agxa1 20.03.06, 15:15 jestem po slubie juz pol roku , nadal posiadam paszport z nazwiskiem panienskim.czy moje dziecko po urodzeniu dostanie metryke z nazwiskiem ojca czy moim? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
ingass Re: nazwisko dziecka 20.03.06, 15:19 Zalezy ktore nazwisko podasz Tutaj nie sprawdzaja wszstkiego tak sumiennie jak w Polsce. Przy wyrabianiu birth certificate mozesz podac zarowno nazwisko ojca jak i swoje. Odpowiedz Link Zgłoś
agxa1 Re: nazwisko dziecka 20.03.06, 16:17 czy birth certificate dostaje w szpitalu czy musze sie gdzies o niego starac? Odpowiedz Link Zgłoś
ewmag Re: nazwisko dziecka 21.03.06, 12:09 W niektorych szpitalach dyzuruje urzednik z biura, gdzie rejestrujesz urodzenie dziecka, ale nie wszedzie, zazwyczaj musisz tam isc, Ty lub maz i zarejestrowac dziecko, nazwisko podajesz, jakie chcesz, ale bedziesz pewnie chciala wyrobic dziecku paszport lub wpisac do swojego, wtedy swoj paszport tez bedziesz musiala wymienic, nie ze wzgledu na zgodnosc nazwiska z nazwiskiem dziecka, ale dlatego, ze na akcie urodzenia bedzie Twoje obecne nazwisko i to powinnas miec w paszporcie. Odpowiedz Link Zgłoś
ewmag Re: nazwisko dziecka 21.03.06, 14:03 Pyza_uk, no przeciez nikt nie napisalby "birth certificate", jesli by chodzilo o jakikolwiek nie-anglojezyczny kraj, nie? Owszem, moze byc jeszcze Australia, Kanada, USA i pare innych, ale z duzym prawdopodobienstwem mozna sie domyslic, ze chodzi o UK. Po co tyle znakow zapytania? Odpowiedz Link Zgłoś
pyza_uk Re: nazwisko dziecka 21.03.06, 14:15 na wszelki wypadek, nic osobistego; bo coraz czesciej pojawiaja sie tutaj pytania bez sprecyzowania o jaki kraj chodzi... :0) Odpowiedz Link Zgłoś
kokolores ewmag :))) 21.03.06, 18:53 Autorka postu napisala: "jestem po slubie juz pol roku , nadal posiadam paszport z nazwiskiem panienskim.czy moje dziecko po urodzeniu dostanie metryke z nazwiskiem ojca czy moim?" Wiec pytanie Pyzy bylo moim zdaniem jak najbardziej na miejscu. Moim zdaniem autorka postu powinna byla podac skad pisze ,Uk ,USA itp itd Czy musimy wychodzic z zalozenia ,ze jezeli ktos nie podaje miejsca zamieszkania do pisze z Wielkiej Brytani?? Podobnie jest na innych forach ,gdzie niektore mamy wychodza z zalozenia ,ze wszyscy pisza TYLKO z Warszawy. Tu nie wodzi o wyliczanie prawdopodobienstwa ,ale o kulture osobista. Pozdrawiam i dziekuje za uwage. :o) Koko P.S.Pisze z Niemiec i zajrzalam do tego watku ,poniewaz nie wiedzialam skad pisze autorka . Odpowiedz Link Zgłoś
ewmag Re: ewmag :))) 22.03.06, 10:52 Przeciez autorka pytania juz dopisala, ze chodzilo jej o UK. Ja nie widze tu braku kultury osobistej, tylko raczej brak rozeznania na forum. Zagladajac tutaj mam wrazenie, ze glownie pisza tu osoby mieszkajace w UK, a zagladam tu dosc czesto. Osoba, ktora szuka jakis informacji i pierwszy raz, albo rzadko tu zaglada tym bardziej moze miec takie wrazenie, a nie od razu zla wole i braki w wychowaniu. Owszem, zgadzam sie, ze wygodniej i latwiej dla wszystkich jest dopisac w temacie, o jaki kraj chodzi, ale po co robic z takiego drobiazgu afere? Pytanie Pyzy bylo jak najbardziej na miejscu, tylko po co te znaki zapytania w takiej ilosci? Jakby wiekszych problemow nikt nie mial. Odpowiedz Link Zgłoś
kokolores Re: ewmag :))) 22.03.06, 14:43 ewmag napisała: Osoba, ktora szuka jakis informacji i pierwszy raz, albo rzadko tu > > zaglada tym bardziej moze miec takie wrazenie... Nie zgodze sie z toba . TU jest tyle roznych watkow(z roznych ktajow!) i na pierwszy rzut oka widac ,ze nie pisza tu TYLKO ludzie z Wielkiej Brytanii. Owszem, zgadzam sie, ze wygodniej i latwiej dla wszystkich jest > dopisac w temacie, o jaki kraj chodzi, ale po co robic z takiego drobiazgu > afere? Ale moment,moment Pyza tylko zapytala cytuje: "Z jakiego kraju piszesz?????" Nie mniej i nie wiecej. Afera (jezeli mozna to tak nazwac) powstala dopiero ,gdy TY zwrocilas jej uwage. Pytanie Pyzy bylo jak najbardziej na miejscu, tylko po co te znaki > zapytania w takiej ilosci? Jakby wiekszych problemow nikt nie mial. Moim zdaniem nadinterpretowalas te znaki zapytania, ja nie odebralam tego jako "problem-afere" tylko normalne pytanie.A problem powstal dopiero po twoim poscie. Pozdrawiam. :o) Koko Odpowiedz Link Zgłoś
agxa1 Re: ewmag :))) 22.03.06, 14:45 hej dziewczyny ...po co robic tyle zamieszania...? sorry przeciez juz napisalam skad "nadaje" bez nerwow Odpowiedz Link Zgłoś
kokolores Re: ewmag :))) I jeszcze 22.03.06, 14:48 ewmag napisała: > Przeciez autorka pytania juz dopisala, ze chodzilo jej o UK. Ja nie widze tu > braku kultury osobistej, tylko raczej brak rozeznania na forum. Zagladajac > tutaj mam wrazenie, ze glownie pisza tu osoby mieszkajace w UK, a zagladam tu > dosc czesto. Osoba, ktora szuka jakis informacji i pierwszy raz, albo rzadko tu > > zaglada tym bardziej moze miec takie wrazenie, a nie od razu zla wole i braki w > > wychowaniu. Autorka postu nie pisze od wczoraj na tym forum : szukaj.gazeta.pl/szukaj/0,52001.html?VE_szukaj_a=agxa1+&ile=15&sort=data_desc&spojnik=and&forum=591&poz=0&A_szukaj=autor&x=24&y=6&zywe=2 Odpowiedz Link Zgłoś
jagienkaa kokolores 22.03.06, 12:36 w 100% sie z Toba zgadzam, z ta Warszawka jest tak samo)) Odpowiedz Link Zgłoś
ewunia_uk Re: nazwisko dziecka 21.03.06, 20:51 Ja z uporem maniaka prosze o dopisywanie krajow. Po raz n-ty przypominam, ze to jest forum dla rodzicow z calego swiata, i byc moze z Twojej perspektywy jest "latwo sie domyslec", ale nie z perspektywy wszystkich uczestnikow tego forum. Poza tym, apeluje tez o troche wyrozumienia dla innych, bo wbrew pozorom swiat nie konczy sie na UK i ewentualnie Eire. Ja z przykroscia zauwazam, ze po maju 2004, kiedy Polacy masowo naplyneli do UK, na forum pojawia sie, a przynajmniej pisze, coraz mniej mam z innych krajow, bo wiele osob automatycznie pisze posty z punktu widzenia UK "bo przeciez latwo sie domyslec o jaki kraj chodzi" - tak jakby tylko tam mieszkali polscy rodzice. Odpowiedz Link Zgłoś
kokolores Re: skonczcie juz ta zabawe w detektywa plizzzz 22.03.06, 15:28 Ale my sie (przynajmniej ja) nie bawimy tylko dyskutujemy ,bo to jest forum dyskusyjne))) Pozdrawiam. Koko Odpowiedz Link Zgłoś
agxa1 od niewychowanej z uk :-)))) 22.03.06, 15:32 Rozbawilas mnie! )masz kobieto problemy ...)a o czym tutaj dyskutowac...? wyrazilas swoja opinie...po co dalej roztrzasac taka kwestie? Odpowiedz Link Zgłoś
kokolores Re: od niewychowanej z uk :-)))) 22.03.06, 15:46 Ciesze sie ,ze cie rozbawilam) Dyskusja zaczela sie kiedy to Ewmag zwrocila uwage (nie majac zadnych argumentow) forumce o nicku Pyza.A ty teraz sie mnie czepiasz,hehe.Dobre! Napisalas sorry ,wiec chyba zrozumialas swoj blad . Dyskusja na ten temat jest juz baaaaaardzo stara ,ale jak widac jeszcze nie wszyscy rozumieja ,ze swiat nie konczy sie na Warszawie czy UK. Pozdrawiam cie i zycze ci ,zebys nigdy nie miala takich problemow jak ja) :o) Koko Odpowiedz Link Zgłoś
agxa1 Re: od niewychowanej z uk :-)))) 22.03.06, 16:04 tak zrozumialam swoj blad i bije sie w piersi )) hahahah az tak dokladnie nie sledze tego watku )))) i przepraszam jeszcze raz za wprowadzanie w blad Odpowiedz Link Zgłoś
kokolores Re: od niewychowanej z uk :-)))) 22.03.06, 16:08 agxa1 napisała: > hahahah az tak dokladnie nie sledze tego watku )))) To co sie czepiasz? :o) Koko Odpowiedz Link Zgłoś
agxa1 Re: od niewychowanej z uk :-)))) 22.03.06, 16:10 po pierwsze to ty sie zaczelas czepiac... a wogole KOBIETO to juz jest zenada skoncz z tymi postami ..plizzzzz Odpowiedz Link Zgłoś
kokolores Re: od niewychowanej z uk :-)))) 22.03.06, 16:22 agxa1 napisała: > po pierwsze to ty sie zaczelas czepiac... a wogole KOBIETO to juz jest zenada > skoncz z tymi postami ..plizzzzz Nie , nie ja zaczelam ,ale to nie istotne , staralam sie grzecznie wytlumaczyc Ewmag ,ze Pyza miala racje . Przeczytaj moj post. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=591&w=38845905&a=38926111 Jak widze dyskusja z toba nie ma najmniejszego sensu ,bo ty nie rozumiesz najprostrzych rzeczy, tylko potrafisz wrzeszczec : KOBIETO , i nic wiecej. Pozdrawiam. :o) Koko Odpowiedz Link Zgłoś