Dodaj do ulubionych

Slub z Polka z PL i co z tego wyszlo

04.05.06, 01:45
Opowiesc bedzie o mym zwiazku z panienka z Polski (mieszkam na stale w USA) ,
naszym slubie i tym co to z tego wszystkiego wyszlo.
A wyszlo duzo ciekawych rzeczy.Oto historia mojego frajerstwa.
Niektore fakty nieco zmieniam, cala sytuacja nie straci przez to na
autentycznosci.

Rozdzial 1.
Panne poznalem przez GG, prawie dwa lata temu. Ja w USA, ona w Polsce w
miescie
tak zwanej sredniej wielkosci. Wlasnie konczy robic licencjat, kierunek mowiac
ogolnie ambitny. Dziewczyna z zainteresowaniami wygadana i inteligentna. Na
zdjeciach super. Mozg i nie tylko mozg staje.
Dwa miesiace od pierwszego kontaktu jade do Polski na wakacje, oczywiscie
umawiamy sie. Grunt neutralny, ja w hotelu. Jest po prostu zarypiascie, plaza,
zaglowka na zalewie, dysko-blysko, dobre restauracje. I nawet zyczliwie
nastawieni rodzice, mimo ze ja starszy o 14 lat. Panna ma swoja kase i o dziwo
od razu placi sama za siebie w dodatku nawet oferuje za mnie zaplacic smile)
Jakze
ja sie dalem wtedy zwiezc. Heja, hej !!!
Kolesie w USA zazdroszcza pannicy bo naprawde jest klasa.
Druga wizyta podobna, trzecia to dluzszy wypad razem nad morze do Grecji i
wszystko jest normalnie cud. Gadki szmatki, tance do bialego rana i
wylegiwanie
na plazy.
W czasie tego pobytu ukochana stwierdza ze nie mozemy tego pieknego zwiazku
rozwalic. Ona chce do USA, rodzice mowia ze OK, pannica w koncu dorosla i
swoim
zyciem rzadzi. Chce do Ameryki, znalezc prace a pozniej sie dalej uczyc. O tej
pracy gada najwiecej, czy trudno znalezc, co by mogla robic. To budujace ....
Ja jednak troche chlodze, mowie prawde ze w wynajetym jednym bedroom
mieszkam i
nie sciemniam z niczym. Radze zeby spokojnie bo to nie zajac, wynajme wieksze
mieszkanie albo przymierze sie do kupna domu, i tak juz czas. Ona ze nie
problem, damy rade, spoko. Moze byc 1 BR na poczatek.
Mnie to dziwi z drugiej strony, bo rodzice maja chalupe ze nie pytaj, niezle
uposazeni, corki nigdzie nie gonia, ma duza niezaleznosc i wygode, starzy
skacza jak kolo princessy. Kolo drugiej siostry zreszta tez. A ta sie chce
usamodzialniac jednak na drugim koncu swiata.
Decydujemy zeby startowac na K-1, zeby w porzadku bylo i szybko w miare.
Wszelkie podstawy prawne sa.
Papiery zbieram i wysylam, narzeczona to samo w Polsce i o dziwo sprawa
poszla
jak z platka.
W miedzyczasie zaklepuje przyszlej "starej" prace na start u moich
znajomych w
firmie, laska szaleje z radosci ze od poczatku bedzie mogla zarabiac i nie
bedzie sie nudzic.

Rozdzial 2.
Ukochana zjezdza do USA ,idzie z radoscia do pracy, pracunie "lubi i szanuje"
jak mowi. Po dwoch tygodniach bierzemy ten slub , skaczemy na dlugi weekend
w
gory na narty. Weselisko sobie moze kiedys zrobimy w Polsce . Wszystko cacy,
co
mnie czasami denerwuje to ze zonusia lubi sobie poprzeklinac, az czasem ja
prosze zeby trzymala dziob na klodke, w koncu w poblizu moga byc Polacy. Ona
ze
co z tego. Hm.
Wracamy z weekendu, znoj codzienny sie znowu zaczyna smile We wtorek po
weekendzie
wracam do domu, zonulka w sypialni na lozku w odziezy, TV sobie oglada ,
ksiazka w dloni. Co jest pytam, normalnie z roboty po mnie wracala. Ona ze tam
wiecej nie idzie . Czemu? Bo nie, juz sie narobila i wiecej nie bedzie. Olac
to.
OK, mowie poszukasz czegos innego. Skarb na to ze chyba mi odj...alo, jej w
domku dobrze i cieplo i starczy ze ja pracuje. Wmurowalo mnie, no ale pytam
spokojnie co bys kochanie zamierzala robic w przyszlosci wiec, bo w domu to
za
bardzo nie ma co robic. Jadam glownie out, do sprzatania pani przychodzi. Ona
ze
o to wlasnie chodzi- NIC. jedz sobie out a pani niech dalej przychodzi i
sprzata.
Na to ja ze w takim razie moze chcialaby sie zastanowic czy to ma sens,
ewentualnie pozostaje kontynuacja nauki o ile skarbeczek ma zamiar kiedys
zmienic podejscie do pracy szlachetnej. Kochanie puszcza podobny tekst, tylko
bardziej udekorowany: Chyba ci odj...alo, pop...ilo cie ??
Papiery masz mi zalatwic i tyle, twoja rola sie konczy a jak bedziesz za duzo
pie...il, to sie skonczy szybciej tylko bolesniej dla ciebie. No i oczywiscie
rent zaplacic, zarcie przyniesc do domu bo ja nigdzie latac nie bede.
Miloscia powialo prawdziwa.
Dzwonie do znajomych u ktorych pracowala, mowia ze dwa trzy dni bylo OK, potem
bylo widac ze ona ma wszystko w tyle, jest bo jest i uwaza sie raczej za
ozdobe
i dusze towarzystwa niz pracownika. Oczywiscie pieniazki za to sie jej naleza,
bo juz sama jej obecnosc w tym miejscu to nie byle co, wsrod kilkunastu
straszych styranych Polek. Gwiazda wsrod gawiedzi taka . Perelka. Jeden plus-
zaskakujaco dobry angielski, przez telefon pieknie sie dogaduje, zamowienia
pomaga skladac bez problemow . Jak jej sie chce oczywiscie.Co zreszta i ja
wiedzialem bez nich, ze po angielsku super smiga.
Dalem na razie spokoj, nastepnego dnia probuje polubownie. Chodzmy do knajpki
na
kolacje, albo gdzies posiedziec, na drinka. Pogadamy, pogodzimy sie,
zastanowimy
co zrobic.
"Spi..alaj, nie chce mi sie nigdzie lazic" slysze.
Probowalem pozniej kilkanascie razy, zawsze jedno i to samo. W koncu
odpuscilem,
bo ile mozna tego sluchac?
A do niczego nie doprowadze jak ona ma autentycznie zla wole.
Zadzonilem tez do jej starych raz, oschli dosc byli, ucza mnie ze to roznie
bywa
w "malzenstwie", wyrozumialy mam byc. Ja mam byc wyrozumialy powiedzieli. Sami
sie pewnie chichraja w duchu, ze kto inny ma szal na codzien z tym wampirem.

Rozdzial 3.
Rozdzial ten zaczyna sie od tego ze najdrozsza zapowiada, ze od dzis juz nie
bedzie dupy i ze mam spac w drugim pokoju. Ja jestem z tym OK bo i tak mi sie
nie chcialoby by jej ruszac. Jakis uraz nabralem czy co.
Mozg mi jednak lata, bo jak ja dlugo w takim czyms wytrzymam? Tydzien,
miesiac?
Rok ?
Wieczorami do barow latam, z kolesiami radze, ale pic nie chce za duzo bo jak
wroce do domu i reke mi poniesie to od razu daje jej piekna przewage nad
soba.
W miedzyczasie jeszcze probuje po dobroci negocjacji. Groch o sciane !
Burza mysli. Trzymac pasozyta, moze jej sie odmieni? Prosba, tlumaczeniem?
Moze
peknie jak cierpliwy bede ?
Ide do adwokata, bo wyczailem ze zonusia jest na silnych psychotropach,
sprawdzilem co bierze bo zapasy jeszcze z PL miala. Ciezko bylo bo strasznie
sie
chowala z tymi lekami. Mam nadzieje ze uda sie annulment przeciagnac, zataila
ze
ma chora glowine. Zreszta adwokat mowi, ze mozliwosci jest kilka, trzeba
najlepsza wybrac. W koncu mozna nawet zalozyc ze mnie wciagnela w ten mlyn dla
papierow i probowac tego dowiezc.
Oczywiscie beda koszta, czas, zamieszanie w zyciu jak jasna cholera.
Na razie kochanej mowie ze ja chyba tez ze swojej pracy zrezygnuje bo jak ona
olewa to czemu ja mam sie zarzynac za nic? Troche uszkami zastrzygla ale po
chwili wzruszyla ramionami i dalej ogladala TV. Moze jej po zlosci odciac
cable
smile ???? tak kombinuje smile)) Tylko ze ja nie z tych zlosliwych.
Z drobiazgow: Zona moja kochana olewa wszelakie prace domowe takie jak np
pranie ciuchow, takze swoich. Pare razy wypralem jak swoje pralem, bo az czuc
to bylo, w koncu przestalem , niech sobie smierdzi.
Dwa razy luba mi przepadla na noc. Zadzwonila ok 10.00 PM ze u "kolezanki"
jest.
Ciarki mnie przechodza na mysl, ze moze jej ktoregos dna brzuszysko zaczac
rosnac po takich wypadach. Zalozylem pluskwe, nagrywam jej rozmowy jak mnie
nie
ma w domu. Nic- cwaniara z domowego tylko do Polski dzwoni i cwierka do
kolezanek i rodzicow. Do e-maila nie dalem rady sie wlamac a podejrzewam ze
to z
netu moga byc "kolezanki". Dowodow jednak zadnych nie mam na nic, kopletnie.
Zawsze znikala z zaskoczenia.

I tak sie sam siebie pytam teraz czasem, gdzie sa te pieknie zadbane,
wyksztalcone, gospodarne,ambitne , kochane Polki za ktorymi swira dostaja
zagraniczni faceci ? Towar 100% eksportowy, nie dla Polaczka czy jak?

Przyszlosc:
Jak wiec sie wrzoda pozbyc? Aby sobie nie mamacic i jej nie dac do reki
narzed
Obserwuj wątek
    • ciotka_lipnicka Re: Slub z Polka z PL i co z tego wyszlo 04.05.06, 02:51
      ciekawie sie czytalo twoje opowiadanko,w zasadzie to by mozna nakrecic na tej
      kanwie maly serialik obyczajowy.No coz wyglada ze jestes jednym z tych ,ktory
      polknal niedojrzla sliwke,malo tego ona stanela ci w przelyku i ani "w te ani
      we wte".Jedyne co cie moze uratowac to spokoj i rozwaga,absolutnie nie daj sie
      sprowokowac,pisz,notuj,nagrywaj,rob co sie da aby miec tzw.upper hand.Na
      niepocieszenie mosze dodac ze bez adwokata sie niestety nie obedzie,a z tym
      wiaza sie koszta.Jest jeszcze ewentualnosc polubownego dogadania sie z
      panienka proponujac jej w zamaian za stosowny podpis plik banknotow
      $100,jakkolwiek zycze powodzenia w rozwiazaniu tej zawilej lamiglowki.
      • hotdog1 jestes wielka fujara !!! 04.05.06, 03:11
        sprawe zalatwia sie krotko i bez zadnych kosztow i adwokatow !! ,zupelnie
        prosto !!!! .... zglos sie do Urzedu Emigracyjnego i zamelduj wszystko przed
        odpowiednim urzednikiem INS i podpisz odpowiednie papiery ze zostales
        oszukany w celu zdobycia pobytu stalego przez obecna malzonke,wszystko
        potoczy sie gladko i szybko ,bedzie deportacja bez problemow,po co tracic
        czas i pieniadze, uzyj wlasnego rozumu !!!
        A swoja droga niezle cie polskie cwaniactwo wyrolowalo ,wspolczuje i na
        przyszlosc radze Polske omijac wielkim lukiem,jak chcesz sexu z niezla
        laska to wybierz sie do Thajlandii albo blizej, do Czech , nie bedziesz mial
        problemow takich jak teraz.
      • donald_duk Re: Slub z Polka z PL i co z tego wyszlo 04.05.06, 03:15
        polubownie sie nie dogadasz bo ma przeciez chora glowe jak one wszystkie. Tak
        jak ci radzi, zbieraj fakty ale musza byc to fakty a nie jakies zapiski:
        zdjecia, kopie emailow, filmiki. Powiedz ze wyjezdzasz w delegacje na pare dni,
        zostaw jej pieniadze 'niech sobie cos dobrego kupi' i zradiofonizuj mieszkanie.
        Pgadaj z informatykiem jak dobrac sie do jej emaili itp.

        I tu mousisz sie wyprowadzic bo im dluzej z taka przebywasz tym wiecej szans na
        problemy.

        Na pocieszenie powiem ci ze wszystkie sa takie makabryczne, wczesniej czy
        pozniej a twoja jest tylko uczciwa ze na poczatku sie sprawa okazala. Jestes
        szczesciarzem.3m sie
    • donald_duk Re: Slub z Polka z PL i co z tego wyszlo 04.05.06, 03:17
      i jeszcze jedno. Mialem wlasnie takich kilka i planowalem sobie malzenstwo ale
      teraz widze ze to g. warte i przestane z nimi pisac. Dobrze ze mnie ostrzegles
      przd tym swirowkami made in Poland.
      • ciotka_lipnicka Re: Slub z Polka z PL i co z tego wyszlo 04.05.06, 03:25
        jedynym wyjsciem jest tak zwana umowa przedmalzenska na pismie,nie pasa to
        prosze pakowac torebke i won na ulice, sa pary ktore sie na to godza i zyja w
        super zwiazkach.
      • malgosia403 Re: Slub z Polka z PL i co z tego wyszlo 04.05.06, 07:11
        Ja Ci dam-swirówki made in Poland-proszę mi tu nie uogólniać!!Ja, np.made in
        Poland za żadne skarby swiata nie wyruszyłabym za Tobą na drugi koniec świata!!
        Nosz,kurcze, a może okazałbyś się jakimś psychopatą?? Ja sobie siedzę w mojej
        Polsce,wiatr w oczy wieje,jeden absurd goni drugi,czlowiek dwoi się i troi zeby
        pojąć coś z całej zagmatwanej rzeczywistości....ale nie! nic z tego,żyjcie Wy
        sobie tam szczęśliwie....ja pozostanę w naszym macoszym kraju i ani myślę
        wyjeżdżać z niego...choćbym miała taką okazję...no bo poprostu nie!!!
        • doctor_piotr Re: Slub z Polka z PL i co z tego wyszlo 04.05.06, 07:15
          Normalne panie w Polsce siadaja do komputera o 5 rano, zeby z nami porozmawiac
          na polonii???? Co za poswiecenie. A w imie czego??????
          • malgosia403 Re: Slub z Polka z PL i co z tego wyszlo 04.05.06, 09:02
            Nie wiem o kim mówisz,bo jeżeli chodzi o mnie to do komputera zasiadłam po 7
            rano.Akurat obudziłam syna,zrobiłam mu śniadanko i mając chwilkę zanim latorośl
            wyjdzie do szkółki,przeglądałam forum...hmmmm,może cosik zle obliczyłeś?-no u
            mnie w tej chwili jest 9 rano.Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie...
    • edytkus Re: Slub z Polka z PL i co z tego wyszlo 04.05.06, 03:21
      jeden_pan napisał:

      > Panna ma swoja kase i o dziwo
      > od razu placi sama za siebie w dodatku nawet oferuje za mnie zaplacic smile)
      > Jakze
      > ja sie dalem wtedy zwiezc. Heja, hej !!!

      ty tak na serio? na kase poleciales?!
    • jeden_pan dokonczenie-urwalo mi :) 04.05.06, 03:44
      Przyszlosc:
      Jak wiec sie wrzoda pozbyc? Aby sobie nie mamacic i jej nie dac do reki
      narzedzi, ktorych by mogla uzyc by mnie puscic z torbami juz chyba dla czystej
      satysfakcji? Sytuacja jest dla mnie calkowicie nowa .
      Zalozyc sprawe o annulment i czekac co sie stanie? Oczywiscie zycie mi upiekli
      do konca, bo urwa jej sie przyszle sprawy z zielona karta (ktora tak naprawde
      nie wiem nawet po co jest jej potrzebna?) Wynajac jej mieszkanie osobno i
      wywalic z domu? Dawac na jedzenie, ciuchy, oplaty? Ale ile tak pociagne ?
      Na dzien dzisiejszy mam nawet nastepujacy plan: Lato idzie, czas wakacji.
      Zonulka zmeczona, nalezy jej sie wypoczynak i wizyta u mamusi i tatusia.
      Pojedziemy na lono ojczyzny. A jak juz dojedziemy, to jej wyrwe z paszportu
      kartke (numer z "Misia" ?) albo zwine tymczasowa zielona karte zezwalajaca
      na powrot USA i niech sie blondasek martwi. Zyskam pare miesiecy i doprowadze
      rozwod do konca.O ile nie przykitra dokumentow, bo teraz to tak je chowa ze
      nawet nie wiem gdzie to wszystko trzyma spryciara.
      A moze kochanie wybierze dobrowolnie pozostanie w Polsce ?
      Oj, ale sie rozmarzylem.
      • ciotka_lipnicka Re: dokonczenie-urwalo mi :) 04.05.06, 04:04
        pomysl z wyjazdem do Polski jest niezly, nie wiem czy pomysl majstrowania przy
        jej dokumentach najlepszy, zawsze sie przeciez moze zglosic do konsulatu o
        stosowne dokumenty, probuj dojsc o co jej wlasciwie chodzi, byc moze wlasnie
        tylko o zielona karte.
        • artur666 Re: dokonczenie-urwalo mi :) 04.05.06, 11:34
          O co jej chodzi? O nic, i w tym problem.
          Pasozyt, ktory chce sobie pozyc na cudzy koszt.
    • drabiniasty Re: Slub z Polka z PL i co z tego wyszlo 04.05.06, 05:53
      Na Twoim miejscu zrobilbym tak: zabral ja na wakacje do rodzicow, obiecal nawet
      wyjazd do Wloch w celu zakupu nowych markowych lachow i udawal, ze wszystko
      jest O.K. A zalatwil sobie powrot tego samego tygodnia, w ktorym przyjechales.
      Powiedzial jej, ze musisz jechac do jakiejs rodziny, wymyslibym cos, po czym
      pojechal na lotnisko i wrocil natychmiast do Stanow. Zabierz z soba stara
      walizke i stare lachy i zostaw je u jej rodzicow dla niepoznaki, zeby nie mieli
      podejrzen, ze wracasz do USA bez tego cuda, w ktore dales sie wrobic.
      Przeprowadzilbym sie natychmiast do innego mieszkania na drugim koncu miasta i
      oczywiscie zglosil do INS, ze zostales oszukany, naciagniety na malzenstwo w
      celu wyludzenia papierow itd itp,ze sprawa rozwodowa w toku. I tyle, nie
      zapomnij tez zmienic nr telefonu, komorki i e-mail.
      Tymczasem nagrywaj, w jaki sposob ona sie do ciebie odzwywa, to powinno kazdego
      urzednika przekonac.
      A swoja droga na zone to szuka sie sobie pani, ktora jest podobna wiekiem i to
      w granicy 4 lat inaczej sa problemy.
      Ja Twoich uniknalem, bo moja zona nie jest Polka ale szczerze ci wspolczuje.
      • donald_duk Re: Slub z Polka z PL i co z tego wyszlo 04.05.06, 06:18
        pewnie juz wyczaila gdzie pracuje sad((

        Mialem znajomego Brytyjczyka ktory ozenil sie z Polka. Na poczatku cacy a po
        krotkim czasie znalazla sobie jakiegos dzieciatego taksowkarza. On Mieszkal w
        WlkBryt, ona w Warszawie. Przyjechal ja nagle odwiedzic i sie okazalo teraz
        nastapilo bolesne dzielenie: musial jej oddac mieszkanie w Warszawie bo ona
        chciala pol domu (jego) Londynie. Taka zmyslna szmata z niej byla. Czula sie
        samotna i niedopieszczona.
      • ciotka_lipnicka Re: Slub z Polka z PL i co z tego wyszlo 04.05.06, 06:19
        drabiniasty,to nie jest takie proste jak piszesz.Panienka jest jego oficjalna
        zona, ponosi on wiec za nia wszystkie konsekwencje prawno - materialne lacznie
        z pelnym utrzymaniem, jak gosc zaginie nagle, jest szansa ze ona zglosi to
        napewno na lokalna policje, tym bardziej ze dobrze "gada" po angielsku, ma
        przeciez powrotny bilet do USA i tymczasowa zielona karte, jak zechce bedzie go
        szukac chyba ze sobie odpusci ,wroci do mamusi i tatusia podlewac kwiatki na
        dzialce, ale osobiscie bardzo w to watpie.
        • drabiniasty Re: Slub z Polka z PL i co z tego wyszlo 04.05.06, 06:35
          Zapomnialem o pracy... warto ja jednak zmienic albo wziac urlop na 3 miesiace,
          zeby pozbyc sie takiego grzyba.....
          W miedzyczasie, zanim ona go znajdzie bedzie musiala wynajac mieszkanie,
          zaplacic za nie, utrzymac sie itd itp. I jak bedzie miala pieniadze to wynajmie
          sobie detektywa za 300$ za dzien. Wszystko juz na wlasny rachunek.
          Ciotka, procedura policji jest taka, ze jak facet nie popelnil przestepstwa, to
          nikt go nie bedzie szukal, jedyne co zrobia to zapisza, ze znikl i beda
          sprawdzali wszystkie zdjecia zabitych itd. I to tez przez bardzo krotki okres.
          Powiedza jej, ze moze sobie prywatnego detektywa wynajac do poszukiwan. Wiem,
          bo obok moich tesciow mieszkala pewna rodzina i faceta nagle wcielo. Policja
          rozlozyla rece. Policja nie ma czasu na szukanie doroslych ludzi, ktorzy mogli
          zginac z wlasnej woli. Ona co prawda moze miec bilet i tymczasowa GC ale jesli
          sie facet dostatecznie szybko zakreci, to nawet jej do USA nie wpuszcza.
    • malgosia403 Re: Slub z Polka z PL i co z tego wyszlo 04.05.06, 07:17
      A po jasnego gwinta wybieracie typy-made in lalki?? w głowie nakichane tylko
      Wy,mężczyzni tego nie widzicie..a jak już spostrzeżecie to za pózno i wiocha i
      słoma wyłazi z takiej laluni..No tak-a potem najlepiej uogólnić,że wszystkie
      Polki są wstrętne...a wiesz,te naprawdę porządne i wartościowe nie spotyka się
      byle gdzie!!! Te,za którymi szaleją prawdziwi mężczyzni zwykle ciężko
      znalezć...bo One po prostu nie szukają okazji!!!!
      • magga Re: Slub z Polka z PL i co z tego wyszlo 04.05.06, 11:28
        Trudno nie przyznac Ci racji. Wystarczy poczytac anonse matrymonialne, kon by
        sie usmial.
        Ogolnie facet Polak, maly, lysy z brzuchem szuka kobiety o min. 15 lat
        mlodszej, zgrabnej, pieknej, wyksztalconej, gospodarnej itp.
        A pozniej dostaja wycisk i dobrze.
      • donk Nastempna siem odezwala. 04.05.06, 12:59
        heheh, masz racjem. Te porzondne siedzom napewno na forum. Jakby nie bylo elita
        babska tu siedzi. heheh
    • maxxim jestes jeden_frajer a nie jeden_pan 04.05.06, 11:40
      krotko i zwiezle. Jeszcze nie raz cie zrobia w jajo
      i to nie koniecznie panie. Znajdz sobie Amerykanke
      to zostaniesz goly i wesoly dokladnie a nie mysl
      ze jak z Polski masz kogos to jest to twoj niewolnik i
      poddany.

      Dobre jeszcze jeden sie cwaniaczek znalazl co proboje
      odkryc Ameryke na nowo.
      • feluisak Re: jestes jeden_frajer a nie jeden_pan 04.05.06, 13:46
        Ta, ciekawe tylko, ze ktos na te anonse odpowiada. I przyjezdza do USA, Kanady,
        Anglii.
        Ten medal ma dwie strony ktorych nie raczysz dostrzec, gdyby lysy brzuchacz nie
        mial szans na wyrwanie polskiej "Dody" to by anonsow nie zamieszczal, bo niby
        po jaka cholere?
        A niewolnikiem i poddanym to chyba mial on byc a nie ta wiesniaczka, ktora
        nawet wlasnych gaci sobie nie raczyla wyprac ?
    • peysaty jedna ciotka powiedziala 04.05.06, 14:13
      "to nie jest takie proste jak piszesz.Panienka jest jego oficjalna
      zona, ponosi on wiec za nia wszystkie konsekwencje prawno - materialne lacznie
      z pelnym utrzymaniem"
      sluchajcie porad dobrej cioci, one wszystkie tak mysla a wy oczekujecie plastra
      mniodu za darmo. Just say no, heheheh (Nancy Reagan)
      • doctor_piotr Stare dziadki i cwane laski 04.05.06, 19:01
        Zanam pewnego Polaka, ktory zrobil podobnie, przywozl sobie z Polski pania 12
        lat mlosza. Ani to ladne ani madre ale za to cwane. Przez te wszystkie lata,
        ktore z nim jest nie ruszyla palcem tj. nigdy nie pracowala. 10 lat w pocie
        czola uczy sie jezyka i mowi strasznie, nie chce sie jej uczyc, nie potrzeba
        jej. Dzieci takze nie maja, bo jej sie nie chce. Ona od czasu do czasu cos
        ugotuje, czasami posprzata i tak idzie zycie. On od czasu do czasu ja pobije,
        ona go podrapie po gebie i wszystko wraca do normy tj. on dalej jest jeleniem.
        Taka jest cena glupoty. Ci wszyscy faceci, ktorym marza sie filmowe laski
        powinni sie rozebrac do naga i stanac przed lustrem i pomyslec czy normalna
        kobieta chcialaby go w lozku. Jesli nie, to nie ma co startowac do laski. Nie
        wiem jak was ale mnie polskie laski nie pociagaja, musze najpierw porozmawiac z
        taka, a Polki intelektem nie grzesza.
        • feluisak 12 lat mlodsza 04.05.06, 19:40
          Ona jest "cwana laska" a on "stary dziadek"?
          No chwileczke. To ile oni maja lat? Jesli on, powiedzmy jest dziadek, no niech
          ma 60, to ona ma 48. Czyli jest stara rura a nie laska. A jesli on ma 25, to
          on ma 37. Czyli jest w kwiecie wieku facet.
          12 lat roznicy to wlasnie roznica jak najbardziej optymalna.
          Moze to ty stan przed lustrem i zobacz czy ci czasem jaj nie urwalo ?
          • buck_turgidson Re: 12 lat mlodsza 04.05.06, 19:56
            12 lat na razie (ona 25, ona 37) moze byc w porzadku, ale jak ona bedzie miala
            35 lat (u kobiety - szczyt libido) a on 47 (wiek w ktorym facetom libido
            slabnie, do tego lysina i brzuszek) to ona poszuka sobie jakiegos bardziej
            sprawnego w lozku trzydziestolatka.
            • feluisak Re: 12 lat mlodsza 04.05.06, 20:47
              Libido slabnie zgnusnialym piwoszom kanapowym spedzajacym zycie przed
              TV.Sprawny 47 na Viagrze moze cipe niezle obskoczyc smile)
          • doctor_piotr Re: 12 lat mlodsza 05.05.06, 01:15
            Felusiak, co masz stara 12 lat mlodsza i wydaje cie sie, zes chojrak i
            masz"optymalny" uklad? Puknij sie stary w ten glupi leb. To cale pokolenie
            roznicy, oni nie maja o czym rozmawiac, on ma 50 lat a ona 38.
            • feluisak Nie, to jest troche inaczej 05.05.06, 02:20
              Tobie sie wydaje, ze 12 lat to ""pokolenie"", bo nie masz o czym rozmawiac z
              kims o 12 lat mlodszym? A zauwazyles, ze z kims 12 lat starszym nie masz
              rowniez o czym rozmawiac? A zauazyles, ze z kims kto ma dokladnie tyle lat co
              ty, tez nie masz o czym rozmawwiac??? No wlasnie, to wcale nie sprawa roznuicy
              wieku, tylko sprawa tego ze jestes GLUPI JAK BUT.
              Nie zwalaj wiec winy na roznice pokoleniowe, ok?? To po prostu nie fair !
              • doctor_piotr Re: Nie, to jest troche inaczej 05.05.06, 04:38
                Felusiak, jaki bym nie byl wiem jak sie pisze po polsku ROZNICA a ty nie
                intelektualisto polski. Wszystko w tym narodzie takie poppie...lone...
        • malgosia403 Re: Stare dziadki i cwane laski 04.05.06, 22:16
          O Ty wstęciuchu jeden!Bodajbyś pękł, za tak obelżywe słowa pod moim adresem..no
          bo przeciez jestem tą Polką..tak znieważoną przez Ciebie...hmmm,ale wiesz co?
          Nie obraziłes mnie..ja po prostu nie potrafię się obrażać na ludzi..nawet na
          takich gburów jak Ty.Pozdrawiam Cię serdecznie i znikam zaraz do spanka-zapada
          noc...
    • buck_turgidson Tu trzeba podstepu 04.05.06, 18:53
      Potrzebujesz kooperacji przyjaciela ktory ma kase lub umie udawac, ze ma kase.

      Podsun go (delikatnie, "przypadkiem") zonie. Niech zostanie jej kochankiem,
      niech jej zaproponuje malzenstwo i zlote gory po slubie. Wtedy ona bedzie
      chciala sie szybko z toba rozwiesc i nie bedzie od ciebie nic specjalnego
      chciala. Jak tylko sie rozwiedziecie, twoj przyjaciel ja porzuca i po klopocie.
    • max321 Re: Slub z Polka z PL i co z tego wyszlo 04.05.06, 19:06
      Wez detektywa jak sie lajza szlaja, niech bierze zorke piec i kliknie kilka
      zdjec jak sie lajza szlaja z innymi. Rozwod z takimi papierami w reku powinien
      byc w miare prosty.
      • edytkus Re: Slub z Polka z PL i co z tego wyszlo 04.05.06, 20:47
        max321 napisała:

        Rozwod z takimi papierami w reku powinien
        > byc w miare prosty.

        po co ma wydawac pieniadze na glupoty? rozwod sam w sobie tak tani nie jest, a jeszcze majatkiem
        bedzie musial sie podzielic, ubezpieczenie jej zalatwic, i alimenty placic
        www.nolo.com/article.cfm/ObjectID/6191B9DC-00BF-42CA-A5ADA95C2AEC5196/catID/995EE405-21AA-4B4A-97CBABD905A37E1B/118/246/222/FAQ/

        i niech sie jak najszybciej od niej ciele wyprowadzi zanim da jej powody do uzyskania waver
        • swirowka Re: Slub z Polka z PL i co z tego wyszlo 05.05.06, 00:39
          po takiej lekturze to faceci dostana uwiadu starczego. Jestem wlasnie
          taka 'swirowka', niech wam bedzie. Zaczelismy pisac na jakis forum, mialam na
          niego oko bo widac ze inteligentny facet i naiwny jak ciele ale za to mocny w
          gebie. Popisalismy pare miesiecy i przyjechal. Ja opczywiscie sie na ten czas
          ustatkowalam i mielismy fajne dwa tygodnie we Wloszech i w Egipcie. Moj plan
          byl zdobyc poaszport/ rezydenture a potem zostawic dziada. Ja bylam 17 lat od
          niego mlodsza niezle wygladal ale to nie tosamo do czego przywyklam. Karty
          kredytowe mial bez zarzutu smile

          Po urlopie, pisalimy dalej az ktoregos dnia sie oswiadczyl i zaplanowalismy
          zycie w USA. Ja mialam najpierw pojsc na studia (ten sam zawod) i on mogl mi
          pomoc bo mial kontakty na uczelni. Po dwoch latach dostalam dyplom uczelni
          amerykanskiej, podjelam prace i zaczelam bic fochy zeby mnie zostawil ale ten
          wcale nie mial zamiaru. Pchal mnie w dziecko ale ja przeciez nie bede z
          dziadkiem miala dzieci! Po kilku awanturach wyprowadzilam sie do mojego
          chlopaka (poznalismy sie w pracy) zarzucilam mu maltretowanie mnie (byly juz
          raporty policyjne) i sprawa znalazla sie w sadzie. Moj adwokat go dokladnie
          ogolil z pieniedzy, musial zaplacic za obu adwokatow i wyprowadzil sie do
          mamusi (ja zostalam w jego domu bo poniewaz nie mial pieniedzy to adwokat mu
          zaproponowal deal: ja biore on a on moze byc wolny...

          planujemy slub z moim chlopakiem, nie jest polakiem bo ci wydaja mi sie dretwi,
          dziwnie pachna ale w gebie to sa bardzo mocni.

          Wasza 'swirowka'
          • doctor_piotr Re: Slub z Polka z PL i co z tego wyszlo 05.05.06, 01:08
            Zdaje sie teraz ma miejsce apoegum polskiego zepsucia. Zawsze zastanawialem sie
            dlaczego faceci chca sie zenic z Polkami. One sa strrrrrrrrrrasznie glupie,
            chamskie, z wygladu tez niespecjalne. Za to bardzo cwane i kupcza ta swoja
            doopa ile sie da. A jest tyle nacji na swiecie, ktore maja ladne dziewczyny a
            ze nie mowia po polsku? Moze to i lepiej.
            • swirowka Re: Slub z Polka z PL i co z tego wyszlo 05.05.06, 04:27
              panie doktorze, alez coz pan takiego wygaduje! Wyglada mi na to ze pan mi
              zazdrosci ze moge 'kupczyc dupa"! Czyz nie tak?! Wyraznie slysze zawod w twoim
              tekscie ze ty nie mozesz kupczyc swoim czlonkiem parlamentu. Przejzalam pare
              twoich postow i widze ze glowne twoje osiagniecie zyciowe to zamotanie sie z
              jakas wlochata. Piszesz ze jej rodzina serdeczna i ze wam pomogla... taa,
              wywalili cie z roboty i trzeba bylo zaciagnac pozyczke bo wszystko utopione w
              domu, co nie, panie doktorze?

              Faceci zenia sie z Polakmi bo potrafia utrzymac dom i rodzine jak dziad sie
              rozchleje i roztyje, my natomiast zawsze wygladamy dobrze nawet do 90-ki.
              Popatrzysz na swoja wlochata za kilka lat i zobaczysz ze wyglada jak smieciara,
              wspomnisz moje slowa. Po polsku to nie musisz mowic z nikim bo masz i tak
              niewiele z sensem do powiedzenia. Duza buzka od swirowki dla ciebie i twojej
              smieciary!




              doctor_piotr napisał:

              > Zdaje sie teraz ma miejsce apoegum polskiego zepsucia. Zawsze zastanawialem
              sie
              >
              > dlaczego faceci chca sie zenic z Polkami. One sa strrrrrrrrrrasznie glupie,
              > chamskie, z wygladu tez niespecjalne. Za to bardzo cwane i kupcza ta swoja
              > doopa ile sie da. A jest tyle nacji na swiecie, ktore maja ladne dziewczyny a
              > ze nie mowia po polsku? Moze to i lepiej.
              • doctor_piotr Re: Slub z Polka z PL i co z tego wyszlo 05.05.06, 05:01
                mylisz sie, mojej zonie, to ty nie dorastasz do kostek. Dlaczego zaraz mialabym
                byc gruba i wlochata? To sa przypadki polskie. Zaniedbujecie sie Polki i kazda
                po 40 wyglada tak samo: blond wlosy z powaznymi odrostami, owlosione nogi
                (szczegolnie piety sa odstreczajace!), brak talii, tepe geby. Jak mlode, to
                jeszcze ujda, bo swieze, pozniej nie ma nic w tych gebach jedynie nieksztaltny
                nos. Bezplciowy walek z ambicjami.
                Wcale ci nie zazdroszcze ani twojej doopy ani businessu jaki z tego masz
                (zreszta bardzo niedlugo!). Jestem natomiast bardzo zadowolony, ze nie wzialem
                sobie na kark pani podobnej do ciebie. Jestesci glupie, chamskie i ponad miare
                pazerne.
                Musze cie tez rozczarowac, ze moje klopoty, jesli mialem takowe, nigdy nie byly
                pienieznej natury. Pod tym wzgledem los mi wyjatkowo sprzyja, bo posiadam
                poszukiwany zawod, ktory zawsze daje dobre dochody.

                Te Polki z Grecji, to glupolki pierwszej klasy ale geby potrafia otworzyc jak
                najwieksze przekupy na istambulskim rynku....
                • swirowka Re: Slub z Polka z PL i co z tego wyszlo 05.05.06, 05:34
                  zaniemowilam! Jestes do tego ociezaly umyslowo a zdawalo mi sie ze byles
                  blyskotliwy. Tak jak pisalam, masz gebe od ucha do ucha jak kazdy stary dziad
                  wyemigrowany. Zalapaliscie sie na jakies dupy z wloskami (to jest gra slow z
                  Wloszkami=wloskami, boze czy ty naprawde stary dziadu nie kumasz? To jest
                  wlasnie ta pokoleniowa przepasc, dlaciebie rzeczywiscie dobrze ze zwiazales sie
                  z ta smieciara (porownanie nie moje a pochodzi z filmu Ojciec Chrzestny, gdy
                  siostra wychodzi za maz za faceta spoza klanu a ten ja potem leje rowno, ty tez
                  swoja tak cwiczysz czy kwiatkiem nawet nie dotkniesz?) Po grecku to ty moze sie
                  i nauczyles jak zap..lales w greckich kopalniach pod koniec lat 70-tych! Masz
                  obsesje, nerwice i cierpisz na psychozy maniakalno depresyjne, mam ci dlaej
                  stawiac diagnoze? Juz jednemu wyemigrownemu poradzilam jak sobie zacerowac sam
                  dupe bo biedak sie rozbestwil na tym Zlotym Zachodzie. A moze ten gosciu z
                  problemem hemoroidowym to ty? Cos mi obaj jestescie podobni wiec sie
                  zaastanawial, ty po grecku nawijasz, grecka milosc, zona wloszka od grecji
                  niedaleko ani chybi macie jakies zaburzenia natury seksualnej!!

                  Od Polek w Grecji sie odwal bo co za duzo to nie zdrowo jeszcze cie nikt
                  powaznie nie ochrzanil, ty poyebie emigracyjny!
                  • doctor_piotr Re: Slub z Polka z PL i co z tego wyszlo 05.05.06, 13:16
                    Jeszcze nie raz zaniemowisz glupolko,zamiast siedziec w domu zajmij sie czyms,
                    bo na to zebys troche kultury nabrala nie ma szans,, co za smiec.
                    • doctor_piotr Re: Slub z Polka z PL i co z tego wyszlo 05.05.06, 13:19
                      A wy sie dziwicie,ze w Polsce co tydzien mordowane jest dziecko przez rodzicow.
                      Popatrzcie na ta ziejaca jadem swirowke, toz ot czysty psychiczny przypadek.
                      Takie jak ta babsztyle powinni wysterylizowac!
          • lauriane Re: Slub z Polka z PL i co z tego wyszlo 05.05.06, 14:16
            swirowka napisała:

            > zycie w USA. Ja mialam najpierw pojsc na studia (ten sam zawod) i on mogl mi
            > pomoc bo mial kontakty na uczelni. Po dwoch latach dostalam dyplom uczelni
            > amerykanskiej, podjelam prace i zaczelam bic fochy zeby mnie zostawil ale ten
            > wcale nie mial zamiaru. Pchal mnie w dziecko ale ja przeciez nie bede z
            > . Moj adwokat go dokladnie
            > ogolil z pieniedzy, musial zaplacic za obu adwokatow i wyprowadzil sie do
            > mamusi (ja zostalam w jego domu bo poniewaz nie mial pieniedzy to adwokat mu
            > zaproponowal deal: ja biore on a on moze byc wolny...
            >
            > planujemy slub z moim chlopakiem, nie jest polakiem bo ci wydaja mi sie
            dretwi,
            >
            > dziwnie pachna ale w gebie to sa bardzo mocni.
            >
            > Wasza 'swirowka'
            L. Dzisiaj mozna wszystko manifestowac od dewiacji wszelkiego rodzaju do
            najzwyklejszego w swiecie kurestwa..... Takie czasy.....
            J.C.
    • waldek.usa kto jest ciotka lipnicka 05.05.06, 01:38
      kto jest ten taki pan


      przeogromna salwa smiechu


      przepraszam, ale nie moge...

      ile razy mozna sie naciac
      • luiza-w-ogrodzie Re: kto jest ciotka lipnicka 05.05.06, 02:19
        waldek.usa napisał:

        > przeogromna salwa smiechu
        >
        > przepraszam, ale nie moge...
        >
        > ile razy mozna sie naciac

        He, he he moj eks nacial sie juz dwa razy na mlode Polki, a teraz zmierza do
        trzeciego, z dziewczyna o polowe mlodsza od niego (tylko tym razem sie
        zaprzysiega ze slubu brac nie bedzie) :oD

        Pozdrawiam
        Luiza-w-Ogrodzie
        ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
        Australia-uzyteczne linki
        • lulu13 ale jaja !!! 05.05.06, 02:28
          rozpisalo sie towarzystwo i widac ze kazdy ma doswiadczenia w tym
          temacie ,kupa rozwodnikow i rozwodniczek ,kazdy kazdego chce w jajo zrobic i
          puscic w skarpetkach ! szczegolnie babska cwane widza wszedzie latwy zer i
          dojscie do grubej forsy za dooope !!
          • julian.m Re: ale jaja !!! 05.05.06, 03:20
            niestety ale prawda jest taka, ze wiekszosc rozwodow w USA czy Kanadzie jest z
            powodu glownie niepracujacych pan, nie chce oczywiscie generalizowac, ale
            wiekszosc.Sa to tak zwane kury domowe, rozczochrane, zaniedbane, rzadko ktora
            zarobila przyslowiowego $ , ale mniemanie maja o sobie przynajmniej takie jak
            gwiazdki z Hollywood, siedzi to to w domu, gapi sie na te soap operas lub inne
            damskie badziewie , albo zawisnie na 3 godziny na telefonie, ze kabel od niego
            juz dymi.Jej facet oczywiscie tyra jak jelen na kontraktorce od switu do nocy
            zeby bylo i na jedzenie, majtki i szminke nie wspomne o edukacji dzieci,a
            panienkom odbija ,wypoczete,nabuzowane hormonami przyprawiaja swoim mezusiom
            rogi na boku.Ale nie zal mi takich dzieciolow, jak sobie poscielili tak maja.
          • swirowka Re: ale jaja !!! 05.05.06, 04:30
            ty tez lulu zazdroscisz mi ze moge sobie 'zarobic na dupie'? To jest wasz dwoch
            zazdrosnikow tutaj, dr piotrek i ty. Mam dla was rozwiazanie tego dylematu,
            dogadajcie sie razem i moze lekarz da wam znizke na operacje przeszczepienia
            sobie elementow kobiecosci, hihihi

            lulu13 napisał:

            > rozpisalo sie towarzystwo i widac ze kazdy ma doswiadczenia w tym
            > temacie ,kupa rozwodnikow i rozwodniczek ,kazdy kazdego chce w jajo zrobic
            i
            > puscic w skarpetkach ! szczegolnie babska cwane widza wszedzie latwy zer i
            > dojscie do grubej forsy za dooope !!
            • donk [...] 05.05.06, 14:54
              Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • swirowka Re: kto jest ciotka lipnicka 05.05.06, 05:39
          no i wlasnie o to mi chodzi! Oni sa tacy ograniczeni ze az strach sie bac. Raz
          z toba, dwa razy z innymi a teraz juz trzeci. Toz on przeciez na rozwody nie
          zarobi, musisz byc bardzo szczesliwa ze sie pozbylas tego wybrakowanego
          eksponatu emigracyjnego. Ja na twoim miejscu to wzielabym sobie mlodszego
          faceta zeby go dobrze wnerwic.
          • waldek.usa Nie ma tak dobrze 08.05.06, 20:49
            swirowka napisała:

            Ja na twoim miejscu to wzielabym sobie mlodszego faceta zeby go dobrze wnerwic.

            ► taki numer nie jest latwy...nie umniejszajac Luizie...
        • waldek.usa Aj Luiza 08.05.06, 20:46
          luiza-w-ogrodzie napisała:

          > waldek.usa napisał:
          >
          > > przeogromna salwa smiechu
          > >
          > > przepraszam, ale nie moge...
          > >
          > > ile razy mozna sie naciac
          >
          > He, he he moj eks nacial sie juz dwa razy na mlode Polki, a teraz zmierza do
          > trzeciego, z dziewczyna o polowe mlodsza od niego (tylko tym razem sie
          > zaprzysiega ze slubu brac nie bedzie) :oD
          >
          > Pozdrawiam
          > Luiza-w-Ogrodzie
          > ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯
          > ;`·.¸¸><crying(((º>
          > Australia-uzyteczne linki

          ► gratuluje rozwodu.
          Zdumiewajace, jak sie ludzie lapia.
          Mi zawsze sie alarm wlaczal w pore.
    • double_please Borderline Personality Disorder 05.05.06, 09:56
      tak amerykanska psychiatria okresla te chorobe - ksienzna Diana (po mezu
      Windsor) tez to miala
      • doctor_piotr Re: Borderline Personality Disorder 05.05.06, 13:13
        I ty tez to masz ...jak ksiezna diana b.b.smieszne....
        • swirowka Re: Borderline Personality Disorder 05.05.06, 14:42
          a ty piotrusi_pan to co masz jak nie najzwyklejsza manie wielkosci? Kazdy
          psychol uwaza sie za dar dla spoleczenstwa ktore go oczywiscie nic a nic nie
          rozumie. Czy to sa te piekne wloski, pardon, wloszki?
          www.lifeinitaly.com/fashion/sexy-italian-woman.asp
          Chyba cie walnelam dokladnie po oczkach ze sie tak zdenerwowales i odpisales mi
          paszkwilem, to dowodzi oczywiscie jednego: jestes oblatany po forach
          internetowych jak pies po smietnikach i jestes przekonany ze ta taktyka
          obrazania na koncu z wykrzyknikiem to cos super madrego i bardzo wyrafinowanego
          intelektualnie. Oczywiscie wtajemniczeni zaraz rozpoznaja styl piotrusia, az
          milo patrzec jak internet odmlodzil tegos tarego ramola! O dobre kilka dekad,
          hihihi.
    • swirowka [...] 05.05.06, 14:51
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • peysaty Re: piotrusiu, z zemsty za te polki w grecji co i 05.05.06, 20:21
      ostra ta pani swirowka, ciekawe z jakiego jest ona kraju? Mam wrazenie ze z
      Lomzy albo okolic.
      • lulu13 jebnieta w leb stara baba 06.05.06, 04:00
        ktora udaje podlotka !!!!! ,te polskie swirowki wszystkie takie same,tylko lac
        je po tych glupich ryjach.
        • swirowka lulub ty brutalu! jak smiesz pisac o biciu kobiet! 06.05.06, 04:19
          zadna stara baba i zaden podlotek po prostu mam dosyc tego ze oczekujecie zeby
          wam kobieta ustepowala we wszystkim, o tak moj panie i wladco.. niedawno dales
          picture kobiety jedzacej z miski u twoich laskawych stop- pod stolem. To ci sie
          marzy lachudro???

          Wiesz, tym twoim postem teraz dales niezykly popis najwyzszego rodzaju chamstwa
          i brutalnosci meskiej. Nie mam zamairu uciekac przed toba bo ty moj pan i
          wladca tupnales butem z obsrana cholewa, ty cieciu bez pojecia o tegoriach
          transcenentalno-poznawczych!

          lulu13 napisał:

          > ktora udaje podlotka !!!!! ,te polskie swirowki wszystkie takie same,tylko
          lac
          >
          > je po tych glupich ryjach.
          • lulu13 ty stara swiruwo albo dewotko 06.05.06, 04:33
            masz lekko z lebem do czynienia??,heheheheeh cos brakuje 5 tej klepki w tym
            pustym garnku co zwie sie glowkom ??.heheheheheehhhehheheh !!

            i buch go w ryja i ciach go w ryja i niech pan patrzy co za chryja!!!
            • szpiro straszne to 06.05.06, 04:39
              ozenic sie z polka z polski....straszne.
              • swirowka masz racje ze jest to straszne, szpiro, maszracje! 06.05.06, 06:16
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=64&w=33225312&a=33348829
                ciekwe czy znalazles te lokale gejowskie? Rozumiem ze masz kobietowstret,
                wiesz, milosc gejowska tojest to!!!!!!!!!!!!!!!

                szpiro napisał:

                > ozenic sie z polka z polski....straszne.
            • swirowka Re: ty stara swiruwo albo dewotko 06.05.06, 06:18
              lulu, wiesz zakochalam sie w tobie. Jak chcesz bede jadla z miski dla psa pod
              stolem na woich pieknych i pachnacych stopach!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Let me know
              when may I serve you my master.
              • _czosnek_ Re: ty stara swiruwo albo dewotko 06.05.06, 12:31
                Lulu nie moze ci nic innego zaproponowac, on sam je z miski dla psa.
              • sajjitarius Re: ty stara swiruwo albo dewotko 13.08.06, 21:49
                swirowka napisała:

                > lulu, wiesz zakochalam sie w tobie. Jak chcesz bede jadla z miski dla psa pod
                > stolem na woich pieknych i pachnacych stopach!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Let me know
                > when may I serve you my master.

                No ale w angielskim to jeszcze sie musisz troche doksztalcic !
    • majenkir Re: Slub z Polka z PL i co z tego wyszlo 07.05.06, 12:20
      A moze zonka dopiero na miejscu sie na Tobie poznala i uznala, ze nie warto sie
      starac wink)?
      • pyzdek stosunek 07.05.06, 15:30
        ja tez mysle, ze jak podliczyla stosunek jego wygladu do jego konta bankowego
        to jej wyszlo, ze dziada trzeba szybko zgubic.
        • jeden_pan Re: stosunek 07.05.06, 15:38
          pyzdek napisał:

          > ja tez mysle, ze jak podliczyla stosunek jego wygladu do jego konta bankowego
          > to jej wyszlo, ze dziada trzeba szybko zgubic.

          Zaplace $10, 000 kazdemu kto skutecznie,szybko i nie lamiac prawa pomoze mi ja
          zgubic.
          • drabiniasty Re: stosunek 07.05.06, 22:32
            Juz ci napisalem, zabierz ja do Polski a wracaj dwa dni pozniej do
            USA...najskuteczniejszy sposob, a pieniedzy od ciebie niechce, mam swoje.
          • warcholski Re: stosunek rozwiazany natychmiast 08.05.06, 10:08
            jeden_pan napisał:

            > pyzdek napisał:
            >
            > > ja tez mysle, ze jak podliczyla stosunek jego wygladu do jego konta banko
            > wego
            > > to jej wyszlo, ze dziada trzeba szybko zgubic.
            >
            > Zaplace $10, 000 kazdemu kto skutecznie,szybko i nie lamiac prawa pomoze mi ja
            >
            > zgubic.


            ----
            Chlopie, wez sie w garsc, czemu sie jeszcze lamiesz. Idz do prawnika i zakladam
            sie, ze zalatwi sprawe duzo taniej. Jak ona nie pracuje to na obrone wezmie
            sobie tylko z urzedu.

            Taniej bedzie, jak zalozyz *legalna separacje* na poczatek i sie wyprowadzasz
            szybko -jej atuty w INS sie koncza w danym momencie. Juz masz spokoj i ja z
            glowy, a za 12-18 mo. (zalezy od State) - masz rozwod bez kosztow i prawnika- "
            no fault divorce". Jesli sprawy o GC nie posunely sie to bez twojej obecnosci -
            nici. Wez se jakas formalnie "gosposie" - hehe, taka co to bedzie
            nieoficjalnie, tymczasowo do czasu mila w lozku tez.

            Acha zerknij na dokument, w ktorym opisales powody o vize K1 -musiales cos tam
            nasmarowac w aplikacji do Vermont, aby jej wydali K1(to moze byc bardzo wazne,
            by nie kolidowalo z tym co teraz bedziesz gadal).

            To kilka rosadnych sugesti, bez wiklania sie w tarapaty i ewntualnie dodatkowe
            koszty.
            Po co sobie zycie gmatwac z pasozytem?

            Z tego co piszesz, majatku duzego nie posiadasz (apartament, domu nie kupiles),
            szmal z wspolnego konta powoli (nie odrazu) uplynnij, jak mozliwe do zera
            (najlepiej zamien na gotowke), w razie czego mow splaciles dlugi. Auto kupione
            przed slubem, niektore States nie biora pod uwage dobr wlasnych zakupionych
            przed slubem. Wez rozwod bez orzekania winy, majatku do podzialu nie ma. Na
            twoim miejscu puscil bym cala sprawe w niepamiec, nie masz dzieci to co cie
            z "dziwka" laczy? Co sie martwisz, czy bedzie miala papiery, czy nie? Nie
            czekaj, az cie sprowokuje, jesli dasz po gebie to twoj koniec i nawet gdybys
            jakos uzyskal anulment una na podstawie zeznan na policji uzyska GC
            jako "pobita niedoszla polowa" -zobacz link wyzej edykus
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=41237046&a=41277727
            • pia.ed Re: stosunek rozwiazany natychmiast 08.05.06, 12:06
              Czasem jej nie zdradzaj! Poczekaj z tymi sprawami az do rozwodu.
              Jakies branie sobie "gosposi" jest wiec nieaktualne.

              Nie wiem jak jest w Stanach, ale slyszalam, ze w Polsce zdrada meza
              to duzy atut dla kobiety ...
              • warcholski Re: stosunek rozwiazany natychmiast 09.05.06, 01:17
                pia.ed napisała:

                > Czasem jej nie zdradzaj!
                Nie bede wnikal co jest w Bulandii, moze nawet na sile przywiazuja noge do
                stolu i na sile kaza sie razem klasc do loza.
                Jak bedzie mial legalna separacje, to juz zjezdzalnia prosto do rozwodu.
                • pyzdek Re: stosunek rozwiazany natychmiast 09.05.06, 19:32
                  no i na wszelki wypadek NIE SPIJ z $uka!
    • normalski1 Re: Slub z Polka z PL i co z tego wyszlo 08.05.06, 13:57
      Ja to mysle e to jest jego wina

      1 dziewczyna nie miała pojęcia jak jest w ameryce ,franek chciał zdobyc
      dziewczyne obiecywał jej raj na ziemi ,z tego co pisze powodziło sie jej dobrze
      w polsce płacila za niego ,straciła prace więc się załamała , franek 12 lat
      starszy i wyzywa ją od pasorzytów ,franek powinien sie cieszyc i na nią
      pracowac ,dziwie sie że tu wszyscy dzrzą go sympatią ,

      żal mi tej dziewczyny powinna poskarżyc go o gwałt .
      • majenkir Re: Slub z Polka z PL i co z tego wyszlo 09.05.06, 01:27
        normalski1 napisał:
        > franek 12 lat starszy

        14 zdaje sie....
      • warcholski Re: Slub z Polka z PL i co z tego wyszlo 09.05.06, 01:32
        normalski1 napisał:
        .....bla, bla...

        Jego czy nie jego wina malo wazne, kiedy "strop" sie wali. A ona to co slepa
        byla?..., o bialej lasce przez ulice przechodzila? -
        • prawdziwawadera2 Re: Slub z Polka z PL i co z tego wyszlo? 09.05.06, 14:50
          To co wyjsc powinno:smile)
          Natsepna madra Polka!!!
          Znalazla glupiego starego ciecia,wykorzystala , otwarla sobie przyszlosc w
          Ameryce/ o tym marzy polowa mlodych Polek/a teraz kopla w tylek i sie smieje
          lezac na kanapce i czekajac az to On zapalci za rozwodsmile)
          Ze wszystkich postow "wieje" jaka to ona niedobra, jak wykorzystala biednego.
          ONa nie wykorzstala ciebie, bos i tak guzik mial i napewno nic od ciebie nie
          chce. Ona ,zywkla oportunistka, wykorzystala sytuacje ktora jej stworzyles a Ty
          glupi myslalaes, ze ona Cie kocha>
          Ciesz sie, ze spales z piekna mloda dziewczyna, trafilo ci sie to jak slepej
          kurze ziarno, ona pewnie zamykala oczy i zaciskala usta bedac z toba "w lozku"!!
          Powiecie, k....wa. Obiektywnie tak to wyglada ale co sie nie robi dla dobra
          przyszlosci majac nieco ponad 20-cia lat i wlasciwie zadnej innej szansy na
          poprawe swego losu!Typowa oportunistka!! Tak ja bym ja nazwala. "Znalazla"
          glupiego Jelenia, to go wykorzystala/. Inne sa lepsze, czepiaja sie
          milionerow,ktorych najpierw oskubia do czysta a potem kopia w....Tej widocznie
          tylko zalezalo na tym by sie dostac do Amerykismile
          A dalej..... juz widze gdzie dojdzie!!
          Pozdrawiam
          Wadera
          • cymbergaj Re: Slub z Polka z PL i co z tego wyszlo? 09.05.06, 15:48
            prawdziwawadera2 napisała:


            > Znalazla glupiego starego ciecia,

            Dziewczyna miala 24 lata(po licencjacie) a facet 12 starszy od niej. Czyli ma
            34. To dla ciebie, 60-letnia wywloko jest stary ciec? To kim ty jestes?


            wykorzystala , otwarla sobie przyszlosc w
            > Ameryce/ o tym marzy polowa mlodych Polek

            Lezenie bykiem na kanapie w zaplutym mieszkanku to "przyszlosc" jasne. Dla
            takich kapiszonow jak ty. Od razu widac.
            A facet przy odrobinie rozumu zapewni jej przyszlosc- w samolocie powrotnym do
            PL.




            > glupi myslalaes, ze ona Cie kocha>

            A skad ty niby wiadrolomie wiesz co to znaczy kogos kochac????Nie obrazaj
            ludzkich uczuc.


            > Ciesz sie, ze spales z piekna mloda dziewczyna


            > !
            > Powiecie, k....wa. Obiektywnie tak to wyglada ale co sie nie robi dla dobra
            > przyszlosci majac nieco ponad 20-cia lat

            Aha. To to nie jest sku..enie wedlug twych standardow. Zamykanie oczkow i
            dawanie sie ruchac ze wstetem- to jest szlachetne poswiecenie dla przyszlosci.
            Pytanie- w ktorym domu dziecka / wiezieniu nabylas takich norm moralnych i
            widzenia swiata?



            > A dalej..... juz widze gdzie dojdzie!!

            Kazda nawet najglupsza idiotka dojedzie dalej niz ty pusty lbie.

            • cymbergaj 36 dokladnie a nie 34 09.05.06, 15:50
              cymbergaj napisał:

              > prawdziwawadera2 napisała:
              >
              >
              > > Znalazla glupiego starego ciecia,
              >
              > Dziewczyna miala 24 lata(po licencjacie) a facet 12 starszy od niej. Czyli ma
              > 34. To dla ciebie, 60-letnia wywloko jest stary ciec? To kim ty jestes?
              • pyzdek Re: 36 dokladnie a nie 34 09.05.06, 19:36
                ta wywloka to qrva i albo ona byla taka sama oportunistka, albo ma taka w
                rodzinie bliskiej albo chcialaby i sie rozglada za jakims staruchewm (90-
                letnim) zeby go wepcjnac do szybu windy i skasowac ubezpieczenie. Wadera ty
                cifko!
                • prawdziwawadera2 Re: 36 dokladnie a nie 34 09.05.06, 20:15
                  hahahahaha, ale was ruszylo!!!
                  Ciecie zalujecie, ze sie Wam nie przytrafila taka mloda dupcia w lozku!!!
                  gdyby ciec na mnie trafil zrobilabym go jeszcze bardziej na "szaro"smile)))
                  Zatem niech sie cieszy, ze tylko tyle ta dziewczyna chciala od niego. I tak
                  zaplacila wysoka cene-przespal sie z nia!!!
                  Pomysl cieciu jeden z drugim, co ten wasz protegowany koles reprezentuje soba,
                  skoro zony na ncie szukal a potem po Nia do Polski musial jechacsmile))))))))
                  Tylko tam mogl zaimponowac-prawda?
                  Tutaj zadna Polka nawet ta co ma 60-siatsmile)) lat splunac by nie chciala na
                  niego golodupca!
                  W Polsce sie dowartosciowal ,sprzedal no i kupil!! Tylko, ze teraz sie
                  okazalo,ze kupil kotke w worku-hihihihi.Dobrze mu tak!!!!!
                  A wy , cala ta "wysoko urodzona" reszta cieciow szukajacych szczescia,na
                  bledach kolesia uczyc sie!!!
                  I Pamietac: gdzie diabel nie moze tam babe poslesmile)))
                  Powodzenia w uwodzeniu zycze!!
                  Ps.
                  Jak mnie czytasz -zono, to ja Ci mowie-gratuluje!!!!
                  A jak chcesz prawnej porady pisz na moj e-mail!
                  Cwaniakow trzeba tepic!!!!!
                  Pozdrawiam
                  Wadera

                  • cymbergaj [...] 09.05.06, 20:31
                    Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • greske Re: Slub z Polka z PL i co z tego wyszlo 09.05.06, 20:52
      Bo zle ludzie myslicie.Jechac i rznac je trza a nie tam jakies sluby
      sruby.Naobiecywac czego sie da wyrznac jak sucze i do nastepnej.Zaprosic do
      kraju ale nie jako zonke i dalej rznac jeszcze z kolesiami sie podzielic jak
      juz sie znudzi.Potem na czata i nastepna w bajerek brac.Tak ludzie trza.Vadera
      i inne szpryce jak chcecie pogadac to dawajcie namiary ja wam tez obywatela
      dam.Mojego do paszczy. lahahahahahahahahahahahahahahahaha Wole najgrobsza
      amerykankem niz taka kicie z otwocka na zone.
      • pyzdek Re: Slub z Polka z PL i co z tego wyszlo 09.05.06, 21:24
        mala poprawka: na czacie krecic z kilkoma na raz, wtedy zadna nie podskoczy bo
        jest nastepna. Ilosc przechodzi w jakosc, jak mowil pewien dziadzia.
        • cie-dorwia Re: Slub z Polka z PL i co z tego wyszlo 10.05.06, 05:03
          Dziwie sie,ze nikt sie nie zorientowal,ze caly ten tekst to bollocks.
          Od poczatku do konca nonsens.Polaczenie faktow(gdzies przeczytanych) z
          imaginacja czlowieka ktory sie nudzi.
          Ludzie,nie trzeba byc ex-xxxxx aby to zauwazyc !
          • donald_duk Re: Slub z Polka z PL i co z tego wyszlo 10.05.06, 17:28
            no i co z tego, fajnie zredagowal i bardzo prawdopodobne. to sie dzieje na
            codzien. wlasnie zerwalem z dwoma cztowkami z tego powodu. dzieki za
            przypomnienie.
    • christina.milian Re: Slub z Polka z PL i co z tego wyszlo 10.05.06, 14:09
      przeczytaj to
      oto-polska.blogspot.com/2006/05/polska-praca-proste-refleksje-z-okazji.html
      później to:
      oto-polska.blogspot.com/2006/05/polska-zodziejska-mentalno.html
      a na koniec to:
      oto-polska.blogspot.com/2006/05/god-pervertor-o-ewangelizacji.html
      Pozdrawiam
      • donald_duk Re: Slub z Polka z PL i co z tego wyszlo 10.05.06, 17:31
        krycha, dodaj jeszcze ze ci co zatdudniaja to marza zeby ci dac $5 za godzine,
        wsadzic twoje amerykanskie wyksztacenie w sracz i zebys ich stopy lizala za
        blogoslawienstwo jakie ci dali.

        Galbright powiedzial: kapitalizm to wyzysk czlowieka przez czlowieka a komunizm
        to wyzysk czlowieka przez czlowieka. Przeczytaj kilka razy to zrozumiesz.
        • christina.milian Re: Slub z Polka z PL i co z tego wyszlo 10.05.06, 18:07
          Donald, to było o Polsce... O POLSKIM SYFIE i tyle, nie ma co się emocjonować.
          Pozdrawiam smile
    • starypierdola Mam 60 lat ... 10.05.06, 23:20
      ... i wlasnie sobie przywiozlem z Polski 25-cio letnia zone. Ksztalty jak
      Afrodyta, twaz jak Madonna, w lozku ogien .... znajomym az slinka cieknie.
      I kazdy mnie pyta jak Ci sie to udalo, jak to zrobiles? A ja im
      mowie "zakochala sie we mnie mimo zem 35 lat starszy".

      Ale Wam powiem prawde: powiedzialem jej ze mam 90 lat! Nawet jeszcze nie wie
      jak sie naciela. A w miedzyczasie ja mam frajde ze ho ho!

      Cwany SP
      • drabiniasty Re: Mam 60 lat ... 11.05.06, 01:48
        Z ta twarza madonny, to raczej bedzie trudno w Polsce, bo one wszystkie maja
        nieciekawe twarzez dlugimi nieksztaltnymi nosami....a uwazaj zebys zawalu nie
        dostal od tego pieprzenia...
        • pyzdek Re: Mam 60 lat ... 11.05.06, 09:33
          nieprawda bo Polski sa same najpiekniejsze na swiecie, wspaniale zony, matki i
          siostry! Kazdy szuka na swiecie takiego wola do roboty.
          www.kurierplus.com/?module=displaystory&story_id=1515&edition_id=71&format=html

          www.rzeczpospolita.pl/prawo/doc/Rozwod/wzorya.html

    • kacza.zupa Re: Slub z Polka z PL i co z tego wyszlo 11.05.06, 11:33
      niestety, jest to rownie smutne co powczechne. znam jedna panne, ktora
      wyjechala do stanow, zostala nielegalnie i szukala meza. zbajerowala jakiegos
      zakochanego w niej biedaka, udawala milosc, byl slub i w ogole, a jak sie
      okazalo, ze on nie moze jej zapewnic papierow, to dostal kopa w d. i to byl
      koniec milosci. nie wiem czy to domena polek, mam nadzieje ze nie, niestety
      takie osoby "pracuja" na to, jaka mamy jako narod opinie.
    • waldek.usa A poczatki byly nastepujace... 11.05.06, 20:57
      jeden_panie pier..lony
      wez poszukaj sobie zony
      cobys zamiast w swojej rece
      pochedozyl na panience

      ...szepnela pani nauczycielka w podstawowce

      ...no i posluchal sie bidula, swego czasu klotzek_lemura...

      hehehe
      • waldek.usa Re: A poczatki byly nastepujace... 30.06.06, 18:53
        up
    • bob75rob1 Re: Slub z Polka z PL i co z tego wyszlo 27.06.06, 15:47
      A czy ona wyjechała na wizę narzeczeńską? Jeśli tak, to małżeństwo musi
      przetrwać 2 lata, by mogła starać się o papiery. Jeśli zakończy się wcześniej,
      dziewczyna wraca do kraju. Ślub musiał się odbyć w ciągu 90 dni od
      przekroczenia granicy USA, zresztą napisałeś, że po 2 tygodniach miał miejsce.
      Taki przynajmniej przepis obaowiązywał, gdy pracowałam w Ambasadzie parę lat
      temu.
      • kapitankloss2 Re: gdy pracowałam w Ambasadzie parę lat temu... 27.06.06, 15:56
        Sprzatalas czy kosilas trawe?
        • bob75rob1 Re: gdy pracowałam w Ambasadzie parę lat temu... 27.06.06, 18:09
          Nie, gdybym parała się pracą o jakiej wspominasz pewnie nie znałabym procedur.
          Pracowałam w sekcji konsularnej - dział wiz stałego pobytu (petycje, loteria
          wizowa - wtedy Polacy akurat się nie kwalifikowali, ale obywatele Ukrainy,
          Litwy, Łotwy i Białorusi na rozmowę z konsulem musieli przyjeżdżać do W-wy,
          pisanie listów z ramienia Konsula Genralnego do Członków Kongresu).
          • pis.doff Re: gdy pracowałam w Ambasadzie parę lat temu... 28.06.06, 03:53
            pamietam takiego typa polskiego ktory pracowal w ambasadzie. Jajza
            nieskonczenie sadystyczna zerowala na nieznajomosci przez Polakow jezyka
            angielskiego. Ochrzanilem go przy konsulu za zle tlumaczenie. Mam nadzieje ze
            go wyrzucili i dzisiaj sortuje listy w urzedzie pocztowym w Nebrasce.
            • bob75rob1 Re: gdy pracowałam w Ambasadzie parę lat temu... 30.06.06, 13:25
              ale Ty chyba masz na myśli Ambasadę RP w USA, a ja pracowałam w Warszawie w
              Amb. Amerykańskiej. W każdej pracy można trafić na różnych ludzi, ale masz
              rację, w takich miejscach bardzo często dochodzi do nadużyć, wykorzystuje się
              naiwność, niewiedzę, a czasami tylko dla chorej satysfakcji próbuje pokazać
              swoją wyższość, niestety.
      • cymbergaj Ed Norton ? 27.06.06, 16:00
        Fightclub & American History X smile
        Widze ze masz slabosc do Eda Nortona....osobiscie woalalem go w Figfhtclub, w
        ogole to genialny film wink
        • bob75rob1 Re: Ed Norton ? 27.06.06, 18:14
          Rzeczywiście mam do niego słabość, choc nie zachwycił mnie we "Włoskiej
          robocie" i "Rozgrywce", ale tym filmom dość daleko do Fight Clubu.
    • ontarian moje gratulacje 27.06.06, 16:46
      tak ciekawa historyjke wymyslies
      ze nawet sporo osobek w hooya dalo sie zrobic, hehe
      i uwierzyli, i rad na serio udzielaja
      dobre, hehe
      • donk Skond wiesz. 28.06.06, 20:05
        No skond?
    • trepciak Re: Slub z Polka z PL i co z tego wyszlo 28.06.06, 12:50
      takie sa skutki kiedy ludzie pobieraja sie z roznych powodow
      jedna strona tylko dla seksu
      druga tylko dla pieniedzy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka