bodo38 30.04.06, 22:39 na swiecie,zeby tutaj zyc.Huuuraaaaaa! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
drabiniasty Re: Vancouver trzecim miastem... 01.05.06, 00:27 Bylem tam w ubieglym roku. Dobrze sie zyje tam, tym, ktorzy zarabiaja 500tys$ rocznie. Tj. od pokolen osiadlym Anglosasom ewentualnie bogatym Chinczykom z Hong Kongu. dla nich to miasto jest 3-cie na swiecie. Cala reszta to nedza klepiaca biede i zyjaca w zle zbudowanych domach. Jak jestes bialy i nie masz tam pieniedzy, to zyjesz wsrod tych kolorowych, wsrod tego ich brudu i smrodu. Lepiej od razu umrzec niz tak zyc. A ty co sie tak cieszysz, masz cos na wlasnosc czy wszystko na raty? Odpowiedz Link Zgłoś
polonus5 Re: Vancouver trzecim miastem... 01.05.06, 04:48 drabiniasty napisał: A ty co sie tak cieszysz, masz cos na wlasnosc czy wszystko na raty? ++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++ drabiniasty..... co Ciebie tak bola czyjes raty - a jak raty zostana splacone to tez Ciebie bedzie bolalo co bedzie posiadal ???? Lokalizacja Vancouver w malowniczej zatoce na wybrzeżu Oceanu Spokojnego i u stóp ośnieżonych Gór Skalistych czyni go jednym z najbardziej spektakularnych miast świata. Jako duża metropolia - drugie co do wielkości anglojęzyczne miasto Kanady, ma do zaoferowania bogate życie kulturalne i rozrywkowe. Teatry, kina, eleganckie lokale oraz nowoczesne centra handlowe to tylko jedno z jego wielu oblicz. Vancouver może się poszczycić także czymś, co posiadają tylko nieliczne miasta Kanady - dziewiętnastowieczną starówką, gdzie wzdłuż brukowanych ulic mieszczą się stylowe sklepiki i przytulne restauracje, a na końcu Water Street odmierza czas pierwszy na świecie zegar parowy. Vancouver jest szczególnie atrakcyjnym miejscem dla osób ceniących sobie aktywny tryb życia. Jego położenie na wybrzeżu Oceanu daje możliwość uprawiania sportów wodnych, zaś w odległości zaledwie pół godziny jazdy samochodem znajdują się doskonałe tereny narciarskie oraz wiele tras turystycznych w Górach Skalistych. Dodatkowo w samym mieście jest kilka dużych parków, w tym słynny ze swojej kolekcji bloków totemicznych i akwarium Stanley Park, z którego rozpościera się wspaniała panorama miasta i okolicy. Nic dziwnego zatem, że w rankingach najlepszych do zamieszkania miast na świecie Vancouver od lat znajduje się w ścisłej czołówce. Po pięknym Vancouver wystarczy tylko pospacerować, by zapomnieć o troskach. Jest to "miasto, w którym każdy chciałby zamieszkać", jak pisał Jan Morris. W zimę temperatura wynosi od 2°C do 6°C, latem zaś oscyluje w przedziale 20-32°C. Częste są deszcze, natomiast opady śniegu występują bardzo rzadko. Jeśli jednak ktoś lubi śnieg, Vancouver leży tylko 1,5 godziny od wspaniałego zimowego ośrodka Whistler i tylko 20 minut od lokalnych stoków narciarskich. Stwierdzenie, mówiące, że można tu jeździć na nartach i żeglować tego samego dnia jest faktem. Latem turyści zazwyczaj żeglują, wędrują, jeżdżą na nartach, łowią ryby itd., albo chodzą na plażę, wylegują się w parku lub przesiadują w nadmorskich kawiarniach. Odpowiedz Link Zgłoś
drabiniasty Re: Vancouver trzecim miastem... 01.05.06, 05:45 Polonus, ja to wszystko wiem, bylem tam i nawet czytalem podobne ulotki jakie ty tu zamiesciles, to sie jednak nijak ma do rzeczywistosci zycia i taka prawda. Po co tu zamieszczac takie opisy, jak sie pojedzie, to widac, tylko co z tego, tam nie ma zycia. Odpowiedz Link Zgłoś
starypierdola Uprzejmie prostuje ... 01.05.06, 06:02 ... dla podniesienia wiedzy Forumowiczow/czek, ze to nieprawda jakoby Vancouver lezal: >... u stóp ośnieżonych Gór Skalistych ...< Zakladam ze chodzi o Vancouver, B.C. (jest jeszcze drugi, niedaleko, w stanie WA www.ci.vancouver.wa.us/ moze to wlasnie ten jest trzeci??) Od Vancouver, BC, do Gor Skalistych jest kolo 1,000 km. Z Vancouver, WA, mniej wiecej tak samo daleko) SP Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kowalski.1960 Re: Uprzejmie prostuje ... 01.05.06, 09:17 polonus5 01.05.06, 04:48 + odpowiedz drabiniasty napisał: A ty co sie tak cieszysz, masz cos na wlasnosc czy wszystko na raty? ++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++ drabiniasty..... co Ciebie tak bola czyjes raty - a jak raty zostana splacone to tez Ciebie bedzie bolalo co bedzie posiadal ???? =============================================================================== czesc joziu , takim tlukom nie wytlumaczysz,oni nigdy niezrozumieja faktu ze; jezeli niesplacasz swoich odsetkek - splacasz odsetki innych ludzi , chodzi o odliczenia podatkowe. niektorzy (madrzy) ludzie pozyczaja pieniadze by odsetkami zmniejszyc podatek netto a pozyczone pieniadze lokuja w akcjach itp. to zbyt zaawansowana matematyka dla tlukow.pzdr. ps:"padl" mi caps-dlatego brak duzych liter . Odpowiedz Link Zgłoś
peysaty Re: Uprzejmie prostuje ... 01.05.06, 11:06 to cena zycia w markowym kraju. szalom. A josek to ktoren to? Odpowiedz Link Zgłoś
b467 Re: Vancouver trzecim miastem... 23.09.06, 09:33 drabiniasty napisał: > Polonus, ja to wszystko wiem, bylem tam i nawet czytalem podobne ulotki jakie > ty tu zamiesciles, to sie jednak nijak ma do rzeczywistosci zycia i taka prawda > . > Po co tu zamieszczac takie opisy, jak sie pojedzie, to widac, tylko co z tego, > tam nie ma zycia. Ja tez zylem w VanKong za 28$/h i nic nie osiagnelem. Ladna jest tylko przyroda i krajobrazy ale jak ktos moze zyc przyroda. Na lodowcu sie nie wyspisz, potrzebujesz lozko do spania. Odpowiedz Link Zgłoś
ghotir Re: Vancouver trzecim miastem... 01.05.06, 11:35 drabiniasty napisał: "Dobrze sie zyje tam, tym, ktorzy zarabiaja 500tys$ rocznie". Nie znam uczelni w Vancouver, ktora placi pol miliona kanadyjskich zielonych ale nawet tymczasowa praca tutaj jest traktowana jako przywilej. Czesciowo wynika to z jakosci tej pracy ale czesciowo tez z warunkow zycia. Tutaj zyje sie wygodnie. Owszem, mielismy zle zbudowane domy. Wlasciciele mieszkan w tych domach zebrali sie i teraz to "developerzy" martwia sie o wlasna skore, nie wlasciciele tych zle zbudowanych mieszkan. Przyznasz, to cos nie do pomyslenia w Polsce lub US. Raty? Wiekszosc moich kolegow, mnie nie wylaczajac, kupilo swoje siedziby za gotowke. Robilismy to m.in. dlatego, ze mamy gwarancje rzadowe, ze nieuczciwi sprzedawcy beda wzieci za dupe; to znowu powazny kontrast w stosunku do US i Polski. Dla mnie Vancouver jest trzecie w swiecie; po Krakowie i mojej wsi w stanie Washington. Vancouver to miasto z bardzo niewielkim odsetkiem biedakow i z przepieknym krajobrazem. Drabiniasty, Jak juz tak bardzo Cie martwi los biedakow w BC to porownaj go sobie do losu biedakow w US lub w Polsce. Mnie osobiscie podoba sie, ze Polacy i Rosjanie maja duzo wieksze szanse na ustawienie sie w BC niz w US. Jak czasami czytasz moje posty to juz wiesz, ze BC traktuje Native Americans duzo, duzo lepiej niz US. Nie podobaja Ci sie "kolorowi"? To rzeczywiscie problem; Twoj. Nawet w Polsce widac coraz wiecej nie-bialych twarzy. To demografia swiatowa. Jak Ci sie to nie podoba to masz dwa wyjscia: zamkniecie sie w "gated community" lub popelnienie samobojstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
maxxim Re: Vancouver trzecim miastem... 01.05.06, 11:43 drabiniasty napisał: > Bylem tam w ubieglym roku. Dobrze sie zyje tam, tym, ktorzy zarabiaja 500tys$ > rocznie. Tj. od pokolen osiadlym Anglosasom ewentualnie bogatym Chinczykom z > Hong Kongu. dla nich to miasto jest 3-cie na swiecie. Cala reszta to nedza > klepiaca biede i zyjaca w zle zbudowanych domach. Jak jestes bialy i nie masz > tam pieniedzy, to zyjesz wsrod tych kolorowych, wsrod tego ich brudu i smrodu. > Lepiej od razu umrzec niz tak zyc. A ty co sie tak cieszysz, masz cos na > wlasnosc czy wszystko na raty? Wyjeles mi te slowa z ust. Dobrze by bylo gdyby w tych klasyfikacjach brano pod uwage jak zyje sie przecietnemu czlowiekowi. Takiemu co zarabia 8-10 $/h bo takich jest w Vancouver 90%. A byle buda kosztuje 300-400 tys $. Na ktora nawet ten co zarabia 25$/h nigdy nie usklada przy kanadyjskich podatkach. Odpowiedz Link Zgłoś
zorbathegreek Oszukancze rankingi miast 01.05.06, 11:53 I co z tego ze Vancouver jest 3ci w jakis tam rankingu?? Juz napisano wyzej, ze te rankingi sa malo warte, bo sa robione z punktu widzenia milionerow. Mieszkalem 20 lat (+) na przedmiesciach (dobrych i bliskich) Melbourne, ktore sie lokuje w tych rankingach na ogol wyzej niz Vancouver. Wiem wiec, ze sa one nic nie warte. W Warszawie zyje sie o wiele lepiej niz w Melbourne, jak sie tylko ma prace. Warszawa ma ladniejsze niz Melbourne parki, lepszy transport miejski, tanszy i szybszy dojazd na lotnisko, ladniejsze i tansze centra handlowe oraz piekna starowke i Trakt Krolewski, ktorego ani Melbourne, ani Vancouver nigdy nie mialy i nigdy miec nie beda. Melbourne czy Vancouver to nie sa miasta: to CBD plus suburbia... Odpowiedz Link Zgłoś
ghotir Re: Oszukancze rankingi miast 01.05.06, 12:08 zorbathegreek napisał: "W Warszawie zyje sie o wiele lepiej niz w Melbourne, jak sie tylko ma prace. Warszawa ma ladniejsze niz Melbourne parki, lepszy transport miejski, tanszy i szybszy dojazd na lotnisko, ladniejsze i tansze centra handlowe oraz piekna starowke i Trakt Krolewski" to co? rozmawiamy o Australii czy o BC? tak jak sformulowales swoj post nikt logicznie myslacy nie jest w stanie udzielic Ci odpowiedzi. To CBD to czesc da Vinci czy Kagan code? Odpowiedz Link Zgłoś
zorbathegreek Re: Oszukancze rankingi miast 01.05.06, 12:14 1. Rozmawiamy o rankingach miast. 2. CBD to znany skrot od Central Business District, czyli centra miast w Ameryce Pln. i Australii - same budynki biurowe, zamykane na weekendy, a wiec istne ghost towns... Odpowiedz Link Zgłoś
ghotir Re: Oszukancze rankingi miast 01.05.06, 12:24 zorbathegreek napisał: "Rozmawiamy o rankingach miast." Dziekuje za wyjasnienie kodu. Akurat w Vancouver to nie dziala. Vancouver nie jest stolica prowincji. Centrum miasta jest tu "czynne" w niedziele - szczegolnie po 3 - 4 po poludniu ze wzgledu na wydarzenia kulturalne - ale takze wczesniej bo zwykli ludzie mieszkaja w tym centrum. Jak rozmawiamy o rankingu miast to jednym zdaniem nie zajaknales sie o kryteriach tego rankingu. Czy zabytkowosc nalezy do tych kryteriow? A co z liczba i obecnoscia bezdomnych? Jak rozmawiamy o jablkach to nie skrecajmy w brzoskwinie, prosze. Odpowiedz Link Zgłoś
b467 Re: Oszukancze rankingi miast 01.05.06, 13:41 ghotir napisał: > zorbathegreek napisał: "Rozmawiamy o rankingach miast." > > Dziekuje za wyjasnienie kodu. Akurat w Vancouver to nie dziala. Vancouver nie > jest stolica prowincji. Centrum miasta jest tu "czynne" w niedziele - > szczegolnie po 3 - 4 po poludniu ze wzgledu na wydarzenia kulturalne - ale > takze wczesniej bo zwykli ludzie mieszkaja w tym centrum. > > Jak rozmawiamy o rankingu miast to jednym zdaniem nie zajaknales sie o > kryteriach tego rankingu. Czy zabytkowosc nalezy do tych kryteriow? A co z > liczba i obecnoscia bezdomnych? Jak rozmawiamy o jablkach to nie skrecajmy w > brzoskwinie, prosze. Kagan nigdy nie byl w Vancouver i nie wie ze Vancouver ma tyle wspolnego z Melbourne co Melbourne z Mekka. Jakkolwiek ranking do rozbicia o doope. I Melbourne i Vancouver postawil bym na rowni z Bangokiem. A kazde jedno miasto w Szwajcarii, Niemczech, Austrii, Luksemburga itd postawil bym wysoko przed nimi. Odpowiedz Link Zgłoś
zorbathegreek Re: Oszukancze rankingi miast 08.05.06, 10:06 Zabytki daja miastu charakter, tzw. dusze. Miasta nowego swiata nigdy nie beda prawdziwymi miastami a tylko kolekcja suburbii i centrum biznesowego... Odpowiedz Link Zgłoś
b467 Re: Oszukancze rankingi miast 01.05.06, 14:57 zorbathegreek napisał: > 1. Rozmawiamy o rankingach miast. > 2. CBD to znany skrot od Central Business District, czyli centra miast w > Ameryce Pln. i Australii - same budynki biurowe, zamykane na weekendy, a wiec > istne ghost towns... W Ameryce Pln ludzie meszkaja w centrum miast. Porownywanie do Australijskiej doopy swiata nie ma sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
marimax Re: Oszukancze rankingi miast 01.05.06, 20:49 Ciekawe skad tu tylu krytykantow ktorzy byli w Vancouver tylko przejazdem i pisza bzdury. Gdyby tak bylo z e przecietny dom kosztuje pol miliona a przecietny zarobek to 10 dolcow na godzine to dlaczego nie ma tam slumsow ani nie widac ludzi spiacych na ulicach W tych rankingach miast Vancouver zawsze znajduje sie w pierwszej trojce Odpowiedz Link Zgłoś
maxxim Re: Oszukancze rankingi miast 01.05.06, 22:49 marimax napisał: > Ciekawe skad tu tylu krytykantow ktorzy byli w Vancouver tylko przejazdem i > pisza bzdury. > Gdyby tak bylo z e przecietny dom kosztuje pol miliona a przecietny zarobek to > 10 dolcow na godzine to dlaczego nie ma tam slumsow ani nie widac ludzi > spiacych na ulicach > W tych rankingach miast Vancouver zawsze znajduje sie w pierwszej trojce Idz na east side to zobaczysz spiacych na ulicy. Albo odwiedz tez wiele miejsc z tzw. mobile homes (wynalazek Pln Ameryki nie istniejacy w Europie) jak tam sie ludziom przelewa. A zarobki nawet te najlepsze po podatku rzadko przekraczaja 2000$ na miesiac. Zwykly czlowiek Kanady musi wyrobic sie z 1200$ na miesiac a tyle tez trzeba wydac na samo mieszkanie i prad. Reszte trzeba ukrasc. Odpowiedz Link Zgłoś
ghotir Hej, mieszkancy Vancouver 02.05.06, 02:19 Poza Maxxim nie odezwal sie tu nikt kto zdaje sie miec pojece o Vancouver. Odezwijcie sie, polscy mieszkancy Vancouver. Wiem ze tu czytacie, bo nie na pokaz macie komputery w domach. Chetnie pogadalbym tu sobie o naszych radosciach i bolaczkach ale na razie nie mam z kim. No.... Odpowiedz Link Zgłoś
ghotir Re: Hej, mieszkancy Vancouver 02.05.06, 03:00 bodo38 napisał: "gothir...ja jestem....." Milo spotkac wspolmieszkanca. Zagladasz do "Domu Polskiego", zdaje sie ze to na Frasier? Nie dam sie zabic za nazwe ulicy, ale mowie o tej gdzie jest sklepik pani Zofii a dalej trzy polskie sklepy. Pierwszy sklep ogolny i ciastkarnie sobie chwale; ogolny sklep w sasiedztwie ciastkarni doprowadza mnie do bialej goraczki. W sprawie Domu Polskiego: przynajmniej dwa razy chcialem wciagnac ludzi z tego srodowiska w moje zainteresowania. Skonczylo sie na ich braku odpowiedzi na moje telefony. Przyznaje, ze szkoda bo mam wrazenie iz Polonii w Vancouver dobrze sie wiedzie i warto byloby opowiedziec dlaczego tak sie dzieje. Na razie mam wiecej materialow do porownan immigracji rosyjskiej do US i Kanady niz takich materialow w sprawie Polakow... Odpowiedz Link Zgłoś
drabiniasty Re: Hej, mieszkancy Vancouver 02.05.06, 08:53 No i znowu sie zaczelo, a narzekaliscie na te Polki w Grecji...ghotir a napisz tu jeszcze koledze w jakie dnie twoja stara robi pierogi, co do nich dodaje i koniecznie nie zapomnij mu napisac, w ktorym polskim sklepie kupujesz kiszone ogorki. Chwalcie, chwalcie ten swoj grajdolek-kolejne polskie dziadostwo, tym razem made in Vancouver..... Odpowiedz Link Zgłoś
polonus5 Inne zadanie na temat Vancouver !!!! 01.05.06, 21:04 www.eli.ubc.ca/polish/index.html VANCOUVER, KANADA Największe i najbardziej różnorodne kulturowo miasto zachodniej Kanady Należy do czołówki światowej pod względem urody i zalet zamieszkiwania Krajobraz wybrzeża z plażami i górami w zasięgu ręki Przyjacielscy i gościnni ludzie Światowej klasy restauracje, kluby i centra handlowe Cały rok pod znakiem zabawy na świeżym powietrzu: od spływów pontonowych po jazdę na snowboardzie . UNIWERSYTET KOLUMBII BRYTYJSKIEJ Czołowy, kanadyjski uniwersytet naukowy, oferujący pierwszorzędne środowisko nauczania Usytuowany w malowniczym terenie uniwersyteckim, otoczonym parkami i plażami Doskonałe obiekty użyteczności – biblioteki, sale gimnastyczne, kluby studenckie, ogrody, muzea, galerie, restauracje i teatry Odpowiedz Link Zgłoś
maxxim Re: Inne zadanie na temat Vancouver !!!! 01.05.06, 22:51 polonus5 napisała: > www.eli.ubc.ca/polish/index.html > VANCOUVER, KANADA > Największe i najbardziej różnorodne kulturowo miasto zachodniej Kanady > Należy do czołówki światowej pod względem urody i zalet zamieszkiwania > Krajobraz wybrzeża z plażami i górami w zasięgu ręki > Przyjacielscy i gościnni ludzie > Światowej klasy restauracje, kluby i centra handlowe > Cały rok pod znakiem zabawy na świeżym powietrzu: od spływów pontonowych po > jazdę na snowboardzie . > > UNIWERSYTET KOLUMBII BRYTYJSKIEJ > Czołowy, kanadyjski uniwersytet naukowy, oferujący pierwszorzędne środowisko > nauczania > Usytuowany w malowniczym terenie uniwersyteckim, otoczonym parkami i plażami > Doskonałe obiekty użyteczności – biblioteki, sale gimnastyczne, kluby > studenckie, ogrody, muzea, galerie, restauracje i teatry Zagdaza sie Vancouver nie jest zly ale jest dziesiatki miast w Europie ktore sa lepsze. Odpowiedz Link Zgłoś
mrsrobinson Re: Inne zadanie na temat Vancouver !!!! 02.05.06, 01:25 Polonus, po co ty tu wypisujesz przewodniki po Vancouverze. Mam kolezanke w Vancover ciagle placze, ze nie ma pracy, ze zoltki to podle towarzystwo w pracy itd itp. O doope ptluc to twoje centrum, tym sie nie najesz. Tam nie ma pracy a jak juz jest to marna. I to cala prawda ty se dalej pisz przewodniki, tez mi cos po co to komu i z czego sie tu cieszyc z malowniczego polozenia? A co ludzie z tego maja, jak nie maja za co zyc? Odpowiedz Link Zgłoś
starypierdola Ponownie prostuje stwierdzenie: 02.05.06, 01:52 "...Cały rok pod znakiem zabawy na świeżym powietrzu: ...." Toz tam wiekszosc czasu pada. Wiec wiekszosc czasu trzeba siedziec indoors, chyba ze ktos lubi siedziec mokry na ZIMNYM deszczu. A zima, jak maja "freezing rain" to juz zupelna beznadzieja. Znawca Vancouverow SP Odpowiedz Link Zgłoś
bodo38 Re: Ponownie prostuje stwierdzenie: 02.05.06, 02:24 Mieszkam tu juz 13 lat i jakos sobie radze.Nawet teraz kiedy sam pracuje bo zonka siedzi z malym w domu i zasilku nie bierze.Ludzie ...pracowac trzeba wszedzie.Mowicie 10 $ na godz.To chyba w MCDonaldzie.Roboita dla " looserow"Trzeba przyznac ze drogie jest miasto.Za te wspaniale krajobrazy trzeba placic.Za dostep do morza i do gor.Jest 1 szy maja a sniegu dalej do oporu w gorach,a w centrum miasta +18......Trzeba pozyc w danym miejscu zeby sie wypowiadac.Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
ghotir Re: Ponownie prostuje stwierdzenie: 02.05.06, 06:09 starypie.. napisał: "Toz tam wiekszosc czasu pada" Przynajmniej wiemy, ze StaryPie.. to kolejny turysta w Vancouver. Bardzo Ci dziekuje za negatywna reklame, przynajmniej nie doswiadczymy Vancouver rush zanim uda nam sie wynegocjowac autostrade wzdluz Oak. Dziekuje. Odpowiedz Link Zgłoś
polonus5 ma prace czy jej nie ma - Tera Cypr to eldorado !! 02.05.06, 02:25 mrsrobinson napisała: Mam kolezanke w Vancover ciagle placze, ze nie ma pracy, ze zoltki to podle towarzystwo w pracy. +++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++ he,he,he - placze ze nie ma pracy a jednoczesnie mowi ze zoltki to podle towarzystwo w pracy - malslo maslane !!! Odpowiedz Link Zgłoś
maxxim Re: ma prace czy jej nie ma - Tera Cypr to eldora 02.05.06, 10:51 > he,he,he - placze ze nie ma pracy a jednoczesnie mowi ze zoltki to podle > towarzystwo w pracy - malslo maslane !!! Bo raz pracuje a raz nie. Nie udawaj ze nie wiesz i nie zasilaj ludzi typowo polska propaganda. Lepiej powiedz ile masz kasy w banku? Podejrzewam ze jak wszyscy -15000$ na kartach kredytowych. Mieszkalem w tym kraju zanim nie wrocilem do Europy mieszkalem tez w USA i sie napatrzylem na wiele. Wiem jedno, pracowalem za 25.50$/h przez jakis czas zanim mnie nie wysadzili z posady i nic nie odlozylem, powtorze 0 (slownie zero). Wiec jezeli nie lapiesz sie do 1% obywateli zarabiajacych 200k$ na rok (100k na reka) moge ci jedno powiedziec ze klepiesz biede. Odpowiedz Link Zgłoś
ghotir Re: Inne zadanie na temat Vancouver !!!! 02.05.06, 02:47 polonus5 napisała: "Doskonałe obiekty użyteczności – biblioteki, sale gimnastyczne, kluby studenckie, ogrody, muzea, galerie, restauracje i teatry" Restauracje o kant d. sobie rozbij. Trzeba byc bardzo glodnym aby sie w nich posilac. Za to one swietnie pracuja jako miejsca spotkan, nawet ubzdryngolic sie w nich mozna. Teatrem tez mozna sie podetrzec, znajdziesz duzo lepsze w centrum miasta, za to nie wspomnialas o sali kinowej. Jak ktos lubi filmy zmuszajace do myslenia to UBC jest ich domem. Niestety, pokazy filmowe nie sa oglaszane publicznie wiec trzeba sie wpisac na liste internetowa; zapewniam ze warto. Dla mnie UBC ma dwa najwieksze przeboje: dostepne finansowo studia i muzeum sztuki pre-kolumbijskiej. To ostatnie oddaje pierwszenstwo tylko takiemu muzeum w Mexico City. Muzeum na UBC jest prowadzone przez wydzial antropologii (nastepny budynek wzdluz wielkiej wody), ktory zatrudnia smietanke swiatowych antropologow, niektorzy z nich zostali wyksztalceni na UBC. To muzeum nieczesto pokazuje eksponaty szczegolnego zainteresowania, ale ono je ma. Wystarczy przejsc sie do nastepnego budynku i swiat Indian przedkolumbijskich staje dla nas otworem. UBC jest finansowane glownie ze srodkow prowincji. Obiecujacy studenci nie musza sie martwic sprawami finansowymi. W porownaniu z US oplaty za studia sa minimalne (jakies 20% tego co placa ludzie w US) i po pierwszym roku studiow mozliwosci zarobienia na studia / dostania stypendiow sa fantastyczne. Gorzej w tej sprawie wypada Simon Frasier University, oplaty sa takie same, stypendia tam sa ale to niewielki uniwerek wiec mozliwosci zarobkowania sa limitowane. To co chce tu powiedziec to to ze zachecam akademicko uzdolnionych Polakow w US i Kanadzie do wchodzenia na uniwerki w Vancouver. Przynajmniej UBC i SFU oferuja edukacje i doswiadczenia porownywalne z tymi Ivy League colleges w US za ulamek oplat i w duzo lepszej atmosferze. Szczegolnie adresuje ten post do tych, ktorzy mysla o graduate schools. Nawet jak mieszkacie w US to mozecie sie starac wejsc na te uniwerki. Lepiej, US pozyczki studenckie pracuja takze w BC. Odpowiedz Link Zgłoś
starypierdola Zmienisz zadanie na temat Vancouver .... 02.05.06, 05:03 ... jak przezyjesz tam pierwsza zime. No i masz braki w znajomosci muzeow ze zbiorami pre-kolumbijskimi. Takie chocby Museo de Oro w Bogota, muzea w Limie, .... w innych krajach ..... Vancouver przy nich to jak Suwalki przy Warszawie. SP Odpowiedz Link Zgłoś
olewam [...] 02.05.06, 05:18 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
ghotir Re: Zmienisz zadanie na temat Vancouver .... 02.05.06, 06:02 starypie.. napisał: " ... jak przezyjesz tam pierwsza zime." Bogota, zgoda, i Lima, nie zanioslo mnie tam, to inny kontynent. Na polnocno- amerykanskim kontynencie UBC Museum of Anthropology zdaje sie byc #2, po Meksyku. Nie bardzo rozumiem o co Ci chodzi z tymi zimami w Vancouver. Przezylem ich wiecej niz dziesiec. Chodzi Ci o ten kilkudniowy snieg ktory przepieknie dekoruje Marine Drive drzewka? StaryPie.., Jak juz chcesz sie wypowiadac o klimacie to troche sobie o tym poczytaj. Podpowiedz: Vancouver wcina sie w Pacyfik. Pacyfik ma rozne prady. Reszte doczytaj sobie. Suwalki i Warszawa? Od dziecinstwa przedkladam Suwalki nad Warszawe. Odpowiedz Link Zgłoś
starypierdola Hm.... 02.05.06, 08:15 Vancouver rzeczywiscie "wcina sie w Pacyfik", ale nie miasto, tylko wyspa Vancouver...... Pacyfik ma prady, ale one sa daleko, daleko od miasta Vancouver..... Choc blizej niz Gory Skaliste. I te najblizsze sa zimne, a nie cieple. Jeslis naukowiec to powinienes wykazac pewna doze obiektywnosci i realizmu. Nie wspominajac juz o wiedzy. Inaczej pomysle ze UBC pracujesz jako sprzatacz czy wozny .... Obiektywny i realistyczny SP Odpowiedz Link Zgłoś
bodo38 Re: Hm.... 03.05.06, 22:35 starypie.......a ile zim ty przezyles w Vancouver????? Odpowiedz Link Zgłoś
ciotka_lipnicka Re: Hm.... 04.05.06, 02:28 bodo zapodaj jakis przewodnik z okolic East Hastings & Main, w tym folklorze to Vancouver na bank jest #1 w swiecie,nie uwazasz ?! Odpowiedz Link Zgłoś
bodo38 Re: Hm.... 04.05.06, 04:53 ciotka lipnicka...musialas sie dlugo glowic nad ta wypowiedzia co?W kazdym miescie na swiecie jest taka main st i e. hastings.nawet w Zurych i Genewa.... Odpowiedz Link Zgłoś
ciotka_lipnicka Re: Hm.... 04.05.06, 05:06 zgadza sie ze jest ale ta akurat rzut kamieniem od VSE, terminalu statkow pasazerskich i slynnego zegara parowego,wstyd i prawdziwa hanba dla ojcow miasta i mieszkancow miasta Vancouver,nie sadzisz !? Odpowiedz Link Zgłoś
bodo38 Re: Hm.... 08.05.06, 00:01 potraktuj to jako atrakcje turystyczna........ Odpowiedz Link Zgłoś
bibliotekarz76 Re: Hm.... 08.05.06, 05:18 Czytam dyskusję z zaciekawieniem, ale nikt nie wspomniał o kryteriach tego rankingu (patrz poniżej). Skoro Nowy Jork jest punktem odniesienia to ma on prawdopodobnie amerykanska perspektywe. Nic nie wspominaja o rynku pracy i kosztach utrzymania - wiec faktycznie zestawienie jest raczej dla tych ktorzy pieniadze juz maja, i tylko zastanawiaja sie gdzie by im bylo najwygodniej. Niestety zadne polskie miasto nie zalapalo sie do pierwszej 50. Nawet przy uwzglednieniu tych czynnikow ja i tak nie dalbym Chicago 41 miejsca, a Paryzowi 33 (za przesteczosc, korki i smog)... Ale taka juz natura rankingow, ze nie musza sie pokrywac z wszystkimi opiniami. Notabene, nie podaja kosztow utrzymania, bo tym sie zajmuja w innym rankingu. Ponownie, jako punkt odniesienia wystepuje znowu Nowy Jork (...our survey is based on 186 standard goods and services – a standard "shopping basket" for any expatriate assignment.) W tym drugim rankingu pierwsze miejsce (najdrozsze miasto) zajmuje Osaka, Moskwa jest 4, Nowy Jork 13, Warszawa 27 a kanadyjskich miast... nie ma w pierwszej 50?! Czyli Warszawa bylaby drozsza niz Toronto, co znow kloci sie z moim empirycznym doswiadczeniem. Bibliotekarz *** The overall quality of living ranking is based on an evaluation of 39 criteria. New York has been used as the base score for quality of living, which has a total index equal to 100. Mercer’s study is based on detailed assessments and evaluations of 39 key quality of living determinants, grouped in the following categories: Political and social environment (political stability, crime, law enforcement, etc.) Economic environment (currency exchange regulations, banking services, etc.) Socio-cultural environment (censorship, limitations on personal freedom, etc.) Medical and health considerations (medical supplies and services, infectious diseases, sewage, waste disposal, air pollution, etc.) Schools and education (standard and availability of schools, etc.) Public services and transportation (electricity, water, public transport, traffic congestion, etc.) Recreation (restaurants, theatres, cinemas, sports and leisure, etc.) Consumer goods (availability of food/daily consumption items, cars, etc.) Housing (housing, household appliances, furniture, maintenance services, etc.) Natural environment (climate, record of natural disasters) Odpowiedz Link Zgłoś
terra-nova Re: Hm.... 08.05.06, 06:11 Moje doswiadczenie natomiast mowi mi, ze NOTA BENE pisze sie oddzielnie.... Dobrze wiedziec, jak sie jest bibliotekarzem. Odpowiedz Link Zgłoś
bibliotekarz76 Re: Hm.... 08.05.06, 16:02 Notabene, moim zdaniem lepiej opierać się na słownikach niż doświadczeniu; zwłaszcza gdy nie ma się o czymś pojęcia. notabene (ndm) «wyraz wtrącony w tekst zdania dla podkreślenia jakiejś jego części; w dodatku, do tego; nawiasem mówiąc, prawdę mówiąc» Napisał ostatnio komedię, notabene bardzo dobrą. Skrytykował go ostro, notabene zupełnie niesłusznie. Słownik internetowy PWN sjp.pwn.pl/haslo.php?id=37595 Bibliotekarz Odpowiedz Link Zgłoś
zorbathegreek Re: Vancouver trzecim miastem... 08.05.06, 10:04 Wedlug kogo? Kto placil za ten ranking? Odpowiedz Link Zgłoś
nosiorek Re: Vancouver trzecim miastem... 23.09.06, 08:31 nie jest istotne kto placi, najwazniejsze jak sie czuja ludzie mieszkajacy w tym miescie. w Vancouver czulem sie wspaniale i jego klimat bardzo mi odpowiadal, nie tylko pogodowy. jak komus nie odpowiada, zawsze moze poszukac czegos lepszego, ale zycze szczesia bo bedzie potrzebne. przekonalem sie na wlasnej skorze. Odpowiedz Link Zgłoś
b467 Re: Vancouver trzecim miastem... 23.09.06, 11:02 nosiorek napisał: > nie jest istotne kto placi, najwazniejsze jak sie czuja ludzie mieszkajacy w > tym miescie. w Vancouver czulem sie wspaniale i jego klimat bardzo mi > odpowiadal, nie tylko pogodowy. > jak komus nie odpowiada, zawsze moze poszukac czegos lepszego, ale zycze > szczesia bo bedzie potrzebne. przekonalem sie na wlasnej skorze. Spedziles zycie widocznie w Kalgary, Ontario albo innych Antarktydach to VanKong wydaje ci sie wspanialym klimatem. Gdzie deszcz leje 3/4 roku a latem nie pada wiec siedzisz w smogu wiszacym nad misatem przy tem 35 C. No i reumatyzm wczesniej czy pozniej cie tez dopadnie jesli astma cie ominie. Odpowiedz Link Zgłoś
viper39 Re: Vancouver trzecim miastem... 23.09.06, 14:56 czytalem rozne glupie wypowiedzi coniektorych w tym temacie ale odpowiedz na pierwszy post szczegolnie oszolomow typu kagan ktorzy nigdzie w zyciu nie byli niczym innym jak nielegalnym pracownikiem to poprostu idiotyzm najsmieszniejsze jest to ze zabieraja tutaj glos na ten temat ludzie ktorzy nie byli w Vancouver!!! porownanie wizualne Vancouveru do Melbourne czy innego miasta europejskiego jest idiotyzmem, te miasta sa zupelnie do siebie nie podobne, te miasta powstawaly w innych czasach i z innych powodow taki kagan tego nie wie bo on byl zawsze nielegalnym wiec siedzial w biednych dzielnicach i nie widzial prawdziwego miasta rankingi tworzone sa okiem czlowieka przebywajacego LEGALNIE w danym miejscu i to trzeba pamietac dla mnie Vancouver kanadyjski jest bardzo ladnym miastem ktore kiedys mialem okazje odwiedzic, nie widzialem tam biedy, choc zdaje sobie ze gdzies sa tam i biedniejsze dzielnice, za to miasto jest polozone bajecznie z praca tez tam nie najgorzej z tego co wiem no ale ja bylem turysta wiec sie tym nie interesowalem, co bylo niesamowite to ilosc azjatow ale gdzie ich nie ma? PS. nie mam nic przeciwko ludziom ktorzy przyjezdzaja i pracuja nielegalnie aby poprawic swoj byt, ale nie robcie z nich bohaterow narodowych a juz w szczegolnosci nie robcie z nich expertow w dziedzinie urbanizacji lub turystyki swiatowej, ci ludzie przewaznie nie zwracaja uwagi na to co sie dzieje w danym miejscu bo sa zajeci zarabianiem i porpawianiem swojej pozycji finansowej a wiec dla nich zawsze bedzie zle w kazdym miejscu, bo zaczynanie od zera jest trudne w kazdym miejscu mnie bardzo podobala sie kanada zachodnia, zaczynajac od Calgary (i przepieknego Banff niedaleko Calgary) konczac na Vancouver Melbourne tez ma swoje uroki tak jak wiele miast europejskich, swiat sie widzi przez pryzmat swoich mozliwosci (w szczegolnosci tych finansowych) biedak zobaczy biede i drozyzne, normalnie zyjacy czlowiek na zachodzi zobaczy wiele innych i ciekawych rzeczy jak mowia, punkt widzenia zalezy od punktu siedzienia, kagan zawsze siedzial w biedzie i nigdy z niej nie wyszedl, dotyczy to tez jego mozlosci intelektualnych on jest kaleka umyslowym nie zapominajcie o tym i nie znecajcie sie nad nim (oraz jego nickami) Odpowiedz Link Zgłoś