Dodaj do ulubionych

Becikowe dla wszystkich ;))

29.12.05, 15:16
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3087903.html
Ciekawa jestem czy dla naszych dzieci tez wink), tzn dla dzieci urodzonych poza
granicami Polski.
Wiem, wiem, zaraz odezwa sie glosy, ze nam tak sie dobrze powodzi, ale moj
synek jest zarejestrowany w Polsce, ja mam tak staly adres zamieszkania, wiec
chyba to becikowe tez dla mnie wink) Do najubozszych bym sie nie kwalifikowala,
ale teraz to juz chyba tak wink)
Pozdr,
Magda

Obserwuj wątek
    • tora99 Re: Becikowe dla wszystkich ;)) 29.12.05, 20:23
      wink)

      w Twoim wypadku i tak chyba nic z tego, bo zdaje sie chodzi o dzieci ktore
      dopiero maja sie urodzic. moja kuzynka wlasnie probuje przetrzymac ciaze do
      stycznia zeby sie "zalapac" wink
      • monika_irl Re: Becikowe dla wszystkich ;)) 29.12.05, 21:01
        ja mam nadzieję że będą brać pod uwagę zameldowanie matki a nie gdzie urodziło
        się dziecko. Owszem nie powodzi nam się źle (zresztą dzięki własnej pracy) ale
        też nie uważam żebym różniła się od kobiet rodzących w polsce.
        • voytek74 Re: Becikowe dla wszystkich ;)) 30.12.05, 12:53
          Pytanie o becikowe to pestka. Ja sie glowie dlaczego w Polsce jest jeszcze
          meldunek... Przynajmniej zniesli obowiazek meldowania sie obcokrajowcow na
          lokalnej komendzie smile


          monika_irl napisała:

          > ja mam nadzieję że będą brać pod uwagę zameldowanie matki a nie gdzie urodziło
          > się dziecko. Owszem nie powodzi nam się źle (zresztą dzięki własnej pracy) ale
          > też nie uważam żebym różniła się od kobiet rodzących w polsce.
          >
          • monika_irl Re: Becikowe dla wszystkich ;)) 30.12.05, 14:58
            a do tego wszystkiego ile jest problemów i papierków z zameldowaniem na pobyt
            stały. Przede wszystkim właściciel mieszkania musi być z Tobą w urzędzie żeby
            złożyć podpis i pokazać papierek, że faktycznie to jest jego mieszkanie
            (przynajmniej tak jest w K-owie).
            Trochę to dla mnie chore, ale naszego kochanego kraju już chyba nic nie zmieni.
          • aga_rn Re: Becikowe dla wszystkich ;)) 30.12.05, 21:15
            monika_irl napisała:
            >
            > > ja mam nadzieję że będą brać pod uwagę zameldowanie matki a nie gdzie uro
            > dziło
            > > się dziecko. Owszem nie powodzi nam się źle (zresztą dzięki własnej pracy
            > ) ale
            > > też nie uważam żebym różniła się od kobiet rodzących w polsce.
            > >

            No ale jak sie przebywa za granica na stale to powinno sie wymeldowac po ilus
            tam miesiacach, tak czy nie ? wink Mnie ostatnio wymeldowano - z mojego wlasnego
            mieszkania w Polsce. Przy skladaniu podania o polski paszport w konsulacie w
            Toronto podalam jako adres stalego pobytu moj adres w Kanadzie - no i ta
            informacja dotarla do Urzedu Meldunkowego we Wroclawiu.
            smile
            Pozdr.
            AgaRN
            • monika_irl Re: Becikowe dla wszystkich ;)) 30.12.05, 21:30
              aga_rn napisała:

              > No ale jak sie przebywa za granica na stale to powinno sie wymeldowac po ilus
              > tam miesiacach, tak czy nie ? wink Mnie ostatnio wymeldowano - z mojego
              wlasnego
              >
              > mieszkania w Polsce. Przy skladaniu podania o polski paszport w konsulacie w
              > Toronto podalam jako adres stalego pobytu moj adres w Kanadzie - no i ta
              > informacja dotarla do Urzedu Meldunkowego we Wroclawiu.
              > smile
              > Pozdr.
              > AgaRN


              W zeszłym roku wyrabiałam paszport w Ambasadzie i podałam swój stały irlandzki
              adres i nikt mnie jeszcze nie wymeldował od rodziców. Zresztą w Polsce przy
              składaniu wniosku w Urzędzie Skarbowym o wyrobieniu nowego dowodu również
              podawałam obydwa adresy i nic.
              • aga_rn Re: WYMELDOWANIE 31.12.05, 01:48
                Ja otrzymalam pismo z Urzedu Wojewodzkiego we Wroclawiu - napisano w nim ze:
                " ...ujawniono iz wymieniona osoba w kwestionariuszu paszportowym zlozonym w
                Konsulacie generalnym RP w Toronto oswiadczyla sie co do posiadania miejsca
                pobytu stalego za granica". Otrzymalam pismo razem z wnioskiem o wymeldowanie
                (mialam go sama wypelnic czyli sama sie wymeldowac) a poniewaz to zignorowalam -
                po paru miesiacach przyszlo zawiadomienie o wymeldowaniu razem z uzasadnieniem.

                Cytat:
                " ... ustawowy obowiazek meldunkowy jest powinnoscia osobista obywatela (za
                nieletnie dzieci obowiazek ten wykonuja rodzice). Zgodnie z art.15ust.1 ustawy
                o ewidencji ludnosci osoba, ktora opuszcza miejsce pobytu stalego lub czasowego
                trwajacego ponad 2 miesiace jest obowiazana wymeldowac sie w organie gminy
                wlasciwym ze wzgledu na dotychczasowe miejsce jej pobytu najpozniej w dniu
                opuszczenia tego miejsca. Niedopelnienie tego obowiazku stanowi wykroczenie z
                art.147 kw: "kto nie dopelnia ciazacego na nim obowiazku meldunkowego podlega
                karze ograniczenia wolnosci, grzywny albo karze nagany", a nadto stwarza stan
                tzw. "fikcji meldunkowej", tj. niezgodnosci stanu faktycznego z zapisami
                ewidencyjnymi ludnosci. Likwidacji takich stanow fikcyjnych sluzy powolany na
                wstepie art.15ust2 ustawy, nakazujacy organowi gminy wydac decyzje w sprawie
                wymeldowania osoby, ktora bez wymeldowania sie opuscila miejsce dotychczasowego
                pobytu stalego".
                To nie "Alternatywy 4" wink , to cytacik z listu ktory dostalam od Prezydenta
                Wroclawia smile Bardzo podoba mi sie ten tekst o "stwarzaniu stanu tzw. fikcji
                meldunkowej" - od kiedy siegam pamiecia, malo kto w Polsce mieszkal tam gdzie
                byl zameldowany smile
                W moim przypadku to nie zaden big deal - ja jestem wlascicielem mieszkania wiec
                jak bede w Polsce to sama siebie zamelduje wink
                Pozdr.
                AgaRN
                • kulju Re: WYMELDOWANIE 31.12.05, 03:07
                  Ale mnie zaskoczylas! Moja znajoma mieszka w Kanadzie przez 20 lat i jeszcze
                  pobiera jakas rente w Polsce, ma mieszkanie, ktore wynajmuje itd!!
                  Ja co prawda dopiero kilka lat poza Polska, ale do tej pory nie mialam zadnego
                  problemu z podwojnym zameldowaniem.
                  Dla mnie osobiscie kwestia zameldowania w Polsce jest wazna, bo mam
                  nieruchomosc, konto w banku, jakies tam rozne sprawy i czesto posluguje sie
                  polskim dowodem osobistym (jestesmy w Polsce 2 razy do roku). Po prostu jest
                  wygodnie.
                  Pozdr,
                  Magda
                  • aga_rn Re: WYMELDOWANIE 31.12.05, 03:42
                    Dla mnie wynika z tego ze zameldowanie nie jest takie niezbedne smile Ja dalej
                    jestem wlascicielem mieszkania, na mnie przychodza rachunki, mam na siebie
                    telefon (stacjonarny), troche pola, tylko konta niet smile No, fakt, w Polsce
                    czesto nie jestem i jak trzeba cos zalatwic to mam pelnomocnika.
                    Brak zameldowania niczego nie zmienil (na razie).
                    Zobaczymy co bedzie dalej smile
                    AgaRN
                  • voytek74 Re: WYMELDOWANIE 31.12.05, 04:21
                    Magda,

                    No wlasnie, ciekawi mnie co daje takie zameldowanie? Wszystkie rzeczy ktore
                    wymienilas nie sa chyba ulatwiane przez meldunek. Nieruchomosc i zalozenie konta
                    nie maja chyba nic wsplnego z meldunkiem - rzeczy te moze miec i calkowity
                    obcokrajowiec (nie wspominajac juz o obywatelu Polski bez meldunku), szczegolnie
                    teraz po dostosowaniu ustawy o bankowosci do standartow UE. Moze sie myle ale
                    dowod osobisty tez mozna wyrobic bez stalego zameldowania.
                    • kulju Re: WYMELDOWANIE 31.12.05, 17:06
                      Wiesz Wojtek,
                      Pewnie az tak konieczne nie jest, szczegolnie jesli sie Polske odwiedza
                      sporadycznie.
                      Na pewno jest potrzebne do prowadzenia wlasnej dzialalnosci, do przetargow i do
                      zaswiadczenia o niekaralnosci wink). Otrzymanie takiego zaswiadczenia z Kanady
                      zajeloby sporo czasu...a mnie bylo potrzebne.
                      Kupno nieruchomosci tez chyba jest latwiejsze - pewnie mozliwe, ale zajmnie Ci
                      wiecej czasu. Tez nie wiem jak Aga radzi sobie majac wlasnosciowe mieszkanie, bo
                      informacji o zameldowaniu wymagaja nawet przy zakladaniu kablowki!!! czy wyborze
                      telefonu. Zalozenie gazu, zalatwianie spraw w urzedach...
                      Dla mnie zameldowanie jest pomocne - latwiej, szybciej i bez klopotow. Nie musze
                      tlumaczyc, ze mieszkam w Kanadzie, dlaczego, po co itd.
                      Pewnie jest jeszcze sporo spraw, ktore po prostu latwiej jest zalatwic majac
                      meldunek - ochrzcic dzieckowink) wyrobic polska karte kredytowa, kupic telefon
                      komorkowy z abonamentem wink) Pewnie jest cala lista - ja po prostu wole miec
                      zameldowanie, niz nie miec. W niczym nie przeszkadza, a moze pomoc. I dzieciaki
                      tez zamelduje - przynajmiej bez problemu beda mogly korzystac z lokalnej
                      biblioteki przez okres wakacji bez zbednych tlumaczen wink)
                      Pozdr,
                      Magda
                      • marripossa Re: WYMELDOWANIE 31.12.05, 20:23
                        A po być zameldowanym jeśli się w Polsce nie mieszka? Po co np. ten telefon
                        komorkowy z Polski? W ogóle to po co w ogole zalatwiac jakies sprawy w Polsce
                        skoro sie w Polsce nie mieszka? Dla mnie jest to kompletnie niezrozumiale. W
                        koncu albo sie mieszka tu albo tam.
                        Ja nawet dowodu osobistego nie mam.
                        • kulju Re: WYMELDOWANIE 31.12.05, 23:08
                          marripossa napisała:
                          > A po być zameldowanym jeśli się w Polsce nie mieszka? Po co np. ten telefon
                          > komorkowy z Polski? W ogóle to po co w ogole zalatwiac jakies sprawy w Polsce
                          > skoro sie w Polsce nie mieszka? Dla mnie jest to kompletnie niezrozumiale. W
                          > koncu albo sie mieszka tu albo tam.

                          Moze dla niektorych niezrozumiale...a moze ktos ma nadal dom w Polsce, firme i
                          zalatwia rozne sprawy? Wyjechalam do Kanady, bo poznalam mojego meza i tak nam
                          bylo wygodnie. Ale czy musze ze wszystkiego w Polsce rezygnowac? W Polsce
                          mieszkalam prawie do trzydziestki - mam nadal swoje sprawy, rodzicow, rodzenstwo
                          ,przyjaciol, jakies inwestycje. A ze mieszkam na stale za oceanem...coz z tego?
                          To juz nie lata komunizmu, ze wyjazd z Polski oznaczal pozegnanie kraju na
                          zawsze. Teraz mozna w kazdej chwili wsiasc w samolot i przyleciec. A juz jak
                          ktos mieszka w Niemczech, czy Angli to jest naprawde pestka.
                          Pozdr,
                          magda

                        • aga_rn Re: WYMELDOWANIE 01.01.06, 03:31
                          marripossa napisała:

                          > A po być zameldowanym jeśli się w Polsce nie mieszka?

                          Hehe, no tak, to jest wbrew prawu. Nawet nagane mozna dostac smile


                          W ogóle to po co w ogole zalatwiac jakies sprawy w Polsce
                          > skoro sie w Polsce nie mieszka? Dla mnie jest to kompletnie niezrozumiale.
                          W
                          > koncu albo sie mieszka tu albo tam.


                          Alez to jest naprawde bardzo proste wink Kulju juz troche wyjasnila. Ja tez
                          mialam sytuacje podobna - wyszlam za maz, maz mieszkal w Kanadzie, a w Polsce
                          bylam wlascicielka mieszkania. Powinnam byla automatycznie to mieszkanie
                          sprzedac ? Firmy tam nie mam, rzadko bywam no ale cos posiadam - wiec od
                          czasu do czasu cos mi przyjdzie zalatwic. He, nawet wojsko o mnie sie ostatnio
                          upominalo (bo zawod mam taki co to podlegal naborowi so sluzby - nawet 3-dniowe
                          manewry zaliczylam w swoim czasie wink. a z wojskiem zartow nie ma wink
                          A moze uda mnie sie jakas skromna emeryturke wydebnic za te 5.5 roku pracy
                          ktore w Polsce odwalilam wink


                          > Ja nawet dowodu osobistego nie mam.
                          >
                          Moj chyba powoli zaczyna byc niewazny - nie wiem dokladnie.

                          Pozdrowienia,
                          AgaRN
                      • aga_rn Re: WYMELDOWANIE 01.01.06, 03:48
                        kulju napisała:

                        .
                        > Kupno nieruchomosci tez chyba jest latwiejsze - pewnie mozliwe, ale zajmnie Ci
                        > wiecej czasu. Tez nie wiem jak Aga radzi sobie majac wlasnosciowe mieszkanie,
                        b
                        > o
                        > informacji o zameldowaniu wymagaja nawet przy zakladaniu kablowki!!! czy
                        wyborz
                        > e
                        > telefonu. Zalozenie gazu, zalatwianie spraw w urzedach...


                        Kulju, wiem tyle - nieruchomosc moj maz kupil nie majac w ogole dowodu
                        osobistego - od lat !!! Nie mowiac juz o zameldowaniu ... Nie bylo zadnych
                        problemow - tylko "na paszport".
                        Gaz mama zakladala w czasach kiedy JESZCZE bylam zameldowana - chociaz w Polsce
                        nieobecna. Podobnie bylo z kablowka i internetem (providerow zmienila paru).
                        Ona nie jest zameldowana w moim mieszkaniu - a gaz/internet/kablowka SA.
                        Pewnie sie moim dowodem legitymowala wink

                        > Pewnie jest jeszcze sporo spraw, ktore po prostu latwiej jest zalatwic majac
                        > meldunek - ochrzcic dzieckowink)

                        Moj syn byl ochrzczony w parafii mojej tesciowej - zadne z nas nie jest tam
                        zameldowane (dziecko oczywiscie tez nie ) smile

                        Pewnie jest cala lista - ja po prostu wole miec
                        > zameldowanie, niz nie miec.

                        Pewnie tak tylko uwazaj co podpisujesz jak bedziesz odnawiac paszport w
                        konsulacie w Toronto wink Lepiej wyrabiaj nowy paszport w Polsce.

                        I dzieciaki
                        > tez zamelduje - przynajmiej bez problemu beda mogly korzystac z lokalnej
                        > biblioteki przez okres wakacji bez zbednych tlumaczen wink)

                        W kwietniu wyrobilismy dzieciom metryki w Polsce ale z zameldowaniem byly
                        klopoty. W ten weekend pracuje wiec w poniedzialek skontaktuje sie z mama i
                        dowiem o co chodzilo - teraz po prostu nie pamietam smile

                        Mnie cala ta sprawa po prostu smieszy - wymeldowano mnie z mojego wlasnego
                        mieszkania - a w sumie nic z tego nie wynika. Musze placic dalej swoje
                        rachunki, a i praw mi nie ubylo. Jezeli bedzie taka potrzeba to sie zamelduje
                        z powrotem - w koncu jestem wlascicielem, i to jedynym smile

                        Pozdrowienia i Szczesliwego Nowego Roku,
                        AgaRN
                        • azbestowestringi Re: WYMELDOWANIE 01.01.06, 14:13
                          a my w anglii mieszkajac mamy polskie telefony komorkowe, ktore sie ladue od
                          czasu do casu - przyczyna - rodzina ma w tej samej sieci komorki i maja smsy po
                          1 groszu a my je odbieramy za darmo.
                          po to mamy polskie komorki
                          • edgar2005 Re: WYMELDOWANIE 01.01.06, 16:55
                            Czyli zameldowanie pomaga w prowadzeniu w Polsce "interesów życiowych". Można
                            wręcz mieszkać w UK, Szwecji lub Kanadzie i zarabiać w Polsce, choćby z
                            wynajmu, inwestycji, a nawet wydawać tam wiekszość pieniedzy, kształcić dzieci
                            itp. Dlatego też sam fakt zamieszkania za granicą może być zasadnie uznany
                            przez polski urząd skarbowy za niewystarczający do udowodnienia przeniesienia
                            centrum interesów zyciowych. Stąd, mimo pewnych korzyści, bezpieczniej jest
                            wymeldować się na stałe, podając docelowy kraj emigracji. Jak powszechnie
                            wiadomo bowiem z innych wątków, Polacy pracujący w UK, Szwecji, Holandii,
                            Belgii, Finlandii i paru innych krajach UE, będą musieli dopłacać kolosalne
                            kwoty polskiemu fiskusowi według 40% stopy podatkowej.
                            • voytek74 Re: WYMELDOWANIE 02.01.06, 02:34
                              Wlasnie mialem o tym samym napisac smile Zainteresowanie US jest jednym z glownych,
                              wymiernych niebezpieczentw zycia "w rozkroku". I ten 40% prog to chyba bardzo
                              szybko sie pojawia, cos kolo 75 000 PLN rocznie - w Kanadzie jest to ponizej
                              granicy ubostwa dla 4 osobowej rodziny zyjacej w duzym miescie.


                              edgar2005 napisał:

                              > Czyli zameldowanie pomaga w prowadzeniu w Polsce "interesów życiowych". Można
                              > wręcz mieszkać w UK, Szwecji lub Kanadzie i zarabiać w Polsce, choćby z
                              > wynajmu, inwestycji, a nawet wydawać tam wiekszość pieniedzy, kształcić dzieci
                              > itp. Dlatego też sam fakt zamieszkania za granicą może być zasadnie uznany
                              > przez polski urząd skarbowy za niewystarczający do udowodnienia przeniesienia
                              > centrum interesów zyciowych. Stąd, mimo pewnych korzyści, bezpieczniej jest
                              > wymeldować się na stałe, podając docelowy kraj emigracji. Jak powszechnie
                              > wiadomo bowiem z innych wątków, Polacy pracujący w UK, Szwecji, Holandii,
                              > Belgii, Finlandii i paru innych krajach UE, będą musieli dopłacać kolosalne
                              > kwoty polskiemu fiskusowi według 40% stopy podatkowej.
                              • edgar2005 Re: WYMELDOWANIE 02.01.06, 19:56
                                O ile wiem, Kanady to nie dotyczy. Za to jeśli chodzi o umowy miedzynarodowe,
                                Polska jest chyba jedynym krajem Unii, który nie ma z Kanadą umowy o
                                emeryturach, tak więc lata przepracowane w PL nie liczą sie w Kanadzie i vice
                                versa.
                                • voytek74 Re: WYMELDOWANIE 02.01.06, 21:35
                                  Kanadyjska emerutura rzadowa jest taka mikra ze to i tak nie ma znaczenia smile
                                  Chyba po 40 latach pracy mozna dostac cos kolo 700-800 dolarow. Wiekszosc
                                  Polakow ktorzy przyjechali tutaj pozniej beda mieli oczywiscie mniej. I dlatego
                                  na panstwo bym nie liczyl w celach emerytalnych, czy to w Kanadzie czy
                                  szczegolnie w Polsce. Pytalem sie na temat meldunku bo cos mi sie wydawalo ze
                                  nie mozna mieszkac na stale za granica i byc stale zameldowanym w Polsce. A juz
                                  pomysl uzywania meldunku do wyrabiania karty bibliotecznej wydawal mie sie
                                  raczej kuriozalnym przykladem rozdwojenia jazni (Polska vs Zagranica) ktora
                                  najczesciej szczescia nie przynosi a powoduje ze czlowiek nie jest nigdzie
                                  zadowolony.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka