Dodaj do ulubionych

powrot do Polski na stale

01.10.05, 13:50
Jestesmy mloda para zamieszkala od 10 lat w Kanadzie. Pomimo tego ze
mieszkamy poza Polska przez tak dlugi czas zawsze bralismy pod uwage powrot
do Polski na stale. Za rok oboje ukonczymy studia i bedziemy chcieli
zdecydowac gdzie mieszkac. Odwiedzilismy Polske (Warszawe, Kolobrzeg) 2 lata
temu i bylismy zachwyceni, zdajac sobie oczywiscie sprawe, ze wakacje sa
zawsze bardziej beztroskie niz codziennosc. Od powrotu staramy sie utrzymywac
kontakt z polskimi realiami porzez czytanie polskich gazet, ogladanie
Wiadomosci, Teleexpresu, itp. Zdajemy sobie sprawe, ze zachodzi w Polsce
wiele zmian, czesto niestety na gorsze. Bardzo prosilibysmy o panstwa opinie,
szczegolnie od osob ktore przez pare lat mieszkaly za granica i zdecydowaly
sie wrocic, jak rowniez od osob ktore Polski nigdy nie opuscily. Dzieki temu
bedziemy mogli wziac pod uwage wiecej "za" i "przeciw". Mam nadzieje, ze
pomoze nam to w podjeciu obiektywnej i bardzo dla nas waznej decyzji. Z gory
dziekujemy za wszystkie odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • polonus5 Re: powrot do Polski na stale 01.10.05, 13:51
      My wlasnie wyjechalismy z POlski.
      Powody:brak pracy,w tej chwili rozniez dla najlepszych absolwentow(pomijajac
      informat. itd).Bez znajomosci i plecow,nie ma sie szans(pisze o W-wie).
      Lapowkarstwo,korupcja (urzednik przyzwyczajony jest do otrzymywania drobnych
      upominkowsmile)
      Fatalna komunikacja(czyt:brak autostrad,jedna linia metra w Stolicy!!!!) Korki!!
      Sluzba zdrowia:tylko prywatnie.Balagan w zwiazku z reforma okropny,wszyscy
      (sluzba medyczna)ogladaja sie kasa.Pielegniarki zarabiaja ok 500 zl
      netto....wiec
      Zawisc,zawisc,ze komus sie udalo i radosc z cudzego nieszczescia
      Chory katolicyzm
      Narzekanie na wszystko
      I dobre jedzenie(zdrowsze niz na zachodzie).
      Po tygodniowym pobycie w Polsce z radoscia wracamy do domu..
      Po 10 latach tam nie bedzie wam latwo przywyknac do tego wszystkiego.Jasne ,ze
      wazna jest rodzina,korzenie itd.Ale dla nas to nie wszystko.
    • polonus5 Re: powrot do Polski na stale 01.10.05, 13:52
      od dwoch lat mieszkam zagranica w Niemczech, kolo Düsseldorfu.
      Studiowalam w Polsce, zas z powodow rodzinnych zamieszkalam w Niemczech. Moj
      maz jest Niemcem, a poniewaz ja mowie lepiej po niemiecku niz on po polsku
      zdecydowalismy sie na zamieszkanie w Niemczech. Do tego doszlo jeszcze kilka
      innych czynnikow: lepsze wynagrodzenie, wyzszy standard zycia, bezpieczniej, on
      mial juz dobra prace, ja dopiero konczylam studia.
      Dla mnie nie byla to latwa decyzja, poniewaz musialam opuscic moja rodzine,
      przyjaciol no i Polske. Caly czas nie opuszczala mnie mysl, ze wyjezdzam tylko
      na kilka lat, a pozniej przeniesiemy sie razem do Polski.
      Teraz mysle o tym troche inaczej. Mam dobra prace (w firmie consultingowej),
      prawie sie przyjwyczailam do niemieckiej metalnosci, mamy znajome polsko-
      niemieckie pary, ktore sa w podobnej sytuacji. Utrzymuje rowniez kontakt ze
      znajomymi ze studiow, ktorym musze przyznac, roznie sie powodzi.
      Zawsze twierdzilam, ze po naszych studiach (Miedzynarodowe stosunki gospodarcze
      i polityczne) mozna bedzie bez trudu dostac dobra prace, bo z dobra znajomocia
      ekonommii, prawa i dwoch lub trzech jezykow obcych kazdy cie przyjmie. Niestety
      jak pokoazal przyklad moich znajomych, wcale tak nie jest. Sytuacja gospodarcza
      w Polsce pogorszyla sie troche w porownaniu do polowy lat 90-tych i trudno jest
      znaclezc dobra prace, nawet w takich miastach jak Poznan, czy Gdansk. A nie
      kazdy chce pracowac w Warszawie.
      Innym przykladem jest moja znajoma (jest dokadnie w takiej samej sytuacji jak
      ja), ktora zalozyla dla firmy niemieckiej filie w Warszawie. Poprowadzila ja
      rok i we wrzesniu wraca z powrotem do Niemiec. W czasie tego roku 3 razy
      wlamano sie do ich firmy, 2 razy do jej mieszknia.
      Nie wiem, co Ci doradzic.
      Mysle, ze kazda decyzja bedzie dla Was trudna.
    • polonus5 Re: powrot do Polski na stale 01.10.05, 13:54
      Od 10 lat po powrocie ze stanów, mimo że wylosowaliśmy tam tzw. zieloną kartę,
      ciągle rozważam możliwość wyjazdu do USA, bo mąż tam ciągle pracuje i spotykamy
      sie3-4 miesiące w roku. Może jestem inaczej wychowana, ale wiem, że ciężko mi
      będzie opuscić i rodziców i przyjaciół. Jestem Polką, tu się urodziłam, tu
      wychowałam, tu zdobyłam wykształcenie, tu pracuję i dla mojej ojczyzny chcę
      pracować ( tak, tak przez wiele lat byłam w harcerstwie, stąd ten patos). No i
      oczywiście dzieci. Wydaje misię że tu mogę im zapewnić więcej niż w Stanach.
      Więcej to znaczy mądrzej, zdrowiej, zwyczajniej. Mam bardziej krytyczny
      stosunek do Stanów niż do Polski. Może tylko życie tam jest prostsze, ale czy
      warto?
    • polonus5 Re: powrot do Polski na stale 01.10.05, 13:55
      przeczytalam twoj interesujacy artykol o powrocie do Polski...nie wiem kiedy
      oposciliscie Polske i jak dlugo jestescie zagranica...ale ja wlasnie jestem w
      USA, a przez caly czas mieszkalam w Polsce ...i przypuszczam ze mentalnosc
      ludzi w Kanadzie jest podobna jak w USA i bedzie wam trudno przyzwyczaic sie do
      sposobu myslenia i pracy w Polsce..to prawda ze w Polsce jest duzo nowych
      mozliwosci, ale prawo jest nieuregulowane, ludzie mlodzi bardzo sie zmienili
      ale niestety czuje sie roznice kulturowe. Jest roznica gdy sie mieszka i
      pracuje w Polsce a co innego jak sie czyta artykuly i przyjezdza na
      wakacje..mieszkalam rok w USA i wrocilam do Polski ..mimo ze to byl tylko rok
      to odczuwalam duze roznice
    • polonus5 Re: powrot do Polski na stale 01.10.05, 14:00
      dużo ryzykujesz wracając - chyba że jesteś sentymentalna. Ja dla dobra swych
      dzieci chętnie zamieniłabym się z Tobą.Też z mężem nie mamy tyle czasu na życie
      towarzyskie czy rodzinne tak jak byśmy chcieli, czas nas goni, życie coraz
      droższe a syna uczymy angielskiego mimo że ma dopiero 4 latka.Nie pal mostów za
      sobą - łatwiej przyzwyczić się do dobrobytu niż później do gorszego standartu
      życia; chyba że będziesz mieszkać w Warszawie ale nie jest to miasto tak
      bezpieczne jak Wiedeń czy Nicea
    • polonus5 Re: powrot do Polski na stale 01.10.05, 14:07
      Mieszkam w stanach(NY) od 10 lat.Poczatki byly trudne ciezka praca,malo wolnego
      czasu...itp.Wiedzialam ,ze to nie moze trwac wiecznie .Chodzilam zaocznie do
      szkoly,uczylam sie jezyka .Teraz po tylu latach mam dobra prace z
      ubezpieczeniem male mieszkanko(wlasne) samochod przyjaciol (grono
      mieszane).Wielu Polakow tu w stanach ciagle "placze" To nie to samo co
      Polska ,ludzie sa inni gonitwa za pieniadzem .
      Jak w polsce ludzie nie gonia za pieniadzem????
      My jestesmy gosciem w tym kraju i powinnismy starac sie tu zaaklimatyzowac .
      Ameryka na poczatku jest ciezka ale kiedy sie ja pozna i zrozumie to naprawdw
      wspanialy kraj i wszyscy moga ty znalezdz miejsce dla siebie .
      Ameryka jest krajem wiekszej TOLERANCJI niz Polska .
      Jestem Polka tam sie urodzilam tam mam rodzine ,ale moje serce jest w
      AMERYCE!!!!!!!!!!!!!!
    • polonus5 Re: powrot do Polski na stale 01.10.05, 14:09
      zazwyczaj ludzie wyksztalceni w Polsce wiedza wiecej o swiecie i daja sobie bez
      problemu rade w szkolach zachodnich nawet bez swietnej znajomosci jezyka. Jedno
      mnie tylko zastanawia zawsze jak slysze ludzi wypowiadajacych sie na temat
      wyzszosci edukacji w Polsce nad edukacja na Zachodzie - dlaczego to nie my
      Polacy odnosimy najwieksze sukcesy w nauce, kulturze, sztuce, etc... tylko ci
      slabiej wyedukowani mieszkancy Zachodu??? Dlaczego to nie my wplywamy na
      ksztaltowanie swiata? Dlaczego to nie nasze samochody, rakiety, lekarstwa,
      komputery sa najlepsze na swiecie? To prawda, ze program nauczania w Polsce byl
      (i pewnie jest nadal) na wysokim poziomie, jednak to czy uczen wyciagnal z tego
      nalezyte korzysci zalezalo w najwiekszej mierze od niego samego (chec do nauki)
      i postawy nauczyciela (dobry nauczyciel polowa sukcesu). I to jest chyba prawda
      na calym swiecie - niezaleznie od programu nauczania. W Polsce takze istnieje
      podzial na dobre i zle szkoly - i to jaki program jest narzucony z gory nie ma
      wiekszego znaczenia. Na Zachodzie podoba mi sie to, ze mozna sie ksztalcic i
      zmieniac zawod niezaleznie od wieku - ze piedziesieciolatek moze chodzic do
      klasy z osiemnastolatkiem. I to, ze sa kursy/szkoly uczace wszystkiego czego
      dusza zapragnie. I to, ze jesli ktos chce, to ma nieograniczone mozliwosci
      ksztalcenia. Trzeba tylko chciec. Sam program i system nauczania nie gwarantuje
      sukcesu. A to, ze zawod stolarza jest tak samo szanowany, jak bycie lekarzem
      czy naukowcem jest bardzo pozytywnym zjawiskiem i oby Polacy mieli takie
      podejscie do sprawy, zamiast upajac sie tytulami i pozycjami, i tym kto jaka
      szkole skonczyl, czy kogo zna na takim albo siakim stanowisku.
    • polonus5 Re: powrot do Polski na stale 01.10.05, 14:11
      Miszkam od 10 lat w Kanadzie i tutaj chdzilam do szkoly sredniej oraz do
      collegeu. Wiele osob wypowiadalo sie na temat niskiego poziomu nauczania.
      Absolutnie sie z tym nie zgadzam. System szkolnictwa jest calkiem inny, ale
      poziom nauczania zalezy od wyboru ucznia. Kazdy przedmiot ma co najmniej dwa
      levele trudnosci. Kazdy uczen wybiera ten co chce. levele trudniejsze te ktore
      przygotowywuja na studia wyzsze, wcale nie odbiegaja programem od polskich
      liceow. Roznica jest taka ze nikt nie zmusza uczniow do nauki. Nie ma takiego
      surowego rygoru. Uczniowie wiedza ze ucza sie dla siebie a nie dla oceny. Nikt
      w tutejszych szkolach nie robi sciagawek oprocz Polakow. Co z tego ze w
      polskich szkolach jest tak "wysoki poziom" skoro wiekszosc nawet dobrych
      ucnniow zalicza egzaminy na sciagawkach bo nadmiar materialu i mnostwo
      przedmiotow nawet najwiekszym prymusom sprawia trudnosci. Skoro polskie dzieci
      so tak wspaniale wychowane i inteligentne to skad tyle przestepcow, zlodziei,
      oszustow itp.
      Tak jak napisala jedna pani duzo zalezy od rodzicow, ale czy rowniez nie
      wychowaly ich polskie szkoly o tak wysokim poziomie?

      System szkolnictwa jest rzeczywiscie tutaj zlupelnie inny, ale czy gorszy?
      • grafiti_lives Dobrze napisane! Zgadzam sie z tymi opiniami! 03.10.05, 17:46
        "Skoro polskie dzieci so tak wspaniale wychowane i inteligentne to skad tyle
        przestepcow, zlodziei, oszustow itp."

        "Ameryka jest krajem wiekszej TOLERANCJI niz Polska .
        Jestem Polka tam sie urodzilam tam mam rodzine ,ale moje serce jest w
        AMERYCE!!!!!!!!!!!!!!"

        "Zawisc,zawisc,ze komus sie udalo i radosc z cudzego nieszczescia
        Chory katolicyzm
        Narzekanie na wszystko"





    • majenkir Ale numer :D :D :D!!!!! 01.10.05, 17:18
      Sam ze soba tak gadasz?????
      hehe wink
      • ratpole Re: Ale numer :D :D :D!!!!! 01.10.05, 18:15
        majenkir napisała:

        > Sam ze soba tak gadasz?????

        Bo wszyscy sie wczytuja, a nikt nie zabiera glosu w sprawie tak oczywistej, ze
        Polska to syf, a chcacy do niej wrocic to frajerzy lub poyeby
        • bruno5 Wrocic trzeba z forsa 01.10.05, 18:24
          Trzeba kupic mieszkanie samochod meble i zapewnic sobie zrodlo utrzymania.
          To bariera ktora trzyma Polakow za granica.To po prostu golasy.Dla dziadow nie
          ma miejsca w dzisiejszej Polsce.Kto ma pieniadze ten wraca bez wachania.
          Polska to normalny europejski kraj.Dla Polaka to kraj najmilszy.Ja wroce na
          Emeryture bo teraz mam za malo pieniedzy.Polska dla Polakow.
        • exile1 Re: Ale numer :D :D :D!!!!! 02.10.05, 00:25
          Polonus napisal :

          > Polska to syf, a chcacy do niej wrocic to frajerzy lub poyeby

          Jak to milo poczytac jak plonuch martwi sie , zeby innemu polonuchowi
          krzywda sie nie stala .

          Takie cieplo od was bije hehe ,ze niepotrzeba ogrzewania .

          ps

          Po ile olejek opalowy dzisiaj ?
          • polonus5 Re: Ale numer :D :D :D!!!!! 02.10.05, 01:04
            Nic takiego nie napisalem - wiecej UWAGI przy czytaniu,pozdrawiam
            • exile1 Re: Ale numer :D :D :D!!!!! 02.10.05, 01:21
              Chyba za bardzo przezywasz swa role na forum potepiencow .

              Zjedz cos polskiego , to pomaga , np. szczupaka w buraczkach.

              Wiem , jestem okrutny , to moze wędzonego węgorza miam , miam .
              Właśnie popijam go czerwonym winem .

              • polonus5 Re: Ale numer :D :D :D!!!!! 02.10.05, 18:01
                wiem wiem i ja czasami go jadam,pozdrawiam i smacznego
        • marekbp1 Re: Ale numer :D :D :D!!!!! 02.10.05, 23:14
          A ja wracam po N,Roku i zal mi Ciebie drobny cwaniaku----pozaszywaj dziurt w
          dresie....
          • woman4 do Marka... 03.10.05, 00:13
            a moge zapytac skad wracasz i z jakiego powodu (kobieta, rodzina, praca a moze
            dlatego zeby mieszkac w Polsce?)
            wiekszosc moich znajomych, ktorzy zdecydowali sie na kolejna przeprowadzke
            zrobilo to dla tej drugiej osoby; sa jednak i tacy bohaterowie, ktorzy wrocili
            do Polski z nowym doswiadczeniem, bo chcieli byc u siebie.
            pozdr.
      • polonus5 Re: Ale numer :D :D :D!!!!! 01.10.05, 18:44
        Widze ze nie przeczytales moich naniesionych wypowiedz do koca ,chcialem
        zapoczatkowac dyskusje na temat powrotow ,jakie jest Twoje zdanie na ten
        temat ???
        pozdrawiam
      • kaganowski Re: Ale numer :D :D :D!!!!! 03.10.05, 08:20
        Gorzej niz rozdwojenie jazni... sad
    • woman4 powrot do Polski 01.10.05, 20:18
      mam ten sam problem, mieszkam pare lat za granica (w Europie) i wlasnie tez
      intensywnie zastanawiam sie nad powrotem do Polski. Zwolnilam sie z pracy,
      ktorej nienawidzilam! i wreszcie wracam do rownowagi psychicznej. Jakis
      standard polski mam zapewniony (auto, mieszkanie i kasa na jego wyposazenie) i
      dobrze wiem, ze w Polsce jest SYF! Nie bede sie na jego temat rozpisywac. Mimo,
      ze do chaty nie dziela mnie setki kilometrow to tam, za granica bedziesz zawsze
      CUDZOZIEMCEM i to najbardziej mnie wkurza. Roznice miedzy Polska a
      ustabilizowanym Zachodem sa duze (np. Wieden, Zürich) i czasami nie warto
      ryzykowac. Mysle, ze najciezej w Polsce jest mlodym, ktorzy chca kupic
      mieszkanie, auto i cos jeszcze miec z zycia, ale jezeli juz ktos ma te cztery
      katy, pojazd i brak dlugow oraz te druga osobe przy boku, to moze miec calkiem
      przyjemne zycie w ojczyznie (czy jednak sie myle?)
      Jezeli macie kase na porzadne mieszkanie, auto, oszczednosci oraz perspektywy
      na dobra prace (lub wlasne firme) no i przede wszystkim chcecie tego oboje to
      mozna zaryzykowac. Przynajmniej nie bedziecie do konca zycia wspominac, ze nie
      sprobowaliscie. Tylko nie zapomnijcie o tym Syfie, ktory w ojczyznie nadal
      trwa. Anyway zycze powodzenia a mi tez go zyczciesmile
      • maly32 Re: powrot do Polski 02.10.05, 04:35
        To jest plus mieszkania w USA, ze kazdy kiedys byl cudzoziemcem. Moze nie w tym
        pokoleniu ale w ktoryms wczesniej. Czesc ludzi moze i sie czuje jako
        cudzoziemcy, ale to pewnie bardziej w ich glowie niz w rzeczywistosci.

        M
      • downunderguy Re: powrot do Polski 02.10.05, 05:22
        wracam na emeryture-jesli nie do polinezji to gdzies blisko-zycie na dupie
        swiata (moje)to haos-ale zeby wrocic to trzeba miec duzo
        -tu zycie socjalne/towarzyskie - brak - mozna powiedziec ze nie bylo czasu -
        who care
        -zapie..m/pracuje do50-60h/w
        -wydaje duzo, duzo za duzo (gambling, prostytutki)zeby po stresowym roboczym
        dojsc do rownowagi,
        -i najwazniejsze-nie pozwole zeby kolorowa na starosc robila mi loda - musi byc
        biala
        • janosik6 Wracaj ,wracaj ale zabierz koniecznie ze soba 02.10.05, 19:37
          pare metrow mocnego sznurka abys mial na czy sie powiesic.
    • kaganowski Re: powrot do Polski na stale 03.10.05, 08:17
      Wzystko zalezy od tego ile macie pieniedzy. Na prace w Polsce raczej nie
      liczcie, chyba ze macie kwalifikacje szukane przez zagraniczne koncerny
      operujace w Polsce i nie oczekujecie pensji ponad, powiedzmy 2-3 tys. zlotych
      brutto na miesiac. O otwarciu "interesu" w Polsce raczej zapomnijcie, bowiem
      konkuencja jest olbrzymia, a ludzie po prostu nie maja pieniedzy. Poza tym
      Polska jest najlepszym krajem dla Polakow. Zaluje, ze nie moge tam mieszkac
      (brak ofert stalej pracy, a dorywcza typu na umowe-zlecenie mnie nie interesuje
      skoro mam stala prace w UE, ale niestety poza Polska).
      Kagan
    • kaganowski Re: powrot do Polski na stale? 03.10.05, 08:19
      Trzeba bylo "polonus" od razu napisac, ze to nie twoj list, ale KRADZIONY...
      • polonus5 Re: powrot do Polski na stale? 03.10.05, 16:45
        kaganowski napisał:

        > Trzeba bylo "polonus" od razu napisac, ze to nie twoj list, ale KRADZIONY...

        Kaganowski znowu sie czepiasz gdys Tylko sie wczytal w to co jest napisne
        wiedzialbys ze to nie moj list he,he,he a za "kradzony lis" grozi mi
        komunistyczne kolegium -smile)
        pozdrawiam
        • kaganowski Re: powrot do Polski na stale? 03.10.05, 17:05
          Czemu nie podajesz nigdy swych zrodel? Slyszales o copyright? wink
          • polonus5 Re: powrot do Polski na stale? 03.10.05, 17:07
            kaganowski napisał:

            > Czemu nie podajesz nigdy swych zrodel? Slyszales o copyright? wink

            czytaj dokladnie - bardzo czesto podaje zrodlo w przypatku liste tego nie
            zrobilem bo nie bylo to wazne do rozpoczecia dyskusji o powrotach,pozdrawiam
            • kaganowski Re: powrot do Polski na stale? 03.10.05, 17:13
              Moze nie bylo wazne dla ciebie, ale czy pytales sie o to autorow tych listow?
              Tez pozdr.
              • polonus5 Re: powrot do Polski na stale? 03.10.05, 18:06
                Nie moglem ich o to spytac bo nie podali swoich adresow a listy byly
                opublikowane na publicznym forum !!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka