Samochód w Londynie to straszna rzecz

...
Kupilismy samochód ( żeby mieć wygodę ) a teraz okazuje się , że nie ku
wygodze, ale ku zmartwieniu... bo czekamy na dowód rejestracyjny na nasze
nazwisko, na ubezpieczenie ( już wykupione onlinne, ale trzeba czekać do 5
dni)... Nie mamy road taxu, bo nie mamy jeszcze w ręku dowodu i
ubezpieczenia......
A samochód stoi na ulicy.....
Czemu to wszystko tak długo trwa ? Czy angielskie prawo jest naprawdę takie
regorystyczne ? No przecież ja tym samochodem nie jezdżę - narazie.....
Help !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!