Dodaj do ulubionych

Spotkania po latach ( autorka pomyslu Vaud)

22.11.02, 00:21
W watku" Kaczke " pojawilo sie pytanie Vaud o ciekawe i dziwne spotkania
z dawnymi znajomymi. Spodobal mi sie ten pomysl jako nowy watek.
Moja historia: ogladam w Norwegii TV Polonia o Polonii norweskiej.Nagle na
ekranie pojawia sie Tomek, ktorego nie widzialam 17 lat. Pracuje w znanej
organizacji humanitarnej. Bardzo sie lubilismy w Polsce i czasem myslalam
co robi, ale nawet nie wiedzialam, ze wyjechal z Polski.Znalazlam Go
i okazalo sie, ze mieszka 70 kilometrow ode mnie. Teraz sie czsem
spotykamy i jest milo. Pozdrowienia.
Obserwuj wątek
    • Gość: gadula Re: Spotkania po latach ( autorka pomyslu Vaud) IP: *.sympatico.ca 22.11.02, 00:41
      Zrob mu laske Ty kretynko, tylko co Twoj habbie o tem powi?
      • Gość: misio Re: Spotkania po latach ( autorka pomyslu Vaud) IP: 193.72.156.* 22.11.02, 00:49
        Zycze ci zeby to wyryto ci na nagrobku czyba ze nawet matka ziemia cie nie
        bedzie chciala robaku sympatico
      • darby-lockhorn Re: Spotkania po latach ( autorka pomyslu Vaud) 22.11.02, 00:50
        Gość portalu: gadula napisał(a):

        > Zrob mu laske Ty kretynko, tylko co Twoj habbie o tem powi?
        _________________________________

        Wypowiedz... jak na kulturalnego robaczka przystalo. Nic ujac nic dodac.
        Chwala kulturze z sympatico.ca
        Juz wiem. Zaraz mi powiesz bym komus zrobila laske albo sie bujala...
        Zdradze ci robaczku tajemnice. Tobie nic do tego!!!! Robie laske kiedy i komu
        chce. Sram gdzie chce i.. z najwieksza przyjemnoscia na ciebie robaczku.
        • Gość: ga-duala Re: Spotkania po latach ( autorka pomyslu Vaud) IP: *.sympatico.ca 22.11.02, 00:55
          To prawie tak jak ta wstenciucha z Sidni ... nawet w ogrudku na oczach
          syna! Wstyd, zwlaszcza ze Poznanianka!
        • luiza-w-ogrodzie darby, szkoda palcow... 22.11.02, 01:00
          ...i klawiatury na robaczka.

          Temat watku jest fajny - masz jakas historie? Ja niestety nie mam oprocz
          napotkania w gazecie nazwiska jednego z moich bylych wykladowcow z uniwerka w
          Poznaniu, ktory przywedrowal [przez RPA i USA do Australii. Moze dlatego, ze
          Polonia australijska jest niewielka, a moze dlatego, ze na emigracji jest malo
          Poznaniakow?

          Pozdrawiam
          • jajecznica1 Re: darby, szkoda palcow... 22.11.02, 01:38
            malo poznaniakow ??? ,powiadasz??? Luizo !!! a no poznanskie pyry masowo
            siedza w Rajchu !!!!,co drugi tam rodzine ![ ty tez ???]1, wiec po co pchac
            sie do Australii na drugi koniec swiata, skoro co niedziele mozna byc w domu
            na kawie w Poznaniu,a ty sobie siedz tam na dole i przyjezdrzaj na twoje
            os.Grunwald raz na kilka lat bo bilety lotnicze bardzo drogie a i australijski
            $$$ bardzo slabiutki !!!!
            • luiza-w-ogrodzie jajek, dziekuje za troske 22.11.02, 02:47
              Pewnie w Niemczech jest wiecej poznaniakow, niz w Australii, ale ja do
              szczescia nie potrzebuje siedziec wsrod poznaniakow. Gdybym tego chciala,
              zostalabym w Poznaniu, capiche? Rodziny tez w Reichu nie mam, bo my wszyscy
              zasiedziale Poznaniaki, co w XVII wieku wywedrowali z ziemi ciechanowskiej ;oD

              Australie lubie i dobrze mi tu, nie namowisz mnie do powrotu wizja kawki z
              rodzina w W-Z na Fredry. O moje finanse na podroz sie nie martw. Niemniej
              dziekuje za troske. Wyrazem podziekowania niech bedzie to, ze raczylam z Toba
              porozmawiac.
    • jan.kran Re: Spotkania po latach ( autorka pomyslu Vaud) 22.11.02, 10:56
      Dwa spotkania internetowe na forum Wroclaw. Przed wakacjami znalazlam watek
      o ulicy na ktorej mieszkalam 23 lata. Jeden post przywiodl mi na mysl
      przyjaciolke z ktora nie mialam kontaktu 20 lat. Za kilka tygodni bylam
      w Polsce i Ona mnie znalazla , telepatia czy co. Oczywiscie ten post
      na Wroclawiu byl Jej, ale poniewaz nie bylam pewna to sie wtedy nie zglosilam.
      Po zatym znalazlam watek o poszukiwaniu ludzi z mojej podstawowki.
      Wczoraj napisalam, a dzis mam juz majla od kolegi. Poddstawowke skonczylam
      w 1974 roku. Malo mam kontaktu a ludzmi z tammtych czasow, a w koncu spedzilo sie te 8 lat razem.
      Modle sie tylko do Boga, zeby gadulka nie okazal sie jakims moim
      znajomym.
      Kran Bardzo Nostalgiczny
      • luiza-w-ogrodzie Re: Spotkania po latach ( autorka pomyslu Vaud) 22.11.02, 12:25
        jan.kran napisala:

        >Modle sie tylko do Boga, zeby gadulka nie okazal sie jakims moim
        znajomym.

        O to, to , ja mam nadzieje ze gadula nie jest dzieckiem kogos, kogo znam.
        Z drugiej strony, pomysl, on jest swoim wlasnym znajomym - czy to nie jest
        straszne byc skazanym na cale zycie na towarzystwo kogos takiego?!
      • Gość: gadula Re: Spotkania po latach ( autorka pomyslu Vaud) IP: *.sympatico.ca 22.11.02, 23:19
        Ano nigdy nic nie wiadomo ... Plac Grunwaldzki jeszcze pamietasz?
    • ozpol Moze z typu dziwne spotkania... 23.11.02, 00:24
      Postanowilem pojsc do teatru prowadzonego przez Polaka pewnego dnia.
      No i dochodzac do teatu widze faceta palacego na ulicy przed wejsciem.
      Jak on mnie zobaczy to leci do mnie i krzyczy "Romek, co ty tutaj robisz?" -
      ja sie ogladam czy ktos za mna idzie, ale nie - on wali do mnie.
      Ja do niego czystopo Polsku " Pan sie chyba pomylil!!" i on wtedy wychamowal i
      spojrzal jeszcze raz i stwierdzil ze tak to nie Romek, ale co sie okazalo to
      byl sam Artysta i tez jest wroclawianinem - rzeczony Romek tez byl mi znany i
      troche podobni bylismy do siebie. I czesto w przeszlosci mieslimy klopoty bo
      ludziska nas mylili.
      A co do Artysty to jestesmy kumplami do dzisiaj i czesto bywam w jego teatrze.
      Jaki swiat jest maly.
      • Gość: Burek Really, molto Konsequenzen! IP: *.sympatico.ca 23.11.02, 00:32
        Ludzie z Breslau zyja teraz fajnie w Rajchu ... a Ty i ta nimfomanka z
        Posen ... Szkoda gadac!
        • ozpol Hau hau burek ... poszczekalismy..! 24.11.02, 02:25
          Gość portalu: Burek napisał:

          > Ludzie z Breslau zyja teraz fajnie w Rajchu ... a Ty i ta nimfomanka z
          > Posen ... Szkoda gadac!

          a ty tylko swoje hau hau burku hau hau
      • luiza-w-ogrodzie Do Ozpol 24.11.02, 21:50
        Ozpol, w/w Artysta dostal teraz duza role w filmie i na razie w teatrze nie
        bedzie wystawial.

        Pozdrawiam
        • beata007 Re: Do Ozpol 24.11.02, 22:04
          Czy w/w Artysta to Koca? Pamietam go z Teatru Polskiego we Wroclawiu.
          Jacek Koman - co u niego? Moja lepsza polowa czesto go wspomina .......
          • luiza-w-ogrodzie Do Beaty 24.11.02, 22:13
            Artysta = Koca. Beata, skad wiedzialas?
            • beata007 Re: Do Beaty 24.11.02, 22:28
              Jak wiesz jestem "stara" poznanska pyra ale ogolniak ( zreszta wtedy najlepszy -XII lo)
              robilam we Wroclawiu. Pamietam Koce z Equus´a - przedstawienie teatralno -
              pantomimiczne - byl naprawde dobry! To byl koniec lat 70tych. Obilo mi sie, ze
              wyemigrowal do Australii. Moja lepsza polowa jest tzw. artysta, wiec czasami slysze co
              nieco! Czy wiesz co sie dzieje z Jacusiem K. ?
              • ozpol Re: Do Beaty 24.11.02, 23:37
                beata007 napisała:

                > Jak wiesz jestem "stara" poznanska pyra ale ogolniak ( zreszta wtedy
                najlepszy
                > -XII lo)
                > robilam we Wroclawiu. Pamietam Koce z Equus´a - przedstawienie teatralno -
                > pantomimiczne - byl naprawde dobry! To byl koniec lat 70tych. Obilo mi sie,
                ze
                >
                > wyemigrowal do Australii. Moja lepsza polowa jest tzw. artysta, wiec czasami
                sl
                > ysze co
                > nieco! Czy wiesz co sie dzieje z Jacusiem K. ?
                Pan Jasek Koman ma sie bardzo dobrze, chyba najlepiej z polskich aktorow, bo
                jest widoczny i gra dosyc regularnie w sydnejskim teatrze Belvoir. Wlasnie
                zaczyna glowna role w EndGames ale w Sydney Theater, ale zagra w Hamlecie w
                2003. Takze inny aktor - Kaczmarek - bywa widoczny i ostatnio gra w filmie
                australijskim.
                O Jacku mozesz sprawdzic na www.belvoir.com.au
                A Bogdan walczy zeby utrzymac swoj teatr.
    • Gość: Pyrski Re: Spotkania po latach ( autorka pomyslu Vaud) IP: 64.228.52.* 24.11.02, 22:57
      No i spotkania chuj strzelil ... Luiza jak zwykle sie wpierdala miendzy
      wodkem i zakonskem!
    • Gość: Pyrski Re: Spotkania po latach ( autorka pomyslu Vaud) IP: 64.228.52.* 24.11.02, 22:57
      No i spotkania chu jstrzelil ... Luiza jak zwykle sie wpierdala miendzy
      wodkem i zakonskem!
    • jan.kran Re: Spotkania po latach ( autorka pomyslu Vaud) 25.11.02, 08:52
      Pamietam Koce z Wroclawia. Pod koniec lat 7o-tych byl gwiazda Teatru Polskiego.
      Slyszalam tez, ze wyjechal do Australii. Czy on mial na imie Bogdan? Co robi
      w Australii? Pozdrowienia.
      • luiza-w-ogrodzie Koca 25.11.02, 22:09
        Bogdan (razem ze swoim bratem - scenografem) regularnie wystawia sztuki swoje i
        inne w Pilgrim Theatre w Sydney. Ze wzgledu na otrzymana role Bogdan zawiesil
        chwilowo dzialalnosc na deskach Pilgrim. Bylam na ostatnim wieczorze gdy
        wystawial wlasne przedstawienie "Last Sentence Before Execution". Co bedzie
        dalej z tym teatrem, nie wiem.

        Pozdrawiam
        • jan.kran Re: Koca 26.11.02, 08:31
          Dziekuje Luizo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka