28.11.05, 08:23
Niemrawo sie tu odzywacie a mnie sie nudzi. Maz sobie pojechal, dziecie stuka
komputerem pod podloga a ja szukam zajecia. Jeszcze nie ma u mnie polnocy a
Wy albo pracujecie albo spicie. Odezwijcie sie, to moj ostatni dzien wolnego.
Wszelkie tematy (za wyjatkiem matematyki lub fizyki teoretycznej) sa mile
widziane.
Obserwuj wątek
    • bloodypolack Nudy, jakie Nudy 28.11.05, 08:29
      nareszcie Anno, jakas konkretna propozycjawink szkoda ze nie do zrealizowania w
      tak waskim timeframe, przynajmniej przez Antypodzian
    • antypodzianin Nudy na 102 28.11.05, 08:38
      slyszalem ze nosisz okulary, a mnie to wcale nie przeszkadza csmile
      • anna521 Re: Nudy na 102 28.11.05, 09:06
        antypodzianin napisał: "slyszalem ze nosisz okulary,"

        Nosze, nosze; teraz nawet podwojne bo i do czytania, czego w czasach skad
        pochodzil ten moj zdradzony Wam nick nie potrzebowalam.
        Ale dzieki Ameryce nosek mi sie nie wykrzywil. Za szkla place przecietnie $200
        ale dzieki tej cenie one sa bardzo lekkie i nosa mi nie wykrzywiaja. Wiem,
        zapytasz o szkla kontaktowe. Lubie je, ale lubie tez drzemki a jedno z drugim
        wchodzi w parade, przynajmniej w moim przypadku (chroniczne infekcje oczu).
        W sumie, dzieki Ameryce zachowalam klasyczna ukrainska twarz. Dodaj do tego 179
        cm wzrostu, 135 funtow wagi i blond wlosy... Mam nadzieje, ze moje okulary sa
        tu niewielka wada...
        • antypodzianin Re: Nudy na 102 28.11.05, 09:14
          no doobra.. co prawda wole ogniste brunetki.. ale prawdziwej Slowianki dawno
          nie mialem wiec sie zlamie - no wiec, gdzie proponujesz?
          • anna521 Re: Nudy na 102 28.11.05, 09:33
            antypodzianin napisał: "gdzie proponujesz?"

            Proponuje w Sacramento. Mam tu swoja ulubiona knajpke. Nazywa sie sie Kaveri i
            serwuje poludniowo-indyskie potrawy. Akurat to nie zart, chetnie Cie tam
            spotkam.
            Ps, ogniste brunetki sa dobre ale Slowianki moga je przebic. Przynajmniej ja
            wierze w moje silne strony.
            • antypodzianin Re: Nudy na 102 28.11.05, 09:40
              akurat ta pseudo-dusza ameryki, kiedy ona poszla spac, a touch of iberia,
              castaneda, kerouac, itp bzdury, nie bardzo mi odpowiada... a moze jakis
              neutralny grunt?
              • anna521 Re: Nudy na 102 28.11.05, 11:17
                Jak knajpka nie jest neutralnalna to co jest?
    • waldek1610 Re: Nudy 28.11.05, 08:46
      lepsze nudy... od nudzenia od duskryminacji w Australi, o jakichs tajemniczych
      zdzieraczach azbestu z Marsa albo kolejny post o rzekomym upadku USA. Jednym
      slowem Forum Polonia czyta sie jak jakies brukowiec...
      • anna521 Re: Nudy 28.11.05, 09:26
        waldek1610,
        Ogolne fora maja tendencje do bycia brukowcami. Gdzie indziej moglabym sie
        skarzyc na nude? Dyskryminacji w Australii nie chce podejmowac bo mi to
        smierdzi Kaganowskim, Kaganowski smierdzi mi smietnikiem a smietnik smierdzi mi
        depresja. Upadku USA tez nie podejme bo jestesmy zaledwie w fazie schylkowej a
        ta moze potrwac i ze dwiescie lat; czym tu sie podniecac? Chetnie pogadam o
        cyklicznosci rozwoju ludzkosci, ale to raczej specjalistyczny temat.
        Za to lubie zielone oczy i ludzi z self-discipline. Wiem juz ze lubisz muzyke
        klasyczna, ja tez dosc lubie, ale przyznaje, ze preferuje Marley i cala ta
        afrykansko-pld.amerykanska paczke; oni naprawde powoduja, ze chce mi sie zyc.
        Popatrz na ich rytmy! Zdaje sie, ze Ty lubisz poezje. Ja tez, zaczynajac od
        Reja a konczac na Kaczmarskim. Polska poezje znam dosc dobrze, ale mam powazne
        braki w angielsko-jezycznej. Jak ktos zechce mnie tu poduczyc to na pewno
        wlacze go w grupe przyjaciol.
        Lubie tez opere, europejska nie chinska, bo ta druga dziala mi na bebenki.
        W sumie, Waldku, mamy troche wspolnych tematow. Dziekuje Ci ze jestes na tym
        forum i ze odezwales sie na tym watku.
        • antypodzianin Re: Nudy 28.11.05, 09:31
          ale przeciez antypodzianin=rockandpole=bloodypolack=bluepole to nie kaganowski,
          choc poglady ma czesto zblizone
          • anna521 Re: Nudy 28.11.05, 09:40
            antypodzianin,
            Dla mnie wszystko co nie smierdzi zolcia Kaganowskiego jest dobre. Wspomniani
            przez Ciebie forumowicze zolcia nie sieja; ot, czasami nie zgadzaja sie z
            naszymi opiniamiii. Na razie musze sie wylaczyc na jakies pol godziny.
            • antypodzianin Re: Nudy 28.11.05, 09:45
              to twoje timeframe jeszcze wezsze jest niz sadzilem, a moze sie myle
        • waldek1610 Re: Nudy 28.11.05, 10:02
          Anna,
          Od Mickiewicza i Slowackiego bardziej lubie Chopina i Oginskiego...Muzyka
          wydaje mi sie bardziej uniwersalna i latwiejsza do strawienia. Swoja droga
          Mickiewicz byl znajomym Chopina w Paryskej emigre. George Sand nawet zanim
          poznala swoja ofiare Chopina znala sie z Mickiewiczem i Slowckim, jako
          kolerzanka literatka nawet prubowala pomoc Adamowi M. przetlumaczyc
          jego "Dziady" na francuski i angielski i zaadoptowac to do sceny, skonczylo sie
          na planach bo poetycki jezyk polski byl zawsze troche archaiczny i niesamowicie
          trudno byloby go wcisnac francuzom albo brytyjczykom.

          Za to Mazurki i Polonezy Chopina, to byl strzal w dziesiatke, dzisiaj mozna by
          to porownac z anglo-saskim rock, albo pop music.
          • anna521 Re: Nudy 28.11.05, 11:29
            waldek,
            Rozumiem bol tlumaczenia polskiej poezji. Od lat probuje przetlumaczyc na
            angielski Sarmate Kaczmarskiego. Na razie osiagnelam tylko tyle, ze moj maz
            podgrywa muzyke "bear hall" ale tresc poezji, ktorej ta muzyka akompaniuje
            pozostaje mu obca.
            Za to on od razu zalapal Basie / Time and Tide. Zdecydowanie muzyka jest
            bardziej uniwersalna niz poezja.
            • waldek1610 Re: Nudy 28.11.05, 11:59
              Ja tez od zawsze sluchalem Basi, choc ona jest kobieta, ale spiewa o tych
              samych problemach ludzi ktorzy wyemigrowali, np; "Cruising for Bruising"
              albo "London,Warsaw, New York".

              Dla mnie muzyka instrumentalna jest o o wiele lepsza, bo polskie teksty
              piosenek sa pisane dla polakow w Polsce wiec sa "pisane zolcia"; "Nic nie boli
              tak jak zycie", "kryzysowa narzeczona","Uparcie i skrycie nad zycie kocham cie
              zycie"...przeciesz tego nie da sie sluchac bo czlowiek by od samego sluchania
              popadl w depresje...
              • anna521 Re: Nudy 28.11.05, 12:14
                waldek1610 napisal: "czlowiek by od samego sluchania popadl w depresje..."

                Od Basi nie w az tak wielka jak od Cohen...
                OK, OK, slucham tez Goreckiego. On podobno wielka kariere na Zachodzie zrobil,
                ale ja zatrzymalam sie na "Beatus Vir", zdaje sie ze poczatek lat 1990. Jak
                znasz jego nowsze albumy to daj znac...
                Co to znaczy: "sluchalem Basi, choc ona jest kobieta"? Antyfeminizm Ci do glowy
                w muzyce uderza? To co? Holliday tez wyslesz z tego powodu do lamusa?
                • waldek1610 Re: Nudy 28.11.05, 12:31
                  chyba nie jest wielu facetow ktory sluchaja Basi, bo wiele jej piosenek jest
                  typowo "babskich" pisanych przez kobiete dla kobiet. Np; "Mother's gift".....

                  To nie antyfeminizm Anna, tak jak Krystyne Gizowska sluchaly prawie wylocznie
                  kobiety, bo jaki facet sluchal by; "nie bylo ciebie tyle lat" "poukladalam
                  sobie swiat, i nie wybacze Tobie juz"...Ja to sluchalem przymusowo dlatego ze w
                  domu mama sluchala takich kawalow....
                  • anna521 Re: Nudy 28.11.05, 12:49
                    waldek,
                    Wyszorowalam juz zeby, ale ciagle mam otwarty komputer.
                    Zgoda z tymi babskimi tekstami. Wybroniles sie w sposob charakterystyczny dla
                    aktora, ktory gral Steed w Avengers. Bardzo lubie i tego aktora i cala serie z
                    Rigg.
                    Za to wydaje mi sie, ze jazz nie jest Twoja broszka. Tutaj teksty sa z
                    reguly "gender oriented", mescy spiewacy musza zaznaczac swoja role. Mnie to
                    tam zwisa bo zwracam tu glownie uwage na instrumenty, wlaczajac w to spiew.
                    Przysluchiwales sie kiedys jak fantastycznie spiewaja ludzie w jazz? Ten ich
                    spiew jest precyzyjny prawie jak pianino. A o pianinie Weber popelil swietny
                    tekst. On z kolei kochal sie w sztukach wizualnych.
                    Ale pieprze. Trzeba mi PF aby mnie wyslal w koncu do lozka...
                    No, trzymaj sie, dzieki za rozmowe.
    • wujekjurek Re: Nudy 29.11.05, 06:12
      A jakie nosisz okulary? Bo ja semi-rimless.
      • anna521 Re: Nudy 29.11.05, 06:43
        wujekjurek napisał: "A jakie nosisz okulary?"

        Podwojne. Maz mnie zniechecil do bi-focals wiec mam osobne do czytania i osobne
        do jezdzenia. Te do czytania sa semi-rimless.
        Diabli mnie biora na obecna mode na male szkielka bo ucieka mi "peripheral
        vision". Tym, ktorzy nie maja klopotow z infekcjami oczu polecam szkla
        kontaktowe, i bifocals i pojedyncze cudownie otwieraja wizje; polecam Wam,
        okularnicy. Ja chyba mam wieksze szanse z operacja (sprawdze w styczniu jak mi
        nowe ubezpieczenie wskoczy).

        • urch_j Re: Nudy 29.11.05, 06:52
          a czemu sobie nie zrobisz operacji?
          • anna521 Re: Nudy 29.11.05, 08:14
            urch_j napisał: "a czemu sobie nie zrobisz operacji?"

            Wlasnie Ci powiedzialam: czekam na lepsze ubezpieczenie. A jak sie juz go
            doczekam to pewnie sie okaze, ze te klocki tez nie sa dla mnie dobre. Ale to
            tylko przypuszczenia. Na razie nadzieja zyje.
            • antypodzianin Re: Nudy 29.11.05, 08:22
              a jesli operacja sie nie uda i stracisz calkiem wzrokcrying czy nie obawiasz sie
              tego?
              • anna521 Re: Nudy 29.11.05, 08:33
                antypodzianin napisał: "a jesli operacja sie nie uda i stracisz calkiem wzrokcrying"

                Obawialabym sie tego gdyby nie to, ze dotad nie spotkalam nikogo, kto stracil
                wzrok z powodu laserow. Najgorsze o czym wiem to to, ze nic im sie nie
                poprawilo (usuwanie krotkowzrocznosci). I tak trace przynajmniej pare tysiecy
                rocznie na wyglupy, wiec dlaczego nie mialabym stracic tego doplacajac do
                ogolnie sensownej operacji?
        • wujekjurek Re: Nudy 29.11.05, 08:02
          Ja też niestety skazny jestem na bi-focals (progressive vision). Moja żona
          szykuje się na operację, zobaczę jak jej to pójdzie.

          Nosiłem kiedyś szkła kontaktowe przez 3 tygodnie. Nosiłem, juz nie noszę. To
          chyba nie dla mnie.
          • anna521 Re: Nudy 29.11.05, 08:25
            wujekjurek napisał: "Nosiłem kiedyś szkła kontaktowe przez 3 tygodnie."

            Ja nosilam dluzej, dwa trzytygodniowe pobyty w Polsce plus kilka dni kiedy
            chcialam sie tu komus szczegolnie spodobac. W droge weszlo mi zamilowanie do
            drzemek i chroniczne infekcje oczu. Wciaz wdzieczna jestem mojemu okuliscie z
            South Tahoe za dobranie mi szkiel (mam dosc duza roznice w wizji ale nastawieni
            na "volume" optycy w costco czesto nie potrafia tego zaadresowac), ale nie mam
            ochoty na leczenie infekcji tylko dlatego, ze zapadlam w drzemke.
            Daj znac jak pojdzie Twojej zonie.
            • wujekjurek Re: Nudy 29.11.05, 14:45
              Moja żona ciągle się zastanawia. Jej problem polega na tym, że ma dość dziwny
              kąt astygmatyzmu i okuliści nagminnie dobierają jej złe szkła (za mocne).
              • annna521 [...] 01.12.05, 12:47
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • ontarian Re: Nudy 29.11.05, 14:55
      zeby bonk nie byl czepaniem skorki zajety
      to moze by ci jakos czas umilil
      ale on woli swojom skorkem

      bruniasty w 'trasie', a raczej transie, wiec tez odpada

      arturek tylko do 'wystaw' sie nadaje

      kaganiec, tylko szczekac potrafi

      z kolei nikt normalny na ciebie nie poleci
      chyba ci tylko na meza zostalo poczekac
      • gosc88 Ontarianie, nie doceniasz Anny. Za malo ja znasz 29.11.05, 16:25
        ontarian napisał:
        > z kolei nikt normalny na ciebie nie poleci
        > chyba ci tylko na meza zostalo poczekac

        by twierdzic cos takiego jak powyzej.
        • anna521 Re: Ontarianie, nie doceniasz Anny. Za malo ja zn 01.12.05, 15:46
          Dziekuje Gosc88,

          Mnie tam "docenianie" w sprawach matrymonialnych troche zwisa bo mam tu
          stosunek podobny do tego, ktorzy maja mezczyzni w USA: zawsze znajdzie sie
          amatorka na malzenstwo nawet z najgorszym mezczyzna. Troche jest nas tutaj,
          kobiet dbajacych o wlasne zycie, wiec raczej nie przejmuje sie polskimi
          stereotypami zon. Z moim wygladem i radoscia zycia znajde sobie kogos nawet jak
          mi szescdziesiatka uderzy. Ale zdziwicie sie: wolalabym utrzymac sie przy moim
          glosno chrapiacym mezu. Ustawienie dobrego zwiazku zabiera lata a ja wole
          spedzac ten czas na pracy.

          Dziekuje, Gosc, na zwrocenie mi uwagi na post Ontariana. Ontarian, dotad
          bywalam bez powaznego kandydata na meza najwyzej przez pol roku. Mozliwe, ze
          ten swiat sklada sie tylko z "nienormalnych" facetow.

          Pozdrawiam i Gosc88 i Ontarian. Ontarian: juz Ci ktos powiedzial, ze kto sie
          lubi ten sie czubi...
    • anna521 Re: Nudy 04.12.05, 03:55
      Wcinam sie tylko po to aby powiedziec, ze Anna521, sprawdz logowanie, od teraz
      nazywa sie annahidalgo. Pozdrawiam.
    • andrew-1 Re: Nudy 04.12.05, 05:09
      anna521 napisała:

      > Niemrawo sie tu odzywacie a mnie sie nudzi. Maz sobie pojechal, dziecie stuka
      > komputerem pod podloga a ja szukam zajecia.

      ______________________________________________________________________________

      Wloz nowe baterie i wlacz w wibratorze high speed .
      • annahidalgo Re: Nudy 04.12.05, 05:16
        andrew-1 napisał: "Wloz nowe baterie i wlacz w wibratorze high speed ."

        Niezly pomysl gdyby nie to ze, dlaczego myslisz ze moj maz tak glosno chrapal a
        ja sie nudzilam? Troche wiecej pomyslowosci po Twojej stronie???
        • ingenieur0 no a co sie stalo z tym watkiem? 04.12.05, 11:44
          > Niemrawo sie tu odzywacie a mnie sie nudzi. Maz sobie pojechal, dziecie stuka
          > komputerem pod podloga a ja szukam zajecia.

          dlaczego go usunelas????

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka