Dodaj do ulubionych

Hiszpania - kilka pytan

31.05.06, 11:31
witam, mam pare pytan do mam mieszkajacych w Hiszpanii. Byc moze byl juz
podobny watek, przepraszam, ze dubluje, ale potrzebuje pilnie paru informacji
dotyczacych zycia w Hiszpanii.
Moj maz otrzymal oferte pracy (inzynier budownictwa) w Hiszpanii wlasnie i
bardzo powaznie ja rozwazamy. Od dwoch lat mieszkamyw Irlandii, mamy
jedenastomiesiecznego synka, pracuje tu tylko maz i zyje nam sie niezle, wiec
nie chcielibysmy, aby wraz ze zmiana pracy pogorszyl sie nam standard zycia.
Proponowane wynagrodzenie to 30 tys Euro na reke plus oplaty za zakwaterowanie
i media (ale obawiam sie, ze tylko dla niego). Chcialabym sie dowiedziec, ile
kosztuje w Hiszpanii codzienne zycie - to znaczy podstawowe artykuly
zywnosciowe, ubranka dzieciece, pieluszki itd. Ile kosztuje wynajecie
mieszkania z dwiema - trzema sypialniami (chodzi o Barcelone lub Madryt),
jakie sa oplaty za media itd.
Co z opieka lekarska - czy jest prywatna, czy bezplatna, jakie ewentualnie
warunki trzeba spelnic, zeby sie leczyc bezplatnie.
No i na koniec - czy mozna sie na codzien porozumiewac po angielsku, bo
niestety nie znamy hiszpanskiego.
Bede bardzo wdzieczna za pomoc i wszelkie odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • myszka785 Re: Hiszpania - kilka pytan 31.05.06, 17:33
      cześć renatko! gdzie Cię nosi?...
      trochę Ci pomogę, ale nie jakoś super! mój brat żyje w Hiszpanii, ale nie ma
      rodziny (żony, dzieci)... pracuje na budowie jako murarz, zarabia różnie -
      czasem ponad 1000E/mies czasem 1800, w zależności od ilości godzin - średnio
      jakieś 1500E/mies...
      mieszka w małej miejscowości i tam wynajmuje dom - duży (z kumplem na pół) i
      płacą 500E/miesiąc...
      kiedyś gadał, że w Barcelonie wynajęcie mieszkania kosztuje około
      500E/miesięcznie, ale chyba nie za dużego mieszkania?...
      mam tam też znajomych z dzieckiem (4 letnim), pracują oboje - mały chodzi do
      przedszkola i dają radę - w ciągu 3 lat kupili nowe auto, mieszkanie, meble...
      oczywiście wszystko na raty, ale wystarcza im na płacenie rat i żeby jakoś żyć!
      nie oszukujmy się - tak jak na Wyspach to chyba nie zarabia się nigdzie?...
      jeżeli chodzi o język to zapomnij o angielskim - to już może bardziej po
      niemiecku byś się dogadała...
      nie wiem jak w Madrycie, ale Barcelona i okolice (Katalonia) to w ogóle jest
      kanał bo oni tam nawet po hiszpańsku za bardzo nie gadają, tylko po
      katalońsku...
      brat wyjeżdżał przeszło dwa lata temu to znał tylko podstawowe zwroty
      (grzecznościowe, potrafił się przedstawić i zapytać o pracę) teraz wymiata
      całkiem nieżle i twierdzi, że hiszpański jest łatwym językiem, a zacięcia do
      języków to on nigdy nie miał... byłam u niego dwa razy i słyszłam jak gadał,
      np. ze swoim szefem przez telefon i miałam wrażenie, że przychodzi mu to z
      większą łatwością niż mi mówienie po angielsku...
      co jeszcze?...
      pampersy tam kupowałam i nawet kaszki, ale to były wakacje i wtedy człowiek
      trochę se fory daje i nie zwraca uwagi za bardzo na ceny - wydaje mi się, że
      zabójcze nie były...
      jedno co uderza to to, że w kraju w którym cały rok jest sezon na warzywa,
      owoce - te produkty zamiast być tanie są drogie - droższe niż hiszpańskie
      kupione w UK?!...
      za to klimat cudny! choć nie oszukujmy się - zimą nie ma ciągle słońca i 20st.
      my też myślimy za parę lat przenieść się na Hiszpanię - to piękny kraj! no i
      mamy tam mojego brata, no i trochę znajomych - więc punkt zaczepienia by był!!!
      podam Ci linka na forum duże dzieci - tam musisz pogrzebać, jest podforum
      Hiszpania i są tam dwie dziewczyny z dziećmi, które żyją w Hiszpanii (z tym, że
      żadna z nich nie mieszka chyba w big mieście?):
      www.forum.banda.pl/index.php
      pozdrawiam!
      myszka
      p.s. chyba trochę pomogłam?...
      • renatka_sz Re: Hiszpania - kilka pytan 31.05.06, 17:52
        dzieki Myszka, tu mnie przynioslo, bo widzisz, jaka mamy zagwozdkesmile
        troche pomoglas, oczywiscie licze, ze odezwa sie tez hiszpanskie mamysmile
    • mamaly Re: Hiszpania - kilka pytan 31.05.06, 18:42
      odpisuję na gazetowego
      • renatka_sz Re: Hiszpania - kilka pytan 31.05.06, 19:36
        bardzo Ci dziekuje za tak wyczerpujaca odpowiedz, jesli bede miala jakies
        pytania, to napisze na privasmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka