Gość: John Kowalski
IP: *.wpt.ptd.net
12.01.03, 04:00
Wedlug Dziennika PAP on-line:
"Prezydent Aleksander Kwasniewski spotkal sie w piatek z przebywajacym w
Polsce z oficjalna wizyta przewodniczacym Komitetu Wojskowego NATO, gen.
Haraldem Kujatem"
Ktos moglby to zaraz skomentowac ze jest to dyplomatyczny "mismatch" zeby
prezydent spotykal sie z przewodniczacym i mialby racje gdyby nie nastepny
artukul na tej samej stronie PAP on-line wyjasniajacy zachowanie prezydenta
Polski. Okazuje sie tam ze:
"Druga i ostatnia kadencja prezydentury Aleksandra Kwasniewskiego uplywa w
2005 roku.
Zródla w NATO, pytane o realne szanse Kwasniewskiego na objecie najwyzszego
stanowiska w Sojuszu, oceniaja je na fifty-fifty."
Teraz jest wszystko jasne. Trza pomyslec o nowej robocie a brazowy nos zawsze
mozna sobie potem umyc. Gorzej byloby plawic sie calemu w szambie
gospodarczym stworzonym wlasnymi rekami w Polsce, a tak to ciepla posadka
poza granicami. Niech sie inni plawia.