spac, ja cierpie na bezsennosc.
                    • _szwedka Re: no .. Kolezanki 09.09.02, 21:33
                      klaryska napisała:

                      > no to mieszkasz tu troche ja mam stypendium 12000 moj maz 17000 w instytucji
                      > Uniwersyteckiej....zejdz na ziemie w firmach i na stanowiskach rzeczywiscie
                      sa
                      > pieniadze ae jeszcze sa ambicje.

                      No to i macie kare za ambicje hehehe
                      Wyslij go do porzadnej roboty co ci troche forsy do domy przyniesie bo za te
                      grosze to w 08 zyc nie idzie wink
                      Po co mu te dr przed nazwiskiem ;-P
                      • beata007 Re: no .. Kolezanki 16.09.02, 18:25
                        Mecenas napisal:

                        Normalnego cz??owieka normalnie pracuj?cego staç po 10 latach na kupno
                        willi i bior?c po˝yczk´ sp??aca i to wychodzi oko??o 1/3 pensji.Ja mieszkam
                        20lat
                        i mój kosz utrzymania w Stockholmie z op??atami to 5000SEK oko??o 500$.
                        Zarabiam 28000SEK miesi´cznie i wcale nie mam jakiej? super pracy moja ˝ona
                        jako piel´gniarka zarabie wi´cej.
                        Napewno przecitna zarobków jest ni˝sza ale kto opuscza kraj i zadawala si´
                        przeci´tn?ci?.
                        Nie wszyscy s? burakami jak burak tu s? w wi´kszo?ci ludzie ambitni
                        choç takie prymitywy buraki te˝ si´ zdarzaj?.

                        Nie uwazam sie za prymitywnego buraka, ale po przeczytaniu tego postu krew mi
                        odplynela z glowy.
                        Mam dobre wyksztalcenie, i po 5 latach na tym samym stanowisku zarabiam 21 000.
                        Zamurowalo mnie!sad((





Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka