Dodaj do ulubionych

rodzinka z Polski przyjechala

24.05.06, 02:28
oni sa wszechstronni. wszystko wiedza lepiej, ba- najlepiej, najcwansi,
najlepsi. Wiedza ze kupuje w zlym sklepie, wiedza ze nie kupuje wlasciwych
towarow, pokazuja mi triumfalnie co ja moge sobie zyciu poprawic jakbym ich
posluchal. Gonie resztkami sil a to dopiero poczatek mojej gehenny.
Boje sie otworzyc usta na kazdy temat, juz jest kilka rzeczy zniszczonych (bo
robia tutaj u was taki szajs). Zlanych woda (nie wiedzialem ze wanna cieknie
(jak sie plawi wieloryba).
Obserwuj wątek
    • hotdog1 Re: rodzinka z Polski przyjechala 24.05.06, 02:59
      chesz sie ich szybko pozbyc ? , kaz im za wszystko placic !! narzekaj tak
      jak oni , ze nie masz pieniedzy,ze ledwo ci starcza ,ze masz dlugi itd.
      Szybko wyjada.
      • prawdziwawadera2 Re: rodzinka z Polski przyjechala 24.05.06, 03:06
        Stara Europa ma wyzsza kulture i wiecej zabytkowsmile)
        Pozdrawiam
        • olewam Re: rodzinka z Polski przyjechala 24.05.06, 03:33
          Alez oczywiscie!Kulture palenia w piecach ..ach te europejskie obozy
          koncentacyjne...A moze mowisz o kulturze w Iraldii Polnocnej? Hahahaa Hej
          Baskowie stawajcie do walki ...
        • flipflap Re: rodzinka z Polski przyjechala 24.05.06, 04:07
          prawdziwawadera2 napisała:

          > Stara Europa ma wyzsza kulture i wiecej zabytkowsmile)
          > Pozdrawiam

          Powiedz mi dobra kobieto jak ten twój rodzynek myślowy ma się do wizyty rodaków
          w Ameryce.

          Bij mnie kijem ale nie załapię co mnogość zabytków w UE ma do upierdliwości
          rodaków na gościnnych pobytach w USA.

          Twoje zawijaste wątki myślowe są niepojęte dla mnie. Może jest w nich jakaś
          logika ale bez mopa tego nie rozbiorę.
          • prawdziwawadera2 Re: rodzinka z Polski przyjechala 24.05.06, 04:31
            flipie kup sobie mopa!!smile)
            Widzisz, znowu musze ci wytlumaczyc dlaczego nie rozumiesz spraw oczywistych.
            Bo Cie zycie rzucilo odrazu na wierzcholek gory lodowejsmile)
            Nie szedles na ten szczyt jak zwykli alpinisci!
            Rozumiesz teraz!
            Jak dalej nie, nie wstydz sie i pytaj. Wytlumacze ci jak krowie na miedzy, ze
            poza to juz sasiadasmile))Narazie jeszcze traktuje Cie jak polinteligenta.
            Pozdrawiam Wadera
            • flipflap Re: rodzinka z Polski przyjechala 24.05.06, 04:46
              prawdziwawadera2 napisała:

              > flipie kup sobie mopa!!smile)
              > Widzisz, znowu musze ci wytlumaczyc dlaczego nie rozumiesz spraw oczywistych.
              > Bo Cie zycie rzucilo odrazu na wierzcholek gory lodowejsmile)
              > Nie szedles na ten szczyt jak zwykli alpinisci!
              > Rozumiesz teraz!
              > Jak dalej nie, nie wstydz sie i pytaj. Wytlumacze ci jak krowie na miedzy, ze
              > poza to juz sasiadasmile))Narazie jeszcze traktuje Cie jak polinteligenta.
              > Pozdrawiam Wadera



              Ty mnie tam Wadera mącisz i mącisz. Już teraz to całkiem nie wiem o co tobie biega.
              Co twój post ma do rzeczy z upierdliwością rodaków na wizycie w USA to jedna
              sprawa ale za cholerę nie zwiążę alpinistów, mopa, krowę i górę lodową w jednym
              wątku dotyczącym przyjazdu rodziny do Lulka.
              Najbardziej jednak cieszy mnie że rozmawiasz ze mną jak z półinteligentem, bo
              jak zaczniesz nawijać w całości swoich buraczanych możliwości, to już nikt za
              hooja ciebie nie skuma.
              • donald_duk Re: rodzinka z Polski przyjechala 24.05.06, 06:04
                flap, uwazaj na te niestabilna dobra kobiete, z nia sie rozmawia tak jak z
                moimi goscmi ze starego kraju.

                Acha, hotdog, ta rada o dlugach nie dziala bo oni forsiasci i za siebie placa.
                Moj dorobek w USA to blednie wobec ich w Polsce sad nawet pozyczke mi
                zaoderowali. Widszisz, probowalem twojego tricku zanim przyjechali ale zaraz
                powiedzieli, nie martw sie, pomozemy ci, my jestesmy rodzina...
                • octopussy Re: rodzinka z Polski przyjechala 24.05.06, 15:44
                  Moja mamacia jest na mnie obrazona bo odmowilam kupienia biletu mojej siotrze,
                  powiedzialam ze w tym roku nie wydole finansowo, nowy dom zostaje wykonczoany w
                  grudniu, przeprowadzka, zero wakacji.Dostalo mi sie od samolubow, skapcow, ze
                  powinnam w Polsce zostac a nie byc tam zerem. Przykro mi mimo wszysko
                  bardzo.
                  • donk Swinia. 24.05.06, 16:52
                    Bo zamiast wybudowac dom Polandzie wujkowi, jestes taka cholera ze myslisz
                    tylko o sfoim szczensciu. A bog mowi, ze trza siem dzielic z innymi.
                    • octopussy Re: Swinia. 24.05.06, 18:13
                      Zabiedzona swinka polska dziekuje donk-owi za slowa wsparcia.
                      • drabiniasty Re: Swinia. 25.05.06, 13:31
                        Dyplomacja dziewczyno, w takich sytuacjach jest prosta. Jak chca do ciebie
                        przyjechac, to musza sobie kupic bilet. A ty nie masz rodziny, dzieci, swoich
                        wydatkow??? Masz na co wydawac pieniadze i na kogo. NIE WSTYD CI? PRZECIEZ
                        LEPIEJ DZIECIOM ODLOZYC TE PIENIADZE NA KSIAZECZKE!!!! Nigdy wiecej nie kupuj
                        rodzinie biletow! Matke masz samolubna i takiego rodziciela to tylko o dupe
                        potluc. Trzymaj ja z daleka, nic ci nie pomoze a jeszcze krwi napsuje i
                        pieniadze wyciagnie, dla mnie to nie matka....
                        Ja mialem podobna sytuacje. Rodzina przyjela sytuacje roszczeniowa. Kiedy sie
                        obudzilem i w koncu im powiedzialem gdzie ich mam i dlaczego, obrazili sie i sa
                        ze mna na stopie zimno-oficjalnej. Co mi bardzo odpowiada. Nareszcie nikt mnie
                        o nic nie prosi, bo wie, ze nic nie dostanie. Wiele, wiele lat upynelo zanim
                        doszedlem do tego stanu. A rezultat jest taki, ze ta cala rodzinka WISI MI I
                        POWIEWA. Sami doprowadzili do tego stanu. Dziewczyno, przestan ciagnac do
                        siebie rodzine na wlasne koszty, nic z tego miec nie bedziesz tylko bol glowy i
                        mniejsze konto w banku.
                        • octopussy Re: Swinia. 25.05.06, 15:30
                          Masz racje drabiniasty. Ale matke ma sie jedna, nie potrafie z nia zyc nie w
                          zgodzie. Tlumacze jej ze ja tutaj zyje,mam rodzine pieniadze mi z nieba nie
                          leca ale jak grochem o sciane. Jak moglam zawsze im pomoglam ale powiedzialam
                          sobie dosc. Wole syna do prywatnej szkoly wyslac niz sponsorowac nienazarta
                          rodzinke. Ja nigdy nikogo o nawet 1 grosza nie poprosilam z Polski wyjechalam z
                          jedna walizka. oKEY koniec uzalania uszy do gory raz sie zyje a potem sie
                          straszy paaaa
    • waldek.usa Moje kondolencje. 24.05.06, 16:02
      donald_duk napisał:

      > oni sa wszechstronni. wszystko wiedza lepiej, ba- najlepiej, najcwansi,
      > najlepsi.

      ► Przeciez przyjechali z Bulandii, wyroczni narodow.
      Laboratorium doskonalenia cywilizacji.
      Wszystkie drogi tam prowadza.

      Wiedza ze kupuje w zlym sklepie, wiedza ze nie kupuje wlasciwych
      > towarow, pokazuja mi triumfalnie co ja moge sobie zyciu poprawic jakbym ich
      > posluchal.

      ► hehehe.

      Gonie resztkami sil a to dopiero poczatek mojej gehenny.
      > Boje sie otworzyc usta na kazdy temat, juz jest kilka rzeczy zniszczonych (bo
      > robia tutaj u was taki szajs). Zlanych woda (nie wiedzialem ze wanna cieknie
      > (jak sie plawi wieloryba).

      ► Ze tak niedyskretnie zapytam, hehehe, kto jest wieloryb, tesciowa?
      Wyciagnij ich na ulice, zarygluj drzwi i zadzwon po pogotowie. Spedzisz pare
      cichych dni w szpitalu, pielegniarki bedziesz lapal za pierwsze krzyzowe...
      Rodzinka cie opusci w potrzebie i wszystko wroci do normy.
      • donald_duk dziekuje 24.05.06, 20:06
        ten wieloryb to trojka malolatow w wieku od 5 do 11, w tym jedna dziewczynka.
        Nie chce wiedziec co oni tam wyrabiaja ale odglosy pluskania sa mi znajome smile

        numer z lekarzem nie przejdzie: nie mam ubezpieczenia, oszczedzam na opiece
        lekarskiej ktora i tak g. warta ale przyznaje teraz by sie przydala.
        • waldek.usa Re: dziekuje 24.05.06, 21:05
          donald_duk napisał:

          > ten wieloryb to trojka malolatow w wieku od 5 do 11, w tym jedna dziewczynka.
          > Nie chce wiedziec co oni tam wyrabiaja ale odglosy pluskania sa mi znajome smile
          >
          ► Nie kombinuj, wieloryb to tesciowa, hehehe.

          > numer z lekarzem nie przejdzie: nie mam ubezpieczenia, oszczedzam na opiece
          > lekarskiej ktora i tak g. warta ale przyznaje teraz by sie przydala.

          ► Dlaczego nie przejdzie, o co chodzi, ubezpieczenie nie potrzebne, ze
          szpitala nie wygonia.

          Nawsuwaj sie surowych ziemniakow, dostaniesz goraczki 103F oraz sraczki.
          Bedziesz sie zwijal z bolu i wagary zalatwione.
          Azyl od rodzinki, znaczy sie, hehehe.
      • mimbla.londyn Re: Moje kondolencje. 25.05.06, 15:39

        Waldek! Tak zupelnie nie na temat: czy Ty takze czytujesz Wiecha?

        wink



        ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
        Postac wyraznie sie irytowala.Pewnie uwazala,ze ludzie,ktorzy
        przegrywaja,powinni byc zalamani,a nie zachowywac sie tak,jakby bawili sie
        zartem zrobionym zwyciezcom.~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
    • soup.nazi Nawijaj dalej o tym familoku! 24.05.06, 18:01
      Lubiem take texty, hehehe
      • donald_duk Re: Nawijaj dalej o tym familoku! 24.05.06, 20:06
        nazi, ty juz sam siebie podejrzewasz. Ja tez taki jestem tylko teraz mam do
        tego prawdziwy klopot sad
    • 36mayfair Re: rodzinka z Polski przyjechala 24.05.06, 18:21
      Czesto stwarzamy wrazenie, ze zyjemy w raju i mamy kupe forsy. Do tego dolozmy
      ludzi, ktorzy wszystko krytykuja, ktorzy beda oczekiwac pomocy finansowej, ale
      krytykowac to, ze osmielilismy sie opuscic kochana ojczyzne zeby zyc lepiej. Ja
      o Stanach wyrazam sie z umiarkowanym entuzjazmem. Mowie, ze mnie tu dobrze, ale
      to nie jest kraj dla kazdego. Zawsze narzekam na brak pieniedzy zeby nie byc
      uwazana za bogata ciocie. Jesli ludzie uwazaja, ze mamy kupe forsy, to
      niezaleznie od tego, co im kupimy, zawsze beda mysleli, ze moglismy sie
      bardziej postarac. Nie mam zamiaru nikomu udowadniac, ze odnioslam sukces poza
      Polska. Udaje, ze jest mi gorzej, niz jest. Niech sie nade mna lituja. Lepiej
      na tym wychodze. Finansowo i emocjonalnie. Polecam!
      • donald_duk Re: rodzinka z Polski przyjechala 24.05.06, 20:17
        dobra metoda, ale teraz za pozno. Jak ja opowiadalem cuda o ameryce tooni tam
        mnie chcieli 'przegonic' w osiagach no i udalo im sie sad

        Dzisiejsze odkrycie: znalezlisklep gdzie sprzedaja kurczakiz rozna za $5 jeden.
        No wiec caly zestaw rodzinny powedrowal na lawke w tym sklepie iwujek rznal
        kurczaka scyzorykiem, matka pobierala ketchup za darmo z bufetu w sklepie,
        dzieciki organizowaly widelce i nozyki, a ja zostalem pilnujac lawki zeby kto
        nam nie zajl. Acha, kuzynka poleciala po serwetki do sklepu obok (juz wiedzieli
        ze tam sa). No i cuda nie uwierzycie, 7 osob najadlo sie jednym kurczakiem z
        ketchupem, popilismy woda z buteleczek przezrnie napelnionych rano w domu (masz
        tu dla ciebie bo za malo pijesz). Najpierw czulem sie zalamany ale za chwile
        miprzeszlo, kurczak dobry, rodzinka wesola a szmal zostal w kieszeniach. Przy
        wyjsciu ze sklepu zapytalimnie tylko gdzie kurczak a ja powiedzialem ze byl
        bardzo dobry smile

        Wczoraj mielismy fajna kolacje (wczesna). Pojechalismu do WholeFoods, skansen
        zywienia pozdrowemu i tam pobralismy probki sera, chrupek, jakichs malych
        opakowan salatek (niejadalne). Ale byly fajne chrupki ziemniaczane w sosie
        musztardowym, pycha. Acha, pol tuzina olbrzymich truskawek na ryjek, ale tobyly
        probki wiec legalnie.

        Acha, byla kielbasa z gryla w probkach ale patrzac na twarz innegokuujacego nie
        mielismy odwagi. Jakis gosciu patrzal sie potepiajaco na nas zenam tak
        sprawnie idzie z tym serem w szczypcach ale za chwile ja patrze aon sam sobie
        cala garsc nalozyl. Boze jacy oni sa zlatwo demoralizowalni. Ja myslalem ze oni
        to wprane maja a tu tymczasem to tylko zachowania tymczasowe.

        I po raz pierwszy w zyciu w ameryce widzialem osobe jedzaca nozem i widelcem a
        noz byl trzymany normalnie a nie jak przyglupy w anglii usiluja nam wmawiac:
        jak olowek. Pierwszy raz ta dupa sie poslugiwala widelcem i nizem. Ale pizza
        jej rosla w oczach!
        • prawdziwawadera2 Re: rodzinka z Polski przyjechala-Flip? 24.05.06, 23:23
          smile))))))))
          Donald_duk!
          Gratuluje!!!!!!
          Dobry pomysl na oglupienie tych madrych z tego forumsmile)
          Wiecej podobnych tematow "rzucaj".
          Zobaczymy kiedy i kto 1-szy sie zorientuje po co i dlaczegosmile))
          Ps.
          Po tym "temacie" rzuc bardziej orginalne "motto" tematyczne, ten temat juz byl
          ale nasi madrzy we fryworze dowartowsciowywania sie udzielajac
          doraznej "pomocy", zapomnieli, ze bylsmile)
          Pozdrawiam Wadera

          • prawdziwawadera2 Re: rodzinka z Polski przyjechala-Flip? 24.05.06, 23:33
            Flip- po tym co "wyzej" napisales - odwoluje!!!!
            Odwoluje to, ze nazwalam Cie polinteligentem.
            Widze, ze musze wyjasnic, ze nie znaczy to , ze Cie przepraszam-znaczy to,
            zesmile))))) ze jestes polglowkiem jak nie widzisz odniesienia tego co
            napisalam /gora lodowa, krowa....... , do tematu tego watku.
            Mimo wszystko pozdrawiam
            Wadera
        • drabiniasty Re: rodzinka z Polski przyjechala 25.05.06, 13:37
          Jak cie czytam powoli dochodze do wniosku, ze....nie mieszkasz w USA......??????
    • donald_duk Re: rodzinka z Polski przyjechala 25.05.06, 09:23
      dzisiaj objecahlismy polskie sklepy. Okazuje si, nie wiedzialem, ze najlepsze
      ciastka sa wlasnie w polskich sklepach! Roznego rodzaju etniczne czymiejscowe
      to'badziewie'. Fakt ze makowce, napoleonkii tortowe byly znacznie lepsze. Mamy
      juz spory zestaw serwetek i kubkow papierowych oraz wiemg dzie faja wodedo
      picia za darmo.

      Oczywiscie odkrylim,i tajemnice dobrej kielbasy: musibyccieleca ipieczona.
      Rzeczywiscie jest super i nawet duzo nie wypluwalem takich twardszych kawalkow.

      Zaczellismy tezprzegladac lokalne salvation armystores, hmmm, okazuje sie ze
      nie tylkoja jstem biedny ale rowniez setki innych ludzi mowiacyh bardzoladnie
      po angielsku i to bez akcentu. Takie czasy. Kobieta w sklepie(rocznik 1927)
      wyjasnila ze onanie takienumery ekonomiczne widziala i zegorzejtojeszcze nie
      bylo. Nie wie tylko czy moze byc gorzej. E, tam, stara babapomyslalem, na forum
      maja rodzinki miedzynarodowe ustawione w mafii wloskiej, mowia swietnie po
      grecku i maja duze znajomosci wsrod milionerow a wiec tak zle jak ta stara
      wiedzma prorokuje toniema i byc nie moze. Zlosliwych jest pelno wszedzie ona
      pewnie z Polski i tak i tak.

      Pilismy piwo w malym browarze. Zamowilismyheden sampler i kazdy sobie walnal po
      kielonku dobrego piwa. Oczywisciejaktorodzina wymienialismy siekielonkami zeby
      kazdy poprobowal drugiego... kelnerka sie troche krzywila ale cotam, swoje
      wypilismy.

      dykta... powiedzilemim o dykcie. nikt nie wiedzial ze to cos do picia. Wiec
      wspomnialem o 'lulu'. Jak tylko to wspomnialem to zaczeli sie wszyscy smiac.
      Pokladali sie ze smiechu.. Potem okazalo sie ze oni mielina mysliczynnosc
      fizjologiczna po piwie. No, tak, dalej nie tlumaczylem. Wesola rodzinka, nie
      powiem. Znalezli fajny samochod. Tesc zaraz fachow obejrzal i za $100 kupilismy
      pieknego Cadillaca rocznik 2004. Naprawde auto cudo ale ma jedenproblem
      rozwalony silnik. No, tesc powiedzial comysli o tym poprzednim wlascicielu.
      Zaczelismywec szukac slinika. Najpierw chcielikupic drugi taki sam samochod ale
      z dobrym slinikiem i nawet znalezli ale chcieli za ten silnik (w samochodzie)
      20,000 dolarow. Wariaci jacyc. Wkoncuna zlomie kupilismy fajny silnik tylko
      mial 70,000 mil i wygladal jaknowy. Tesc wlozyl palec w rury wydechowe izaraz
      wytarlsobie serwetka z McDOnalda. Czysciutka. Wzielismy. troche nie chial
      wejscdo bagaznika ale przewiazalismy sznurkiem z HomeDepot (darmo)i
      pojechalismy. Troche siechwial ale policja nas nie zatrzymala tylko ladnie
      eskortowala doblokowca gdzie mieszkamy terazrazem.Na miejscu pan wladza sie
      zainteresowal czym mamy zamiar dalej jechac. Nie, tu mieszkamy smile

      Tesciu ma jutro zaczac przekladke, mowi ze 3 albo 4 dni i autko bedzie jaknowe.

      Mowia zebym zalozyl jakis garazbooni tomoga takie auto robic raz na tydzien.
      Tesciowa sie zapalila ijuz zaczela liczyc pieniadze na dom, z garazem i rampa
      na auta oczywiscie. Tesc chce zeby byla suwnica jak w hucie im lenina gdzie
      kiedys pracowal razem z kuzynem Pstrowskiego na wyscigi. Dolozyl temu
      Pstrowskiemu tak ze brakowalo mu dwa lata do wykonania planu 6 letniego pod
      koniec zmiany.

      • prawdziwawadera2 Re: rodzinka z Polski przyjechala 25.05.06, 13:33
        smile))))))))))
        donald-za duzo "tresci".
        Pisz mniej "obrazowo", wtedy stanie sie to bardziej realnesmile))))
        Jak na poczatek- niezle jednak.
        Pozdrawiam
        Wadera
        • drabiniasty Re: rodzinka z Polski przyjechala 25.05.06, 13:44
          A ja chcialbym wiedziec duck gdzie ty wlasciwie mieszkasz, bo jestem pewny, ze
          nie w USA....
          • bruno556 Re: rodzinka z Polski przyjechala 25.05.06, 14:27
            Kazdy wie ze najlepsze sacmochody sa markia Fiat.
            • donald_duk Re: rodzinka z Polski przyjechala 25.05.06, 16:07
              niepradwa bo Cadillaki sa najlepsze ale jak ktos ma rodzinke z wloskami to musi
              chwalic fiaty.
        • doopa_wolowa He he 25.05.06, 15:00
          mnie najbardziej urzekł kącik "Adam Słodowy radzi".
          Jak niektórzy poczuli swojskie klimaty i zaczeli rad udzielać.
          Widać poczuli się jak u siebie.
          Porada z ziemniakami - palce lizać. Widać od razu kto z gminu pochodzi smile)))

          Tak trzymać.
          • octopussy Re: He he 25.05.06, 15:34
            doopa_wolowa napisała:

            > mnie najbardziej urzekł kącik "Adam Słodowy radzi".
            > Jak niektórzy poczuli swojskie klimaty i zaczeli rad udzielać.
            > Widać poczuli się jak u siebie.
            > Porada z ziemniakami - palce lizać. Widać od razu kto z gminu pochodzi smile)))
            >
            > Tak trzymać.

            I co chcesz tutaj odowodnic zes lepszy a w telewizji juz cie pokazuja, a moze
            ksiazke o tobie napisali
            noooo tylko sie nie denerwuj !!!!!
          • donald_duk Re: He he 25.05.06, 16:07
            czyja gdzies pisalem o ziemniakach, d.w.? Ja pisalem o chrupkach (prazynkach) z
            ziemniakow w sosie musztardowym. Dla twojej wiedzy to tyjestes tak do tylu ze
            nawet nie wiesz ze to ostatni wymysl producentow, pomazac prazynki sosem
            musztardowym i sprzedwac za $5 torebka. Widzisz, tacy bogacze jak ty to $5
            daja dziadowi pod kosciolem choc mnie sie wydaje ze ty za piatke to robisz
            rozne niecenzurowane rzeczy.

            • waldek.usa Re: He he 25.05.06, 16:11
              donald_duk napisał:

              > czyja gdzies pisalem o ziemniakach, d.w.?

              ► d.w. jak to doopa,nic nie kuma:

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=42355620&a=42407239
              Ja pisalem o chrupkach (prazynkach) z
              >
              > ziemniakow w sosie musztardowym. Dla twojej wiedzy to tyjestes tak do tylu ze
              > nawet nie wiesz ze to ostatni wymysl producentow, pomazac prazynki sosem
              > musztardowym i sprzedwac za $5 torebka. Widzisz, tacy bogacze jak ty to $5
              > daja dziadowi pod kosciolem choc mnie sie wydaje ze ty za piatke to robisz
              > rozne niecenzurowane rzeczy.
              >

              ► hehehe
              • doopa_wolowa Walduś 26.05.06, 21:38
                ty lepiej powiedz co ty jeszcze z ziemniakami na zapiecku robiłeś.
                Wiemy że jak matula do szkoły oddalonej o 20 km boso wysyłała to się sraczką
                ratowałeś, ale może masz jeszcze jakieś inne ludowe zastosowania ziemniaka?

                He he.
        • donald_duk Re: rodzinka z Polski przyjechala 25.05.06, 23:53
          nie che pisac mniej obrazowo bo kazdy w dzisiejszych czasach mowi nieobrazowo i
          nie wiadomo oco chodzi. Ja chce zeby sie ludzie nauczyli ze w usa mozna zarobic
          pieniadze na niczym.


          prawdziwawadera2 napisała:

          > smile))))))))))
          > donald-za duzo "tresci".
          > Pisz mniej "obrazowo", wtedy stanie sie to bardziej realnesmile))))
          > Jak na poczatek- niezle jednak.
          > Pozdrawiam
          > Wadera
    • donald_duk Re: rodzinka z Polski przyjechala 25.05.06, 17:16
      dzisiaj holowalismy samochod. Sasiad dal nam escorta zebysmy sobie przeciagneli
      autopod duze rozlozyste drzewo z galezia zeby podneisc silnik. Tesciu zazyczyl
      sobie kupno lopaty zeby podkopac dol pod samochodem tyle zeby mogl sie
      wslizgnac zeby odkrecis kilkanascie srub. Ten to ma zdrowie, 75 lat a jurny
      bardziej od mlodzika. Wszystkie murzynki w okolicy denerwuja wieloryba, takie
      ma powodzenie (waldek, mieles racje!). Reszta zalogi kopnela sie do sklepu
      poline. Zrobili dobrze zamiast kupis tow strap za $20 tokupili 50 stop sznura
      nylonowego ktory wytrzymuje 100kg. Tesciowa obliczyla ze to malo (Jaska raz
      przygnitlo pod Oplem Blitzem w 1946 roku) i zlozyla linke w czworo.
      • myszka7416 Re: rodzinka z Polski przyjechala 25.05.06, 23:00
        Duck pije AB i zasmiewa sie z Was durni!!
        Duck- mniej obrazowow jak napisala Wadera, bedziesz mial dluzsza zabawe-
        hihihihihi
        • donald_duk Re: rodzinka z Polski przyjechala 25.05.06, 23:52
          I wish, myszko, I wish...

          Otoz tesciu zmyslnie podwiazal lancuch do silnika w naszym nowym Cadillacu za
          $100, poodkrecal sruby , zarzucil sznur poczwornie zlozony przez tesciowa za
          galaz powyzej i zaczlismy wszyscy ciagnac. Wtedy wyszloz e brakuje na bloczkow :
          ( Tesc chcial wycinac cosz dukty ale tesciwoa odkryla juz sklep dolarowy i
          znalazla tam kilka herlawych bloczkow. Potomek, absolwent podstawowki, w cieniu
          zaczal obliczac przelozenia i kombinacje kolek ale jakos mu nie szlo copraktyka
          topraktyka. Tesc podjechal escortem zdjal przednie kolo i zakrecil linke o
          beben, lekko dodal gazu i linka powoli sie nawinela na beben. CO prawda galaz
          zaskrzypiala i zaczela rznac mieso drzewa ale wytrzymala bo galezie sa tu
          solidne amerykanskie. SIlnik podjechal do gory, tesciu zakrecil linke o wpity w
          drzewo hak, zalozyl kolo i podjechal z nowym silnikiem w bagazniku. Teraz mamy
          problem bo nie wiemy czy galaz wytrzyma dwa silniki na raz. Wracam dogladac
          jakim to idzie.
    • bellfegore cos ten twoj watekstal sieniepopularny na forum 26.05.06, 07:11
      booni wszyscy sie zawijaja we flage z 50-ma gwiazdkami. Co wieczor.
    • donald_duk Re: rodzinka z Polski przyjechala 26.05.06, 18:16
      robota sie zatrzymala. Tesc sie podzwigal wiec tesciowa masuje mu korzonka.
      • donald_duk Re: rodzinka z Polski przyjechala 27.05.06, 03:29
        teraz tesciowa zaniemogla. Pokazywala amerykanskiej rodzince jak sie robi
        schabowe i od oleju zajela sie kuchnia tych dobrych ludzi. Cale szczescie ze
        juz szykowali sie do remontu wiec szkody wielkiej nie ma, tak mi sie wydaje.
        • hotdog1 Re: rodzinka z Polski przyjechala 27.05.06, 04:54
          co ty sie tyle pier...dolisz z ta rodzinka z Polszu ????
          wypier...dol ich na wlasny koszt w utrzymaniu sie na codzien !! i zmiekna
          i sprawa zalatwiona , NO PROBLEM !!!!! wroca do Polandii bez zgrzytow !!!
          • donald_duk Re: rodzinka z Polski przyjechala 27.05.06, 14:03
            wiesz, chetnie bym to zrobil ale uwazam ze to blad taktyczny klocic sie z
            milionerami.
    • waldek.usa Rozwiazenie problemu rodzinki 27.05.06, 17:10
      Donald przychodzi do tesciowej na obiad. Tesciowa usmiechnieta podaje mu zupę.
      Donald mysli: "Taka mila dla mnie, pewnie zatrula te zupe!" Ukradkiem podsuwa
      zupę kotu siedzacemu pod stolem. Kot zjada i pada sztywny! Tesciowa przynosi
      drugie danie. Donald nie ma pojecia co zrobic i zdesperowany wyrzuca tesciowa
      z balkonu.
      Nagle kot wstaje, otrzepuje futerko i mowi:
      - Nareszcie!
      • red.mam Re: Rozwiazenie problemu rodzinki 29.05.06, 23:48
        smile)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
        ps.jestem tesciowasmile
    • waldek.usa Po wypadku tesciowej 27.05.06, 17:13
      trzeba ja zapakowac i na cmentarz.
      Przychodzi Duk do firmy pogrzebowej i mowi:
      - Chcialem kupic jakas tania trumne dla tesciowej, taka do 10 dolarow.
      Sprzedawca mowi:
      - Takiej taniej nie ma, ale niech pan przyniesie tesciowa to sie uchwyty dorobi.


    • donald_duk wreszcie uporzadkowalem zdjecia z wesela 28.05.06, 19:18
      jednego z forumowiczow. Nie gniewaj sie ale wyszedles naprawde fajnie >smile

      www.vwtweaked.ca/~burnz/wedding/
      • janosik6 donald_duk.....wyrazy wspolczucia racz przyjac. 28.05.06, 23:55

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka