ozpol
23.09.02, 01:21
Poniedzialek Sydney +16 ma byc moze 19 albo 24 - co za pogoda.
Jak ja nie lubie poniedzialkow zwlaszcza po "dupiastym" weekendzie.
Zamiast cieszyc sie weekend'em to czlowiek leczy kaca i jeszcze do tego
choruje chyba najgorsza mieszanak - dostac katar i miec katar. Nie zycze
nikomu
A co w Sydney oprocz tego za mamy miec wiosne:
- bliski koniec sezonu pilki jajowej i bedzie spokoj
- zaczal sie sezon pilki okroglej ale nikogo to nie styka oprocz piszacego
- czolowka gazety:
- to Izrale
- jaki sport uprawiaja dzieci - pilka okragla najpopularniejsza ale
ignorowana
- virus grypy robi sie inteligenty - chyba moge cos na ten temay powiedziec
- zaliczony Festiwal Filmow Niemieckich - za 2 tygodnie Filmow Wloskich - i
czas leci szybko czego wszystkim zycze i sadze ze Wasze codzienne zycie jest
tez spokojne i radosne.